- Gry 2020 roku - lista najlepszych produkcji bieżącego roku
- Dreams
- Call of Duty: Warzone
- NiOh 2
- Doom Eternal
- Mount & Blade 2: Bannerlord
- Resident Evil 3
- Gears Tactics
- Legends of Runeterra
- The Last of Us 2
- Ghost of Tsushima
- Crusader Kings 3
- Mafia: Definitive Edition
- Assassin’s Creed: Valhalla
- Call of Duty: Black Ops – Cold War
Mount & Blade 2: Bannerlord

- Premiera: 30 marca 2020
- Platforma: PC Windows
- Nasza ocena: brak
Tak, wiemy. Mount & Blade II: Bannerlord dopiero trafiło do programu wczesnego dostępu, nie miało jeszcze pełnoprawnej premiery, nie jest ukończone i dużo może się w nim zmienić. To jednak produkcja, która ma ogromną liczbę fanów i czekaliśmy na nią tak długo, że już samo jej pojawienie się w Early Accessie warte jest odnotowania.
Po 10 latach od premiery pierwszej części gry Mount & Blade w końcu ukazał się sequel o podtytule Bannerlord. To długo, znacznie dłużej, niż czekamy zwykle na kolejne Grand Theft Auto. Tymczasem w Bannerlordzie próżno szukać zmian, jakich można oczekiwać po tak długim okresie tworzenia. Gra jest wprawdzie ładniejsza od pierwowzoru, niemniej i tak graficznie nie spełnia dzisiejszych standardów, a zmiany w rozgrywce okazują się nieznaczne.
Zbyt duże modyfikacje produkcji przeznaczonej dla hermetycznej, oddanej grupy fanów sandboksowego średniowiecza mogłyby nie spotkać się jednak z ciepłym przyjęciem i być może właśnie to kierowało twórcami ze studia TaleWorlds. Wszak ich dzieło jest trochę taką platformą dla moderów – devowie zapewnili podstawę, dodatki stworzy społeczność, a na końcu każdy będzie mógł złożyć sobie z tego idealną dla siebie produkcję. Chyba właśnie na coś takiego zanosi się w przypadku gry Mount & Blade II: Bannerlord.
Bawię się dokładnie tak samo jak w oryginale, przy czym kluczowe słowa to „dokładnie tak samo”. Co oni robili przez te 10 lat? [...] Gdybym miał go ocenić teraz, dałbym pewnie 7/10. Głównie dlatego, że stan techniczny jest słaby, a gra wygląda jak remake, a nie sequel. Z drugiej strony to ta sama niedoskonała gra 10/10, w której zakochałem się dekadę temu i z którą spędziłem sam nie wiem ile setek godzin. I z tą pewnie też spędzę.
Marcin Strzyżewski, wrażenia z gry Mount & Blade II: Bannerlord
Persona 5 Royal

- Premiera: 31 marca 2020
- Platforma: PlayStation 4
- Nasza ocena: brak
Persona 5 Royal. Większości graczy nad Wisłą tytuł ten nic nie mówi. Dla fanów japońskich RPG to jednak pozycja obowiązkowa, jak i dla każdego, kto chciałby sprawdzić, za co gry tego typu dostają oceny 9–10/10. Wcielamy się tu w japońskiego licealistę, który z jednej strony musi mierzyć się z codziennymi problemami typowymi dla ucznia, z drugiej odkrywa możliwość przenoszenia się do tajemniczego, surrealistycznego świata.
Royal nie ma bowiem nic wspólnego z battle royale, a jest czymś w rodzaju reżyserskiej wersji gry wydanej w 2017 roku na PS3 i PS4. Twórcy ulepszyli swe dzieło pod względem grafiki, muzyki i mechanik, a przede wszystkim dodali do niego masę nowej zawartości. Będzie nam dane zaliczyć cały trzeci semestr nauki (wcześniej niedostępny), poznać nowe postacie i zwiedzić sporo dodatkowych lokacji. W swoim gatunku to pozycja niemal perfekcyjna.
