Przedstawiciele szwedzkiego studia GRIN oficjalnie potwierdzili wczorajsze informacje odnośnie jego zamknięcia. Powodem podjęcia takiej decyzji były opóźnienia w płatnościach ze strony wydawców, z powodu których firma utraciła płynność finansową. Grupa byłych już członków dewelopera podjęła jednocześnie decyzję o założeniu nowego studia.
Przedstawiciele szwedzkiego studia GRIN oficjalnie potwierdzili wczorajsze informacje odnośnie jego zamknięcia. Powodem podjęcia takiej decyzji były opóźnienia w płatnościach ze strony wydawców, z powodu których firma utraciła płynność finansową. Grupa byłych już członków dewelopera podjęła jednocześnie decyzję o założeniu nowego studia.

Wiadomość potwierdzająca likwidację studia została opublikowana w liście zamieszczonym na łamach oficjalnego serwisu internetowego studia GRIN. Możemy w nim przeczytać podziękowania dla sporej rzeszy ludzi, a także zapewnienie, że dwunastoletni okres funkcjonowania firmy nie może być spisany na straty. W tym czasie producenci wprowadzili bowiem na rynek wiele uznanych gier, z marką Tom Clancy’s Ghost Recon: Advanced Warfighter na czele. Oprócz niej zagrywaliśmy się w: Ballistics, Bandits, rewelacyjne Bionic Commando Rearmed, Wanted: Weapons of Fate, Terminator: Salvation oraz Bionic Commando. Dodatkowo z listu dowiadujemy się, że GRIN prowadziło prace nad jeszcze jedną produkcją. W chwili obecnej nie wiemy, co się z nią stanie.
Problemy GRIN zaczęły się tak naprawdę w czerwcu. Wówczas to na rynek trafiły dwie produkcje szwedzkiej ekipy – Bionic Commando i Terminator Salvation – które nie zdołały przekonać do siebie zbyt dużej liczby graczy (nawet mimo dobrych ocen otrzymywanych przez pierwszą z nich oraz szumu medialnego wokół drugiej, wynikającego z premiery kinowego obrazu z Christianem Balem). Powtórzyły one tym samym niechlubny rezultat osiągnięty kilka tygodni wcześniej przez Wanted: Weapons of Fate. Wpłynęło to oczywiście na wypracowanie przychodu zdecydowanie niższego od zakładanego i pociągnęło za sobą liczne zwolnienia w głównej siedzibie oraz zamknięcie dwóch oddziałów – zlokalizowanych w Barcelonie oraz Goeteborgu.
25-osobowa grupa byłych już pracowników GRIN na bezrobociu nie pozostawała jednak zbyt długo. Tuż po informacji o zamknięciu szwedzkiego studia wypłynęła informacja o powołaniu do życia firmy Outbreak Studios. Na jej czele stanął Peter Bjorklund, dotychczasowy specjalista producenta EA DICE w zakresie sieciowych silników opracowywanych z myślą o serii Battlefield. Outbreak Studios skupi się na tworzeniu gier przeznaczonych do publikacji w ramach serwisów cyfrowej dystrybucji – Xbox Live Arcade, PlayStation Store, App Store (iPhone), serwisu, na bazie którego będzie funkcjonować PSP Go, oraz serwisów z grami pecetowymi.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:„Nie żałuję niczego”. Znany informator zdobył się na odwagę po zdecydowanej, mocnej reakcji Sony
GRYOnline
Gracze
GRYOnline
Gracze
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
GRYOnline
Gracze
GRYOnline
Gracze
GRYOnline
Gracze
Gracze
Steam

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.