I gdzie te wielkie RPG? Menace to strategia a o tym gňwienku z grafiką jak z Amigi to w ogóle żal wspominać
Rycerska gra akcji z historyczną sztuka walki i z kobitką w roli głównej ?? ona by miecza nawet nie uniosła. Zresztą nikt by jej go nie dał
Według ciebie prawa pracownicze to socjalizm? W takim razie kapitalizm to niewolnictwo?
No i fajnie. A Manor Lords jak Star Citizen - może kiedyś wyjdzie, może nie...
Po pierwsze primo to nie jest RPG bethesdy.
Po drugie primo serial jest tragiczny, a w szczególności jego humor.
Housing w MMO nie ma kompletnie sensu. Jest stratą czasu graczy i dewelopera gry.
To jak by twierdzić, że częściej będę wracał do butelki piwa jak będzie mniejsza
Ja osobiście wolę fantasy Warhammera, ale i tak już nie daje rady w to grać mimo ciągłego rozwoju gry. Wszystko przez te ciągle czekanie - tury, loadingi bitew... Rozgrywka się strasznie ślamazarzy i nie mam na to nawet czasu.
Grałem w gierkę i nie rozumiem tych zachwytów. Ogólnie klimat fajny. Muzyka i styl graficzny spoko. Choć to pierwsze może po jakimś czasie zacząć nudzić.
Za to fabuła i gameplay mocno średni. Fabuła typowo japońska czyli abstrakcja i szybko zaczyna męczyć. Za to mechanika gry to tylko mocny średniak. Walki jako tako, ale poza unikami nic odkrywczego. Najsłabsza jest drewniana eksploracja świata. Wszędzie niewidzialne ściany i prostota - tu skrzyneczka, tam potworek. Żadnej iluzji żywego sensownego świata zachęcającej do zwiedzania go.
No ale rozumiem, że nie ma w czym wybierać zbytnio.
Skoro piszesz, że kampanie rodzeństwa są identyczne czemu więc polecasz grę Marcią?
To nie jest żaden monopol bo istnieje normalna konkurencja, która ma wielu użytkowników. Po prostu Steam jest najpopularniejszą platformą.
I jaki to ma niby sens? Przecież ludzie grali na pirackich serwerach tylko dlatego, że nie musieli opłacać abonamentu. Jeśli będą musieli płacić to już lepiej grać na oficjalnych serwerach.
No jak nie ma dlaczego inne gry odrzucił. Przecież napisane, że np w grze o lataniu statkiem w kosmosie nie podobało mu się, że trzeba latać statkiem w kosmosie...
O dzięki, po ograniu kilka razy myślałem że jest super, ale na szczęście wyjaśniłes że się mylę.
A ja ci powiem że zdecydowanie jest najlepsza z tych trzech. Dwóch pozostałych nie polecam, nuda.
Gracze jak tylko mają taką możliwość to tworzą coś głupiego żeby było trolololo
Nie chcę bronić gry bo od początku zapowiadał się gniot, ale może autor wymienić tytuły gier RPG (najlepiej TPP) w których przeciwnicy flankują i współpracują ze sobą? Chętnie ogram.
Szkoda, że główny bohater taki mało charyzmatyczny. Nawet nie stał przy Arturze czy CJu.
Wiadomo. Przeczekać aż hype i fame na świetną grę konkurencji opadnie i dalej w spokoju robić swoje badziewia tanim kosztem.
Ale rewolucja... Ukośne drogi.
Ten cały "Anno-tetris" to to co mnie zawsze od tej gry odrzuca. Drugą rzeczą jest prostota ekonomii.
Teraz mamy gry takie jak Manor Lords gdzie można budować jak się chce a co dalej w jakaś siatkę idą.
Jaja sobie robicie? Przecież Ashbringer już dawno jest w grze jako legendarna broń paladyna z Legionu. Stąd różne jej wersje tak jak pozostałych legendarnek z class hall.
Ale pitolenie. Wystarczy jak po prostu będą się przykładać do tego co robią a nie liczyć na szybki zysk bez zaangażowania. No i dobrze by było też jakiś research robić
Nudne się zrobiły te civki. Klikanie next turn, zero emocji. Już dawno przerzuciłem się na AOW4 i polecam.
Ooo to super że dużo śmiechu będzie. Żyjemy przecież w uśmiechniętej Europie
Myślę że ubogim umysłowo można by prędzej zaproponować któryś z tych seriali które wymieniłeś...
No tak, nie mogli po prostu zmienić Paula w kobietę więc wymyślili alternatywną linię czasu w której zamiast syna Jessica ma córkę...
Da się? Diversity musi być.
Przykre czasy, że ludzie się zachwycają byle chłamem bo jest ciut lepszy od reszty chłamu.
Kolejny film będzie o grupie niemowląt walczących z połączonymi siłami predatora i obcego, albo o 14to letniej wnuczce Rambo walczącej z ruskimi pod Kurskiem.
Brawo! Artykuł składający się z 5 powtórzeń. Ale ilość znaków się zgadza...
Owszem pokonałeś. Immersję ze światem. Po to właśnie szybka podróż jest fabrycznie ograniczona.
Czyli AC Origins normalnie na steamie kosztuje 250zl i jest droższe od BG3 i D4?? Przecież ta gra ma 7 lat.
Tak jak w w3 Geralt bzykał na lewo i prawo, tak teraz chłopcy będzie dawać d...
To tylko nostalgia, złudzenie. Może kiedyś te gierki były fajne jak na tamte czasy. Teraz to już mocno tracą myszką.
Swoją drogą to autor ile ma lat? Bo nie wygląda na kogoś kto w dzieciństwie ogrywał BG1 czy 2...
Z RTSem nie ma nic wspólnego, nie wprowadzajcie ludzi w błąd. Nie sterujemy żadnymi jednostkami. Bitwy rozgrywają się automatycznie, używamy w trakcie tylko kart.
Styl graficzny jest bardzo ciekawy ale ogólnie grze bliżej do gry mobilnej, bo nie jest zbytnio skomplikowana i pewnie jako taka by się lepiej sprzedała.
To my chyba w inne gry graliśmy. WOKE pełną gębą jest już przy tworzeniu postaci łącznie z -uwaga! - bliznami pooperacyjnego usunięcia piersi...
Poza tym twoje dwa pierwsze punkty to rzecz gustu bo ja liniowych gier nie trawię.
Ciekawe, że w świecie gry znają język binarny. Znają takie słowa jak nie binarny, trans...
Na tę chwilę mody w menadżerze w grze to jeden wielki śmietnik. Nie ma nawet podziału na kategorie, a większość z nich to zwykle cheaty.
Jak ludzie mogą grać w takie gówno jak CS czy inne pubgy jakies
Bombelini a co ci się w tym nie podoba? Może sprawdź w słowniku znaczenie?
Sprawa już w UOKiKu. Prawdopodobnie w poniedziałek będzie info.
A ja pierwszy raz słyszę o tej "serii". Kolejna gówno strzelanka online dla dzieci z ADHD? W dodatku woke jak sama owa pani przyznała...
Rozumiem, że serial by nie przeszedł na Amazonie jeśli głównym bohaterem byłby biały heteroseksualny mężczyzna?
Last Epoch wygląda jak mobilka. Ta gra to żart, dobrze że dali demo.
Po trailerze widać że Banished więcej czerpie z Gothica niż Wiesława. Pachnie drewienkiem
Akurat system żeglowania to jedyne co fajnie wygląda w tej grze i da się lubić. Reszta to porażka.
Haha co było krzepiące? Kto to pisze... Krzepiące było to że się gra ludziom nie spodobała?
Jak dla mnie to w Vermintide walka wygląda komicznie do tego widok pierwszo-osobowy czyli grasz latającym mieczykiem...
Też mi genialność. takie rzeczy to w co drugiej grze są i to lepiej zaimplementowane.
A tak poza grafiką to jest coś dla ciebie ważnego w grach? Czy grasz tylko po to żeby podziwiać widoki? Bo jeśli tylko o to to lepiej już gdzieś pozwiedzać w realnym świecie.
Przecież w tym Night City nic się nie dzieje. Grałeś ostatnio w jakieś nowe sandboxy?
Serio polskich graczy tylko grafika interesuje? A to już wam nie przeszkadza?
So despite how alive the city feels due to its mind-blowing ray-traced lighting, it’s still sterile. Things don’t just happen in Night City. At its heart, Cyberpunk 2077 is a map game. You choose a quest off the menu and then go and do whatever the developer designed for you.
This philosophy filters down into the world itself and how interactive it really is. You’ll find pachinko machines and arcade games, but you can’t play them. You can scan people to reveal information about them, but I never found a use for that. If you want to have sex, two sex workers appear on your map. You’ll find empty seats throughout Night City, but you can only sit in certain designated chairs and only when the game permits it. If the game wants, you can sit back and drink a beer with a friend, but this is not something you can initiate on your own.
It’s like the food vendor that hangs out not far from V’s apartment. His stall looks attractive in that cyberpunk/Blade Runner style that makes everything in the game pop. It has steam rising off the food and nice lighting. If I were walking through L.A. and got hungry, I would want to stop and eat there. It helps contribute to the feel of the world — but that’s all it does. You cannot interact with the stall, eat its food, or even talk to the owner.
To nie żaden błąd. Przecież murzynka mówi ci po polsku żebyś rozejrzał się za przełącznikiem....
Do tego brak imersji ze światem, walka wręcz jak ze Skyrim, hackowanie jako sudoku poziom nowicjusz, mała ilość rodzajów wszczepów (większość z nich nic konkretnego nie daje tylko jakiś mały % do czegoś), generyczne zadania poboczne, częsty brak wyboru odpowiedzi (jedna możliwa odpowiedź), liniowość fabuły (misje fabularne są na zasadzie liniowych mini instancji wydzielonych ze świata gry).
Walka wręcz 9/10??? :D Przecież walka w tej grze nie różni się niczym od tej ze Skyrima sprzed 10 lat. Spam jednego przycisku.
Imersja? W którym miejscu? Nawet usiąść na kanapie możesz tylko wtedy kiedy gra ci to każe i tylko w wyznaczonym z góry miejscu. Całe otoczenie to dekoracja.
Oj już skończcie o tych bugach i glitchach. Ta gra ogólnie jest średnia i ma kiepskie mechaniki. Co mnie tam jakieś bugi. Najbardziej mi przeszkadza słaba imersja ze światem gry który jest tylko ruchomą dekoracją i ma strasznie mało interakcji. Do tego walka to koszmar.
Cały czas narzekacie tylko na bugi, a nic nikt nie pisze o tym, że sama gra jest mocno średnia. Zadania generyczne, uproszczone mechaniki, słabe strzelanie i bardzo słaba walka wręcz, brak immersji ze światem.
Deus Ex miał lepszy system wszczepów jak i skradania.
No chyba sobie jaja robisz... pograłem wczoraj sporo i niestety gra jest średnia. Grafika jest OK, ale nie znowu jakaś fenomenalna. Natomiast fabuła póki co d nie urywa... Najsłabszy jest wstęp, który trwa z 15 minut i słabo wprowadza nas w świat gry i losy V. Natomiast Immersja jest raczej bardzo słaba. Tak chwalone miasto wygląda gorzej od tego z GTA5. Mieszkańcy, sklepy i budynki są tylko dekoracją. Brakuje jakichś interakcji z tym otoczeniem. Niestety na tym aspekcie zawiodłem się najbardziej. Poza tym strzelanie a szczególnie walka wręcz jest tragiczna. Za to muszę bardzo dobrze ocenić aspekty RPG i rozwój bohatera, który w Wiedźminie prawie nie istniał. Tu jest dużo ciekawych talentów do wyboru i z pewnością można robić fajne buildy pod własny styl gry.
A czemu ma działać źle jak ta gra ma grafikę sprzed 2-3 lat. RDR2 i assasiny też działają dobrze na konsolach. W assasinach i watch doga tłumy na ulicach.
Tak tak. I tylko na takim za powyżej 10k bo na tańszym niewypał.
Oczywiście każdy tu z komentujących posiada taki komputer w domu...
Trzeba to w końcu powiedzieć otwarcie - ta gra to klapa pokroju No Man's Sky... może gdyby jeszcze posiedzieli nad nią z pół roku... nie wiem jaki jest w ogóle sens wydawania tej gry teraz skoro dopiero w przyszłym roku będzie patch ulepszający do next gena.
Mam płatną wersję już od dawna. Ustawienia grafiki mają ogromne znaczenie. Oczywiste jest że obraz niższej jakości będzie szybciej przesyłany od tego w wysokiej jakości. Poczytaj sobie o tym na forum GF NOW i dlaczego z automatu są ustawiane niskie.
Co do zmiany ustawień to np nie da się tego zrobić w grach Ubi z Uplay, ponieważ gra wymaga restartu, a to wiąże się z rozpoczęciem nowej sesji. Tylko steam zapamiętuje ustawienia.
Niestety mimo, że serwery GeForce NOW są postawione na kosmicznych komputerach to usługa z automatu obniża ustawienia do low/med żeby utrzymać stabilność streamu. W wielu grach nie da się tego zmienić i wygląda to kiepsko mimo posiadania dobrego internetu np. UPC.
Game Pass to piękna usługa. Grasz ile chcesz za 4 zł miesięcznie. Wystarczy co miesiąc nowe konto zakładać ;) Po uruchomieniu gry i tak można przełączyć się na swój główny profil.
Czyli ta gra to jakaś zwykła strzelanka a la Doom? A miało być fajne RPG...
Ja to bym chciał nowych mechanik a nie starych. Mechaniki w MB były zawsze jak ze słabego moda.