Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 20 stycznia 2009, 12:32

autor: Hed

Już w lutym będziemy mogli zbierać kwiatki - premiera Flower

Firma Sony poinformowała, że najnowsza produkcja oryginalnego studia thatgamecompany, czyli Flower, pojawi się już 12 lutego tego roku w Ameryce, ekskluzywnie w PlayStation Store (nie wiemy jeszcze w jakiej cenie). Europejscy użytkownicy PlayStation 3 otrzymają dostęp do gry tydzień później. O czym jest Flower? Jak sam tytuł wskazuje - o kwiatkach.

Firma Sony poinformowała, że najnowsza produkcja oryginalnego studia thatgamecompany, czyli Flower, pojawi się już 12 lutego tego roku w Ameryce, ekskluzywnie w PlayStation Store (nie wiemy jeszcze w jakiej cenie). Europejscy użytkownicy PlayStation 3 otrzymają dostęp do gry tydzień później. O czym jest Flower? Jak sam tytuł wskazuje - o kwiatkach.

Producent thatgamecompany od dawna prezentuje bardzo autorskie produkcje, które łączą w sobie niezwykły i bardzo oniryczny klimat z ciekawym wykonaniem stylistycznym oraz oryginalną mechaniką zabawy. To właśnie dzięki tej firmie mogliśmy poszybować w chmurach, wcielając się w młodego bohatera w Cloud. Gra jest dostępna za darmo na stronie producenta.

Najbardziej znanym i cenionym dziełem tego młodego dewelopera jest jednak flOw, który pojawił się na konsole PlayStation 3 i PSP. Produkcja ta łączy prostą, aczkolwiek innowacyjną rozgrywkę z bardzo ładnym wykonaniem. W grze wcielamy się w mikroskopijną istotę, rozwijającą się przez połykanie innych podobnych stworzeń (motyw wykorzystany chociażby w Spore). Cechą charakterystyczną propozycji thatgamecompany jest właściwie brak interfejsu i intuicyjność. Bardzo ważna jest także specyficzna ambientowa muzyka, która w świecie gier nie pojawia się zbyt często. Tytuł, w nieco okrojonej wersji, dostępny jest również na komputerach osobistych za darmo.

Już w lutym będziemy mogli zbierać kwiatki - premiera Flower - ilustracja #1

Flower wydaje się być w prostej linii kontynuacją pomysłów z flOw, co sugerują zresztą same tytuły. Mówią o tym i sami twórcy, próbujący określić czym jest ich nowa gra w maksymalnie 10 słowach. Ich wypowiedzi zaprezentowano na blogu PlayStation. Jenova Chen określa dzieło jako interaktywny wiersz podejmujący temat napięcia pojawiającego się pomiędzy chaotycznymi i głośnymi obszarami zurbanizowanymi a spokojną i kojącą naturą.

Oczywiście powyższe zdanie to tylko jedna z interpretacji. Gra oferuje bowiem przede wszystkim dużą porcję specyficznej uspokajającej zabawy. Wcielamy się więc niejako w wiatr, a naszym zadaniem jest zbieranie płatków kwiatów, przemierzając zróżnicowane śliczne krajobrazy. Ważna wydaje się, podobnie jak w przypadku flOw, ścieżka dźwiękowa, którą sami współtworzymy – unosząc się wysoko towarzyszy nam odgłos wiatru, nisko – szum trawy, a zbierając kwiaty - odgłosy w różnej tonacji. W tle przygrywają: spokojna gitara, pianino i typowo ambientowe rozległe struktury muzyczne. Zobaczyć to wszystko w praktyce można w nowym filmiku.

Istnieje naturalnie ryzyko, że tego typu rozgrywka będzie miała kilka zasadniczych mankamentów, wytykanych zresztą w przypadku nieźle ocenianego flOw. Jest nim najzwyczajniejsza w świecie nuda oraz prostota. Z drugiej strony jednak, trzeba pamiętać, że jest to produkcja dość specyficzna i nikt nie ukrywa, że ma ona na celu trafienie w gusta wszystkich graczy. W dobie tak radosnych i beztroskich dzieł jak World of Goo czy Crayon Physics Deluxe, Flower powinien znaleźć spore grono miłośników. Miejmy nadzieję, że zasłużenie.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Flower

Flower