Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Pillars of Eternity II: Deadfire PC

Kontynuacja gry Pillars of Eternity z 2015 roku, dzieło uznanego studia Obsidian Entertainment. To klasyczne RPG w rzucie izometrycznym, w którym gracz przemierza świat fantasy, kierując pięcioosobową drużyną bohaterów i tocząc walki w czasie rzeczywistym (z aktywną pauzą). Akcja drugiej części toczy się na tytułowym tropikalnym archipelagu Deadfire.

RPG, crowdfunding, fantasy, indie, klasyczne RPG, piraci, statki, widok izometryczny.

Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369378Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369377Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369376Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369375Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369374Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369373Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369372Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369371Pillars of Eternity II: Deadfire - screen - 2018-03-27 - 369370

wersja językowa:
PL napisy, EN napisy i dialogi

Data premiery gry Pillars of Eternity II: Deadfire | PC

8maja2018

8maja2018

premiera PL

8maja2018

Steam

PC Windows
Okładka Pillars of Eternity II: Deadfire (PC)
Pillars of Eternity II: Deadfire

Pillars of Eternity II: Deadfire na PC Windows to kontynuacja udanej gry RPG Pillars of Eternity z 2015 roku. Za produkcję odpowiedzialne jest studio Obsidian Entertainment – jeden z najbardziej znanych specjalistów od gier fabularnych. Założona w 2003 roku firma, zatrudniająca na początku działalności przede wszystkim byłych pracowników Black Isle Studios, ma na koncie takie tytuły jak Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords, Neverwinter Nights 2, Fallout: New Vegas czy też South Park: Kijek Prawdy. Firma współtworzyła także m.in. Armored Warfare, będące konkurencją dla popularnej gry free-to-play World of Tanks.

Fabuła

Akcja toczy się kilka lat po wydarzeniach z „jedynki” i bezpośrednio je kontynuuje. Uznany za martwego Eothas, bóg światła i odrodzenia, powraca do życia i wciela się w gigantyczny posąg pogrzebany pod należącą do protagonisty – zwanego Widzącym – warownią Caed Nua. Niszczy to twierdzę, ale dzięki interwencji innych bóstw bohaterowi udaje się ujść z życiem. By spłacić dług i ocalić swą duszę, Widzący musi poszukać odpowiedzi na pytania, które mogą zaburzyć dotychczasową równowagę między światami bogów i śmiertelników. Oczywiście droga do tego celu wiedzie poprzez konfrontację z Eothasem, a pościg za nim wiedzie bohatera i jego towarzyszy aż na kraniec świata…

Co istotne, wybory dokonane w pierwszej części gry mają znaczenie w Pillars of Eternity II: Deadfire, gdyż można przenieść z niej zapisany stan gry. Ponadto w przygodzie biorą udział zarówno starzy znajomi (Edér, Aloth, Pallegina), jak i zupełnie nowi, nieznani dotąd towarzysze.

Mechanika

Pillars of Eternity II: Deadfire to klasyczna gra RPG w rzucie izometrycznym, z drużynową walką toczoną w czasie rzeczywistym. Akcja „dwójki” rozgrywa się na leżącym daleko na wschodzie tytułowym Archipelagu Martwego Ognia. Składający się z wielu niewielkich wysp rejon zmusza gracza do przemieszczania się szlakami nie tylko lądowymi, ale też wodnymi. Obecność tych drugich sprawia, że Widzący dysponuje własnym statkiem, którego ulepszanie i zarządzanie stanowi istotny składnik rozgrywki (to swoiste zastępstwo dla twierdzy z pierwszego Pillars of Eternity).

Świat jest duży i otwarty na eksplorację, a poszczególne lokacje kryją wiele tajemnic i problemów. Oprócz poszukiwania Eothasa możemy między innymi ingerować w relacje między frakcjami, które walczą o wpływy na Archipelagu (lokalne plemiona, kompanie handlowe, piraci). Dostępna jest też opcja badania nieznanych wysp, zdobywania skarbów tudzież polowania na piratów (można toczyć bitwy morskie, zrealizowane w formie turowej paragrafówki).

W ogólnym zarysie mechanika rozgrywki jest bardzo zbliżona do tej z „jedynki”, ale nie zabrakło w niej dużych zmian i usprawnień. Drużyna skurczyła się z sześciu postaci do pięciu, a system rozwoju bohaterów rozszerzono o dwuklasowość, podklasy i nowe umiejętności niebojowe – takie jak obrotność, wnikliwość czy znajomość historii – które często znajdują zastosowanie podczas konwersacji. Ponadto znacznie więcej zadań i lokacji zaprojektowano w taki sposób, by każdy problem dało się rozwiązać na wiele sposobów (np. przekraść się obok przeciwników albo zażegnać konflikt na drodze dyplomacji).

Kwestie techniczne

Pillars of Eternity II: Deadfire na PC Windows doczekało się pewnych zmian technicznych, których skutkiem jest grafika zauważalnie ładniejsza niż w pierwszej części. Deweloperzy ze studia Obsidian Entertainment wprowadzili np. system dynamicznie zmieniającej się pogody, udoskonalono także oświetlenie, upiększono efekty postprocesowe i wsączono więcej życia w wirtualny świat (więcej animacji, ruchomych elementów otoczenia etc.). Podobnie rzecz ma się z warstwą dźwiękową. Wszystkie kwestie dialogowe zostały nagrane z udziałem aktorów, a ścieżka dźwiękowa jest bogatsza i bardziej urozmaicona niż w „jedynce”.

Inne

Pillars of Eternity II: Deadfire zostało sfinansowane podczas zbiórki pieniędzy w serwisie Fig.co. Deweloperzy poprosili fanów o 1,1 miliona dolarów. Cel ten udało się osiągnąć w niecałą dobę od rozpoczęcia akcji, a licznik pieniędzy ostatecznie zatrzymał się na 4,4 mln dolarów.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 9.275 / 10 na podstawie 50 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.2 / 10 na podstawie 303 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 179,99 PLN

Gry podobne do Pillars of Eternity II: Deadfire

Klasyfikacja PEGI Pillars of Eternity II: Deadfire

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Pillars of Eternity II: Deadfire

Rekomendowane: Intel Core i5-2400 3.1 GHz / AMD Phenom II X6 1100T 3.3 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki GeForce GTX 570 1280 MB / Radeon HD 7700 2 GB lub lepsza, 14 GB HDD, Windows Vista/7/8/10 64-bit
Minimalne: Intel Core i3-2100T 2.5 GHz / AMD Phenom II X3 B73 2.8 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce 9600 GT / Radeon HD 4850 lub lepsza, 14 GB HDD, Windows Vista 64-bit

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG G703
ASUS ROG GL502VS
ASUS ROG GX501 Zephyrus
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce GTX 1080
  • Procesor: Intel® Core™ i7
  • Ram: 16 GB DDR4 2400 / 2800 MHz SDRAM
  • Matryca: 17.3" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 144Hz
  • Dysk: SSD 256GB/512GB PCIE Gen3X4 SSD (hard drive: 1TB 7200RPM / 2TB 5400RPM SATA HDD)
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1070
  • Procesor: Intel® Core™ i7
  • Ram: 16 GB DDR4 2133MHz SDRAM
  • Matryca: 15.6" (16:9) IPS Full HD (1920x1080) 120Hz
  • Dysk: SSD 128GB/256GB/512GB SATA3 / PCIE Gen3X4 SSD
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1080
  • Procesor: Intel® Core™ i77
  • Ram: 16 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: 15.6" (16:9) IPS Full HD (1920x1080) 120Hz
  • Dysk: SSD 256GB/512GB/1TB PCIE Gen3X4 SSD
Sprawdź ceny w:
Recenzja gry Pillars of Eternity 2 – RPG na miarę Baldur's Gate 2

Recenzja 8 maja 2018, 19:00

Opowieść zahacza bowiem o tematykę kolonizacji (umówmy się, świat wciąż za to pokutuje), wojny kulturowej czy racji stanu. Istotne są też kwestie wiary, religii i natury bogów oraz ich relacji z człowiekiem i społeczeństwem. Smaczku dodaje fakt, że wielokrotnie stajemy przed naprawdę trudnymi wyborami, które wpływają na całą sieć powiązanych ze sobą ludzi i frakcji. Często okazuje się, że nie ma dobrej opcji, możemy co najwyżej redukować straty. To tylko potęguje refleksje i wątpliwości, z jakimi zostajemy po zakończeniu.

Komentarze Czytelników (500)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
16.05.2018 17:16
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
59
Wśród horyzontów

Do jaśniepana Antygimba:

Zamykajże człowieku w spojlery swoje osobiste przejścia z tą grą, bo po prostu chamsko i jak gimb spojlujesz.

spoiler start

Niedawno sam pytałeś czy są w grze smoki a dziś dowiedziałem się tego od Ciebie.

spoiler stop

Zakładasz pincet tematów z jakimiś swoimi uzewnętrznieniami i masz w tyłku, że psujesz ludzom (w tym mnie) zabawę. A jak nie to usuń "anty" ze swojego nicka.

post wyedytowany przez Admina 2018-05-16 22:14:00
17.05.2018 09:40
odpowiedz
4 odpowiedzi
<Rydygier>
29
Memento mori

Tradycyjnie napocząłem wątek główny a potem go odłożyłem i zacząłem odhaczać poboczne. Jak na razie gra wygląda na jakieś 8/10 (dla porównania PoE1 dałbym 6-6.5) i podejrzewam, że tak już zostanie. Fabuła poziomu "standard/OK", narracja w ogólnym posmaku podobna do PoE1 tyle, że wszystko usprawnione, ubardziejszone jakby. Szczęśliwie w opcjach można przełączyć/wyłączyć skalowanie wyzwań, acz poprawki balansu i tak wymagane. Mechanika swobodnej żeglugi/eksploracji/zarządzania statkiem obiecująca, ale zwłaszcza na odcinku zarządzania zbyt płytka i niedorobiona (acz mnie akurat paragrafowe potyczki ze statkami nawet się podobają, kicha, że bez żadnego powodu nie da się zdobyć wrogiego statku jako pryz). Na ekranie mapy miasta widać informacje typu import/eksport, ale na razie nie znalazłem opcji kariery kupca. Mimo, że cokolwiek kikutowa ta mechanika statków (jak i po części cały aspekt otwartego świata), i tak jest ciekawsza od rozwijania twierdzy w Cad Nua. Szkoda, że więcej pozwala po sobie obiecywać, niż faktycznie daje. Bardzo dobra oprawa wizualna, muzyka jak w PoE1 w zasadzie, czyli takie se plumkanie + sporadyczne szanty podczas morskich wojaży (niektóre nawet fajne).

post wyedytowany przez <Rydygier> 2018-05-17 09:43:11
17.05.2018 09:56
odpowiedz
3 odpowiedzi
AntyGimb
37
Generał

Jak zniszczyć prochownie?

17.05.2018 14:56
odpowiedz
3 odpowiedzi
AntyGimb
37
Generał

The End! Najlepsze RPG w historii: 1. BALDUR'S GATE 2... 2. Planescape Torment... 3. Fallout 2... 4. Arcanum... 5. Pillars Of Eternity 2... 6. Wiedźmin 3.

17.05.2018 17:15
odpowiedz
12 odpowiedzi
Flyby
165
Outsider

Niedobrze panowie, im dłużej gram (chodzi o miejscowości) tym gorzej zachowuje się gra.
To nie tylko o przycinanie chodzi. Mam ogólne opóźnienia - na bagnach Sayuki opóźniał nawet wskaźnik myszy, komendy czy zapisy. Był moment (w jakichś podziemiach) że grę zamroziło gdy wyciągałem łupy ze szkieletu. Już myślałem że jest zwiecha ;(
To optymalizacja gry? Czy dłubanie w ustawieniach grafiki coś da?

17.05.2018 20:04
😍
odpowiedz
5 odpowiedzi
A.l.e.X
110
Alekde

Dużo jeszcze zostało mi do końca, sporo mapy nie odkrytej oraz questów nie wykonanych. Obecnie wszystkie jakie zrobiłem questy/zadania/misje to 61 -> wszystkich chyba jest coś ponad 150-200. Zorpen policz i napisz bez spoilerowania, ale nie wiarygodne że tak szybko zrobiłeś all.

Z ciekawych misji to wyspa z Fampyrami / napsuli mi krwi masę a mam już 18 poziom, ostatniego ledwo ubiłem na PoD. Świetnie też wypadają świątynie jak Weala / Wodeiki. Za samo to zwiedzanie i takie powroty do DungeonC dla mnie gra na 10/10 i to jeszcze do końca zapewne sporo. Obecnie mija 70 godzina z grą.

17.05.2018 20:44
odpowiedz
AntyGimb
37
Generał

Jadę od początku z pierwszą częścią, a potem znowu drugą. Wiedźmin się chowa przy tej serii. OBSIDIAN pany!

17.05.2018 20:54
odpowiedz
3 odpowiedzi
draiver20
23
Chorąży

Witam, co lepiej wybrać wojownik/mag czy zwykłego maga, chodzi o możliwości
w scenach paragrafowych?W POE I mag w scenach paragrafowych często mógł skorzystać z zaklęć, czy w POE II też tak jest ?

17.05.2018 21:38
odpowiedz
2 odpowiedzi
lolek1850
1
Legionista

Ktoś powie jak można delikwentów o poziomie gimbusa dodawać do ignorowanych? Jest taka możliwość?

17.05.2018 23:21
odpowiedz
2 odpowiedzi
Flyby
165
Outsider

Właśnie zauważyłem że mi się "klikanie" poprawiło a także ogólne działanie gry.
Pojawił się też jakiś patch. Tyle że jednak pogmerałem trochę w opcjach graficznych ;)
Wyłączyłem cienie, zmniejszyłem próbkowanie i ..i grafika jest taka jaka była, z cieniami i bez zauważalnego pogorszenia oglądu. Za to, póki co, lepiej chodzi i ma lepszy "klik" ;)
Zobaczymy jak długo..

17.05.2018 23:54
😍
odpowiedz
1 odpowiedź
Minas Morgul
170
Szaman koboldów

A ja dałem kolejną szansę pierwszej części Pillarsów i nie powiem, jest ogień!
Tym razem śledzę dokładnie fabułę, ba - nawet czytam opisy "gmerania w duszy" ;).
Po wielu łatkach, gra dużo zyskała technicznie. Jestem zachwycony i wygląda na to, że wiele tygodni gry przede mną, bo przecież muszę przejść podstawkę, dlc i dopiero zabiorę się za dwójkę :).

Jeśli idzie o mechanikę, to właśnie odświeżam sobie mój ulubiony styl gry z Baldursów, a więc wojownik i mag do robienia zamieszania i łotrzyk, który siedzi w cieniu i robi backstaby.

Jest wręcz nostalgicznie!

post wyedytowany przez Minas Morgul 2018-05-17 23:59:03
18.05.2018 09:56
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Sir klesk
179
...ślady jak sanek płoza

Troche sie zasmucilem... zniecierpliwony tym kiedy w koncu spotkam Alotha i Edera, wyszukalem ich lokalizacje.

spoiler start

Okazalo sie, ze Eder powinien dolaczyc juz na samym poczatku gry... u mnie na plazy go nie bylo i wychodzi na to, ze zginal podczas pierwszego starcia z piratami. Ok... szanuje, ze gra tak surowo kaze za nieuwage. :) Ale Aloth? Po prostu nie ma go tam gdzie byc powinien. Nie bylo go w Engwitanskich Ruinach gdy wykonowalem tam zadanie, wczoraj cofnalem sie przez pol swiata zeby przeszukac je drugi raz i niestety pustki.

spoiler stop

Ma ktos jakies wytlumaczenie? Google nie pomoglo... moze to konsekwencja jakiegos wyboru z pierwszej czesci? (nie bralem Alotha do druzyny). Niby team mam skompletowany... ale szkoda, ze z achivementem musze czekac do drugiego przejscia. :D

18.05.2018 11:14
odpowiedz
zjazd
27
Chorąży

Jest pierwszy patch. Dobrze, że łatają.

18.05.2018 21:17
odpowiedz
4 odpowiedzi
Asstary
0
Junior

Pillars of Eternity 2 no i po 10 dniach gra skończona :)

19.05.2018 21:48
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Rumcykcyk
44
Pan Kopiuj Wklej

Zrobiłem błąd życia. Nie dałem szansy PoE i odstawiłem po zdobyciu twierdzy. Teraz wróciłem i mam na liczniku 40h, powiem źle się z tym czuje, że nie pograłem dłużej w tak dobrą grę. Po przejściu pierwszej części, ogranie drugiej będzie czystą przyjemnością.

20.05.2018 00:11
odpowiedz
1 odpowiedź
Czuper1000
5
Legionista

Jak wyrzucić coś ze schowka? Pełno tam jakichś rupieci, żarcia itp. i nie widzę opcji wywalenia tego.

20.05.2018 11:59
odpowiedz
4 odpowiedzi
taffer33
16
Chorąży

Trzeba przyznać, że Deadfire to inna klasa jeśli chodzi o dialogi, bantery. Niesamowicie jak Obisidian wyciągnął wnioski po średniej pod tym kątem jedynce. Tam szlag mógł człowieka trafić jak taki Durance zaczął p....ć te swoje opowieści dziwnej treści, nie mówiąc już o tym, że dialogi wyglądały następująco: gracz - ankieter, towarzysz - kilkustronicowe wypowiedzi. W dwójce jest fantastycznie, drużyna naprawdę żyje, reaguje, już nie mówiąc o tym, że ich pasywne skille wspomagają gracza (zmora drużynowych rpgów, po kiego ch... mam w drużynie dajmy na to megainteligentnego maga czy charyzmatycznego barda, skoro nijak nie mogą tego wykorzystać, każda rozmowa na moich barkach, podczas gdy chcę być milczącym silnym barbarzyńcą...). Chyba właśnie Deadfire i wcześniej Wasteland 2 to dwie jedyne gry, które pomyślały o tym.

Fabuła cholernie wciąga, fajnie że skupia się na Eothasie, które postać po jedynce zostawiła mnóstwo znaków zapytania.

Grafika i muzyka - brak słów. Chyba tylko Wiedźmin 3 jest obecnie ładniejszy, nawet Kingdom Come się chowa. Ta woda, rafy koralowe, dźungle, niby dalej "statyczne" tła, a wyglądają lepiej niż niejedna gra w pełnym trójwymiarze. I Justin Bell pokazuje, że to kawał świetnego kompozytora. Kawałki z jedynki może były trochę generyczne (przy czym i tak dobre), w White March już lepiej, a tutaj to jest poziom Soule'a czy innego mistrza.

Spodziewałem się takiego przeskoku jak między BG 1 a BG 2 i chyba tak to właśnie wygląda. MOC !!!!

20.05.2018 17:19
odpowiedz
2 odpowiedzi
boy3
43
Generał

Mam problem z questem alotha, pod tytułem malowane maski

Mianowicie

spoiler start

Aloth ma nas zagadać później, ale tego nie robi

spoiler stop

Rozumiem że trafiłem na bug? Ktoś wykonał tego questa?

20.05.2018 19:31
👍
odpowiedz
3 odpowiedzi
Minas Morgul
170
Szaman koboldów

Zrobiłem błąd życia. Nie dałem szansy PoE i odstawiłem po zdobyciu twierdzy. Teraz wróciłem i mam na liczniku 40h, powiem źle się z tym czuje, że nie pograłem dłużej w tak dobrą grę. Po przejściu pierwszej części, ogranie drugiej będzie czystą przyjemnością.

+1
Te same doświadczenia. Również odbiłem się od gry po zdobyciu twierdzy. Z okazji premiery drugiej części, poczytałem sobie recenzje i postanowiłem dać jedynce szansę. Albo jestem wyjątkowo łatwy do zmanipulowania, albo nie doceniłem tej gry na początku. Obecnie, fabuła pierwszej części wessała mnie jak bagno. Zrobiło się wręcz nostalgicznie :). Muzyka przy walce momentami mocno przypomina mi BG2. Instynktownie odświeżyłem sobie mój ulubiony sposób walki, dałem sobie czas, eksploruję, delektuję się różnymi smaczkami. Nie mam nawet na koncie 20% podstawki (a jeszcze obydwa dodatki do przejścia), a już nie mogę się doczekać, jak odpalę drugą część.

Co mnie najbardziej cieszy - pojawiła się ta sama magia i te same odczucia, jak przy przechodzeniu BG2. Coś, co bardzo lubiłem, a coś, czego później żadna gra nie potrafiła mi dać (nie licząc Wieśka, ale to jednak inny typ :).
Nie mogę się doczekać. Jedynka, jak na razie, rewelacyjna.

21.05.2018 00:49
odpowiedz
3 odpowiedzi
Snufkin_
6
Legionista

Są tacy co adrowego smoka na najwyższym poziomie trudności solo robili.
Gram teraz w drugą część. Jak do tej pory super gierka. Pasuje mi klimat piracki. Przytłacza trochę ogrom zadań, który pojawia się wkrótce na liście ;) Jest klimat. Do tej pory ciekawy wątek główny. Większość zadań pobocznych też.
Spotkałem natomiast dwa błędy. Jeden dotyczy leczenia naszych załogantów. Tzn. czasem nie są leczeni mimo tego, że powinni.
I drugi błąd trochę poważniejszy w zadaniu dla jednego z naszych kompanów. Eksplorując wykonałem niektóre czynności chyba w innej kolejności niż przewidzieli twórcy i dlatego nie ma pewnej postaci, która musi popchnąć zadanie do przodu (mam patch zainstalowany i tego nie poprawia). Znany problem jest na forum obsidian. Mam nadzieję, że wkrótce to naprawią. Wracam do gry :)

post wyedytowany przez Snufkin_ 2018-05-21 00:52:11
21.05.2018 08:49
odpowiedz
1 odpowiedź
-eca-
5
Legionista

Piekna , Grywalna - troche zbyt krotka, podejrzewam ze taka krotka, gdyz to ulkon dla konsolowych dzieciakow ktorym na padzie zajmuje to bardzo dlugo XD hehe

Czekam na dodatki.

21.05.2018 11:32
odpowiedz
1 odpowiedź
-eca-
5
Legionista

Nie wiem ile Tobie zajęła gra. Ja mam na razie 50h na liczniku (steam więc trochę zaburzone dane bo pewnie trochę byłem afk) ale mam jeszcze masę zadań i mapa zwiedzona może w 1/3. Być może sam wątek główny jest krótki - tego jeszcze nie wiem.

Ze wszsytkimi pobocznymi ktore zaliczylem, oprocz tych masek Alotha - nie zajela mi dlugo, porownujac do Baldura 2 jest krotka , a dla mnie Baldur 2 to najmocniejsza druzynowka crpg w historii

21.05.2018 12:08
odpowiedz
3 odpowiedzi
-eca-
5
Legionista

Chyba sobie żartujesz :) Baldur 2 jest dużo, dużo krótszy, ja sam mam 44h a jeszcze odkrywam nowe questy

Czlowieku , sam nie wiesz co piszesz lub grales w Baldura2 w wersji mobilnej - same Czarowięzy juz sa dluzsze niz ostatnie levele w PofE2, pozatym moze masz takie odczucie przez podroze statkiem.

Lochy Irenicusa, poziom 1
Lochy Irenicusa, poziom 2
Athkatla - początek
Athkatla - zadania Arana Linvaila (Gildia Złodziei)
Athkatla - zadania Bodhi (Gildia Wampirów)
Brynnlaw
Czarowięzy
Miasto Grot
Podmrok
Południowe Tunele Podmroku
Wschodnie Tunele Podmroku
Zachodnie Tunele Podmroku
Ust'natha
Athkatla, powrót
Las Tethyr
Przełęcz Małego Zęba
Północny Las
Suldanesselar
Drzewo Życia
Dziewięć Piekieł

Athkatla i okolice

Promenada Waukeen
Slumsy
Dzielnica Rządowa
Dzielnica Mostów
Dzielnica Świątynna
Dzielnica Cmentarna
Doki
Bramy Miasta
Targowo
Gaj Druidów
Twierdza D'Arnise
Wzgórza Umar
Ruiny Świątyni
Wzgórza Wichrowych Włóczni

Twierdza barda
Twierdza czarodzieja
Twierdza druida
Twierdza kapłana
Twierdza łowcy
Twierdza paladyna
Twierdza wojownika/mnicha
Twierdza złodzieja

post wyedytowany przez -eca- 2018-05-21 12:13:16
21.05.2018 12:34
odpowiedz
1 odpowiedź
Flyby
165
Outsider

Wracając do Pillars of Eternity II ..
..to mam nawet swoją ulubioną szantę z refrenem "Farewell, farewell.." ;)

Przy okazji polecę:
http://astrahistoria.pl/zloty-wiek-piratow-2/
..wystarczy przeczytać artykuł aby załapać klimat ;)

post wyedytowany przez Flyby 2018-05-21 13:09:06
21.05.2018 21:33
😉
odpowiedz
MaBo_s
3
Pretorianin

Zachęcony zmianą klimatu postanowiłem jednak spróbować sił z PoE2 mimo, że od jedynki odbijałem się trzykrotnie na różnych etapach, za każdym razem kompletnie znudzony.
I tym razem jest naprawdę nieźle. Dużo lepiej niż w przypadku poprzedniczki. Chociaż samo zawiązanie akcji nie jest specjalnie wymyślne, to początek rozgrywki wypada znacznie atrakcyjniej.
Gra potrafi zaciekawić, wciągnąć i nie mam poczucia "brnięcia" przez nią.
Rozegrałem dopiero kilka godzin i za wcześnie na jakieś szersze wnioski czy oceny, ale jeśli taki trend się utrzyma, to czeka mnie sporo zabawy z naprawdę solidną i interesującą produkcją.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-21 21:35:37
21.05.2018 22:01
odpowiedz
StifflersMum
72
M.I.L.F

PoE I oceniam na 7 a PoE II oceniam na 8.5

22.05.2018 01:13
odpowiedz
8 odpowiedzi
xnmxnm
0
Junior

Z przykrością muszę napisać nie przeszedłem tej gry dokładnie zaprzestałem dalszej gry przed ostatnio główną misja

spoiler start

dotarcie na ukaizo

spoiler stop

Nie polecam teraz kupować moze się poprawi po dodaniu trzech dodatków
Plusy
-Lepsza grafika
- Watek Glowny chodziarz słabszy od 1
- Wieloklasowosc
Minusy
- Krotki watek główny 4 misje
- Wszechobecny marksizm
- Rozpływający się watek główny przez mdlę questy poboczne
- Gra na najtrudniejszym poziomie trudności z górnym skalowaniem jest cholernie łatwa
- Narratorka
- Bardzo Słabo Napisani Towarzysze
- Mikroskopijne Mapy
- Bagi

Ocena 6/10

post wyedytowany przez xnmxnm 2018-05-22 01:17:05
22.05.2018 11:28
😉
odpowiedz
2 odpowiedzi
lordpilot
141
Senator

@Flyby,

A wystarczyłoby poczytać prace etnografów o obyczajach plemiennych (choćby Malinowskiego) aby nie pieprzyć tutaj o "marksizmie" ;)

^^ Dokładnie :). Aż się przypomina ten stary kawał (z brodą) o facecie, który wszędzie widział "gołą babę" :). A skoro tak, to i mnie specjalnie nie dziwi, że są tacy, którzy nawet w grze komputerowej mogą dostrzec propagowanie marksizmu :). Nie jest to nic specjalnie niezwykłego, paranoicy czy ci nazbyt przewrażliwieni często działają na zasadzie "chcesz uderzyć psa to kij się znajdzie" oraz doszukują się czegoś, czego nie ma :)

Jak to przeczytałem, to się tylko uśmiechnąłem z politowaniem - nic więcej :). Oto rolplej w pirackich realiach, któremu przypina się łatkę propagowania zbrodniczej ideologii...
Jednak czy pierwszy raz? Pamiętam jakiegoś naukowca, który w "Smerfach", takiej kreskówce uwielbianej swego czasu przez dzieciaki doszukiwał się propagowania komunizmu - no, bo przecież te sympatyczne stworki żyły w harmonii, w jednej wiosce, z podziałem prac i obowiązków, miały swojego przywódcę, "po równo" dzieliły smutki i radości, etc. Można i tak? Można :)

-eca-

Po to masz w opcjach znaczek spoiler, żeby go używać! Jeszcze gry nie skończyłem, a już wiem jaka będzie końcówka, no "dzięki" wielkie....

post wyedytowany przez lordpilot 2018-05-22 11:41:06
22.05.2018 16:05
odpowiedz
1 odpowiedź
Sir klesk
179
...ślady jak sanek płoza

Musze przyznac, ze troche doskwiera odsiewanie prawdziwych zadan z gąszczu zlecen na głowy... ale nadal jest dobrze. Na liczniku od ostatniego mojego meldunku przybylo kolejne 20-30h a watek glowny nadal w tym samym miejscu. :)

Plus za Nekatake (szczegolnie Gardziel), minus za mini-lochy na wiekszosci wysp. Rozumiem, ze to sie wpisuje w konwencje archipelagu z dziesiatkami drobnych lądów ale noo poki co brkuje troche dungeonow z prawdziwego zdarzenia. (mozliwe, ze wszystko jeszcze przede mna?)

[edit]
zapytam przy okazji - Domyslam sie, ze w pewnym momencie bede musial ostatecznie wybrac czy chce wesprzec Huana, Kompanie, Ruatai lub Principi. Czy do tego momentu moge spokojnie wykonywac zlecenia na zatapianie okretow od roznych frakcji? Czy np. po zatopieniu kilku jednostek Kompanii moge zapomniec o robieniu zadan dla nich? Wiem, ze w grze jest system reputacji i moge to na bierzaco sprawdzac jednak wolalbym po prostu dowiedziec sie jak to dziala. ;)

post wyedytowany przez Sir klesk 2018-05-22 16:14:23
22.05.2018 19:27
odpowiedz
<Rydygier>
29
Memento mori
8.5

Ukończone. Odjąwszy czas, gdy zostawiałem grę włączoną odchodząc od kompa, zostaje w zasadzie równe 100 godzin dla mapy zbadanej w 95% w moim, dość powolnym, stylu gry. Nieźle.

PoE 2 stanowi pod praktycznie każdym względem rozwinięcie i ulepszenie PoE 1 zachowując ogólny posmak poprzedniczki jeśli chodzi o tematykę czy towarzyszący jej nastrój. Niewątpliwe novum to pirackie klimaty z otwartym światem archipelagu. Nie powiem, by fabuła/narracja jakoś super mnie porwała, ale było pod tym względem lepiej, niż w jedynce, a też mnie już bardzo trudno czymkolwiek porwać. Fakt faktem, losami drużyny i archipelagu przejmowałem się w stopniu dość umiarkowanym. Wątek główny sam w sobie jest naprawdę krótki. Jeśli spojrzeć na fabułę jak na drzewo, jest ono znacznie bardziej wszerz, niż wzwyż. Jest wiele miejsc do odwiedzenia i wiele questów pobocznych, zwłaszcza w mieście-hubie, Nekatace. Jest epicka misja, są frakcje i ich machinacje, są questy towarzyszy i inne, mniejsze.

Mocną stronę PoE 2 stanowi aspekt decyzyjny. Inwestowanie w umiejki przynosi satysfakcję, gdy odpowiedni ich poziom odblokowuje ciekawsze opcje dialogowe często dające alternatywne rozwiązania. Nie zawsze, ale zwykle paleta możliwych decyzji jest dość szeroka. Dochodzą znane z PoE 1, ale jeszcze bardziej rozbudowane partie paragrafowe z testami umiejętności i wyborami. To mi się nadal podoba.

Rozwój postaci jest spoko, klas do wyboru sporo, plus podklasy, plus wieloklasowość, plus decyzja o klasie każdego z towarzyszy (2 do wyboru plus ich kombinacja jako opcja trzecia). Towarzysze niewątpliwe mają swoją indywidualność, acz żadna jakoś mnie nie urzekła. Kompanów dobierałem bardziej pod kątem stworzenia efektywnej bojowo i umiejkowo drużyny oraz by unikać typków wkurzających.

Fajne są opcje zaklinania niektórych broni - każda ma listę unikalnych ulepszeń, niektóre wzajemnie wykluczające się.

Wraz z otwartym światem pojawia się mechanika zarządzania własnym statkiem/statkami (jeden na raz). Obsadzamy stanowiska najętymi ludźmi, dbamy o zapasy, ulepszamy komponenty statku, wybieramy mu kolory i nazwę (acz nie ma za bardzo kiedy tego podziwiać chyba, że wejdziemy w widok izometryczny na pokładzie) i ahoj. Na pewno bardziej to ekscytujące, niż twierdza z PoE 1 ale widać tu jeden czy dwa "kikuty" niewykorzystanego potencjału/niezrealizowanych pomysłów. Pozwala obiecywać po sobie więcej/głębiej, niż daje. Morskiej eksploracji towarzyszą również bitwy złożone z paragrafowych starć okrętów (dla mnie spoko, ale zgaduje, że nie wszystkim się to spodoba, w sumie wyszło dość monotonnie, bo gdy tylko się ogarnąłem w temacie, zawsze stosowałem jedną i te sama taktykę - non stop cała na wroga i abordaż, wymiany salw to trochę strata czasu i koszty), gdzie znaczenie mają parametry statku i cechy załogi, oraz abordaże rozgrywane w klasycznym izo. Trzeba przyznać, że jak na izometryczny cRPG udało się z tej mechaniki wycisnąć więcej, niż można by oczekiwać, choć ograniczenia widać. Dziwne też, że bez dania racji nie sposób zdobyć pryzu. Zdobyty okręt po prostu znika i tyle. Inna rzez, i bez tego aż zbyt łatwo z czasem o bogactwa, to jednak nie wada - jest na co wydawać.

Dużą zaletą jest oprawa graficzna. Bardzo dobrze to wygląda, krótko i po prostu.

Audio... OK. Szanty to ciekawy smaczek. Poza tym muzykę wolałbym innego rodzaju, podobnie jak w PoE 1, to ona odpowiada za specyficzny nastrój towarzyszący rozgrywce w obu PoE, który to nastrój nie do końca mi odpowiada. Zbyt spokojny, beznamiętny, oniryczny. Nieco podobna sprawa jest z voice actingiem zresztą, choć skądinąd niezłym, to ogólnie na mój gust nieraz nieadekwatnie przytłumionym emocjonalnie.

Wady, które nie rzutują na moją ocenę to dość liczne, acz w większości co najwyżej średnio uciążliwe bugi oraz dyskusyjny miejscami balans trudności walk (brakuje walk prawdziwie trudnych, wyjąwszy może te trudne na sposób upierdliwy - z wampirami, które co i rusz przejmują kontrole nad członkami drużyny). Nie wliczam tego, bo raz wystawionej oceny nie da się zmienić, a można założyć, że te sprawy zostaną skorygowane.

Notabene, sama walka to rozwinięcie mechaniki z PoE 1 i zapewne komu przypadła do gustu tam - spodoba się i tu, ale też vice versa (a la infinity engine - real time, dość chaotyczne, ale jest aktywna pauza pozwalająca jakoś ogarniać sytuację i nawet stosować taktyki, jest też opcja dzielenia walki na pseudotury cyklicznymi autopauzami, acz nie wydało mi się to przydatne).

Do gry zapewne podejdę ponownie w okolicy wydania rozszerzeń, za pierwszym razem prowadziłem postać wzorowaną na tej z PoE 1 (wygadana enigmatyczka (wywyższona) z dwoma pistoletami - w okolicach maksymalnego, 20-go poziomu dzięki combosom dobrze dobranych zdolności prawdziwa maszynka do zabijania).

post wyedytowany przez <Rydygier> 2018-05-22 19:38:55
22.05.2018 21:06
odpowiedz
2 odpowiedzi
boy3
43
Generał

To jest porażka, jak ludzie potrafią psuć innym grę bo nie potrafią myśleć

JAKBY KTOŚ NIE WIEDZIAŁ, FORUM MA COŚ TAKIEGO JAK UKRYWANIE TRESCI ZDAŃ PISANYCH W SPOILER ABY NIE ZDRADZAĆ GRY INNYM GRACZOM

spoiler start

Właśnie coś takiego

spoiler stop


post wyedytowany przez boy3 2018-05-22 21:08:32
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze