Kraków bardzo blisko jest mojego robaczywego serduszka, ale mieszkać bym nie chciał. Gdybym miał wybierać inne duże miasto do zamieszkania to byłby to Wrocław lub Gdańsk, ale generalnie mi bardziej po drodze do bycia leśnym dziadem i jagodowym druidem aniżeli mieszczuchem.
Na Allegro to była - płytka DVD z wypalonym klientrem C1 lub C2 do Lineage 2 jakoś circa 2004/2005.
Ale czy to była zupełnie pierwsze samodzielne zamówienie w mojej karierze to szczerze wątpię.
No One Lives Forever 1/2 ten klimacik szpiegowskich filmów, gadżety.. ehh
Project IGI
Jazz Jack Rabbit
Kapitan Pazur
Tonic Trouble - darzę sentymentem za fajne poziomy i równie fajny gameplay
Pierwszy i drugi AVP i kampania marinesa w takt wykrywacza ruchu
Nox
Gex
Ło panie, tyle tego było, po za wspomnianą klasyką jak wątek o wiosłach i mendzie na forum, czokoszokowej diecie, to jeszcze przychodzi mi do głowy wątek z gumą - zamrozić i wykruszyć, albo jak jakiś typ łyknął baita że wylądowali na słońcu i zaczął robić dymy co skończyło się banem oraz ten wątek co jakiś młody chciał wziąć na raty telefon czy inne ustrojstwo a jego mama pracowała w MediaMarkt.
Z tych normalnych wątków to wspominam miło wątki cykliczne o BG i o Sacred. Oczywiście nie można zapomnieć wątku gdzie się żebrało Soula o zmianę stopnia.
Możesz też kupić ebooka w dowolnej księgarni cyfrowej - ściągasz i wrzucasz na czytnik.
Mam PocketBooka od lat, model Touch jeśli dobrze pamiętam. Fizyczne przyciski, podświetlenie, obsługa różnistych formatów, kart pamięci, synchronizacja z dropboxem.
Ja kupiłem na wyprzy D2R i powoli i z mozołem przeciskam się przez IV akt., niestety komputer już swoje lata ma więc mam okazjonalne zwieszki i przycinki psujące fun z gry.
Całkiem niedawno przeszedłem po raz kolejny Tomb Raidera i Rise of the Tomb Rider teraz cisnę Uncharted 4 bo 1,2,3 zaliczyłem w zeszłym tygodniu.
Icewind Dale
Baldurs Gate
Jade Empire
Dungeon Siege
Half Life
Soldier of Fortune
Emperor Battle of Dune
Commandos
Fable
Vampire the Masquarade Redemption
Gothic 1,2,3 - drewno i nuda, drętwe dialogi. Gra w mojej opinii zrobiła u nas furorę tylko dlatego że pryszczate gnojki nie znające innego języka jak polski miały ją w pełni spolszczoną, potem urósł wokół niej kult, że ona taka wspaniała bo trudna walka i w ogóle i tak się kręci.
W tym kraju nieoddawanie czci goticzkowi to jak plucie na papieża.
Ja w tym roku w grudniu będę mógł legitnie kupować alkohol na swoje konto w stanach.
Cóż, wiedząc co głosił, gdzie głosił i jak głosił swoje opinie zdziwiony jestem że nikt tego nie próbował wcześniej w kraju "wolności".
Zabrzmię jak ostatni LUJ ale co tam dobrze, że już umarł.
W jego jednym z ostatnich filmów widać było, że kostucha już nad nim wisi. Widać było, że szans nie ma a wszystko się trzyma na nitce złudnej nadziei.
Próbowałem w Obliviona Remastered ale mój ziemniak już mu ledwo co daje radę więc zaświrowałem i zaciągnąłem oryginalnego Obliviona + kompilacja modów Heartland Redux (po instalacji 40GB+ w modach) póki co działa stabilnie co było zawsze bolączką dla moich rozgrywek w Oblivionie.
Po za tym mam zainstalowane takie nowości jak Jazz Jackrabbit 1 i 2.
Kotki wystartowały później, a już kilka zdążyło zostać nakarmionych, a taki Benji wciąż wlecze się na szarym końcu pomimo słodkiej mordki.
Jeżeli miałbym wybrać H&S w którym spędziłem najwięcej czasu do tego online to będzie to bez wątpienia PoE. Z typowo singlowych siekaczy moim ulubionym od lat jest Titan Quest. Obie te gry pozwalają na pewną większą lub mniejszą swobodę w tworzeniu własnych buildów.
Pamiętam ten dzień jakby był wczoraj.. na polsacie mieli puszczać Wywiad z Wampirem ale przez te bzdety w USA zmieniła się ramówka.
Patrząc na resztę makiety woda wygląda arcysłabo - może następnym razem żywica epoksydowa? Żagle też jakieś dziwne, cała reszta TOP.
Diablo 1 na Bnecie ale grałem może z 30 min bo internet był wtedy na żetony.
Taka na poważnie pierwsza to Lineage 2, spędziłem w niej zaczynając od pirackich serwerów a kończąc na oficjalnym jakieś 7 lat + -
A jak chodzi o multi po sieci lokalnej to wszystkie te Duke3d, Quaki, Unreale, HL1, Call of Duty czy Enemy Territory też były na liście
W Lineage2 poznałem kuuuupę znajomych z wieloma wciąż mam kontakt, czasem w coś wspólnie gramy jeszcze, wielu z nich poznałem osobiście.
1. Kuldahar z IWD
2. Oxenfurt z W3
3. Amn z BG2
4. Wrota Baldura z BG1
5. Toussaint z W3
6. Kaer Trolde z W3
Mam narożnik z Ikełły od kilku dobrych już lat, po rozłożeniu dwie osoby się wysypiają komfortowo, a jeżeli spisz samemu to nawet nie trzeba rozkładać.
Mi nie tyle temperatura przeszkadza co połączenie jej z wysoką wilgotnością, człowiek ledwo ryja wystawi zza drzwi a już się cały klei.
głodnych? przerażonych? A WYJECHAĆ CI Z CZACHY?
a tak poważnie - pomijam każde które da się pominąć, te które widziałem a które cenię też pomijam bo już widziałem, a te których nie widziałem pomijam bo mnie już przestały interesować.
Ja np u siebie zauważyłem że:
- jak tylko włączam tę aplikację to zaczynam mieć problemy z netem - rozłącza i łączy mnie na okrągło
- do pasji również mnie doprowadza to że startując apkę xbox nachalnie mi się włącza battle.net - mimo, że w żadnej gry z battle.netu nie odpalam, nie mam nawet zainstalowanej
Zamawiałem przez Amazona, paczki zawsze dochodziły nienaruszone, tyle że zawsze miałem dostawę pod drzwi.

Zagadka #48
9 pkt - Araneus357
8 pkt - PersonifikacjaCienia,
7 pkt - Elder Statesman, Scott P.
6 pkt -
5 pkt - Drenz
4 pkt -
3 pkt - ddawdad
2 pkt - abesnai
1 pkt - mr. Spark, Fett, 1000iqhere, mohenjodaro, claudspeed18, Szyszkłak
Ugryzł mnie raz bo polazłem do lasu w krótkich gaciach - miałem rumień na całą nogę i musiałem brać tabsy.
Brata ugryzł i skończył na wózku inwalidzkim.
Wspomniany Silmarilion masz jeszcze Upadek Gondolinu, Beren i Luthien, Dzieci Hurina, Niedokończone opowieści, Zaginione Opowieści, Opowieści z niebezpiecznego królestwa, Upadek Numenoru, Ballady Beleriandu.
Warto przy tym zaznaczyć, że takie Zaginione Opowieści to wydanie zbiorcze które zawiera inne opowiadania jak np Beren i Luthien.
Jest jeszcze trylogia innego autora Nika Pierumowa na którego składają się Ostrze Elfów, Czarna włócznia, Adamant Henny - o jakości tejże się nie wypowiem.
Zbiór opowiadań i legend ze Śródziemia opisująca Pierwszą Erę czyli na długo przed wydarzeniami z Hobbita i Władcy Pierścieni.

Zagadka #33
7 pkt - Harry M
5 pkt - claudespeed, Scott P.
4 pkt -
3 pkt - mohenjodaro, mr. Spark
2 pkt - PanWaras, Goozys, Drenz, Szyszkłak
1 pkt - Necross123

W odróżnieniu od sław wielkiego formatu powyżej nie jestem znany i niech tak pozostanie ;)
Fakt, że w grze macza swoje chciwe paluch Ubisoft skreśla tę grę dla mnie całkowicie.
Cudowne to były lata, gry może były brzydsze, internet wolniejszy ale wszystko takie jakieś lepsze.
Obejrzałem cały sezon i powiem że bardziej czuję Bethesde a przede wszystkim F4 w serialu.
U mnie po za Ropuchą, to jeszcze Stonka jest magnesem na wszelkiego rodzaju przedstawicieli i krzewicieli kultury wyszszej.
Jeszcze za oficjalnej pandemii (jakieś 2 tygodnie przed terminem jej zakończenia) w Dino spotkałem typa co się zaczął pluć że mu chce zeskanować dane z karty bo stałem w kolejce za nim jakieś 1,5m i że on mi rozkazuje przesunąć się pod ścianę żebym nie miał zasięgu, a jak tego nie zrobię to on polycje wezwie.
Ekspedientka która nomen omen już tam nie pracuje wskoczyła między wódkę i zakąskę i do mnie że mam mu nic nie skanować bo to nielegalne, popatrzyłem jak na debili, wydusiłem tylko z siebie że jego kopiejki mnie nie interesują i nic nie zamierzam skanować, spisywać ani nic, ale pod żadną ścianę łazić nie będę bo nie jestem psem a płacącym klientem. Dziad jeszcze coś się odgrażał że mnie na parkingu dorwie ale skończyło się tylko na rzucaniu nienawistnych spojrzeń.
Także ten. Typ logik. 99% introwertyk, 75% intuicyjny, 61% analityczny, 61% poszukujący, 72% czujny
Odnośnie pytania OP. To w wewnętrznym kręgu mam kilku ekstrawertyków i nie drażnią mnie swoją paplaniną i otwartością, choć czasem męczą. Nie jest to też poziom zmęczenia jaki odczuwam w interakcjach z innymi homo sapiens.
Zawsze wiedziałem że jestem inny jak chodzi o nawiązywanie znajomości czy bycie wygadanym - i nigdy mi to nie przeszkadzało specjalnie.
Od kilku lat jestem singlem i muszę powiedzieć że tak dobrze nie czułem się nigdy - wcześniej czuło się to parcie na szkło na związek, stąd też może olewałem czerwone flagi u swoich partnerek (a może to ujowy gust do kobiet :D), teraz kiedy przestałem odczuwać społeczną presję czuje się prawdziwie wyzwolony, bo mam przede wszystkim spokój.
Przypomniała mi się jeszcze jedna seria jak kręcą Cię marynistyczne tematy: Powieści Hornblowerowskie - Cecila Scotta Forestera.
Jak starożytność to:
seria Wojownik Rzymu - Harrego Sidebottoma
seria Orły Imperium - Simona Scarrowa
seria Wespazjan - Roberta Fabbriego
Conn Iggulden popełnił też kilka serii takich jak Ateńczyk (starożytna Grecja), Zdobywca (Mongołowie), Imperator (Rzym), Złoty wiek (Ateny)
Steven Saylor napisał też serię o Gordianusie - taka powieść kryminalno-historyczna
Dalej jest Patrick O’Brian i jego seria książek o kapitanie Jacku Aubreyu - ekranizacje jego dwóch przygód na pewno kojarzysz przez film Pan i Władca na krańcu świata z Crowem.
Jak chodzi o epokę napoleońską to masz też Kampanie Richarda Sharpe'a pióra Bernarda Cornwella (tego od Wojen Wikingów, Trylogii Arturiańskiej, Serii o Świętym Graalu i Azincourt).
Z klasyki to przychodzi mi na myśl jedynie James Fenimore Cooper i jego seria o przygodach Sokolego Oka.
Z nowości to słyszałem wiele dobrego o Vindolanda - Adriana Goldsworthego.
Przy codziennych stresach pomaga mi mizianie kotka. Przy takich mega problemach wybucham jak wulkan.

Pierwsze miasto, oddaje charakter i środki komunikacji, DALLE wyrzuca obrazki scifi choć gra była w settingu fantasy.

mohenjodaro zawiodłem się, myślałem że taki ekspert i emeryt jak Ty zgadnie bez problemu.

I tu się mylisz bo nie jest to też Diablo2. W DS i podobne temu gierki nie grałem - DS spróbowałem, od razu zginąłem i wyłączyłem :D, nie siada mi tego typu rodzaj rozgrywki.

Też nie. To wszystko są smaczki, ale jeżeli ktoś grał w tę grę to powinien pamiętać.

Ficzer na głowie jest istotny, talbard czy jak zwał tę szmatę na zbroi można pominąć i uznać za nieistniejący.

Zagadka #11
2 pkt - claudespeed, mohenjodaro
1 pkt - jackowsky, zielele, Great_Ca3imir, mr. Spark, PersonifikacjaCienia, Szyszkłak
Z jakiegoś powodu na myśl przyszła mi Twierdza Strażnika ;D ale ważne że dobry SZCZAŁ.

I te obowiązkowe kolekcje puszek na szafach będące synonimem bogatych kontaktów zagranicznych i obcykania z zagranicą.
Też miałem ten model, pamiętam też sytuację kiedy jakiś osiedlowy punk chciał obejrzeć co to za wynalazek więc mu dałem, ojciec który wyszedł z klatki opatrznie zrozumiał i spuścił gościowi wpierdziel.
Jednej jedynej gry nie mam, mam ich kilka:
oba Baldury dzięki którym zainteresowałem się fantastyką
pierwszy Icewind Dale którego ogrywałem zimą gdy za oknem leżał śnieg i ten klimaattt
Morrowind - w erze gg kiedy to się z kumplami pisało o odkryciu jakieś jaskini czy sekretu skrywającego dobry sprzęt, oraz zachwyty nad ultra realistyczną wodą w tamtym czasie
Lineage 2 w którym spędziłem kilka ładnych lat a z którego wyniosłem znajomości i przyjaźnie które wciąż utrzymuje. Muzyka w kilku miastach wciąż mnie chwyta za serce.
Dungeon Siege 1 i 2 - mix fajnej ścieżki dźwiękowej, odkrywania sekretów i dzielenia się odkryciami ze znajomymi
Takim ludziom często wydaje się, że są elokwentni i nad wyraz zabawni, kiedy tak naprawdę każde zdanie jakie z siebie w potach wyciskają to festiwal żenady.
Jak tak patrze na ten zaawansowany poziom operowania językiem ojczystym przez Dariuszexa to przychodzi mi na myśl któryś z naszych forumowych troglodytów który pisał w podobnym stylu. Uderza mnie to, że on w swoim oświadczeniu szczyci się jakby łaskę zrobił przez płacenie pracownicy za przepracowany pierwszy dzień pracy - nawet jeżeli był to dzień poświęcony na szkolenia i wdrażanie.
Patrząc z kolei na zdjęcie nie mogę się pozbyć wrażenia że to zaginiony brat Rutkowskiego, który jeszcze nie ma levelu by odblokować nową fryzurę.
Czytałem też komentarze na iksie, pojawiło się sporo w tonie że jak firma ma Corela to wiadomo że będą Januszowe zagrania z ich strony. Coś w tym jest, sam w takiej firmie pracowałem która wykorzystywała Corela, a ich zagraniem było przymuszanie pracowników do przychodzenia w weekendy na 8h zmiany i przepracowywania ich w ramach kary za reklamację a te zdarzały się dość często ze względu na charakter branży. Wycofali się dopiero z tego cudnego i w pełni legalnego pomysłu gdy jakiś były pracownik obsmarował ich na necie - ale oczywiście jak to bywa - firma zorganizowała spotkanie dla pracowników i próbowała zrzucić winę na pracowników twierdząc, że to nie ładnie i nie fajnie tak robić, bo Inspekcja Pracy, bo to dawało szanse pracownikom na rozwój czy coś.
Współczuje też miastu Radom, bo chyba wystarczająca ilość plag i klęsk na to miasto spadła i zrujnowała mu reputacje. Mieliśmy już "Chytrą babę z Radomia" teraz do kompletu doszedł "Cwany cham Darek z Radomia".
Mój tata miał 2 albo 3 Zenity, jeszcze z 20 lat temu były w szafie wraz z zestawem różnych obiektywów, obawiam się jednak że zostały wyrzucone.
Nie zgaduje bo nie mam pojęcia, ale grafika w pytkę przypomina mi kreskę z Thorgala.
Coś się mi kojarzy, czy te figurki były z jakieś gumy albo podobnego elastycznego materiału?
Dostałem kiedyś coś podobnego, ale nie był to samochód a robot - designem przypominał tego robota kulkę z nowych gwiezdnych wojen, choć oczywiście był na kółkach.
Niemniej jednak na berecie miał klawiaturę numeryczną gdzie można było wprowadzać komendy które on wykonywał.
95tke miałem na CDku nawet całkiem nie dawno wylądowała w śmieciach, z dyskietkami bawiłem się jedynie przy okazji Windowsa 3.11 jeżeli chodzi o systemy, bo jeżeli o gry to dyskietek używałem dłuuuugo.
Ostatnio rozmawiałem z tatą wspominając lepsze czasy, Tarczyn nigdy nie był gościem na naszym stole czy to w związku z brakiem dostępności i czy inną preferencją tego nie jestem w stanie powiedzieć. Wiem i doskonale pamiętam natomiast, unikatowy smak lokalnej oranżady Grodziska która była sprzedawana w szklanych butelkach zwrotnych takich jak te z Tarczyna.
Najlepszy smak - brzoskwiniowa.
Dopóki mieszkałem w mieście na blokowisku dopóty kapsle, budowanie dróg w piaskownicy dla resoraków, dunie, gra w gumę / klasy, wiszenie na trzepaku, zabawa w wojnę z patykami zamiast broni czy płacenie liśćmi były głównym sposobem na zabawę.
Potem jednak wyprowadziłem się z miasta i mało kogo w okolicy znałem, więc skupiałem się na zabawkach i zabawie sam ze sobą.

Na pewno nie pierwszy ale jeden z pierwszych i najulubieńszych - rozkochany byłem we zestawach zamek/piraci choć miałem też i więcej innych.
Największy błąd życia zrobiłem gdy wchodząc w dorosłość dałem swojej siostrze LEGO które ona wyrzuciła.
Przychodzą mi tylko dwie gry na tę chwilę do głowy.
Mass Effect Andromeda
Dragon Age Inkwizycja

Miałem prawie że taki sam z tym że jakąś wersję premium bo z prostokątną kierownicą i miękkim siedziskiem
Tam do licha aparat też taki miałem, dostałem na komunię. Telewizor z resztą też tyle że buda była pomarańczowa.
Jakbym miał kasę to bym poszedł w 3kołowy śmietnik na homologację L5e pokroju Piaggio mp3
Zmarł Richard Lewis który zagrał Księcia Jana w Robin Hoodzie Facetach w rajtuzach.
https://www.imdb.com/name/nm0507659/?ref_=tt_cl_t_2
Kolory światełek po za fioletowym jak najbardziej pasują do pierwszego HL.
Zielony - Opposing Force
Niebieski - Blue Shift
Pomarańcz - podstawka
Jeśli mnie wezwą by mi przydzielić ponownie kategorię to się nie mam co bać, poprzednim razem dostałem D teraz dostanę E.
Mam Redmi Note 9 od roku czy dwóch, używam do dzwonienia, pisania sms, sprawdzania maila, słuchania muzy, grania w giereczki na porcelance, surfowania w necie i przede wszystkim robienia zdjęć kotu.
Jestem zadowolony, ale w przyszłości jak będę zmieniać telefon to pewnie przeskoczę na innego producenta.
Wady, chyba aparat niby 48Megapix a zdjęcia jakieś takie bez szału. UI też ssie.
Zaletą jest to że jest i że bateria przy moim użytkowaniu wystarcza mi na 2-3 dni a telefon ładuje się szybko (szybciej niż poprzedni:)).

Zagadka 41
(z dupy bo nie mam pomysłów)
9 pkt - claudespeed18
8 pkt - Scott P.
3 pkt - PanWaras, Harry M, 1000iqhere, Drenz, Fett, mohenjodaro
2 pkt - Goozys
1 pkt - PersonifikacjaCienia, zielele, Szyszkłak
Na tę chwilę wjechały 2 kupione w testach w Aldi, 1 róża z toną lukru i 1 ze skórka pomarańczową i powidłami śliwkowymi. Z tej dwójki ten drugi zdecydowanie wygrywa.
Mam jeszcze 2 z marmoladą na "kolację".
Jeżeli to ma być wizualizacja a nie architektoniczna dokładność to Blender 3d, pisałeś że lata temu próbowałeś Blendera - tj. jak dawno temu?
Ja lubię całą serię i muzykę w niej, toteż czekam na trójeczkę.
Zagadkę oddaję bo zaraz uderzam pod pierzynkę.

Zagadka 49
12 pkt - claudespeed18
9 pkt - Goozys
7 pkt - Drenz
6 pkt - Harry M
5 pkt -
4 pkt - abesnai
3 pkt - PersonifikacjaCienia,
2 pkt - Scott P
1 pkt - Dawko062, Fett, mohenjodaro, mr. Spark, PanWaras, Szyszkłak
Renifer.
Nie mam ani problemu zarywać nocek ani też wstawać rano. Ostatnie pół roku chodzę spać ~20 by wstawać ~4.
Kumpela adoptowała dorosłą kotkę która wg weta ważyła za dużo, z tego co wiem to wet rozpisał limit żarcia dla kota na dzień mokre/suche i po pewnym czasie kot na diecie zszedł do dobrej wagi.

Zagadka 35
7 pkt - Harry M
6 pkt - claudespeed18, Dawko062
5 pkt - Scott P.
4 pkt -
3 pkt - PersonifikacjaCienia, mr. Spark, Szyszkłak
2 pkt -
1 pkt - PanWaras, Goozys
To zagadka skierowana do mohendżora i podobnych nam wapniaków.
Nie mam stu procentowej pewności że jest to bohater gry a nie postać z gry, wydaje mi się że w jednej przynajmniej części był grywalny. Niestety zapomniałem łyknąć dziś miłorząb stąd dziury.

Zagadka 44
8 pkt - claudespeed18
7 pkt - PersonifikacjaCienia
6 pkt - Harry M
5 pkt - Scott P., Fett
4 pkt -
3 pkt - mr. Spark, Szyszkłak,
2 pkt - Drenz, Yaca Killer
1 pkt - Ognisty Cieniostwór, mohenjodaro
AI uparło się na brodę której nie przypominam sobie by bohater miał.
Thorgala lubię, ale nie zgadłbym za żadne skarby bo nawet nie wiedziałem że taka gra jest :D

Zagadka 25
5 pkt - claudespeed18
4 pkt - Fett, Scott P.
3 pkt - mr. Spark, PersonifikacjaCienia
2 pkt - Harry M, Szyszkłak
1 pkt - Yaca Killer

Zagadka nr 4
1 pkt - Fett, PersonifikacjaCienia, Szyszkłak

Zagadka 32
8 pkt - Drenz
6 pkt - claudespeed18
4 pkt - mohenjodaro
3 pkt - Szyszkłak
2 pkt - Harry M, Fett, PersonifikacjaCienia
1 pkt - hopkins, Fett, omgultratehpwnzor, Goozys
omgultratehpwnzor +1
Szybko poszło, 7 lat z życia w grze straciłem

Przepraszam panowie tak rzadko coś wygrywam że nie sprawdziłem czy szczał trafny był :D
4 pkt - Drenz
2 pkt - claudespeed18, Harry M, Szyszkłak
1 pkt - mohenjodaro, hopkins, Fett
Im dłużej patrzę na grafikę tym większe przekonanie mam że idą oni przez miasto trędowatych :D
W Icewind Dale był też taki demoniczny boss, ale te typy od Ameno Dorime mi średnio pasują.