Mam mieszane odczucia...
Wydaje się, że gra ma na siebie pomysł, ale zastosowanie UE5 sprawia, że wygląda generycznie. ;/
Nie widzę niczego obrazoburczego w tym co powiedział. Dzieci i ryby głosu nie mają.
Szef giganta usług chmurowych hajpuje technologię opartą na usługach chmurowych... Któż by się spodziewał! ;)
No i mają rację. Niektórym ludziom zaczyna już odbijać z tym "krytycyzmem" (nie mylić ze zdrową krytyką).
Na wszystko mają gotową odpowiedź. Film? Na pewno "woke". Gra sieciowa? Na pewno "usługowe g**no". Projekt z elementami od AI? Na pewno "AI slop".
Ok, czasami bywa tak, że krytyka jest zasadna, ale nie w każdym przypadku, bez przesady!
Tyle że prawo popytu i podaży w realiach konkurencyjnej i zglobalizowanej gospodarki rynkowej tak prosto nie działa. Za dużo "MEMtzena", kolego...
Brawo! Sprostowanie mitu odnośnie luddystów znakomite! Na tym polega dziennikarska robota (choć niestety jest to rzadkość), szacun redakcjo!
Miejmy nadzieję, że nie będziemy tyle czekać co na 2 część. ;)
Bez przesady...
W BattleRoyala nikt nie ma obowiązku grać, a same skórki nie są takie złe. Nie ma żadnych Nicki Minaj, a te "jaskrawe", które wcześniej pokazali, wygląda na to, że stonowali. Także nie dramatyzujmy...

No fajnie, system ocen jak i cała zakładka encyklopedii gier na plus. Natomiast layout Newsroomu niestety tragiczny. Grafiki ewidentnie są za duże i na stronie mieści się może po 3-4 newsy...
Iście znamienne, że Steam (platforma z grami!), został wezwany na dywanik, ale FB i X, którego włodarze swego czasu złożyli Trumpkowi hołd lenny, już nie...
Ja pierdzielę... skąd tacy gracze się biorą? Chce szybkiego "movementu" to niech idzie grać w CODa.
Po raz pierwszy w historii gracze będą mogli też zagrać w tryb fabularny w kooperacji
Błąd. Już w Black Ops 3 mogli.
Naprawdę nie rozumiem o co niektórym chodzi. Dostaną duże, średnie i małe mapy. Będzie w czym wybierać.
Mam wrażenie, że po tym gdy okazało się, iż nowy bf6 nie jest takim niewypałem jak 2042, to niektórzy zaczynają czepiać się czegokolwiek, bo przyzwyczaili się do wiecznego krytykanctwa.
Jeżeli jako "małe" mapy określa się taki Kair i porównuje to z mapami z CODa to normalnie witki opadają. Ludzie, przecież nawet ten Kair jest kilkukrotnie większy od największych map CODowych... No litości.
A mi się ta destrukcja podoba.
Z początku też byłem sceptyczny, ale potem uświadomiłem sobie, że strzelając, np. RPGiem w dolną ścianę logiczne jest, że górna część również musi runąć ale pod wpływem ciężaru. Poza tym, neutralizuje to takie głupotki z poprzednich BFów, gdzie cała górna konstrukcja trzymała się na 2 dolnych ściankach.
1) Jeszcze podczas zamkniętych testów twórcy zapowiedzieli zredukowanie blasku lunet.
2) Tak samo kampienie ma być utrudnione poprzez odebranie zwiadowcy "radiolatarni" czy jak to ten gadżet odradzania po polsku się zwie.
3) Na premierę będą również znacznie większe mapy. A udostępnianie w becie mniejszych jest niczym nowym. Patrz: beta Battlefield 3 z operacją metro.
4) Lotnisko ze zwiastuna to nie cutscenka, ale realny fragment mapy operation firestorm, która swoją drogą jest remakiem z Bf3. Ponadto, niewykluczone, że na innych, podobnie dużych mapach inne lotniska również się pojawią.
5) Prędkość chodu i sprintu jest porównywalna choćby z Bf4. Różnica rzeczywiście tkwi w szeroko rozumianej zwinności (wślizgi, skoki, etc.)
Reasumując, jest lepiej niż się wielu wydaje, co nie zmienia faktu, że ograniczone zaufanie też musi być. :)
No przecież na tym właśnie, m.in. polega wolność, że pośrednicy pokroju firm płatniczych, jeśli tylko umówią się tak z wydawcami, mogą na nich wywierać wpływ. Jeżeli obie strony się na to godzą, to ich decyzja. A ty, jako konsument, jeśli ci się to nie podoba, to nie korzystaj z ich usług i tyle. Zresztą, nikt cię do tego nie zmusza. Wolny rynek...
Z całym szacunkiem do GOLa, ale czy tak poza wami, to ktokolwiek inny miał wątpliwości co do numeracji? Jak Internet długi i szeroki nigdzie się nie spotkałem, aby ktoś pisał BF7 zamiast BF6.
Zresztą, od początku było oczywiste, że nie może to być 7. W przeciwnym razie wszystko co było po BF Hardline (które chronologicznie było 5, bo wyszło po BF4), a mianowicie: BF1 czy BFV nie miałoby numeracyjnego sensu...
"Ponadto wiele tytułów jest projektowanych od podstaw z myślą o tym, by były dostępne wyłącznie online; w efekcie propozycje te ograniczyłyby wybór deweloperów, sprawiając, że tworzenie takich gier wideo byłoby zbyt kosztowne."
O, czyli kolejny argument za podpisaniem petycji. ;)
Miejmy nadzieję, że wśród tych 25% zawodów znajdzie się również stanowisko jakie piastuje pan Brzoska.
a DZIE Call of Duty 2?
Toż to był wówczas święty graal 2-wojennych fpsów, jakby dzisiaj śmiesznie to nie brzmiało w kontekście tego jaką teraz papkę cod-owo podobną dostajemy. No ale wtedy to był jeden z tytułów startowych nowej generacji konsol i moment po którym stare, dobre Medal of Honor już nigdy się nie podniosło. Także warto byłoby wspomnieć... ;)

"EA nie zawsze rozumiało, czego naprawdę chce społeczność skupiona wokół Battlefielda"
Pierdu, pierdu... ---------------------------->
Cudowna hipokryzja, kiedy jedne korposzczury zachęcają inne korposzczury do zakupu ich produktów, które są częścią systemu odpowiedzialnego za hodowanie tych właśnie korposzuczurów. ;)
Jak ktoś kiedyś mądrze powiedział - kapitalizm to jedyny system, który zarabia na swojej krytyce.
Brzmi jak Mafia 2.
Tam też otwartość świata była złudzeniem, a liczył się główny wątek.
A kierowca autobusu wstał i zaczął klaskać...
PS. Mam nadzieję, że chociaż dali jej wody, bo po 4h płaczu, to się można odwodnić.
Widziałem te przecieki i szczerze mówiąc wygląda to obiecująco.
Pomijając stan surowy (liczne placeholdery, brakujące tekstury, etc.) to gra wydaje się połączeniem BF3/4 z mechanikami z BFV i BF2042. W skrócie: mokry sen fanów, którzy od lat domagali się ubrania starego BFa w nowe szaty.
A zatem czy nie ma się czego obawiać? Cóż, boję się tylko, że na tym wzorowaniu się skończy, a sama gra nie będzie miała niczego własnego/oryginalnego/świeżego/czegoś co nie widzieliśmy już wcześniej (nawet jeśli było to dobre).
Być może stoją za tym szachy 5D, których my, zwykli śmiertelnicy nie pojmujemy... ewentualnie standardowo głupota zarządu.
Pomijając kwestię wcześniejszego wycieku "niespodzianki" z planu filmowego do prasy, to zaskoczone byłyby co najwyżej osoby oglądające film w dniu premiery, w pierwszej godzinie od otwarcia kin. Także zszokowani byliby nieliczni... słabo.
Obawiam się, że gdyby Ubi naprawiło Outlaws w takim stopniu jak naprawiono Cyberpunka czy No Man's Sky, albo nawet i lepiej, to w Polsce nic by to nie dało. Tutaj ludzie (nie wszyscy ale większość) są tak na nich cięci, że już dawno utraciło to znamiona racjonalności...
Przyznaję, że zaczynam patrzeć na tę grę przychylniej.
Cieszy mnie, że coraz więcej filmowców zaczyna powracać do lat świetlności kina, polegając na efektach praktycznych i stylu kręcenia. The brutalist jest tego kolejnym przykładem. Oby tak dalej.
A nie mogli zrobić zbiórki na Kickstarterze czy coś?
Tasiemce pokroju bezpłciowego Starcitizena pasożytują na zbiórkach od wielu lat, a taki klasyk jak Crysis upada z powodu złej koniunktury na rynku?! Nie rozumiem tego...
Raczej zlot normalnych graczy oceniających gry po rozgrywce, a nie ideologicznych ramkach lewej czy prawej strony.
Ludzie jarają się tym ostatnim teaser'em, a mnie on nie zachęcił. Wręcz przeciwnie.
Gdyby obejrzeć go na spokojnie, w zwolnionym tempie i bez tego szarpania obrazu (co zresztą uczyniłem) to wygląda w ch*j biednie. Tzn. graficznie słabizna, a rozgrywka i modele postaci jakieś takie generyczne jakby wyplute przez AI. W zasadzie przypominało to BF2042 tyle że w trybie Portal.
Mam nadzieję, że do premiery będzie lepiej, bo bardzo chciałbym to odszczekać...
"Obecnie jest ono zapełnione wątkami narzekającymi np. na to, że w grze pojawia się czarnoskóra postać albo na obecność opcjonalnych homoseksualnych romansów"
Typowe. xD Normalni gracze się dobrze bawią, a stuleje jak zwykle biadolą. :)
Przecież ten teaser z końca został wygenerowany przez AI. Zwróćcie uwagę jak nienaturalnie wygina ciała biegnących żołnierzy.
Pamiętam czasy, gdy rzeczywiście ideolodzy woke byli najgłośniejsi... teraz wszystko się odwróciło i to ich przeciwnicy ze skrajnej prawicy najwięcej krzyczą i doszukują się "myślozbrodni" tam gdzie jej nie ma. Rzygam już tym...
Nie rozumiem.
Co to znaczy "bieżąco generować część potrzebnych elementów"? Czyli czego w praktyce?
Doprawdy? Myślisz, że gdybym nie otworzył dowolnie innego newsa to nie natknąłbym się na podobne wysrywy?
Zabawne, bo chwilę temu czytałem tu newsa o predatorze. Polecam przeczytać tam dwa pierwsze komcie... <3
zwolnienia w branży gier to nie efekt „złego humoru” szefów studiów, a pokłosie obecnej sytuacji ekonomicznej w branży gier po boomie w czasach pandemii.
O dziwo ta zasada już nie dotyczy prezesów, członków zarządów i ich rosnących pensji. ;)
Właściwie powtarzasz te same farmazony co poprzednio. Zatem i ja odpowiem w ten sam sposób: clue mojego pierwotnego komentarza odnosiło się do osób na forum i ich jednostronnych przewrażliwionych zapatrywań polityczno-ideologicznych.
I nie, "amerykański senator" nie jest pretekstem. Sraczkę o "woke", "lewactwie", etc. można już znaleźć prawie pod każdym newsem.
Właśnie widać po wcześniejszych postach, jak bardzo masz to "w pupie". lol
I vice versa. Tak cię to boli, że to już kolejny komentarz, w którym nie możesz darować sobie lekceważących określeń w stylu: "bombelka". Ewidentnie masz - jakby to powiedzieli Amerykanie - "some issues". :)
Ponadto, daleki jestem od doczepiania ci łatki fanatyka Trumpa pokroju jakiegoś rednecka, ale z twoich wypowiedzi bije tak mocny przechył w jedną stronę, że wszelkie oskarżenia o to samo wobec mnie wydają się śmieszne. I jeszcze te chwyty erystyczne w postaci wiliczanek senatorów obu partii czy później telewizji, byle tylko mieć przewagę w liczbach (jakby to jeszcze miało jakiekolwiek znaczenie w kontekście clue mojego pierwszego komcia, które po prostu odnosiło się do polskiej publiki na forum - ewidentnie przechylonej po wiadomej stronie).
to nie jest ta sama ranga, co senator
A co za różnica? Niby jaki aksjomat obliguje do stopniowania czyj głos ważniejszy? Na tej podstawie głos Trumpa z 2019 przebija wszystko, więc się zdecyduj.
Podkreślam ostatni raz - mój pierwotny komentarz odnosił się do osób na forum. A w tym względzie nie przekonasz nikogo, że ludzie tutaj nie mają ewidentnej sraczki po jednej stronie sporu politycznego, czego innymi przykładami są nieustanne pie*rzenie o "woke", "lewakach", "gender", "babach w grach", etc.
Rzygać się chce jak wchodzi się na ten portal i chce się poczytać o czymś co nie dotyka polityki i ideologii.
W pupie mam zarówno demokratów jak i republikanów. Mówię tylko, że na forum częściej wieszane są psy na jednej stronie jako całości, niż na drugiej.
PS. Do koszyczka republikanów zapomniałeś dosypać FoxNews, które w tym temacie nie ma sobie równych... byle tylko nikomu nie przyszło do głowy kwestionować szerokiego dostępu do broni.
Co, aż tak cię boli, że obrażam Trumpka? ;)
Zabawne, że jak jakiś demokrata domaga się większej kontroli w branży gier (czego nie popieram), to polskie kuce robią z tego na forum sprawę wręcz polityczno-ideologiczną, ale jak jacyś republikanie po każdej strzelaninie w USA notorycznie obwiniają po tym gry wideo, to już cięgi lecą na konkretnego członka, a nie całej partii z Trumpkiem na czele. ;)
Ja mu wierzę. Przypomnijmy sobie jak wyglądało GTA V na ps3 i x360.
Ch*owo ale wyszło. ;)
Uprzedzając nudne i wałkowate po pierdyliard razy komentarze o zuym łołk:
" F*k WokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWokeWoke".
Nie ma za co. Mam nadzieję, że wam ulżyło i w końcu poczytam coś oryginalnego.
Uprzedzeni gracze robią review bombing? Nowe, nie znałem.
Zresztą... wystarczy czytać tutaj regularnie komentarze, aby przekonać się, że ludzie mają już bzika na punkcie pewnego 4-literowego słowa.
Imo, obie strony sporu są siebie warte.
Gdzie są teraz te głosy aprobaty dla MS? xD
>Przeciwwaga dla monopolu Sony? Tia... aby kolejna wymówka żeby nie musieć robić exów, no bo "przecież teraz mamy Call of Duty..."
>COD w gamepassie? Fakt, ale przy okazji odrobienie sobie podwyższeniem abonamentu. Coś za coś. ;)
O deweloperskich czystkach nawet nie wspomnę.
Brachu! Umiejscowienie akcji na LV-426 w momencie upadania kolonii byłoby strzałem w dziesiątkę!
Chronologicznie można by wtedy nawet mówić o kontynuacji pierwszego Isolation, jako że akcja rozgrywałaby się po Sewastopolu (ale przed wydarzeniami z filmowego AlienS).
Z kolei kwestię liczby ksenomorfów, a zarazem chęci zachowania tytułowej "izolacji", aby nie powstała z tego bezmyślna sieczka, można by rozwiązać w ten sposób, że historia opowiadałaby genezę opanowania kolonii przez ksenomorfy. I tak na początku mielibyśmy, np. do czynienia z jednym obcym, aby z czasem ich liczba wzrastała (i tym samym wzrastałoby poczucie beznadziejności).
Ba, w tych swoich mokrych snach snuję już nawet wizję na zakończenie gry, w której to główny bohater poświęca się, aby ocalić ostatnią osobę w kolonii, którą okazuje się być mała dziewczynka, szerzej znana z filmowego AlienS. Jezu, ale to by było dobre. ;D
Project 3 będzie miał zmniejszony budżet marketingowy względem zeszłorocznych „Lordsów”, co ma być „bardziej efektywną strategią”
W jaki sposób "mniej" ma dać "więcej"?
bardziej „komercyjną” oprawę wizualną oraz warstwę fabularną
"Komercyjną"?A co to niby znaczy? xD
Jestem fanem gier pokroju Dead Space czy Resident Evil i w tym przypadku liczyłem na coś podobnego. Niestety strasznie się zawiodłem. Gra ma 3 poważne problemy:
1) Okropna liniowość (chyba gorsza niż w serii Call of Duty, bo tutaj mamy do czynienia z lokacjami przypominającymi tunele i to dosłownie, w których na minimalne rozgałęzienia - nawet ze ślepymi uliczkami - nie ma co liczyć).
2) Niesatysfakcjonująca, frustrująca i zwyczajnie źle skonstruowana walka wręcz oparta na unikach. A dodawszy do tego nikłe zasoby amunicji to przez większość czasu jesteśmy skazani na tego typu styl gry.
3) Zbyt wysoki poziom trudności, który w żaden sposób nie broni się na poziomie mechaniki i rozgrywki jak np. w Soulsach. Tu po prostu do klaustrofobicznych lokacji z ograniczoną możliwością ruchową wrzucono mega zboostowanych przeciwników i weź człowieku się z nimi męcz wyłącznie spamując nużące oraz denerwujące uniki...
Obecna generacja konsol to jakiś żart...
Te konsole powinny nazywać się analogicznie do wydawanych na nich gier, tzn. "PS4 remastered" i "XboxOne Remastered".
Jedno nie wyklucza drugiego... Patrz: Grupa Wagnera
O ile dobrze pamiętam twórcy później tłumaczyli, że z uwagi na wprowadzenie 128 graczy i wiążące się z tym dodatkowe moce obliczeniowe musieli pójść na kompromis i ograniczyć destrukcję.
Jeżeli więc powrócą do 64 graczy jest nadzieja, że tym razem niczego ograniczać nie będą.
Skoro potencjalnie tytuł może brzmieć "Battlefield 6", to musicie poprawić w Encyklopedii, bo tam widnieje "7".
Gadka rodem "najambitniejszy Battlefield w historii", a jak wyszło z Bf2042 każdy wie...
Póki nie zobaczę, traktuję jako zwykły marketingowy slogan.
Nie mogli tak od razu???
Klimat się aż wylewa, nie widać już takiego drewna co na poprzednich zwiastunach i do tego ta muzyka... cudo. <3
Skoro nawet osoby, które nie zakupiły MW3 muszą go pobierać, aby odpalić launchera do poprzednich odsłon to nic dziwnego, że są takie obciążenia...
I BARDZO dobrze!
Sorry, ale te nowe mapy to dno i 2 metry mułu. Proste, sterylne, zbyt symetryczne, horyzontalne, powtarzalne, nudne. Zero jakiejś finezji, różnorodności, złożoności.
Paradoksalnie copy-paste ze starego MW2 będzie mniejszym recyklingiem...
Pytanie jeszcze na jakich założeniach oparte były te badania...
Bo od biedy moją mamę też można by podpiąć pod graczy PC zważywszy, że przynajmniej raz w życiu grała na blaszaku. Dodać do tego, że przynajmniej kilka razy w miesiącu zagra w pasjansa dla zabicia czasu gdy np. na coś czeka, to można by ją jeszcze zakwalifikować jako turbo-gracza mobilków.
W takich okolicznościach nie dziwiłby powyższy %-owy rozkład graczy, skoro populacyjnie stosunek liczby mężczyzn do kobiet jest podobny...
Jeszcze trochę i zaczną sprzedawać oryginalno-autoryzowane szmaty do ekranów... Oh wait...
Przynajmniej nie muszą sobie zawracać głowy płynnością movementu :V
Jeżeli tylko nie spartolą SH2 i doniosą grę na poziomie remake''ów Residenta, to może mają szansę stać się liderem.
Pamiętacie jak przy premierze Xbox One Microsoft reklamował swoją konsolę odbieraniem TV i innymi bzdetami zamiast skupić się na podstawowej funkcji konsoli jaką jest granie w gry? Chyba zbyt mocno weszło im to w nawyk...
Nie czaję fenomenu tej serii.
Pograłem kiedyś chwilę w jedynkę... toporne, drewniane, czuć niskobudżetowość w najgorszym tego słowa znaczeniu, optymalizacja dramat, zbieranie śmieci (co pół metra jakiś kamyk, gałązka czy inny syf), pusty świat, AI wrogów leży i kwiczy, graficznie płaska, no i nuda.
Nie przeczę, że komuś może się to podobać. Po prostu nie rozumiem skąd AŻ TAKA popularność tego przeciętniaka.
Mam pewne obawy, bo dwójka wciąż trzyma przyzwoity poziom zarówno graficznie jak i pod względem gameplay'u do tego stopnia, że jak widzę na YT materiały z remake'u to mam wrażenie, że to właśnie 2 i vice versa...
Dlatego wolałbym aby zajęli się 4, ale koniec końców na kolejne remake'i też się nie pogniewam. :)
>"kwestia tego, kto był dobry, a kto zły, jest dość klarowna"
>"zrzucić się dla studia Rebellion na wycieczkę po Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem muzeów w Auschwitz-Birkenau"
Autorze tekstu, ale to, że info o ludobójstwie i innych zbrodniach Niemców dotarło do opinii publicznej (głównie) dopiero po wojnie to ty wiedz...
Zresztą, czego ja wymagam od kogoś kto nagminnie używa słów "naziści", a obraz II wś wygląda jakby czerpał z Wolfensteina... xD

A nie mogą go odmłodzić dając wypić wodę ze Świętego Graala z "Ostatniej Krucjaty"?
Ubisoft zapewnia, że Far Cry 6 będzie dobrze działać na last-genach - Nie wątpię. W końcu graficznie wygląda jak g*wno. :)
>"Przykład Modern Warfare 2 na powyższym obrazku (...)" - tyle że to Modern Warfare 1, a nie 2.
>"M4A1 w rękach tego żołnierza w niczym nie przypomina rzeczywistego odpowiednika" - No bez przesady, jednak wiadomo że to M4, aniżeli dajmy na to kałach...
No tak, bo ponad 500h nic nie daje... Jasne.
To muszę przegrać pierdyliard godzin żeby w końcu zauważyć jak ludzie tam grają? No litości. xD
Nie ma sprawy, mogę się pochwalić.
Po zliczeniu wszystkich godzin:
>w COD: 1007h
>w BF: 514h
Jeżeli zatem uważasz, że po przegraniu tylu godzin nadal jestem "żółtodziobem", to wyżej są chyba tylko no-life'y, które nic innego prócz grania w gry nie robią.
Po pierwsze, nie zaczynamy zdań od "więc", żółtodziobie języka polskiego.
Po drugie, jak możesz mnie nazwać "żółtodziobem" w stosunku do BF'a i COD'a skoro nawet nie wiesz ile w te gry grałem? Znamy się czy jak? xD
Osobiście wątpię, bo raczej celuję w mentalnie dojrzalsze towarzystwo. ;)
No to niezła "logika"...
>Sugerujesz że gdy w meczu jest 20 graczy, to połowa z natury musi campić, ale gdy jest 40 to już nie? xD
A niby czemu przy 40 graczach miałoby nie być identycznie, że połowa campi a druga połowa lata bez celu? Przecież to tylko proporcje się zmieniają i nic więcej. Lepiej się wytłumacz, zanim padnę ze śmiechu. xD
@siera97
No dokładnie. O to mi chodziło.
Ale najwyraźniej na tym świecie nie sposób jest podzielić się własną opinią i jednocześnie nie zostać wyśmianym lub skrytykowanym...
Powiesz że wygodniej jest ci grać na padzie? Zaraz przyleci jakiś PCMasterRace i będzie cię poprawiał.
Powiesz że wolisz CODa od BFa, bo lubisz taki styl rozgrywki? Przyleci fanboy BFa z manią wyższości i będzie się pluł jak to w BFie można tamto i siamto, a w CODzie nie. No ja pierniczę... xD
A co to za różnica czy 20 czy 40? Jak będziesz miał o te 20 graczy więcej, to co się zmieni, skoro rozgrywka w CODzie i tak nastawiona jest na piechotę oraz ciasne pomieszczenia? W BF to ma sens, bo tam mapy są otwarte jak pole farmera, a bitwy toczą się również w powietrzu. W CoDzie to nie ma sensu. Wręcz tylko komplikowałoby sprawę, bo nie dałoby rady grać na starszych zremasterowanych mapkach z poprzednik odsłon... Po prostu byłby za duży tłok.
@sabaru
A mi wygodniej było rozwalić się na krześle i grać na padzie, aniżeli ślęczeć nad klawiaturą w bezruchu...
Natomiast co do samego sterowania - skoro na padzie nie jest ci wygodnie grać w CODa, to najwyraźniej nie umiesz. Ktoś kto ma wprawę, raczej nie narzeka na niewygodę. Wręcz przeciwnie. W grach typu Call of Duty, gdzie starcia odbywają się na bliskich odległościach + jest autoaim, nie jest niewygodnie. Co najwyżej mniej precyzyjnie w porównaniu do myszki i tyle.
>Porównywanie BFa z CODem w kwestii liczby graczy... Po prostu "brawo"! xD
W FIFIE też się czepiasz, że jest tylko 22 zawodników?
Jak kurna można nie rozumieć, że COD ma taki właśnie styl na gameplay i to się nigdy nie zmieni? Jezu...
Po informacji o cross-playu w zasadzie mnie kupili.
Jako że nie mam konsoli, to w CODa zawsze grałem na PC i trochę zazdrościłem konsolowcom sposobu sterowania.
W CODzie (w przeciwieństwie do takiego np. Battlefielda) zawsze wygodniej i przyjemniej było grać na padzie. Gdy jednak to robiłem, to w multi nie miałem szans w stosunku do graczy z myszką i klawiaturą... W końcu się to zmieni! <3
No nie do końca... ;)
Tytuł pierwszego MW brzmiał dokładnie "Call of Duty 4: Modern Warfare", a w tym nowym nie ma "4".
A dlatego tytuł jest podobny, bo to ma być restart serii, czyli tzw. reboot.
@boy3
Ale tylko na PC-tach. Na konsolach już można było zmienić język.
No nic, pożyjemy zobaczymy...
Jeżeli będzie dobrze nagrany, albo przynajmniej będzie opcja zmiany języka, to nie widzę problemu. ;)
Dobrze jest mieć wybór.
Jako że jestem fanem serii Modern Warfare, to nie mogę się już doczekać. <3
Wprawdzie ma to być reboot, a nie kontynuacja historii z MW3, ale i tak mam dobre przeczucia.
W końcu czego chcieć więcej?
>Powrót do korzeni (nostalgia).
>Powrót starego druha Price'a i załogi.
>Nowy silnik graficzny (oczywiście w pewnych aspektach wzorowany na poprzedniku, to normalne).
>Intensywne i szokujące sceny przy których misja "No Russian" z MW2 wygląda jak bajka od Pixara (podobno).
>Misje wzorowane na współczesnych konfliktach z globalnym terroryzmem.
>(Podobno) cross-play.
>Kampania fabularna + multi + coop.
>Darmowe DLC
A to informacje zaledwie z pierwszego dnia od zapowiedzi. :)
@AIDIDPI - Nie wiem jak będzie działał. Wiem tylko tyle że zapowiedzieli RTX na PC. Szczegółów nie podawali.
@qwzx_s - No tak... bo przy produkcji nowego silnika nie korzysta się z wcześniejszych rozwiązań, GENIUSS. Otóż dlatego wygląda podobnie do poprzedniego, bo zapewne korzystają z niektórych wcześniejszych rozwiązań (w kodzie), ale mimo wszystko silnik jest nowy.
Mieli grafikę stylizować na tą z fortnitea żebyś uwierzył, że to całkiem nowy silnik? No proszę cię... xD
Przecież to JEST silnik na przyszłą generację konsol, tyle że grafika zoptymalizowana jeszcze pod te współczesne...
Będzie RTX, zapowiedzieli. Ale tylko na PC.