" seks, halucynacje i sporo krwawego chaosu" - no i przekonałeś, dalej nie czytam nawet XD
Jak Polski Dawnwalker zapowiedzieli w 40 klatkach na PS5(co później zdementowali i będzie 60), to głównie Polscy gracze się spłakali, że anulują preordery i nigdy nie kupią tej gry. Jak GTAVI będzie w 30 to już ok? Bo to hameryczka i R*?
Kogoś to w sumie jeszcze interesuje? Platformy newsowe i tak nie wrzucają tych leaków, tylko clickbaitowe tytuły. Ja nie miałbym nic przeciwko spoilerom, a i tak żadnych realnie nie widziałem. Jak ktoś nie chce to nie będzie mieć spoilerów, a Ci co chcą pewnie jak na X poszukają to znajdą. Nie widzę tu WIELKIEJ AFERY, która byłaby dla kogokolwiek znacząca.
Co do innych przykładów, to Horizon można powiedzieć, że jest action RPG z kobiecej perspektywy, ale jest mniej dojrzały i bardziej cukierkowy niż produkcje redów, też mniej w nim RPG niż w Wieśku. Mimo wszystko jest to jakiś odnośnik do gry RPG z kobiecą postacią, którą mogę uznać za udaną jako gra sama w sobie, ale do zapomnienia, przez brak możliwości odpowiedniego utożsamienia się z postacią. Nie zostaje po niej nic takiego jak po Wieśku, CP77, Dragon Age Origins, czy ME - takie poczucie że jest się częścią tej historii i długo po ukończeniu nadal się o tym myśli.
"targeting" nie oznacza że będzie 60 FPS, tylko że docelowo, może tyle osiągać, ale nie musi, albo będzie do tylu skakać momentami. Wydaje mi się że to takie ratowanie tyłka. Mi tam szczerze bez różnicy 40 czy 60, nie to jest dla mnie najważniejsze. Nie wiem czy realnie widzę różnicę. W GOW, też ludzie na to narzekali, a mi się grało doskonale. Jeżeli dla kogoś jest to bardziej istotne niż fabuła, postacie, rozgrywka, grafika itp., że już cancelowali z tego powodu zamówienia, to na waszym miejscu, bym się jeszcze wstrzymał z radością
Jedynka top, dwójka mnie zmęczyła, nie dokończyłem na PC, ale jest w pakiecie PS plus, więc może dam drugą szansę
Ja szczerze i uczciwie powiem - granie kobietą psuje mi immersję. Męskie rozmowy, przyjaźnie, romanse z kobietami, bycie kozakiem - wszystko to jest nie do uzyskania, lub jest na innym poziomie, gdy gra się kobietą. Nie przeszkadzało mi to np w tomb Raider, ale tamto nie jest RPG, przez 90% gry z nikim nie rozmawiasz, tylko biegasz po lokacjach i strzelasz do wrogów. W RPG wczutka jest dla mnie mega istotna. Dlatego nie rozumiem, dlaczego po rezygnacji z Geralta poszli w historię Ciri, zamiast tworzenia własnej postaci...
Piszecie tu wszyscy o jakiś limitach modów, o nowych modach na konsole... Ja nie wiem czy żyję pod kamieniem, czy o co chodzi, ale pierwszy raz słyszę o jakichkolwiek modach na konsole. Chcecie mi powiedzieć, że mogę wgrać jakieś mody do gier na PS5?
Całe życie gram na PS, ktoś mi wytłumaczy jak to działa? XD
To będzie jakaś modyfikacja, którą trzeba wgrać na kompa? Czy to będzie trzeba osobno pobrać jakoś i zainstalować? Jak to działa ogólnie? Bo nigdy nie korzystałem z modów, ale dla takie CP77, kupiłbym grę ponownie, żeby sprawdzić taki multiplayer.
Dobra dobra, płaczecie, a jak wyjdzie PS6 to i tak będzie wiodącą konsolą. Większość z tych co tak bojkotują, może nie kupi na premierę, ale jak tylko znowu będzie hype, okaże się że somsiad ma PS6, koledzy z pracy też mają to i wy kupicie, bo fomo, bo super exclusive, bo status. Oszukujecie siebie samych. Już widzę jak ten wasz lament obejdzie Sony. Ja miałem PS 1,2,3,4 mam 5, to i będę mieć 6.
Jak mnie zwolnią, też założę zbiórkę zamiast szukać nowej pracy. Mnie szybko może zastąpić AI, jestem tego świadomy i rozwijam się też w innych kierunkach, żeby sobie jakoś z tym poradzić, a nie płaczę, że mnie zwolnią
Czyli teraz będziecie wrzucać cokolwiek, byle móc dać odpowiednio clickbaitowy tytuł? Takich fanowskich produkcji są setki na tiktoku i YT.
"Epicką walkę z Jujutsu Kaisen można obejrzeć już przed 4. sezonem anime." To żałosne
CP77 wciągnął mnie bardziej niż jakakolwiek inna gra. Mam komiksy, książkę, mangę, czekam od dwóch lat na tę grę planszową. Byłbym w stanie zapłacić niezłe pieniądze za nowe DLC. Mają już przecież modele, silnik, wszystko co potrzeba. Moderzy dodają własne misje dodatkowe w chwilę. Dla takiego studia wzięcie dodatkowych 30 osób do zrobienia takiego DLC w np pół roku, to nie powinien być problem
Nie wiem jak Wy, ale ja autentycznie mam problem z imersją, sterując kobietą jako postacią. Najbardziej lubię gry z bogatą fabułą, bo w nią wsiąkam, wyobrażam sobie, że jestem tym bohaterem, wczuwam się w niego. Po DE obejrzałem True Detective i szukałem filmów o detektywach, bo czułem niedosyt. Ważne są dla mnie budowane relacje z innymi npc w grach, kobieca postać nie odda mi tak romansu z kobietą, przyjaźni z mężczyzną. To nie jest raczej popularna opinia, większość ma na to wylane, ale ja się wczuwam na poważnie i z reguły, z góry skreślam żeńskie postacie. Nie wyobrażam sobie dobrego RPG, bez grania męską postacią (najlepiej jak jest wybór - CP, ME). W takich przygodówkach jak Tomb Raider, mi to nie przeszkadza, bo równie dobrze, mógłbym grać kotem jak w Stray, ale w rpg gdzie ważna jest fabuła, wybory i relacje... podziękuję.
Wiedźmin po każdym zwiastunie pokazywał, że nie chodzi tam tylko o walkę. O politykę, intrygi, miłość, dylematy moralne. Tym jest wiedźmin. To mi bardziej przypomina kolejny marny soulslike.
Kupiłem na premierę, zawsze wspieram Polskich twórców. Było mi źle z myślą, że ta gra tak bardzo przeszła bez echa. Super, że w końcu jest szansa na zarobek dla studia poprzez większą rozpoznawalność. Może będzie ich stać na stworzenie dłuższej i bardziej skomplikowanej developersko gry i dalszy rozwój.