Właśnie wczoraj kupiłem jedyne i jest świetna, szkoda że kolejna część jest całkowicie inna. Nie wiem czy mnie to interesuje aż tak skoro nie ma tego detektywistycznego elementu :( ale zawsze zostaje mi Sherlock.
Jedynka bardzo ok, dwójka całkiem inna gra poza tytułem i brakiem wątku detektywistycznego.
Ciekawe co będzie z dwójki.

Sherlock Holmes i Kuba rozpruwacz - dobre klimaty był w tej grze. I fajnie było czuć Anglię tamtych czasów i właśnie Sherlocka:)
Za jedynkę zbieram się jak za głaskanie jeża, zwłaszcza przez cyrki związane z wydanym remasterem, co ciekawe, jeśli producent będzie miał podobne podejście do naprawy i optymalizacji dwójki jak do jedynki, to dużo sukcesów nie wróże, toż to ci sami goście co na forach steama proponują instalacje wynalazków z githuba do naprawy rozgrywki w ich właśnie grze....hahah
https://steamcommunity.com/app/750130/discussions/0/682987172553321014/
Na płepłe zjechali tą grę, ale tam to same trolle i przygłupy piszą.
Widzę, że trzeba będzie samemu sprawdzić, chociaż po waszej recenzji chyba mi siądzie ten tytuł. 💪
Dobrze napisana recenzja, czekałem, na pewno sprawdzę. Jedynka było za bardzo rozwlekła, mam nadzieję, że dwójka bardziej przypomina Dark Corners of Earth.
"zdziwiło mnie budowanie iluzji, że gracz ma wybór, ponieważ realnie go nie ma" - nie rozumiem tego zarzutu. Kto i w jaki sposób buduje iluzję? Czy jak w god of war postawimy skrzynkę w bocznym korytarzu to też jest budowanie iluzji?
Kompilacja shaderów na i7 11800h rtx 3070 laptop, 16gb dramat, trwa z pół godziny.
Na i9 14900hx, rtx 5070ti laptop, 32gb z 10 minut, chyba trochę przesada
Mam 4h za soba, fajnie sie gra, taki troche gorszy Resident ale ma swoj klimat. Momentami bardziej zalatuje AA niz AAA, ale generalnie gra sie fajnie. Na minus optymalizacja, faktycznie jest słaba, w jednych lokacjach po 70 fps, w innych dropy do 20-30 klatek. Raczej warto poczekac z pol roku az polataja i wpadnie jakas promka
Survival jest słaby, od respawnujących się boxów z amunicją po mega ilość przeciwników. Był jeden punkt w którym biegałem w kółko i zbierałem ciągle odradzające się naboje, zabijając nowych wrogów. Plus zakończenie można przewidzieć praktycznie od pierwszej transmijsi radiowej. Klimat jest fajny ale to za mało.