Ale problemem Andromedy nie był gameplay, bo pod tym względem wypadła całkiem dobrze, tylko nierówne pisarstwo. Niech sobie Exodus będzie jak Andromeda w rozgrywce, ale napisany jak ME1 i ME2.

Coś czuję, że któryś z scenarzystów lubi The Boys i się zainspirował wątkiem Deepa 😁
Zakładam, że z Salt będzie można romansować 😅
No nie wiem. Dla mnie wygląda to przeciętnie a fabuła osadzając po bardzo ogólnym opisie nie wzbudza większego zainteresowania. Przy Andromedzie to nawet nie stało - przynajmniej takie mam odczucie na terez.