Ludkowie płaczą że otwieranie zamków trudne/głupie. Ja za pierwszym razem miałem takie "o chuj tu chodzi", ale jak załapałem na czym ta minigierka polega to mnie się podoba, i im postać bardziej wyszkolona tym łatwiejsze to jest.
Jako ogromny fan Gothica (zwłaszcza drugiej części z NK), jestem zachwycony gierką, to jest stary, dobry Gothic tylko w nowym wydaniu. 👍
Nie hajpuję się, jak ostatnimi miesiącami, jak nie latami, na żadną grę. Czekam z ciekawości i nostalgii, z chęcią bym zagrał. Ale wszystkie znaki na niebie, ziemi, trawie, piasku, wskazują że to będzie techniczny bubel. Chcę się mylić. Ale to UE5. Grałem w demko, i poza tym że klimat Gothica się wylewał, gra chodziła gównianie. Chcę się mylić. Ale obstawiam tragizm techniczny na poziomie Stalkera 2. Chcę się mylić.
Było (jest?) dużo kobiet frezerek, tokarek (?)*. Jedna uczyła mojego kumpla, pani Zosia. Babka do rany przyłóż. Wspaniała kobieta, już na emeryturze. Szkoda że teraz już rzadko kiedy widzi się kobiety w takim zawodzie. :)
Edit. *Jak zastosować feminatywy w tym przypadku? Nie mam z tym problemu, ale frezarka i tokarka to są po prostu maszyny, czy to konwencjonalne czy cnc. Stosując takie nazewnictwo w przypadku kobiet, dziwnie to brzmi. ;P
Jak dla mnie miękkie, bez pazura. Nóżka nie chodzi. Na plus smaczek w postaci że ziomek z teledysku robi na ręcznej tokarce (robię we fachu)... ale bez stroju roboczego, jakiś dresik założony, ani okularów ochronnych, buty to jakieś "biegaczki". Kaj je behape?! Zero realizmu. ;P
Wataha, Początek, Nieboskłon to dla mnie topka, w takiej kolejności.
Co więcej, cała roślinność została wykonana w pełnej geometrii – bez stosowania popularnych trików pokroju tekstur alfa. Nawet pojedyncze igły drzew iglastych są fizycznymi obiektami.
Po co tak gigantyczną moc obliczeniową kierować w coś takiego? Ja to bym wolał fizykę, destrukcję otoczenia, realistyczne animacje. Bo że igiełka na choince będzie fizycznym obiektem a nie "sprite'em"? Po co?
Kurła. Miesiąc temu przechodziłem grę, w ogólnym rozrachunku mnie się podobało. Ale od Prypeci, i przez tą zjebaną ostatnią misję (nie technicznie tylko gameplayowo), nie wiem czy kiedyś do tego wrócę.
Czekałem na dwójkę na PC bo jedynka mi siadła. Ale z tą ceną to ich pojebało totalnie.

Oferta 23,99 ziko tyczy się planu 1080p. Pakiet premium też jest na promocji ale kosztuje 41,99zł.
Do dzisiaj pamiętam najbardziej świąteczny klimat w wigilię. Jakieś 25 lat temu, jak byłem nastoletnim gówniakiem, zawsze chodziliśmy do babci na kolację wigilijną, uwielbiałem przychodzić tam kilka godzin wcześniej, jak babcia przygotowywała potrawy, pamiętam ten zapach smażonego karpia, zapach zupy rybnej i grochówki z grzankami. I w tą jedną wigilię było chyba z metr śniegu i tak gęsto sypało, jak z obrazka. Utkwiło mi to w pamięci jako najbardziej klimatyczne święta ever. A teraz, jako 39-latek, już wogóle nie czuję klimatu świąt, nawet choinki nie chce mi się stroić (w tym roku niech se siostrzeńce przyjdą i ustroją).

Na niektórych stronach, jak na przykład na GOLu, czy PurePC, mam puste pasy po bokach okna. Jak to zniwelować? Coś czytałem że trzeba jakiś skrypt dodać np do rozszerzenia Tampermonkey, ale kompletnie się na tym nie znam.
Będę ogromnie wdzięczny za pomoc.
Wyczuwam jakieś pierdololo. Przecież wystarczyłoby dać opcje włączenia/wyłączenia zaawansowanej fizyki/symulacji i po problemie.
jednym z największych wyzwań technicznych ma być możliwość wchodzenia do większości budynków bez ekranów wczytywania. Bethesda opracowuje nowy system zarządzania zasobami w czasie rzeczywistym, aby zachować płynność rozgrywki.
I zapewne przez to wymagania sprzętowe skoczą znowu do góry, patrząc na Starfielda.
Naprawdę kompletnie się tym nie jaram, obstawiam premierę na poziomie właśnie Starfielda, ale z większą "pompą" bo to jednak TES.
Ale...
Jakże bardzo chciałbym się mylić! Jakże bardzo chciałbym żeby gra była tym za co m.in. ludzie kochali TES'y, grą z cudowną eksploracją, odkrywaniem świata!
Pożyjemy zobaczymy...
Jak w temacie, gra co kilka minut za każdym razem wywala się do pulpitu, bez żadnego błędu. Mam wersję na Steam.
Miał może ktoś podobnie? Chciałem sobie zaliczyć ponownie trylogię, jedynka działała bez zarzutu a dwójka taki zonk.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc.
Też to zauważyłem. To samo było kilka miesięcy temu jak znowu wzięli się za "blockerów reklam", przez chwilę nawet wogóle nie funkcjonowały. Potem właśnie ten bufor. A potem zaczęło działać normalnie. Obstawiam że trzeba poczekać aż zaktualizują wtyczki, tak jak poprzednio.
2 sezony ogładałem, 3 odpuściłem (streszczenia tylko widziałem). Tutaj też nie mam zamiaru oglądać.
Ale! Jedna scena mnie ciekawi, i widać chyba jej fragment w zwiastunie.
spoiler start
Zarzynanie Szczurów przez Bonharta, tak żeby Ciri patrzyła.
I później jak się orientuje z kim ma doczynienia, dialog:
"Nauczyli Cię jak zabijać, więc zabijasz jak maszyna. Ale żeby zabić siebie, do tego potrzeba odwagi, determinacji.
A tego w Kaer Morhen Cię nie nauczyli, wiedźminko."
spoiler stop
Na Edge'u czy Firefox'ie jest ten sam paździerz. Na Operze mi się strona nie ładuje. Na tv nie sprawdzę bo nie mam telewizora.
Przy poprzednich tego typu promocjach wszystko było git, tutaj mi srają jakimś pseudo 720p przy pakiecie 1080p. Mi to wygląda na lecenie w chuja w bitrate'em.
Przez 3 miesiące jest znów promocja na Disney+ pakiet standard, fullhd, dźwięk 5.1 za 10 złotych (tyle mogę dać).
Jak wcześniej były tego typu okazje, to wszystko było jak należy. A teraz jakość obrazu to nie wiem czy to nawet jest 720p.
To tylko u mnie coś, czy w chuja lecą w bitrate'em? Bo to tragicznie wygląda, i mówię o monitorze 1080p.
Gram drugi raz bo wyszło dlc. Z hdr w sloneczny dzień w lesie gra wygląda rewelacyjnie.
W jedynkę mam kilkaset godzin przegrane, w dwójce ponad 1800. A to i tak nic w porównaniu ze starymi wyjadaczami z klanu w którym byłem (ponad 10k godzin). Jak nie przepadam za sieciówkami, tak ta gra siadła mi jak kebab na cienkim. Mogę grać samemu, mogę ze znajomymi, mogę wywołać 3 randomów do misji czy innej aktywności. Lub po prostu sobie biegać po mieście (swego czasu miałem zajawkę na robienie zdjęć różnym miejscówką i porównywanie ich z prawdziwymi lokacjami w Google Earth). Mam już dłuższą przerwę od gry, ale kończę ogrywanie zaległych gierek i coraz bardziej myślę o powrocie, zwłaszcza że najnowszy dodatek już zakupiłem więc trzeba będzie obadać. :)
I tak jak w artykule pisze, nie ma drugiej takiej gry. Wszelkie jakieś Helldrivery, Overwatche etc. mnie odrzucają stylistyką, klimatami. Ja wolę właśnie taki realizm.
Do dzisiejszego Ubiszoftu idealnie pasuje powiedzenie "dopóki żeś się nie odezwał, nikt nie wiedział żeś idiota". Z każdym kolejnym newsem ostatnio mam taką bekę, że wydaje mi się że gorzej się już nie da. A tu przychodzi kolejny news.
Mi na Edge'u z uBlockiem najpierw filmy zaczęły się dłużej wczytywać a ostatnio przestał wogole działać i wyświetlało mi reklamy. Przeszedłem na Operę, tam ten wbudowany adblock z początku działał, ale już mi zaczęło monity wywalać o adblockach. Na firefoxie na razie wszystko działa. Jeśli im się uda skutecznie zablokować korzystanie z blockerów (oby nie), to czarno to widzę. Teraz się płaci te 3 dyszki za abo, a za jakiś czas to samo co platformami streamingowymi, 4 dyszki, 5 dyszek, tania wersja ale z reklamami etc.
Heja baba z kleja.
Jak w temacie, za każdym razem kiedy na telefonie klikam jakiś link z przeglądarki który przenosi mnie do aplikacji Steam, ten prosi mnie o podanie PIN'u żeby wyjść z trybu rodzinnego. Tylko ja nie mam włączonego trybu rodzinnego. Pomaga tylko wyjście z aplikacji i kliknięcie jeszcze raz w link w przeglądarce. Wie ktoś z Was może jak to gówno wyłączyć?
Pół żartem, pół serio, po tym zdjęciu tak mnie naszło, ona w tej formie by pasowała na rolę Abby w TLoU zamiast Kaytlyn Dever. Przynajmniej coś przypakowała.
Rozumiem że "całkiem rozsądne" to są wymagania sprzętowe, ale wydźwięk nagłówka sugeruje że również cena jest. Nie, nie jest. 300zł to jest jakiś pojebanizm. Tyle to ja mogę dać za GTA VI, a nie za slashera z cycatą androidką.
Nie zagrozi KCD2, przede wszystkim ze względu na optymalizację. Henryk chodzi na gtx1080 na wysokich w fullhd, a najnowszego Doom'a nie odpalę bo śpiewają sobie o rtx.
Chodzi mi o piosenkę gdzie w teledysku piosenkarka unosi się w stanie nieważkości, ubrana w skafander kosmiczny, jakby w jakimś statku kosmicznym. W trakcie trwania teledysku zaczyna go z siebie zdejmować. Pamiętam melodię mniej więcej, ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć co to za utwór i jaka piosenkarka go śpiewała. Może ktoś kojarzy?
Jeśli mi świta to refren był chyba jakoś "I'm sorry, so sorry..." ale mogę się mylić bo byłem wtedy nastoletnim gówniakiem który nie znał angielskiego.
Nigdy nie dam za grę więcej niż 300 złotych a i to musi być tytuł na kilkadziesiąt godzin minimum i to konkretnej jakości (ala Wiedźmin, RDR, GTA czy KCD). Dla mnie 350 złotych za grę to jest jakiś kosmiczny absurd.
Czekam na opinie względem optymalizacji i błędów. Jedynka to była tragedia na premierę. Jak będzie dobrze to trzeba będzie obadać "o co tyle szumu" ("grę w golfa" już widziałem, ale to nie może być wszystko co tak oburzało graczy, a jako że jedynka ma u mnie (jako jedna z 4 gier) 10/10, to jestem ciekawy co tam nawyprawiali ;P).
Znalazłem sposób który podziałał. Powyłączałem wszystkie nie-microsoftowe usługi w Konfiguratorze systemu i ruszyło. Tylko ten cap na 30fps, ajajaj! Z początku się mi źle w to grało. Po chwili się człowiek przyzwyczaił, ale gra mocno trąci myszką. Mogliby jakąś nową część zrobić, z chęcią bym zagrał.
Zainstalowałem sobie Generalsów (kiedyś się w to dużo na skirmishu zagrywałem) i kuźwa! Mam 5 fpsów w menu, logo EA też klatkuje/laguje jak cholera. Ktoś wie jak to naprawić?
Jak cenię Andersona za Event Horizon, Mortal Kombat i pierwszego Residenta (drugi też nie był najgorszy), tak jego późniejsza twórczość to jest nieporozumienie. A dwie ostatnie części właśnie Residenta to jest jakieś totalne gówno. Nawet jako filmy nastawione na typową, bezmózgą rozpierduchę było to dla mnie tragiczne. Monster Hunter nie oglądałem, ale po zwiastunach wyglądało to na to samo. Więc tutaj spodziewam się podobnej kaszanki.
EDIT. Obejrzałem zwiastun i wygląda to dokładnie jak ostatnie Residenty, podziękuję.
Wiosny nie będzie. Wy*ebie od razu po 30+ stopni i znowu będzie się nam lało po anusach.
Czy przechodząc na drugą mapę, questy, nie te poboczne, ale te mniejsze, poboczne poboczne, przepadają? Doszedłem na drugą mapę i "główne" poboczne mi się zachowały. Ale te "aktywności" typu "upoluj kłusownika" mi zniknęły z dziennika.
Mnie właśnie to "mydełko", czyli SMAA 2TX odrzuca. Bo w bezruchu wygląda lepiej, ale jak tylko się poruszę, wszystko, zwłaszcza w tle, robi się "zblurowane". Rozmazuje się.
Po przegraniu 3 godzin, optymalizacja to cudo. Gra śmiga, i wygląda, rewelacyjnie. Jak komuś "jedynka" chodziła dziadowsko, to tu się nie ma o co bać. Rewelka. I już mam taką wczuwkę że będę w to ciorał długie godziny.
Ja dalej ciągnę na fiullhd. Kumpel z roboty gadał o 4k... i mówił to samo. Że przeskok jakości jest nie do opisania. Czekałem na premierę RTX5..., ale tutaj paździerz dla mnie wyszedł, bo zamiast skupiać się na surowej wydajności, poszli w "ulepszacze". I to mi się nie podoba. Chciałem wskoczyć z 1080p na 4k płynnie, żeby była wydajność. A tu jakieś sztuczki. Jestem zawiedziony nową generacją. I chyba se jeszcze poczekam...
KCD 2. Mój "ostatni hajp". Teraz jadę KCD trzeci raz, tym razem ze wszystkimi dodatkami. Potem jeszcze obczaić TLoU 2 jak wyjdzie w kwietniu (zobaczyć o co było tyle szumu, bo "grę w golfa" już widziałem ;P), i dla mnie w sumie koniec z grami AAA. Później nic ciekawego nie wychodzi...
Mi jakoś hajp całkowicie już opadł, nie chce mi się w to grać. Miałem mega-zajawkę, na klimat, ekslorację, wszystko było git, chciało się grać po robocie. Do czasu jak doszedłem do momentu, gdzie
spoiler start
spotkałem Striełoka, mam zadanie (już nie pamiętam jakie bo grałem z miesiąc temu) i mi się już nie chce. Wiem że jest jeszcze Prypeć, ale podobno męcząca. Wiem że nie ma Limańska (a taka fajna "zajawka" przy moście). Wiem że nie ma CPP.
spoiler stop
I jakoś ze mnie całkiem zeszło. Jak jeszcze miesiąc temu grałem z wypiekami na twarzy, teraz mi się całkowicie odechciało.
Posiadam na Steam podstawkę plus dodatek From the Ashes. Czy jeśli zakupię wersję Royal Edition to doda mi pozostałe dodatki do biblioteki? Czy jako że mam już podstawkę to muszę każdy kupić osobno? Za RE zapłacę niecałe 30 złotych na promce. Tyle co za każdy z dodatków osobno kosztuje. Nie widzi mi się tyle płacić.
Nie wchodząc w artykuł już miałem w głowie "pewno fifa (czy jak to się tam teraz zwie) albo Call of Duty. I się nie pomyliłem.
No i zaczyna się chyba "zmęczenie materiału" u mnie.
spoiler start
Spotkałem się właśnie z Doktorem, fajny fabularny twist. Ale jak mi wyjebało następną misję, że muszę popierdalać do Kordonu, niemal na drugi koniec mapy, to mi mina zrzedła.
spoiler stop
Na dzisiaj dosyć.
Kasztelanik wlatuje, odpalam Cyberpunka w full PT, kupiłem se dodatek i jadę od nowa. :) Co prawda w Geforce Now, bo se wziąłem miesiąc za pół ceny na premium, ale jest git.
Zdrówko!

W lokacji Kontenery wisi taka anomalia. Da się tam jakoś wskoczyć? Chodzę dookoła, liżę ściany ale nie widzę nigdzie możliwości wejścia wyżej, żeby tam doskoczyć.
Mogłaby się chociaż w dlc pojawić. Co do Prypeci to sam się jeszcze nie wypowiem bo tam jeszcze nie dotarłem, wnioskuję tylko po postach w internecie. A w przypadku radaru, jak tylko po zapowiedzi zobaczyłem że będzie dostępny, od razu miałem takie "muszę się na to wdrapać, nie ma co". A tu mi twórcy fakalca pokazali. :( Wiem że to w sumie pierdoła, ale jak w grach widzę jakąś wielgachną budowlę, to od razu mam taki uczuć że muszę na to wejść. ;P
Nie mam pytań. Elektrowni nie ma, Prypeci jest tylko mały wycinek, radar jest ale nie da się na niego wejść (widzę na tym filmiku że obiekt nie ma nawet kolizji, po prostu się przez niego przenika). Jaki bezsens.
Da się swobodnie wdrapać na Dugę? Zrobiłem właśnie misję
spoiler start
"Szczęście dla wszystkich", i biegam dookoła, nie ma wejścia. Czy to jest tylko na pokaz? Chciałem się tam wdrapać samemu!
spoiler stop
No i wuj. Mam teraz glitcha który trzyma się mnie cały czas.
Kiedy robiłem misję z profesorem Dwupałowem
spoiler start
kiedy się z nim chleje żeby wydobyć informacje, mam cały czas chwiejącą się kamerę. Jakbym wypił flaszkę wódki.
spoiler stop
Dodatkowo, poszedłem po artefakt na Pole Maków, i teraz po wczytaniu sejwa, mam za każdym razem tą animację zamykania oczu.
Niby pierdoła, ale irytuje mnie to niemożebnie.

Pojawiła mi się misja poboczna na mapie, w Rostoku. Na miejscu, na ziemi leżał ranny gościu, Ćma. Poleczyłem go, ale przy próbie pogadania mam tylko zwykłe "Co tam słychać w Zonie" do wyboru, mimo iż znaczek pokazuje że to ten ciul.
Da się to jakoś odblokować?
Aż taka ujnia w Prypeci? Idę właśnie do Dugi, więc obstawiam że Prypeć już nie długo. Liczyłem że sobie pozwiedzam miejscówkę, względnie w spokoju.

Takie dziwne mi się coś zrobiło na mapie. Nie dość że ikonki skrytek zmieniły kolor na fioletowy (jak w starych Stalkerach) to w dodatku wygląda na to że się mi wszystkie zrespiły na mapie. Glitch? Czy feature? ;P
Edit. Dodam że połowy tych skrytek wcześniej nie miałem zaznaczonych na mapie.
Edit 2. Chociaż nie, bo w nieodkrytych rejonach nic mi nie pokazuje. Wygląda na to jakby po prostu kolor tych ikonek zmienili i temu mi się to w oczy rzuciło że tyle tego jest (nie zbieram wszystkiego z każdej skrytki, więc ikonka zostaje).
No to dupnie, muszę się wracać aż do momentu gdzie
spoiler start
musimy wypowiedzieć życzenie przy Spełniaczu Życzeń
spoiler stop
bo tam mam ostatniego sejwa z Instytutu.
Powiedzcie mi ludziska, czy ja mam właśnie buga? Zrobiłem Instytut. Mam się teraz udać do Sfery ale widzę że w Zalisji jest misja poboczna. Idę tam, wchodząc do wiochy słyszę strzały, nawet za swoimi plecami, tuż obok, ale żadnych npc. Mam pogadać z Tatkiem. Wchodzę do ratusza, siedzi ciul na stołku. Ale po zagadaniu mam tylko randomowe "Co słychać z Zonie". Po kliknięciu quest mi się aktualizuje i mam pogadać z Czarownikiem. Który jest obok w pomieszczeniu. Zespawnowało się obok niego chyba z 10 npc. Jak do niego zagadam to znowu tylko "Co słychać w Zonie". Quest znowu się update'uje, ale dalej muszę zagadać do Czarownika (znacznik mi pokazuje), plus jakąś chatkę mam obadać kilometr na południe. Co do chuja?
EDIT. Tak wyglądało gówno u mnie.
https://youtu.be/M97PSuuW0EQ
Ja od siebie dodam jeszcze brak możliwości wyboru języka. Masz pan polski język? To chytej dubbinga! A ja nie znoszę polskiego dubbingu w grach. Poza Gothicami i Wiedźminami. Wybór dajcie!
Pytanie, jestem kompletnie zielony w temacie, wiem że na Queście instalujemy gry na urządzeniu. A czy można te gogle podpiąć normalnie do PC i grać tak jak przykładowo na Steam Index (czy tam jakichś innych odpowiednikach)?
Zainstalowałem patcha. Gram w GP. Savy się wczytały normalnie. Wgrałem se moda na (nie)budowanie shaderów. Nie muszę czekać 7 minut jak dotychczas, gra się wczytuje od razu. I działa nawet nieco lepiej, bo FG od AMD jakby zaczął lepiej działać. Tyle jeśli chodzi o opti na moim dziadku. Jest progres. ;P
Sam czekam, ale jak widzę odklejeńców co się spuszczają nad każdą pierdołą/teorią w związku z tą grą, to już mnie zaczyna mdlić. To już nie jest poziom narkomanów, to jest poziom jakiś odpaleńców ala Monolici, albo inni co chodzą z prześcieradłami na wzgórza. Co najgorsze, oni są w stanie za GTA 6 nawet 1k zapłacić, byle tylko zagrali. Mówię to ze swojego doświadczenia/otoczenia.
No nie! Jest jeszcze gorzej chyba niż w Czystym Niebie. Wybiłem bazę, było ciężko ale udało się. Spokojnie sobie lootuję, szperam po lokacji, a po może 5, max 10 minutach mi się zrespiła kolejna grupa wrogów i mnie ubiła. Nie! Weźcie to usuńcie! To jest mega wkurwiające. Aż wyłączyłem grę po tej akcji.
Bo gracze chcą poważnych gier z klimatem i fabułą. A ostatnio nic takiego nie wychodzi (do głowy przychodzi mi jedynie BG3), tylko kupska typu SW Outlaws albo DA Veilguard. Więc się nie dziwię że się sprzedaje pomimo stanu technicznego i optymalizacji. Sam gram w GP na swoim dziadku, gra chodzi nie za specjalnie, mówiąc delikatnie, ale cioram bo gra mi sie podoba. Klimat jest mega.

No i git. Teraz tylko poczekać na premierę, i jeśli gra nie okaże się zabugowana, to bierem!

Miałem sobie zamiar coś obejrzeć na ww platformie, mam pakiet przed Max, ten za 20 złociszy, podobno póki nie anuluję subskrypcji, i nagle mi takie gówno wyskoczyło.
Jakiś błąd czy w cycki sobie lecą? Serio? Kolejna platforma streamingowa która sobie śpiewa za Atmosa 50 złotych?!
Nie wiem co się odpindoliło, gra dotychczas śmigała w miarę elegancko (2 crashe). Doszedłem do więzienia, jestem przy zagadce "ze zwierzętami", i jak mam zaliczyć "byka" gra się mi wywala co 2-5 minut...
RDR 2 na i54670k i gtx1080 chodzi mi na prawie max detalach (bez teselacji drzew i fizyka wody na średnie) w fullhd średnio 50-60 fps bez żadnego upscalingu. Jak "jedynka" będzie chodziła gorzej, zwłaszcza że to remaster a nie remake, to niech się walą w cyce.
Zresztą za tą cenę na pewno nie kupię, bo to remaster tylko.
Dzisiaj nowy odcinek From. Zabrałem się za oglądanie a tu ch*j, zonk. Tylko wersja z lektorem.
Pograłem 3 godzinki, i jak początkowo martwiłem się o optymalizację, na moim dziadku, i54670k 4,2ghz i gtx1080, gra chodzi na prawie max detalach w średnio 50fps. Jedyne co musiałem włączyć to FSR3 w trybie jakość, ale wygląda to ok, nawet lepiej, bo w trybie bez, straszne "ząbki" sa na krawędziach. ;P
No i kuźwa! Klimat tam jest że masakra. Dosłownie SH2, ale remake.
Edit. Chodzi oczywiście o fullhd, nie żadne 4k czy inne "kakało". ;P
No i wuj. Odpaliłem grę, poustawiałem, dałem Rozpocznij grę i gra się wczytywuje już 5 minut (animacja śladów stop) i nic. Ktoś ma podobny problem? Mam czekać? Gra kompiluje shadery w tle? Czy wtf?
Edit. Chociaż nie, nie kompiluje bo procesor się nudzi.
To jest to. Nie ma tak że gra która kosztowała powiedzmy 100 baniek zarobiła NA CZYSTO 50 i jest ok, mamy zysk. Ona kurwa powinna 500 zarobić! Bo inaczej strata. Ci wszyscy krawaciarze-prezesiki mam wrażenie że od kilku lat mają jakiegoś kosmicznego zakalca mózgu od tej chciwości.
Soulslike'i przede wszystkim. Za słabe nerwy mam do tego. Plus wszelkiej maści sportówki czy bijatyki. Ja lubię jakąś historię, przygodę przeżyć w grze.
Skoro takie super, to dlaczego nie pokazali tego szerokiej publiczności tylko "dziennikarzom"?
Z botoksem to jeszcze u mnie w wypizdowie nie widziałem, tak myślę. Ale mnie wręcz obrzydzają te szpony na paluchach. Rozumiem zadbane dłonie, fajnie pomalowane paznokcie, ale te szufle, a zwłaszcza te szpony? Mnie to osobiście obrzydza. Nie krytykuję nikogo, nie narzucam nic, po prostu "moje gówno" jak to mówią amerykanie. Nie rozumiem co ludzie w tym widzą pięknego. Dla mnie sztuczne (bo jest) i odpychające.
Wyczuwam Boerdelands The Movie vibe. W sensie turbo klapę... chociaż nie, nie aż tak. Dużo dzieciaczków gra w Minecraft'a więc coś tam może zarobić. Ale jakościowo obstawiam ten sam poziom co Borderlandsy.
Ale ze to był komentarz-odpowiedź do Twojego posta to z automatu tez poleciał.
Dokładnie tego się spodziewałem po tej grze. To samo było w Avatarze, co 3, 4 npc w taki sposób gadał.
Dla mnie? Jak na razie żadna. Czekam na STALKERa 2 i na KCD 2 ale to w przyszłym roku dopiero będzie.
Obstawiam że na konsolach będzie dopracowane, mnie jednak interesuje wersja PC która na pewno będzie tyle że później. Oby było jak z GTA 5, nie jak z RDR 2. Ale ja nie mam zamiaru kupować po premierze za więcej niż 3 stówki. Najwyżej poczekam, jest dość gierek do ogrania na kupce wstydu. ;)
Interesowała mnie ta gra ale po premierze i cyrkiem z pctowa wersją odpuściłem. Za darmo? A obczaję, se pomyślałem. I kurde gram już godzinkę i jak na razie śmiga jak ta lala na max detalach na moim dziadku. Jedyny błąd jaki miałem to przy pierwszym uruchomieniu, po logosach miałem freez black screena. Ale za drugim razem odpaliło i wszystko elegancko, jak na razie. :-P Przede wszystkim menusy i wszystko bez stutteringu, nie jak w Dead Space Remake który był zajebisty i mi się podobał, ale jak na razie był i dalej jest pod tym wzgledem zbugowany, bo grałem w niego z 2 miesiące temu.
Zawsze chciałem w to zagrać, nie jakoś must have ale wydawała mi się ta gra ciekawa. Lubię gry filmowe gdzie głównie się chodzi więc lekko się nakręciłem słysząc że tytuł ma trafić na PC. A potem przeczytałem ile sobie za to śpiewają i mina mi kuźwa srogo zrzedła... Nic, będzie trzeba poczekać na przeceny. To samo zresztą z Silent Hill 2 Remake.
Pewnie mnie wszyscy zjedzą za tą opinię, ale martwię o ten remake. Martwię się dlatego że robi go Remedy a Remedy ma chu*owy gunplay w swoich grach. Strzelanie w Alan Wake'u było takie sobie, strzelanie w Quantum Break było daremne, strzelanie w Control było tak samo daremne jak w QB jeśli nie gorsze. Nie ma w tym nic satysfakcjonującego, mnie to męczyło. Frajdę sprawiało mi używanie mocy danych postaci, jak w przypadku Control. Zdecydowaną większość gry nadupcałem stołami/krzesłami w przeciwników niż strzelałem. Dlatego patrzę na te remake'i z dużym sceptycyzmem. Ale to moja opinia. ;)
Onuce se z Ukraińcami nie radzą jakby chcieli, ale jaaa! Zaatakują kolejny kraj, i to w NATO! Sianie paniki i clickbaity, nic więcej.
Dokładnie. Sam siedzę na stareńkim gtx1080 ale gram w fullhd więc dotychczas wystarczało. A tu weszło takie Ghost of Tsushima (gra zajebista) i pierwszy raz musiałem zejść z teksturami o poziom niżej niż ultra, bo po parunastu minutach pamięć się zapycha i mam crasha. A to tylko fullhd!
Szkoda że tylko remaster. Ale jak gra nie będzie kosztować 200 złotych tylko wycenią to rozsądnie, to z chęcią zagram.
Czyżby zrobili jak w książkach,
spoiler start
że Ciri w bandzie Szczurów, będzie mordowała z zimną krwią? I potem Bonhart ich dopadnie, bestialsko wyrżnie, a Ciri zostawi sobie jako "maskotkę" którą będzie chciał złamać?
spoiler stop
Jakoś mi się nie chce w to wierzyć.
Ile kurwa?! 325 złotych na Steam'ie?! Dziękuję, postoję.
A to nie jest powiązane ze startem Maxa, który startuje w PL 11 czerwca dopiero?
Na kilku polskich serwisach pisali że premiera 21 maja.
Wszędzie trąbili że 21 maja ma być premiera na HBO Max, wchodzę teraz po robocie, piwko zimne, z nadzieją że obejrzę a tu zonk. Co jest?
Stworzenie prostych mechanik czy zwłaszcza leveli jest w UE względnie proste, żeby nie powiedzieć banalne. Problem żeby wiedzieć z czym nie przesadzić.
Tutaj jest to fajnie opisane, jakie są podstawowe błędy devów pracujących na UE. Nie jest to takie hop-siup.
Przede wszystkim im większa gra, tym bardziej trzeba rezygnować z blueprintów (i tu mnie boli bo zaczynam dziabać w UE5 i bp są dla mnie właśnie mega przejrzyste, w porównaniu do c++).
Widziałem pierwszy trailer parę miesięciy temu. Do kina bym na to nie poszedł, ale jak będzie w svod to oglądam od strzała! Rocznik '86 więc nostalgia wchodzi głęboko. ;)
Trzeba mieć wywalone na zdanie innych
Z tym się w 100% zgadzam. A na resztę mam wywalone.
Pograłem właśnie z godzinkę. Z technicznych aspektów, gra się buguje w trybie pełnoekranowym (czarny ekran), muszę grać w trybie okno bez ramek. I zaliczyłem właśnie drugiego crasha. :/
Sama optymalizacja, na moim dziadku i5 4670k 4.2ghz, 16gb ram i gtx 1080 w fullhd, bez "ulepszaczy", gra chodzi na max detalach 30-40 fps'ów, bez szału. Ale po włączeniu FSR3 i generatora klatek, gdzie wszystko wygląda całkiem nieźle, skoczyło do średnio 70 fps.
Na razie jedyny mankament to te crashe, 2 w ciągu godziny, mimo aktualnych sterów do karty graficznej. :/
https://steamcommunity.com/app/2215430/discussions/0/7093810350790201192/
Ehhh... czyli znowu sraka. Ciekawe jak optymalizacja.
Czekam na opinie na temat optymalizacji i ogólnie stanu technicznego.
Jak będzie ok, to bierem od razu. Brakuje mi gier z fajna fabułą, akurat kończę Jedi Survivor w gamepassie i jaram się GoT. .
Też mnie to razi, to są wyżyny cringe'u. Najgorsza chałtura jaką można odwalić, totalny "tandecizm".
Ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz...
Pytanie, czy w zremasterowanej wersji na konsole, są dodane autosavy podczas misji? Bo jeśli nie, to czeka nas total oldschool, w sensie giniesz w trakcie misji i musisz zapylać wszystko od samiuśkiego początku.
Mdłe, ckliwe romansidło, przeładowane patosem aż do porzygu. Ale scena ataku na Pearl Harbor, mistrzostwo. Do dzisiaj robi wrażenie.
Śmiało może grać kilku graczy. Tylko trzeba pamiętać żeby przed wyjściem z gry zrobić ręczny zapis. Jeśli polegasz tylko na autosave to Ci go nadpisze.
Jacy ludzie są dzisiaj popieprzeni to się w głowie nie mieści! Chłop stworzył grę, korzystał z pomocy innych ale wszystko "posklejał do kupy" samemu. A tu banda przygłupów się musi czepiać bo mówi że robi to solo (mimo iż zaznaczył że korzystał z usług innych ludzi). To jest dramat jakie społeczeństwo jest dzisiaj popi******ne. Wszyscy się o coś obrażają, wszyscy się do czegoś przypi*****ają. Dramat...
"Andrzeju, to jebnie..."
Grałem w Dead Space Remake w gamepassie, wszystko było ok. W pewnym momencie gra mi się zwiesiła i musiałem ją wyłączyć z menadżera zadań. Po tym zaczął mi wyskakiwać komunikat "Nie masz do tego dostępu, ta gra mogła zostać pobrana na twoje urządzenie przez innego użytkownika, który jest właścicielem gry. Zaloguj się na inne konto lub uruchom ponownie aplikację, aby spróbować jeszcze raz."
Wylogowałem się i zalogowałem na nowo, wyczyściłem cache aplikacji, i nic. Wyczytałem też że może pomóc ściągnięcie jakiejkolwiek innej gry z biblioteki... tylko teraz nie mogę niczego pobrać! Po kliknięciu Pobieraj od razu wyskakuje Błąd pobierania.
Miał ktoś podobnie? Jak temu zaradzić? Bo już mnie krew zaczyna zalewać...
Czyżby słodki dzidziuś straszył marketingowców Warhorse? ??
Jak to będzie pokazane w realistyczny sposób, że jacyś kupcy ze wschodu etc., to czemu nie? Ale jak to będzie wciśnięte na siłę...
Chyba graliśmy w inne gry.
https://m.youtube.com/watch?v=OxF2wdoxvOI&pp=ygUQc2lyIGhhbnVzaCBrdXJ2YQ%3D%3D
Przekleję z innego wątku.
Czyli kontynuacja przygód Heńka! Ależ mi się morda ucieszyła jak zobaczyłem aktorów grających Henryka i Jana Ptaszka. Plus sporo ujęć z gameplaya. Jaram się nieziemsko! Oby tylko dotrzymali obietnicy że gra wyjdzie w tym roku (w co szczerze nie za bardzo wierzę).
When it seems you're out of luck
There's just one man who gives a fuck
Czyli kontynuacja przygód Heńka! Ależ mi się morda ucieszyła jak zobaczyłem aktorów grających Henryka i Jana Ptaszka. Plus sporo ujęć z gameplaya. Jaram się nieziemsko! Oby tylko dotrzymali obietnicy że gra wyjdzie w tym roku (w co szczerze nie za bardzo wierzę).
When it seems you're out of luck
There's just one man who gives a fuck
Szczerze to mnie to tam jakoś w sumie wali że będzie się trza logować do PSN. Chyba żeby se wymyślili żeby za granie w multi bulić hajs. Wtedy zobaczyliby mojego fallusa co najwyżej.
W portfele klientów to będzie na bank naturalna i głęboka :D
Będzie, ale nie eksploracja tylko penetracja.
Ja też nie mam nic przeciwko. W Far Cry'ach było to fajnie zrobione, w formie zręcznościowej "łamigłówki". Ale te z Asasynów z kolei są nudne, trzymasz tylko przycisk i postać sama włazi, nudne.
Jaram się! Dawać mie to w końcu! Przechodzę właśnie drugi raz pierwszą część i znowu bawię się przednio (i wkurwiam również). Oby to była zapowiedź dwójki!
Dobrze rozumiem? W tych droższych edycjach, jako dodatek są tylko elementy cyfrowe? Bez żadnej figurki/miecza świetlnego/czy-czegoś-tam? Po prostu bezczelnie wycięta zawartość plus "3 days early pass"?! Za 600 złotych?!!!
Jestem rocznik z Czarnobyla. I jak to mówi mój brygadzista, 60-latek, zajebisty gościu, ja, majster w robocie i kierownik (ten sam wiek), wszyscy jesteśmy pojebani, ale każdy inaczej. I w 100% się z tym zgadzam.
To jest ostatni gwizdek dla UBI. Jeśli znowu wyjdzie miałka, nijaka fabuła z postaciami pisanymi przez 10-latka, to rezygnuję. Po Avatarze, mimo iż dość fajnie mi się w niego grało, mam dość. Dość tandetnych dialogów, postaci napisanych gorzej niż z jakiejś kreskówki. Jeśli te dwie gry będą znowu takie gówno-nijakie, to, i mówię to jako fan ich dotychczasowych gier, niech się UBI jebie. Ostatni gwizdek.
A na to, że Bend Studio pracuje teraz podobno nad spierd... przepraszam, nad grą-usługą. Pokrywałoby się to z pierwszym postem w tym wątku.
Z exów Sony które grałem dotychczas (te co wyszły na PC) to tak naprawdę jedynymi tytułami które mnie urzekły było Days Gone i The Last of us Part 1. Pierwszy Spider-Man miał fajną walkę i poruszanie się po mieście, ale na dłuższą metę gra była nudnawa i monotonna (syndrom ubi-gier). Horizon miał fajną grafę i klimat (ten uczuć "co tu się odj***ło dawno temu że tak to wygląda wszystko?!"), ale sama walka po czasie była dla mnie męcząca. Po przejściu podstawki był banan na twarzy że ukończyłem, fajne to było. Ale dodatek po godzinie wyłączyłem jak się okazało że jest jeszcze więcej walki i do tego trudniejszej. Dlatego "dwójki" raczej nie kupię, chyba że na dużej przecenie. God of War fajny ale jakoś nie mogę skończyć, bo jak zrobię sobie przerwę na parę tygodni to po powrocie już nie ogarniam mechaniki i o co tu w sumie chodziło w danym momencie, i muszę zaczynać od nowa. Po 3 takiej próbie odpuściłem, dlatego na Ragnaroka jakoś specjalnie nie czekam. Uncharted 4 mimo zajebistej przygody, strasznie mnie momentami wymęczył "sztucznym" poziomem trudności (tak, chodzi mi o tą megairytujaca ucieczkę przed transporterem, gdzie musisz zrobić wszystko DOKŁADNIE tak jak to sobie twórcy umyślili bo inaczej zgon).
Z reszty interesuje mnie jeszcze tylko Ghost of Thushima i The Last of Us Part II i jak tylko porty będą ok, to bierem w pełnej cenie po premierze.
Nie wiem czy znajdziesz rozwiązanie. U mnie żadna metoda nie działała.
https://www.gry-online.pl/forum/ograniczona-predkosc-pobierania-na-steam/zcfa9b37
A tu wątek `ekto:
https://www.gry-online.pl/forum/wolne-pobieranie-gier-przez-steam/zafa9b44
Raz mi Steam zaczął pobierać 100mb/s przy 1-gigowym światłowodzie, jak ściągałem SP Chaos Theory ostatnio. :P
Jak druga część chodzi w porównaniu do pierwszej? Mocna różnica w wymaganiach? Jedynka u mnie śmigała elegancko, jedynie czasami miałem spadki animacji do 30-paru fps. Boję się o mój stetryczały procesor czy jeszcze podoła.
Tak mnie naszło, serio dalej jest aż takie piractwo jak dekady temu że trzeba takie dziadostwa stosować? Piracilem jakieś 20 lat temu kiedy byłem 17-letnim gówniakiem, bo nie miałem hajsu na gry. Odkąd zacząłem zarabiać to jedyna gra która ściągnąłem, było TLoU 1, tylko dlatego żeby sprawdzić jak stan tego portu wygląda, w sensie czy dam radę pograć. Chodziło tak nie za bardzo. Ale grę, po przejściu jej na piracie, i tak kupiłem, bo mnie zauroczyła.
I tu ponawiam pytanie, dalej ludzie tak piraca na potęgę jak kiedyś? Że trzeba takie syfy stosować?
Kiedy wchodzę do domu po robocie, zakupy zrobione. I nie muszę już nigdzie wychodzić. Odpalam grę/film/serial/muzę, zakładam sluchawki i odpływam, żadnej styczności z innymi ludźmi na ten dzień. Wtedy tak naprawdę się dopiero uspokajam. A póki to nie nastąpi to trzymam ten cały wkurw w sobie, z myślą "byle do domu".

Ostatnio gdzieś ktoś się śmiał kiedy aktorki i inne celebrytki, biorąc pod uwagę coraz bardziej "odkrywające" kreacje w których się pokazują, zaczną na premierach wychodzić na golasa.
A tu o! Jeden się wyłamał.
Z exów Sony na PC ograne mam już Horizona pierwszego, God of War, Spider Mana, Days Gone i TLoU. Czekam jeszcze tylko właśnie na Ghost of Tsushima i TLoU 2. I wtedy będę full kontent (jakoś na Ragnaroka czy drugiego pajączka nie czekam, jak się dowiedziałem że maczało w tym palce Sweetbabyinc).
Jak się zaczął szał na darmowe rozdawnictwo gier, dodawałem do bibliotek wszystko jak leci. Po pewnym czasie stwierdziłem że na cholere mi to jak i tak w to nie zagram. I teraz jedynie jak faktycznie jakiś tytuł się pojawi, w który nie grałem a normalnie bym raczej nie kupil, to dodaje. Jest tego może z 2 tytuły w ciągu dwóch lat.
A ja nie za duże nie za małe. Za duże potem strasznie wiszą, i źle działają na kręgosłup.
Przypadkiem na siebie wpadły i wymieniły zwykłe "Cześć" z numerami telefonów i to jest ta niezręczność?
Sam jestem zdania że UBI robi chyba najlepsze open worldy w grach. Gram teraz w Avatara i to jest audiowizualne mistrzostwo, na słuchawkach jest istny opad szczęki. Gameplay nie jest jakiś wybitny ale całkiem przyjemny. A fabuła? Fabułę można streścić w max 2 zdaniach i praktycznie niczego się nie pominie. Bije od tej gry kompletna nijakość, bezpłciowość.
Ciekawa, wciągająca fabuła? Intrygujące postacie? Eee, po co to komu? UBI ma inne priorytety przy pisaniu scenariuszy:
Płacisz za prędkość DO 1Gbit, a nie za 1Gbit
Dyć wiym ni? Zagadka dalej nie rozwiązana, dlaczego tylko Steam ciulato pobiera.
Edit. A z czystej ciekawości, ile kosztuje łącze które oferuje stały transfer? I gdzie takie oferty są? Czysta ciekawość. :-)
jeśli można to nazwać problemami, bo chyba niektóym się lekko poprzewracało w głowie w tych czasach
No jak płacę za 1gbit to chcę żeby mi to śmigało "na pełnej" a nie w 1/3. Wiem że to pierdoła w sumie bo zamiast 10 minut na ściągnięcie gry czekam pół godziny (dotychczas leciałem na 50mbitowym łączu więc i tak różnica jest olbrzymia), ale byłem przekonany że Steam będzie zasysał najlepiej że wszystkich launcherów, a tu rzyć króliczo.
Da się gdzieś sprawdzić czas rozgrywki? Zawsze, w każdej grze wyświetlało to na głównej stronie UBI Connect. A tu nigdzie nie mogę tego znaleźć.
Proszę, nie mówcie mi co mam robić ze swoim portfelem i gdzie z nim lecieć. Jak widzę takie nagłówki, jak dla niezbyt rozgarniętego 15-tka, to mnie "lekko" skręca.
Dla mnie, po premierze Starfielda, Bethesda się skończyła. Są dla mnie na równi z Piranha Bytes.
Oni się zatrzymali w rozwoju przez jednego korpo-idiotę z przerośniętym ego. "Czekam" na TES VI z takim wypiekiem na twarzy -->
O! U mnie pomogło dodanie wyjątków w Defenderze. Teraz śmiga normalnie, ponad 100mb/s.
EDIT. A jednak nie, szło przez chwilę dobrze a teraz znowu max 35mb. Nawet jak wyłączę Defendera całkowicie. :(
Witam!
Mam internet 1gbit a na Steam'ie maksymalna prędkość pobierania to tylko 35mb/s. W opcjach nie mam ustawionego żadnego ograniczenia. Czy to jest limit ustawiony przez Steam'a którego nie da się obejść? Czy coś jest nie tak?
Dodam że na Ubi Connect czy RGSC "zasysa" normalnie około 100mb/s.
I znowu Ubisoft i kiepska fabuła. Co z nimi jest nie tak? Czemu oni nie zatrudnią jakichś ogarniętych pisarzy?
Zapomniałem sprostować, FG od AMD działa, tak samo jak od nVidii, tylko na wybranych kartach, tych nowszych.
A po co miałbym ustawiać limit klatek to nie wiem. ;P
O ile jeszcze do 14-letniej Ellie pasuje, to nie widzę jej w roli
spoiler start
maszyny do zabijania jaką jest w drugiej części gry.
spoiler stop
Zapewne się mylę no ale nie widzę tego jak ta aktorka to zagra.
Napiszę jako ciekawostkę, odpaliłem grę w trybie Unobtanium w fullhd na gtx1080. Z FSR3 ustawionym na jakość miałem 9 fps, bez skalowania 5-7 fps.

Pytanie, da się włączyć Generator Klatek z FSR 3 na GTX'ach? FSR 3 działa normalnie ale opcje z generatorem mam wyszarzoną. To działa tylko na nowszych kartach, jak rtx?
Kurde Alan Wake 2 za 116 złociszy, AC Mirage za 94? Pierwszy odpada przez wymagania sprzętowe, ale na Mirage się chyba skusze w tej cenie.
Czemu w recenzji jest napisane tylko ze gra chodzi dobrze na rtx3070? Sparowana z jakim procesorem? W jakiej rozdzielczości? W jakich detalach? Czy było zastosowane skalowanie czy mowa o "surowej" rozdziałce? Zero szczegółów.
Miałem coś podobnego napisać. Martin nie skończy tej powieści, co najwyżej, po jego śmierci wydadzą to w formie ala Niedokończone Opowieści i tyle. A o Śnie o Wiośnie to już wogóle można zapomnieć...
Ah! Pamiętam. Umilił mi końcówkę woja. Juz było "mało, cienko, wyj**ane" i co niedziela z jednym ziomkiem żeśmy od samego rana, w klubie marynarskim odpalali ps2, bez karty pamięci i za każdym razem, do wieczora, zaliczaliśmy prawie całego (tam do tego posranego 100-któregoś wyscigu). Sentyment jest mega.
Ale bym się zeszczał ze śmiechu jakby chodziło o GTAV na smartfony. Tu oczywiście zart, bo napisali "next Grand Thef Auto game", plus byłby to strzał w kolano, z haubicy. Aleśmy tak śmieszkowali z kumplami w robocie i to by był trolling level ultra master.
Mie coś postraszyło tylko. Działa normalnie teraz (nie wiem czy to ma coś z tym wspólnego ale wpisuję yt w wyszukiwarce i śmiga, jak odpalałem ze skrótu to właśnie wywalało).

Oho! U mnie właśnie sraka poszła. Do południa filtry, wszystko działało. Teraz cały czas mi wywala blokadę, co bym nie zrobił.
Jak u Was?
Nie no kuźwa! Chociaż odrobina wysiłku, pomyślunku! A nie takie tanie, tandetne, gówno warte prowokacje. Chyba niżej się już nie da...
W sensie że o GTA6 chodzi? Oni praktycznie gier nie wydają więc nie wiem o czym tu mowa.
Edit. Ok, mój błąd, nie doczytałem że chodzi też o GTA Online i launchera.
W telewizji mogę pomijać reklamy przełączając kanał
Dzisiaj to nie działa. Jak na jednym kanale lecą reklamy to na wszystkich innych kanałach, w tym samym czasie, również.
Tak się zastanawiałem dlaczego każda niemal gra na UE 4-5 tak ssie optymalizacyjnie, i wydaje mi się że chodzi o to iż silnik jest mocno intuicyjny i względnie łatwy w obsłudze. Byle laik w tydzień potrafi stworzyć jakiś prościutki level i napisać z tutoriala jakąś mechanikę (sam od niedawna sobie hobbystycznie dłubię). I przez to że gra powstaje szybko, na optymalizacji skupiają się dopiero pod koniec.
A z tego co czytałem, żeby gra dobrze działała na UE proces optymalizacyjny trzeba uwzględnić OD SAMEGO POCZĄTKU dewelopingu, już na etapie projektowania podstawowych elementów gameplay'u, ale tu jest wymagana bardziej zaawansowana znajomość tegoż silnika. Sam lekko dziubnąłem i to jest temat-rzeka ile tam jest roztomajtych opcji do tego przeznaczonych. Ale trzeba to znać, wiedzieć jak, i stosować od początku projektowania.
U mnie się raz pojawiało, raz nie. Dzisiaj wywaliło mi już monit, że po 3 obejrzanych filmach blok. U mnie jak na razie pomogło: ustawienia uBlock Origin -> lista fitrów -> Zaktualizuj teraz, dla pewności jeszcze daję wyczyść pamięć podręczną przed tym. Oglądam już któryś-nasty film i na razie żadnego komunikatu.
Ileś-tam-lat-temu czytałem dokładnie takie same newsy, tyle że chodziło o Win 7 vs Win 10.
Pięknie się kółeczko zatoczyło. ;P
A tu już cosik pierdzą o Win 12.
The Division 2 - 1858 godzin, aktualnie.
Red Dead Redemption 2 - 736 godzin, tylko w singlu.
Dla mnie od teraz Bethesda to druga Piranha Bytes. Zatrzymali się 20 lat temu w projektowaniu gier. Tyle że PB nie ma takiego przebicia jak Becia, więc ich nowe tytuły sprzedają się mizernie.
A jak tak po jakimś czasie moderzy faktycznie poprawia optymalizację, pododawaja pojazdy, zniwelują loadingi etc., to wtedy mam 100% potwierdzenia że ten zespół to jakaś padaka, że mieli na to wywalone, gracze se naprawią.
Czekalem na Starfielda. Kupiłem Baldurs Gate 3. Na TES VI już nie czekam. Co? Czekać grube lata aż wydadzą coś w podobnym stylu? Ić pan wuj!.
Pierwsza moja myśl wchodząc w artykuł "pewnie znowu kolejne mobilne gówno". A tu w sumie jeszcze gorzej....
Ja mam około 600 godzin, tylko w singlu. A i tak jeszcze się trafi coś czego nie widziałem (ostatnio odkryłem chatkę ze "swinio-dziko-ujwie-czym").
Mi ten powolny typ rozgrywki mega odpowiada. Jak kiedyś lubiłem dynamiczne gry, BF'y, Doom, etc., tak teraz mi się po prostu nie chce w takie gry grać bo mnie męczą. Jeb jeb jeb! I po sprawie. A ja się lubię zagłębić w świat, zwiedzać go, chłonąć. A nie na szybko lecieć. Między innymi temu mi tak mocno siadło The Last of Us Part 1 ostatnio. Oby Starfield był w podobnym stylu, wolniej ale immersywniej (na AC Mirage niby czekam ale jak zobaczę zaś pierdyliard skrzynek i innych gówien do zebrania do pasuje).
Mam takie pytanie, gra ma strukturę otwartego świata? Czy jest podzielona na mnóstwo minihubów a'la Pillars of Eternity?
Zawsze wybieram średni poziom trudności. Ale tutaj sprawa nie taka oczywista. Przechodziłem ostatnio The Last of Us Part 1 na średnim i grało mi się rewelacyjnie. Jednocześnie grałem też w Uncharted 4 i tam w 2-óch miejscach dosłownie "kurtyzany" leciały na głos bo tak mnie szlag jasny trafiał.
Lubię wyzwanie ale bez przesady. Dlatego gry typu soulslike są dla mnie kompletnie niegrywalne. Nie mam do tego nerwów.
Rzetelne dziennikarstwo już nie istnieje, liczą się tylko clickbaity. Skąd teraz czerpać, jako tako, faktyczną wiedzę? Trzeba samemu kompletnie, absolutnie wszystko filtrować, przeglądając różne fora i strony. Przerażające...
13.5 -> Próbuj dalej, planeswalker.
A slyszało trollololo kiedyś o czymś takim jak opinia?
Jak ktoś śmie mięć odmienne zdanie od mojego? Halo, ale to ty dzwonisz!
Budowa ciała ok. Ale nic poza tym, jestem na nie. To już Triple H z drugiego posta lepiej pasuje wizerunkowo, ale również jestem na nie. Z Paula Levesque jest jeszcze większe drewno aktorskie niż z The Rocka.
Już jutro premiera 3 sezonu Wiedzmina. Nie mogę się doczekać, i nie dlatego żeby go obejrzeć (jutro po robocie anuluję subskrypcję) ale żeby zobaczyć co się będzie działo w internetach. Aż jestem ciekaw tych wszystkich komentarzy.
A jak u Was nastroje przed premierą?
żaden dobry uczynek nie pozostanie nieukarany
Ja bym to widział raczej jak "Nie rób drugiemu dobrze, nie będzie Ci źle".
Nie. Masz 2 zajebiste akcyjniaki dzisiaj jeśli chodzi, chyba można to tak już nazwać, o franczyzę. John Wick i Tyler Rake. Oba są, w teorii, w tym samym stylu ale oferują nieco inne doświadczenia.
I smacznego! U mnie Kasztelanik. Obejrzałem w ramach przypomnienia "jedynkę" Tyler Rake, teraz będę się za świeżą "dwójeczkę" zabierał.
Bardzo fajny artykuł. Duży plus że nie jest to kolejna "translatorowa" papka bez redagowania ani kolejny clickbaitowy wysryw. Szacunek. Oby więcej takich tekstow!

Właśnie wleciał nowy patch 1.1! Niecałe 26 gigosów do pobrania. Taka jest lista zmian --->
Za chwilkę będę testował. Ciekawe czy da się już grać komfortowo. :D
EDIT. Tylko znowu ładowanie shaderów... wcale nie takie szybkie. :-/
Nie wyobrażam sobie dzisiaj siedzenia na "hadedeku". Kiedyś, uruchamiając kompa mogłem iść zrobić sobie kanapki zanim się wszystko wczytało. Dzisiaj trwa to może z 10 sekund. Tak samo z grami, większość wczytuje się kilka, max kilkanaście sekund. A nie mam jakiegoś wypasnego dysku ssd, Samsunga Evo podpiętego na SATA a i tak różnica jest kosmiczna. HDD tylko do trzymania danych, a i tak już bardzo z nich nie korzystam, 256gb dysk na system i 1tb na gry i programy spokojnie mi wystarcza.
Bo UBI nie robi cutscenek w pełnym mocapie. Mają już od lat zestaw gotowych animacji które wykorzystują, "sklejają" ze sobą, i słyszymy jedynie aktorów podkładających głos pod postacie, nie widzimy ich gry aktorskiej.
Pod tym względem, z tego co ja kojarzę, na tym polu wyróżnia się tylko Rockstar z GTA czy RDR2 i przede wszystkim Naughty Dog (Uncharted i zwłascza The Last of Us).
Odcinek "Długa Noc" z 8 sezonu GoT kosztował jakieś 15mln. Średni budżet na odcinek 2-go sezonu Wieśka Netfliksowego, jakieś 22mln.Ja się pytam gdzie poszedł ten hajs?!
Mnie to furt goni albo tornado albo jakaś Godzilla. To pierwsze rozumiem bo mie to zjawisko fascynuje, ale Godzilla?!
Dokładnie. Rozumiem że wymagania rosną, ale to wcale nie wygląda lepiej niż gry które mają 3, 4 lata.
A więc tak, pograłem z jakieś 4 godziny w wersję 1.0.5 (doszedłem do ratusza).
Mój komp to i5 4670k 4.2ghz; 16gb ram; gtx 1080; dysk ssd.
Jeśli chodzi o błędy czy glitche to tylko raz zdarzyło mi się że podczas duszenia od tyłu, delikwent "wtopił" się w Joela i po chwili "wpłynął" na prawidłowe miejsce. A tak to jest elegancko.
Zdaję sobie sprawę że mój procek już mocno geriatrią zalatuje, ale dotychczas tylko w Watch Dogs 2 i Legion plus CP2077 miałem zauważalnego bottlenecka, ale po obniżeniu paru pierdółek, śmigało te 50-60 fps.
Ale to, jak chodzi TLoU to jest po prostu zgroza! Tylko w kilku momentach i to w bezruchu, gra osiąga te magiczne 60fps. Średni klatkarz u mnie (rzecz jasna w rozdzielczości 1080p) to zawrotne 34fps i to obniżeniu wszystkich detali które mocno obciążają procesor do praktycznie najniższych. I niemal nonstop mam dropy poniżej 30 klatek, miejscami do rekordowo 18 fps! Proc żyłowany non stop na 100%! Nawet w miejscach gdzie karta również dobija do 90-100% zużycia gra dalej chodzi tragicznie! I żeby to jeszcze było widać na ekranie. Tytuł wygląda bardzo ładnie, ale to nie usprawiedliwia takich drastycznych wymagań sprzętowych! Nie przypominam sobie żeby jakakolwiek gra chodziła tak gównianie na premierę! Dno i 3 metry mułu! Jestem po prostu zniesmaczony jakością tego czegoś. Usunąłem to z dysku i tylko się cieszę że nie uległem sobie i nie kupilem tego optymalizacyjnego gówna w pełnej cenie. Totalne zeszczanie na pecetowców.
Jeśli jakaś gra mnie interesuje a jest tylko na Epicu to oczywiście że kupuje na Epicu jak mi zależy (jak Metro Exodus czy Straznicy Galaktyki). Ale jak jest wybór na Steam to kupuje tam.
Już pal licho ogólną jakość gry pod względem fabuły czy gameplay'u. Ale jeśli chodzi sprawy techniczne, to co się w tym roku z premierami głośnych tytułów na PC odpier**la, to jest wręcz przerażające dla mnie jako pecetowca.
Z chęcią ogram TLoU, ale na razie czekam z zakupem, nie tyle że stanieje ale aż to cholerstwo porządnie połatają. Oglądałem ten ostatni materiał na Digital Foundry i jest lepiej ale wciąż daleko od ideału.
Do dupy gra przez ten limit budynków o którym niedawno poczytałem. Miałem plan zrobić giga-metropolie na całą mapę, a tu gunwo. Grałem chyba z dobre 20 godzin zanim dowiedziałem się że po przekroczeniu limitu 50k budynków nie da się przyspieszać gry, i patrzyłem na to ślimacze tempo myśląc że jest ok.