Wszystkie FS'y to techniczne crapy. Gdyby szła za tym jakaś piękna grafika, czy bardzo zaawansowana fizyka gleby to jeszcze byłbym to w stanie zrozumieć. Stąd też nie dziwi mnie że i kolejna gra na tym silniku jest technicznym bublem.
Taka ciekawostka insiderska a propo silnika. Mam znajomego na prywatnym discordzie który był w programie testowania i dawania feedbacku jako 'ekspert'. Dziś jak NDA go przestało trzymać to mógł więcej powiedzieć no i w kwesti fizyki i silnika stwierdził że on jest wstanie jak najbardziej dowieźć. Problem jest w deweloperach którzy nie chcą aby ich gra była symulacją a bardziej grą która będzie przyjemna do gry z padem w ręku. Ten ów znajomy plus inni dali pewne sugestie dotyczące fizyki/modelu opon itp. z czego wyniknął build który był podobno bardzo dobry. Na drugi dzień te wszystkie zmiany wycofano bo stwierdzili że to będzie za trudne dla niedzielnego gracza... PMR to gra która celuje w graczy konsolowych z padem. Tych którym już się Forza i Gran Turismo znudziły. Na rynku PC nie mają najmniejszych szans. Wszystko byłoby ok z takim podejściem gdyby nie to że reklamowany był jako najlepsza symulacja ever. "A new physics engine that delivers unmatched handling realism and high-fidelity FFB alongside benchmark-setting handling".
"PMR to gra która celuje w graczy konsolowych z padem."
Tak, jasne. Gra, która na padzie tylko irytuje celuje w graczy z padem...
Wyczuwam jakieś pierdololo. Przecież wystarczyłoby dać opcje włączenia/wyłączenia zaawansowanej fizyki/symulacji i po problemie.
Jedno nie wyklucza drugiego. To raczej pokazuje, że nawet ich nadrzędny cel czyli pad jest również totalną porażką.
Tak samo mogliby tak robić twórcy Forzy czy GT, a jednak tak nie robią tylko decydują się na jeden prostszy model fizyki na rzecz przystępniejszego gameplayu. Najwidoczniej to nie jest coś takiego prostego jak zielony gracz może sobie wymyślić ;) to by oznaczało dwa osobne modele, które zwiększają złożoność projektu oraz problem z utrzymaniem i rozwojem. 2x więcej roboty 2x więcej miejsc gdzie trzeba robić aktualizację i coś się może spiepszyć.
"Niestety, te przyjemności zostały zarezerwowane dla użytkowników kierownic. Zabawa na padzie jest bardzo trudna i często frustrująca – przez nieresponsywne sterowanie trudno zapanować nawet nad relatywnie słabymi autami klasy GT4, i to po włączeniu opcjonalnych asyst. "
Szkoda, przydałby się jakiś dobry simcade na pada.
A więc gra stworzona tak żeby zadowolić graczy z padem, przez co odrzuca sim'owców z kierownicą, okazuje się być grą w którą nie da się grać na padzie bo jest za bardzo simowa i tylko na kierownice przez co odrzuca graczy z padem? :d
W sensie kompletnie mnie nie dziwi że chcą dogodzić obu grupom wyszło z tego takie nic które nie przypadnie do gustu ani tym ani tym, nie mniej jednak jest to odrobinę zabawne ;)
Szkoda. Obserwowałem. Szukam jakiejś przyjemnej ścigałki która nie jest prymitywna jak grid ale da się grać na padzie i liczyłem że to będzie to. Swoją drogą może ktoś coś poleci? Xbox / PC. Forza Motorport nie siadła a nie chce mi się już grać w gry sprzed 5-10lat jak pierwszy Project Cars.
Szukam jakiejś przyjemnej ścigałki która nie jest prymitywna jak grid ale da się grać na padzie i liczyłem że to będzie to. Swoją drogą może ktoś coś poleci? Xbox / PC. Forza Motorport nie siadła a nie chce mi się już grać w gry sprzed 5-10lat jak pierwszy Project Cars
Próbowałeś Project CARS 3? To jest poprzednia próba dogodzenia graczom z padami przez ekipę Iana Bella - paradoksalnie bardzo udana w tym aspekcie. Ta gra to mierny Project CARS, ale jako alternatywa dla Forzy czy Gran Turismo wypada naprawdę nieźle :)
Tylko musiałbyś poszukać sobie pudełkowej kopii z drugiej ręki na konsolę, bo parę miesięcy temu wycofano tę grę z cyfrowej dystrybucji (zresztą i tak nie była w ogóle przeceniana od co najmniej dwóch lat, a za pełną cenę bym jej jednak nie polecił).
(zresztą i tak nie była w ogóle przeceniana od co najmniej dwóch lat, a za pełną cenę bym jej jednak nie polecił).
No i właśnie, ja to miałem w liście życzeń na steam, licząc że rzucą jakieś -75procent na sam koniec żeby cokolwiek zarobić... i co? I nic. Ani złotówki taniej do śmierci i zaniechałem.
Ale masz racje, mogę kupić używkę na x'a i chyba tak zrobie :)
Nie mniej jednak, tak na logike i ogólnie w eter pytanie, jaki był sens wycofywania PC3 bez przeceny go w ostatnich dniach? :D