Ground Control 2: Operation Exodus. Złota era RTS-ów obfitowała w zapomniane perełki. Oto najciekawsze z nich
- Emperor: Battle for Dune
- Ground Control 2: Operation Exodus
- Praetorians
- Warlords Battlecry III
- Kohan 2: Kings of War
- Rise of Nations: Rise of Legends
- KKnD
- Act of War: Direct Action
- Armies of Exigo
- American Conquest
Ground Control 2: Operation Exodus
- Platformy: PC Windows
- Data premiery: 23 czerwca 2004
Twórcy z Massive, znani dziś głównie z The Division, Far Cry’a 3, czy Avatara, zadebiutowali w 2000 roku produkcją Ground Control, w jakże popularnym wtedy gatunku RTS-ów. Ich gra mocno się wtedy wyróżniała trójwymiarową grafiką, ogromnym naciskiem na wykorzystanie terenu do ukrywania jednostek i robienia zasadzek, a najbardziej istotną zmianą było, podobnie jak wcześniej w świetnym Myth, porzucenie RTS-owej ekonomii. W futurystycznej wojnie w klimatach science-fiction nie było zbierania surowców, produkowania jednostek, tylko czysta taktyka, walka i ewentualne wzywanie posiłków w kryzysowych momentach.
Cztery lata później ukazał się sequel gry z podtytułem Operation Exodus. Tu już mieliśmy pewną namiastkę ekonomii w postaci punktów za wykonywanie kluczowych zadań, które potem się zamieniało na nowe jednostki i ulepszenia. Kolejną małą zmianą w Ground Control 2 był znacznie większy nacisk na dynamiczną akcję zamiast taktyki i bardzo widowiskowe sekwencje w postaci choćby desantów z orbity czy używania ogromnych pojazdów. Całość potrafiła więc przypominać kinową superprodukcję science-fiction, a całkiem wysokie oceny potwierdzały, że były to zmiany w dobrą stronę.

