American Conquest. Złota era RTS-ów obfitowała w zapomniane perełki. Oto najciekawsze z nich
- Emperor: Battle for Dune
- Ground Control 2: Operation Exodus
- Praetorians
- Warlords Battlecry III
- Kohan 2: Kings of War
- Rise of Nations: Rise of Legends
- KKnD
- Act of War: Direct Action
- Armies of Exigo
- American Conquest
American Conquest
- Platformy: PC Windows
- Data premiery: 15 listopada 2002
Studio GSC Game World kojarzy się nam głównie ze Stalkerem oraz serią Kozacy. Warto jednak pamiętać, że tworzyli też gry w mniej wschodnich klimatach, a wśród nich była strategia czasu rzeczywistego American Conquest. Nie będzie chyba żadnym zaskoczeniem, że produkcja ta, wydana już po trzech odsłonach Kozaków, pożyczała sobie od niej główne mechaniki rozgrywki, łącznie z bitwami oraz ekonomią i przenosiła je w realia ery kolonizacji obu Ameryk. Zaczynamy od momentu odkrycia nowego świata przez Kolumba aż do ogłoszenia niepodległości Stanów Zjednoczonych.
Fakt bazowania na starszym tytule Cossacks nie oznaczał jednak, że w American Conquest nie było żadnych nowości. Wśród nich można wymienić choćby system morale w wojsku wpływający na zachowanie żołnierzy, konieczność posiadania chłopów do rozpoczęcia budowania armii, duży wpływ rdzennych mieszkańców kontynentu na przebieg rozgrywki, czy wreszcie bitwy na o wiele większą skalę niż w Kozakach. Gra nie należy może do najbardziej przystępnych dla początkujących, ale jeśli ktoś interesuje się epoką kolonializmu albo jest fanem RTS-ów z naprawdę ogromnymi bitwami, to zdecydowanie warto się nią zainteresować również dzisiaj.

