Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać Artykuły PREMIUM

Publicystyka

Publicystyka 30 kwietnia 2025, 18:27

autor: Paweł Woźniak

3. The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom (Zelda TotK). 100 najlepszych gier z otwartym światem

Spis treści

3. The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom (Zelda TotK)

Tears of the Kingdom trafiła na podium niedługo po swojej premierze. Nie ma w tym jednak nic dziwnego i wie o tym każdy, kto miał okazję bawić się w Hyrule. Sądzimy, że w przypadku zdecydowanej części graczy czas przeszły jest tu całkowicie nie na miejscu. Sequel świetnego Breath of the Wild („jedynka” wylądowała na 13. miejscu) jest bowiem tak ogromny, że zapewne mało kto zdołał zbadać wszystkie jego zakamarki – nie oszukujmy się, na to zdecydują się jedynie najwięksi hardkorzy. Wszakże nie jest tajemnicą, że potrzeba na to setek, a może nawet i ponad tysiąca godzin.

Jest to sandbox pełną gębą. Choć świat jest niby ten sam, mocno się zmienił i wzbogacił o lewitujące na niebie wysepki oraz rozległe podziemia. W dalszym ciągu jest też podzielony na biomy, w których bez odpowiednich ubrań (lub innych itemów, buffów) Linkowi będzie za gorąco lub zbyt zimno. Na jeszcze większym poziomie niż w BotW stoi za to interakcja z otoczeniem. To, że możemy zepchnąć głaz, aby zadać obrażenia przeciwnikom znajdującym się na jego drodze i podpalić drzewo, aby „upiec” jabłka, jest oczywiste. Nowością jest natomiast niezwykle mocno rozbudowany system craftingu pozwalający m.in. tworzyć pojazdy służące do podróżowania po świecie. Autorzy przewidzieli całą masę sposobów, na jakie gracze będą łączyć za sobą kolejne elementy, przez co w zasadzie wszystko, co ma logiczne podstawy do działania, faktycznie spełni swoją funkcję – nawet pojazdy żywcem wyjęte z rozrywkowego show typu „zjazd na byle czym” i jeszcze bardziej odjechane konstrukcje.

  1. Więcej o grze The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
Najlepsze gry singleplayer z fabułami na 100 lub więcej godzin
Najlepsze gry singleplayer z fabułami na 100 lub więcej godzin

Im dłuższa gra, tym lepsza? Jeśli tak uważacie, mamy dla Was listę gier single player, przy których spędzicie naprawdę dużo czasu - i poznacie niezłe historie.

Open worldy, które nie przytłaczają. Dobre gry z małym otwartym światem
Open worldy, które nie przytłaczają. Dobre gry z małym otwartym światem

Open worldy to nic złego, ale potrafią przytłoczyć swoimi rozmiarami i nie tylko. Przygotowaliśmy listę otwartych gier, w których postawiono na jakość, a nie kilometry kwadratowe.

Elden Ring to jeden z najlepszych otwartych światów
Elden Ring to jeden z najlepszych otwartych światów

Trochę się bałem, że FromSoftware nie poradzi sobie zbytnio z wykreowaniem ciekawego, otwartego świata. Na szczęście mocno się pomyliłem. Elden Ring to coś więcej niż miszmasz wszystkiego, co ci deweloperzy dotychczas stworzyli.