Gry stycznia 2026. Od mrocznych wampirzych waifu po niepokojące symulatory i eksplorację nowych światów
Styczeń to raczej spokojny miesiąc. Nie oznacza to, że zabraknie w nim ciekawych gier! Rok 2026 wita nas za pomocą Hytale, Code Vein 2 i Pathologic 3.
- Pathologic 3
- Quarantine Zone: The Last Check
- Hytale (wczesny dostęp)
- Earth of Oryn (wczesny dostęp)
- MIO: Memories in Orbit
- Cult of the Lamb: Woolhaven
- Final Fantasy VII Remake na Switcha 2
- Cairn
- Code Vein 2
- Vampires: Bloodlord Rising (wczesny dostęp)
- Najciekawsze premiery stycznia 2026
W 2025 roku nie brakowało interesujących premier. Teoretycznie Grą Roku zostało Clair Obscur: Expedition 33, ale równie dobrze można by na tym miejscu umieścić KCD 2 czy Silksonga. Pozostaje zatem trzymać kciuki, aby rok 2026 był równie wypełniony wartościowymi grami. Styczeń jest raczej spokojny i prawdziwa burza premier dopiero przed nami. Niemniej i w tym miesiącu będzie w co grać, wszak dostaniemy Hytale, Code Vein 2 czy Pathologic 3!
Pathologic 3
Data premiery: 9 stycznia 2026
INFORMACJE
- Gatunek: survival z silnym naciskiem na fabułę
- Platformy: PC, PS5, XSX
- Przybliżona cena: nie znamy
Drugi remake czy kontynuacja? Tak
Pathologic to bardzo specyficzna seria, którą trudno zaklasyfikować gatunkowo. Pierwsza część, wydana w 2005 roku, oferowała trzy osobne „kampanie”. Pathologic 2 z 2019 roku było remakiem gry (właściwie jednej trzeciej remaku – oferowało tylko kampanię Haruspexa), a Pathologic 3 to w zasadzie… kolejny remake. Ten jednak koncentruje się na postaci Bachelora. Do miasta nad rzeką Gorkhon przybywa uczony Daniil Dankovsky, szukający dowodów na istnienie nieśmiertelnego człowieka – lecz zamiast tego odkrywa, że w mieście wybuchła epidemia niezwykle groźnej choroby.
Gra o umieraniu
Pathologic 3 jeszcze raz przedstawia wydarzenia z kampanii Bachelora z oryginalnego Pathologic, a także dodaje garść nowości do fabuły. Czas nadal odgrywa tu istotną rolę, bo mamy jedynie 12 dni, aby uporać się z chorobą zabijającą mieszkańców miasta. Bez obaw, porażka i popełnianie błędów jest tutaj niejako wpisane w rozgrywkę, tak samo, jak ponoszenie konsekwencji za swoje działania. Możemy jednak... cofnąć się w czasie i skorygować pomyłki. Tylko za jaką cenę? Zresztą, warto po prostu przeczytać tekst Anny Garas o Pathologic 3, który rzuca nieco więcej światła na ten tytuł.
Komentuje Zbigniew „Canaton” Woźnicki

Trudno mi określić, jak bardzo czekam na tę grę. Seria Pathologic jest specyficzna i kilkakrotnie od niej się odbiłem, żeby zaraz powrócić do tego świata. Jest brutalnie, mrocznie i realistycznie pomimo przestarzałej oprawy graficznej. Gry Pathologic zawsze ociekały takim brudnym, niepokojącym klimatem i mam nadzieje, że to zostanie utrzymane. Dotychczas pokazane sceny i zrzuty ekranu sprawiają trochę wrażenie, że oprawa będzie zbyt czysta, a przez to gra na tym straci, ale zobaczymy.

