Resident Evil Village jest grą, która była najczęściej kończona przez użytkowników serwisu HowLongToBeat. Tytuł Capcomu wyprzedził Metroid Dread i Ratchet & Clank: Rift Apart.
Serwis HowLongToBeat podzielił się na Twitterze interesującym zestawieniem podsumowującym 2021 rok. Dowiadujemy się z niego, jakie gry wydane w tym okresie były najchętniej kończone przez użytkowników portalu, które najczęściej porzucano i co znajduje się na szczycie „kupek wstydu”.
Gracze najczęściej kończyli Resident Evil Village, które wyprzedziło Metroid Dread i Ratchet & Clank: Rift Apart. Widać więc, że medialne produkcje, na który był ogromny hype i które „dowiozły”, mają największe wzięcie w serwisie. Całe top 10 wygląda następująco:
Zerknijmy teraz na drugi biegun, czyli najczęściej porzucane gry kończącego się roku. Tutaj „na dzień dobry” małe zaskoczenie. Obecne w powyższym zestawieniu Twelve Minutes było także najczęściej porzucaną grą 2021 roku, wyprzedzając Loop Hero i The Ascent. Widać, że w tych wypadkach szum medialny nie do końca przełożył się na ich pozytywny odbiór i sporo ludzi odbijało się od tych tytułów. Pełna pierwsza dziesiątka wygląda następująco:
Co ciekawe, gdy zerkniemy na listę porzucanych gier według odsetka osób, które w nie zagrały, na prowadzenie wysuwa się Loop Hero (11,1%), wyprzedzając The Ascent (10%) i Genesis Noir (9,3%).
Na koniec zostało nam zestawienie produkcji, które ludzie zaczęli ogrywać, ale z przeróżnych powodów ich (jeszcze) nie skończyli. W tym wypadku widać przewagę gatunku RPG i wpływ długości gry na stopień ukończenia.
Jak wyglądałoby Wasze zestawienie za 2021 rok?
Więcej:Już 500 000 Podróżników. Nowy polski horror sci-fi to niespodziewany hit
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
22

Autor: Paweł Musiolik
Pisać o grach zaczynał na łamach serwisu SquareZone. Później pisał i szefował na nieistniejącym PSSite.com, zaś aktualnie prowadzi swojego bloga o grach. Nie napisał jeszcze tekstu, z którego byłby w 100% zadowolony. Przygodę z grami zaczął w wieku 3 lat, gdy udało mu się namówić ojca na kupno komputera C64. Rozbudzona przez Flimbo's Quest miłość do elektronicznej rozrywki rozkwitła podczas pierwszych przygód z Heroes of Might & Magic, osiągając apogeum po zakupie pierwszego PlayStation. Wraz z rosnącym wiekiem zaliczał kolejne kontakty z konsolami przenośnymi Nintendo, wrócił też na łono PC jako dodatkowej platformy do grania. Kolekcjonuje gry, jest fanem emulacji.