Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość nowe materiały 4 września 2001, 10:44

autor: Fajek

Recenzja Legend of the Prophet and the Assassin

Czy jest ktoś, kogo nie fascynowały rycerskie legendy? Ogromne zamki, błędni rycerze, mityczne potwory i czarodzieje, wyprawy przeciw niewiernym. Czy dzisiaj masz ochotę jeszcze raz zanurzyć się w ten magiczny świat? Świat, który odszedł już na zawsze...

Czy jest ktoś, kogo nie fascynowały rycerskie legendy? Ogromne zamki, błędni rycerze, mityczne potwory i czarodzieje, wyprawy przeciw niewiernym. Czy dzisiaj masz ochotę jeszcze raz zanurzyć się w ten magiczny świat? Świat, który odszedł już na zawsze...

Kiedy w 1095 roku papież Urban II, wzywając wszystkich chrześcijan na synodzie w Clermont do odebrania grobu Chrystusa z rąk niewiernych, uruchomił lawinę zwaną krucjatami, nie mógł zapewne przypuszczać jak potoczą się dalsze losy ich uczestników i jakie w rzeczywistości motywy będą nimi kierowały. Zapewne część z nich faktycznie uwierzyła w różne aspekty natury religijnej, jednakże najsilniejszym bodźcem skłaniającym do udziału w wyprawie były czynniki ekonomiczne i społeczne. Z jednej strony była to, na przykład, chęć wzbogacenia się poprzez zdobycie nowych ziem i łupów przez młodszych synów, pozbawionych na mocy zwyczaju lennego dziedziczenia ojcowizny, z drugiej pragnienie utworzenia przez biedotę w Palestynie królestwa, w którym doceniona i wynagrodzona zostanie rola chłopstwa.” – Void

Recenzja Legend of the Prophet and the Assassin