Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 16 kwietnia 2003, 10:34

autor: Janusz Burda

„Crackowania” Xboxa ciąg dalszy, modchipy to już historia

Do tej pory, chcąc uruchomić na konsoli Xbox nieautoryzowaną kopię oprogramowania, np. system operacyjny Linux, konieczne było zamontowanie w niej tzw. modchipa. W świetle nowych informacji, jakie pojawiły się niedawno w sieci, modchipy dla Xboxa to już jedynie przeszłość, i to nie ze względu na walczący z nimi zaciekle Microsoft, gdyż grupie crackerów udało się znaleźć inny, znacznie łatwiejszy sposób pozwalający ominąć zabezpieczenia.

Do tej pory, chcąc uruchomić na konsoli Xbox nieautoryzowaną kopię oprogramowania, np. system operacyjny Linux, konieczne było zamontowanie w niej tzw. modchipa. W świetle nowych informacji, jakie pojawiły się niedawno w sieci, modchipy dla Xboxa to już jedynie przeszłość, i to nie ze względu na walczący z nimi zaciekle Microsoft, gdyż grupie crackerów udało się znaleźć inny, znacznie łatwiejszy sposób pozwalający ominąć zabezpieczenia.

Co prawda dalej konieczna jest drobna ingerencja w hardware – połączenie dwóch punktów, jednak jest to czynność stosunkowo prosta to wykonania, tak że poradzi sobie z nią niemal każdy, kto tylko trzymał już kiedyś w dłoni lutownicę. Dzięki tej modyfikacji możliwe jest następnie uaktualnienie oryginalnego BIOSu konsoli bez konieczności jego podmiany na inny (tak jak to miało miejsce w przypadku większości modchipów).

Co ciekawe, głównym elementem, który pomógł w powstaniu nowego sposobu obejścia zabezpieczeń okazała się wydawana przez Electronic Arts gra 007: Agent Under Fire a dokładniej występująca w niej luka w systemie zapisu i odczytu stanu gry.

Jaka będzie reakcja Microsoft’u? Jakie podejmie on kroki zapobiegawcze? Z pewnością będzie mu teraz o wiele trudniej, gdyż o ile z dystrybucją modchipów mógł dość skutecznie walczyć (ostatnio ogłoszony został wyrok skazujący w sprawie przeciwko Davidowi Rocci, który sprzedawał modchipy do Xboxa za pośrednictwem strony internetowej isonews.com) to zapobieżenie rozprzestrzenianiu się w Internecie niewielkich plików potrzebnych do dokonania modyfikacji nowym sposobem będzie wręcz niemożliwe.