Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 15 maja 2011, 15:00

autor: Olek

Valve zamierza pozostać przy obecnej generacji silnika Source

Gabe Newell, szef Valve Corporation zdementował pogłoski o planach stworzenia całkowicie nowej wersji Source Engine. Zamiast tego firma chce dalej rozwijać obecną technologię, korzystając z takich jej zalet jak stabilność i dojrzałość. To oznacza także, że kolejne gry deweloperów z Valve bazować będą na 7-letnim już silniku.

Gabe Newell, szef Valve Corporation zdementował pogłoski o planach stworzenia całkowicie nowej wersji Source Engine. Zamiast tego firma chce dalej rozwijać obecną technologię, korzystając z takich jej zalet jak stabilność i dojrzałość. To oznacza także, że kolejne gry deweloperów z Valve bazować będą na 7-letnim już silniku.

Obszerny artykuł o dokonaniach i zamierzeniach korporacji Valve znalazł się w najnowszym wydaniu magazynu Develop. Nie wyczerpał on jednak tematu, bo już kilka dni później na internetowej stronie prestiżowego pisma pojawił się kolejny tekst, tym razem poświęcony planom rozwoju Source Engine.

Valve zamierza pozostać przy obecnej generacji silnika Source - ilustracja #1

Gabe Newell przyznał, że na razie nie widzi potrzeby budowania od podstaw nowego silnika. Jego zdaniem obecna generacja Source Engine wciąż nie osiągnęła maksimum swoich możliwości, a przyjęty model rozwoju poprzez częste aktualizacje przynosi najlepsze rezultaty.

- Myślę, że gdybyście zobaczyli taką grę jak DOTA 2, przekonalibyście się, o ile więcej deweloperzy mogą wyciągnąć z Source'a niż większość firm potrafi wycisnąć z silników budowanych od podstaw.

Rob Crossley z redakcji Developa zauważa, że po pokonaniu ostatniego dużego ograniczenia, jakim był brak wersji na PS3, firma z Bellevue dysponuje obecnie jedną z najbardziej atrakcyjnych pod względem uniwersalności technologii do tworzenia gier. Valve nie jest jednak skore do wojny z producentami innych popularnych silników, w tym chociażby Unreal Engine.

- Jesteśmy szczęśliwi, jeśli inne studio chce zastosować nasz silnik, ale nie mamy zamiaru nikogo przekonywać, jak robi firma Epic Games – przyznał Newell. - Kilka osób skorzystało dotąd z naszego engine'u i myślę, że kilka uzna go za przydatny teraz, kiedy mamy edycję PS3.