Myślicie, że Żelazo i Brąz to najgorsze tiery, w jakich można utknąć? Rioterzy poważnie zastanawiają się nad dodaniem nowej rangi na samym dole drabiny.
Kiedy temat rozmowy schodzi na League of Legends, najczęściej mówi się o trzech rzeczach: e-sporcie, toksycznych graczach bądź rankedach. Każdy, kto spędził w dziele Riot Games więcej niż kilka dni zasmakował systemu rankingowego, który dla jednych wydaje się prosty i bezproblemowy, a drugim spędza sen z powiek. Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nie obawiał się spadku prosto do brązu.
Na przestrzeni ostatnich kilku lat Rioterzy starali się nieco te rankedy zbalansować, między innymi poprzez częstsze resetowanie rang bądź usunięcie gier o awans między kręgami. Jak się okazuje, dotychczasowe zmiany nie wystarczyły, dlatego deweloperzy pracują nad nowymi poprawkami.
Na początku marca Riot Games opublikowało nowy update deweloperski, w którym Andrei „Meddler” Van Roon i Paul „Pabro” Bellezza podzielili się nadchodzącymi zmianami w League of Legends, poruszając przy okazji temat rankedów. Pomimo zwolnionego tempa zmian w pierwszym sezonie tego roku, Rioterzy stale pracują nad usprawnieniem wciąż dalekiego od perfekcji systemu rankingowego.
Najnowsze wprowadzone zmiany dotyczyły systemu MMR, mając na celu lepsze dopasowanie do siebie graczy na podstawie ich umiejętności. Żelazo, będące obecnie najniższą możliwą ligą, miało być domyślnie domem dla najnowszych zawodników – mimo to około 14% tamtejszej populacji stanowili weterani Ligi, a późniejsze zmiany w MMR wcale nie pomogły im wspiąć się wyżej.
Co za tym idzie, Rioterzy zaczęli poważnie zastanawiać się nad wprowadzeniem nowej rangi, będącej jeszcze niżej niż Żelazo. Podobne rozważania dotknęły także górne szczeble rankingowej drabinki, gdzie rozstrzał w poziomie umiejętności między kręgami jest jeszcze bardziej widoczny.
Różnica w umiejętnościach między graczami z Diamentu 4 a Diamentu 1 jest zbliżona do różnicy między Brązem 4 a wysokim Srebrem. Nie chcemy tak ogromnej różnicy w tym, jak różni się zrozumienie gry między górą a dołem każdej rangi. Doszliśmy do wniosku, że musimy rozłożyć graczy na szerszym zakresie rang.
- Andrei „Meddler” Van Roon
Pytanie brzmi, jak mogłaby nazywać się nowa „najgorsza” ranga? Van Roon przyznał na Reddicie, że twórcy wstępnie używają określeń „Drewno” oraz „Piasek”. Na chwilę obecną nie są to poważne sugestie nazewnictwa, ale kto wie? W końcu zarówno Drewno, jak i Piasek od wielu lat funkcjonują jako memy w społeczności fanów.
Miejmy na uwadze, że choć w roku 2026 możemy nie doczekać się fajerwerków, kolejne lata będą dla League of Legends okresem sporych zmian – nie tylko rankingowych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.