Mój największy problem z otwartymi światami to ich skala, która ciągle rośnie. Dla mnie o wiele fajniejsza byłaby gra z mniejszym otwartym światem, ale za to zmieniającym się w czasie, np. tutaj ktoś wybudował dom, tutaj ktoś napadł i spalił wioskę, tu i tam coś nowego się pojawiło - nie musi to być nawet losowe, mogłoby się zmieniać np. po kolejnych rozdziałach historii. Wiele gier w przeszłości tak działało w mniejszym lub większym stopniu, np. zapamiętałem szczególnie oblężenie zamku przez orków w Gothic 2. Nie wiem czemu gracze zaczęli mieć problem z wracaniem w te same miejsca na mapie, myślę, że taki mniejszy świat buduje większe przywiązanie - do miejsc, do postaci, niż wielki świat, w którym każde miejsce odwiedzasz tylko raz i o nim zapominasz...
Czemu na Waszym portalu nie ma recenzji? Czy ten portal to już tylko newsy kopiuj/wklej?
Ktoś jeszcze ma wrażenie, że miejscami grafika jest jakaś taka za kolorowa/za jasna? Jakby brakowało, no nie wiem, jakieś gradacji kolorów albo lepszego cieniowania. Np. te czerwone peleryny przeciwników - jakby w każdym miejscu miały identyczny kolor i odcień, niezależnie z której strony pada światło. Wszystko wygląda jakoś "płasko" w tej scenie walki.
Cóż, jest wart tyle ile ktoś za niego zapłaci. Pytanie czy ktoś by go za tyle kupił, w co śmiem wątpić :P
"obniżenie rozdzielczości w grach i wprowadzenie ograniczeń graficznych"
Czyli ta nowa konsola ma być taką trochę kulą u nogi jak Series S dla developmentu na Xboxa?
Gdzie te tytuły ekskluzywne? Bo zarówno Sony jak i MS wydają już prawie wszystko na PC. Taki PC może być hitem dla ludzi, którzy są laikami i sami sobie PC nie złożą, oni nadal kupują gotowce, a teraz będą mieli opcję kupna gotowca, którego będą mogli podłączyć pod telewizor i mieć wygodę grania jak na konsoli. Potencjał jest spory, tylko marketing musi być dobry.
Dokładnie, to samo było z Netflixem. Taki sposób dystrybucji za grosze po prostu im się nie opłaca.
Widzę duże niezrozumienie tematu wśród komentujących. To, że to jest ta sama marka, nie oznacza, że to odgrzewany kotlet. Używany tego samego świata, postaci itp. ale rozgrywka może być zupełnie inna. I to ma w sumie sens, bo buduje przywiązanie do marki.
Dokładnie, nostalgia zawsze będzie, tak jak np. wiele osób tęskni za forami internetowymi, bo wszystko przeniosło się na grupy facebookowe ;) Ale nie powinna ona przesłaniać osądu jeśli nowe narzędzia rzeczywiście są lepsze/wygodniejsze.
Polecam obejrzeć sobie gameplay z poprzedniej części - pewnie niewiele się zmieni :P
Żeby tylko ten system walki był rzeczywiście ciekawy i wymagający. Widzę trochę zapożyczenie z Kingdom Come Deliverance (z tymi kierunkami ataku), ale nadal wygląda to jak spamowanie przeciwników jednym atakiem. I to oczekiwanie reszty przeciwników aż zabijesz ich kolegę, żeby wtedy włączyć się do walki... Ile razy będziemy to jeszcze musieli oglądać w grach video?
Może kasa się skończyła i nie mieli wyboru... Nie można w nieskończoność pracować nad projektem, szczególnie jak się jest świeżym studiem. Z drugiej strony taką premierą mogą sobie zaszkodzić 2 razy bardziej.
Klimat trochę jak The Last of Us w średniowieczu :) Ale tak jak reszta napisała - wygląda to zbyt dobrze ;P
Dokładnie, czar już prysł przez te długie czasy oczekiwania na kolejne sezony :/ Zresztą jak z wieloma serialami w tych czasach, jesteśmy zalewani nimi, ale luki między sezonami są tak duże, że trudno spamiętać fabułę. Kiedyś seriale miały dwa razy więcej odcinków, a sezon kończył się w tym samym roku i w tym samym wychodził kolejny, np. LOST (była przerwa tylko na "wakacje" od maja i powrót od września).
Kurcze, robią hype na ten remake, a na koniec okaże się, że to żaden remake tylko jakieś podbite modele i tekstury ;P
To samo pomyślałem. Już nawet niech ta konsola więcej kosztuje, ale niech sobie nie odbijają tego na grach :P 350zł za Mario Kart... Miałem Switcha, ale Mario Kart nie kupowałem i nie odróżniłbym jednej wersji od drugiej, co tam się zmienia?
Nie nazwałbym tego filmu gameplay trailerem, nie ma tam chyba ani grama gameplayu, tylko cutscenki :P
Łatwo powiedzieć, kiedy zarobiło się już kupę hajsu na swojej grze :)
Ale tutaj mówimy o grach niezależnych, a nie takich robionych przez wielkie studia :P Bo wiadomo, że takie studia mają dużą kasę i duże zespoły na szybkie kopiowane.
Zależy co kto rozumie przez "infantylne". Dla mnie na przykład infantylne są dialogi w stylu "jesteś wybrańcem, musisz uratować świat". To co Ty opisałeś to po prostu proste, podstawowe zadanie, ale nie powiedziałbym, że infantylne, bo nawet do prostego zadania dialogi mogą być dobrze napisane ;P
Na mój gust trochę za mało zróżnicowana rozgrywka, dużo powtarzalnych czynności. Skradanie miejscami męczyło, szczególnie przy słabej AI przeciwników, a strzelanie na poziomie trudnym to było samobójstwo. Mimo wszystko całkiem dobrze się bawiłem i oby więcej takich gier.
"(...) młoda kobieta i grupa żołnierzy dokonują brzemiennego w skutkach odkrycia (...)"
Czy w każdym filmie i serialu teraz głównym bohaterem musi być młoda kobieta :|
Pytanie jaka tam rotacja była w międzyczasie w Naughty Dog i ile osób, które dostarczyły nam te hity jeszcze ram pracuje :P
"(...) pierwszy konkretny materiał z Wiedźmina 4"
Gdzie ten konkretny materiał? Cinematic pre-renderowany na silniku gry nazywacie konkretnym materiałem z gry? :D
Niestety to gracze pozwolili sobie na takie traktowanie, a z drugiej strony domyślam się, że firmy/wydawcy/sponsorzy w pewnym momencie już muszą wydać grę, bo inaczej budżet przestanie się spinać :/ Trochę patowa sytuacja, ale wydaje mi się, że jesteśmy tu gdzie jesteśmy dlatego, że gry, które się teraz tworzy są po prostu za duże, głównie mam na myśli sandboxy. Robią ogromne światy, w których wielu miejscówek albo w ogóle nie odwiedzisz albo raz przy okazji jednej misji, zamiast postawić na mniejszy świat, ale więcej zawartości/wydarzeń.
Poczekam na jakieś poprawki i dużą obniżkę, a tym czasem może zainstaluję emulator PS2 na Steam Deck'u i Budokai Tenkaichi 3 ;)
Coś jest mocno nie tak z tworzeniem gier ostatnio, skoro nawet przy takiej kreskówkowej grafice występują problemy z optymalizacją :/ Niedługo platformówki 2D będą wymagały RTX 5090 i DLSS...
Taa, gadanie o wizji artystycznej, a koniec końców i tak każdy tam przecież chce na tym zarobić, aktorzy za darmo nie grają.
Pracuję w IT - developerom (i ogólnie twórcom) projektu zawsze się wydaje, że wiele osiągnęli, bo siedzieli nad tym od zera i widzieli jak rozwija się coś z niczego, dla nich to sukces, ale patrząc z perspektywy trzeciej osoby to bardzo często jest dalekie od wymagań/oczekiwań.
Przecież nikt nie napisał, że Microsoft jest zawiedziony :P Może oczekiwali takich wyników, może gra nie była droga w produkcji, może są zadowoleni :P To im oceniać czy sprzedaż jest słaba czy nie, bo oni mają wszystkie liczby, a nie GOL.
Eh, to jakaś nowa moda teraz - "zróbmy coś na podstawie książki/gry, ale olejny to co w niej było"...
Pytanie czy te dane z oficjalnych źródeł, na których oparte są te wyliczenia nie były zawyżone :P
Teaser łatki do gry, którą już sprzedają za gruby hajs :D Absurdom nie ma końca...
Problem w tym, że producenci zaczęli się prześcigać kto zrobi większy otwarty świat, jakby to było wyznacznikiem, że gra będzie lepsza. Potem nie ma szans żeby takie wielkie światy zapełnić angażującą, unikatową zawartością, dlatego zazwyczaj jest kopiuj/wklej na całej mapie. Nie mam nic przeciwko otwartym światom, ale marzy mi się powrót to mniejszych map, gdzie wracasz do znanych lokacji, po jakimś czasie znasz każdy kamień i budynek, czujesz się jak w domu ;) Tak jak to było w pierwszych GTA w 3D lub Gothic'ach. Preferowałbym zamiast wielkiego świata, w którym gracz się gubi i musi co chwila zerkać na mapę - mniejszy obszar, ale bardziej żywy, zmieniający się w czasie, np. tutaj ktoś zbudował budynek, tutaj potwory coś zniszczyły itp. itd.
Pewnie dzieci. Ostatnio grałem z bratankiem w Minecraft i nie potrafił stwierdzić po co jest XP w tej grze i ten level na dole ekranu, ale musiał mieć wyższy ode mnie, bo inaczej prawie się popłakał...
Ciągle nie rozumiem czemu wydawcy nie słuchają graczy. Ostatnio bardzo często widzę, że gracze na podstawie pierwszych materiałów już wiedzą, że to będzie crap i bardzo często tak jest. Rozumiem, że kiedy pokazuje się pierwszy gameplay i wypuszcza bardziej szczegółowe informacje o grze to jest już za późno żeby robić zmiany, ale czemu oni robią taki słaby research podczas preprodukcji?? Przecież już na podstawie jakiegoś wstępnego dokumentu o zarysie gry można było zrobić ankiety wśród graczy i dowiedzieć się czy będą chcieli w to grać...
Zgadzam się, liczyłem na coś więcej, na mięsistą walkę, na "Skyrim 2.0", a wygląda to tak "meeh...". Przede wszystkim te czary, nie robią w ogóle wrażenia, jakby wszystkie na jedno kopyto. No i w sumie bardzo monotematyczny ten trailer - pokazuje w większości walkę i trochę dialogów. Szkoda, że nie pokazali jakiegoś miasta.
No to właśnie GTA V tak "na siłę przebiło oryginalnością" poprzednią część, ale to Ci jakoś nie przeszkadzało? :P
Bo masz tak samo jak A.l.e.X coś nie tak z głową ;) Rozpływacie się nad każdą gra z otwartym światem jak gimnazjaliści...
Co się dziwisz skoro np. taka nowa Zelda też nie miała, a była nawet reklama w polskiej telewizji :D
Tak, teraz jest wysyp tego typu gówno newsów w internecie, gdzie prawie żaden aktor nie jest podobny do siebie :/ Redaktorzy mają el dorado - mogą w nieskończoność generować sobie obrazki, z których zrobią kolejny gówno artykuł :P
Niestety w obecnych czasach ze świecą szukać gier z dobrą fabułą :P Tutaj po prostu poza fabułą dużo rzeczy zrobili dobrze: przyjemny gameplay, dużo mechanik i rzeczy do odkrywania, przyzwoity otwarty świat, nie było większych problemów technicznych, elementy RPG z widokiem TTP - najpopularniejszy/najprzystępniejszy rodzaj gier dla masowego odbiorcy ;) Jak dla mnie oby więcej takich gier, lepsze to niż kolejne Call od Duty, Assassin, Far Cry i inne wałkowane w kółko kotlety :P
Wersję pudełkową można przejść i sprzedać, odzyskać jeszcze część pieniędzy. Z cyfrową to już pupa blada ;( Dla mnie to główny argument, bo wtedy mogę nawet kupić grę na premierę za 200-300zł, potem sprzedać, bo zbieractwem pudełek się nie zajmuję ;P
No tak, bo żaden RTS nie jest podobny do innego RTSa i każdy ma zupełnie inną mechanikę :D
AMD przynajmniej jasno napisało, że sterownik pod Hogwarts Legacy, a Nvidia wydała jakiś sterownik przed premierą, niby coś tam jest pod HL, ale nie wiadomo do końca... Wstydzili się przyznać czy co? :P
Na 3060Ti gram na Ultra w rozdziałce 3440x1440, bez RT, DLSS Zrównoważone, w zamku mam 60-80 FPS, poza ~45
Dialogi nie urywają, ale przynajmniej nie ma sztucznego lania wody jak w niektórych RPG :P
A skąd info o tym patchu? Bo ja żadnego oficjalnego nie znalazłem, tylko domysły, że będzie :P
Na oficjalnym Twitterze niby napisali, że to są sterowniki z profilem pod HL - https://twitter.com/HogwartsLegacy/status/1623810958308085760
Ale ludzie piszą, że mają gorszą wydajność po ich zainstalowaniu, dodatkowo pytanie - czemu Nvidia nie chwali się, że wydała sterowniki dla prawdopodobnie najgorętszego tytułu tego roku? :P
michalj Nie rozumiesz o czym jest tu mowa ;) Chodzi o pierdyliard badziewnych misji pobocznych, a nie o same znaczniki per se :P
Myślę, że niestety nie bez powodu nie było jeszcze żadnego trailera ani info o fabule, a przynajmniej ja nie widziałem.
Dokładnie, dopiero po nałożeniu widać, że jest to mega podobne, też byłem sceptyczny na początku. Polecam poczytać też komentarze na tweeterze, myślę, że graficy 2D bardziej się znają na takich rzeczach.
"Trzecia generacja DLSS jest zoptymalizowana dla najnowszych układów RTX 4000 i to właśnie na tych urządzeniach gracze zauważą największy wzrost wydajności."
Poprawka: DLSS 3.0 jest dostępna TYLKO dla RTX 4000.
Tak tak, opłaceni "krytycy" zawsze chwalą :P Inaczej następnym razem nie dostaną niczego przed premierą do zrecenzowania ;P
Przecież 78 Mb/s to żałośnie wolny internet w tym kontekście. Przydałby się światłowód.
U mnie gorsza wydajność, po pół godzinie gry jakby coś się zapychało i zaczyna zamulać. Do tego nadal błędy typu bandyci krzyczą coś do kogoś, jakieś groźby, patrzą gdzieś w pustkę, nie wiem czy to do mnie czy do kogo, jak podchodzę nic nie robią tylko dalej krzyczą...
Ciekawe czasy, Valheim potrzebował 3 tygodni, a nie 3 lat na zdobycie takiej ilości graczy :D A tę grę zrobiło podobno 5 osób...
Można się domyślić, że tam pewnie większość osób korzysta z iPhonów, laptopy pewnie też mają od Apple. Stać ich po prostu i taki sprzęt podkreśla ich status społeczny.
Moim zdaniem nie ma na co czekać z oceną postępowania CDP - kłamali przed premierą z premedytacją. Teraz już zarobili swoje, więc kajają się ile mogą. Czekać to można było na premierę i od tego jest premiera żeby było wszystko dopięte na ostatni guzik - nie róbmy jakiegoś nowego standardu z naprawiania gry po premierze i usprawiedliwiania tym twórców.
Gorzej jak masz rodzinę i po prostu nie chcesz spędzać tyle czasu w pracy, bo ona jest ważniejsza niż pieniądze i projekt :P Poza tym 6 dni w tygodniu, ale po ile godzin? Bo śmiem wątpić, że każdy siedzi od 8 do 16 i nara, skoro jest taka spina. Znam to z autopsji.
To, że prezentacja była dla developerów to jasne, ale nie jest dla mnie jasne czemu zdecydowali się to puścić dla ogółu i to zaraz po prezentacji Xboxa. Przez to ludzie oczekiwali odpowiedzi na Xboxa i niewiadomo czego + media też nakręciły ludzi pisząc nagłówki "Jutro prezentacja PS5, oglądajcie z nami" - prawdopodobnie żeby nabić sobie wyświetlenia.
Warto wspomnieć, że w małej firmie w Gdańsku od 2 lat opracowywany jest podobny produkt :) https://ai.toucan-systems.pl/#toucan-eye Funkcjonalność i wykonanie pewnie nie będzie stała na takim poziomie jak produkt z artykułu, ale też zasoby mieli z pewnością dużo mniejsze.
Myślę, że to byłoby po prostu wyrzucenie czasu i pieniędzy w błoto żeby na podstawie samych odczytów z kontrolerów, które trzymasz w dłoniach zrobić realistycznie współgrające z tym ruchem ramiona. Nie mówiąc już o tym, że możesz teoretycznie obracać ten kontroler w dłoni dookoła non stop. Na koniec albo gracz nie zwracałby na to uwagi, albo stwierdziłby, że jest nierealistyczne lub nie zgadza się z rzeczywistością.
Redmi 4x ma już 3 lata i muszę ze smutkiem stwierdzić, że nie daje już tak rady jak na początku. Moja narzeczona i kilku kupli kupiło ten model wtedy i na tamte czasy stosunek cena/jakość był super, ale teraz wszyscy już wymienili albo wymieniają go na coś lepszego. Chyba, że nie zależy Wam na mapach, dobrych zdjęciach itp. tylko na dzwonieniu i pisaniu SMSów, wtedy ok :P
Ale "jeden smartfon HTC do 700 złotych" to chyba jest jest pojęcie względne ;p Poza tym na podstawie samych bebechów też da się sporo wywnioskować, np. 3Gb ramu w tym HTC Desire 12 wydaje się zbyt mało, Android i aplikacje są coraz bardziej zasobożerne. Z tego też względu nie można bez wahania powiedzieć, że jakiś producent zapewni płynne działanie telefonu kilka lat po premierze, bo aplikacje się rozwijają i potrzebują np. coraz więcej RAMu, a do telefonu nie dołożysz go jak do PCta, producent nie załatwi też tego aktualizacją oprogramowania :P
Nie bierz Redmi 4x - to stary model i słabo u niego z wydajnością, narzeczona ma i już ma go dosyć. Już lepiej zastanów się nad czymś z tego artykułu.
Czy to logo i animacja tylko mi przywodzą na myśl ostatnie filmy z serii Avengers?
Gdzie ta "dobra wiadomość dla konsumentów", skoro dopiero co zaczynamy używać USB 3.x na szerszą skalę...
Redakcja zapomniała dopisać, że tylko w amerykańskiej wersji był ten błąd, w europejskiej ograniczenie działa ;p
Normalna praktyka - robi się jak najładniejszą grę, a optymalizuje na końcu. Nie, wymagania nie będą większe po optymalizacji, ostatnio podali oficjalne wymagania i w rekomendowanych zeszli z 16GB RAM, które były przy becie, do 12GB. To i tak sporo, ale trzeba się było z tym liczyć patrząc na grafikę jaką oferuje gra.
Zdjęcia mocno podrasowane w Photoshopie, więc na żywo na pewno cosplay nie prezentuje się aż tak dobrze ;)
Ale co to ma w ogóle być? Beznadziejna grafika, słaby gameplay, ta gra wygląda jak sprzed 6 lat :|
Nie rozumiecie - Radanos'owi chodzi o to, że autor używa Kopiuj-Wklej i nie rysuje całego komiksu od początku tylko go skleja. Ja tak nie myślę, ale poziom humoru w ostatnich kilku odcinkach jest żałosny... :(
Nowy termin premiery PL. Ciekawe czy tym razem dadzą radę... Czekam z niecierpliwością!
4 miesiące obsuwy? Aż tyle czasu zajmuje im kinowe spolszczenie? Za to jaka ocena pegi - wulgaryzmy, seks, przemoc - od 12 roku życia xD
Ludzie tworzący te gry to amatorzy - wiem, bo pochodzą ze społeczności Gamedev.pl. Ciężko jest zrobić taką grę w kilka osób, ale kolejne części to już przesada - chcą na tym zarobić jak najwięcej.
Może nie udało im się zrobić tych 20 zakończeń i zrobili tylko jedno, a teraz świrują pawiana o "magii gry" żeby nikt się o tym nie dowiedział xD A tak na serio to ja też przechodzę każdą grę tylko raz (często nawet i to mi się nie udaje, ze względu na brak czasu) i rozumiem ich tłumaczenie, bo to jednak głupie przechodzić grę 20 razy żeby zobaczyć wszystko. A tak to można pogadać z kumplem, który ma tę samą grę: "co zrobiłeś gdy...", "gdzie poszedłeś...", "jak się skończyła gra...".
[11][17] To pokażcie mi teraz dziewczynę, która się nie maluje* :P * ładną dziewczynę ;)
Trael a ja ją znajdę, choćbym miał obejść wszystkie supermarkety w moim mieście ;D
Nie będzie można pływać??? Czy oni na głowę upadli? Przecież można by związać z pływaniem kilka fajnych questów, a poza tym skrócić sobie drogę na drugi brzeg rzeki. Jakiegoś fajtłapę robią z głównego bohatera :/ Może jeszcze nie będzie potrafił sam się załatwiać?
A ja aż tak strasznie nie ubolewam, że nie będzie pełnego spolszczenia Risen'a - w końcu i tak to nie kolejna część Gothic'a, więc nie usłyszelibyśmy znanych postaci. Grając w wersję kinową można poczuć prawdziwy klimat jaki twórcy chcieli nadać dziełu no i podszkolić angielski :)
Liczę na to, że CD-Action się utrzyma, chociaż ostatnio zauważyłem tendencję "autorów", że coraz więcej materiałów zamieszczają online zamiast na coverze - nie podoba mi się to, bo nie po to kupuję pismo, żeby przeczytać " wywiad z ... znajdziecie na naszej stronie". :/
W następnych częściach artykułu moglibyście wspomnieć o: rodzajach przeciwników (jak wiele ich jest i czy można z jakimiś, prócz ludzi, wejść w interakcję inną niż walka, np. rozmowa, handel), fabule (czy jest ciekawa, czy następują jakieś nieoczekiwane zwroty akcji), rozmiarach wyspy (porównanie z Gothic'ami), jej klimacie, roślinności, o animacjach bohaterów i zwierząt, o zadaniach (poziom trudności, typy ("przynieś, podaj, pozamiataj" czy może jakieś złożone)), dźwiękach i muzyce (czy trzyma klimat Gothic'a), systemie reputacji (jeżeli w ogóle istnieje), alchemii i innych profesjach, no i na koniec, jeśli macie taką możliwość, to czy wygodnie gra się na padzie oraz jakie ułatwienia dodano dla niedzielnych graczy.
Poprzednie odcinki były chyba lepsze. Po tym spodziewałem się czegoś śmieszniejszego :/
@.:Jj:.-> "Zapowiada się świetnie. Bardzo lubię chłopaków...." xD No rozumiem, że chciałeś się w końcu ujawnić, ale nie mogłeś zrobić tego gdzie indziej? ;P
A tak na serio, to może być bardzo ciekawy program. Mam nadzieję, że ta walka to nie będzie jakaś zabawa, tylko ostra jatka. ;)
@RedCrow A dla mnie to właśnie plus - nie chciałbym, żeby seria Gothic to było takie Neverending Story. Bezimiennego męczyli już w trzech częściach, więc głupio byłoby go znowu osłabiać, żeby wylatywał z kijem na wilka. Może nowa, oryginalna historia będzie ciekawsza od tego odgrzewanego bezimiennego kotleta :P
RedCrow-> całkowicie nie rozumiem twojej frustracji. Nie wiem na podstawie jakich materiałów wyciągasz te wnioski, ale ja zacytuję lipcowy numer CD-Action, w którym to była krótka relacja na temat tego, co redaktorzy zobaczyli na E3. Cytat: "Pierwszym i dość poważnym założeniem, które przyjęli twórcy, jest przygotowanie gry dla hardkorowców. Aby jednak nie ograniczać sobie za bardzo potencjalnego grona odbiorców, dodano do Arcanii kilka mechanizmów, które pomogą i ułatwią rozgrywkę także niedzielnym graczom(...)" Dalej pisze jeszcze, że jeśli ktoś będzie chciał, może z tych uproszczeń nie korzystać (np. wyłączyć autocelowanie lub minimapę) :P
Wydaje mi się, że Risen fabularnie będzie podobny do Gothic'a 2 - inkwizycja przypomina mi gildię magów :)
@kęsik-> ale nad Gothickiem 4 pracują już dłuższy czas, a poza tym na silniku, który dobrze znają, bo wcześniej robili już na nim gry. Jeśli Risen jest robiony na podrasowanym silniku G3 to zaczynam się bać - w G3 było tyle bugów, że myślałem iż żadna inna gra już nie pobije tego rekordu - pobił go natomiast samodzielny dodatek do G3 :/ To tylko dowód na to, że lepiej mogli napisać nowy silnik, bo nawet jeśli go lepiej zoptymalizują i ustrzegą się wielu bugów to efekt DeJavu pozostanie (patrz animacje postaci - bardzo podobne do tych z G3).
@jura80-> nie wiem co widzisz podobnego w tych produkcjach, ale jeśli już coś, to z pewnością CD Project ściągnął pewne rozwiązania od starych wyjadaczy, a nie odwrotnie :P
Według mnie Risen może i ma klimat, ale Gothica 3. Klimat poprzednich serii bardziej przypomina mi Arcania - roślinność, wąskie, górskie ścieżki...
Chyba za dużo naczytaliście się zapowiedzi :P Ze screenów to wydaje mi się, że Arcania będzie bardziej podobna do Gothica, przede wszystkim dlatego, że rozgywa się w podobnej strefie klimatycznej.
@Szaku-> i tu widać przewagę Gothica 4 dla fanów Gothic'a. Kupią choćby z ciekawości jak potoczyły się dalsze losy Bezimiennego :)
Ale byłyby jaja, jakby się okazało, żę wszyscy czekali na G4 i Risena, a najlepsze okazałoby się TW2. Jeśli chodzi o grafikę w TW2 to chyba nie ma co się podniecać na razie, bo to tylko screeny promocyjne (chyba, że macie inne źródło).
Na ostatnim obrazku widać, że Risen ma lepsze cienie - takie miękkie. W Gothicu są takie sobie, np. nie widać, że cień korony drzewa i postaci się sumuje (albo słabo widać). Jak już ktoś wspomniał grafika nie jest najważniejsze - bardziej interesuje mnie warstwa techniczna i optymalizacja. Mam nadzieję, że w obie produkcje będę mógł spokojnie pograć na moim sprzęcie. Boję się o Risen, bo ze screenów i z trailerów można wywnioskować, że silnik na którym jest budowany, to prawie to samo co w G3, a tego bym nie chciał...
@rlistek-> człowieku, gdzie ty tu widzisz surowy, Gothic'owy klimat?
@BigTiger-> to jest gra fantasy, więc wilk mógłby mieć 10 nóg i dwie głowy, a i tak trzeba na to patrzeć z przymrużeniem oka ;P
@brakksywki-> a co wolałbyś, żeby robili grę w pośpiechu i wypuścili taki bubel jak G3?
Jeden z lepszych odcinków jakie oglądałem. Wcale nie mówię, że jest jakiś super śmieszny, ale ciekawy. A dla tych, którzy narzekają zróbcie konkurs - niech przygotują następny odcinek, zobaczymy czy będzie śmieszny i jak będzie wykonany.
--->prosiacek odnośnie twojej poprzedniej wypowiedzi - o ile byłbym w stanie zrozumieć bez podpisów drugi obrazek, to 1 i 3 już nic nie powiedziałyby mi bez podpisów i jestem pewien, że tobie też, choć uważasz się za takiego bystrego. Zastanów się czasem dwa razy i najpierw obejrzyj komiks zanim skomentujesz...
Numer ciekawy i z pewnością wart dołożenia złotówki do standardowej ceny. Do tych, którzy krytykują: jednym podoba się PLAY bo jest tani i konkretny (zdanie przedmówców), a innym CD-Action bo ma dużo stron i pełniaków. Przypuszczając, że PLAY jest lepszy i zmieniając swoją politykę (dając tańszą, cieńszą i uboższą wersję) redakcja CDA zarobiłaby więcej, bo trafiłaby do większego grona odbiorców, to i tak byłby to dla nas, graczy, pewien spadek jakości rynku pism traktujących o grach komputerowych. W obecnym stanie rzeczy mamy wybór, co chcemy dostać i cieszy mnie to, że nie wszystkie pisma są identyczne i nastawione na zysk. A odchodząc od tematu: ciekaw jestem co skusiło zarząd CDA do zmiany opakowania płyty na większe? Czy tylko chęć dołożenia screenów z pełniaków na coverze? (to taka bardziej przyziemna refleksja bo pudełka z ostatnich numerów nie pasowały mi wymiarowo do stojaka na płyty xD)
Pomyślcie jaką te klucze będą miały wartość rynkową ;) Jakiś kolekcjoner lub zapalony fan może dać za nie nawet kilka tysięcy baksów :)
Ja również czekam z niecierpliwością (już po poprzedniej części szukałem info o kontynuacji)! Świetnie bawiłem się przy "dwójce" i mam nadzieję, że następna część będzie jeszcze lepsza :D
No i ta drażniąca literówka: "Reakcja Sony była natychmiastowa i ... gobalna." Chyba mieli na myśli "globalna" :/
Sam komiks może aż taki śmieszny nie jest, ale "zima znów zaskoczyła kierowców" zawsze jest w stanie mnie rozbawić ;)
Dla mnie mogą sobie wykupywać kogo chcą. Tamci i tak muszą robić swoje, a nie wydaje mi się, żeby im to wyszło na złe.
Ja bardzo chciałbym, żeby moja dziewczyna interesowała się grami komputerowymi, sprzętem itp. oraz aby jednocześnie posiadała ponadprzeciętną urodę. Niestety narazie takiej nie spotkałem
(w realu), więc nie mam dziewczyny. ;P Jak taką spotkam to się od razu oświadczę. :D
P.S. gdyby jeszcze pracowała w branży gier elektronicznych to byłbym w siódmym niebie ;)
Nawet to śmieszne, ale nie potrzebna na krew na 3. obrazku, bo moim zdaniem psuje efekt. Człowiek si ę nie śmieje, tylko zniesmacza. :/
Spójrzcie na trzeci komentarz od góry ;P Właśnie dlatego ta wypowiedź miała miejsce, choć możemy mieć nadzieję, że Gears of War 2 wyjdzie na PC :)
Ambicje mają wielkie, zobaczymy jak będzie w praktyce... Zawsze interesowały mnie narzędzia edytorskie. ;)
Nie mogę się już doczekać tego dodatku - ciekaw jestem jaka historia zostanie tam opowiedziana. Z pewnością wyjaśni się wiele pytań z podstawki, a jeżeli ma to być pomost między dwoma częściami sagi to z pewnością powstanie jeszcze więcej pytań, na które odpowiedzi znajdziemy w czwartej części sagi. Do listopada z pewnością przejdę trójkę, bo jestem chyba w końcowej fazie. ;)
Wydaje mi się, że wyjdzie z tego jeden wielki gniot i w kontrowersyjny sposób pożegnamy się z sagą Duke Nuked...
Sterowania myszką z pewnością nie będę używał. Najbardziej zależy mi na next-gen'owej grafice, szybszej rozgrywce i lepszym gameplay'u.
Ciekawe czy wersja PC zaliczy opóźnienie względem konsolowych... To będzie najlepsza bijatyka na blaszaki, bo bezkonkurencyjna. ;)
Nigdy nie interesowałem się zbytnio strategiami, ale to sterowanie głosem może być ciekawe - oby tylko komendy nie były zbyt skomplikowane. :)
Fajnie byłoby przelecieć się odrzutowcem nisko nad ziemią i patrzeć jak ludzie dębieją. ;)
A jak już zabraknie egzotycznych miejsc, to może Far Cry w kosmosie, np. na Księżycu. xD
Grałem kiedyś w pierwszą część - dwójkę sobie odpuściłem, a teraz być może zainteresuję się tą grą ponownie. Martwi mnie jednak to, że może znów dostaniemy "gołe" simy i żeby gra była na prawdę ciekawa, trzeba będzie kupić kilka/kilkanaście dodatków. Co do tej plaży i morza... pewnie umieszczą to w dodatku "Wakacje" lub jakimś innym... :/
"Game Vids: Dodatku nie odpala się niezależnie od podstawki......"
Nie prawda - są przecież niezależne dodatki, np. Forsaken Gods do Gothic'a 3 i Temptation do Two Worlds :P
Lato było jałowe pod względem gier, ale teraz do końca roku atrakcje mamy zapewnione. :D Ja najbardziej czekam na: GTA IV PC, Gothic 3: Forsaken Gods, FIFA 09, PES 09, Far Cry 2, Need for Speed: Undercover, Crysis Warhead (do tego podejdę raczej z dystansem - pierwsza część nie była zbyt rozwinięta fabularnie :/) i Spore...uff... ;)
Wiecie kogo przypomina mi ten gość? Diego! Być może , to właśnie będzie to spojrzenie z innej strony ;)
Po prostu zobaczyli jak inni zarabiają swoimi badziewnymi filmówkami na małych dzieciach (i czasem dużych ;)) i też chcą ugryźć kawałek z tego tortu. ;)
Ja w Crysisa grałem na średnich (konfig mojego kompa w sygnaturze) i mam nadzieję, że Far Cry 2 pójdzie przynajmniej na średnich. Najważniejsze jednak jest to, żeby gra była ciekawa, zarówno fabularnie jak i grywalnie. :)
Po zainstalowaniu nowych sterowników nie będzie można tego wyłączyć? Będziemy skazani na mniej klatek/s w grach wykorzystujących PhysX??
Czyli pewnie i tak powstaną fanowskie multi. :) Może Rockstar jakoś rozwiąże ten problem...
"Ja wiedziałem, że tak będzie! Ja wiedziałem...".....ale tak wcześnie (listopad). Superrr! Jestem ciekaw szczególnie fabuły i zadań bo one zawsze były najbardziej ciekawe i wciągające w tej serii, a z tego co słyszałem GTA IV nie ustępuje poprzednikom (o ile nie jest o wiele lepszy). Wydaje mi się, że klimat czwartej odsłony Grand Theft Auto bardziej przypadnie mi do gustu (jakoś "niggas" z Los Santos to nie był dla mnie szczyt szczęścia). :D To chyba najciekawszy news tego lata (na drugim miejscu plasuje się Risen).
b4r4n: gdzieś czytałem (chyba nawet na GOL'u), że Microsoft przewiduje, że do premiery 60GB wszystkie wersje 20GB mają być wyprzedane, więc nie będą obniżać ich ceny. Co do tej obniżki, to mam nadzieję, że nas nie ominie, ale i tak nie będzie taka jak np. w USA. Przecież obecna Arcade w początkowych przeliczeniach na złotówki miała kosztować 690 zł, a kosztuje kilkadziesiąt złotych drożej. :/
Ambitny Łoś: przecież to już zostało skomentowane przez właściwe osoby i twórcy na razie nad tym nie pracują :/ Tekst dobry, bo przecież nigdzie nie jest napisane, że Xbox 360 jest lepszy od PS3. Sprzedaje się tylko lepiej na niektórych kontynentach i to jest fakt. :P
PS Sorry że nie na temat, ale Turism0: w sygnaturze masz - "AMD Athlon 64 X2 Dual Core Processor 5200+" - nie ma takiego procesora! Albo X2 (AMD) albo Dual Core (Intel) - to dwie różne firmy i typy procesorów! Ludzie dodają Dual Core do AMD chyba tylko dlatego, żeby podkreślić, że mają dwa rdzenie :/
Ja też grałem w Athens 2004 przez pewien czas i bardzo mi się podobało. Mam nadzieję, że w Pekinie 2008 poprawią trochę te dyscypliny, które były w poprzedniej części gry, nie spartolą tych nowych i ewentualnie mogliby trochę zmodyfikować sterowanie. Ciekaw jestem jak się steruje na padzie... Czy w tej grze na jednym kompie też mogą grać maksymalnie dwie osoby?
Nie, no aż tak to nie... Two Worlds ma trochę za niski poziom trudności no i jeszcze kilka innych bug'ów. Gothic'a raczej nie pobije, ale też jest fajny (szczególnie jazda wierzchowcami), a niedługo ma wyjść druga część.
Zagraj sobie w tym czasie w Two Worlds - podobno bardzo dobry cRPG polskiej produkcji ;)
a Forsaken Gods już w listopadzie :D
W końcu jakieś oryginalne tytuły, bo FPS'y i RTS'y już mi się przyjadły. Najbardziej zaskoczył mnie ten Loki - dużo słyszałem o tej grze i chciałbym w nią zagrać, a teraz będę miał okazję. Summer Athletics też mnie ucieszyło, bo grałem w Ateny 2004 i zastanawiałem się nad kupnem Pekin'u 2008, który i tak jest pewnie lepszy od tej produkcji, ale olimpiada to olimpiada :)
Wejść może wejdzie, ale nie mogę cie zapewnić, że będzie to komfortowe granie. Karta graficzna może nie pociągnąć. Taki komp to już się zbytnio do nowych tytułów nie nadaje, tym bardziej, że pewnie masz go długo i dokupowałeś jakieś części...Na szczęście dobry kompy tanieją z następnymi generacjami kart graficznych i procesorów, np. zestaw z procesorem czterordzeniowym Quad 6600, 4Gb RAM'u , karta graficzna 9600GT, HDD 500Gb kosztuje 1200zł! (a na takim demonie pójdzie każda nowa gra!). Mnie to denerwuje, że to gra stworzona przez polskie studio, a nie ma pełnej polonizacja (przynajmniej tak tu pisze...) :/
To, że Gothic 3 ma słabą fabułę niestety muszę przyznać. Przechodzę właśnie tą część i kiedy wreszcie dotarłem do Xardasa myślałem, że to początek przygody, że teraz czeka mnie długa i ciekawa konwersacja z magiem (może jakaś historia?), a on zlecił mi tylko kolejne zadanie i cześć. Poza tym przeczytałem w necie, że czeka mnie już tylko kilka większych zadań. Szczerze się zawiodłem, ale grę przejdę, bo jestem fanem serii i ciekawi mnie rozwiązanie tej słabo zawiązanej fabuły. Na to, że Gothic 4 będzie jakimś powrotem do korzeni i tamtych klimatów nawet nie liczę, bo nie dość, że zajmuje się tym projektem inne studio, to na dodatek produkcja jest robiona pod rynek amerykański (o czym świadczy zmiana tytułu na Arcania: The Gothic Tale). Mam jeszcze cichą nadzieję, że Piranha Bythes godnie pożegna się z serią dodatkiem Forsaken Gods i zajmie się nowym tytułem z zapałem i priorytetami równymi tym, które mieli podczas tworzenia dwóch pierwszych części Gothic'a. :D
Jeśli reklamy te będą jak z prawdziwego życia, to może to nawet zwiększyć realizm świata, np. wielki bilbord Coca-Cola na wieżowcu (potem można by go było rozwalić, np. z bazooki ^^)
To chyba nie grałeś w Gothic'a 3. Varant jet bardzo finezyjny i na pewno nie "niemiecki" :P W tym nowym tytule przeraża mnie to, że rozgrywka będzie się toczyć na wyspie (czyżby powrót do Gothic'a 2? :)), bo może to oznaczać, że teren gry będzie mniejszy. Mam nadzieję, że ta wyspa będzie chociaż tak duża, jak ta na którą wyjeżdża ostatnio wielu naszych rodaków ;)
Myślę, że o optymalizację nie ma się co martwić, teraz Piranha będzie dmuchać na zimne po tym jak bugi i optymalizacja zniechęciły graczy do Gothic'a 3. Poza tym to nowy tytuł i z pewnością będą chcieli go pokazać z jak najlepszej strony.
P.S. u mnie jest tak samo z Gothic'em 3, ale nie muszę restartować kompa, bo po chwili wraca do formy ;)
lolomaster: o czym mówisz?, bo chyba nie o grywalności. To nowy tytuł, więc nie ma co go porównywać pod względem grywalności do poprzednich tytułów Piranii :P
http://www.worldofpiranha.de/?section=gallery&id=6 - artwork'i. Kurczę, te 6 dni to wieczność dla mnie :/
claudespeed18: na wymagania to jeszcze za wcześnie, ale twórcy kładą chyba duży nacisk na to, żeby gra chodziła płynnie. Mam konfigurację podobną do twojej i myślę, że pójdzie nam bez problemu. :)
Z tego co wyczytałem na stronie gry, wydaje mi się, że będzie ona bardzo podobna do Gothic'a co mnie bardzo cieszy. :D Gra będzie się rozgrywać na wyspie wulkanicznej, z różnymi strefami klimatycznymi i roślinnymi. Będą różne frakcje i rasy. Myślę, że dobrze się stało, że Piranha tworzy nowego RPG. W nowych Gothic'ach nie ma już tego klimatu z dwóch pierwszych części, więc mam nadzieję, że w RPB stworzą nowy, oryginalny i ciekawy świat. Ślimaczek: dodatek też robi pirania!
Chudy The Barbarian: styl walki ma zależeć od umiejętności gracza ;)
Wii wielu osobom kojarzy się z bajkowymi grami dla najmłodszych, a nie z poważnymi tytułami...poza tym za jego cenę można kupić dobrego Xbox'a 360. Cieszy mnie fakt, że Polacy kupują poważne i dobre gry, a nie jakieś casual'e. :D
Tam chyba tylko dzieci kupują gry albo wszyscy są dziecinni, bo to są same niepoważne tytuły. ;)
O ile się nie mylę, to w ostatnim Tony'm też można było zejść z deski, a ponadto jeździć na BMX'ie. Zapowiada się całkiem ciekawie, szczególnie fabuła.
Ja myślę, że gra wyjdzie na PC, ale jeszcze nie wiadomo kiedy, bo teraz niektórzy zagorzali
(i bogaci...) fani serii kupują na przykład konsole specjalnie dla tej gry, lub przekonało to ich do kupna konsoli. Na konsolach jest stosunkowo mało piractwa, więc jest to zarobek dla twórców. Cierpią na tym tylko biedni pecetowcy, a niektórych z nich nie byłoby stać na kupno tej gry lub zwyczajnie w świecie woleliby piratować. Sami jesteśmy sobie winni (my pecetowcy, ale oczywiście nie wszyscy), że dokonaliśmy takiego spustoszenia na rynku gier PC.
Byłem pewien, że GTA IV wyjdzie na PC. Przecież słyszeliście jakie było zainteresowanie grą i ile egzemplarzy kupiono - Rockstar najpierw wypuściło grę na konsolę (i to te najnowszej generacji) aby móc zarobić, bo na rynku PC jest dużo większe piractwo.
Organizatorzy chcieli dobrze. Zamiast marketingowego bełkotu, miały być zamknięte spotkania dziennikarzy z wystawcami, po których ci pierwsi dowiedzieliby się samych konkretnych informacji. Jednak widocznie zarówno wystawcy i "cywile" wolą spektakl z pompą i nawet ich rozumiem, bo E3 było zawsze żywe i zaskakujące, a tak wydawcy musieli zaserwować tylko "zimne" przedstawienia (choć niektóre były dość ciekawe). Myślę jednak, że organizatorzy powrócą do starej formy targów, bo ani oni, ani wydawcy, a w szczególności gracze nie pragną ich końca.
Bardzo dobrze się stało, bo właśnie przechodzę Gothic'a 3. Nie chciałbym przepuścić Forsaken Gods, tym bardziej, że ukończyłem wszystkie poprzednie części, ale jakoś nie byłem pozytywnie nastawiony do powtórnego przechodzenia trzeciej części sagi dla tego dodatku. Pewnie musiałbym to zrobić, a tak mam świetne rozwiązanie!
Ta gra, jak setki innych kinówek, jest nastawiona na to, żeby wydusić kasę od dzieci i ich rodziców zaraz po obejrzeniu filmu. Zapewne nie prezentuje sobą jakiejś wysokiej grywalności i nadzwyczaj dobrej grafiki, ale nadaje się dla najmłodszych fanów bajek.
Dopiero co czytałem świeżą, jednostronicową zapowiedź tej gry, a ona wychodzi już 1 sierpnia. xD Zapowiada się nieźle, choć nie mnie oceniać - nie grałem w żadnego oldskulowego RPG'a (w czasach Baldur's Gate byłem za młody, a inne produkcje jakoś nie przypadły mi do gustu).
Grafika i fabuła od początku serii nie były mocnymi atutami Postala, ale twórcy skupili się na czyś innym i wyszła bardzo oryginalna gra odchodząca od ustalonych konwencji. Jeśli jeszcze ktoś nie grał to polecam. Tą grę albo można pokochać, albo znienawidzić. ;)
Że też fani jeszcze się na tym nie poznali... Każda kolejna część wnosi jakieś nędzne ochłapy tego, co mogliby dodać twórcy. Dopiero późniejsze add-on'y czynią tę grę o wiele ciekawszą, lecz żeby mieć je wszystkie trzeba wydać sumę wielokrotnie przekraczającą koszt podstawki. :/ Grałem w pierwszą część i żadna kolejna mnie już niczym nadzwyczajnym nie przyciągnęła.
Acha... (rozumiem, że należy je odblokować posługując się nimi w walce?) a jakie są tryby multiplayera? Tylko 1Pvs2P?
Mam drobne pytanie... Nie grałem w poprzednie części DBBT, ale oglądałem serial i teraz specjalnie dla tej gry zamierzam sobie kupić PS2. Może to głupio zabrzmi, ale czy jak się wybiera postać do walki, to czy od razu można wybrać jaką się chce przemianę konkretnego wojownika, czy trzeba się przemieniać tylko podczas walki? Jak się gra we dwóch na jednej konsoli (split-screen)? - chodzi mi szczególnie o odczucia i komfort (np. czy ekran przeciwnika nie odciąga uwagi od swojego itp.).
Z góry dzięki za odpowiedzi. ^^
Gra jest cool. Ma wszystko co powinien mieć MMORPG. PvP, klany, oblężenia zamków, dużo monsterów, rozwój postaci. Jedyna wada to utrudnione logowanie dla użytkowników nie posiadających kont PREMIUM. :(