fajna gra mobilna. Early Access czyli niepelny produkt mial byc rok temu, a tu sie okazuje ze gra nie jest nawet w takim stanie xD
mistrz przetrwania (Survivalist), a więc gracz (w tym, jak przyznał Sawyer, on sam), który chce być zmuszony do myślenia,
To dlatego jego gry AA (które swoja droga są w maksymalnych możliwych cenach niczym jakieś AAA) są upraszczane do bólu możliwości, avowed, outer worldsy. Nie wspominajac o jego wsparciu dla kolegi rasisty art dyrektora avowed
Piszesz: "To już czysta fantazja z Twojej strony. Nigdzie nie wyśmiewam czyichkolwiek marzeń krytykuję wyłącznie robienie z przyziemnej rozrywki aktu heroizmu."
Ale to ty w pierwszym komentarzu zadales sarkastycznie pytanie ktore umniejsza jego marzeniu. Do tego nazywasz to uzależnieniem, pomimo, ze nic o gosciu nie wiesz. No ale za to pozniej do jednego z komentujacych piszesz: "psychoanaliza z fusów". No ale tobie wolno wiecej ty mozesz sobie na podstawie jednego wydarzenia napisac, ze ktos jest uzalezniony.
Wyszdles na zwyklego hipokryte ktory nie potrafi pojąć, że nie każdego celem w życiu jest... no właśnie, nie wiadomo co, bo gdy boy3 zapytal co jest istotne, to nie odpowiedziales. Pomimo, ze innym zarzucasz odchodzenie od meritum przy brak kontrargumentow.
No ale ponownie, tobie przeciez wolno wiecej.
Napisales "fanboje zarzucali palworld skopiowanie stworków od nintendo". Ani slowa, czy zarzuty byly sluszne. Dlatego tez zapytalem, no ale widocznie czytanie i pisanie ze zrozumieniem to nie jest twoja mocna strona. Nie potrafisz tez wkleic durnego cytatu w ktorym miejscu coś rzekomo napisales, no ale to standard dla osoby ktora sobie manipuluje
Czyli nie ma problemu, że ai jest złe, tylko taki, że wyjdzie to potem jaw XD
Swoja drogą, uważam, że jak już pozbywamy się technologii jako pomocy przy tworzeniu to bądźmy konsekwencji, zakaz programów graficznych! Niech rysują wszystko na kartce ołówkiem.
No niestety, nie każdy ma taki wyszukany gust jak ty o tak skrajnych czarno-białych poglądach. Szkoda, że sam nie tworzysz gier to ludzie w końcu mieliby w co grać.
Chociaż jak widzę twoje zachowanie i nadmierne spamowanie "XD" i Emoji to stwierdzam, że sam jesteś niewymagającym odbiorcą.
AI nic nie tworzy, jak nie nakarmisz AI danym tematem to nic na dany temat się nie wypowie, ani nic nie stworzy w związku z nim.
Na steamie nie juz informacji o Ubisoft jako wydawcy, zmienili to na Hooded Horse z ktorym wspolpracuja od 1 lipca 2025.
5 miesięcy. XD Ukrywaja sie jak moga
No ale arkadikus mowil ze ubisoft upada :( Mowil to 12412 razy, a teraz co ze ubisoft zarabia :(((
Wow, piekny nowy wyglad strony. Zmusi mnie to do rzadszych odwiedzin.
No tak bardzo cienki, że turtlewow zamiast stworzyć własny lepszy mmo, zrobili odbicie lustrzane oryginalnej gry korzystajac z jej plikow
W poście wyżej, to że sobie uroiłeś jakąś nieistniejącą definicję nie znaczy, że ona obowiązuje gdziekolwiek poza twoją głową.
Możesz go obrazac, ale ma racje :)
A to czy to dobrze, ze tak jest, to juz osobna kwestia.
Znaczy, jeśli jakakolwiek gra mogłaby zmotywować ludzi, byłby nią Overwatch. Sprzedano 50 milionów egzemplarzy, zniszczono go, a ludzie to zwyczajni zaakceptowali, o ile dobrze widzę.
Co za bzdura xD
To sie może tyczyć tylko i wylacznie malych tworcow, a nie takich gigantow jak microsoft :)
no i dobrze.
W avowed cena byla zawyzona, a potem bohatersko obnizyli, gracze z polski klaskali uszami. Potem to samo z ceną outer worlds 2 tyle ze globalnie i gracze klaskaja uszami. I teraz tutaj ponownie cena za wysoka teraz tylko czekac, az milosiernie nam to obniza zeby zbierac brawa :)
Prawie identyczna sytuacja byla z ceną hadesa 2, tam tez obnizyli i gracze zadowoleni bo polska inicjatywa dziala, jednoczesnie ignorujac inne gry tego studia.
Ludzie wymyślają dwa terminy które mają różne definicje. A potem przyjdzie mietek i powie ze znaczą, BO TAK.
No i nigdzie z tego nie wynika, ze to ma byc kopia H3. Chciazbys wrzucil czcionka 50.
tbh wrecz przeciwnie stwierdzaja ze wracaja do korzeni i ciagna z dwojki naprzyklad. BO to sa korzenie. Co np. widac po frakcjach bo nie sa bazowane na trojce.Nawet koles z UBI (ktore btw NIE JETS developerem) wymienia jako inspiracje 2 i 5, a nie 3. O 3ce stwierdza tylko ze jest "cult classic").
Gdybys przeczytal ze zrozumieniem to zauważyłbyś tekst który specjalnie pogrubiłem, żebyś nie pogubił, no ale widocznie to nie wystarczyło. Nie, nie stwierdza tylko, ze jest "cult classic".
Najpierw wymienił heroes 3, a potem dodał:
"Olden Era also takes inspiration from other highly regarded installments, including Heroes of Might and Magic II and V."
Wiesz co oznacza "also"? Bo facet doslownie wypowidzial sie o H3, a potem dodał, że czerpią inspirację RÓWNIEŻ z innych w tym H2 oraz H5.
Frakcje nie sa bazowane na trójce? To ma byc argument? Gra doslownie fabularnie dzieje się przed trójką. Fizycznie nie mogą zrobić frakcji jak z trójki bo nie mialoby to najmniejszego sensu fabularnego.
Heroes of Might and Magic: Olden Era to oficjalny prequel nawiązujący do początków definiującej gatunek, obsypanej nagrodami serii strategii turowych.
Oznacza HoMM2 a nie 3.
Ja pokazalem ci przedstawicila ubisoftu ktory jawnie mowi ze inspiruja sie trojka jak i innymi częściami. Ty mi piszesz, ze H2, nie H3, bo tak. Niesamowity argument musze przyznac
Try more. Gra nie jest, nie miala byc i nie bedzie kopia trojki. CHyba ze w waszych glowach.
I bardzo dobrze.. bo nie dosc ze dzis gra sie poprostu nie broni i jest plytka, to po prostu ilez mozna.
Kolejny genialny argument. Btw. Jedyną osobą która cokolwiek mówi o kopii trójki jesteś ty. Powaznie sobie cos uroiłeś.
tak wogole to nikt nie mowil ze to ma byc nastepca H3, i ze ma przypominac H3
Tymczasem opis gry na steam:
Heroes of Might and Magic: Olden Era to oficjalny prequel nawiązujący do początków definiującej gatunek, obsypanej nagrodami serii strategii turowych.
Tymczasem dyrektor w ubisofcie:
"Heroes of Might and Magic III is a cult classic and one of the greatest strategy games of all time, perfecting and refining the already great formula established in Heroes I and II," says Brand Director Eric Damian-Vernet at Ubisoft, adding that Olden Era also takes inspiration from other highly regarded installments, including Heroes of Might and Magic II and V. "With Olden Era, we go back to the origins of the series, aiming to recapture the same sense of magic and wonder of traversing a vibrant adventure map full of dangers and mysteries for the first time, building mighty faction towns and assembling massive armies of mythical creatures."
Ale tak, dalej wypisuj bzdury, w końcu wiesz lepiej niż twórcy gry.
^
No, tak dzialaja gry ktore wymagaja serwerow do grania. Nazywane tez grami multiplayer. Gdy serwery które są wymagane do odpalenia gry znikają, znika rowniez mozliwosc grania w nie.
Miedzy innymi to stalo sie z The Crew lub nawet z Concord ktore bylo dostepne rowniez na "prokonsumenckim" steamie.
Przecież ja tam mogę zagrać w grę która usunięto ze sprzedaży 10 lat temu.
Pokaz mi jak grasz w ktoras z gier ktore wyminilem wyzej.
Bladego pojęcia o RPG nie masz, skoro zmianę ekonomii zaklęć i skilli nazywasz "uproszczeniem systemu
Zamiast rozkładać zasoby na wiele walk, w pilars2 wyrzucasz wszystkie skille w jednej walce przy jednoczesnym ograniczeniu ich ilosci. Tak, jest to uproszczenie, niezaleznie jak bardzo bedziesz sie starac zaprzeczac. Tak, ograniczenie party z 6 osób do 5, rowniez jest uproszczeniem.
Walki są też przez to trudniejsze, bo nie działa save scumming połączony odpoczynkiem przed walkami. Do każdej potyczki podchodzisz z tym, co masz i nic ci nie da że drużyna się rozłoży z tobołami w przedsionku bossa na jego oczach gotując gulasz.
Trudniejsze co za bzdura. xD Tak, podchodzisz z tym co masz. Czyli ze WSZYSTKIM. W kazdej walce mozesz wysrać najmocniejsze skille, bo juz w kolejnej zostaną one za darmo przywrócone, a mniejsza ilosc skilli dodatkowo upraszcza sprawe.
A jak padnie ci ktoras z postaci w czasie walki to NADAL jesteś zmuszony do tego twojego "save scummingu odpoczynkowego", bo wiodcznie inaczej nie potrafisz grać.
Musisz znać dobrze system, że skojarzyć jakie zaklęcie użyć na danym przeciwniku, bo jak się wypstrykasz ze slotów na danym poziomie to jesteś w czarnej.
No tak, czyli dokładnie tak jak było w czesci pierwszej, z jednym małym wyjątkiem, jak się wypstrykasz, to automatycznie to odzyskujesz po walce.
Poza tym "wypstrykać ze slotów na danym poziomie" brzmi smiesznie biorac pod uwage, ze ograniczyli te ilosc tylko do 2 zaklęć.
Zaklęć jest mniej, ale nie ma zapychaczy. Co z tego, że w takim BG2 było ich więcej, skoro dużo było przeniesionych "na żywca" z podręcznika i nie miały najmniejszego sensu w grach komputerowych? W PoE2 zaklęć bezużytecznych w zasadzie nie ma, a ja ze swojej strony wolę mniej, ale bardziej jakościowo. Porownujemy do pilars1, a ty wyskakujesz z bg2. Widocznie, nawet nie zdajesz sobie sprawy, ze nie chodzi tylko i wylacznie o ilosc ogolna, a rowniez o ilosc spelli dostepna w trakcie walki, co w polaczeniu z mozliwosci rzucenie tylko 2 spelli na dany poziom skutecznie ogranicza i upraszcza jakiekolwiek taktyki.
Odpoczynek w PoE2 jest, ale służy głównie do eliminowania przypadłości i to też jest trudniejszy i rozbudowany element względem klasyków. Pułapka nie zbije ci tylko HP o 20 punktów (co możesz skontrować byle gównianą miksturą), ale nałoży też -20 do odbicia co boli dużo bardziej, bo na to prostej kontry już nie masz.
Grales w ogole w pillarsy? Bo po przeczytaniu tego zaczalem miec watpilwosci. W pilars 1 nie wyleczysz dmg od pulapki mikstura. W takim przypadku najpierw stracisz wytrzymalosc ktora samoistnie po krotkiej chwili zostanie zregenerowana wykorzystujac zdrowie twojej postaci. A zdrowie przywrócisz (w sensowny sposob )tylko za pomocą odpoczynku.
W pilarsach 2 tak jak mowisz, otrzymasz rane, ale co to za bzdura ze nie masz na to prostej kontry? Doslownie wystarczy kliknac w odpoczynek i rana magicznie znika. W porownaniu do pilars 1 gdzie byl limit w ekwipunku na 2 obozy, tutaj masz nielimitowaną ilość jedzenia. Mowie nie limitowaną, bo doslownie dowodzisz statkiem ktory przewozi to w setkach, a ty potrzebujesz ledwie 5 sztuk.
Oj, o systemach RPG musisz się jeszcze mnóstwo nauczyć.
No, szczegolnie klamac, ze na przyklad nie ma latwej kontry na ranę w pilars2.
Wiem wiem, dla ciebie nie liczy sie gameplay tylko historia. A Ktora to abstrahujac akurat w przypadku poe2 jest zenująca. Nijaki wątek główny, który każe ci gonić za ponad 200 metrowym posągiem i to jedyne co robisz w zadaniach głownych. Plyniesz do wyspy, gdzie dowiadujesz sie, ze posąg pobiegł na drugą wyspę i tak kilka razy, cały czas główna postać WIE gdzie musi się udać, a więc wykonywanie jakichkolwiek zadań pobocznych które zmuszają cię pływać setki lub tysiące kilometrów w tą i z powrotem gdzie takie podróże zajmują dosłownie całe tygodnie, nie ma najmniejszego sensu pod względem fabularnym i skutecznie niszczy resztki immersji.
Tak zajarzyl. Pilars 2 bylo znacznie uproszczone w stosunku do 1. Zarowno pod wzgledem fabuly jak i gameplayu. Pozbyli się spelli/skilli per odpoczynek i zmienili to na per combat z limitem na uzycie 2 spelli danego poziomu. Drzewka rozwoju uproszczone do granic mozliwosci, a do tego zmniejszyli ilosc dostepnych spelli, gdzie szczegolnie przy takim druidzie i kaplanie to juz komedia. Ograniczyli tez party o 1.
No ale o czym ja mowię, skoro ty nawet avowed nazywasz "klasycznym rpg z drobnymi zmianami."
Poniewaz oni tutaj tworzą opinię. Cala reszta sie nie liczy. To samo z artykulem o borderlandsach. Dowiedzielismy sie ze chca nas szpiegowac, bo wpisali to do nowej euli/regulaminu, ale jednoczesnie nie poznalismy zadnych konkretow jak np. ktore fragmenty euli za to odpowiadaja.
Combat oparty na spamowaniu ataku i uniku co jakis czas dodajac do tego jeden z niewielu spelli, nie wymaga zadnych umiejetnosci i nie zmienia sie w trakcie rozgrywki. Budowanie postaci ktorego mogloby nie byc, bo zmienia tak niewiele. Mowie tutaj zarowno jak i o "skillach" jak i o budowaniu poprzez ekwipunek.
Wielki otwarty swiat oparty na bieganiu od znacznika do znacznika, z mnostwem fetch questow. Nie zlicze ile razy musialem kliknac guzik, a potem bezmyslnie biec za czerwonym szlaczkiem na ziemi (tak zwany wiedzminski zmysl).
Same wybory w grze to tez iluzja, bez wplywu na otaczajacy gracza swiat( nie licze tutaj napisow koncowych). Tu najbardziej bolal mnie quest "Racja Stanu" ginie Radowid, bum, npce w miescie zachowuja sie jakby nic sie nie stalo, a ten nadal sobie szczesliwie zyl.
W skrocie slaby rpg, jako gra przygodowa/akcji w porzadku, chociaz nawet do takiej gry za duzo zbędnych zapychaczy sztucznie wydluzajacych rozgrywke. Taka typowa bezpieczna gierka dla kazdego, jak nowe assasiny etc.
wiedzmin 3 to dowod ze nie trzeba robic ambitnych gier, a i tak ludzie beda to nazywac najlepszym rpg
W Wiedźminie 3 też korzystaliśmy z kompozycji, ale głównie po to, by uzyskać jak najlepszy obrazek, bez głębszego celu.
No, szczegolnie jak klikalem jeden guzik i bieglem za czerwoną farbą rozlaną wprost do celu podróży
Juz sie nie moge doczekac, mam tylko nadzieje ze troche uproszczą grę, bo za trudna byla poprzednia czesc
To chyba przeoczyłem jak w tym jednym zakończeniu przechodzi mutacje. Pokażesz konkretnie kiedy to się stało?
I nie, nie ma sensu. Jej moce starszej krwi robią z niej jedną najmocniejszych postaci w uniwersum, a tutaj miałaby to porzucić, żeby zostać jakimś podrzędnym Wiedzminem..
Nie wspominajac, ze doroslni nie zostaja wiedzminami.. ani kobiety, bo ich szanse na przezycie sa znacznie mniejsze niz dzieci-chlopcow, a juz u nich ta szansa na przezycie to 30%.
A argument "bo to jej marzenie" etc jest zwyczajnie idiotyczny. Ciri musialaby być zwyczajnie głupia i małostkowa.
Boty. Boty udające graczy dodawane przez twórców do szybkich meczów. Zwykle można spotkać po kilku przegranych, a nawet 2 z rzędu wystarczą. Nie wiem jak można grać w grę PvP z botami.
No ale są jeszcze rankedy, problem z nimi obecnie jest taki, że zamiast grupować graczy wedle ich umiejętności gra przepycha wszystkich w górę, czyli grając odpowiendnio długo mając 45% winratio można zdobyć rangę GM. I potem osoba która wbiła GM z WR 55% jest łączona z osobą która wbiła GM mając 45%.
Skutecznie niszczy to balans dla wszystkich osób które nie grają dosłownie na najwyższej randze.
Zamiast grupować ludzi tak :
Slaby>lepszy>dobry>bardzo dobry> super> najlepsi
Gra grupuje ludzi tak:
Wszyscy>najlepsi.
To takie dwie największe bolączki gry, bo dotyczą dwóch głównych trybów gry. Mógłbym jeszcze pisać o balansie i projektach postaci, bo tam tez nie jest wybitnie, ale sobie odpuszcze
jak od green hell to podziekuje. Janusze manipulujacy cena na steamie byleby ich gra byla wiecznie w "promocji". Cudzyslow, bo nic z promocja to nie ma wspolnego.
"Chyba ty" widze użytownik na poziomie.
No, wymienilem fantasy. Nie bez powodu. Czytaj ze zrozumieniem.
Od obsrania XD W ostatnich latach tylko pathfinder1/2 i bg3/divinity i pilars1/2
juz sie nie moge doczekac, mam nadzieje ze wydadzą online odrazu, bo poprzednio wypuscili bodajze 2 tygodnie po premierze gry. No i zeby na pc wydali stosunkowo szybciej niz mialo to miejsce przy 5, co by sie nie męczyć na przestarzalych konsolkach.
Marvel rivals za miesiac bedzie mial juz pol roku, a podstawowe problemy dalej istnieją. Chociaz problem to moze zle okreslenie biorac pod uwage, ze sa to rzeczy w 100% zamierzone przez twórców.
Czyli mam na myśli boty na QM. Na ktore sie natrafia glownie po przegraniu kilku gier (czasem nawet 2 porazki wystarcza). Po to by pewnie skracać kolejki i dawać złudzenie tego ze gracz gra "dobrze". Oczywiscie boty maja "ludzkie" nicki, zamiast nazwy postaci jak to jest w normalnym trybie vs AI, są to boty od twórców gry.
No i sprawa druga czyli rankedy. System dziala tak, ze za wszelką cene wypycha gracza do grandmastera. Tzn dostajesz za wygrana wiecej niz za porazke tracisz. Grajac odpowiednio dlugo mozesz wbic grandmastera majac 45%, a takich ludzi jest sporo. W normalnym systemie gracz ktory bylby goldem gralby przeciwko goldom, tutaj taka osoba jest w grandmasterze.
Takze o ile nie grasz na poziomie najwyzszej rangi w grze to balansowi mozesz powiedziec do widzenia. O smurfach na rankedach nie wspomianajac, bo tych jest masa. Szczegolnie ze nauka gry na QM jest niemozliwa.
Wchodze, czytam, sprawdzam cenę, a tam okazuję się, że cena jest zwyczajnie przeciętna w porównaniu do innych walut. Znów bzdurny clickbait.
No ale widze ze przechodzimy ze stanu "źli na wysokie ceny, obniżcie je" na "normalna cena = niska cena" tym samym normalizujac wysokie ceny
100h i wciaz na pierwszej mapie? Ale po co sie tak spieszyc... Po co speedrunowac.... ja mam 350h a jeszcze prologu nie skonczylem, bo sie delektuje jak koneser kazdym pikselem
więc to dobry moment na zakup, jeśli dotąd go odkładaliście.
Ale sprawdzajcie te teksty po tym jak gpt je napisze..
DLC dwukrotnie było w cenie 44zl w czasie promocji. Teraz po stałej obniżce bez promocji kosztuje 45zl. Krótko mowiąc przy kolejnej promocji będzie kosztować najwyzej 36zl lub mniej (biorac pod uwage jak czesto oni te promocje robia). Wiec z jakiego powodu jest to dobry moment na zakup, bo nie rozumiem?
38% taniej to sie postarali, a czekaj, moj blad. To jest znizka dla ruskich, dla polakow 18% taniej
Poza tym widac ze niezle sie im to sprzedaje az 112 recenzji na steam
Ktoś ma mieć większe wymagania, bo postanowił zaplacić 80zł więcej tylko po to żeby zagrać 5 dni wcześnie? Brzmi to bardziej jak napaleniec który musi zagrać jak najszybciej niezależnie od stanu gry i ty uwazasz, ze taka osoba oceni gre rzetelniej niz osoba która kupi gre pozniej, nie na fali popularnosci/nowosci.
Dosłownie nikt tu nie mówi o tym, że to jest wybitna gra.
Doslownie to ty tutaj manipulujesz moimi slowami. Nigdzie nie napisalem ze jest to wybitna gra czy ze ktokolwiek tak mowil. Napisalem ze WYNIK z RECENZJI na STEAM nie jest wybitny.
Ale fakt, że wynik 80% pokrywa się z masą recenzji, czy to z zagranicznych portali, czy nawet GOLa z jego 8/10.
Teraz to przede wszystkim udowadniasz, ze nie masz pojecia jak dzialaja "oceny" na steam. Na steam mozesz wystawic dwie "oceny" tj. pozytywną i negatywną. Nic więcej. 80% osób stwierdziło, że poleca, 20% że nie poleca, a ty postanowiłeś wziac te i sumarycznie zrównać te osoby do jakichś rezencji bo ktoś wystawił 8/10 na golu czy innym portalu.
Może to dla ciebie fizyka kwantowa, ale nawet jezeli każdy grający na steam uważałby grę za 6/10 to bylby zmuszony dać "ocene" pozytywna. Rozumiesz? W takiej sytuacji gra mialaby ocene 100% polecania, pomimo faktu, ze gracze uwazaja ja za 6/10,
ALE NIE, ty z jakiegos powodu w analogicznej sytuacji z Avowed uwazasz, ze 80% = 8/10.
A biorac to pod uwage wynik 80% wcale nie jest wybitny, a potem gdy gra bedzie mozliwa do zakupu za "normalna cene" owy wynik spadnie. Tak samo jak mialo to miejsce przy starfield.
A moze i nie spadnie az tak, biorac pod uwage jak niewiele gra w to teraz i ileosob bedzie ogole w takie cos grac
Taki sukces, a peak graczy ~76k (256k vs 330k) mniejszy niz ta porazka starfield XD Copium
A balansu jak nie bylo tak nie ma jak i sama roznorodnosc zdolnosci miedzy postaciami jest nijaka. 5 na 8 ultów u supportów to "outhealuj obszarowo wszystkich przeciwnkow po kliknieciu Q." (5, bo licze Lokiego z oczywistch względów) do tego same ulty u supportow szczegolnie laduja sie bardzo szybko przez co w kazdej grze non stop zdarzaja sie sytuacje w ktorych doslownie mozna nic nie robic, bo najpierw jeden healer 12 sekund daje niesmiertelnosc, potem kolejny.
Poza tym wolno naprawiaja bugi np. ult Moonknighta bije x2 wiecej dmg niz powinien, ze dwa tygodnie temu ludzie to udowadniali, a sam blad pewnie istnieje dluzej, zero reakcji.
W sezonie 0 byl tez problem z FPS, w duzym skrocie czym wiecej mialo sie FPS tym szybciej twoja postac sie poruszala/atakowala. Caly sezon zajelo im zeby naprawic cos tak podstawowego.
No i sam system rankedow nie zachwyca bo jest stworzony zeby sztucznie podbijac ego grających. Tzn. za wygraną dostaje sie wiecej niz za porazke. To znaczy ze majac WR ~45% mozna dojść do Grand Mastera. Tak. Z ujemnym WR.
Podobnie zresztą w szybkich grach, gdzie jezeli przegrasz kilka gier (czasem nawet 2 lol) trafiasz na boty. Oczywiscie, maja ludzkie nicki, więc wiekszosc ludzi nawet nie rozróżni.
No ale w koncu rozwiązali taki powazny problem jak w artykule, ktore chwile wczesniej sami stworzyli.
Mam nadzieje ze przy produkcji gry bralo udzial najwiecej czarnoskórych osób. Mamy za dużo białych crusty gości w tej branży.
Ocena ledwie 0,5 wiecej niz starfield
Ledwie 2 wiecej niz Dragon age Veilguard.
Czyli to tez crap.
I dobrze. Ich gra, ich zasady. Niektórzy producenci gier pozwalają modować swoje gry inni nie. Ale gracze jak te dzieci po tym jak dostali palec, będą próbować wyszarpać całą rękę.
Cale szczescie juz wycinają kontent
A poza tym przetlumaczyliscie "mapa drogowa", ale nie przetlumaczyliscie "DLC" skąd ten brak konsekwencji?
Z jednej strony wysmiewasz ludzi bo rzucaja sie kupic, a z drugiej okazuje sie, ze kupujesz gry w ktore nie masz czasu grac xD
5 map, to o jedną więcej niż "gigantyczny" patch 1.0 do soc xD
Ale ty rozumiesz, ze stalo sie to swietem skomercjalizowanym? Nikogo nie obchodzi jezusek czy inny czarodziej chodzący po wodzie.
Powiem ci wiecej, Jezusek nie urodzil sie 25 grudnia, a pomimo tego chrzescijanie obchodza ten wlasnie dzien. Dlaczego? A bo 350 lat pozniej po jego narodzinach, ktos sobie wymyslil ze "pogańskie" święto jest zbyt popularne i trzeba to święto oslabic wlasnym.
Tyle jest to warte krzyczenie o "chrześcijańskim święcie."
To teraz jeszcze ogarnij, ze jak kazdy klucz moze otworzyc wszystkie zamki, to zaden z nich nie jest wyjątkowy w zaden sposob.
ambicje na potworzenie sukcesu wiedzmina z netflixa, lore designer cian maher jest ich wielkich fanem
Wieksza ilosc postaci ktora posiadasz nie daje ci zadnej przewagi w grze, a darmowe postacie nie są wcale gorsze, np obecnie taka darmowa bangalore jest mecie. A nawet jezeli musisz cos odblokowac to nikt cie nie zmusza do konkretnej kolejnosci, wiec mozesz odrazu oblokowac cos co chcesz.
Średnia liczba grających na poziomie 200 tysięcy osób to również powód do dumy.
200 tysiecy srednio? Na samym steamie gra w "najgorszym momencie dnia ma 150-238k osob w ciągu ostatniego tygodnia.
Powiedzialbym ze autorowi nie chcialo sie liczyc sredniej i zanizyl, bo widocznie nie tak mu bardziej pasowalo do narracji, ale tutaj nie trzeba nic liczyc.
Steamdb podaje liczbe 319,681, a do tego Ps5, xbox x/s, i jeszcze epic.
A Mary Kenney pracuje jako "senior writer", wiecej pisac o niej nie bede, bo mi szkoda czasu xD
Pewnie dlatego, ze obiecywali rpg a dostalismy gre akcji z elementami rpg. Sam sie na to natknalem niedlugo po premierze jak widzialem wychwalanie "super rpga", a potem zawód bo wszystko w grze bylo kastrowane zeby osoby z ujemnym iq przypadkiem nie mialy za ciezko.
-Prosta i monotonna walka polegajaca na spamowaniu ataku uniku skoku, budowanie bulidow postaci ktore to w zasadzie nie istnieje, mapa wypchana sztucznie znakami zapytania, wszystko po to zeby prowadzic gracza za rączkę, ba nawet system dialogów taki jest. Masz do wyboru dwa rodzaje dialogów, żółte które które prowadzą do czegoś i szare które nie prowadza konwersacji dalej. Nie ma tutaj "prawdziwej" rozmowy, nie wybierasz z pośród 5 dialgow tego jednego najlepszego ktory najlepiej oddaje to co chcesz powiedziec. Interesuje cie historia poboczna? Przeklikujesz szare dialogi, a na koncu klikasz ten jedyny żółty. Nie ma nawet zwyklego poczucia, ze twoj wybór ma znaczenie, nie ma poczucia, ze wybierajac dany dialog twoj rozmowca przestanie miec ochote rozmowiac na inne tematy, tak jak byloby to w prawdziwej rozmowie.
A jak juz mowie o dialogach, to jeszcze dochodzi do tego fakt, ze po wybraniu juz opcji dialogowej Geralt faktycznie mowi to co chciales przekazac, potem rozmówca odpowiada Geraltowi, a gra zamiast ponownie pozwolic wybrac graczowi co Geralt ma powiedziec decyduje ze Geralt sam bez integencji gracza cos powie w odpowiedzi.
A i zapomnialbym nawet questy w duzej czesci powtarzalne, rzygac mi sie chcialo jak odpalem 6 zmysl i po raz enty bieglem za czerwonym kolorkiem jak prawdziwy detektyw.
W skrocie swietny samograj dla dzisiejszych graczy którzy nie maja wysokich wymagan wobec gier, a zamiast gry pragną bardziej interaktywnego filmu, gdzie mozna sobie cos poklikac.
Jest, bo jest to popularna gra. Cybepunk tez byl, tam tez to polityczne zagranie?
Starfield jako najbardziej innowacyjna gra w zeszlym roku to tez polityczne zagranie?
zamiast 26 jest 37. Dobra starczy przegladania tej strony, bo idiotyzm tych newsow przestaje byc nawet zabawny.
o a nawet pisalem ze 4 newsy do poludnia, pomimo waszego zaznaczania ze warto hypu robic.
To zrobili 5 news 3 minuty po poludniu.
Nie zapomnijcie wystawic 10/10, nawet jutro.
" Można już teraz wskakiwać do hype trainu – choć nie polecam"
Dlatego są już 4 artykulty na ten temat, a nie ma nawet poludnia.
Co do gry - zobaczymy jak wyjdzie nie bede hejtowal bo ciri brzydka, bo byla postacia op, a tu nagle postanwoila przejsc probe trab, czego nie robily kobiety, a w szczegolnosci i co najwazniejsze nie robily tego osoby dorosle, w innym wypadku szkoly wiedzminskie wykorzystujace dzieci nie mialyby sensu. To jak mowili o niej tworcy w wywiadach tylko zniecheca. Pewnie cos wymysla, tak jak i zrobili to tworcy wiedzmina z netflixa.
No ale otoczka fabularna to jedno, nie moge nastawiac sie na dobrego rpg, po tym co robili w poprzednich grach, gdzie to byly przede wszystkim gry akcji z elementami rpg, a nie odwrotnie.
Ale glupoty napisales, ale nie napisze w ogole dlaczego, bo tak XD
" każda frakcja w SoC to tak naprawdę dwie frakcje i zdecydowanie więcej "buildow""
W heroes 3 kazda frakcja ma po 7 stworzen, tutaj kazda frakcja ma 8 stworzen XD
Wiecej bulidow w grze w ktorej nie jestes w stanie korzystac z jednostek z innych frakcji (nie w domyslnym trybie), w grze w ktorej twoje zaklecia sa bezposrednio zwiazane z twoja frakcja, a wiec twoje zaklecia sa zwyczajnie ograniczone, jako barya nie jestes w stanie rzucac zaklec arcany, ani creation, ba nawet, chaos jest mocno ograniczony bo ledwie 2 jednostki daja esencje i to w mizernych ilosciach. I tak z kazda frakcja.
A z tego wszystkiego zapomnialem napisac ze 25 letnia gra oprocz tego, ze dostarczyla 8 frakcji na premiere to do tego po 16 bohaterow na frakcje, tutaj 4 frakcje po 8 bohaterow, matematyke zostawiam tobie.
Tak jak pisalem, nawet skok na kase ubisoftu w postaci h3 hd edition lepiej sobie radzi na steamie niz soc. O zwolnieniach nie wspominjac.
Tak sobie dobrze ze radzi, ze przez 2 lata early acces nie dodali zadnej frakcji, dalej są obecne ledwie 4.
Teraz w koncu dodaja 5, pomimo, ze screeny i to jak bedzie ona wygladac wyciekly pol roku przed premierą. Tak, pomimo malej ilosci zawartosci w ea, byli zajeciem robieniem frakcji ktora wydaja jako platne dlc rok pozniej. Jak ktos lubi simsy i fakt, ze trzeba dokupowac dlc, bez ktorych gra jest zwyczajnie niekompletna to polecam
Sama, premiera gry, czyli wielka wersja 1.0 dodawala zaledwie 4 nowe mapy z otoczka fabularna tzw kampanie. Poza tym nic, tworcy nawet nie zrobili patch notes, bo doslownie nie bylo z czego.
Teraz sie okazuje, ze zwalniaja ludzi, ale oczywiscie nic w tym zlego, bo w koncu do tej pory swietnie sobie radzili. A wystarczy spojrzec na liczby na steamie, nawet w porownaniu do heroes 3 hd edition (Tak, ta wersja gry ktora byla skokiem na kase od ubisoft, ta wersja ktora nie zawiera obu duzych dlc, ta wersja ktora nie obsluguje Horn of the Abyss Mod) soc ma sie mizernie.
"IDZIE NA RĘKE" XDD
Ide okraść sąsiada w razie, czego jakby mnie zlapali to pójde mu ręke i oddam mu te rzeczy, niech zna łaske Pana.
No wlasnie, jak to jest? Z jednej strony Atomic heart recenzji nie bedzie, bo wojna, powiązania itp. ogólnie stoi za tym cos zlego.
A teraz gdy pojawia się taki Mat i Josh Swayer który robi retweet jego posta, wprost rasistowski to już nie ma problemu, bo zapotrzebowanie i udostepniamy?
Chociaz, pal licho to co napisalem, bo pomimo tego zapotrzebowania o ktorym mowisz, nie widze zadnego artykulu ani wzmianki na temat Mata i Josha. Z jednej strony zapotrzebowanie, ale gdy pojawi sie cos negatywnego to juz nie?
Jeden? Czyli o Joshu Swayerze który udostępniał mądrości Pana Mata Hensena to juz zapominamy?
Czyli postanowiles zignorowac wszystko, no tak jeszcze musialbys przyznac sie, do bzdur. Doslownie wchodzisz w inne komentarze, zeby napisac, ze nie warto z kims rozmawiac. I jeszcze mowisz, ze nie ma w tym nic personalnego.
Oczywiście, że zerknąłem w twoje komentarze. Ten sam schemat z każdym.
Ty doslownie dalej udowadniasz, ze to ty jestes osoba z ktora nie warto dyskutowac. Skoro, wchodzisz na czyjs profil tylko po to żeby móc go obrażać. Jeszcze mi napisz, ze w tym nic personalnego.
Ponownie zapytam, czy jezeli bede wchodzil teraz w inne komnetarze, w ktorych brales udzial i pisal, ze nie warto z toba rozmawiac, bo sie z toba nie zgadzam w danym temacie to bedzie to personalne czy nie xD?
Widzę po formie odpowiedzi do mnie, że już nie wytrzymujesz i powoli pęka żyłka.
Zastosuj teraz wobec siebie swoje łacińskie mądrości - byłoby to poprawne użycie.
A ja widze, ze mamy jasnowidza, ktory to probuje odwracac kota ogonem
Nie napisałem niczego, co mija się z prawdą
A gdzie napisalem, ze sie mijasz? Próbujesz cos insynuować?
. Gość potępia grę i studio na podstawie wypowiedzi dyrektora artystycznego. Nic w tym personalnego z mojej strony.
Gosciu, wtrąciłeś się w rozmowę, doslownie wszedles w komentarze do rozmowy w ktorej ty sam nie uczestniczyles do tej pory, tylko dlatego, bo jest tu grigori z ktorym rozmawiales w innym miejscu, tylko po to zeby napisac, ze nie warto z nim rozmawiac. I ty mowisz, ze to nie jest personalne. Wyobraz sobie, ze ja bede teraz biegal po innych komentarzach i pisal, ze nie warto z toba rozmawiac, bo gdzies tam sie z tobia nie zgodzilem, to nie byloby personalne z mojej strony?
PS Stosowanie w niepoprawny sposób łacińskich sentencji (co czynisz często w komentarzach) nie sprawi, że twoja wypowiedź będzie brzmiała na inteligentniejszą, tylko wprost przeciwnie.
I po raz kolejny udowadniasz, ze nie warto z toba rozmawiac. Inteligentniej? Przykro mi, ze az tak bardzo cie to zabolalo, ze musisz insynuować jakieś swoje bzdury o "brzeminiu inteligentniej", nie wiem moze masz jakis kompleks, skoro jakies slowo jest dla ciebie "inteligentniejsze" od innych.
Czesto czynie? Czyli co, nie masz zycia i pamietasz z jakiegos powodu wszystko co pisalem, a moze postanowiles z jakiegos powodu wejsc na moj profil i przegladac komentarze?
BTW.
A no tak, skoro to ten stary dobry Obsidian to wszystko inne nie ma znaczenia. XD
No ale widocznie dla ciebie wielkie nazwiska są ważniejsze niż działania i zachowania które się za nimi kryją.
Warto dodać, że tweet o którym piszesz ten od "Jednego z typów" (Konkretnie dyrektora artystycznego) został udostępniony dalej przez Josha Saweyra No ale oczywiscie to juz przemiliczales, bo czemu nie XD No ale hej, to przeciez stary dobry Obsidian
BTW. Widziales tweeta Chrisa Avellone, to tez "Wielkie nazwisko". Krotko mowiac, nie zgadza sie on z tym co napisal dyrektor artstyczny Matt, któremu "Wielkiemu nazwisku" powinnismy ufac?
BTW2. Tylko ty piszesz o recencjach. Tylko ty wydales werdykt na temat stanu gry na premiere, ale z jakiegos powodu probujesz wmawiac, ze zrobili to ludzie tutaj.
Na to ostatenie sie zapowiada po ostatnich rasistkowskich wypowiedzach dyrektora artystycznego:)
No popatrz, a jeszcze nie tak dawno uzytkownik LINK wspieral piractwo starej gry, bo kupienie używki bylo za drogie. Czyli dokladnie to samo co piszesz w tej chwili o keyshopach.
A to ta gra której dyrektor artystyczny który jest rasistą? Kupujcie, wspierajcie, moze nastepnym razem to wy nie dostaniecie sie np. do pracy, bo ktos stwierdzi, ze twoj kolor skory mu sie nie podoba.
A moze wasze dziecko nie bedzie mialo szans na stypendium tylko dlatego, bo urodzilo sie z chromosomami XY, zamiast XX, tak jak wymaga tego cdprojekt.
No co za czasy zeby gry ze sprzedazy wycofowac, nie to co kiedys gdy gry w pudelkach byly, a nie czekaj.. bylo jeszcze gorzej.
Jezeli ktos narzeka ze steam zawyza ceny na steamie to niech idzie kupowac gdzie indziej.
No i fajnie w koncu nintendo nie ma wylacznych praw na lapanie stworkow prawda? XD
Grzeczniej? Obrazilem wielkiego mesjasza gamingu i postanwoiles w komentarzu postanwil wprost ad personam rzucac. No ale hej, przynajmniej nie udajesz, ze potrafisz dyskutowac jak czlowiek
Dla niektorych ta latwosc to plus? TAK WIEM, dlatego napisalem ze jest dla dzisiejszych graczy, nie potrafisz czytac ze zrozumieniem czy szukasz zaczepki?
super gra dla dzisiejszych graczy, prosta, prowadzaca po linii zeby przypadkiem nikt sie nie zgubil no i cale szczescie gameplayowo poziom trudnosci rowniez nie zawodzi, mozna grac z jedna reka.
A no i moje ulubione "zolte dialogi" co by gracz nie mogl przegapic ani jednego dialogu, to takie fajne gdy nie musze myslec nad wyborem dialogu, w koncu wiem, ze nie-zolte dialogi nie maja zadnego znacznia.
Strzelam ze 06 to rok urodzenia, bo dorosly czlowiek nie moglby takich glupot pisac.
Spojrz w kalendarz, dziadek, albo wróć do szkoly jak z matma ciezko.
Kupiles kiedys bilet miesieczny na autobus? Tez potem jęczysz, ze po miesiącu zabrali ci dostęp? Czy jednak jestes swiadomy, ze nie kupiles dożywotniej uslugi?
Wierze ci na slowo, natomiast, ze nie zmienia to ani troche meritum. Ale tak jak mowisz, porównanie jak najbardziej nietrafione.
Wracajac do tematu gry, tutaj od poczatku bylo wiadomo, ze gra jest online-only. Tak samo jak World of Warcraft, League of Legends, Overwatch, World of Tanks i wiele wiecej. Spodziewanie sie, ze po "zakonczeniu zycia" takich gier, będą dalej one dostępne jest zwyczajnie smieszne.
zasugerowano im, iż kupują grę, podczas gdy w rzeczywistości jedynie wynajmowali ograniczoną licencję na dostęp do niej
To jak z tym pozwem za gorącą kawę, nikt biednej kobiecie nie powiedzial, ze jest goraca. Skad ona mogla wiedziec, ze kawa jest gorąca! SKONT
Wyroslo na rywala w swiadomosci mnostwa graczy. Serio, trzeba takie rzeczy pisac?
Przeciez zawsze tak jest. Teraz przy premierze dragon age 4, naczytalem sie jaka ta seria nie byla super, a 4 czesc wszystko niszczy.
Tak SERIA dowiedzialem sie ze da2 to jednak super bylo.
Ale to nie tylko z grami.
Gdy netflixowy wiedzmin zaczal miec zla prase, to nagle zaczalem czytac kometnarze ze ten polski serial to jednak nie byl taki zlyXD
Poza tym starfield ma obecnie 59% ocen pozytwynch, assasin valhala 70%. Dlaczego zatem te gry są "bee"., a manor lords nie? Wszystkie te trzy gry podobaly sie wiekszosci graczy. Wyglada na hiporkyzje, koleżko
Czekaj, czyli ilosc graczy ktorzy grali to dla ciebie wyznacznik? Cala masa osob grala w starfielda i assasina vallhale, ale z jakiegos powodu tobie nie xD. Widac Golowy eskpert ma podwojne standardy co do tego jak powinnismy oceniac gry xD
^
Bo tak jest, dodatkowo po zawyzonej cenie jak na standardy early access, 150zl/40 euro xD. A jeszcze tworca nie kryje, ze cena moze byc zwiekszana jeszcze w czasie trwania early acces.
wiele gier ma lepszy wystarczy włączyć np. BG3 który deklasuje ten z DAV
LOL. Mowisz o kreatorze w ktorym 5 ras ma do wyboru 4 ciala - kobiece i męskie, kobiece i męskie ale umiesnione/wieksze (Dla kazdej z tych ras wszystkie te ciala są identyczne jezeli chodzi o rozmiar.)
6 kolejnych ras natomiast ma podzial tylko na 2 ciala kobiece i męskie. Nie stworzysz sobie postaci bardziej chudej lub umiesnionej XD
To samo z twarzami, wybór twarzy ogranicza sie do wybrania jednego z kilku presetów. (Gdzie te dla drowów i elfów są identyczne XD) Nie mozesz sobie wybrac twarzy, a potem jej dostosowac. Gracz pol-orkiem? 5 twarzy do wyboru i jedna wielkosc ciala xD
Poczatek wypowiedzii juz wiadomo jaka bedzie twoje podejscie, skoro nawet w tak blahej sprawie wypisujesz bzdury.
Komentujący pisze o toksycznych przekazach polityczych etc. tymczasem jego "nick" to Ange Ushiromiya z avaterem tej postaci.
Postać ta pochodzi z "Umineko when they cry" w owym uniwersum istnieje postać która nazywa się "Sayo Yasuda", która to jest "transgender", sa tez "Bernkastel " i "Lambdadelta" ktore sa lesbijkami.
Nie wiem czy plakac czy sie smiac.
Po pierwsze nie szkoda mi, nie zalezy mi na kolejnych grach akcji ktore udaja ze sa rpg. Mam na mysli znacznie wiecej gier niz tylko da4, ale nie bede wymienial, bo sie 'patrioci' zleca lol
Po drugie, oceny na metacritic od graczy znacza tyle co nic, szczegolnie przy "kontrowersyjnych grach", ale nie chce mi sie nadto rozpisywac juz sie naczytalem bzdur np. jakoby seria byla dark fantasy, a teraz 4 czesc od tego odchodzi, chociaz w rzeczywistosci ze tylko 1 czesc miala cos z tym dark wspolnego.
Ba nawet, ze tworcy "nagle" wciskaja woke, pomimo ze w rzeczywistosci, cala seria od poczatku taka byla, a kazda kolejna czesc zwyczajnie przesuwala granice do przodu. W pierwszej czesci biseksualne, w drugiej do tego doszla postac draq queen, a w trzeciej pojawila sie dodatkowo postac trans.
Albo moje ulubione "go woke go broke" podczas gdy woke hogwart legacy czy bg3 maja sie bardzo dobrze.

Czym to sie rozni od "negatywnego review bombingu"? Tylko tym, ze tutaj tych negatywow jest znacznie mniej, w porownaniu do pozytywow w dragon age 4.
Jestescie tak przewrazliwieni na punkcie "review bomingu ze to szok".
aktualnie 640 osob ktore dalo recenzje w dragon age 4 nie zagralo dluzej niz 5 godzin (na steamie) W tym ledwie 200 osob wystawilo negatywa. I to ma byc ten straszny review bombing. 200 osob z 4000 osob ktore dalo ocene (nie wspominajac o wszystkich ktorzy kupili peak to ~70k, czyli tych co kupili jest nieco wiecej).
"Pozytywny bombing sam z siebie, niesprowokowany masowym zaniżaniem oceny, ma miejsce bardzo rzadko."
Bzdura. Kazda gra za kazdym razem ktora wychodzi otrzymuje oceny odrazu od mnostwa ludzi bez grania w gre lub z minimalna iloscia czasu w grze.
Bardzo czesto sa to oceny pozytywne. Wychodzicie z jakiegos naiwnego zalozenia, ze jak gra niedostaje masowo dobrych ocen to jest to review bombing. Ale jak sa to oceny dobre, to wtedy jest to juz tylko "dobrze oceniana" gra.
A mowimy tutaj o steamie. Gdzie oceny sa zero-jedynkowe, nie ma wiec mozliwosci, ze ktos wystawi ocene 1/10, ktora to bylaby zdecydowanie za niska . Mowimy tez o ocenach w ciagu 6h od premiery od ludzi ktorzy wydali ~260zl.
Mamy więc do czynienia z tzw. „review bombingiem”
Czyli review bombing, bo 40% osob wystawilo negatywy w krotkim czasie bez zapoznania sie glebiej z gra.
Dlaczego nie nazywacie tego review bombingiem, bo 60% wystawia pozytywy w krotkim czasie bez zapoznania sie glebiej w gre?
A no tak.. bo review bombing to tylko w jedna strone dla Pani Zuzzany.
O clickbaitowej manipulacji w tytule nie wspominajac.
Moga, tak samo jak w baldurs gate 3. Mam nadzieje, ze bedzie mozna zdradzac partnerke tak jak w baldurs gate 3, a ta zareaguje tak samo jak w baldurs gate 3 czyli nie bedzie zadowolona, bo jej o tym nie powiedzielem, ale gdybym jej powiedzial to nie mialaby problemu ze zdrada kontrolowana:) Mam tez nadzieje, ze bede mogl grac kobieta z penisem tak jak w baldurs gate 3:)
Ale o co chodzi? Ze stroj ma brzydki? Czy ze kobieta która ma teraz okolo 51 lat nie wyglada jak modelka xD?
Czyli tak jak zawsze. Grales kiedys na przyklad w wiedzmina 3? Widziales ile tam jest tematow politycznych?
Sama prawda, patrz na przyklad jak ten tutaj <tfu> odklejeniec wykupiony zachwala gre
https://www.youtube.com/watch?v=QF-Kd2BBpx8&ab_channel=SkillUp
O ile nie lubie wciskania na sile poprawnosci politycznej, lgbt etc o tyle widze ze ludzie tutaj na stronie w wiekszosci niczym sie nie roznia od tych lgbtq+ ekstremistów z tą różnicą, że są po drugiej stronie barykady, próbując robic z najmniejszych spraw halo byleby "zaatakowac". Tak jak ten gosc ktory wstawil screena z morigan z da1 i da4.
Widze, ze potrafisz rozmawiac, bez obrzucania sie gnojem. Eh.
Sytuacje w jakiej znajduje sie gra wytlumaczylem ci przed chwila w komentarzu, niestety postanowiles to wszystko zignorowac. Klasyka.
-Jest w abonamencie w cenie ($99/539zl), wiec nie jest za darmo.
-Tak jak ci tlumaczylem na przykladzie netflixa, biblioteka abonamentow tego typu ciagle sie zmienia, to ze jakas pozycja zostaje dodana nie czyni z niej "gratisu"- tak jak to nazwales. Wszystko to co zostaje dodane jest w ramach abonamentu za ktory juz zaplaciles.
Jeżeli gra jest taka dobra to dlaczego dodają ją do abonamentu przed premierą?
To czy gra jest dobra czy nie, nie ma nic wspolnego bzdurami jakie wypisales wczesniej. Zreszta nikt w odpowiedzi do ciebie nigdzie nie wypowiadal sie na temat jakosci owej gry. Tak samo jak powód mozliwy powod jej dodania do abonamentu -bo slabo sie sprzedala- nie ma nic wspolnego z tematem
No ale klasyka, napisales bzdure to i probujesz zmieniac temat.
Bez sensu porównanie do netflixa xDDD... jeżeli do zakupu opon dostajesz wymianę gratis to mówisz, że nie była gratis?
Czyli porównanie platformy oferującej filmy w abonamencie w ktorym nowe filmy i seriale caly czas dochodzą BEZ ZMIANY CENY ABONAMENTU(Bo pisales w koncu, ze to za da4 jest gratisem skoro nie podniesli ceny abonamentu), do blizniaczej platformy tyle ze z grami jest bez sensu, bo uwaga argument BO TAK
No ale porównanie pojedynczego zakupu opon do abonamentu z grami, ma juz sens, bo tak.
Jezeli wykonujesz pojedyńczy zakup OPON, a sprzedawca oferuje ci platna do tej pory wymiane za darmo, to tak jest to gratis. W tym wypadku mamy abonament, a abonamenty tego typu maja do to siebie ze ich zawartosc nie jest stala.(np Risk of Rain 2 zniknelo) To nie jest zakup opon, gdzie po zakupie opony zawsze otrzymujesz identyczna opone.
dobra kończę temat bo uczepiliście się słówka jak 5 latki.
Przykro mi, ze piszesz bzdury, a gdy ktos je poprawia to nadal do ciebie nie dociera ten blad, zeby ostatecznie reagowac wyzwiskami.
Gosc ci lopatologicznie wytlumaczyl, ze jezeli zeby zagrac ZA DARMO musisz ZAPLACIC za abonament ($99/539zł) to te twoje darmo wcale nie jest za darmo.
Abonamenty growe takie jak to czy xbox cloud gaming, a nawet filmowe takie jak np netflix caly czas maja zmieniana zawartosc. Niedlugo wchodzi kolejny sezon Arcane na netflix. Nikt z tego powodu nie bedzie podnosil ceny abonamentu. No ale wedlug ciebie to przeciez ten drugi sezon to bedzie ZA DARMO.
Troche przykre jak bardzo jestes podatny na haselka marketingowe BO ZA DARMO.
Po pierwsze, jak byś miał jakiekolwiek pojęcie o achi na steamie i porównanie do innych gier, to byś sobie zdawał sprawę, że tak sytuacja wygląda w każdej grze...
Gdybys mial jakiekolwiek argumenty to wiedzialbys, ze nie ma to zadnego znaczenia dla wątku w ktorym probujesz sie wypowiadac. Nie zmienia to tego o czym pisalem czyli niewiele osob wrocilo zeby zagrac od dodania osiagniec (rok czasu) i rowniez niewiele nowych osob bylo zainteresowanych graniem co powoduje smiesznie niski wskaznik zdobydego osiagniecia ktore osiagnieciem jest tylko z nazwy.
W najbardziej popularnych grach jakieś śmieszne achi, które zajmują kilka godzin ma po 50% ludzi.
No widzisz, a w tej "popularnej" produkcji, nie ma nawet tych 50%.
Po drugie, jak jesteś "pro", to na wielu mapach tego 8ego lvlu nie będziesz miał, bo rundę się gra po 12-14 tur a nie 30. Więc twoje założenie jest podwójnie z dupy aby tylko ponarzekać.
Czy ty wlasnie argumentujesz to, ze w grze jest kilka naprawde malych map, serio musisz isc w taka skrajnosc? No ale tak, jezeli ktos nowy wejdzie i z jakiegos powodu odpali jedna z kilku najmniejszych map, a jednoczesnie bedzie mial skilla w grze w ktora gra pierwszy raz i ogarnie przeciwnika 12-14 tur, a potem postanowi wylaczyc gre i nigdy nie wracac to tak, jest spora szansa ze nigdy tego latwego osiganiecia nie zdobedzie.
Az sprawdzilem wlasne save z gry, mialem 5 rozgrywek zapisanych w roznych momentach.
27 dzien - 10lvl
23 dzien - 8lvl
29 dzien - 11lvl
28 dzien - 12lvl
31 dzien - 13lvl
Dla niewtajemniczonych 1 tura to odpowiednik 1 dnia z heroesów.
Po trzecie, jest to prawdopodobnie (nie chce mi się teraz sprawdzać czy na pewno) druga co do popularności gra ala Heroes. To, że gra w nią tyle ludzi ile gra tylko pokazuje jak duże wzięcie ma ten gatunek w dzisiejszych czasach.
Tyle ludzi? 200-400 osób to dla ciebie sukces? Zdobycie 1/4 mniejszego peaku na premiere niż na premiere EA to dla ciebie sukces?
To, ze nie ma wiele gier w tym gatunku nie oznacza, ze cos jest popularne xD.
Ba nawet heroes 3 HD edition (tak ten slaby skok na kase, ktory nie ma nawet dlc z oryginalnego heroes 3) ma tych graczy srednio 1300-1500 tj. co najmniej 3 razy wiecej niz ten twoj popularny soc.
Więc skończ płakać, bo jak nigdy, akurat na temat tej gry się wszystko zgadza w tytułach. Jest to ala Heroes, jest dobrze oceniany i jest popularny (w danym gatunku) ;)
Oczywiscie, w koncu ciezko inaczej promować grę bez wlasnej tozsamosci ktora bez przerwy musi byc popychana do przodu przez wspominanie o heroes3. Jak to swiadczy o samej grze? Chyba nie musze odpowiadac na to pytanie.
Ale po co mam znalezc inna? To, ze nie ma wielu gier ktore próbuja kopiowac rozwiazania z h3 nie oznacza z automatu, ze cos w co gralo przez wiekszosc czasu srednio ~200-300 ludzi dziennie, a teraz 300-400 jest popularne. Popularnosc nie zalezy od tego, ze Przeciez ten argument jest zwyczajnie niedorzeczny.
gracze w najprostszych grach nie zdobywają podstawowych osiągnięć.
Tak, gdy nie grają w gry które posiadaja, to nie zdobywają, a to swiadczy o twojej popularnosci.
Ja wymienilem jedno osiagniecie, ktore jest osiagnieciem tylko z nazwy, ktorego nie da sie przegapic grajac w gre, a nie wspominalem o innych "nieco" trudniejszych
Widocznie łatwy dostęp do gier poprzez dystrybucję cyfrową powoduje, że gracze mają coraz większą kupkę wstydu, sam się łapię na tym, że na wszystkich platformach tj. PC(Steam, gog, Epic) i Switchu mam tyle gier, że nie ma czasu w to wszystko grać, trzeba wybierać.
Pewnie, graja w to co jest warte uwagi, nie bede sie powtarzalas znow ile osob gra w "popularnego" soc.
Znowu śmieszny clickbait i próba promowania gry za pomocą innej, no ale coż widocznie gra nie potrafi stworzyć własnej tożsamości.
Na steamie peak to 4,2k graczy i to za czasów wydania early acces. Podczas premiery która jedyne co dodała to 4 misje kampanii peak wynosił ledwie 3k.
Ba, nawet najprostsze osiagniecie na steamie za wbicie 8 poziomu postaci (czyli tyle co nic, 8lvl zdobywa sie w kazdej rozgrywce) ma ledwie 37% osób. Co oznacza ze 63% osób od roku czasu(czyli od momentu wydania osiagniec) nie wrócilo zeby zagrac chociaz jedną rozgrywke. Mowie o tym, bo w jednym z ostatnim artykulow autor nazywal te gre popularna, co ponownie jest jakims zartem patrzac jak niewiele osob w to gra.
Poza tym 4 frakcje w pełnej wersji to nieśmieszny żart. 25 letni heroes 3 oferował ich o 4 więcej. Wygląda to jak simsy tj. biedna wersja podstawowa i masa dodatków do kupienia osobno.
Cp2077 to jedna z najlepszych gier w historii gejmingu.
XD.
Zyje chyba w innym uniwersum niz niektorzy
Niska cena XD 40 dolarów za grę z malą iloscia kontentu nawet jak na early acces Padlem
a do tego wiemy, że wiele funkcji będzie rozwijanych ZA DARMO, a nie w ramach tysiąca DLC (tak, Paradox, patrzę na ciebie).
Kupujesz gre w ea i jako zalete podajesz "darmowe aktualizacje" XD
Nie wiem, chociazby standardowe jak dla gier ea 30 dolarów. Tutaj placisz 40, a kontentu tyle co kot naplakal, nie wspominajac, ze cena moze wzrosnac jeszcze w czasie early acces.
Nie tak dawno bylo oburzenie graczy, bo prezes capcomu stwierdzil, ze gry sa zbyt tanie. Jak widac mial racje, skoro tak wiele osob normalizuje zawyżoną cene niedorobionego early acces. Niczym sie takie osoby nie roznia od tych wszystkich ktorzy kupuja kilkudniowe wczesniejsze dostepy do np. starfielda.
Gra była sprzedawana po 150zł, czyli cenie, w której normalnie sprzedaje się pełnowartościowe gry Indyki. Dopiero po czasie gdy była afera z cenami steam, obniżono.
O czym ty mowisz? XD Manor Lords dalej sprzedaja po 150zl. Nic nie obnizono na stale.
Cena za wysoka jak indie, nie wspominajac, ze jak nawet jak na indyka zawartosci ma malo.
No ale tak jak piszesz, ludzie beda przeplacac.
Do tego sobie racjonalizowac, a potem gdy kolejne gry beda to powtarzac "tych mniej fajnych wydawcow" to ci sami ludzie beda plakac, ze drogo, pomimo ze kupili wczesniej takie manor lords.
no super gra, 2 lata w early acces i nie dodali ani jednej frakcji, dalej sa tylko 4, gdzie h3 na premiere mial 8. Nie wspominajac o calej reszcie.
W skrócie, w bg3 nie ma dla gracza konceptu płci. Możesz być np. znienawidzonym przez wszystkich drowem lub pol-orkiem z tożsamością płciową kobiety z penisem oraz oraz np. body type 3 (cokolwiek to znaczy, bo ciała nie mają podziału na męskie i żenskie).
Wszystkie romanse w grze są również do przeprowadzenia niezależnie od płci, co robi z nich wszystkich osoby bi (a raczej cos wiecej, biorac pod uwage ze nikomu nie bedzie przeszkadzac romans z kobieta z penisem). Sama Posępne Serce, ma również dialogi jawnie sugerujące, że podoba się jej Karlach, o czym rowniez mówiła dumnie aktorka własnie posępnej.
W skrócie, wątki tego typu jak najbardziej idą na przedni plan. Nikomu nic tam nie przeszkadza, nikt nie ma zadnych preferencji i nie mowie tu tylko o seksualnosci, ale i o rasach w swiecie.
No jezeli da2 uwazasz za cos dobrego, to mamy idealny przyklad, ze nie trzeba robic dobrych gier.
da2 w skrocie- do bólu liniowe lokacje do tego jest ich kilka na krzyż, gdzie jedna niewielka mapa robi za 10 różnych. Przez co cierpi gigantycznie rowniez fabula. Jak mam sie wczuc w fabule czy klimat w momencie w ktorym kiedy wchodze do jaskini widze ze bylem w tej jaskini kilka razy, ale fabula mi mowi ze tym razem to jaskinia zbojów, kolejnym razem mowi mi, ze to tajna kryjówka qunari xD
Ekwipunek to bieda najwyzej klasy, o towarzyszach w tej kwestii nie wspominajac, bo to juz zupelnie tragedia.
Skille, umiejetnosci, gdzie gra zmienila sie w slashera i ogolny combat, gdzie przeciwnicy respią się na twoich oczach przemilcze, bo szkoda strzepic... I to byla norma, ze przybywali w falach. (Ale oczywiscie wspomniales o tym z jakiegos powodu jako wada w 3 xD)
Tez nie wiem dlaczego w dragon age 2 tak bardzo odeszli od tego jak wyglądały qunari w da1.
Ale jeszcze bardziej nie wiem dlaczego mówisz, że drastycznie zmieniają coś przy części czwartej gry która to powiela to co było w jedynce i trójce.
Chociaz moze wiem, widzisz krzykliwy artykul i powielasz bzdury jakoby to czwarta część akurat w tym kontekscie się wyróżniała, gdzie w rzeczywistosci to dwójka to robiła.
Co z tego ze Sten nie mial lotniska na czole, skoro tak jak napisalem wciaz bliżej mu do qunari z trzeciej części i teraz z czwartej niż do modeli qunarii z da2? Widziales go kiedys? Poza uszami wygląda jak klasyczny czlowiek.
No faktycznie nie widać podobieństwa postaci z da3 do da4 XD https://imgur.com/ILQm96Y. Wystarczy usunąć rogi oraz zmienić uszy na ludzkie i wychodzi nam klasyczny gładkoskóry człowiek, czyli tak samo jak w da4.
Ahh czyli Qunarii będą przypominać te z jedynki np. Sten i te z trójki np. Iron Bull.
No ale mamy spisek, bo "ugrzecznianie" XD
Wszystko fajnie, ale co z koniami żyjącymi z ciągnięcia wozów? Pozbyć się ich na rzecz na samochodów?
no i Qverty nie zignorował Twojego pytania, odpowiedział na nie dość jasno - nie miała polskiego obywatelstwa, bo Polska nie istniała. to nie moja wina, że tego nie rozumiesz.
W pierwszym komentarzu jasno zaznaczylem, ze Polska istniala za jej życia, on w drugim komentarzu to potwierdził.
Odpowiedz "bo Polska nie istniala" w momencie gdy przez 16 lat jej życia owa Polska istniala to nie jest zadna odpowiedz.
Co jest z toba nie tak, ze dalej próbujesz manipulować w taki sposób?
a Ty wiesz jak wyglądała wtedy sprawa podwójnego obywatelstwa, że pytasz czemu go nie miała? wiesz czy to było w ogóle możliwe? obecnie w niektórych krajach nadal nie jest.
EDIT: sprawdziłem dla Ciebie - we Francji przed 1945 rokiem posiadanie podwójnego obywatelstwa było niemożliwe, czyli straciłaby francuskie obywatelstwo, jeżeli chciałaby uzyskać polskie.
No widzisz, jasno z tego wynika, że obywatelstwo francuskie było dla niej więcej warte niż Polskie.
On napisał "gry na płytach też nie były twoje"
Ty sobie to zmieniłeś na "płyty nie są twoje".
No dokladnie, w csie nadal cziter na cziterze. Nie wspominajac o tym co odwalali z cs2.
Nie, nie kupujesz gry. Nie możesz jej nikomu udostępnić. Nie możesz pobrać instalki i dać komukolwiek. Jezeli to robisz niczym sie nie roznisz od pirata. Z ta roznica, ze pirat pozyskal gre za darmo, a ty za nia zaplaciles zeby piracic dalej, wychodzac przy tym na wiekszego "frajera".
Nie na gogu dalej nie "masz". Za to jest dziecinnie latwo nadużywać ich systemu, co ludzie zresztą robią, nie różniąc się w ten sposób niczym od piratów.
Nie wiem, nigdy nie slyszalem zeby ktos w taki sposob argumentowal narodowosc Sklodowskiej, poza jedna osoba tutaj w komentarzach.
No ale hej, w takim razie prawdziwych Polakow rowniez juz nie ma. 123 lata zaborów, nie ma szans zeby chociaz jeden Polak to przezyl. Niepodleglosc mamy od 106lat. To niewiele wiecej niz 33 lata ukraincow w porownaniu np do Francji ktora istnieje nieprzerwanie od 843 roku czyli od 1181 lat.
No dobra, jezeli sprowadzasz dyskusje do takiego poziomu to sie dostosuje. Stosując się do twojej logiki, nigdy nie mieszkania w polsce to jej matka też nigdy nie mieszkała w Polsce, ba nawet jej matka jej matki nigdy nie mieszkała w Polsce. To w takiej sytuacji możńa Marie Curie nazywać w ogóle Polką?
No i kompletnie zignorowałeś część mojego komentarza którą sam zacytowałeś. Co z tym nieposiadaniem obywatelstwa?
Na co konkretnie? Polska odzyskala niepodleglosc w 1918, Curie umarla 16 lat później.
W wieku 24 lat wyjechala na stale do Francji. Zmarla w wieku 67 lat. Prawie dwa razy dluzej zyla sobie we Francji nizeli w Polsce. Do tego nie miała Polskiego obywatelstwa. W filmie nie mowia nic, ze urodzila sie we Francji. Robicie z igly widly. Jak zreszta zwykle.
Jakis kompleks masz czy co? Obecnie jest wiecej modow do bg3, nie wspomijac ze zostaly pobrane 200mln do 50mln przy starfield
Misiu, nie wiem jacy koledzy. Jedynie Strażnik jakkolwiek próbował wyjaśnić o co tobie moglo chodzic.
Kierowniku złoty, ja nie myślę tymi kategoriami, nie wiem skąd taki pomysł.
Koledzy powyżej zrozumieli, Ty nie do końca. Spoko więc wyjaśnię. Tutaj mam problem z tym o czym wspomniał przedmówca, czyli: czekałem na premierę tej gry, były zapowiedzi, artykuły, teasowanie gdzie się dało, nakręcanie hype'u przez wydawcę. I nagle wyskakują z EA, więc tak jestem tym trochę zniesmaczony bo jak wspomniał SerwusX jest to pic i fotomontaż. Obiecywali premierę gotowego produktu, nikt nic nie wspominał że będzie EA. Idąc dalej;
Nie dziwie sie, ze nie wiesz skąd taki pomysl, inaczej bys nie pisal tego komentarza.
W zadnym miejscu w swoim komentarzu nie napisales nic na temat tego ze czekales na premiere, a wyszlo EA zamiast owej premiery i z tego powodu obecna sytuacja ci nie nie podoba. W zadnym! Zwyczajnie sie splakales, ze EA ogolnie to jest zle, podales przyklad ze spodniami, a teraz udajesz, ze w ogole tego nie napisales. Dlatego nie wiem kogo ty próbujesz tutaj oszukac.
Dostosowanie pod wymagania graczy jest zawsze wymieniane jako głowny powód EA. I teraz kwestia: czy jesteś w stanie odpowiedzieć twierdząco i wskazać przykłady, niejako potwierdzając, że EA ma sens? Czy tylko odpowiadać pytaniem na pytanie?
Przed chwila pisales o "kolegach", a jednoczesnie nie jestes ignorujesz komentarz Mardera
Poza tym nie odpowiedziales mi na pytanie, ile tych graczy jest? Każdy gracz według ciebie ma to samo wyobrażenie "ideału?
Popatrz na stan techniczny "dzisiejszych" gier. Jeśli nadal nie łapiesz, to dalsza dyskusja nie ma sensu :) No o tym mowie, populizm. Ngreek ma taka serie na yt, gdzie gra w crapy, nie ma tego malo. A to tylko jeden facet. No ale hej, kiedys to byly gry.
Miales do wyboru "mądrą babe" i "glupiego chlopa"
Cerys zostala zestawiona z Hjalmarem ktory doslownie byl przedstawiany jako idiota i ty w sytuacji z tak duzym kontrastem mowisz, ze Cerys to "jedna z lepiej zrobionych..." .
Wybierasz Cerys, odkrywasz kto faktycznie jest winny sytuacji.Po stronie Hjalmara idziesz sie nic i nic w nie odkrywasz . Takze, wybór Cerys byl tym "slusznym" od początku.
I mowi to przy zapowiedzi przerosnietego dlc do gry ktora reklamowali haslami ze starczy na 500 godzin XD
Kiedy idę do sklepu po dzinsy to płacę za gotowe spodnie i chcę dostać je gotowe do użytku
To kup sobie wtedy kiedy zostaną w pełni stworzone, albo kup inne które są wypuszczane od razu w całości. Akurat wydają tyle tych "spodni", ze fizycznie brakuje czasu zeby je wszystkie nosic.
Ja za to sobie kupie taniej, a do tego zagram wcześniej. W sensie to cie boli? Ze ludzie beda grac, a ty nie, bo nie chcesz ea?
i dostosowane idealnie pod wymagania graczy...
To ile tych graczy jest? Każdy gracz według ciebie ma to samo wyobrażenie "ideału?
Poza tym, kiedyś wydawano gry o niebo lepsze
Nostalgia i populizm, czego chciec wiecej.
Ale co mnie ksiazki interesuja na portalu o grach? Coraz rzadziej odwiedzalem ten portal, widze, ze slusznie
Nudne to. Z racji ze to "moba" to postacie to gąbki na pociski. Nie tylko postacie gracza, ale i miniony na liniach i poza nimi przez co strzelanie w ogole nie jest satysfakcjonujace, calosci nie pomaga fakt, ze kamera jest z trzeciej osoby, gdzie przy wiekszej postaci, ta zaslania znaczna czesc ekranu.
Kazda z postaci ma po "wyjątkowe" skille, cudzyslow, bo czesto te są do siebie podobne. Sam wyglad postaci kwestia gustu, no ale niektore postaci sa dla mnie zwyczajnie brzydkie. Grey talon
Tam kupowales gre za 100$ zamiast 70$, zeby zagrac 3 dni wczesniej.
Nie widze powodu dla ktorego "docelowo ma być darmowa" ma byc tutaj
argumentem skoro 2,2mln ludzi wolalo wydać 30$ zamiast poczekac 3 dni.
"niedokończonej"? Mam ci mowic jaki suckes odniosl niedokonczony palworld lub chociazby Manor lords ktory to jest biedny nawet jak na standardy early acces (i to po wysokiej cenie nawet jak na standardy ea?)
Najpewniej duża cześć zainteresowanych Stormgate graczy, jeśli nie większość, postanowiła więc poczekać dwa tygodnie, uznając, że bonusy płatnej wersji (dodatkowa postać i jedna misja kampanii ekstra) nie są warte kupienia w ciemno.
Ale bzdury. Najpierw robicie artykul, ze 2,2mln osob kupilo zeby zagrac trzy dni w wczesniej w EA Sports College Football (podobnie bylo ze starfieldem, tam tez masa osob kupilo zeby zagrac kilka dni wczesniej), ale z jakiegos niewyjasnionego powodu w wypadku tej gry ludzie uznali, ze jednak nie chca zagrac wczesniej XD
O to ci co nadużywają steama scamując na cenie na "rzekomych" przecenach gry, które to w rzeczywistości nie istnieją.
Podczas bitew da się na spokojnie przemyśleć każdy ruch, ale gdy nadejdzie kolej przeciwnika, trzeba będzie reagować w czasie rzeczywistym, aby wykonać unik lub sparować cios.
Czyli dokladnie tak jak bylo w south park stick of truth. Niesamowita rewolucja
Napisz zatem do twórców gry, żeby przestali reklamować te grę. Jeżeli oni nie będą o grze mówić, zanim ta gra została jeszcze wydana to ludzie nie będą tego komentować. To jest dla ciebie trudne do zrozumienia? Dlaczego twórca gry może zachwalać swój niewydany produkt, a inni nie mogą tego komentować?
Bzdurne jest zakładanie, że gra będzie na pewno słaba i wydawanie tzw. "opinii"( po prostu z dupy) na kilka miesięcy przed premierą na podstawie ocen gier (które nie były perfekcyjne, ale słabe też nie) wydanych przez wydawcę odpowiednio 7 i 10 lat temu. W świecie gamingu to przepaść jakbyś nie zauważył.
Anthem byl wydany 5lat temu, kazdy dobrze wie jak skonczyl. Kazdy tez wie jaka jest roznica w jakosci miedzy Mass efetacmi 1-3, a andromedą, która to zostala tak dobrze przyjęta ze porzucili stworzenie do niej dlc, a i zadnej kontynuacji tez nie bedzie, zamiast tego wracają z powrotem do poprzedniej historii.
Bardziej wiarygodne? Oceny na steamie są w 100% zero-jedynkowe. Nie wiem gdzie tam wiarygodnosc w momencie w ktorym potencjalna ocena 6/10 jest traktowana tak samo jak ocena 10/10.
Widać, że nie śledzisz też informacji o grze, bo ta część nie będzie miała otwartego świata
Widać, że niesamowicie chcesz się przyczepić, ale nie ma do czego, dlatego wymylasz bzdury. W zadnym miejscu nie napisalem, ze da4 bedzie mialo otwarty swiat.
Napisalem cytuje:
Mass effect andromeda - 5,1
Dragon age 3 - 6,1
Obie gry są miałkie z duzym otwartym swiatem, wypchane fetch questami
Ale oczywiscie, musisz manipulowac i wmawiac, ze ja czegos nie sledze.
Nie ma to znaczenia jakie oscamowanie, to zwyczajne porownanie z hiperbola, zebys zrozumial jaka bzdure palnales. A jak zalezy ci na przypadku scamu to mamy The day before.Tworca pokazuje cuda na kiju przed premiera, ale ty mowisz, ze nie wolno oceniac i spekulowac na podstawie wrzuconych przez niego informacji, ani tego jak wyglada przeszlosc tworcy. I to samo tutaj, bola cie cztery litery, bo ktos jest negatywnie nastawiony po bieda gameplayu ktory przedstawili i ogolnych doswiadczeniach z bioware
No dobra, ale widze ze wstawiles oceny z gola gier bioware
To teraz ja wstawie z metacritica, ktorego uzywa znacznie wiecej osob juz gola.
Mass effect andromeda - 5,1
Dragon age 3 - 6,1
Obie gry są miałkie z duzym otwartym swiatem, wypchane fetch questami. I co najmniej tak zapowiada sie) zeby nie napisac gorszy, po tym jak po raz kolejny przycieli dostepne skille w czasie walki i i calkowicie pozbyli sie elementow taktycznych) dragon age 4.
A no i zapomniales o Anthemie, ten ma zawrotną ocene 4.0.
Ale co mnie obchodzi w jakiej formie było Bioware wcześniej? Mówimy o konkretnym tytule, który będzie możliwy do oceny dopiero wtedy kiedy go wypuszczą. Może pójdźmy dalej i oceńmy już GTA VI na podstawie trailera, albo oceńmy Wiedźmina 4 na podstawie tego że został zapowiedziany.
Czyli jestes jedna z ta osoba ktora kupilaby gre u studia ktore np. 3 razy wczesniej zwyczajnie oscamowalo ludzi, bo w koncu, kogo interesuje ich "wczesniejsza forma".
Gta SA z 2004 tez mialo bledy i ma je do dzisiaj. (Ba sporą czesc bledow przeniesiono pozniej do The Definitive Edition)
Tak jak i masa gier przed 2004 i te popularniejsze i te zupelnie zapomniane.
COLLEGE FOOTBALL 25 RELEASE DATES
Worldwide Launch: July 19, 2024
3-Day Early Access (Deluxe Edition): July 16, 2024
Pre-order College Football 25 now through July 18, 2024
EA Play Early Access Trial: July 16, 2024
Czyli z jednej strony mowisz, ze data premiery BG3 to ta pozniejsza data, bo Early Acces.
A z drugiej mowisz, ze data premiery College Football to ta wczesniejsza data, pomimo, ze tutaj tak samo nazywaja to Early Access.
No ale jezeli tworca gry nie moze samodzielnie ustalic kiedy ma premiere gry to dlaczego ty mozesz? BG3 od twojej wersji "1.0" dostal juz 6 duzych aktulizacji, sporo mniejszych i szykuje sie 7.
Skoro tyle rzeczy musieli jeszcze naprawiac to dlaczego nazywasz wersje z 3 sierpnia 2023 wersja "1.0"? Przeciez zdanie twórców sie nie liczy.
Tak samo jak to bylo z CP77 z ta roznica, ze tam nikt oficjalnie nie mowil o Early acces, pomimo zlego stanu gry. Cp77 mial premiere w grudniu 2020 gdy produkt byl jawnie nieskończony czy jednak duzo pozniej gdy gra zostala ukonczona?)
To samo z minecraft. Premiere mial rzekomo w 2011. Ilosc darmowych aktualizacji od tamtej pory wprowadzila zawartosc ktora jest wieksza niz tamtejsza wersja premierowa.
Wiec kiedy ten minecraft mial premiere? W 2011, bo wtedy teoretycznie wedlug tworcow skonczyl sie Early Acces? Czy jednak duzo pozniej, bo ilosc darmowego kontentu juz dawno przekroczyla zawartosc z 2011?
(W koncu taka sama sytuacja jak w BG3, minecraft z 2011 jest zwyczajnie niedokonczony w porownaniu do wersji z dzisiaj.)
BTW
. A w artykule mamy przykład ewidentnego rodzaju premiery OGÓLNODOSTĘPNEGO produktu,"
Zarówno BG3 jak i College Football oraz MC i CP77 ktore wymienilem teraz byly ogolnodostepnymi produktami. Mozna bylo je kupic jak kazda inna gre.
Czyli taki baldurs gate 3 mial premiere w 2020, bo qhorin tak mowi, wszystko rozumiem.
Jak nie rozumiesz jak bardzo "inspirowane" pale byly pokemonami to masz problem xD
Zupelnie nie obchodzi mnie to co zrobilo Nintendo z Dragon Questem, bo ten temat nie ma zupelnie nic wspolnego z tematem ktory poruszam ja
Nie trzeba skopiowac 90% gry zeby dopuscic sie "skopiowania". To dopiero zabawny argument. Panie sędzio, on skopiowal jedną z moich 10 aplikacji.
- No prosze, pana ale co innego skopiowac 90% czyjejs pracy, a co innego zainsporowac sie pozostalymi 10%
To teraz autorowi przeszkadza kopiowanie, a jak palworld wypuscil gre ze stworkami które są jawną kopią to juz bylo nazywane inspiracja xD O craftopi nie wspominajac.
Od kiedy ty potrzebujesz dowodów, żeby w coś ślepo wierzyć?
"Perpektywe" wlasne zdanie czy jakkolwiek to nazwac mozesz miec jaka chcesz, fakty są takie ze serii assasin daleko do poprawnosci historycznej, seria niejednokrotnie miala wieksze odstępstwa od historii niz dodanie facetowi rangi samuraja.
Abstrahując delikatnie od tematu. To jest gra w Early Acces kosztująca 40$/40 €. Kupujcie, tylko potem nie narzekajcie, że pełne wersje gier to 70$ albo więcej.
(Już nie wspominąjąc o osobach które kupiły to w poprzedniej cenie za pln)
Czyli rozumiem, ze nalezysz do "postępowej lewicy" skoro to jest dla ciebie problem.
Wygooglowalem, nawet inne podobne frazy, ilosc "oburzonych" jest znikoma. Mnostwo odpowiedzi to "jest wzorowany na prawdziwej osobie" "robią to japonczycy"
2. Od zapowiedzi Yasuke jest sprzedawany jako prawdziwy, historyczny samuraj, mimo, że nie ma twardego dowodu, że nim faktycznie był.
To prawda, pojawi sie jako pelnoprawny samuraj bez naszej historycznej wiedzy czy faktycznie nim byl w rzeczywistosci, dokladnie tak samo jak pojawil sie w nioh2.
"Japończycy moga sobie robić co chcą ze swoją kulturą, i nic nam do tego."
Czyli z tego co pisal kolega wyzej, rozumiem, ze ty tez nalesz do tej "postępowej lewicy".?
Z jednej strony piszesz, ze nioh to gra fantastyczna, a z drugiej "bronisz" historycznosci gry w ktorej wystepuje minotaur, fragmenty edenu czy cała rasa tzw "Isu"
Serie AC można potraktowac jako Teorie Spiskową, w której poznajemy nieznane, ukryte wydarzenia z naszej historii świata. D
Teorie spiskowe to nie są fakty. To ze ludzie kiedys wierzyli w mityczne stworzenia nie tego nie zmienia. To ze postac je "wybiła", dlatego ich nie ma teraz to sprytne posunięcie. Problem jest taki, ze nie ma to nic wspolnego z naszą historią. Dlatego assasin nagina te "historycznosc", byleby pasowalo mu do gry. Dokladnie tak samo jak robi to teraz w najnowszej czesci.
Chcesz mi powiedziec, ze walka z cyklopem, meduza, minotaurem czy sfinksem w serii assasina to zbyt malo fantastyczne?
Nioh1 byl osadzony w 1600roku w poznym sengoku sporo "historycznych rzeczy" zostalo przeniesionych do gry.
Ignorujesz to z wlasnej glupoty czy po prostu robisz to specjalnie?
Idz ochłon, bo ta polityka robi ci sieczke z mózgu. Ktos napisal cos z czym sie nie zgadzasz? "LeWaK!!11!one"
A w assasinie masz goscia ktoremu dodali status samuraja, tak samo jak zrobili to temu samemu facetowi w nioh2, gdzie rowniez byl pelnoprawnym samurajem, nie przypominam sobie zeby wtedy ten fakt bolal az tylu ludzi.
Co z tego ze japonska?
Nie mówcie im, ze pewna gra z 2017 osadzona w japonii na glowna postac wybrala bialego samuraja.
Z litosci pominalem. Bo byl uboższą wersją tego co w da1. Nie wspominajac o recyklingu lokacji.
Widziales jak wyglada prolog w da3? Czy widziales jak wygladaly tam pozniej mapy?
Mowisz o wyborach na podstawie prologu.
Czyli najpierw zrobili dragon age 1 z systemem rpg z nieotwartym swiatem
potem w dragon age 3 wycieli ten system rpg i w zamian dali otwarty swiat.
teraz w dragon age 4, daja z powrotem nieotwarty swiat ale bez systemu rpg XD
Gameplay ktory tutaj wklejasz doslownie pokazuje, ze wszystkie postacie w druzynie maja nonstop niemal full hp.
". Andromeda nie okazała się wcale złą pozycją, ale nie była dla wielu trylogią Sheparda."
Nie byla zla to pewnie dlatego zrezygnowali z DLC ktore to miałobyć bezposrednia kontynuacja wydarzen z andromedy.
A rzeczywistosc jest taka, ze od mass effecta 3 nie wydali nic wartego uwagi. A sama seria dragon age poza pierwszą częscią również nie doczekała się dobrej gry.
>Nie chcemy da w stylu marvela
>Patrzcie, nasza gra jest mroczna, oto scena w nocy.
Takie okrojone pillarsy. I jeszcze te skille i rozwoj postaci XDD
A wystarczylo to wrzucic jako trailer to mieliby stosunek reakcji odwrotny.
https://www.youtube.com/watch?v=bsoSCa-u6f4
Tak. I co w zwiazku z tym? Bez zagrania w gre gracz i tak nie ma odniesienia co do ilosci dostepnej zawartosci.
Ot zwykle naciaganie ludzi, nie kazdy przeczyta, ceny gry nie ma podanej, a dzieki temu prostemu trikowi dodatkowo autorzy gry nie musza zwracac pieniedzy, bo przeciez to gra f2p,a zakup byl bezposrednio w grze. Jak juz pisalem, na steamie istnieje mozliwosc wystawienia dema swojej gry. Nie zrobili tego nie bez powodu.
Zamiast zrobić demo jak normalni twórcy na steam nazwali to f2p, żeby przyciągnąć naiwniaków liczących na faktyczne f2p, a zamiast tego otrzymuja okrojone demo. Tacy sobie pograją, a potem wyskoczy napis "płać 30 dolarów" Oczywiscie na stronie steama nie ma informacji o koszcie 30 dolarow.
Jedyny plus taki, że można zostawiać recenzje bez kupienia gry, co ludzie już robią i pokazują co sądzą o takich praktykach:)
Wystarczy faktycznie zainteresowac się grą, zeby zobaczyc jak latwo spotkac tam bota. A serwery spolcznosci zostaly odsuniete na bok przez valve gdy wprowadzili tryb casual, a ilosc graczy na owych serwerach drastycznie wtedy spadla.
Nie bez powodu gra dostala nagle tyle negatywnych opinii.
Poza tym dalej nie napisales o co ci chodzi z ta korona i w jaki sposob? Bo brzmi to jakbys kompletnie nie wiedzial co sie w tej grze dzieje.
Gra sie nie sprzeda, bo zamiast czerpac co najlepsze z serii bedzie dalej na rowni pochylej od 1. Tworcy zorientuja sie, ze gra z elementami multi sprzedalaby sie lepiej niezaleznie od jej jakosci :)
Mialem pisac to samo, ale odpuszcze sobie powtarzanie sie. Napisze tylko ze chciwosc zostawiamy innym.
Nie wiem ile grałeś w H3 ale ja mam już taki poziom nasycenia, że zdarza mi się odpalać grę, ładować scenariusz albo mapę losową po czym.. po dwóch turach wyłączać bo zwyczajnie nie chce mi się grać. A z twojej i paru następnych kolegów opinii wynika, że w zasadzie to nie warto wgl się interesować SoC bo jest HoMM 3
Widze, ze ty w ogóle nie zamierzasz czytać ze zrozumieniem co się do ciebie pisze. W pierwszym komentarzu jasno dałem do zrozumienia cytuje:
W ogólnym rozrachunku uważam, że gra jest dobra, ale to dlatego ze h3 byl dobry, a nie dlatego, bo SoC robi coś lepiej.
Dla fana H3 fajna odmiana/ciekawostka, ale na ten moment na dluższa mete nie widze powodu, zeby wybrac te gre zamiast H3.
Czyli robisz dokladnie to co napisalem wczesniej. Jako fan h3 znalazles sobie fajną odmiane w postaci Songs of Conquest. A pomimo tego zarzucasz mi jakies bzdury.
Nie wiem, zawsze mi się wydawało, że opinie na temat gier czy innych dzieł kultury są subiektywne i nikt nie musi z nikim kruszyć kopii o to co mu bardziej odpowiada. Ale jeśli będę musiał Ci wysłać kwiaty za to, że mi się to podoba no to niech już stracę. Wyślę xD
Czytaj ze zrozumieniem blagam. Niech ci sie podoba co chce. Nie ma to zadnego zwiazku z tym co zacytowales. To ze ci sie to podoba nie zmienia faktu, ze sa to slabe argumenty w kontekscie twoich "świeżych mechanik ktore znaczaco odrozniaja te dwie pozycje."
Nikt nie napisal ze Soc goruje nad h3, natomiast pomimo tego insynuowałeś, "napieprzanie sie o to co jest lepsze" i tylko do tego sie odnioslem.
Widocznie w przeciwienstwie do ciebie nie oceniam gry na podstawie roadmapy i potencjalnej tresci jaka moze sie znalezc w grze, a na podstawie tego co juz sie w niej znajduje.
Wczesniej "czekalem", bo zawsze pojawialy sie argumenty "to dopiero early acces", gra wyszła z tego early acces, to pojawiasz sie ty z argumentem "roadmapa" i dalej nie mozna sie wypowiedziec na temat gry, bo przyjdzie oburzony.
Nikt nie krzyczy w Cod? Nie wiem nie interesuje sie ta seria gier. Wiem natomiast, ze nie podoba mi sie system dlc rodem z simsów. A tak to teraz wyglada, krótko po premierze gry w 1.0 (ktore dodalo tylko i wylacznie 4 mapy kampanii) oglaszaja 4 male dlc i jedno duze. (W tym frakcje o ktorej bylo wiadomo jeszcze za czasów early acces)
HoMM 3 pewnie tak samo dla ciebie jak i dla mnie jest arcydziełem gatunku. Aale teraz mam do ciebie pytanie. Czy jesteś wstanie wymienić 3 gry Herosopodobne będące lepszymi od Songs of Conquest?
Nie rozumiem, co to ma wspólnego z tematem?
Cholera, oni muszą za coś nie tylko rozwijać grę ale i bytować
W którym miejscu to zanegowalem? Bo nie rozumiem, co to ma wspolnego z tematem? Juz tlumaczylem, platne dlc nie są dla mnie zle. Zle sa dopiero wtedy gdy podstawowa gra jest okrojona, a tak to wyglada z 4 frakcjami.
Ja obserwuje rozwój tej gry naprawdę długo. Swój egzemplarz zakupiłem niespełna rok temu (nadmienić należy, że zakupiłem egzemplarz na promocji za 54 zł, co uważam za adekwatną cenę. Po podwyżce na 130 zł gra jest za droga imo) i widać gołym okiem, jak gra pomału ale konsekwentnie ewoluuje. Ja ufam twórcą w pełni jak chodzi o ich finalną wizję.
Od początku EA mówili, że to co było gotowe na początku to już jest pełny rdzeń który rozwiną i wydadzą jako wersję 1.0 i tak się stało. Nie było żadnych gruszek na wierzbie jak w przypadku gier Bethesdy czy Ubisoftu.
I dalej nie wiem z czym ty masz problem? Czy brak "Gruszek na wierzbie" zmienia w jakikolwiek sposob to w jak wyglada ta gra obecnie?
A Pan, Panie Kowalu tez sie nie pokusil o zadne argumenty. Wypisales liste rzeczy, ktore Ci sie nie podobaja i tyle. Niby dlaczego ktos mialby to automatycznie uznac za wady gry?
Czuje sie jak w przedszkolu jakie rzeczy ktore mi sie nie podobaja? Jakie argumenty chcialbys uslyszec? Wypisalem troche roznic miedzy grami, a ty insynuujesz, ze sa to z góry same wady.
Zapewne dla niemal wszystkich 4 zamki, brak żeglugi i podziemii będą wadami. A czy system magi jest wadą? Nie. Jest zupelnie czym innym, natomiast pociąga on za sobą istotne konsewkencje, jak brak mozliwosci rekrutowania stworzen z innych frakcji/konwersja zamków.
Brak magii na mapie przygody podoba mi sie bardzo, nigdy nie lubilem w h3 czarów ktore pozwalaja latać czy przenoszą mnie do wybranego z zamku z dowolnego miejsca, ale co kogo interesuje moja indywidualna preferencja? Nigdy tez nie lubilem tego jak dzialaly szkielety w h3. No ale ponownie co z tego?
Czytanie ze zrozumieniem sie klania - Silvaren napisal, ze porownania sa nietrafione poniewaz porownujesz gre, ktora dopiero wyszla z EA i tworzy ja maly dziesiecio osobowy zespol, z gra ktora otrzymala dwa oficjalne rozszerzenia i dodatkowo jest rozwijana od 25 lat przez rzesze fanow z calego swiata. Dlatego Twoje porownywanie ilosci zamkow itd. niczego nie wykazuje - wlasnie przez roznice kalibru tych produkcji.
Porównalem gre która jest w pełnej wersji do gry która również jest w pełnej wersji z której twórcy SoC czerpali garściami.
W komentarzu zaznaczylem, ze H3 w podstawce ma 8 zamków. Wypisane roznice, odnosily sie w pelni do podstawowej wersji gry.
Nie interesuje mnie ile osób to robi, dlaczego mialoby? Nie bede gral w gre, dla nich, tylko dla siebie, a fakty sa takie, ze obecnie SoC ma mniej zawartosci juz w samej podstawce. I jezeli mialbym wybierac, to nie widze sensu w wyborze SoC.
I fakt, ze jest to "klasyka" ma byc powodem dla ktorego nie ma ich do siebie porównać?
I co z tego, ze ma 2 dodatki? Jak juz pisalem wyzej, podstawka SoC ma tylko 4 frakcje, podstawka H3 ma ich 8.
Specjalnie zaznaczylem, ze h3 na przestrzeni lat dostalo mase map wlasnie z racji na wiek, a ty teraz uzywasz tego jako argumentu mowiacego ze nie mozna porownac lol.
To masz zle wrazenie, ze kazda mechanika byla odbierana negatywnie, nie wiem skad taka bzdure wytrzasnales
. Mam wrażenie, że tzw. zabetonowany fandom Heroes 3 chciałby dostać po prostu Heroes 3 wykonane 1:1.
Nie, chcialbym dostac gre ktora zwyczajnie jest bogatsza w tresci od 25letniego heroesa3, a dostaje gre uboższą.
Przykładowo "hurr-durr nie ma ekranów miast"
Czekaj, czekaj, ale kto pisal o ekranach miast?Bo nie widze takiego komentarza. Odpowiadasz na cos co nie istnieje, brzmisz jak zwyczajny troll w tym momencie.
Z takich różnic wynika dużo świeżości w rozgrywce i imo np. system komponowania armii nawet z jednego czy zaledwie dwóch typów jednostek może mieć tu dużo sensu, co jednocześnie łączy się z limitem stacków, z systemem magii - który imo jest dużo lepszy niż w Heroes 3.
Ale przeciez sam dokladnie pisalem o tym samym, a ty nazwales to "Nietrafionym porównaniem", a teraz sam podajesz dokladnie taka same roznica. Ty tak powaznie lol
Nie trafione porównania, ale nie podaj żadnego argumentu które to potwierdzi. Uwielbiam.
Nigdzie nie nazwalem tego "kopią HoMM" Nazwałem to ubogim H3 z kilkoma różnicami, a potem je wymienilem.
Ty mówisz o świeżych mechanikach które znacząco odróżniają te dwie pozycje i nie wymieniasz żadnej dla której warto byłoby wybrać te grę nader H3.
.Dodam tylko, ze Mechanika wysokosci w czasie bitwy czy zmienione budowanie zamkow bez ekranow miast to ogolnie slabe argumenty w tym kontekscie. Jest to INNE, ale nie lepsze.
W swoim rdzeniu jest genialna
Bo tak jak już pisałem w swoim rdzeniu jest to zwyczajnie Heroes 3.
Odkąd tu pisaliśmy? Ja do ciebie tutaj nic nie pisałem. Poza tym, zacytuje ciebie samego
To jest forum publiczny, więc każdy ma prawo Cię zaczepiać i coś napisze. Więc słowo "odczep się" nie wchodzi w grę.
A teraz masz problem, bo ktoś do ciebie coś piszę na forum publicznym. Wybacz, że zapytam, ale masz jakieś problemy z rozdwojeniem jaźni? Jeżeli tak to zrozumiem.
Pisz co chcesz i to mnie nie rusza.
Skoro nie potrafisz rozumieć tak proste i oczywiste rzeczy, to szkoda skomentować. Nie mam czasu na Ciebie. Bez odbioru.
No jeżeli prosta dyskusja cię przytłacza to nic nie poradzę. Fakty są takie jak wyżej, jesteś zwyczajnym piratem, a do tego hipokrytą, bo "piracenie starych gier jak jestes biedny jest dobre."
"każdy Assasins Creed wydany do tej pory miał bohaterów głównych powiązanych realistycznie do epoki i lokacji opartej na rzeczywistości.".
Yasuke jest najbardziej powiązany realistycznie z ową epoką, był w tej japonii w rzeczywistości. Jedyne co zmienili to podniesli mu range na samuraja, natomiast to nie bylo twoim kryterium. Nie rób z logiki kurtyzany.
Od wydania EA w 2022 w grze nadal są tylko 4 frakcje. Pół roku temu widziałem na ich discordzie, że wyciekły pliki jednej z nowych frakcji(może wyciekły wcześniej, ni wiem), jak widać twórcy zamiast zajmować się EA, pracowali w tym czasie nad płatnymi DLC.
Gra obecnie zaczyna przypominać mi simsy, gdzie żeby zagrać w "pełną grę" trzeba kupić masę DLC.
Obecnie to taki ubogi heroes 3 z kilkoma różnicami.
-Tylko 4 frakcje zamiast 8 jak w h3 (9 z dlc, 11 z modem)
-Brak możliwości rekrutowania stworzeń z innych frakcji.
-Po przejęciu wrogiego zamku ten automaczynie zmienia sie w zamek twojej frakcji. (Czyli coś czego ludzie nie lubili w heroes 6)
-Brak podróżowania po wodzie/żeglugi
-Brak podziemi
-Krótsza kampania
- LIMITY ARMII. Tzn. masz maksymalnie 9 miejsc na jednostki u bohatera, natomiast np. jednostki pierwszego poziomu mają limit do 50 w jednym stacku. Więc możesz nosić 9 razy po 50 jednostek 1 poziomu. (to tylko przyklad bo stacki mozna ulepszac, ale niewiele. Do tego jednostki przychodza kazdego dnia zamiast co tydzien.
-8 bohaterów na zamek/ w H3 jest 16 bohaterów na na zamek.
- I ogólnie znacznie mniej map z racji tego, że na przestrzeni lat h3 dostalo ich setki (jezeli nie tysiace) od spolecznosci.
-System magii znaczaco sie rozni, jednostki daja esencje(mane) z ktorej mozna w czasie bitwy czarowac( nie ma czarow na planszy) I to ten system ktory sobie wymyslili wymusza inne zmiany jak brak mozliwosci posiadania innych zamkow etc. etc efekt domina, nie chce mi sie rozpisywac bardziej.
W ogólnym rozrachunku uważam, że gra jest dobra, ale to dlatego ze h3 byl dobry, a nie dlatego, bo SoC robi coś lepiej.
Dla fana H3 fajna odmiana/ciekawostka, ale na ten moment na dluższa mete nie widze powodu, zeby wybrac te gre zamiast H3.
Może jeżeli w przyszlosci wydadza dlc i bedzie to w sensownej cenie, chociaz po biednym rozwoju w czasie EA wątpie.
Do tego jeszcze w owym grudniu 2023 gdy grałem, AI przeciwników zwyczajnie leżało, największym problmem był fakt, że przeciwnicy po pokonaniu obrońcy skarbu lub kopalni, ignorowani owy skarb/kopalnie. Zdarzyło mi się pod koniec gry zobaczyć niezdobyte kopalnie tuż pod samym głównym zamkiem wroga. Widziałem też problemy od ludzi na DC z tym, że AI zwyczajnie "oszukiwało"
Były też problemy z wydajnością pod koniec gry gdy duża część mapy była odkryta. (rtx 3060) Po wejściu na stary save widze, ze nadal są, chociaż wydaje mi się że jest ich mniej niż wczesniej, trzeba by było dłużej pograć, na co nie mam ochoty z racji tego, że wielka wersja 1.0 w rzeczywistości dodała tylko 4 misje/mapy nowej kampanii. A autorzy gry nigdzie nie opublikowali żadnego sensownego patch notes. Na ich oficjalnej stronie, nie ma sladu o aktualizacji, a na discord jest tylko jedna linijka mówiąca o owej kampanii.
Od wydania EA w 2022 w grze nadal są tylko 4 frakcje. Pół roku temu widziałem na ich discordzie, że wyciekły pliki jednej z nowych frakcji(może wyciekły wcześniej, ni wiem), jak widać twórcy zamiast zajmować się EA, pracowali w tym czasie nad płatnymi DLC.
Gra obecnie zaczyna przypominać mi simsy, gdzie żeby zagrać w "pełną grę" trzeba kupić masę DLC.
Obecnie to taki ubogi heroes 3 z kilkoma różnicami.
-Tylko 4 frakcje zamiast 8 jak w h3 (9 z dlc, 11 z modem)
-Brak możliwości rekrutowania stworzeń z innych frakcji.
-Po przejęciu wrogiego zamku ten automaczynie zmienia sie w zamek twojej frakcji. (Czyli coś czego ludzie nie lubili w heroes 6)
-Brak podróżowania po wodzie/żeglugi
-Brak podziemi
-Krótsza kampania
- LIMITY ARMII. Tzn. masz maksymalnie 9 miejsc na jednostki u bohatera, natomiast np. jednostki pierwszego poziomu mają limit do 50 w jednym stacku. Więc możesz nosić 9 razy po 50 jednostek 1 poziomu. (to tylko przyklad bo stacki mozna ulepszac, ale niewiele. Do tego jednostki przychodza kazdego dnia zamiast co tydzien.
-8 bohaterów na zamek/ w H3 jest 16 bohaterów na na zamek.
- I ogólnie znacznie mniej map z racji tego, że na przestrzeni lat h3 dostalo ich setki (jezeli nie tysiace) od spolecznosci.
-System magii znaczaco sie rozni, jednostki daja esencje(mane) z ktorej mozna w czasie bitwy czarowac( nie ma czarow na planszy) I to ten system ktory sobie wymyslili wymusza inne zmiany jak brak mozliwosci posiadania innych zamkow etc. etc efekt domina, nie chce mi sie rozpisywac bardziej.
W ogólnym rozrachunku uważam, że gra jest dobra, ale to dlatego ze h3 byl dobry, a nie dlatego, bo SoC robi coś lepiej.
Dla fana H3 fajna odmiana/ciekawostka, ale na ten moment na dluższa mete nie widze powodu, zeby wybrac te gre zamiast H3.
Może jeżeli w przyszlosci wydadza dlc i bedzie to w sensownej cenie, chociaz po biednym rozwoju w czasie EA wątpie.
Do tego jeszcze w owym grudniu 2023 gdy grałem, AI przeciwników zwyczajnie leżało, największym problmem był fakt, że przeciwnicy po pokonaniu obrońcy skarbu lub kopalni, ignorowani owy skarb/kopalnie. Zdarzyło mi się pod koniec gry zobaczyć niezdobyte kopalnie tuż pod samym głównym zamkiem wroga. Widziałem też problemy od ludzi na DC z tym, że AI zwyczajnie "oszukiwało"
Były też problemy z wydajnością pod koniec gry gdy duża część mapy była odkryta. (rtx 3060) Po wejściu na stary save widze, ze nadal są, chociaż wydaje mi się że jest ich mniej niż wczesniej, trzeba by było dłużej pograć, na co nie mam ochoty z racji tego, że wielka wersja 1.0 w rzeczywistości dodała tylko 4 misje/mapy nowej kampanii. A autorzy gry nigdzie nie opublikowali żadnego sensownego patch notes. Na ich oficjalnej stronie, nie ma sladu o aktualizacji, a na discord jest tylko jedna linijka mówiąca o owej kampanii.
BadHostile już ci wyjasnil temat. Do tego w grze bedzie 2 bohaterow, japonka i yasuke ktory jak najbardziej pasuje do twoich kryteriow czyli:
"głównych powiązanych realistycznie do epoki i lokacji opartej na rzeczywistośc".
Jest on postacia historyczna i jest jak najbardziej powiazany z ową epoką. Jedyne co zrobili to co juz pisalem o jego randze.
Nie wiem, jedyne na czym mozna sie opierac, ze poprzednio nie bylo takiego dramatu w internecie.
Poczytaj sobie o "Pieces of Eden," w kontekscie gry.
bo mój portfel i własny pokój ma swoje ograniczenie
No tak, bo jak jesteś biedny to już można piracić.
Co to w ogóle za argument? Wyszło dużo konsol, a ja nie mam pieniędzy, więc można piracić.
Nie stać cię na zabytkowe Ferrari? Ukradnij sobie. Twoje roszczenieniowe podejscie, bo ty musisz miec wszystko jest zabawne.
A mowie tu tylko o samym dzialaniu gry, bo ilosc bugi i ogolnej fuszerki juz pomine.
Przeliczyli sie? Przeliczenie sie, to nie jest objaw chciwosci. Objawem chciwosci jest przeliczenie sie, i milczenie na ten temat żeby się nie wydało zanim ludzie kupią, byleby zarobić.
"stara generacja"? Gra byla w w pelni tworzona gdy jeszcze nie bylo zadnej "starej generacji".
Gra miała 4 daty premiery, dwie z nich przed wydaniem konsol, jedna tydzień po, a ostatnia miesiąc po wydaniu konsol. A na ps5 pojawila sie dopiero 2 miesiace po pierwotnej premierze.
Argument "stare konsole" to najwiekszy fikolek jaki mozna zrobic.
Juz nie wspominajac ze półtora roku od wydania gry ukrywali fakt, ze gwarantowane dlc nie pojawi sie na ps4. A przypominam, ze doslownie sprzedawali konsole z logiem gry z gwarancja owego dlc.
Jak inaczej to określić, kiedy w takim niohu innej grze o japonii głownym bohaterem jest biały? xD
Potem w niohu 2 jako npc pojawia sie nasz ukochany czarny przedstawiony jako pelnoprawny samuraj.
I nie bylo wtedy takiej spiny jak teraz
I teraz najlepsze, tamte gry są japońskie XD
Ale jak pojawia sie gosc sluzacy pod nobunaga ktory jest czarny, ktoremu na potrzebe gry podniesli range na pelnoprawnego samuraja to jest problem bo rzekoma "historycznosc". Historycznosc w serii gier w ktorej spotykamy takie stworzenia jak minotaur, meduza, cyklop czy sfinks xD
Nie bylo tez rasizmu jak w niohu zrobili bialego xD
"Natomiast AC przez lata starało się odwzorowywać przedstawione realia "
Mowimy tutaj o serii w której spotykamy takie stworzenia jak minotaur, cyklop, meduza sfinks i więcej. Tak troche malo to historyczne.
Mnie najbardziej bawi, ze jak komus nie przeszkadza czarny samuraj, to odrazu broni wielkich korporacji XD
Assasin nigdy nie byl gra historyczna.
Co jest wiekszym odstepstwem od historii, istnienie minotaura i innych mitycznych stworzen czy podniesienie rangi na samuraja czarnemu ktory sluzyl pod nobunaga?
Oho, jak nie ma arugmentow to i pojawia sie wyolbrzymianie i to jeszcze kompletnie zdupy.
Ludzie nie oburzaja sie, bo dodanie czarnego samuraja kompletnie zmieni uniwersum. Tak jak zrobilby to samochod.
Ludzie oburzaja sie, bo czarnemu facetowi ktory sluzyl pod Nobunaga podniesli tytul na pelnoprawnego samuraja XD. (przynajmniej teoretycznie, bo na samym poczatku bylo oburzenie o sam kolor skory, w tym samym czasie bialy samuraj nioh 1 mial sie dobrze, dopiero pozniej ludzie wyczytali ze on w zasadzie nie byl pelnoprawnym samurajem)
Czarny ktory juz dawno pojawil w niohu 2, w japonskiej grze, rowniez jako pelnoprawny samuraj XD
Seria gier w ktorej mozna spotkac meduze, cyklopa minotaura sfinksa i wiecej jest "atakowana" bo nie trzyma sie realizmu XDD.
Bo nigdy nie wiesz ktory znak zapytania to kolejne gowno, a kiedy faktycznie cos co moze byc fajne. Nigdy nie rozumiem wstawiania sie za slabym kontentem.
To niezły przelicznik, ale zastosuje się.
2h filmu 15zl. Tak jak mówisz za cenę gry mozna obejrzec 14filmów (212:15=14)
14 filmów to ~28h godzin (mozemy nawet zaokraglic do 30)
VS
Gra ktorej przejscie zajmie przynajmniej 60h (a pewnie i więcej) i to wciaz w cenie 212zł. (a nie 414zl, bo tyle kosztowaloby 60h filmow)
Wychodzi na to ze w cenie 212zl mam do wyboru 30 godzin jednorazowego ogladania filmow lub przynajmniej 60h grania i mozliwosci kolejnych przejsc.
Informuje cie o tym, bo widze jak bardzo zalezalo ci na cenie wzgledem ilosci tresci jaka pochloniesz.
A po co mają dawać? Sony i Arrowhead mają co chcieli, a gracze zadowoleni, bo wydaje im się, że wygrali. Wilk syty i owca cała.
Ale kogo interesuje co powinno byc wzgledem kursu eur pln?
Gry na steamie nie sa wycenaniane na podstawie oficjalnych kursów. Owy hades na ukrainie kosztuje 10,77 euro, wiesz dlaczego, czy mam tlumaczyc dalej?
Dotychczasowi nabywcy nie powinni nic dostac, moze wyciagneliby wnioski na przyszlosc
Nie wiem co oznacza "wymagane", bo po wpisaniu tego slowa w ctrl+f nie widze zeby ktos tego uzyl poza toba w tym komentarzu.
Gdzie umowa? Ty tak powaznie? Nie kupiles nigdy zaden gry, czy po prostu akcpetujesz wszystkie okienka bez czytania?
Proszę oto fragment EULI na którą musisz się zgodzić, jeżeli chcesz legalnie grać na steam. A jednoczesnie jest to potwierdzenie uzytownika na to ze zgodzil sie na to ze "takiej i takiej daty nie pogra bez psn"
"You are bound by this Agreement’s most current version. SIE may modify this Agreement’s terms at any time. Please check this URL from time to time for changes to this Agreement. Your continued access to or use of the Software will signify your acceptance of the latest version of this Agreement."
W koncu lepiej dla sony, jak pokrzycza tylko na nich, a nie na ich "złotą gęś".
Nie wiem jak wygladala informacja "na ktora nikt nie zwrocil uwagi".
Jezeli mieli zamiar wprowadzic, wymóg PSN, to pewnie ze nie powinni sprzedawac w krajach bez niego. Ale wiado pomyj na SONY? Przypominam, twórcy gry o wszystkim wiedzieli od 6 miesiecy, nie tylko "słabo poinformowali" graczy, ale i zgodzili się na to.
Odbudowal zaufanie tylko wsrod fanbojow. Dopiero poltora roku po premierze gry postanowili powiedziec, ze zadnego obiecanego dlc na ps4 nie bedzie. A przypominam, ze sprzedawane byly konsole z gwarancja owego dlc.
Najbardziej mi szkoda twórców gry bo podobno zrobili bardzo dobrą grę a przez chciwe Sony ich gra praktycznie do piachu poszła ..
Tworcy wiedzieli o tym od 6 miesiecy. Siedzieli cicho. Dopiero gdy wybuchlo niezadowolenie "dzielnie" pisali jak to nie kochaja swoich graczy.
Dlaczego nie zrobili tego wczesniej?
A no, bo im sie nie oplacalo, gdyby sprawa przeszla bez echa to nie byloby problemu, ale nie przeszla i teraz zrzucaja odpowiedzalnosc na Sony i zgrywaja ofiare. Sytuacja win-win
Jak widac zrzucanie odpowiedzialnosci dziala perfekcyjnie.
studio wiedziało o planach Sony od 6 miesięcy i niewystarczająco dobrze zakomunikowało to graczom.
Padlem, ale gracze jak te lemmingi juz znalazly sobie ofiare w postaci Sony, bo gdy sprawa byla jeszcze "gorąca" mozna bylo przeczytac jak to studio dzielnie stoi z graczami:
Arrowhead zachęca do refundów
A tu sie okazuje, ze oni dobrze wiedzieli.
I zeby zaraz zaden mi sie tutaj nie splakal ze bronie "zlego korpo", bo tak nie jest.
Tak, a potem tego typu zdobywaja "nagrody". CP za (nie pamietam jak to szlo dokladnie) najlepsze wsparcie (xD).
Czy u was cp77 jako najlepsza gra roku w redakcji z ocenką 9/10.
Todd Howard tez sam robil starfielda. Tylko pomagału mu kilkuset pracowników.
A za co zwrot? Nikt ci gry z konta nie kasuje. Najwyzej sobie nie pograsz. Bylo czytac eule
i dobrze, gracze obecnie placa za malo. gry ea sprzedaja sie obecnie po 40$ na poczatku owego ea, a i tak są masowo wychwalane.
Chociaz gdyby nie ci ludzie to IGN nieprzyparty do muru nic by nie kasowal. Ale to ludzie sa tutaj zli.
Nieźle.
Bo jest ta gra sprzedawana za prawdziwe pieniadze. Beda tlumaczyc ze to "EA"?
Powiem ci więcej, po takim "najezdzie" gracze udowadniaja wiekszosci tych firm, ze gry sa obecnie zbyt tanie. $40 za gre EA która ma nawet jak na standardy ea malo zawartosci do tego ma dopisek na steam ze cene będzie rosnąć i to jeszcze w czasie trawania ea? xD
"Najgorszą rzeczą, jaką możesz zrobić tajemniczym terenom, jest odebranie im tajemniczości."
To pewnie z tego powodu ostatnio mówili, ze w serii gry to chiny jako pierwsze wystrzelily pierwsze pociski. Oni sami sobie zaprzeczaja.
Kolejny który nie rozumie faktu, że :
- twoja dobra zabawa w grze, wcale nie zmienia stanu w jakim jest ta gra.
- starfield wyszedł w roku 2023, nie w 1987, 1998 czy 2011. Poziom gier poszedł w górę, przy zestawieniu z dzisiejszymi grami np. half life nie robi już żadnego wrażenia, gdyby został wydany dzisiaj to nikt nie zwróciłby na to uwagi. Ale nie wyszedł dzisiaj tylko 26 lat temu, to jest ta różnica, half life w czasie gdy został wydany był zwyczajnie dobry, w przeciwieństwie do starfield