Mógłbym być każdym z trzech, bo to zależy w co gram. Generalizować to można co najwyżej każuli i hardcorów.
Taka taksonomia odnosi się raczej do poziomu trudności, a nie do specyfiki potrzeb, na które takie gry mogą odpowiadać.
Może być tak, że ktoś gra np. dla czystek potrzeby progresowania. Są i tacy :) bo sporą popularnością cieszą się gry półautomatyczne wszelkiego rodzaju idle games (clickery).