K4cz0r93

K4cz0r93 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

20.01.2026 11:20
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Czuję się staro, że Skyrim dla wielu jest "grą dzieciństwa"... :(

Moja to Lotus 2 lub Superfrog na Amidze 500...

16.10.2025 09:19
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Nie ma szans, żeby to się powtórzyło? Co to za bzdety?
Telefon ma konstrukcyjną wadę, przez głupio rozmieszczone przerwy na anteny w ramce telefonu. Może się wygiąć, przez to jak ktoś np. na nim usiadzie, bo zapomni wyjąć z kieszeni z tyłu. To zgięcie, przebiega akurat na wskroś baterii, co jak wyjaśnia Jerry w filmie - spowodowało za pewne do wygięcia baterii, zrobiło się zwarcie wewnątrz niej co doprowadziło do samozapłonu.

To JAK NAJBARDZIEJ ma szanse zajść w codziennym życiu.

09.10.2025 09:25
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Czy Ty naprawdę masz problem z głównym założeniem i nadrzędną cechą świata Diuny i Arrakis...że pustynia to piekło i śmierć? :) Jak ma być ciekawie i pełno na tej pustyni...?

06.10.2025 08:44
K4cz0r93
😂
K4cz0r93
187

Faktycznie - SW Outlaws czy Cyberpunk wyglądają jak kartofle. ;) Obie gry wyglądają lepiej niż na past-genach i nawet XSS.

30.09.2025 08:11
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

A co przeciętnego Kowalskiego obchodzą aktualizacje...? :V Ludzie srają się o ten brak aktualizacji, a połowa i tak jakby mogła, to by ich nie robiła.

Druga kwestia - Win11 działa na ponad PIĘCIO letnich komputerach! Seria Core 10 i Ryzen 3000 obsługują TPM2.0. Jak ktoś używa komputera do czegoś więcej poza przeglądaniem Internetu i drukowaniem wniosków do urzędów, to upgrade PC/laptopa po PONAD 5 latach to normalna sprawa.

Także...o co ten szum?
Największy problem mają korporacje i Januszexy, które jakkolwiek dbają o cyber-security. Ale to tak jak wyżej - wymiana sprzętu DO PRACY po 5 latach, to powinien być mus.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-09-30 08:13:20
18.09.2025 07:00
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Ja nawet nie poczułem w którym sezonie Expanse zmieniło właściciela. :) Równy serial przez całą długość. A że wątków więcej, postaci...książki się czepiaj. ;)

Fallout to przecież zawsze była czarna komedia i satyra... :V

15.09.2025 08:09
K4cz0r93
😂
K4cz0r93
187

Faktycznie, jak dopisałem "case" to dopiero mi znalazło. :D Dzięki, sprawdzę to! Fakt, że z gripem wchodzi do docka już w ogóle kapitalne.
Każda z tych nakładek gripa wchodzi do case'a?

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-09-15 08:10:34
14.09.2025 17:44
K4cz0r93
K4cz0r93
187

ProTyp , wchodzi do jakiego etui? :) Bo nie widzę w zestawie etui a do takiego typowego płaskiego etui, wymierzonego na konsolę bez gripa, na pewno nie wejdzie.

12.09.2025 23:08
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Switch (2) jak każdy wie, na dłuższą metę nie jest zbyt wygodny do gry w formie handhelda i jakiś sensowny grip to jest mus.
Lubię trzymać swojego Pstryczka w etui nawet w domu i czasem też transportuję, także etui to także mus. Jednak większość etui jest przystosowane na samą konsolę...

Czy istnieje odpowiednik tego: https://www.mediaexpert.pl/gaming/akcesoria-do-konsol/torby-i-etui/akcesoria-kons-nintendo-switch-mad-dog-nsa500
Tylko dla Switcha 2? Przyzwoity grip ale także z etui, które go zmieści? Tu i tak trochę forma średnia, bo trzeba rozmontować konsolę, żeby go schować, ale to do przełknięcia. Przeszukałem nieco po łebkach Internety, i nie znalazłem czegoś takiego dla Switcha 2 jeszcze...bądź szukałem za słabo. :)

12.09.2025 11:08
K4cz0r93
1
odpowiedz
K4cz0r93
187

Akuzativ1994
Przecież właśnie masz dowód, że SW Outlaws lepiej wygląda na Switchu 2, niż SteamDecku. Cyberpunk też lepiej się prezentuje.
I czyli trzeba mieć dwa handheldy, do exów Nintendo jeden, i drugi do multiplatform...?

Stałem przed tym wyborem nie dawno. Według mnie, wybór Switch vs inne handheldy to trzy rzeczy - ex'y Nintendo, wygodny lokalny coop (tym bardziej w exy Nintendo) i granie TV/handheld. Jeżeli choć jedna z tych opcji nas interesuje, to wybór jest prosty.
Ja akurat chętnie wiele exów Nintendo sprawdzę, czasem chętnie zabiorę konsolkę do znajomych, żeby zagrać w Mario Kart, Mario Party czy Super Mario. No i w domu też raz gram w łóżku, raz kilka minut podczas przerwy od pracy zdalnej, a czasem podłączę chętnie do TV i pogram jak na normalnej konsoli. Elastyczność...i wygoda.
Jeżeli nie interesują nas te "dziecinne" exy Nintendo, nie interesuje nas gra z innymi i potrzebujemy urządzenia dodatkowego, bo mamy konsole stacjonarne/PC....wtedy można rozważać SteamDecki i inne handheldy. Inaczej - wybór jest prosty.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-09-12 11:09:41
10.09.2025 07:19
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Inquerion
Naprawdę nie chcę mi się czytać opinii od jakichś jednostek i przez to oceniać całą korporację i człowieka na jej szczycie. Sam pracuję w dużym korpo, mój CEO pewnie nie wie o moim istnieniu, a tylko mój menedżer nade mną, a pewnie jego menedżer (czyli dyrektor dywizji), już nie ma o mnie pojęcia, ewentualnie zna mnie jako wiersz w Excelu.

09.09.2025 15:15
K4cz0r93
odpowiedz
3 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Inquerion Przecież Ty właśnie próbujesz pojechać po nim za to, co on właśnie dokładnie tłumaczy.

Ludzie nie lubią "złych" korporacji...więc logiczne, że gra w której tępi się złą korporacje będzie miała wzięcie. Tak więc ją zrobił...bo tego chcą gracze. :V Gdzie problem...?

Jakikolwiek konsumpcjonizm to nie jest iście pod prąd i próba pokazania klientom "patrzcie, robicie to źle/chcecie złego - to co ja wam chcę dać jest dobre i używajcie tego". To kwestia dopasowania się do rynku i potrzeb.
Znam tylko jednego człowieka, który faktycznie szedł TOTALNIE pod prąd...i mu się spektakularnie udało. I to więcej niż raz. Steve Jobs.
Pokazał, że komputery to nie urządzenia dla geeków, a dla mas. Wcisnął interfejsy graficzne i obsługę myszką, gdy to była ciekawostka dla geeków. Wmówił ludziom, że potrzebują w telefonach ekranów dotykowych, a nie klawiatur. I tak samo pokazał, że szukanie informacji i czytanie "gazet" w fotelu najlepsze będzie z tabletem w ręku.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-09-09 15:18:14
23.07.2025 15:39
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Ktoś tu zapomniał o Indianie i Cyrklu... ;) Tylu psioczyło, że tego typu gra nie odniesie sukcesu w FPP...a patrzcie, jednak.

Co do akcji w ciasnych pomieszczeniach i widoku TPP - sporo etapów trylogii Mass Effecta. ;)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-07-23 15:40:46
11.07.2025 10:35
K4cz0r93
K4cz0r93
187

A nawiązywanie do korzeni gry, w tak dynamicznie rozwijającej się branży jak gry, jest totalnie chybione i bez sensu. :) EA FC (i nowsze FIFY) też nie mają nic wspólnego ze swoimi "korzeniami", poza tym, że to gra o piłce nożnej.

10.07.2025 22:12
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

IMO gameplayowo, jeden z najlepszych NFS w historii. Odpowiednio wyważony grind, czuć zmieniającą się moc pojazdu jak i jego sposób prowadzenia, mapa odpowiednio naładowana aktywnościami, ale też nie przesadnie (jak np. ta w Heat) i fabuła też jest, bo jest, ale nie jest nachalna...a z postaciami nawet można się nieco zżyć. Najczęściej wracam do tej odsłony.

10.07.2025 22:10
K4cz0r93
odpowiedz
3 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Eeee....że jakim niby korzeniom? Ta gra ma tyle korzeni, że ciężko wskazać te najistotniejsze. Dla wielu to będzie Underground (2), dla innych Most Wanted/Carbon, a dla jeszcze innych Hot Pursuit (2) z lat 98 (02). Rivals owszem, ma najwięcej wspólnego z nowożytnych części z tymi najstarszymi. Jednak czy one dały największy sukces serii? Bardzo wątpię...sam fakt, że Rivals nie miało tak dużego sukcesu. Heat (któremu zaś najbliżej do MW/Carbon) był chyba bardziej udany.

29.06.2025 18:30
K4cz0r93
K4cz0r93
187

xan11pl
Widać Redom się to opłaciło, jakieś menedżersko-dyrektorskie głowy przekalkulowały, że image w tym przypadku będzie ważniejszy niż czysty zarobek, a odbiją to sobie na innych projektach. :P
I poza tym, to nic nowego, że w polskim gamedevie (jak całym IT) nie ma takich samych zarobków jak na zachodzie. A jednak gry kosztują tyle samo co te od zachodnich (czy daleko wschodnich) gigantów. ;)

14.06.2025 18:09
K4cz0r93
odpowiedz
2 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Agent4747
No taaa...przeniesienie gry z 2 generacji konsol wstecz na XSX i znaczne podbicie grafiki to przecież chwila roboty dla jednego człowieka. ;)

Kiedy gracze się nauczą, że gry są tworzone przez normalne firmy, zatrudniające normalnych pracowników, który wypłaca się normalne (nie byle jakie też) pieniądze? I coś musi zarabiać te pieniądze...?

13.06.2025 15:07
K4cz0r93
6
K4cz0r93
187

A zagrasz w jakiekolwiek Resistance, Killzone czy Infamous na obecnej w sprzedaży konsoli Sony...?

No, to o czym rozmawiamy? Oczywiście, że ta polityka wydawania na PC weszła w życie później. Ale co z tego, że nie zagramy w nie na PC, skoro posiadacze konsol Sony od ostatnich 10 lat, też nie zagrają? Trzeba iść na bazar (Olx czy dosłowny) i szukać zdezelowanego PS3, aby zagrać w te klasowe gry.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-06-13 15:08:14
12.06.2025 18:09
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Ja do tej pory nie wiem o co chodzi z Cyberpunkiem na premierę. ;) Zacząłem grać w dzień premiery, ograłem +60h w niecały miesiąc (czyli chyba ledwie jeden czy dwa te 'major patche' wyszły) i bardzo dobrze się bawiłem. Owszem, jakieś tam glicze były, chyba tylko JEDEN T-pose widziałem i faktycznie raz musiałem zrobić reload gry, bo quest się zepsuł. Na 60h grania, to nie było tragiczne i na pewno nie odebrało mi chęci z gry.

09.06.2025 20:20
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Jeżeli jesteście hardkorowymi wyjadaczami, którzy na pierwszym „pstryczku” zjedli zęby i był on Waszym głównym narzędziem do grania - wtedy bierzcie śmiało. Switch 2 to więcej i lepiej pod każdym względem. Znacznie poprawione podzespoły pozwolą dodatkowo na tchnięcie drugiego życia w znaczną część Waszej dotychczasowej biblioteki.

Jeżeli jednak jesteście bardziej casualowymi odbiorcami produkcji Nintendo, a na poprzedniej konsoli graliście okazjonalnie, to z ewentualnym zakupem nieco się wstrzymajcie. Spokojnie poczekajcie, aż nowa platforma rozbuduje bibliotekę ekskluzywnych produkcji i o zakupie zdecydujcie, gdy na rynku pojawi się już kilka naprawdę mocnych tytułów.

Yyy...ale to nie powinno być totalnie na odwrót?
Hardkorowiec, który ograł już wszystko co Switch 1 miał do zaoferowania, ma kupić Switcha 2, żeby ograć to samo, tylko ładniej/płynniej? Chyba właśnie ten osobnik musi poczekać na nową bibliotekę i większą ilość łatek aktualizujących, a nie polegać na samej kompatybilności?
Casual, który nie ograł za wielu gier (lub nawet nigdy nie miał), ma kupić starszą konsolę, żeby się zrazić? Jak już ogrywać pierwszy raz Zeldę, Mariana czy tym bardziej Pokemon Scarlet, które sami piszecie, że na Switchu 1 jest ledwie grywalne, to chyba w jak najlepszej jakości i bliższej dzisiejszym standardom?

Miałem Switcha V1, pamiętam, że akurat dopiero pojawiły się pierwsze zwiastuny/teasery Metroid Prime Remastered. Pozbyłem się jej jednak, bo po prostu niezbyt na niej grałem, a że była dość świeża, to poszła za niegłupią cenę. Ograłem kilka gier, jednak jest nadal co najmniej kilka (i dodatkowe kilka wyszło, gdy już jej nie miałem), które chciałbym ograć, ale nie wyobrażam sobie kupować starej konsoli i się męczyć, gdy mogę to ograć w lepszej jakości. To w sumie był jeden z powodów braku chęci grania na Switchu 1. Ogrywałem sobie coś na TV 4K 65 cali na PS5/XSX....a później przełączałem się na Switcha i mało gałki oczne mi się nie wypalały od samego interfejsu w 1080p.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-06-09 20:35:42
09.06.2025 18:20
K4cz0r93
😂
odpowiedz
K4cz0r93
187

rafaleon
Ale wiesz, że PC jest też wstecznie kompatybilny?

Okej, mamy kilka NAPRAWDĘ wyjątkowych tytułów na X360, które w tamtej epoce były tylko na konsolach - choćby seria Skate, Ace Combat, Midnight Club, Forza Motorsport czy Project Gotham Racing....ale to chyba tyle. :V I nie jestem pewien czy one wszystkie są do odpalenia na XO/XSX.
Zaś główne hity minionych epok - Halo, Gears of War, Fable - dostały swoje remastery czy nawet rimejki.

Czepiać się o te KILKA dobrych gier, mając do dyspozycji tysiące innych i setki nadchodzących to totalna bzdura.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-06-09 18:20:27
03.06.2025 13:21
K4cz0r93
😐
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Grafika z poprzedniej generacji.
Gameplay co najmniej z poprzedniej generacji i żadnego polotu. SI na poziomie Morrowinda albo i gorzej.
Fabuła....jest. Przyzwoita, okej...ale to żaden majstersztyk.
Bugi - są.
Oryginalność? Brak.

Ocena: 7,5

AC Shadows:
Grafika - top generacji obecnie
Gameplay - powtarzalny na tle marki, ale ciągle rzetelny i porządnie zrobiony
Fabuła....jest. Z pewnością w pewnych aspektach oryginalna i nowy setting, choć też żaden majstersztyk.
Bugi - akceptowalny poziom (drobne, nic wielkiego, tym bardziej przy tej skali gry)
Oryginalność - pomijając fakt, że Assassin's Creed ze swoim uniwersum jest czymś innym, to mamy sporo różnych mechanik i jak wspomniałem wyżej, japoński setting oddany w wielu szczegółach. Do tego dwóch grywalnych bohaterów, zarządzanie wioską...

Ocena: 6,0

Nie mam pytań. :V Avowed, któremu mechanizmami najbliżej do Tainted Grail, dostał TYLKO pół oczka więcej, gdzie świat i fabuła są znacznie bardziej oryginalne (sam fakt zmieszania broni palnych, białych i magii), grafika ZNACZNIE lepsza, cutscenki bardziej zaawansowane....i po prostu to inna kategoria gry.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-06-03 13:23:53
03.06.2025 12:05
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Skąd hype na tą grę? Bethesda z budżetem AA. Fabularnie nawet byłem zaintrygowany, ale po odbębnieniu prologu, gdy wyszedłem na otwartą mapę - totalnie mnie odrzuciło. Łucznictwo to jakaś porażka, walka bronią w zwarciu nie daje satysfakcji - a to podstawa w takich grach. Już lepiej do zremasterowanego Obliviona wrócić, wygląda znacznie lepiej i gra się przyjemniej, a poziom mechanik podobny.

28.05.2025 18:07
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Chińczyk...dziękuje. Nacieszę się swoim Galaxy Watch 7, przynajmniej z Wietnamu i z desek kreślarskich koreańczyków. ;)

20.05.2025 11:49
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Do biblioteki na GOGu jeszcze nie wpadła. :( "If you already own the original version Enhanced Edition will automatically appear in your library!" - także trzeba czekać...

16.05.2025 10:39
K4cz0r93
3
odpowiedz
K4cz0r93
187

No głównie muzułmańskie kraje...naprawdę to dziwne? :V

07.05.2025 11:16
K4cz0r93
1
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Pasy na tyłek się komuś należą za umieszczenie tego zwiastunu w newsie na Dailymotion z jakością max 1080p... :V

22.04.2025 21:35
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Ekrany wczytywania.... xD No nie potrafię inaczej zareagować niż XD
Jeżeli to jeszcze była potężna i wielka gra dzisiejszych czasów, że ogromne ilości NPCów, tekstur, skryptów i innych elementów...fakt, mogłoby być uciążliwe. Jakiś czas temu grałem w Skyrima, to nawet zapomniałem o modzie na "otwarte" miasta, bo przecież to przejście to nawet nie jest "ekran wczytywania" a po prostu fade-to-black i z powrotem mamy grę. Naprawdę ta sekunda czy dwie tak bolą...?

To nie jest era HDD czy jeszcze wczytywania danych z płyty albo może i dyskietki...co faktycznie trwało i trwało. Zainwestuj w dobry PC i SSD to te "ekrany wczytywania" będą znacznie krótsze.

22.04.2025 19:22
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Polacy mają "pełną cenę". W USA kosztuje 50 dolarów (190 zł)...IMO świetna cena za TOTALNY REMAKE legendarnej gry ze wszystkimi dodatkami, a nie zwykły remaster z nowymi teksturami i że po prostu wydane na 'nowe' generacje konsol.

22.04.2025 07:48
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Jeżeli Oblivion jest "trupem" i ten remaster, któremu bliżej do remake'u po przeciekach, jest tylko "malowany", to nie chcę wiedzieć jak nazywasz remake Gothica czy nawet nowo powstające, typowe średniaki w tym gatunku. ;)
Akurat w Obliviona ostatnio grałem....przynajmniej kilka lat temu. Bardzo chętnie wrócę do tej gry w kompletnie nowej szacie, gdzie nie będę się musiał bawić z dziesiątkami modów, aby ta gra nie wypalała oczu graficznie, na dzisiejsze standardy. To samo w sumie mam już ze Skyrimem... A można sobie mówić o gliczach, problemach z AI czy miałką historią...Oblivion to nadal jedna z lepszych gier w gatunku.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-04-22 07:49:17
14.04.2025 18:07
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Czy ja wiem - kupowałem swój PC ponad rok temu i swojego Ryzena 7800X3D kupiłem wtedy za dokładnie 1599 zł w znanym sklepie z owocem. Obecnie...za tyle może i bym go sprzedał, a nowy kosztuje między 1700 a 1900, w zależności od sklepu. ;) Jeszcze kilka tygodni temu sprawdzałem, że stał za 2000 zł albo i ponad, ale widać 9 generacja w końcu wypiera.

Nic z cen tych rzeczy nie wzrośnie o ile to nie jest wydanie limitowane/kolekcjonerskie, a tym bardziej - używane - tak jak napisałem na początku. Jak kupisz jakieś wyjątkowe wydanie GPU i fabrycznie nie rozpakujesz, to też za kilka lat sprzedasz ze sporym zyskiem dla jakiegoś kolekcjonera sprzętu.

I mówisz też o wyjątkach. W świecie komputerów też były takie wyjątki. Choćby pierwsza z brzegu sytuacja jaka pamiętam z procesorami Phenom II X2 od AMD, w których można było odblokowywać rdzenie. Jeżeli ktoś trafił na egzemplarz, że z 2-rdzeniowego mógł zrobić 4-rdzeniowy, zmieniając jedną opcję w BIOSie- wartość wzrosła dwukrotnie nawet. ;)
Żadna książka Sapkowskiego kupiona ot tak w Empiku nie zyska na wartości, tak samo płyta jakiegoś typowego wykonawcy pop (nie znam się), ani żadna edycja Monopoly kupiona w markecie. Mówimy o produkcie masowym, a nie jakichś hermetycznych i wyjątkowych egzemplarzach.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-04-14 18:10:22
14.04.2025 16:54
K4cz0r93
K4cz0r93
187

No ja ostatnio zainwestowałem spory pieniądz w dietę na najbliższe dwa miesiące i uważam to z jeden z najlepszych pomysłów na inwestycję "w siebie". ;) Tak jak w wizytę u lekarza prywatnie, żebym "ja" istniał jak najdłużej czy kupno wygodnych markowych butów, w których nie będę cierpiał...

14.04.2025 16:42
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Taki samochód może mieć obecnie wartość nawet i z 50 tysięcy...zależy jaki model, marka i wersja. ;) Także dla większości społeczeństwa to nie takie "nie ma wartości". ;)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-04-14 16:48:13
14.04.2025 16:09
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

A czy istnieje jakakolwiek rzecz przeznaczona dla rozrywki i przyjemności, która po zakupie i używaniu, zyskuje na wartości? :V

Rowery, telewizory, gry planszowe, płyty muzyczne, książki, sprzęt i akcesoria do jakichkolwiek ćwiczeń i sportów, puzzle, modele do sklejania, instrumenty muzyczne, zabawki dziecięce, LEGO....nic mi nie przychodzi do głowy, co choć utrzyma swoją pierwotną wartość przez dłużej niż rok czy dwa lata.
Nie wspominając egzemplarzy kolekcjonerskich, wyjątkowych i unikalnych... Konsole czy jakieś limitowane edycje kart graficznych też wtedy mogą być nawet droższe po czasie. ;)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-04-14 16:11:27
11.04.2025 11:45
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187
9.0
PC

Mam w grze już 10h to jakieś pierwsze wrażenia mogę opisać.

Wiem, że spadł na nią wielki hejt podczas premiery przez jakieś mikrotransakcje i inne rzeczy, gdzie jest to stricte singlowa gra. Podobno były też problemy z optymalizacją i gliczami.
Mamy jednak rok po premierze dlatego dopiero chwyciłem. Do tego miałem w co innego grać a obecnie mała posucha, KCD2 jak choćby skończone...chwyciłem.
Nie zawiodłem się wcale. Wiem też, że dopiero w aktualizacji został dodany język polski i to na pewno na plus. Tłumaczenie jest bardzo fajne, zrobione klimatycznie z użyciem składni i zwrotów dla staropolszczyzny.
Co do początkowych hejtów i minusów - gram na dość high-endowym (4070 TiS, 7800X3D, 32GB) sprzęcie to ciężko mi mówić o problemach z optymalizacją. Gram na wszystkim zmaksyowanym, 1440p, DLSS na Quality i standardowy u mnie lock na 120 fps (bo więcej mi nie trzeba) - jest stabilnie i bez zająknięcia. Nie trafiłem na żadne problemy czy graficzne glicze.
Mikrotransakcje - są w ogóle? Nic nie zauważyłem. Wiem, że chodzi chyba o Kamienie Wskrzeszenia i Kamienie Przemieszczania, które normalnie podczas rozgrywki można zdobyć. Ten pierwszy może nas przywrócić do życia gdy umrzemy lub pozwala wskrzesić zabitego NPC-a, który np. może być istotny dla questu. Ten drugi - to po prostu forma szybkiej podróży. A szczerze mówiąc, przez te 10h skorzystałem tylko raz bo miałem ekwipunek zapchany lootem i chciałem jak najszybciej wrócić do miasta, żeby go schować lub sprzedać. W innym wypadku, zawsze wracam 'z buta', bo to po prostu jest ciekawe i chce się to robić.
A to właśnie główna część tej gry - chęć eksploracji na własną rękę, bez znaczników misji, które nam każą gdzieś iść i coś wskazywać. Idź podróżniku (Arisenie...) i odkrywaj świat! Bo ma wiele do zaoferwania i górę potworów do ubicia co daje niesamowitą satysfakcje. Tu mało która walka wygląda tak samo. Ukształtowanie terenu sporo zmienia, tak samo elementy otoczenia możliwe do wykorzystania podczas walki (rzucanie głazami czy beczkami wypełnionymi oliwą, czy też spychanie wroga do wody lub z góry, a woda jest śmiertelna...bo są w niej mątwy :) ). Walka też daje niesamowitą satysfakcję, bo nie jest to zwykłe spamowanie skilli czy atak-blok-kontra. Trzeba wiedzieć które kiedy użyć, jaki efekt na danego wroga będą miały czy których żywiołów na kim użyć...a w tym często pomagają nam Pionki.
No i właśnie Pionki - kolejny ciekawy aspekt gry. Niby to po prostu towarzysze, jak w wielu innych RPG. Jednak to bardzo ciekawa mechanika, gdzie mamy jednego wybitnie swojego Pionka, o którego się troszczymy, wykupujemy mu skille, ekwipunek itd. Pozostali dwaj - to wypożyczone Pionki od innych graczy. A te zaś, często lubią się dzielić informacjami "z innego świata", gdzie były i co zwiedziły. Mogą nam pokazać podczas wędrówki jakieś nowe miejsce, które znają z gry innego gracza itd.

Naprawdę to ciekawa gra, trochę inna niż wszystkie cRPG-i. Na pewno warta spróbowania dla każdego fana Wiedźmina, Dragon Age'a czy nawet KCD.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-04-11 12:55:19
08.04.2025 11:56
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Pady PS3, PS4, X360, XSX i PS5 też tego rozwiązania nie mają. Wieeelu lat użytkowania tych wszystkich konsol i przynajmniej po 2 padów na każdą z nich, tylko w PS5 mi się zdarzył dryf na jednym padzie z dwóch...

07.04.2025 14:56
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Oni się czepiają podobno historii fabularnej, że jest podobna. ;) Nie wiem, nie sprawdziłem...

Co nie zmienia faktu, że Schedule 1 to kapitalnie uzależniająca i dość prosta gra. DDS(2) to totalnie niedorobiony indyk, jakich Polska wiele wypluła (wszystko co w nazwie "simulator" aż powoduje u mnie odruch wymiotny...ale są wyjątki).

02.04.2025 21:21
K4cz0r93
K4cz0r93
187
Image

200 godzin mówisz? Aha...

02.04.2025 20:32
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Wybór jest raczej prosty, jeżeli zależy Ci na jednym z dwóch:
1) Ex'y Nintendo
2) Możliwość elastycznego grania zarówno w handheldzie, jak i na TV

Opcje 2) niby można też zastosować na Decku...ale to cenowo totalnie się rozjeżdża (dodatkowa stacja dokująca czy pad) i wtedy wchodzi argument ceny. Choć Deck 2 na pewno będzie też znacznie droższy od Switcha 2.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-04-02 20:32:39
02.04.2025 20:21
K4cz0r93
K4cz0r93
187

rybka5
W przypadku Switcha 1, OLED był konieczny, bo i ekran Switcha V1 był tragiczny i mały, nawet na rok jego wydania (co uzasadniało i niską cenę na premierę). Tu jednak dostaniemy już z marszu naprawdę duży ekran, obsługujący HDR, 120 Hz z VRR...a solidny IPS nie musi być gorszy, niż OLED.
Jeżeli właśnie okaże się on jakościowo naprawdę dobry, to nie widzę sensu wypuszczania Switch 2 OLED, o ile sama konsola nie będzie miała innych ulepszeń. Switch 1 OLED miał właśnie jak najbardziej sens - odpowiedniejsza konsola, dla osób, które więcej grają w handheldzie i chcą duży ekran, nie tracąc opcji grania w domu na TV (w odróżnieniu od Switch Lite). Zaś ciągła obecność Switch V1 też miała sens, bo dzięki gorszemu ekranowi był tańszy, a jednak w formie TV - nie było różnicy od OLEDa.

Wszystkie 3 Switche pierwszej generacji to idealnie skrojone wersje - a to użytkownik wybiera, na czym mu zależy.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-04-02 20:28:43
02.04.2025 20:20
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Przyzwyczajaj się. To przyszłe (i to nie tak daleko) ceny gier AAA(A). Spodziewałem się, jak i większość, że GTA6 rozpocznie kolejną podwyżkę cen gier...a tu jednak Nintendo wjechało. ;)
Jednak nie ma się co dziwić, to w końcu kolejna pośrednia generacja konsoli, która będzie z nami kolejne 5 jak nie 10 lat...

02.04.2025 17:48
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Ale już się pojawiła karta produktu w Euro czy X-Kom, mówiące o przedsprzedaży i wysyłce 5 czerwca...

29.03.2025 14:59
K4cz0r93
K4cz0r93
187

A widzisz w OFICJALNYCH MINIMALNYCH wymaganiach Pentiuma? Wszędzie są procesory serii Core...

Nie rozumiem jak kogoś to może frustrować. :V

27.03.2025 20:42
K4cz0r93
3
K4cz0r93
187

Bo tworzenie gier to nie jest kwestia roku czy nawet dwóch, aby zmiany były widoczne. Wszystko co do tej pory zrobił Blizzard, było z pewnością w ich planach przed wyprowadzką do Microsoftu. Finalizacja tego przejęcia była ledwie ponad rok temu, także na właściwe efekty jeszcze trochę poczekamy.

Widać natomiast efekty przejęcia Obsidianu przez Microsoft w 2018 roku - Pentiment, Grounded, Avowed, pełne skupienie się na The Outer Worlds 2...Obsidian z własnych środków na pewno darował by sobie poboczną grę AA(A) jaką jest Avowed, tylko szybciutko by wydał sequel The Outer Worlds, które było jakimś hitem. Albo kolejne Pillars of Eternity... To nie było tak duże studio przed przejęciem, aby w kilka lat tyle gier zrobić.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-03-27 20:45:22
23.03.2025 20:34
K4cz0r93
4
odpowiedz
K4cz0r93
187

Kingdom Come Deliverance 2...tyle w temacie. Otwarty, żmudny, powolny...a hit.

20.03.2025 07:40
K4cz0r93
K4cz0r93
187

mikos365
Być może to też prosta kwestia, jak patche gry, optymalizacje sterownika czy też ten nowy tryb DLSS - Transformacyjny (choć on chyba wpływa tylko na jakość skalowania, nie płynność). ;) Skoro ostatnio testowałeś przed premierą dodatku...

19.03.2025 21:27
K4cz0r93
K4cz0r93
187

mikos365
Ok, pogrzebałem. :D Te szczegółowe ustawienia RT pojawiają się, jak wybierze się gotowy preset "Ray Tracing: xxx (Niski/Średni/Ultra)", które nie mają Path Tracingu. Przy Overdrive (czyli jedyny, który włącza PT), te suwaki znikają (za pewne w domyśle wszystkie ustawienia RT muszą być na max dla PT).

Różnicy nie widzę. A nie używałem presetów tylko mam Własne, bo po prostu sam wszystko zmaksowałem. ;)

Być może CPU robi różnicę. ;) Mam Ryzena 7800X3D, a Cyberpunk z każdego CPU wyciągnie nieco więcej i choćby Ryzeny bez X3D, będa miały troche mniej na 4070 Ti Super.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-03-19 21:27:12
19.03.2025 21:02
K4cz0r93
K4cz0r93
187

mikos365
Mam wszystko na max co się da, jedynie wyłączone bzdety tj. aberracja, ziarno i rozmycie w ruchu. RT i PT nie mają suwaków jakości, można je tylko włączyć lub wyłączyć. Z Phantom Liberty chyba te ustawienia RT/PT się zmieniły.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-03-19 21:09:11
19.03.2025 16:19
K4cz0r93
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Grubo - 4080 Super nie da 60 klatek w 1440p z DLSS?
Obecnie gram w Cyberpunka na swojej 4070 Ti Super...1440p, Path tracing, wszystko ultra, DLSS na Quality - średnio ponad 100 klatek. :O

Shadows nie jest AŻ TAK piękne, żeby to uzasadnić...

19.03.2025 12:03
K4cz0r93
4
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187
Image

A która gra nie ma sprzecznych opinii?

Mi z różnych powodów po prostu nie podeszły - Elden Ring, Dark Souls, Horizon Zero Dawn (no próbowałem ze 3 razy - PS4, PS5 i PC - za każdym razem po kilku(nastu) godzinach po prostu zapominałem), TLoZ: Breath of the Wild (próbowałem na Switchu V1 zaraz po premierze, jak i kilka lat później na drugim Switch OLED), Forza Horizon 5 (ile razy można grać w to samo na innej mapie?), Jedi Upadły Zakon...i wiele innych, powszechnie uznanych hitów.

Zaś spędziłem po kilkanaście/dziesiąt kapitalnych godzin w kontrowersyjnych Starfield, Cyberpunk (zaraz po premierze), AC Odyssey (Valhalla jednak znudziła, 3 podejścia i nigdy nie skończyłem), The Outer Worlds, Dragon Age Inkwizycja, TD Solar Crown.

Pozdrawiam, przyjaciele. ;)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-03-19 12:04:09
13.03.2025 19:15
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Dlaczego najlepiej na kartach serii 5000? Jedyny bajer, jaki posiada ta seria nad 4000, to Multiframe generation, czyli nic co wpływa na wygląd. Myślę, że mój 4070 Ti Super sobie poradzi i da tą samą jakość, co 5090. ;)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-03-13 19:16:37
04.03.2025 20:48
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Najbardziej wpływowa gra wszechczasów?
Nie pomyślałem o żadnym rewolucyjnym RPG-u, Call of Duty czy innym Mario...to wszystko są po prostu "gry".
Od razu wpadł mi do głowy Counter-Strike. Pojęcie "gamingu" i oczywiście "e-sportu" wzięło się właśnie od pierwszych poważnych rozgrywek w głównie tej grze. Oczywiście, szlak przetarły gry takie jak Quake, Unreal Tournament czy nawet pierwsze turnieje na maszynach typu arcade. Jednak to właśnie te rozgrywki w pierwsze wersje CS, dały poważne początki tego, co dziś znamy jako e-sport i do czego wielu młodych graczy dąży. To nie otworzyło nowego gatunku gier, to kompletnie zredefiniowało sposób grania. Nie tylko dla własnej przyjemności, hobby i cieszenia się ze znajomymi, ale daje nawet możliwość zawodowego spełnienia się w obecnych czasach.

04.03.2025 09:01
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

"Decyzja wydaje się tym bardziej dziwna, że gra miała zadebiutować jesienią tego samego roku, a więc kilka miesięcy po tym, jak w czerwcu została przedstawiona na E3."

Po obejrzeniu płynnego przejścia tego dema, ta decyzja zdecydowanie nie jest dziwna. Ta gra wygląda na bardzo niedopracowaną i nieprzemyślaną. Może i koncept ma potencjał, ale widać spore problemy ze sterowaniem, interfejs i ekwipunek totalnie bez ładu i składu, gracz widać, że wyraźnie po prostu wie co robić i nie wyobrażam sobie przy pierwszym przechodzeniu to ogarnąć (tak, biorę na to jednak delikatną poprawkę, że gry poprzedniego tysiąclecia wymagały nieco więcej myślenia i kombinowania).

A to w końcu kilka miesięcy do premiery...

26.02.2025 19:44
K4cz0r93
15
odpowiedz
K4cz0r93
187

No i prawdę mówi. Jest masa producentów, którzy ciągle trzymają się rynku a mają już niewiele wspólnego z hitami wyprodukowanymi przed laty. Daleko nie trzeba szukać, bo choćby Bioware to cień samego siebie. Jak nagle EA postanowi je zamknąć...krzyżyk na drogę. To co zrobili z marką Dragon Age, porzucili i nagle wskrzesili na siłę wypchniętym Veilguard, to należy się za to biczowanie.
W Monolith pewnie garść osób była, która współtworzyła FEAR czy nawet nowsze Middle-Earth...

20.02.2025 22:38
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Nie bez przyczyny ma to być nowa wersja w bibliotece. Także wymagania się tyczą po prostu tej nowej, next gen, wersji.

19.02.2025 14:00
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Nie ważne jakiego konia się ma, jeżeli mamy perk na szybkie ruszenie z miejsca, to łapiemy go w kilka sekund. ;)

19.02.2025 09:10
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Bo każdy ma swoje gusta? Ja ciągle nie rozumiem fascynacji wszelkimi souls-lajkami i samym Dark Souls/Elden Ring/Bloodborne...

19.02.2025 07:27
K4cz0r93
K4cz0r93
187

A co było nie tak z otwartym światem w Troskach, gdy wybierałeś między pomocą dla młynarza a kowala? :P Tam też była kupa pobocznych aktywności i spora mapa do odkrycia, choć nie tak jak Kuttenberg.

18.02.2025 15:15
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Gra, która bije wszystkie obecne przekonania i trendy - w pełni gotowa i dopracowana na premierę, że zakup preorderu nie byłby żadną hańbą. Do tego jest kolosem, zarówno w długości rozgrywki, bo i nawet po 100h gry jest co robić...ale też wielkie 2 otwarte mapy nie nudzą, mają masę unikalnych i ciekawych rzeczy do roboty z pobocznych zadań, odkrywania unikalnych miejsc...

Opinia po 50h gry, gdzie jeszcze trochę do ukończenia głównego wątku i zrobieniu sporej ilości pobocznych. ;)

07.02.2025 11:44
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Tasdeadman
O faktycznie, znawca gamedevu i tworzenia softu widać. ;) A po dodaniu tych "kilku wierszy" interfejs sam się stworzy, wszelkie grafiki AI stworzy i w ogóle przecież nie trzeba testować zupełnie nowego trybu gry z kobietami, bo to przecież tylko zmiana bazy danych.

Nie wspominam, że jeżeli twórcy byliby ambitniejsi, to kobieca piłka ma inną ekonomię, inne drzewka pucharowe....i choćby inny typ "kontuzji" (niedyspozycji do gry) jak miesiączka czy ciąża. ;)

04.02.2025 15:07
K4cz0r93
😂
odpowiedz
K4cz0r93
187

BlackTone
Wow, dzięki za tip. :D Stoję w tej kolejce od rana... faktycznie przez portal testerów poszło od razu. ;)

28.01.2025 13:59
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Ilość potrzebnej pamięci jest głównie wprost proporcjonalna do rozdzielczości w jakiej gramy. Jeżeli ktoś gra w 1080p i jeszcze odpali DLSS, to 8GB jest ciągle wystarczające. Pojemność jedno, przepustowość i szyna tej pamięci drugie, a jeszcze trzecie - wydajność samego chipu.

15.01.2025 14:14
K4cz0r93
11
odpowiedz
7 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Oby smażył się w piekle pomysłodawca auto-uruchamianych filmików Z DŹWIĘKIEM w artykułach na waszej stronie...ha tfu.

06.01.2025 22:41
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Technicznie to jest kolosalny remake, bo w końcu gra została stworzona na nowo, na nowym silniku. Nie dziwię się, że wykorzystano wszystkie assety z oryginału, bo tak po prostu było prościej. Domyślam się, że później przyjdzie czas na ulepszenia i poprawki, w tej chwili po prostu przeszczepili "serce". I wyszło to całkiem nieźle, bo model jazdy bardzo przyjemny. Teraz kwestia co zrobią z tym dalej...

03.01.2025 23:42
K4cz0r93
😐
odpowiedz
K4cz0r93
187

Yyy...tak się składa, że akurat w tydzień temu sobie zainstalowałem Odyssey, przejście numer 4. Nie widzę żadnych problemów...mam oczywiście 24H2.
Może poza tym, że spodziewałem się więcej klatek na 4070 Ti Super... ;) Ale to DLSS tak rozpieściło...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2025-01-03 23:43:04
21.12.2024 10:10
K4cz0r93
😂
K4cz0r93
187

I co miała by ta trzecia część tak rewolucyjnego zmienić, że aż wymaga kompletnie nowej wersji? ETS2 różnymi dużymi aktualizacjami przechodzi bardzo duże zmiany. System oświetlenia to chyba ze 3 razy już zmieniali.

Poza tym, klasycznie gracze będą płakać z obu powodów - teraz płaczą, że kiedy nowa wersja. Jakby pojawił się ETS3, to byłby płacz, że przecież mogli to wprowadzić aktualiazcją do ETS2 i KASE ZDZIERAJO! ;)

21.12.2024 10:07
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

ProMods + Poland Rebuilding , i nic więcej do szczęścia nie trzeba.

13.12.2024 11:09
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Inquerion
No za dewelopment tych gier nie odpowiadał Rockstar...ale no jakoś odpowiedzialni jednak są. :P

13.12.2024 10:10
K4cz0r93
3
K4cz0r93
187

A tak, bo gry Rockstara to są majstersztykiem technicznym na premierę. ;) Nie no, w ogóle GTA IV nie miało problemów, GTA 5 tak samo na pierwszym wydaniu X360 i PS3...

10.12.2024 15:00
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Fakt, bo ilość pamięci to jedyny wyznacznik. ;) Bo 8GB DDR3, DDR5 i GDDR6X da nam tą samą wydajność... Do tego chciałbym wspomnieć o czymś takim, jak co raz to lepsze techniki kompresji, gdzie te same tekstury sprzed 20 lat ważą dużo więcej, niż analogiczne obecne.

07.12.2024 21:20
K4cz0r93
3
odpowiedz
K4cz0r93
187

Na długo przed Call of Duty? Przecież Black Hawk Down wyszło w tym samym roku co pierwsze Call of Duty, i nawet po MoH Allied Assault. I jaka filmowość była w tych cholernie dłużących się misjach z pustymi mapami, po których się więcej biegało i kręciło, niż strzelało?

06.12.2024 12:01
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Może gdyby recenzja była na podstawie wersji PC, to byłoby nawet punkcik więcej. Patrzę na te screeny i ledwie poznaję tą grę. Widać mocno obniżyli jakość na XSX, bo ten brak detali, rozmyte tekstury...to tak nie wygląda na PC.

12.11.2024 09:54
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Herr Pietrus
Eee...co jest nie tak z optymalizacją Silent Hill 2?

06.11.2024 07:13
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Nie wiedziałem, że było coś poza Bandersnatchem. :O

20.10.2024 21:24
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Jak ja się cieszę, że po prostu nikt mi nie zrył psychiki za młodu, jestem w granicach rozsądku tolerancyjny, i po prostu nie muszę się przejmować takimi pierdołami. :V

10.10.2024 14:24
K4cz0r93
odpowiedz
3 odpowiedzi
K4cz0r93
187

...i to wszystko tyczy się ORYGINALNEJ wersji gry, gdzie przecież od 4 lat mamy już Definitive Edition. Nie wiem jacy masochiści na Windowsach XP dalej grają w oryginalną wersję i to po sieci. :V

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-10-10 14:25:10
07.10.2024 10:57
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Patrz, a co ja mam powiedzieć, ogrywając Cyberpunka w niecały miesiąc po premierze bez żadnego istotnego glicza i z bodaj jednym wyrzuceniem do pulpitu? :) Naprawdę to nie było nic, co miałoby mi zrujnować odbiór gry. Owszem, po poprawkach i zmianach wielu mechanizmów (drzewko rozwoju, policja, prowadzenie pojazdów i chyba nawet jakieś zmiany do walki, przede wszystkim modliszkowym ostrzem), gra jest lepsza...ale na pewno nie uważałem jej po premierze za takiego gniota.

Nawet obejrzenie kilku gameplayów nic Ci nie da, bo KAŻDY gra nieco inaczej, na inne rzeczy zwraca uwagę a też tym bardziej w przypadku PC, na kompletnie różnych konfiguracjach sprzętowo-software'owych, które mają wpływ na działanie gry.

24.09.2024 12:26
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Sevek007
Ale wiesz, że 10-godzinna próbna wersja jest w ramach GP Ultimate (w którym jest abonament EA Play)?

19.09.2024 20:03
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Jakbym miał się słuchać graczy, to kijem bym nie tknął AC Odyssey, Starfielda, Cyberpunka po premierze czy ostatniego Test Drive Solar Crown.

Tymczasem:
AC Odyssey przeszedłem 3 razy, na 2 różnych platformach
Starfielda przeszedłem 2 razy, na XSX i PC
Cyberpunka skończyłem w 2 tygodnie po premierze i nie żałowałem ani nie miałem ŻADNYCH ISTOTNYCH problemów.

Obecnie mam już 15h przejeżdżone po Hong Kongu w Solar Crown i uważam, że jedna z lepszych ścigałek ostatnich wielu lat. ;) Znacznie lepiej się bawie, niż przy 3-krotnie odgrzanym kotlecie jakim jest ostatnia Forza Horizon.

19.09.2024 19:56
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Ale wiesz, że BG3 nie jest dla wszystkich? I to jednak nieco inny gatunek? Jakby porównywac Armę do Call of Duty, czy Gran Turismo do Need for Speeda.
I wiesz, że nie każdy ma po 10h dziennie na granie? Jeszcze więcej Ci powiem - Ci, którzy ogrywali na premierę Dragon Age Początek, w tej chwili pewnie mają dzieci, odpowiedzialną pracę, czy po prostu już nawet nie są młodymi dorosłymi...a po prostu dorosłymi, dojrzałymi ludźmi, dla których gry to tylko dodatek do życia codziennego, a nie sens istnienia.

Mam 32 lata. Gry to ciągle jedno z moich głównych hobby i sposobów zabijania wolnego czasu. Nie mam dzieci, mam normalną stałą pracę i to z domu od 8:00 do 16:00. Gram nie więcej jak średnio 2h dziennie... Po powyższym tekście, sądzę że The Veilguard jest dokładnie dla takich ludzi jak ja. I zacieram ręce aż iskry lecą. A DA Początek, razem z Inkwizycją, to jedne z moich ulubionych gier. :-)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-09-19 20:05:16
18.09.2024 20:35
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Mass Effecty czy starsze części Dragon Age też były rozdawane. ;)

15.09.2024 10:26
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Pograłem kilka godzin, gra jest naprawdę dobra, ma kapitalne fundamenty. Interfejs jest bardzo czytelny, nie ma zagubienia co czuję w Horizon czy Motorfest, gdzie nie wiadomo za co się zabrać. Model jazdy to idealny simcade - niby łatwo opanować auto, ale trzeba jazdę opanować do perfekcji. Każdy krawężnik może spowodować poślizg, każda zbita latarnia czy znak to spore spowolnienie, no i błędne wejście w zakręt (pod dużym kątem czy ślizg) także może nas kosztować trochę czasu.
Grafika jest co najmniej dobra, nie rozumiem narzekania, że gra wygląda jak z poprzedniej generacji. Należy pamiętać, ze to nie jest gra z budżetem AAA(A).

I teraz najważniejsza kwestia - stan techniczny. Co do serwerów, nie mogę powiedzieć totalnie nic złego. Nie mam problemu dostać się do gry, nie stoję w żadnej kolejce, nigdy nie miałem jakiegoś problemu z połączeniem podczas gry.
W kwestii optymalizacji - totalny dzisiejszy standard, jest ok. Gram na RTX 4070 Ti Super, Ryzen 7 7800X3D i 32GB RAM. W 1440p - wszystko na Ultra, DLSS w trybie DLAA i włączone generowanie klatek - mam między 105 a 120 klatek. W 4K - dokładnie te same ustawienia - 55-65 klatek. Nie wiem co to za mity krążą po sieci, że 4090 daje ledwie 80 klatek w 4K... :V Do tego da się łatwo ustawieniami sporo podbić tą ilość fps, choćby zmiana ustawienia Globalnej Iluminacji z Ultra na Średnie daje mi ładne 15% klatek więcej (a w jakości odbić wielkiej różnicy nie ma).

Gra wymaga trochę pracy, nie jest idealna, przyda się więcej contentu podczas jazdy po mapie. Ale fundamenty są bardzo dobre. Liczę, że producent będzie grę rozwijał, a będzie godny rywal, który daje trochę powazniejszy klimat niż zbyt infantylne Motorfest i Forza Horizon.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-09-15 10:28:01
12.09.2024 08:44
K4cz0r93
😂
odpowiedz
K4cz0r93
187

WolfDale
W sensie, to coś, na co tylko Nintendo tworzy wartościowe gry, i nawet nie wiadomo czy grać na tym w formie handheldu (bo ekran mały, a w kwestii ergonomii i komfortu grania, każdy SteamDeck/Rogalik zjada Switcha), czy tym bardziej w formie TV, gdzie ta konsola nawet 1080p nie ogarnia...a każdy w tych czasach używa telewizora 4K? :V

Jakbym chciał pograć na "prawdziwej konsoli" z jakością i komfortem poprzedniej generacji, to po prostu odpalił bym PS3 czy X360, gdzie era tych gier zjada te śmieszne bajkowe twory Nintendo (Killzone, inFamous, Dante's Inferno, Gears of War, Halo...długo by wymieniać).

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-09-12 08:44:34
10.09.2024 10:19
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Zwiększenie wydajności, to jedno. Optymalizacja procesu produkcyjnego, to drugie. CPU PS5 (i XSX) to stare rdzenie Zen 2, zaś GPU to RDNA2. Już w momencie premiery to nie były najnowocześniejsze technologie, i na pewno ciągłe utrzymanie ich w produkcji przez AMD nie należy do najtańszych.

Do tego przecież nie wiadomo dokładnie co nowego zaoferuje konsola Pro, także jak to oceniać co ma sens, a co nie ma...? :V

09.09.2024 15:12
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Yhy, pokazujesz samego Steama dla najbardziej core-graczy i wyznawców Gabena. Większość kanapowców i casuali ogrywa z Gamepassa czy po prostu kupili w sklepie MS...bądź też na konsoli.

06.09.2024 11:37
K4cz0r93
odpowiedz
3 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Lubię argument "brak singleplayera" w grze MMO (stricte online) jako minus. ;) Dobrze, że WoW, World of Tanks czy CoD Warzone nie są karcone za brak trybów offline...

Ja naprawdę bym to rozumiał, jakby to była jakaś niespodzianka, gdzie deweloper to zataił...jednak od samego początku wiadomo, że to gra nastawiona na interakcje z innymi graczami i po prostu online. Nie wiem, ktoś tu został oszukany? Wiadomo od momentu zakupu, że gra taka jest - czemu ta cecha sama w sobie ma być minusem? Pasuje albo nie - graj albo nie.

Stan serwerów to totalnie inna kwestia...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-09-06 11:41:44
05.09.2024 12:24
K4cz0r93
K4cz0r93
187

sabaru
Fakt, nie zauważyłem. :)
Tak samo nie zauważyłem, że sparował tego 4080 ze starym i7-9700F. Może być już małym wąskim gardłem dla takiej karty, tym bardziej skoro występuje stuttering.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-09-05 12:24:25
05.09.2024 07:18
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Raczej chodzi o to, że nie ma większego wyboru. ;) FH już od "3" mi się przejadł, Motorfest jakoś do mnie nie przemówił, głównie przez ten skopiowany klimat Horizona i jakieś dziwne mechaniki, typu playlisty, a o Need for Speed nawet nie wspominajmy...no i to by było na tyle, jeżeli chodzi o wyścigi simcade.

A najważniejsze - nie jestem lemingiem, żeby oceniać grę na podstawie recenzji i póki sam się nie przekonam, to nie przekreślę. Tym bardziej że grałem kilka godzin w zamkniętą alphę i niczym mnie znacząco nie odrzuciło.

Nawiasem - recenzent w samym tekście jest bardziej optymistyczny, niż świadczy o tym ocena. 6/10 w dzisiejszych standardach oceniania, to crap. Tymczasem ocena jest zbita aż o 4 oczka za głównie 3 cechy - stan techniczny (gdzie przy wielu grach to nie przeszkadza dawać nawet 9/10), wymuszony online (czyli po prostu cecha gry), nadmierny grind (faktyczny prawdziwy minus projektowy gry, który zaś łatwo można skorygować, o czym autor recenzji wspomniał).
Zaś mamy bardzo ważne plusy dla gry tego typu - co najmniej dobry model jazdy, dobre udźwiękowienie, interesującą mapę do zwiedzania i konstrukcję tras podczas wyścigów.

Yhy, 6/10...Tymczasem Motorfest dostał na premierę 7,5/10, gdzie jest narzekanie na model jazdy, niejasny UI (karygodne) czy - także - wymuszony online.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-09-05 07:18:23
04.09.2024 19:45
K4cz0r93
😐
odpowiedz
3 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Jak to możliwe, że ja nawet na testach zamkniętej alfy miałem stabilne +60 fps w 1440p, wszystko max...i jestem prawie pewien, że bez DLSS (bo ten strasznie psuł jakość, choć dawał bodaj 100 klatek) - 7800X3D, 32GB RAM i 4070 Ti Super?
W demie, które ograłem przez może godzinkę, też nie odczułem większej różnicy.

Czyżby Intel < AMD...?

04.09.2024 09:29
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Mocno mi to przypomina Inkwizycję...i dobrze. Ja naprawdę przyzwoicie zapamiętałem tą część. Fabularnie była bardzo ok, sporo fajnych relacji i wątków z towarzyszami, a to co kulało - puste mapy, wiele nieznaczących pobocznych zadań od losowych postaci, nudne zbieractwo i crafting - da się łatwo poprawić. Jestem zdecydowanie pozytywnie nastawiony.

27.08.2024 09:01
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Rockstar, studio znacznie dłużej urzędujące na rynku, od 2010 roku zrobiło ledwie 5 gier, także niewiele lepszy wynik. ;) (RDR, Max Payne 3, GTA5, RDR2 i zakładając, że GTA6 pojawi się w przyszłym roku)

26.08.2024 22:20
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Hym....KCD2 to po pierwszym gameplayu twórców, właściwie rozszerzenie fabularne z nowymi mapami do KCD. I z pewnością zawołają co najmniej 200 zł za tą grę (i nie obrażam tu samej gry, bo KCD to kapitalny cRPG).

Ale za unikalny tytuł z Indianem Jonesem już nie warto...

Gdzie tu sens i logika? :V

26.08.2024 22:18
K4cz0r93
😂
K4cz0r93
187

Do kina rozumiem też nie chodzisz? ;) Przecież tylko idioci wydają cenę miesięcznego abonamentu Netflixa/Disneya za jeden film w kinie!

26.08.2024 22:02
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Mało? Zaczynając od lata wspieranego MMORPG - The Old Republic - które można bez problemu przejść solo dla samych fabuł, a jest ich bodaj 8 (każda klasa ma oddzielną) i każda co najmniej dobra. Oba Battlefronty wydane przez EA, czy Squadrons. Najnowsze perły AAA, czyli Fallen Order / Survivor. No i LEGO Skywalker Saga też jest bardzo dobre. A we wszystkie stare klasyki (niektóre odświeżone) - KOTOR, Racer, starsze Battlefronty czy Jedi Outcast / Jedi Academy - też możemy bez problemu ograć na nowych komputerach. Dla gorliwych fanów nawet i stare The Force Unleashed może podejść.

To nie jest mało...chciałbym, żeby takie franczyzy jak Władca Pierścieni/Hobbit, Matrix, Star Trek czy nawet najnowsze MCU, miały choć połowę tej ilości dobrych tytułów.

26.08.2024 21:29
K4cz0r93
😂
K4cz0r93
187

Współczuję, że grę z otwartym światem i wieloma innymi mechanizmami al'a RPG, oceniasz przez jeden aspekt. ;) Gdyby to był visual-novel, to faktycznie, jeżeli fabuła nie daje rady, to fakt, można skreślić.

23.08.2024 15:00
K4cz0r93
1
odpowiedz
K4cz0r93
187

"nowa ładna grafa" - chyba stary się robię, że takie coś mnie kłuje w oczy w profesjonalnym dziennikarskim tekście, na niby profesjonalnym portalu.

21.08.2024 12:57
K4cz0r93
1
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Tak po tym filmie, wygląda jak stanalone dodatek do KCD. Nie żeby to było coś złego, ogrywałem KCD w tym roku i to dalej świetna gra, ale spodziewałem się jakichś dużych zmian...nawet animacje podczas rozmów z NPC wyglądają tak samo.

20.08.2024 22:54
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

To już wiadomo skąd remake pierwszej Mafii w gamepassie od niedawna. ;) Trzeba było przypomnieć markę, tym bardziej po niezbyt sławnej Mafii 3...

13.08.2024 12:42
K4cz0r93
3
K4cz0r93
187

Bo na na niemal każdym Xboksie możesz zagrać w oryginalną wersję we wstecznej kompatybilności?

13.08.2024 12:41
K4cz0r93
K4cz0r93
187

To już nie jest plotka, skoro OFICJALNA karta gry w PS Store miała taką informację.

04.07.2024 16:02
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Wyczuwam crap jak The Day Before...

03.07.2024 22:04
K4cz0r93
K4cz0r93
187

MH&#45;Kage
Faktycznie, laserowe jabłko i papież robiący parkoura w AC1 czy 2 to możliwe teorie spiskowe w naszej rzeczywistości. :V

Origins, Odyssey i Valhalla było tłumaczone, że magiczne zdolności i mityczne stworzenia to po prostu interpretacja tamtych wierzeń i dosłownych opisów. A nasza kochana chrześcijańska Biblia nie jest pełna takich opisów? :V Przecież są ludzie, co uważają ją za mądrość absolutną....

Yasuke był w Japonii. Nie ma pewności kim by ł i do czego doszedł...ale był. To wystarczy, bo wszelkie inne rzeczy można w grze też już wyjaśnić obecnością asasynów. :V

03.07.2024 14:24
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Ppaweł
Bo nie każda gra to Fortnite...? To czemu nie ma kobiet z trzema cyckami, głową konia i napędem gąsienicowym w Skyrim, Wiedźminie, Baldur's Gate (choć może jest), czy jakiejkolwiek innej grze FANTASY? :V

03.07.2024 13:50
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Ubi nie robi z tego faktów. :) Gracze sobie sami dorabiają historie i stwierdzenia.

03.07.2024 12:34
K4cz0r93
odpowiedz
21 odpowiedzi
K4cz0r93
187
Image

Ludziom się w d*%!@ przewraca... :V A ja tylko przypomnę, że na początku każdego Assassin's Creeda jest taki splash screen, przez który wszystkie tego typu akcje można spuścić w toalecie.

Ta gra to FIKCJA i ALTERNATYWNA rzeczywistość. A że reklamują ją na różne sposoby, to inna kwestia...
Kto chce grać i czerpać jakąś radość z gameplayu i tego co twórcy stworzyli - niech gra. Kogo to uraża i boli, ten niech kupi sobie maść i po prostu nie zwraca na to uwagi. :V

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-07-03 12:35:16
29.06.2024 14:27
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

A ja nie będę marudził jak widzę przedmówcy, tylko po prostu sprawdzę. Intryguje mnie ten tytuł, a niesławne mikrotransakcje podobno nie są konieczne.

26.06.2024 15:07
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

już nie ten wiek by grać w takie proste arcadówki
O co tu chodzi? :D Że dojrzali i starsi ludzie mogą grać tylko w głębokie historie, skomplikowane mechaniki i gry, które trzeba poznawać przez kilka godzin?
Czy po prostu już artretyzm w palcach i nie da rady? ;)

Mam 31 lat - jaram się na to jak szczerbaty na suchary. :)

17.06.2024 15:15
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Wyszło tak, że dostaliśmy świetną bazową grę, po multum patchy ulepszających ją w każdym możliwym względzie i dodatek, dodający tyle zawartości, że równie dobrze mógł być grą stand-alone.

Po tylu latach, ciężko marudzić i ich rozliczać z tego co obiecali i co wyszło a co nie. Tym bardziej patrząc na inne gry wychodzące ostatnie lata, które wcale nie mają jakieś znacznie lepszej jakości niż nasz Cyberpunk...a to gra kilkuletnia już jednak.

17.06.2024 10:05
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Akurat nie taki relikt przeszłości. Jeżeli ktoś używa ekranu OLED, dobrze jest wrócić do wygaszacza ekranu. A nawet kilka lat temu na średniej klasy monitorze IPS LG wypalił mi się pasek zadań.

17.06.2024 09:30
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

W szczególności mój lęk wiąże się z tym, że Obsidian zdecydował się na grę FPP/TPP, czyli ten rodzaj produkcji, który pod względem gameplayowym jeszcze nigdy im nie wyszedł.

Fallout New Vegas.
Dziękuję, dobranoc. Nawet nie chcę tego czytać dalej, skoro redaktor ma taką wiedzę...no chyba, że jest w tym marginalnym procencie, uważającym New Vegas za mierną grę (i RPGa).

I dla mnie, The Outer Worlds też było bardzo dobrą grą. Akurat element FPP, czyli gunplay, nawigacja, odczucia ze zwykłego chodzenia - było jak najbardziej ok.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-06-17 09:32:14
12.06.2024 17:53
K4cz0r93
odpowiedz
2 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Już od Mass Effecta 2 wiadomo, że Bioware skręca w kierunku gier cRPG od rasowych RPG, jak własnie pierwsze ME, DA czy nawet wcześniejszy KOTOR. Ja nie mam im tego za złe, bo zyskuje dynamika gry i plynnieksze opowiadanie historii. Zaraz ktoś wyleci z Baldurem 3, że da się zrobić świetne historie i świetne staroszkolne RPG...ale najwyraźniej Bioware już od lat tego nie potrafi. ;)

12.06.2024 17:12
K4cz0r93
odpowiedz
2 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Tak samo było w Inkwizycji przecież. Też 3 klasy i po dotarciu do Podniebnej Twierdzy, można było zatrudnic specjalistę który nas wyszkoli w konkretnej specjalizacji (czyli da dostęp do drzewka nowego).

Ogólnie po tym gameplayu czuje bardzo dużo naleciałości z Inkwizycji. Nie powiem ze to źle, bo gameplay Inkwizycji był jak najbardziej ok. Problemem były projekty niektórych map i przede wszystkim pobocznych questów i zadań. Także wyczuwam dobrą grę...pytanie czy będzie wybitna.

09.06.2024 22:47
K4cz0r93
K4cz0r93
187

quark
Bo w końcu procentuje nabycie tych wszystkich studiów. Spora część tych gier pochodzi od właśnie kupionych studiów przez MS w ciągu tych kilku lat - Obsidian, Acti/Blizzard, Bethesda (a raczej całe ZeniMax).

09.06.2024 22:43
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Łudzę się i mam wielką nadzieję, że to tylko przez zwiastun. Grafika, która delikatnie traci cel-shadingiem (przynajmniej modele postaci) jeszcze aż tak mnie nie odrzuca. Jednak ten zwiastun wygląda bardziej jak kolejne Borderlands...a nie to gęste, ciężkie i wręcz depresyjne Dragon Age, jakie pamiętamy z co najmniej pierwszej części, a nawet i drugiej. Inkwizycja zaś była epicka i pompatyczna niczym wyrwana z Tolkiena...i to tez nie było złe. Ale tu...? To fantasy RPG...atmosfera to klucz i żadne obietnice o głębokich historiach towarzyszy, rozbudowane światy czy ciekawy gameplay tego nie uratują.

09.06.2024 21:11
K4cz0r93
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Rety, wszyscy święci...co się stało tym ponurym, dołującym, przytłaczającym i po prostu ciężkim klimatem z pierwszego Dragon Age?! Nawet mimo tej przesyconej epickości Inkwizycji, i ogólnego stylu graficznego, było coś z tego jeszcze.

Ale to...? Kto mi zamienił Dragon Age'a z Fable miejscami?! (wniosek po obejrzeniu zwiastuna Fable)

05.06.2024 08:25
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

A dlaczego miałoby być za darmo? :V

31.05.2024 15:27
K4cz0r93
8
odpowiedz
K4cz0r93
187

Jakby nie patrzeć, Switch to konsola, która naprawdę odniosła sukces w Polsce. Nawet Wii czy 3DS'y nie były tak popularne. Nintendo musi w końcu zwrócić uwagę na nasz rynek.

Gier tak szybko bym się nie spodziewał po polsku, to inny kaliber. Ale sam interfejs konsoli już wypada, żeby był w naszym języku. A wyobrażam sobie, że dla wielu to jest sporą barierą.

I przede wszystkim, wypada, żeby w końcu to samo Nintendo weszło do Polski. Przecież konsola i ich gry są u nas na rynku przez czeskiego dystrybutora...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-05-31 15:28:02
31.05.2024 11:54
K4cz0r93
1
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Potencjalnie bardziej rozbudowany Townscaper. Kluczowa różnica, że tu stawiamy rzeczy tam gdzie chcemy, a nie do jakiejś siatki. Sprawdziłem demko i bardzo przyjmene.

31.05.2024 10:47
K4cz0r93
4
K4cz0r93
187

Tyle, że konta EA, Blizzarda, Ubisoftu czy Rockstara możesz mięc wszędzie i założyć na zwykły mail.

Są kraje gdzie w ogóle konta PSN nie założysz.
Na przykład w Ukrainie, konto PSN założysz tylko poprzez konsolę.
A są tez kraje, gdzie zakładanie konta PSN wiąże się z podaniem dowodu osobistego i/lub karty kredytowej. Bodajże w UK...

Dla nas w Polsce to owszem nie problem, więc zlewam tego newsa...jednak rozumiem burzę w sieci.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-05-31 10:48:04
31.05.2024 09:29
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Co wy za bajki opowiadacie? Ryzen 7 7800X3D, 4070 Ti Super i 32GB RAM - mam 70 klatek w najwyższych ustawieniach z DLAA w 1440p. Z DLSS w trybie Jakości nawet ponad 100 klatek.

31.05.2024 09:17
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

To może wypowiem się jako użytkownik po paru miesiącach.

Smartwatch faktycznie jest ładny, bardzo funkcjonalny, sprawia wrażenie premium, mimo swojej ceny. Po wyłączeniu wszelkich pulsometrów i AOD, także faktycznie trzyma nawet ponad tydzień na jednym ładowaniu. Ekran jest bardzo duży i bardzo czytelny, i mimo, że mam małe dłonie i ręce, wygląda całkiem ok.

Na tym plusy się kończą. Smartwach ma bardzo duże braki w wydaje się podstawowe rzeczy, które posiada nawet tańszy Mi Band. Brak wyboru typu wibracji dla konkretnych powiadomień, przypomnień, budzika czy połączeń - jedyna opcja to zmiana intensywności wibracji. Brak emoji w powiadomieniach np. Messengera. Widgety po swipe w bok są niekonfigurowalne - dostajesz to co masz i nie da się przenieść np. sterowania multimediami czy pogodą "bliżej".
Kolejna bardzo irytująca mnie rzecz - zegarek nie synchronizuje trybu Nie przeszkadzać z telefonem. Ma na szczęście opcję ustawienia harmonogramu, że co dzień w danych godzinach ma się włączać (aby np. nie świecił nam w nocy jak śpimy z zegarkiem), ale ile razy w pracy czy innych sytuacjach, gdzie nie chcę, żeby powiadomienia mi przeszkadzały, muszę pamiętać aby włączyć Nie przeszkadzać zarówno w telefonie, jak i w zegarku.

No i najważniejsza, krytyczna rzecz - zegarek znikąd traci połączenie z aplikacją i nie wyświetla powiadomień, połączeń itd. I to mimo, że aplikacja w telefonie ma ustawiony tryb bez ograniczeń dla baterii. I na dodatek mam telefon Nothing! Telefon cały czas jest połączony z zegarkiem (bo i zegarek nie wyświetla ikony utraty połączenia), tylko sama aplikacja zegarka (CMF Watch) jakoś traci połączenie i trzeba ją manualnie uruchomić, a wtedy połączenie wróci.

Ogólnie bardzo fajny, ładny, bateria porządna, czytelny...tylko ma pewne braki i czasem irytuje. Mam nadzieje, że kiedyś poprawią to aktualizacjami, jednak od ponad 3 miesięcy, nie było żadnej aktualizacji zegarka a może ze 2 aplikacji na telefonie.

30.05.2024 23:08
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Terefere85
Ładne bajki. ;) RTX 2060 i Cyberpunk wyciągający do 50 klatek w MAX DETALACH (nawet bez RT) i to w 1440p? :D To na pewno nie Deus Ex...albo filmik na YT?

Chyba, że mówisz o max detalach w 1440p, ale też z DLSS. I to chyba w jakimś trybie Wydajności. To wtedy nie jest jakiś zatrważająco lepszy wynik niż Hellblade 2. A te gry jednak dzieli prawie 4 lata technologii. I bynajmniej, Hellblade 2 jest znacznie ładniejszy niż Cyberpunk - woda, efekty, mimika, modele. Wszystko jest przynajmniej o punkt lepsze niż w Cyberpunku.

29.05.2024 17:50
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

"Śliczny graficznie i przerażający technicznie. "

Gdzie tu sens i logika? PRZERAŻAJĄCE to byłoby jakby na high-endowych kartach 60 klatek nie byłoby do wyciągnięcia. A mój 4070 Ti Super BEZ DLSS osiąga nawet ponad 60 klatek ze wszystkim na max w 1440p.

Cyberpunk działa gorzej. A nie wiem czy jest ładniejszy...

28.05.2024 19:09
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Ale...że co ma praca zdalna do układów nVidii? :V W sensie to jakieś oczko w kierunku krypto-grania podczas "pracy" w domu?

23.05.2024 08:09
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Chodzi właśnie o sytuację, jak ktoś tych haseł nie zna. :V

21.05.2024 22:45
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Rozdzielczość w DLSS i natywnie jest ta sama. :) Tylko DLSS bierze klatkę w niższej rozdzielczości i skaluje ją do wyższej. I dlatego efekt jest zależny od gry i nawet sytuacji w samej grze - czasem wygląda to lepiej, czasem gorzej, a czasem nawet DLSS wygląda lepiej niż natywna rozdzielczość, bo DLSS z DLAA to jedna z lepszych technik wygładzania krawędzi.

I oczywiście wiadomo, im niższa rozdzielczość na której pracuje DLSS, tym efekt będzie gorszy. Dlatego DLSS ma sens dopiero przy rozdzielczości ekranu 1440p i wyższych.

Przed chwilą testowałem u siebie na monitorze 27" 1440p tą grę w DLSS na Quality, DLSS z DLAA i natywnie - nie widzę znaczącej różnicy. Jednak natywnie - 60-65 klatek, DLAA - 66-70 klatek, DLSS Quality - 100 klatek (R7 7800X3D, 4070 Ti Super, 32GB DDR5).
Na dniach sprawdzę to w salonie na telewizorze 65" w 4K.

21.05.2024 18:29
K4cz0r93
😂
K4cz0r93
187

Chcesz trochę akcji? To graj w pinballa czy Pac Mana...multum akcji, 100% skill. :)

21.05.2024 18:24
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Symulatory chodzenia nie mają żadnych cut-scenek, z reguły NPC-ów i dosłownie cały gameplay to chodzenie. Hellblade ma walkę, cut-scenki, interakcje z NPC-ami...
Porównywanie Hellblade do faktycznych symulatorów chodzenia - The Vanishing of Ethan Carter czy Dear Esther to nieporozumienie. Bliżej temu już do Detroit czy Heavy Rain.

21.05.2024 11:15
K4cz0r93
2
K4cz0r93
187

To idź grać w Pac-Mana i Tetrisa.

16.05.2024 18:48
K4cz0r93
K4cz0r93
187

"Ale jak tak dbają o historię"

Dbałość o szczegóły w architekturze, kulturze, postaciach niezależnych i wydarzeniach - to jedno.
Bohater gry, który nie wiadomo jeszcze jaką dokładnie ma historię, powody i charakter - to kompletnie co innego.

Dlaczego nikt nie miał problemu z Basimem i Haythamem, którzy z Dalekiego Wschodu, pojawili się nagle w Norwegii...? Bo niby WIKING ich przyprowadził jako DORADCÓW do swojej krainy (gdzie wikingowie, znani ze swojej brutalności, raczej wzięli by takich dziwaków tylko jako niewolników).

Równie dobrze Yasuke, z biura Ukrytych nawet w Egipcie, właśnie może przybył do Japonii, żeby jako podwójny agent, obalić tyrana Odę (który okaże się Wielkim Mistrzem Templariuszy/Zakonu Starożytnych)...?

Czarnoskóry w takiej epoce Japonii daje kolosalne pole do manewru dla scenarzystów, aby fajnie uzasadnić jego przybycie i dodać coś nieszablonowego do cholernie przesyconego rynku rozrywkowego (bo mówię też o filmach czy serialach, jak choćby).

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-05-16 18:53:34
15.05.2024 19:40
K4cz0r93
K4cz0r93
187

theon
Miło czasem wśród tego łajna i hejtów poczytać komentarz kogoś, kto ma łeb na karku. ;) I tym bardziej polubił historię i postacie z Odyssey, bo też uważam że humor Barnabassa między Kassandrą był kapitalny, jak choćby.

Co do AC2, mogę go nieco wybronić. Bo mimo niektórych miałkich bohaterów, miał też świetnego Leonardo (właśnie relacja Kassandry z Barnabassem, przypominała mi nieco Ezio z Leonardo). Gameplay zaś był kompletnie drewniany, walka totalnie popsuta, jednak to wszystko jakoś dawało satysfakcję. No i z jakiegoś niewytłumaczonego powodu, poczułem tą chęć zemsty jak Ezio. Do tego trzeba dodać kapitalne misje poboczne z poszukiwaniem pieczęci do odblokowania zbroi Altaira, gdzie to jedne z najlepszych platformówkowych etapów, jakie było dane mi grać.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-05-15 19:42:07
15.05.2024 19:37
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Tylko to? :) A zmienne pory roku, które nie są tylko dodatkiem wizualnym, a kompletnie zmieniającym sposób zachowania NPCów i samego gracza? Kompletnie inne podejście do "punktów synchronizacji"? Nowy typ przeciwnika, który nie będzie mógł Cię jako tako bić, ale może alarmować i zwracać uwagę? I wiele więcej...

15.05.2024 18:51
K4cz0r93
K4cz0r93
187

BlackTone Tobie nikt nie każe mieć hajpu. ;) Ja jestem mniej wybredny i nie oceniam wszystkich gier jednego kolosalnego wydawcy przez pryzmat decyzji jakichś garniturów na szczycie. Każdy wydawca tego kalibru miał mniejsze lub większe wpadki, i każdy po nich jakoś wychodził.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-05-15 18:51:58
15.05.2024 18:47
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Poczytaj historię Japonii to zrozumiesz, czemu tam wszystko płonie. ;)

15.05.2024 18:42
K4cz0r93
odpowiedz
5 odpowiedzi
K4cz0r93
187

https://www.ign.com/articles/assassins-creed-shadows-40-details-you-need-to-know

Multum zacnych informacji. Szykuje się nie licha rewolucja na miarę Origins...
No ciężko mi nie czuć hajpu.

15.05.2024 18:37
K4cz0r93
K4cz0r93
187

I skąd wyciągnąłeś tą informacje, że w grze zakrzywią jego początki w Japonii i powód przybycia?
Poza tym, jeżeli nawet, na początku KAŻDEJ cześci Assassin's Creed jest wyraźnie zaznaczone, że to jest gra fikcyjna. Wszelkie nawiązania do historycznych postaci to tylko inspiracja (co też producentka wyraźnie mówi). Gra MOŻE ale NIE MUSI trzymać się kurczowo wszystkich historycznych niuansów.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-05-15 18:38:30
13.05.2024 18:45
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Archaiczną? IMO pierwsza gra Rockstara, w której faktycznie było czuć żyjący świat, gdzie wątek główny dało się lubić i nie był przesadnie zamerykanizowany (patrz GTA3/VC/SA), no i...po prostu było to (i dalej jest) coś świeżego. Bo westernów z otwartym światem jest jak na lekarstwo.
Na PC ta gra zyska totalnie drugie życie, choćby dzięki najprostszym modom. żeby właśnie zniwelować niektóre archaizmy. Choćby słabe już tekstury.

27.04.2024 20:52
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Fantastyczny początek - dzień po premierze i już serwery nie działają od paru godzin, gdzie bez tego, nawet kariery nie można grać i zostaje Akademia (samouczek) lub towarzystkie. :V

Poza tym - gra wydaję się bardzo spoko. W gameplay'u duch starego Top Spina w pełni zachowany, orałem bardzo dużo na X360 i czuje się jak w domu. Graficznie może nie jest to topowa półka, o co wszyscy się czepiają, ale IMO jest zdecydowanie wystarczająco do takiej gry.
Ciekawi mnie właśnie jak tryb kariery...no ale nie mam jak sprawdzić. :V

27.04.2024 19:07
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Dlaczego nie należy przymykać oka, jak grafika w takiej grze jest tak samo istotna, jak dobra fabuła w Call of Duty?

27.04.2024 17:44
K4cz0r93
K4cz0r93
187

No i...?

12.04.2024 08:12
K4cz0r93
😐
K4cz0r93
187

Skąd wiesz co może być inżynieryjnym koszmarem w takim świecie, gdzie istnieją autonomiczne roboty i samochody, sprzęty AGD i pancerze zasilane fuzyjnie/atomowo? :V

I chyba troche nieuważnie oglądałeś, ale wybitnie wejście do tej krypty było w jakimś budynku albo zaraz obok niego, bo przecież bohaterka przechodziła przez filary.

08.04.2024 14:11
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Ale Rings of Power było dobre...jako wielki fan Władcy Pierścieni, że wiele dialogów znam na pamięć - bawiłem się przy tym dobrze. Choć kilka durnych decyzji scenariuszowych oraz cheesy dialogów, to jednak dziwię się, że tak źle został odebrany.

03.04.2024 22:46
K4cz0r93
1
odpowiedz
K4cz0r93
187

IMO ten ranking jest totalnie z czapy.

Gry stricte online - CS, Warzone, Fortnite, Siege - to kompletnie inna rzesza graczy, niż tytuły stricte singlowe, do tego często dojrzałe i np. dla +16/+18 (o czym świadczy nie tylko krew, flaki i przemoc, jaką mamy w grach online i grają w nią dzieciaki 10-letnie, ale skomplikowanie fabuły, mechanik i próg wejścia po prostu).

To troszkę jakby porównywać seriale do filmów - mało to jest ludzi, którzy głównie zatracają się na zaliczaniu kolejnych seriali na streamingach, a do kina właściwie nie chodzą? I vice versa?

Nie bez przyczyny też ze świecą szukać gier. co mają zarówno potężny tryb fabularny (dla jednego gracza), jak i rozbudowany multiplayer. Kiedyś to był wręcz standard, nawet ex'y Sony jak Uncharted czy Killzone. Teraz jest jedno albo drugie. A czasem próbuje się eksperymentów, gdzie to się jakoś próbuje wiązać, przez co cały odbiór gry obrywa (choćby ostatni trend wśród gier wyścigowych, gdzie mamy właściwie MMO-wyścigi, jak The Crew czy Forza Horizon - do mnie to totalnie nie trafia, jako wychowanego na wczesnych Need for Speedach czy Test Drive'ach).

02.04.2024 12:10
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Już doczytałem jak to działa w Logitechach - kliknięcie przycisku Bluetooth na słuchawkach, przełącza je w tryb Bluetooth lub z powrotem w Lightspeed (dongiel). Z taką intuicyjnością mogę żyć. ;) Zamówione, dziś się przekonam.

02.04.2024 10:48
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Szukam słuchawek uniwersalnych - do okazjonalnego słuchania muzyki, do grania i do pracy zdalnej (częste rozmowy na Teams). Obecnie radziłem sobie z firmowymi Jabrami, jednak nie są one zbyt wygodne (dociskają ucho do głowy), wpuszczają sporo dźwięku z zewnątrz (mimo ANC), no i jednak niezbyt nadają się do grania i słuchania muzyki, mimo że są całkiem ok. Jednak miałem bezprzewodowy headset Microsoft Xbox, który lepiej sobie radził.

Szukam we względnie sensownym budżecie (do 700-800 zł powiedzmy), słuchawek do wszystkiego. Kiedyś używałem SS Arctis 9 i świetnie się sprawdzały. Teraz widzę wyszła nowa seria Arctis Nova i byłem niemal zdecydowany na model Nova 7...póki nie poczytałem, że Logitech G Pro X2 są po prostu lepsze.

Jednak martwi mnie pewna rzecz - czytam, że Logitechy nie potrafią jednocześnie łączyć się przez dongle (do jednego PC) i przez Bluetooth do drugiego urządzenia (w moim wypadku, będzie to laptop służbowy do rozmów). Tylko czy ja to dobrze rozumiem - nie chcę właśnie nawet jednocześnie słyszeć dźwięków z obu źródeł, więc brzmi to dla mnie jak plus. Ale czy słuchawki pozostają podłączone do jednego i drugiego, tylko po prostu "priorytetyzują" połączenie? Czyli jeżeli odbiorę połączenie na Teams na komputerze gdzie będą podłączone przez Bluetooth, drugi komputer z donglem zostanie wyciszony?
Druga kwestia - nie będe musiał na nowo za każdym razem klikać na komputerze słuzbowym, aby połaczenie Bluetooth zostało wznowione? Czy one będą cały czas utrzymywały połączenie, mimo np. słuchania muzyki na PC z donglem?

25.03.2024 21:17
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Tak, po zagłębieniu tematu, te wyższe taktowanie w 7700X niewiele daje w grach (na ten moment...).

25.03.2024 21:13
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Po przeszukaniu Gugla ostatnie 2 dni, jak zostało mi polecone - wybrałem 7800X3D, żeby nie żałować za rok, dwa...ileś. :) Nowe gry wyraźnie potrafią korzystać z tego masywnego cache'a, i nie chcę za te parę lat pluć sobie w brodę, że nie dorzuciłem paru stówek żeby mieć spokój.

Wniosek też jest taki, że stricte do gier na podstawkę AM5, najbardziej sensowne opcje to Ryzen 5 7500F (tylko OEM, cięzko dostępny - jeszcze niżej taktowany 7600/7600X bez iGPU) lub właśnie dopiero 7800X3D. Korciło mnie wziąć tego 7500F, bo jest niemal 1000 zł tańszy...no ale jak pisałem wyżej, nie chcę za jakiś czas żałować. To ma być PC na lata, który da mi 60 klatek zawsze w jakiejś sensownej jakości, zarówno na monitorze 1080p@75Hz w pokoju (pewnie prędzej lub później od tego zacznę upgrade do monitora 1440p z HDR i co najmniej 120 Hz), jak i na telewizorze 4K@120Hz (HDMI 2.1) w salonie. No i jednak ze względu na odświeżanie, chętnie spróbuję wykorzystać w bardziej dynamicznych grach te 120 Hz, o ile zaś GPU pozwoli. ;)

Dzięki Raiden za jedyną sensowną wypowiedź. Kurcze, to już nie te czasy, że forum dyskusyjne służyło do szukania wiedzy w pigułce i prowadzenia właśnie dyskusji/wymiany zdań, bez zbędnego hejtu i wyzywania... :)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-03-25 21:18:54
24.03.2024 20:26
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Child of Pain
7700X ma bazowe taktowanie 4,5 GHz a 7700 tylko 3,8 Ghz...? To jest drastyczna różnica. A nie mam zamiaru się bawić w OC. Poza tym, w modelach "X" jest większa szansa na bardziej niezawodny egzemplarz, bo w końcu jedyne co je odróżnia od modeli "bez X", to właśnie wyższe taktowanie i TDP = lepszy kawałek krzemu. Co w tym dziwnego...? Różnica w cenie między 7700 a 7700X jest też marginalna i na pewno nie będę go rozważał dla oszczędzenia dosłownie kilkudziesięciu złotych.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-03-24 20:28:42
24.03.2024 19:40
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Leo Tar
Ale że gdzie ja napisałem, że cokolwiek wiem lepiej? :O Pytam o 7600X, 7700X i 7800X3D. Wiem tyle, że 7700 nie ma sensu, bo dodatkowe rdzenie w grach nie dają tyle, co wyższe taktowanie.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-03-24 19:41:08
24.03.2024 16:48
K4cz0r93
odpowiedz
6 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Akurat 7600X często wypada lepiej od zwykłego 7700 w grach - znacznie wyższe taktowanie w Turbo robi swoje. ;)

Najbardziej zastanawia mnie opłacalność dopłaty do 7800X3D. To jednak ~600 zł więcej od 7600X... Planuje jednak tego PC-ta używać przynajmniej parę lat bez żadnych inwestycji (to i tak buda za prawie 5-cyfrową kwotę).

24.03.2024 13:52
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Dostałem wczoraj części do złożenia komputera z RTX 4070 Ti Super. Procesor musiałem zamówić z innego sklepu (padło na Ryzen 5 7600X), gdzie dostawa się opóźniła. Być może wyjdzie to na dobre...bo zacząłem się zastanawiać czy to nie jest nieco za słaby CPU do takiej karty? Grać będę zarówno w 1080p (na monitorze, jednak planuje wymianę na coś 1440p z minimum 120 Hz) jak i w 4K na telewizorze 120 Hz (LG C2), o ile utrzymanie minimum 60 fps na to 4K pozwoli oczywiście. Mus stałych 60 klatek stawiam ponad jakość grafiki i po to kupiłem PC, przesiadając się z konsol. 

Czy warto upchać tu jednak R7 7700X bądź może nawet 7800X3D? Każdy z nich jest droższy o ok. 300 zł od poprzedniego. Ciężko znaleźć jakieś sensowne porównania, tym bardziej z tym dość nowym GPU. 

20.03.2024 09:19
K4cz0r93
2
K4cz0r93
187

Pracuję w ogólnoświatowym korpo IT, które ma swoje biura w Polsce, Indiach, Niemczech, USA...Indie to oczywiście najtańsza siła robocza. My jesteśmy tylko kawałek przed nimi. ;) Oczywiście, że u nas są znacznie niższe stawki, niż na zachodzie.
Dziękuję za uwagę, miłego dnia.

20.03.2024 09:18
K4cz0r93
😂
1
K4cz0r93
187

Hihi...Todd Howard to też miłośnik gier, wizjoner, sprawia wrażenie fajnego kolesia...czasy premier Skyrima, Obliviona - było pisane o nim tak samo.

A teraz przez Fallouta 76, Starfielda i ogólną jakość gier Bethesdy to teraz największe zuo w branży.
Ciekawe kiedy Swen zaliczy wpadkę i będzie miał tą samą opinię.

19.03.2024 10:32
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Rozglądam się za laptopami do gier (tak, laptopem, bo jest wygodniejszy, zajmuje mniej miejsca, mogę go nosić między biurkiem a TV, i po prostu chcę to kupić w jednym miejscu na wygodne raty 0%). Dokładniej, rozglądam się za ofertą Acerów, bo mają obecnie fajną akcję promocyjną, gdzie przy zakupie laptopa gamingowego, można dostać za darmo Chromebooka.

Laptop ma służyć oczywiście do gier. Obecnie gram głównie na XSX, także laptop to druga opcja do grania przy biurku, czy po prostu grania w to, czego na konsoli nie ma, działa gorzej (np. Starfield i jego 30 fps), czy wygląda/jest zoptymalizowane gorzej (bo mobilny RTX 4070 powinien pozwolić na więcej, niż konsola, tym bardziej w grach obsługujących DLSS) Wybór padł na dwa modele, oba z RTX 4070, taką samą fajną matrycą 16" i optymalnym 1600p, jednak kluczowa różnica to CPU z kompletnie innych lig, a różnica w cenie dość znikoma - Nitro z Ryzenem 7840HS (6999zł) oraz Predator Helios Neo z i9-13900HX (7449zł). Bez dwóch zdań procesor Intela jest wydajniejszy - więcej cache, więcej rdzeni, wyższe taktowania maksymalne...jednak to jest laptop. Obawiam się mocno o throttling na modelu z Intelem i finalnie i tak może to wyjść podobnie. Druga kwestia, laptopowy RTX 4070 to żadna bestia, tym bardziej że planuję czasem grać na TV 4K, więc będę starał się wyciskać co się da z tego GPU, żeby zachować 60 fps i optymalną jakość.

Nie wykorzystam nigdy tej wielowątkowości Intela i większej wydajności, bo zresztą i tak ten Ryzen jest na papierze solidny. Tak więc pytanie - czy wybór Predatora z i9 to nie przesada? Czy jednak Ryzen może czasem ograniczać tego 4070?

07.03.2024 10:08
K4cz0r93
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

No point in consoles

Hie hie....faktycznie. Konsola za ~2500 zł posiada te same gry co PC za co najmniej dwukrotną wartość tej konsoli. Ma rację - lepiej mieć XSX/PS5 i Switcha za te same pieniądze, co jednego PC dającego nam to samo co konsnola.

07.03.2024 08:38
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Obsługa modów i ulepszenia graficzne na XSS/XSX (pewnie tez PS5) dojdą z czasem.

07.03.2024 08:37
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Typowa konfiguracja FPS'ów/cRPG'ów na konsoli. W czym problem?

23.02.2024 09:49
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Jakie aktualizacje? Przecież CDPR wyraźnie oświadczył, że z wersją 2.1 przestają rozwijać Cyberpunka i następne (ewentualne) łatki, skupią się tylko na poprawkach i naprawach.

21.02.2024 10:15
K4cz0r93
3
K4cz0r93
187

To idź grać w Forzę Horizon czy The Crew Motorfest. ;)

Fabuła w grach wyścigowych to owszem, sprawa drugorzędna. Jednak gdyby właśnie nie ona w oryginalnym Most Wanted, ta gra nie byłaby takim hitem. Ta chęć pokonywania zarozumiałych osób na Czarnej Liście i oczywiście dopadnięcie Razora, który w chamski sposób skradł nam brykę...niejednego pchała dalej. ;)

21.02.2024 10:09
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Ktoś, kto słusznie stwierdził, że Need for Speed nie odbierze fanów Forzy Horizon, a spróbują zawalczyć o młodsze pokolenie, które tak jak my - miało 8-12 lat, jak pierwszy raz ogrywało Hot Pursuit czy Underground. Tyle że jak wyszło, to chybiony pomysł i dzieciaki 20 lat temu i teraz, chcą czegoś wyważonego - nie przesadnie przytłaczającego (jak Horizon), ale też nie tak infantylnego. Po prostu dalej chcą się czuć jak bohaterzy Szybkich i Wściekłych, a nie było i nie ma lepszych tytułów do tego uczucia, jak właśnie Need for Speedy z epoki Underground/Most Wanted/Carbon.

"Need for Speed" z 2012 był bardzo bliski tego (IMO najlepszy NFS po wymienionej trójce), jednak fabuła chciała być poważna, ale przez przesadną luzackość bohaterów, ciągłe picie Monsterków zamiast browarków i totalnie teatralne ruchy, miny i wypowiedzi...nie była hitem. Jednak model jazdy, sposób tuningu i sam gameplay - zasługuje na takie miano.
Heat mam wrażenie, że był prawdziwym rozwinięciem tej części, ale jednak przez kilka głupich gameplayowych pomysłów i nadal fabułę, która mimo że już dojrzalsza to nadal zbyt przerysowana - nie dorastała do 'świętej trójcy'.

Swoją drogą, jaki nagle Carbon jest uważany za wzór i przykład świetnej wyścigówki, gdzie pamiętam przy premierze każdy hejtował, bo to kalka Most Wanted, głupie pomysły ze skrzydłowym i bezsensowne efekty graficzne.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-02-21 10:14:05
12.02.2024 08:12
K4cz0r93
😂
K4cz0r93
187

Ale wiesz, że Cyberpunk wyszedł w 2020 roku? :V Tak, tej grze już leci czwarty rok...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-02-12 08:13:06
07.02.2024 13:10
K4cz0r93
K4cz0r93
187

ODIN85
Aż sprawdziłem szybko ile bym płacił za normalną telewizję w Orange (gdzie mam światłowód). Niestety Orange nie oferuje Polsat Sport Premium, a samo Eleven - z nim + pakiet światłowodu + podstawowe TV wychodzi 65 zł więcej, niż płacę za sam Internet. Abonament w Play to 85 zł (telefon + podstawowy TV PlayNow) + 30 zł oba pakiety sportowe TV. Na moje oko - to samo, by wyszło, gdyby Orange oferował Polsat. :) I do tego nie wiem czy z normalnym pakietem telewizyjnym w Orange, dostaję opcję oglądania przez Internet z komputera czy telefonu, co jest dla mnie kluczowe.

Nie liczę ceny telefonu w abonamencie Play, bo to już w ogóle wychodzi to samo co rata 0% w sklepie. Ewentualnie plus, że mógłbym poszukać innego telefonu bądź np. bawić się w nadpłaty/wcześniejszą spłatę...ale po co przy 0%?

I to co najważniejsze - zarabiam tyle, że mogę sobie pozwolić na to, aby nie zważać na 10 czy 20 zł mniej w moim miesięcznym budżecie, dla świętego spokoju i bez potrzeby zmiany nawyków.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-02-07 13:16:31
07.02.2024 09:02
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Szybkie ładowanie...jest do sytuacji na szybko. :) Dlatego wspomniałem o sytuacji, jak chcę wygodnie odłożyć telefon podczas pracy zdalnej (która w końcu trwa do 8h), i jednak nie być uwiązanym do kabla jak chcę szybko odebrać telefon...czy po prostu mieć porządek na biurku bez dodatkowego kabla. Po prostu skoro mam wymieniać telefon, to fajnie ten bajer mieć na jakieś wyjątkowe sytuacje.

13T jest jednak po prostu słabszy od NP2. Ma gorszy procesor, główny aparat też na papierze jest gorszy (choć ma więcej obiektywów). Także raczej bez sensu mi się w niego pchać, skoro po prostu mogę mieć lepszy. :)

07.02.2024 08:57
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Czas wyjść spod kamienia i lustrzanki odchodzą do lamusa, jak kiedyś telewizory plazmowe. ;) Bezlusterkowce bez problemu pokonują większość lustrzanek i są właśnie bardziej kompaktowe.
Jednak tak czy siak - ja nie potrzebuję fotek o jakości takiej, żeby je drukować na papierze fotograficznym i wieszać w obrazy A4 czy większe. Zwykłe fotki z wyjazdów, wakacji, czy szybkie okazje jak piesek się śmiesznie wywinie. :) A że telefony szumią przy ISO 200+...trochę żart. ;)

07.02.2024 07:06
K4cz0r93
odpowiedz
2 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Używam jednak jak choćby pakietów TV z PlayNow, które są tylko w abonamencie. ;)
Telefony w abonamentach też są "jakby" na raty 0%. Nawet lepiej - bo nie masz umowy kredytowej, a cena urządzenia jest wpakowana z abonament.

I gdybym miał to teraz rozdzielić - telefon na kartę, oddzielnie gdzieś pakiet telewizji i jeszcze wziąć specjalnie kredyt na urządzenie...nie wierzę, że wyjdzie taniej. A na pewno - nie wygodniej. :)

06.02.2024 21:54
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Planuję przedłużyć abonament w Play i rozglądam się za nowym telefonem. Kilka miesięcy temu kupiłem za gotówkę Motorolę Edge 40 Neo - świetny telefon jak za swoją cenę, jednak:

- główny aparat jest co najwyżej poprawny, nie radzi sobie w ekstremalnych sytuacjach, zoom już nawet 2x jest mierny. Chciałbym coś nieco lepszego - nieco. Nie musi to być król mobilnej fotografii, ale wystarczy mi choć drobny progres w kwestii zdjęć nocnych, imprezowych w domu przy słabym oświetleniu, czy aby na chociaż dwukrotnym zoomie nie było takich szumów i mazów.

- przyda się ładowanie indukcyjne - w wiele akcesoriów jest to dorzucane, chciałbym też sprawić sobie multi-ładowarkę czy listwę z gniazdkami, która ma możliwość ładowania bezprzewodowego, i wtedy siedząc sobie w domu przy np. pracy zdalnej, mogę bez zabawy w kabelki, położyć telefon do ładowania.

- w bardzo wyjątkowych sytuacjach, jednak wydajność Mediateka Dimensity 7030 w tej Motoroli potrafi dać się we znaki.

To chyba główne i najważniejsze aspekty, w których następca musiałby być lepszy, no i naprawdę fajnie byłoby mieć to ładowanie Qi.

Przejrzałem ofertę Play'a, to żeby nie zabić się nową kwotą abonamentu, Nothing Phone 2 wydaje się idealny - flagowa wydajność, świetny ekran, nieco lepszy aparat, ma indukcję - wszystkie elementy spełnione. Do tego intrygują mnie te diody Glyph - dałbym im szansę. Sama stylistyka nakładki Nothing też do mnie przemawia - jestem raczej minimalistą. No i najważniejszy aspekt - cenowo jest to totalnie najwyższa wartość, na ile mogę sobie pozwolić (abonament mi podskoczy "zawrotne" 15 zł).

Przeglądałem ofertę Play na ich stronie na ile się da, bo sposoby sortowania i filtrowania mają totalnie z czapy. Realme 11 Pro+ z pewnością położy oba te telefony w kwestii fotograficznej, jednak wydajnościowo ma nawet starszego Dimensity, niż obecna Motorola, do tego brak Qi.

Xiaomi 13T - nieco lepszy Dimensity, jednak brak indukcji i mimo, że szersza gama obiektywów, to główny chyba gorszy niż w NicFonie 2. No i…mam straszną awersję do Xiaomi przez bardzo nachalną nakładkę i częste problemy (partnerka miała 2 lata temu Mi 11 Lite, ja miałem Samsunga, oboje mieliśmy Mi Bandy…u niej potrafiło nie wyświetlać powiadomień czy inne cyrki, mój działał bez problemu).

Mógłbym tez po prostu wziąć to co mam…tylko lepsze - Edge 40 Pro. On jednak jest ciut droższy niż NP2, ale też wydaje się w każdym aspekcie lepszy (nowszy Snapdragon, lepsze aparaty, prawdziwy flagowiec bez kompromisów). Jednak właśnie wkrada się aspekt ceny…musiałbym dowiedzieć się w salonie na jakich warunkach bym go dostał. Martwi mnie też jednak jego poręczność - fakt, że jest cały ze szkła i ma te zagięte boki...boję się, że będzie "mydłem w ręku" i wypadnie przy pierwszej lepszej (gorszej) okazji. A nie mam w planach pakować telefonu w żadne etui, ewentualnie folia na ekran.

Nic ciekawszego nie znalazłem. Jakieś inne propozycje? Tylko nie Outlety czy jakieś okazje - chcę po prostu pójść do salonu i wziąć to, co mają na stanie normalnie.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-02-06 22:14:07
02.02.2024 14:40
K4cz0r93
2
K4cz0r93
187

Bo kiedyś gracze byli mniej rozwydrzeni i do tego nie mogli swojego hejtu przelać w Internecie, gdzie wszystko się roznosi w ułamku sekundy. Teraz każda najmniejsza pierdoła jest potencjalnie powodem do nakręcenia hejtu na daną produkcję.

02.02.2024 14:37
K4cz0r93
😐
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Capybearo
Jak Ty w ogóle wyciągnąłeś z tej wypowiedzi taki wniosek? Totalnie przeciwnie - nie chcą niczego robić na kolanie i wolą "dać z siebie wszystko" w innych elementach gry, zamiast na siłę wprowadzać dodatkowy, co zabierze czas na doszlifowanie innych i spowoduje zrobienie romansów na szybko, które totalnie nic nie wniosą do rozgrywki.

23.01.2024 12:00
K4cz0r93
K4cz0r93
187

revan90_
Remaster - to nie jest "wydanie gry". To odświeżenie, które równie dobrze mogło być patchem/DLC do oryginalnego TLOU2.
Helldivers - faktycznie, nowa gra...klasy AA.
FFVII - do tego Sony nic nie ma. To gra stworzona i wydana przez Square Enix. Za pewne czasowa ekskluzywność.
Rise of the Ronin - podobnie jak wyżej.

23.01.2024 11:34
K4cz0r93
😂
odpowiedz
K4cz0r93
187

Co za maruda. :D Niesamowite...

Drogi autorze - w kwestii Avowed, narzekasz że dostaniemy kolejny raz odgrzanego cRPG jak są one robione od lat. W przypadku Indiany Jonesa, który odwraca do góry nogami gry przygodowe jakie nam się oczywiście kojarzą z nią - też marudzisz?

Jak się domyślam, gdyby Wielki Cyrkiel wyglądał jak Uncharted, marudziłbyś że to będzie zwykła zrzynka gry Naughty Dog bądź Tomb Raiderów, które mają monopol od...początku gamingu, na "grę o postaci archeologa w TPP".

A nie mam zielonego pojęcia jakich wielkich nowości oczekiwałbyś od gry cRPG jaką jest Avowed. To w końcu jest - COMBAT-RPG! Główną rolę tu gra dynamiczna walka. Ja nie widzę tu wielkiego drewna, wręcz może to być bardzo ciekawe, gdzie wymuszą na nas żonglowanie różnymi typami broni na różnych przeciwników. Okej, dialogi z NPC nie wyglądają jak wyreżyserowane cut-scenki...ale nadal, jak miałoby to inaczej wyglądać w takim typie gry? Cinematiki zaburzyły by immersję, o którą przecież chodzi w przypadku prawdziwych gier RPG.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-01-23 11:38:12
22.01.2024 21:20
K4cz0r93
😂
odpowiedz
K4cz0r93
187

...ludzie zapominają chyba, że to była premiera early accessu. ;) Szok, bugi! Kto się spodziewał. :O

22.01.2024 21:15
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Jeżeli robią to lepiej (dają rozrywkę) niż Pokemony, to w czym problem?

Olśnię Cię - same Pokemony to plagiat...faktycznych zwierząt (wyginiętych bądź nie) lub mitycznych stworzeń. :V

20.01.2024 19:06
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Nie wiek, mowa jest o PC-tach. Amiga była komputerem, ale z zamkniętym środowiskiem, trochę jak dzisiejsze Maki od Apple. Kojarzę, że były sposoby na instalację MS-DOS'a na Amidze, no ale dalej - mówimy o potocznym rozumieniu PC.

20.01.2024 19:02
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Jakoś mnie to nie dziwi. ;) Amiga u nas w polszy w latach '90 raczej głównie była używana jak konsola do gier.

20.01.2024 19:00
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Przy programach P2P, typu eMule czy Kazaa, warto było wspomnieć o późniejszej i mniej popularnej wymianie plików P2M - Peer2Mail.

05.01.2024 08:14
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Za mną ledwie łącznie może 6-7h grania, jednak nie zauważyłem absolutnie żadnych problemów ze śledzeniem (a grałem najwięcej w dość precyzyjne gry, jak Beat Saber, Smash Drums czy strzelanka Contractors, gdzie od razu bym poczuł przy celowaniu jakieś niedokładności). Odpaliłem też pokazówki Mety, chwilę w AC Nexus, Pistol Whip czy Superhot, no i po prostu przy sterowaniu systemem...żadnych problemów.

Też o tym czytałem, ale widać to były jakieś problemy wieku dziecięcego. Pamiętajmy, że Q3 jest ledwie niespełna 3 miesiące na rynku. ;)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-01-05 08:15:56
04.01.2024 22:03
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Można...ale nie rozumiem troszkę tej polityki. Q3 ma znacznie lepsze podzespoły niż Q2 i mógłby znacząco podnieść jakość gier. Q2 będzie trochę kulą u nogi. Czytałem jakieś plotki, że Meta planuje wprowadzenie Q3 Lite, w zastępstwie Q2 - podzespoły zbliżone lub nawet takie same jak Q3, jednak bez funkcji AR. To byłby zrozumiały ruch, bo AR nie każdemu jest potrzebne i nie na każdym robi wrażenie.

04.01.2024 21:22
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Jak tą gumę zobaczyłem pierwszy raz gdy zainteresowałem się Questem, to złapałem się za głowę. ;) Jednak jak napisałem, i tak jestem zaskoczony jak dobrze to trzyma głowy. Gdzieś tą cenę trzeba było zbić, także nie mam im za złe, bo dostajemy jednak naprawdę kapitalne gogle, w tym czym mają być dobre...a kto potrzebuje lepszych akcesoriów, to sobie dokupi. Szkoda tylko, że te oficjalne Mety mają chore ceny (cóż, amerykańska firma, amerykański rynek...Apple nauczyło).

04.01.2024 20:46
K4cz0r93
odpowiedz
4 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Pierwsze wrażenia po dzisiejszym przybyciu paska z baterią od Kiwi do Quest 3. ;) Może komuś się przyda, tym bardziej że jest mała dominacja paska od BoboVR. Ja poszedłem w kierunku Kiwi - nie przemawia do mnie mocowanie gogli na głowę przez ten pierścień na czole (tzw. halo). Miałem z nim do czynienia przy goglach PSVR i wbrew pozorom, nie było to super-stabilne, do tego grzało całe czoło. Po przyjściu Questa 3 z domyślnym paskiem-szmatką, tym bardziej się przekonałem do mocowania przez pasek wzdłuż głowy. I tak padł wybór na Kiwi, tym bardziej jak doczytałem, że on jedyny (bądź razem z paskiem ZyberVR - nie doczytałem tego akurat) jest w stanie ładować Questa 3 podczas gry, a nie tylko utrzymywać stan naładowania, jak bateria w Bobo.
Pierwsze wrażenie na mnie zrobiło samo pakowanie - właściwie ktoś mógłby się pomylić, że kupił oficjalny pasek od Mety. Pakowanie identyczne jak sam Quest 3 - surowy kolor pudełka w białej obwolucie, przy czym otwarcie pudełka na niby kuferek. Zacne.
Pasek po wyjęciu czuć, że dobrze wykonany. Plastik jest właściwie podobnej jakości (i koloru) jak same gogle, więc można mieć wrażenie, że to fabryczny komplet. Poduszeczki na wsparcie z tyłu głowy i wzdłuż na górze to nie tania gąbka - nie są super-miękkie, a na szczęście też nie są mocno grube. Myślę, że szybko się nie ubiją (podobno to tzw. memory foam). Ekoskóra na tych paskach też fajnej jakości, dość sliska więc będzie łatwa w czyszczeniu, nie wydaje się też cienka jak w portfelach z chińczyka, że szybko zacznie się wycierać i zdzierać.
Montaż banalny i IMO na duży plus, względem BoboVR. Jest na zatrzaski do tych ramion, takie same jak fabryczne paski Mety. Bobo jest wsuwany i widziałem opinie w sieci, że przy nieostrożnym wsunięciu, można zarysować te ramiona w goglach.
No i najważniejsze - komfort. Od razu po założeniu poczułem znacznie lepsze wpasowanie na głowę całego paska i gogli do twarzy. Regulacja pokrętłem bardzo przyjemna. Odchylanie gogli do góry znacząco pomaga przy zakładaniu czy zdejmowaniu. Nie czuję jakiegoś obciążenia przez pasek z baterią z tyłu głowy, a wręcz dzięki niemu balansuje się cały ciężar gogli na głowie. Nie czuję też jakiegoś większego obciążenia niż z domyślną szmatką Mety. Są co najmniej tak samo stabilne jak na pasku Mety. Podobno na pasku BoboVR gogle nieco bardziej się bujają przy dynamicznych ruchach. Grałem w Contractors, gdzie non stop trzeba się szybko i dynamicznie obracać o 180 stopni i nie czułem żadnych problemów z przyleganiem gogli.
Co do baterii - za wiele jeszcze nie powiem, najwcześniej jutro napiszę w komentarzu. To co najważniejsze - pasek ładuje gogle podczas gry. Grałem prze godzinę w Contractors - gogle miały w momencie rozpoczęcia ok. 70%, na pasku świeciły się 2 z 4 diód statusu naładowania. Po tej godzinie, gogle miały 84% a niestety bateria paska już padła (ledwie chwile je poładowałem po montażu bo nie mogłem wytrzymać i czekać ;) ).
Jestem bardzo zadowolony. I mimo, że domyślny pasek Mety był o dziwo całkiem przyzwoity - trzyma gogle na głowie, nie rozluźnia się, to jednak ten materiał ciągnął za włosy przy zacieśnianiu, do tego drapał po rowku nad uszami. Z paskiem Kiwi nie mam totalnie żadnych problemów. Po jednym wyregulowaniu, właściwie nie muszę nic regulować przy każdorazowym zakładaniu i zdejmowaniu dzięki odchleniu mogę je zdjąć i nałożyć. Nawet moja partnerka, która musiała domyślny pasek Mety zacieśniać po moim graniu na czubku głowy, tutaj mówi że pasuje jej dobrze - tylko pokrętłem nieco bardziej dociska.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-01-04 20:46:56
04.01.2024 11:54
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Godfire
Ok, przekonałeś mnie tą wentylacją. ;) Przy intensywniejszych grach zdarza się, że leciutko zaczynają parować soczewki, także liczę że to pomoże. Do tego, spojrzałęm dokładniej na tą nakładkę AMVR - w zestawie są dwie poduszki, materiałowa i skórzana. Także idealnie - ja preferuję jednak bawełnianą, partnerka woli skórzaną. ;)
Doczytałem też w opiniach, że na tą silikonową, którą zamówiłem, zasłania trochę sensor zbliżeniowy w goglach, przez co gogle głupieją czy masz je na głowie - dyskwalifikuje to.

04.01.2024 09:24
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Godfire
Oryginalny pad w Q3 twardy jest i sam silikon tu niewiele pomaga. Tyle, że go sobie czasem przetrzesz z potu.

No ale właśnie mi on nie przeszkadza i nie uważam go za niewygodny i twardy. Co najwyżej sam materiał jest średnio przyjemny dla skóry, choć właśnie materiałowy mi się bardziej podoba, że ciało oddycha.

Jednak kupiłem silikon ze względu na nosek - dużo światła się dostaje tą dziurą. No i właśnie jak wspomniałeś - względy higieniczne. Dzielę gogle w domu z partnerką, jak choćby, do tego na pewno na niejednej imprezie będą rozchwytywane między znajomych. ;)

I owszem, 80 PLN to mało...ale wydawać na darmo to też bez sensu. ;) Za tyle można kupić już zacną grę albo i dwie mniejsze. :)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-01-04 09:25:05
03.01.2024 22:24
K4cz0r93
K4cz0r93
187

No to ja za poleceniem DM zamówiłem po prostu sam silikon do nałożenia na oryginalną nakładkę za 50 zł. :P

https://www.amazon.pl/gp/product/B0CJ981YJW/

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-01-03 22:25:32
03.01.2024 22:07
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Godfire
Tak, w Kiwi bateria jest na stałe zintegrowana pasek. Jednak nie widzę tu problemu. :) Bez przesady, to nie są baterie z czasów Nokii 3310, które traciły swoją pojemność po roku czy dwóch. Smartfony na obecnych ogniwach non stop są ładowane i rozładowywane, a trzymają swoją pojemność nawet ponad 2 lata. Gogle nie są używane bezustannie, także totalnie nie widzę sensu w demontowalnej baterii....chyba, że ktoś potrzebuje po 10h ciągłej gry i chce żonglować bateriami. ;) Jednak już po tych dwóch dniach wiem, że nie jestem w stanie grać dłużej niż parę godzin, do tego i tak z chociaż parominutowymi przerwami. Zaś na imprezy czy wyjazdy - myślę, że te ok. 5-6h też w zupełności wystarczy.

03.01.2024 22:04
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Chodzi jednak o sam pasek też. :) Mam krótkie włosy, a i tak mnie ciągnie za włosy przy nakładaniu, do tego czasem szoruje po rowkach nad uszami.

Tak jak Godfire napisał wyżej, te 200 czy nawet pod 300 zł to IMO nie jest wielki wydatek na raz, gdzie będzie to dedykowany sprzęt na dłuższy czas no i liczę, że znacznie wygodniejszy. I trwalszy. :) Bo też nie wierzę, że ta domyślna gumka Mety z czasem się nie wyrobi i będzie jak skarpeta. Do tego zmechaci się i po prostu będzie marnie wyglądać.

03.01.2024 14:12
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Dupy rwać nie muszą, a trzymać stabilnie gogle na głowie. ;) Zyber wygląda analogicznie do Kiwi, więc nie wiem w czym może być znacznie lepszy. Kiwi także bez problemu ładują Q3 i ich wbudowana bateria wystarczy na podobno nawet 3h więcej grania.
U mnie Kiwi będą jutro/pojutrze, także też mogę wtedy coś o nich napisać.

EDIT: Po dłuższym przyjrzeniu się, martwię się o tą wielką poduchę na tył głowy w Zyberze, która może mocno grzać głowę. W Kiwi są dwie poprzeczki z poduchami, więc jest więcej wolnej przestrzeni na głowie. Głupia też kwestia, ale Zyber chyba nie nadaje się dla osób z długimi włosami związanymi w kucyk z tyłu. ;)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-01-03 14:24:22
03.01.2024 12:00
K4cz0r93
👍
odpowiedz
K4cz0r93
187

Gogle przyszły wczoraj, kilka godzin zmęczone, mogę przekazać drobne opinie dla może przyszłych kupujących. ;)

Przede wszystkim - robią wrażenie. Solidnie wykonane, kontrolery bardzo wygodne. Mam drobną wadę wzroku (minusy 0,5 i 0,75 w tym bardzo mały astygmatyzm na jednym oku) i troszeczkę obawiałem się o ostrość widocznego obrazu bez okularów (których na co dzień nie noszę). Na PSVR było wszystko rozmazane i bałem się, że w tym jest wina. Jednego dnia parę razy miałem na głowie u znajomego Quest 2 i było znacznie lepiej...ale szczerze mówiąc nie pamiętam, żeby mnie wyrwało z kapci. :) Jednak na Q3, po ustawieniu odpowiedniego IPD - obraz żyleta. Czcionki ostre jakbym patrzył na normalny płaski ekran telewizora czy monitora.
Tryb AR robi niesamowite wrażenie. To o czym nie znalazłem nigdzie wzmianki i sam poznałem - pisanie na wirtualnej klawiaturze. Jest naprawdę całkiem przyjemne po małym treningu (a to dopiero parę prób za mną) i bez problemu szukałem na szybko rzeczy przez przeglądarkę czy odpisywałem znajomym na Messengerze. Naprawdę jestem ciekaw jak dalej ten tryb będzie rozwijany i rozbudowywany. Z gier AR, odpaliłem tylko darmowe First Encounters - całkiem przyjemna zabawka i właśnie nastraja na to, co może przyjść w przyszłości (w końcu te gogle na rynku są ledwie 3 miesiące).

Z gier, póki co sprawdziłem po kilkanaście/dziesiąt minut AC Nexus, Superhot, Beat Saber, Smash Drums czy Pistol Whip - wszystko jest kapitalne. Asasyn zrobił wrażenie rozmachem, graficznie prezentuje się o wiele lepiej, niż jesteśmy w stanie to zobaczyć na filmikach z Youtube na "płaskim" ekranie. Smash Drums mnie oczarował, kupiłem Beat Saber jako mus i partnerka wyprosiła...jednak jako metalhead, zdecydowanie lepiej bawię się na wirtualnej perkusji. ;) Wiem, że jeszcze jest Unplugged - wirtualna gitara..ale na to przyjdzie czas jak portfel odetchnie.

Bateria idzie piorunująco. Ledwie ponad godzina gry i z niecałych 80% zrobiło się ponad 30%. Ładuje się jednak tak samo "szybko" - półtorej godziny ładowania do pełna z tych ponad 30%. Czekam na pasek od Kiwi z wbudowanym akumulatorem.
No i co do paska - ten dołączony do zestawu jest ok. Trzyma gogle stabilnie, jednak ciągnie za włosy i po prostu nie jest zbyt przyjemny. Myślę, że stabilniejszy pasek od Kiwi z poduszeczkami zdecydowanie poprawi wrażenia.

128GB wbudowanej pamięci wydaje się wystarczające. Poza wymienionymi, mam jeszcze zainstalowane i czekające na odpalenie Contractors, Asgard's Wrath 2, Moss, Richie's Plank Experience, Red Matter 2, First Hand, jakieś wbudowane apki...i ledwie połowa tej pamięci jest zapełniona, a jednak mam dwa "kolosy" jak AC Nexus i Asgard's Wrath 2. To co obecnie mam, już jest nadto do grania na bieżąco, także myślę, że nie ma co się pakować w 512GB, chyba że ktoś będzie dzielił gogle z co najmniej 2 osobami, bądź po prostu lubi żonglować naprawdę dużą ilością tytułów.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2024-01-03 12:01:00
28.12.2023 22:42
K4cz0r93
K4cz0r93
187

DM
Bo to nie jest tylko kawałek gumy do nałożenia na domyślny bracket Mety, a go zastępuje - dodaje jak choćby wentylację u góry, co moim zdaniem, brzmi znakomicie. :)

28.12.2023 20:45
K4cz0r93
K4cz0r93
187

DM
https://www.vortexvr.pl/collections/paski-elite-strap-q3/products/pasek-elite-strap-z-bateria-do-meta-quest-3-kiwi-design
Tu widzę też ten strap Kiwi za sensowne pieniądze, jednak pre-order. Najwyżej wytrzymam póki co na fabrycznym...przynajmniej docenię nowy. ;)
Na Amazonie jest dostępny, ale za 399 zł. Spora różnica.

W kwestii tych nakładek z noskami, chodzi o coś takiego?
https://www.vortexvr.pl/collections/akcesoria-oculus-quest-2/products/3w1-komplet-nakladek-na-twarz-do-meta-quest-3

28.12.2023 17:16
K4cz0r93
odpowiedz
4 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Ah, jedno z najistotniejszych pytań - czy warto dopłacić te 150 euro do 512GB? :) Z tego co czytam, gry zajmują średnio po 2-3GB, często nawet ok. 1GB, także brzmi jakby te 128GB było zdecydowanie wystarczające...a ten dodatkowy pieniądz zdecydowanie wolę wydać na strap i futerał, które wydają mi się musem.
W domu mam WiFi6 1Gbit, także o ile Meta ma sensowne serwery, nie widzę problemu usuwać i pobierać na nowo, jak mi zabraknie miejsca. Cały czas tak zresztą robie na stacjonarnych sprzętach, tj. PS5 i XSX.

Jednak...Quest 3, który jest przecież "znacznie" mocniejszy niż Quest 2, dopiero wyszedł. Może nowe dedykowane na niego gry, będą już bez problemu przebijać barierę 10GB?

I jak to jest z tym reflinkiem, żeby dostać te 30$? :) Ktoś jest chętny zarobić?

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-28 17:21:12
28.12.2023 17:07
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Dzięki za rady :)
No właśnie ten pasek na czoło mnie troszkę denerwował w PSVR, strasznie mi to grzało głowę i podoba mi się idea paska Elite, gdzie tylko zwykły pasek (jakoś oddychający) idzie po czubku głowy.

https://allegro.pl/oferta/pasek-elite-strap-do-meta-quest-3-kiwi-design-14930427481
Coś takiego na przykład? :) Wygląda jak nieco porządniejszy klon Elite od Mety.

A jak jest z powerbankami zewnętrznymi pod USB-C? Widziałem jakieś takie "kluski" małe, które ludzie wpinają z boku do portu i bez problemu z nim grają, a on wydłuża czas gry o ~godzinę.

Tak, o futerale czy walizce też myślałem koniecznie. Nie chcę, żeby mi się on walał po półkach i szafkach, tylko miał swoje dedykowane miejsce. Polecisz coś konkretnego? Co zmieści bez problemu gogle z a'la "elite" paskiem? :)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-28 17:13:39
28.12.2023 15:54
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Planuję kupić gogle Meta Quest 3. Ograłem VR na PS4, później PS5 - sam efekt jest dla mnie świetny, jednak ułomność gogli i kontrolerów Move szybko mnie odrzuciła (przez niedokładność Move, Superhot jest właściwie niegrywalny na wyższych poziomach) musiała spowodować, że prędzej lub później kupię PSVR2...albo Quest. Ostatnie AC Nexus i świeżynka Asgard's Wrath 2 mnie tylko do tego zmotywowały już teraz.

Kiedyś u znajomego bawiłem się Quest 2 - miał on właściwie pełny komplet, tj. dodatkowe strapy na kontrolery czy ten plastikowy strap do gogli z baterią. I moje pytanie - które z tych akcesoriów uważacie za mus do Questów? Jak jest z tym "szmacianym" dołączonym strapem na głowę? Czy ten pasek Elite to raczej mus, aby gogle stabilnie trzymały się głowy? Ile Quest 3 wytrzyma na wbudowanej baterii? Jak z kontrolerami - czy im też przydadzą się jakieś dodatkowe strapy? Moja partnerka, która wiem że marzy o Beat Saberze, nosi okulary (dość cienkie, żadne denka, jednak sporej wielkości) - czy potrzeba jakichś dodatkowych rzeczy, żeby grać w okularach?

I co jeszcze laik Questów musi/powinien wiedzieć przed/po zakupie? :) Wiem tylko coś o zakupie przez reflink, aby dostać 30 baksów...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-28 15:58:06
18.12.2023 16:35
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Sam wygląd gry dzięki lepszym chipom i większej ilości RAM w Q3, to jedno. Drugie, że Q3 ma lepsze kontrolery i podobno po prostu efekt VR jest lepszy, dzięki soczewkom typu pancake, większej rozdzielczości ekranów i większemu polu widzenia. Quest 3...jest po prostu lepszy. :)
Do tego dochodzi potencjalnie świetne wykorzystanie AR. Nie wiem jak to wygląda na ten moment, jednak zwiastuny i zapowiedzi pokazywały jakieś gry strategiczne odbywające się na naszym własnym stole czy whack-a-mole ze ścian i podłogi w naszym otoczeniu. Brzmi to bomba.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-18 16:37:05
18.12.2023 16:17
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Mijają? Gry od dwóch dużych wydawców, czyli Activision i Zenimax (Bethesda, ale i nie tylko) właśnie przeszły w ręce Microsoftu. I owszem, Call of Duty będzie multiplatformowe...Starfield już nie jest. Kolejny The Elder Scrolls to też będzie gra na wyłączność Xboksa (w kwestii konsolowych wyłączności).

18.12.2023 16:15
K4cz0r93
2
odpowiedz
K4cz0r93
187

MasterJay
Przecież Quest nie wymaga PC. :V

Mam 2 znajomych ze swojego dość małego kręgu z Questem 2.
Sam rozważam poważnie sprzedaż PS5 (mam XSX) i kupno Questa 3...nie mam czasu na dwie "duże" konsole, a Quest to inna forma zabawy. Do tego świetna na wyjścia do znajomych i imprezy...

Co do gry i zwiastuna - zaleciało mi ulepszonym (innym?) AC Nexus. Kolejny poważny powód do kupna Questa...jak żyć!

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-18 16:16:06
15.12.2023 15:22
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Zdzichsiu
Ja mam sentyment do Star Wars The Old Republic - typowe MMORPG, w którym 3 ścieżki fabularne (bo każda klasa w każdej frakcji ma różną) przeszedłem totalnie solo i moja główna interakcja z innymi graczami ograniczała się do handlu.
Na pewno chętnie do niej jeszcze wrócę, ale na pewno nie będę płakał i wieszał psów na EA, jak też prędzej lub później SWTOR podzieli los The Crew. Tyle że...SWTOR w swoim gatunku i tematyce jest grą przynajmniej Top5. The Crew....nie wiem czy ktokolwiek by ją wymienił jako "jedną z najlepszych samochodówek". I to nawet ograniczając listę do samochodówek z otwartym światem (odpada np. F1, rajdowe czy bardzo stare NFS).

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-15 15:24:32
15.12.2023 12:17
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Jerry_D
Troszkę mnie śmieszy te ciągłe mówienie o grze, jak o "dziele kultury". Tak, gry to są dzieła i są elementem kultury. Grając w nie, namacalnie oceniasz tą kulturę.

A teraz powiedz mi, ile widziałeś na żywo rzeźb Michała Anioła, obrazów Picasso, Da Vinciego czy choćby byłeś faktycznie w Koloseum? :) I ok - Ty może byłeś. Ale CAŁA MASA ludzi ocenia te faktyczne DZIEŁA sztuki wyłącznie na podstawie obrazków z podręcznika w szkole, ewentualnie - jak się zainteresuje - po przestudiowaniu jakichś książek czy stron na Wikipedii.
...czyli dokładnie to samo studiowanie tej "kultury", jakbyś obejrzał sobie filmik na YT z The Crew. Nie doświadczysz osobiście, ale...nadal doświadczysz. I dzieciom za te 10 czy 20 lat też pokażesz w co ojciec grał, jak był w Twoim wieku.

I IMO, to jest w zupełności wystarczające. Tym bardziej, że skoro tak się martwicie dziedzictwem i spadkiem...pomyślcie o utrzymaniu serwerów dla tych gier, aby wciąż żyły. Zużycie prądu, generowanie CO2...nie interesuje to was? Mhm...czyli hipokryzja. :) Bo JA chce móc doświadczyć.
A zanim ktoś wystrzeli, że patche offilne czy po prostu "to obowiazek Ubisoftu utrzymać grę przy życiu" - kolejny raz zakręcam kółko - The Crew zawsze była reklamowana jako gra online - przede wszystkim.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-15 12:18:50
15.12.2023 12:00
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Znubionek
Co Ty ćpałeś człowieku? :O Porównujesz życie człowieka do istnienia gry...? Koniec rozmowy. Krzyżyk Ci na drogę.

15.12.2023 11:33
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Znubionek
A to te "dziedzictwo" nie będzie zachowane? Setki filmów na Youtube, dziesiątki rzetelnych recenzji nie tylko w Internecie, ale i w papierowych czasopismach? Mam wrażenie, że połowa dzisiejszych "graczy" poznaje gry wyłącznie przez filmy na Youtube, a nawet nigdy ich nie ogrywa.
Poza tym, o jakim tu "dziedzictwie" mowa. The Crew niczego nie wymyśliło i żadnej rewolucji nie wprowadziło. Ot, kolejna gra o jakiej i tak większość już zapomniała, albo pamięta tylko ze względu na utrzymanie serii przy życiu przez Ubisoft.

Obiekty dziedzictwa kulturowego mają to do siebie, że znikają. Mało to jest obrazów, portretów, rzeźb, budynków czy nawet utworów muzycznych, które odeszły w zapomnienie, w oryginale? I to które naprawdę były dziełami sztuki, a teraz pozostały nam tylko kopie i klony.

No i bardziej przyziemny i okoliczny przykład, który już wyżej podałem - jak choćby rewolucyjne komputery, typu Apple II, Commodore 64 czy nawet stare konsole do gier, jak Pong, Atari 2600...nie służą obecnie niczemu innemu jak eksponaty w muzeum, bo nawet nie podłączysz tego do obecnie posiadanego ekranu. Chyba, że masz całe muzeum w pokoju i odpowiedni, stary telewizor.

Marudzenie dla marudzenia. Wszystko przychodzi i odchodzi. A The Crew nie zasłynęło niczym wybitnym, żeby istnieć dalej. Tym bardziej, że mamy lepsze odpowiedniki obecnie, bo gry to ciągły rozwój a sam boleśnie nie raz się przekonałem, że to co nostalgicznie pamiętamy...niech lepiej zostanie tylko w pamięci, bo odświeżanie tej pamięci jest z reguły rozczarowujące.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-15 11:34:20
15.12.2023 07:20
K4cz0r93
K4cz0r93
187

The Crew to właściwie gra MMO...nie jest to gra poziomu WoW'a czy choćby Fallout 76 bądź SW: The Old Republic. A ktoś pamięta o martwych The Matrix Online? Myst? Warhammer Online? Także były dobre w swoim czasie, a umarły. Taka cena progresu technologicznego.

Ktoś wspomniał o starych filmach - no nie wiem ile osób ma działające napędy VHS, żeby niektóre starocia obejrzeć, które tak samo były średniakami lat 70 czy 80 i nigdy nie wydane na DVD czy tym bardziej VOD.

Ostatnio kupiłem sobie za grosze, jako ciekawostkę, jeden z moich pierwszych smartfonów - HTC Desire, który ma ponad 10 lat. W obecnym momencie, nie ma on znacznie więcej funkcjonalności niż Nokia 3310 - wszystkie funkcje smart są martwe, przeglądarka nie wyświetli właściwie żadnej strony przez brak obsługi nowszych skryptów czy certyfikatów itd.

14.12.2023 22:50
K4cz0r93
odpowiedz
17 odpowiedzi
K4cz0r93
187

EG2009_120754240
Nie no bez jaj...ktoś będzie płakał po DZIESIĘCIU LATACH za "tylko" dobrą grą? Ja rozumiem jakieś epickie klasyki, gry naprawdę wyjątkowe w jakiejś kwestii...The Crew było dobre, sam długo ogrywałem. Ale...właśnie tylko (i aż, tym bardziej na tle sequeli) dobre. Jak zachce mi się kiedyś wrócić do starszych, lepszych wyścigówek, odpalę starszą Forzę Horizon (z lepszym modelem jazdy), Need for Speed z 2012 (z unikalnymi aktorskimi cut-scenkami, które IMO robiły klimat) czy jakikolwiek Carbon, Most Wanted (z lepszymi fabułami) albo nawet Test Drive Unlimited (z równie pokaźną mapą).

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-14 22:51:03
09.12.2023 09:54
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Nie grałem jeszcze w 'dwójkę', ale nie wierzę, że tak by skomplikowali te czynności na stałe. Za pewne jakimiś umiejętnościami będzie się przyspieszać to malowanie czy płytkowanie. IMO brzmi to jak dobra zmiana, bo przynajmniej nad jednym domem spędzimy trochę czasu, a nie kilka minut gry zajmuje robota, która faktycznie zajmuje dobę albo dwie prawdziwego czasu. Co prawda w 'jedynce' było to czuć, bo czas w grze leciał bardzo szybko i zaczynaliśmy robotę w dzień - kończyliśmy w nocy. Jednak...nie widzę problemu z wydłużeniem robienia pewnych czynności. Przynajmniej większa satysfakcja będzie po zrobieniu tych zleceń czy domów.

06.12.2023 22:42
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Słabe. Gdyby chociaż wydali po wersji 1.3/1.5/1.6 konkretną wersję "next-gen" na PS5 i XSX i byłoby faktycznie ze 3-4 takie edycje - można by tak mówić. Wiemy już, że Widmo Wolności to jedyny fabularny dodatek (do tego wyłącznie na PC, PS5 i XSX), więc edycja Ultimate (która jest defacto jedyną prawdziwą wersją na PS5 i XSX) jak najbardziej na miejscu.
A jeżeli nawet wydadzą za X lat wersję "tru next-gen" na PS6 i XSXXL, gdzie grafika może nawet przerośnie to co obecnie znamy z PC ze wszelkim prawdziwym ray/path tracingiem znanym z kart nVidii...nadal to nawet nie jest ponad standard i branżową normę, gdzie Skyrim czy GTA5 mają swoje edycje na 3 generacje konsol, a różnice w nich to tylko lepsze tekstury, podbicie renderowanej rozdzielczości, więcej FPS i nowe pudełko.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-06 22:44:28
06.12.2023 13:10
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Niemożliwe? Na premierę ograłem w 1080p z nieeemal wszystkim na Ultra (bez DLSS) mając stabilne 60 klatek na RTX 2080 Super, który już w tamtej chwili nie był super-highendową kartą.
I bez większych problemów ciesząc się główną historią, zadaniami głównych NPC czy robiąc sporo pobocznych zadań. :)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-06 13:13:25
06.12.2023 09:12
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Jeżeli mówisz o tym, że masz na płycie wersje gry na PS4 - tak, to jest automatycznie wersja na PS5, która ma wszystkie aktualizacje dla obu konsol.

05.12.2023 14:27
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Asasyn363 Jarałem się bajerami DualSense'a przez pierwszy rok...teraz już mi są trochę obojętne. ;)
I osobiście bardziej mnie jara ponowne zdobycie osiągnięć na drugiej platformie. :D Także o ile nie ma jakichś naprawdę kluczowych różnic na korzyść PS5, pójdę w kierunku XSX.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-05 14:28:04
05.12.2023 13:59
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Nic istotnego. Patch 2.1 to podobno ostatni patch z istotnymi zmianami i dodatkami do gameplayu. Od teraz CDPR skupia się na kolejnym Wiedźminie.

05.12.2023 13:58
K4cz0r93
odpowiedz
2 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Mając XSX i PS5 - którą wersję lepiej kupić, pod względem samej gry? Nie obchodzi mnie, że wersja PS5 ma Widmo Wolności w formie kodu. Chcę po prostu najlepsze wrażenia i możliwości (bajery DualSense'a są fajne...ale nie kluczowe). Czy czuć różnicę na TV 65" w tym, że wersja XSX jest renderowana w faktycznie ~1620p, gdzie PS5 ma z reguły ~1510p?

05.12.2023 13:52
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Po ograniu CP2077 na PC po premierze i na PS5 po bodaj patchu 1.5 mniej więcej rok temu, czas na zakup edycji Ultimate i trzecie przejście po tych rewoulcjach z patchami 2.0 i 2.1, no i przede wszystkim - poznanie Widma Wolności.
Od paru miesięcy jednak jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem XSX. Gram na przemian na XSX i PS5, zależnie co na czym posiadam. I tu moje pytanie - czy edycję Ultimate i w wersję 2.1 CP2077 lepiej zagrać na PS5 czy XSX? Nie widzę żadnych porównań w sieci jeszcze, poza oryginalnymi 2.0, gdzie niby wersja XSX łapała częściej zadyszkę (spadki fps do niewyobrażalnych 50-55 klatek...tak, to sarkazm), jednak ma nieco wyższą rozdzielczość renderowania (~1620p) niż PS5 (~1510p). Gram na telewizorze LG C2 OLED 65 cali, także nie wiem czy te 100 pikseli zrobi róznicę. PS5 widziałem, że ma nieco szybsze czasy wczytywania, ale to różnica kilku sekund - marginalne.

Z góry mówię - chodzi mi o czyste różnice w grze. Nie obchodzi mnie, że edycja PS5 ma dodatek w formie kodu.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-05 14:00:01
01.12.2023 11:23
K4cz0r93
2
K4cz0r93
187

Wiedźmin 3 to magnum opus CDPR? A co to za bzdury? Przecież Cyberpunk w niemal każdej kwestii jest po prostu lepszy od Wiedźmina...
W momencie premiery, W3 graficznie był dobry, ale nie powodował jakiegoś niesamowitego opadu szczęki. Cyberpunk to obecnie wzór do naśladowania w kwestii cutscenek, mimiki twarzy, prowadzenia dialogów czy implementacji RTX.
Wiedźmin 3 cierpiał cholernie na bardzo nieintuicyjne poruszanie się Geraltem czy Płotką, czego chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. Cyberpunk ma świetne poczucie sterowania postacią i może na początku po premierze jazda autem nie była najprzyjemniejsza, tak obecnie po dziesiątkach patchy - jest co najmniej dobrze.
Moim skromnym zdaniem - mroczna i niezbyt szczęśliwa fabuła Cyberpunka też jest lepsza, bardziej angażująca i...osobista, niż Geralta. Nie mówię oczywiście, że jest zła, jednak zdecydowanie bardziej chciałem przeć do przodu z historią V, czekałem na kolejne pyskówki i rozmówki z Johnnym czy kapitalne, długie i angażujące historie poboczne Judy czy Panam i całego Aldecaldos.

No i kwestia samego gameplayu. Walki Geralta były przyjemne, gdy po czasie się nauczyło ten niezbyt skomplikowany schemat z blokiem, odskokiem i atakiem. Jednak nużyło to szybko i niemiłosiernie.
Cybepunka póki co przeszedłem 2 razy (na premierę i w okolicy patcha 1.5, żeby zobaczyć jak się rozwinął) - oba razy przeszedłem głównie używając modliszkowych ostrzy, bo każde kolejne posiekanie przeciwnika sprawiało mi niesamowitą frajdę...fruwanie niczym modliszka. :) Jednak wiem też, że gunplay zarówno pistoletami maszynowymi, jak i snajperkami czy pistoletami po cichu, jest też cholernie przyjemny i tą grę można przejść nawet ponad 5 razy, na totalnie różny sposób. I każdy będzie przyjemny.
Dodajmy do tego intuicyjne mechanizmy z włamywaniem się i oszukiwaniem NPCów czy minigrę z hakowaniem komputerów i punktów dostępów.

I zanim ktoś zacznie burzyć się o stan techniczny Cyberpunka...Wiedźmin 3 też był na premierę w słabym stanie, tym bardziej na konsolach. CDPR dosłownie powtórzył cały proces z Cyberpunkiem, o czym wielu zapomniało. Grzechy zostały wybaczone i Cyberpunk cały czas jest w kwestii popularności w tendencji wzrostowej, tym bardziej dzięki dobremu dodatkowi. Jeszcze 2-3 lata, a i Cyberpunk bedzie miał swój kult i zostanie doceniony, jak Wiedźmin, który wcale nie oczarował tak świata od razu, niczym ostatni Baldur.

A obalając Twój mit szczęścia i przypadku. Rockstar...? Czego nie zrobią, zamieniają w złoto. Każde kolejne GTA na nowo definiuje piaskownice i gry z otwartym miastem, z drobnym przystankiem, który też wprowadził rewolucję w kwestii immersji i ilości detali - RDR2.

EDIT:
Cygi, ale wiesz, że producentem GTA Advance było Digital Eclipse...nie Rockstar? A mi chodzi o PRODUCENTA gier - Rockstar Games. Nie wydawcę...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-12-01 13:54:40
01.12.2023 11:09
K4cz0r93
K4cz0r93
187

SpecShadow
Bethesda trzyma się uparcie starego silnika...? Że Creation Engine? Ale wiesz, że to jest kolejna iteracja silnika? A że widać podobieństwa - normalna kolej rzeczy. Silnik gry to nie tylko możliwości graficzne - wolę uczucie piaskownicy i otwartości w grach Bethesdy, niż jakieś fajerwerki graficzne w innych korytarzowych RPG.

30.11.2023 08:59
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Współczuję. Było oglądać więcej filmów z napisami i uczyć się na lekcjach języka angielskiego w szkole... (chyba że jesteś boomerem, który miał jeszcze wyłącznie ruski...to przykro mi).

27.11.2023 13:53
K4cz0r93
😂
1
odpowiedz
K4cz0r93
187

Jak faktycznie wyjdzie skończony i multiplatformowy tytuł na tym silniku, wtedy można pisać takie ambitne nagłówki jak "Future of Gaming". Póki co to takie samo tech-demo jak Unreala 5 parę lat temu.

27.11.2023 08:29
K4cz0r93
1
odpowiedz
K4cz0r93
187

Budynkiem się martwisz? Ja tam widzę wejście do metra, które przecież otwarto w 1995. ;)

21.11.2023 09:12
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Wspominanie NFSU1 ma sens tylko pod względem sentymentalnym i po prostu, jako kamień milowy dla obrania nowej ścieżki rozwoju marki przez EA. Eksperyment, aby sprawdzić czy nowa formuła się przyjmie. I przyjęła się...
Dlatego Underground 2 był sequelem z prawdziwego zdarzenia i w pełnym słowa znaczeniu. Miał wszystko lepsze i wszystkiego więcej. Do tej pory pamiętam zachwyty i maślane oczy wszystkich, jak pojawiły się przecieki nazywające U2 - "wyścigowym GTA", przez otwarty świat. Dostaliśmy więcej aut, więcej typów wyścigów, poboczne i opcjonalne aktywności oraz zdecydowanie więcej opcji modyfikacji auta, po wizualne rzeczy, których nawet obecnie nie ma w wyścigówkach (audio bagażnik!). Prostu więcej do roboty poza schematycznym odfajkowaniem wyścigów po kolei.

Nie nazywam oczywiście NFSU1 grą złą! Jest świetna. Tylko "dwójka" była jeszcze lepsza. To tak samo jakby wspominać pierwsze Call of Duty, gdzie CoD2 dało nam ten sam setting ze znacznie lepszą fabułą, grafiką i ogólnym projektem misji.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-11-21 09:15:06
20.11.2023 07:43
K4cz0r93
😐
K4cz0r93
187

Dlaczego VR nie liczysz? To nie są gry? :V Tym bardziej, że Alyx miała niewiele mniejszy wpływ na gry VR, niż Half-Life na strzelanki.

20.11.2023 07:42
K4cz0r93
K4cz0r93
187

pioterg
Wydanie na płycie na PC jest Steamowe i nie zagrasz w nie offline.
Wersje konsolowe...owszem, odpalisz i zagrasz. Jednak od razu po rozpoczęciu zgrywania plików z płyty, zainstaluje Ci się update. Także o ile celowo nie zatrzymasz aktualizacji lub z jakiegoś durnego powodu nie masz konsoli podpiętej do Internetu, i tak zagrasz w zaktualizowaną wersję.

10.11.2023 10:31
K4cz0r93
😍
odpowiedz
K4cz0r93
187

Pograłem w demko kilkanaście minut. Jestem zauroczony.

07.11.2023 11:25
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Jak po pierwszym zdaniu przeczytałem, że auta nie sprawiają wyzwania, czyli jazda J-WRC jest podobna do jazdy hybrydą WRC albo monstrum w postaci Audi Quattro S1 - prychłem. Jadąc Audi na jednym z zaproszeniowych wydarzeń Audi, miałem też swoje pierwsze DNF. Czuć w niej te kosmiczny moment obrotowy i niesamowitą moc, nie do okiełznania po prostu.

03.11.2023 08:34
K4cz0r93
K4cz0r93
187

A co to za głupoty?

Trasy powtarzalne? No chyba gramy w inną grę. Każda trasa ma swoje unikalne budowle, oznaczenia, nawet nazwy sponsorów i np. grafiki promocyjne miasta w danym kraju. Nawet asfaltowe nawierzchnie znacznie różnią się, gdzie w Japonii mamy dość szeroki i prosty asfalt, gdzie mimo gór, jeździ się całkiem przyjemnie, tak Rajd Śródziemnomorski to prawdziwa mordęga, gdzie droga jest niewiele szersza niż auto, do tego ma wybrzuszenie na asfalcie na środku co też powoduje pewne braki przyczepności.
Najważniejsze - przecież sam fakt, że możemy jeździć o każdej porze roku tą samą trasę! Robi często sporą różnicę.
Hybrdy nie mają efektu? No zaraz wyjdę z siebie. Czuć GIGANTYCZNY przyrost momentu obrotowego, jeżeli napęd hybrydowy się odpali, do tego dając przyspieszenie w złym momencie, spowoduje to gwarantowany poślizg i utratę trakcji. Za pewne grasz ze wszystkimi suwakami pomocy na max, to rzeczywiście może tego tak nie odczuwasz...

I fakt, że nawet nie umiesz zmienić nazwy swojego zespołu, tylko piszesz że ma nazwę "nazwisko-team", to już machnąłem ręką i postanowiłem napisać ten komentarz.

A ktoś Ci tu napisał że to rzetelna opinia... ;) Raczej zabawna.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-11-03 08:35:12
03.11.2023 08:26
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Muszę się jednak (po części) przeprosić z WRC. Po przejechaniu dwóch rajdów w J-WRC, kilku na zaproszenie od producentów - jest przyjemnie, nawet bardzo. Golf GTI (WRC 2017-2021) na czarnogórskim asfalcie to potwór. Peugeot 208 czuć, że to auto bez turbo i bardzo łatwo go zdusić np. przy nawrotach. Zaś Lancia czy stareńki Golf w klasie H2 to przyjemne "wycieczkowozy".
Lokacje są chwilami wręcz śliczne, odcinki bardzo zróżnicowane. Powielę to co przeczytałem w jakiejś recenzji - czuć, że to nie są segmenty "kopiuj-wklej", jak to było czuć przy wielu Dirtach. Niby nawrót czy skrzyżowanie w jakiejś Walii się różniło od tego w Argentynie...ale no było to znajome. Tutaj, każdy wiraż, każde skrzyżowanie i każdy nawrót są naprawdę unikalne.
Kariera, mimo że wydawała się na początku trochę skomplikowana i przekombinowana...jest jednak bardzo prosta i po prostu lecimy od tygodnia do tygodnia, odpowiednio w przód planując kiedy ekipa musi wypocząć, a kiedy możemy sobie pozwolić na jakiś rajd. Cieszę się, że nie wcisnęli tu zbyt dużo ekonomicznych i zarządczych bajerów, bo to w końcu gra wyścigowa, nie ekonomiczna. Jednak brakuje mi jakiegoś poczucia progresu naszego rajdowca. Niby widać w prawym górnym rogu, że po rajdach rośnie nam poziom...ale nie wiem jeszcze czy to cokolwiek daje. Może odblokowuje jakieś wizualne dodatki do postaci czy auta, bo odblokowanie części do budowania własnego auta, robi się przez tygodniowe wydarzenia bądź przejechanie konkretnych rajdów.

Jednak...to wszystko blednie przez stan techniczny gry. A gram na XSX! Na konsoli ta gra powinna być dopieszczona co do centymetra każdego odcinka, a zauważyłem już, że naprawdę SPORO odcinków w danych momentach ma jakieś spore braki optymalizacyjne, przez co gra czasem tylko zgubi kilka klatek na sekundę, ale czasem złapie porządny stuttering albo i w ogóle zrobi freeze na sekundę, co totalnie wybija z rytmu. Do tego jak trafi się akurat na wejściu w zakręt - drzewo czy pobocze murowane. Jak choćby, wjeżdżając do jakiejś wioski w rajdzie śródziemnomorskim, gra spada do wydaje mi się ledwie ponad 30 klatek! Jest w tym momencie totalnie niegrywalna i obijałem się od budynków jak szalony, no bo jak tu złapać rytm i wyczucie auta mając ciągle 60 klatek, a nagle czuć taki spadek?! Niedopuszczalne...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-11-03 08:38:51
02.11.2023 22:31
K4cz0r93
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
K4cz0r93
187

misterŁŁ
w grę wideo AAA o piłce nożnej*

Bo ogólnie gier o tematyce piłkarskiej jest nieco. Choćby Nintendo ma swoją wersję Mario - Mario Strikers (nawet na Switcha). We wczesnym dostępie na Steam "bardzo pozytywne" opinie zbiera Soccer Kids Alpha, jest też staromodne Sensible Soccer, nie tak dawno wyszedł przeciętny Captain Tsubasa. No i mobilki to wylęgarnia arcade'owych gier piłkarskich - New Star Soccer (jest też na PC) czy Score! Hero/Match.
eFootball (stary PES) też jakoś zipie, skoro go jeszcze nie wyłączyli.

Nie wspominam już gier o zarządzaniu klubem - sztandarowy Football Manager, czy na mobilkach Football Chairman, Dream League Soccer, Top Football Manager...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-11-02 22:32:16
02.11.2023 15:20
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Od AC to proszę się odjaniepawlić. Każdy kolejny asasyn miał jakieś nowe mechanizmy, co parę części nowy silnik i przede wszystkim, kompletnie inny setting, który też często zmieniał sposób gry.

Ognisty Cieniostwór
Bo to była zamknięta trylogia jednej postaci? Poza tym, Brotherhood dodał sensowne zadania poboczne czy zarządzanie bractwem, a Revelations - owszem, Konstantynopol (i flashbacki z Altairem na Bliskim Wschodzie) to chyba jednak co innego, niż renesansowe Włochy? Dodali też jak choćby ostrze z hakiem. I jednak Ubi się tego nie wstydziło - to były po części zapchaj dziury, przed premierą AC3 na nowym silniku. Tak samo Syndicate czy obecny Mirage.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-11-02 15:22:56
02.11.2023 15:16
K4cz0r93
1
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Jakby Ragnarok nie był rozbudowanym dodatkiem do pierwszego GoW...doją ile się da. Ciekawe ile "Milesów Moralesów" dostanie Spider-Man 2...

Eh Sony, co się z Tobą dzieje. Dobrze mieć i PS5, i XSX, ale zaczynam coraz mniej powodu widzieć na trzymanie tego PS5...pierwotnie kupiłem je jako pierwsze, bo wiedziałem, że prędzej lub później kupię PSVR2. Po czym zaraz minie rok od premiery, a tu większość gier dostępna na Questa i na palcach jednej ręki idzie zliczyć wartościowe ex'y PSVR2. Gdyby chociaż odświeżyli te perły PSVR...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-11-02 15:17:29
31.10.2023 08:06
K4cz0r93
odpowiedz
1 odpowiedź
K4cz0r93
187

Ou...tego się nie spodziewałem, ale gra jest po angielsku. :)

Pierwsze wrażenie po pierwszym odcinku Junior WRC - bardziej arcade niż sim. Zdecydowanie bardziej niż seria Dirt Rally. Na pewno nie jest to jednak poziom ostatniego Dirta, a prędzej Dirt 4. Jednak...przypominam, że to opinia po pierwszym odcinku i to najsłabszym Fordem Fiestą Rally3. Jazda FWD klasami H1 czy H2, a nawet nowocześniejszym R2 w Dirt Rally 2.0 też była dość...mało ekscytująca. Dopiero 4WD w R4 i wyższych (nie wspominam o Group B) dało spore wyzwanie i było czuć moc tego auta. Może tu będzie podobnie, jednak Rally3 to już też 4WD z sensowną mocą.
Czy to wada czy zaleta - raczej osobista preferencja. Mi jeździ się przyjemnie. W kwestii graficznej, mimo zastosowania Unreala, nie widzę wielkiego skoku po silniku Ego od Codemasters.

Początek kariery też dość przyjemny, menusy ładne i czytelne.

Nie czuję żadnego efektu WOW, po prostu kolejna rajdówka. Wyjdzie w praniu na ile mnie utrzyma, na ile będzie czuć satysfakcję z progresu w karierze i jaką frajdę da pokonywanie kolejnych odcinków.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-10-31 08:09:38
24.10.2023 14:11
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Skoro traktują to jak inwestycję i planują długotrwałe wsparcie, to na pewno nie spodziewają się RoI w przeciągu pstryknięcia palcami... :V To się trochę kłóci.

24.10.2023 14:10
K4cz0r93
K4cz0r93
187

elathir
Jestem ciekaw Twojej opinii co do płynności w grach RPG, niektórych przygodówkach czy nawet z drobną akcją, gdzie też 30 klatek nie przeszkadza....a ludzie mają niesamowity ból z tyłu, że na konsolach nowej generacji niektóre gry tyle mają.
Tymczasem sztandarowy tytuł gry PC...oferuje konsolową jakość na sprzęcie przewyższającym ceną i wydajnością konsole przynajmniej dwukrotnie. Ironia.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-10-24 14:11:01
18.10.2023 10:06
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

A ja zrobiłem prawie 70h w ledwie niecałe 2 tygodnie po premierze i bawiłem się kapitalnie.
O tym też napiszecie newsa?

17.10.2023 07:38
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Tego typu mechanik jest w Far Cry 2 więcej.
Jakie to jeszcze mechaniki ma "dwójka", które zostały porzucone? :P Malaria - ok, ciekawy dodatek. Zacinanie się broni to akurat była moda w obecnym czasie, jak ta gra wyszła. Jednak to cholernie irytująca mechanika, która zawsze zirytowała w najmniej odpowiednim momencie, przez co szlag trafiał całą zaplanowaną akcję.

Było też szukanie diamentów, które były swoistą walutą, ale to też częściej irytowało i denerwowało, niż pomagało.

IMO FarCry 2 był zdecydowanie wolniejszy i bardziej...irytujący. Kolejne części zrobiły się bardziej "radosne" i dawały po prostu więcej rozrywki, niż jakichś żmudnych czynności, które może i za pierwszym, drugim i ewentualnie trzecim razem, dawały satysfakcję, to na dłuższą metę - denerwowały.

Jednak nie zmienia to faktu, że chętnie bym zagrał w to z powrotem. Gdyby tylko ta gra miała FPS Boost na XSX...

11.10.2023 12:22
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Miałem kiedyś Mi Banda 4 - bardzo fajny gadżet, przywykłem do czytania na nim powiadomień niesamowicie. Zachciało mi się jednak "pełnoprawnego urządzenia na nadgarstek", przede wszystkim, marzyło mi się płacenie zbliżeniowe zegarkiem - kupiłem Galaxy Watch 4. Niestety, ten bajer akurat u mnie się nie sprawdza, bo wolę jednak szybko wyciągnąć telefon z kieszeni przykładając palec do skanera palucha, niż bawić się z zegarkiem, nienaturalnie przykładać rękę do terminala i jeszcze wystukiwać na nim PIN, żeby zatwierdzić płatność.

Ostatecznie, zegarek służy mi do kilku funkcji, które wiem, że są w opaskach, a do tego są wygodniejsze (bo mniejsze) i przede wszystkim, trzymają dłużej na baterii. Pytanie, czy znajdę inne smartwatchowe funkcje w jakimś innym urządzeniu, tańszym i lepiej trzymającym baterię (chociaż 2-3 pełne doby)? U zegarków taki czas pracy to raczej prawdziwe maratończyki, także w grę wchodzą chyba tylko opaski, które nawet może bym preferował, ze względu na mniejszy rozmiar.

Konieczne:
- Alarm i budzik zsynchronizowany z telefonem. Odzwyczaiłem się od budzenia na dźwięki telefonu i budzi mnie wibracja nadgarstka. Do tego bezpośrednio na zegarku wyłączam ten alarm. Używam w telefonie (Motorola Edge 40 Neo) aplikacji Alarmu od Google, i ten się synchronizuje z odpowiednikiem tej aplikacji na zegarku. Jak ustawię alarm w telefonie, alarm też pojawia się na zegarku.
Teoretycznie mógłbym się przerzucić na ustawianie alarmu w aplikacji opaski, pamiętam że aplikacja Xiaomi na telefonie na to pozwalała. Jednak też pamiętam, że Mi Band 4 miał dość słabe wibracje, porównując do obecnego Galaxy Watch 4, i nie jestem pewien, czy wibracja tej opaski by mnie obudziła. Być może nowsze Mi Bandy mają mocniejszy silnik wibracji?

- Bezproblemowa dostępność zamiennych opasek - producenci fabrycznie często dają tandetne gumowe. Wolę jednak skórę bądź zwykłą materiałową, przez którą jednak moja skóra może jakkolwiek oddychać, a nie się pocić i kisić. No chyba, że jakiś producent daje taką opaskę w zestawie...

- Atrakcyjna cena :-) Nie chcę wydać 1000 zł na taką pierdołę. Dlatego najchętniej wróciłbym do Mi Banda, który kosztuje w promocjach nawet poniżej 200 zł.

Opcjonalne, ale miło aby były:
- Szybkie odpowiedzi na wiadomości z Messengera czy SMS. Obecnie używam GBoarda i dzięki Swype, dość szybko i łatwo mogę komuś odpisać jakieś proste 'Ok", "Za ile", "Kiedy" czy inne odpowiedzi.
- Odrzucanie połączenia z gotową wiadomością typu "Oddzwonię", "Napisz SMS"
- Synchronizacja (pobranie dotychczasowych danych co do kroków, snu) z Samsung Health - nie chciałbym stracić mojej paroletniej historii i rekordów :-)

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-10-11 12:56:17
04.10.2023 14:57
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Ale "tutaj" to nie jest blog jednej osoby, a recenzja mniej lub bardziej renomowanego krajowego portalu o grach.

04.10.2023 14:20
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Kothe
Akurat dałeś trochę porównania z czapy. Battlefield to gra nastawiona w 90% na grę online, a FIFA...to po prostu gra sportowa, dla fanów danego sportu. Zaś wszystkie 4 tytuły, które ja wymieniłem, to tak samo jak Assassin's Creed - fabulrane gry akcji dla jednego gracza. No, jedynie Redfall też średnio pasuje, bo ma mocny nacisk na kooperację...

I owszem, nie rozumiem, czemu GOL przekazał do recenzji jedną z najważniejszych serii gier ostatnich lat jak nie dekad, dla redaktora, który nie widzę po dorobku na GOLu, aby miał jakiekolwiek doświadczenie z grami tego typu i nie ma tym samym, żadnego autorytetu.

Totalnie pomijam tą ocenę GOL-a, tym bardziej że na niemal każdym innym dużym i znaczącym portalu, Mirage dostaje średnio 70-80%.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-10-04 14:21:37
04.10.2023 14:11
K4cz0r93
😐
odpowiedz
5 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Redfall - 6,5
The Callisto Protocol - 8,5
Forspoken - 8,0
Saints Row - 6,0

Gry, które po kilku tygodniach od premiery, po opadnięciu premierowego kurzu, uznane zostały za mniejsze lub większe niewypały, mające sporo problemów/bugów, nie tylko technologicznych, ale i po prostu gameplay "nie gra".

AC Mirage...rozumiem, że to już w ogóle totalny gniot, według skali Gry-Online?

Na OpenCritic, po 76 opiniach, widzę ocenę 76...czyli kolejny, niczym nie wyróżniający się Asasyn, dla fanów. I to chyba jest lepszy wyznacznik.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-10-04 14:13:40
03.10.2023 14:11
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Gholume
Bo gry, od ostatnich przynajmniej kilkunastu lat, to biznes, jak każdy inny? I wielkie molochy chcą po prostu zarobić? Nie inaczej pracuję się w zwykłych korpo-IT od usług, WWW i software'u.
Każda korporacja musi mieć swój produkt, na którym wie, że zarobi. Ubisoft ma Assassin's Creeda czy sporo gier spod nazwiska Toma Clancy'ego, Activision (z Blizzardem) ma Call of Duty czy Diablo, a EA ma swoje gry sportowe i Battlefielda. Jednak też każdy z nich próbował bokiem czegoś nowego - Ubisoft z Immortals, Rocksmith czy nawet unikalne spin-offy Assassin's Creeda, Activision-Blizzard wydało Sekiro czy eksperymentuje z Crashem na różne sposoby, a EA...ma swoją serię indyków i "nowych" tytułów spod szyldu EA Originals, i dali nam It Takes Two, Unravel, Fe, A Way Out, czy świeżutkie Immortals of Aveum.

03.10.2023 13:40
K4cz0r93
odpowiedz
3 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Cyberpunk? Starfield? Elden Ring? Ghost of Tsushima? The Quarry? Deathloop? Returnal? Days Gone? The Outer Worlds? Nawet Horizon Zero Dawn było wielkim ryzykiem, mimo że mechanizmami czerpało garściami od istniejących gier, to świat i fabuła są bardzo nowatorskie.
I nie wymieniam tu niezależnych gier AA typu Plague Tale czy Stray. Bo eksperymentowanie to właśnie obecnie domena gier niezależnych i indie.

Moim zdaniem Peter troszeczkę przesadza. Wydaje się, że jest mniej dużych kompletnie nowych marek, bo po prostu gry powstają dłużej. Sam o tym powinien wiedzieć najlepiej. Do tego gry są na tyle kolosalne w tych czasach, że wymyślać dla każdej gry gigantyczne backstory, światy, postacie...to cholernie pracochłonny proces. Wystarczy spojrzeć na przytoczone przeze mnie Cyberpunk czy Starfield, które powstawały powyżej 5 lat (a CD Projekt i tak miał w pewnym stopniu materiał źródłowy gotowy).

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-10-03 13:42:07
24.09.2023 09:18
K4cz0r93
K4cz0r93
187

W tym problem, że nie chcę starych flagowców, bo otrzymujesz wydajność podobną jak obecne sklepowe średniaki. Byłem w szoku, jak sprawdziłem, że wydajność Exynosa 990 z Note 20 Ultra, którego dobrze wspominam i działał bardzo płynnie...jest zbliżona do właśnie tego średnio półkowego Snapa 778G.
No i z szukaniem starych flagowców pewnie masz na myśli używki? Jak mam kupować NOWY telefon, to właśnie chcę aby był nowy, z pełną gwarancją producenta i wsparciem przez chociaż 2-3 lata. :)

24.09.2023 09:16
K4cz0r93
K4cz0r93
187

U Pixeli jest podobno problem ze wsparciem i funkcjami w Polsce...do tego, niby telefon producenta softu, a też cienko z terminowością aktualizacji po premierze nowych modeli.

A owszem, Pixel 7a wygląda dość interesująco...

23.09.2023 23:19
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Veselar
Przecież core gameplayu 2042 jest jak najbardziej dobry i po tych wielu patchach, dodatkach, a tym bardziej w trybie Portal ze starymi mapami i schematami - sztos. Po prostu 2042 miał kilka durnych pomysłów, aby pójść w obecne trendy i mam nadzieję, że EA z DICE wyciągnie lekcje, że Battlefield powinien być Battlefieldem.

23.09.2023 09:56
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Od prawie roku użytkuje Galaxy Z Flip4. Bardzo fajny smartfon, wydajny, przede wszystkim bardzo wygodny w kieszeni spodni, gdzie wielka patelnia nie gniecie. :) Jednak jestem połowicznie zadowolony z tego eksperymentu, bo nie raz irytuje potrzeba otwarcia telefonu żeby szybko zajrzeć do Map, odpisać na wiadomość czy po prostu zajrzeć do czegoś, tym bardziej jak tylko jedna ręka wolna.
Zorientowałem się w cenach i myślę że za jakieś 2000-2500 zł powinienem go sprzedać i chciałbym kupić jakiś klasyczny model.

Jestem jednak przyzwyczajony do high-endowej wydajności. Wcześniej miałem Note 20 Ultra, który też zawsze w każdych warunkach działał błyskawicznie. Jako służbowy telefon mam Galaxy A53 z Exynosem 1280 i 6GB RAM, no i jednak to zdecydowanie zbyt słaby telefon. Wyraźnie ma zamulenia, Mapy uruchamiają się długo i nawet często nie działają płynnie, mimo że właściwie nic na tym telefonie nie mam i za wiele on w tle nie robi...w końcu to służbowy.

Tak więc, czy znajdę coś w cenie ok 2000 zł, co wydajnością będzie bliżej Flip4, aniżeli tego A53? Interesuje mnie mocno Nothing Phone 1 ze swoim nowatorskim designem. Jego Snap 778G też podobno jest znacznie lepszy niż Exynos w A53 no i ma 8GB RAM. Od razu mówię, że nie interesuje mnie wydajność w grach. Na telefonie gram tylko w proste zabijacze czasu.
Poza czystą systemowa wydajnością, istotne są dla mnie aparaty. To co ma Flip4 jest wystarczające, a wiem, że nie ma on niczego wyjątkowego w tej składanej obudowie, więc tu problemu nie powinno być.
Poza tym żadnych większych wymagań nie mam. Szybkość ładowania Samsunga mi wystarczy, a wiem że i tak wszyscy mają szybsze ładowarki. Chciałbym może wykonanie nieco bardziej premium, żaden plastik-fantastik. Co proponujecie?

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-09-23 10:05:34
22.09.2023 13:03
K4cz0r93
😢
odpowiedz
2 odpowiedzi
K4cz0r93
187

Nowy Battlefieldzie, proszę nadchodź czym prędzej...

22.09.2023 07:18
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

No niech będzie. Przejdę po raz 3, tym razem jako Punk, który będzie siał chaos i zniszczenie wszędzie. ;) Na pewno nie będzie to czas zmarnowany, a po świeżym ukończeniu Starfielda, jakoś dalej chce się RPGa...

21.09.2023 11:46
K4cz0r93
😜
odpowiedz
K4cz0r93
187

Starfield wyszedł i jest offline. Star Citizen - nie. Nokaut. ;-) Do widzenia.

Trochę jakby Blizzard z WoW-em miał wymieniać wady Skyrima czy Wiedźmina...

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-09-21 11:48:05
19.09.2023 09:51
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187

Ale wiesz, że tu mowa o remasterze Fallouta 3, z X360 i PS3? Pierwszy Fallout po przejęciu marki przez Bethesdę?

19.09.2023 09:50
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Skyblivion to totalny remake, nawet dubbing powstaje od nowa. I jego premiera jest zaplanowana na 2025 rok, ale ze to fanowski projekt, to nigdy nie wiadomo.

Drobny remaster Obliviona ma jak najbardziej sens i rację bytu. Do tego jeżeli faktycznie ukazałby się już w przyszłym roku. Kluczowa jest kwestia, ile by sobie za niego zażyczyli, jako że przecież można ograć Obliviona w wersji z X360. Myślę jednak, że wydawcy nabrali trochę szacunku po wypadkach Rockstara z GTA (jako nieudlonym remakiem) oraz RDR (jako wydanie tego samego co było X lat temu, za nową cenę AA).

14.09.2023 07:29
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Whisper_of_Ice
standard dla gier Ubisoftu
Ale że co było nie tak z premierami ostatnich lat - The Division 2? AC Valhalla? FarCry 6? Immortals? Anno 1800?
Coś przegapiłem...? Poza tym, że nie każda z tych gier była 9/10 i nie wniosła nic rewolucyjnego, i to po prostu porządne gry w swoich gatunkach, to nie kojarzę wielkich technicznych problemów.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-09-14 07:29:18
08.09.2023 14:18
K4cz0r93
K4cz0r93
187

T30 jednak ma słabszą siłę ssania niż R20 (i tym bardziej, znacznie słabszą niż Jimmy H10 Pro/Flex), także jak niewiele wyższym kosztem mogę mieć coś lepszego...to na pewno wolę. :)

Przeglądam cały czas różne testy, porównania i co w ogóle jest dostępne, to tak widzę, że chyba w H10 Pro nie ma sensu dopłacać i stoję przed wyborem między H10 Flex, który jest w promocji za 1350 zł, a Dreame R20 za nieco ponad 1700 zł.

08.09.2023 12:44
K4cz0r93
K4cz0r93
187

Brzmi zacnie, chętnie bym sprawdził taki test Klawitera....tylko widzę 1 odcinek jest o budżetowych do 1000 zł, zaś drugi o stricte Dyson vs. Samsung. ;) Kiedyś miałem budżetowego właśnie Jimmy JV51 i on jednak słabo zbierał.

post wyedytowany przez K4cz0r93 2023-09-08 13:10:29
08.09.2023 11:40
K4cz0r93
odpowiedz
K4cz0r93
187

Mam 2-poziomowe mieszkanie ponad 60 metrów, głównie panele podłogowe, 2 dywany + małe dywaniki na stopniach schodów...no i mam labradora, od którego po tygodniu nieodkurzania fruwają kulki sierści. niczym w westernach suche krzaki w Teksasie. Głównym urządzeniem jest Roomba i3, która często po odkurzeniu samego dołu jest zapchana po brzeg sierścią. Do pomocy miałem mały ręczny odkurzacz Bissel, do schodów, kanap czy okazyjnego zgarnięcia piachu z korytarza. Czas jednak na porządny pionowy odkurzacz, bo Roomba nie nadaje się do codziennego puszczania. Szybciej będzie złapać za wiszący odkurzacz i w 5 minut przejechać brud tam gdzie się chodzi, niż puszczać Roombę na pół godziny, do tego odsuwać jej fotele czy stół i schodzić jej z drogi.

Zastanawiałem się nad skokiem na głęboką wodę z Dysonem V15 Absolute, tym bardizej że jest w niezłej cenie i okazji na ich oficjalnej stronie (promocja, za 3300 zł + darmowy zestaw końcówek do sprzątania auta). Zacząłem jednak przyglądać się chińczykom, tj. Jimmy H10 Pro / Flex czy Dreame R20. Po testach, widzę że Dyson nie ma żadnej przewagi nad "chińczykami" w tym co najważniejsze, czyli wydajności sprzątania. A nie wiem czy warto dopłacać ponad 1000 zł do marki, być może lepszych plastików i od ręki dostępnych części eksploatacyjnych?

Co polecicie? Co warto wziąć za jaki pieniądz? Wiadomo, najchętniej wydam jak najmniej. :) Jednak jeżeli np. warto dopłacić z 1500 do 2000, to chętnie to zrobię. Zależy mi na wygodzie i jakości, stąd krzywo patrzę się na Jimmy'ego, którego każdorazowo trzeba ręcznie podłączać do ładowarki - Dreame i Dyson mają ładowarkę w stacji. Dodatkowo Jimmy połowę końcówek ma po prostu wciskaną, a nie na zatrzask. Podobają mi się jednak dodatki Jimmy'ego, tj. elastyczna rura i lepsza szczelinowa wąska rura do krawędzi i kątów. No i Jimmy ma mocniejszy silnik i siłę ssania...aczkolwiek wiem, że np. Dreame może to nadrobić lepszym zbieraniem brudu wałkami i szczotkami.

06.09.2023 10:50
K4cz0r93
1
K4cz0r93
187
Image

Wlodi89LCT
Ano na przykład po to. ;-) Kiedyś zbierali znaczki i kapsle, inni zbierają LEGO, kleją modele czy stawiają pamiątki z wakacji...a ja robię taką ścianę i jestem z niej dumny.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl