Bukary

Bukary ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.07.2026 15:30
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Ergo

ich grach możesz kupić różnej maści boosty do expa i inne badziewia przyspieszające progresję

Jeśli to gry single player, to w czym tkwi problem? Gdyby ktoś chciał sobie dokupić skóry ocelota w "Czarnej banderze", ponieważ nie ma ochoty na polowanie i woli inne aktywności w grze, to dlaczego miałbym za oferowanie takiej możliwości krytykować Ubisoft? To w żadnej mierze nie wpływa negatywnie na moją rozgrywkę i moje doświadczenia w grze. Powtarzam: póki nie mamy do czynienia w grze SP z wyciętą zawartością lub mechanikami, które wymuszają płatności, no to nie widzę powodu, żeby iść z widłami na siedzibę Ubisoftu. Rockstar od lat stosuje podobne czy gorsze praktyki, a jest wychwalany pod niebiosa. Dlatego też krytyka "Czarnej bandery" jest IMHO nieuzasadniona.

Jeśli problem dotyczy gier MP, to jak najbardziej trzeba konkretną produkcję (i wydawcę) krytykować.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-12 15:34:54
12.07.2026 13:14
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249
Image

Crod4312

i zastałem typowo Brytyjską pogodę

W ogóle bardzo często pada na Karaibach. Ja prawie ciągle żegluję w czasie sztormu :)

12.07.2026 12:28
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249
Image

Lateralus

A ja właśnie rekrutuję szkutnika. Jeśli się nie mylę, to całkiem nowy, spory wątek, którego nie było w oryginale. Piszę to z pozdrowieniami dla osób narzekających na płatną zawartość kosmetyczną, która została rzekomo "wycięta z gry". :)

12.07.2026 12:07
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Cygi

Skoro więc jesteś przeciwnikiem umieszczania elementów kosmetycznych w sklepikach growych, to pozwól, że zapytam: czego się domagasz od Capcomu i Ubisoftu? Mają w ogóle zaprzestać sprzedawania wirtualnych gadżetów kolekcjonerskich?

Przypomnijmy: w sklepiku Campcomu pojawia się np. balowa czy "wampirza" skórka Grace, a w sklepiku Ubisoftu - np. demoniczna skórka Edwarda. Takie gadżety nie stanowią wyciętej zawartości, ponieważ w grze Grace nosi strój "dziennikarki" (co jest umotywowane fabularnie) i na pewno nie pojawiłaby się w powłóczystej sukni Lady Dimitrescu, a Edward z kolei (co również jest umotywowane fabularnie) ubiera stroje pirackie lub asasyńskie i na pewno nie pojawiłby się w "Czarnej banderze" w kostiumie jakiegoś demona, który otoczony jest wirującymi płomieniami.

A zatem: obie firmy stworzyły dodatkową (nie "wyciętą") zawartość o charakterze kolekcjonerskim (która istotnie różni się pod względem stylistycznym od tego, co znajdziemy w grze), żeby sobie dorobić. To praktyka podobna do wydawania figurek, kubków, koszulek, czyli element klasycznego "merchandisingu" danej marki. Dlaczego, twoim zdaniem, firma nie może sobie w ten sposób dorabiać, skoro produkt, który dostarczyła jako podstawę tego rodzaju zabiegów sprzedażowych, jest "kompletny", zaś elementy znajdujące się w sklepiku stanowią w tym wypadku zawartość "dodatkową"?

Co więcej, Ubisoft podzielił "dodatkową" zawartość gadżeciarską na dwie części - darmową i płatną. W Animusie zdobywasz darmowe elementy kolekcjonerskie (broń, towarzyszy, stroje itp.), zaś w sklepiku - elementy płatne (sześć pakietów składających się z gadżetów o tej samej funkcji, co gadżety z Animusa). I znowuż: to praktyka, z którą mamy do czynienia również w innych, wcześniejszych odsłonach serii "Asasynów".

Ponawiam więc pytanie: biorąc pod uwagę fakt, że sklepik z gadżetami kolekcjonerskimi funkcjonuje w serii "Asasynów" od 2013 roku i nie zamienił się przez ponad dekadę w system mikropłatności, które wymagają wydania określonej liczby złotówek, żeby cieszyć się pełnią gry (np. poprzez wycinanie wątków fabularnych, lokacji itp.), czego się domagasz? Konkretnie. Bo mamy dwie możliwości:

A) Ubisoft wydaje "Czarną banderę" bez sklepiku i bez elementów kolekcjonerskich, które zostały stworzone właśnie na potrzeby sprzedażowe.
B) Ubisoft wydaje "Czarną banderę" ze sklepikiem i dodatkowymi elementami kolekcjonerskimi do zakupu (i tak się właśnie stało).

Trzecia możliwość, czyli Ubisoft wydaje "Czarną banderę" ze wszystkimi dodatkowymi elementami kolekcjonerskimi, które teraz istnieją, w cenie samego produktu, nie wchodzi w grę, ponieważ część wspomnianych elementów została stworzona wyłącznie na potrzeby sklepiku (wyżej tłumaczyłem, dlaczego tak jest) i wymagała stosownej alokacji zasobów budżetowych z intencją konkretnego zwrotu finansowego (o czym piszę poniżej). Albo więc mamy "Czarną banderę" z płatnym kostiumem "demona" ("Requiem" ze skórką "wampirzej" Grace), albo "Czarną banderę" ("Requiem") bez tego rodzaju kostiumu.

Warto dodać, że np. w przypadku "Valhalli", która wygenerowała łącznie ok. miliard dolarów przychodu, wirtualne przedmioty kosmetyczne odpowiadały za ok. 10-12% zysku. Ubisoft wprost przyznaje inwestorom, że wdrożenie mikropłatności od momentu premiery pozwala finansować darmową zawartość po premierze:

"Microtransactions, for all the flak it gets, it allows us to do the Isu stuff, the quest stuff, the parkour updates, all of it," Lemay-Comtois said, arguing that post-launch support for Shadows required some level of ongoing funding.*

Celem deweloperów powinno być dostarczenie jakościowego produktu. Celem korporacji (wydawcy) jest zysk. "Czarna bandera" to produkt jakościowy (konsensus graczy i recenzentów), a w cenie gry otrzymujemy kompletny pakiet doświadczenia (całą zawartość oryginalnej gry oraz mnóstwo nowych elementów). Z kolei dodatkowe (podkreślam) przedmioty kosmetyczne w sklepiku generenują spory zysk. Zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę koszt ich wyprodukowania. Żadna korporacja z tego nie zrezygnuje, skoro istnieje odpowiedni popyt. A istnieje. Póki w serii "Asasynów" nie pojawi się w sklepiku wycięta zawartość (a nie pojawia się), mamy bowiem do czynienia z sytuacją korzystną (win-win) dla deweloperów, wydawcy i paradoksalnie - jak widać - graczy.

Bo mikropłatności (casus Ubisoftu) pozwalają również na utrzymanie zespołu deweloperów zajmujących się popremierowym wsparciem (zarówno samego produktu, który jest "usprawniany", jak i zawartości sklepiku, która jest uzupełniana), zapewniają wydawcy stały dopływ "gotówki" (która jest alokowana również w innych zespołach deweloperskich) i cieszą się sporą popularnością wśród konsumentów (ponad 10% zysków z gry). Napędzają również w pewnym sensie przemysł "okołogrowy", czyli wspomagają na różne sposoby twórców "kontentu" (zwłaszcza konsolowych), którzy zaopatrują się w różnego rodzaju "ułatwiacze", żeby w dniu premiery dostarczyć poszukiwane przez graczy wsparcie (poradniki na temat znajdziek itp.). I wreszcie: mikropłatności w "Asasynach" w żadnej mierze nie wpływają negatywnie na growe doświadczenia graczy, którzy nie zdecydują się dokonać żadnego zakupu.

Nie da się zawrócić kijem Wisły. Czy się nam to podoba, czy nie - MTX-y stały się elementem growego krajobrazu. Z powodów, które wymieniłem, większe korporacje nie zrezygnują już z różnego rodzaju "sklepików". Zwłaszcza że budżety gier (i marketingu) urosły do niewyobrażalnych rozmiarów i trudno uzyskać zwrot poniesionych kosztów wyłącznie ze sprzedaży gry. Nawet firmy pokroju CDPR (o stabilnej sytuacji finansowej), postrzegane jako "przyjazne dla graczy", szukają różnych źródeł monetyzacji swoich produktów. Owszem, jak najbardziej trzeba walczyć z konkretnymi praktykami w ramach systemu mikropłatności (lootboksy, wycięta zawartość itp.). Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę mikropłatności w "Asasynach", to przyznać trzeba, że Ubisoft nie przekroczył do tej pory (od wielu lat) czerwonej granicy, ponieważ nie zmusza graczy do kupowania wyciętej zawartości, a jedynie oferuje dodatkowe bonusy kosmetyczne czy kolekcjonerskie (zazwyczaj tak "odlotowe", że niezbyt atrakcyjne dla przeciętnego gracza), które nie stanowią "standardowej" zawartości konkretnego produktu.

Po złej stronie mocy znalazł się natomiast np. Rockstar (Take-Two Interactive), choć gracze jakoś wyjątkowo szybko wybaczają wydawcy GTA wszelkie grzechy, a na Ubisofcie wieszają psy. I tego rodzaju podwójne standardy stały się szczególnie widoczne właśnie w okresie premiery "Black Flag", ponieważ w tym wypadku nie da się uzasadnić ataku na Ubisoft złą jakością dostarczonej gry (a dobra jakość GTA stanowi wymówkę dla wielu obrońców Rockstara).

Tak więc pozwolę sobie przypomnieć, o co pytam:
1) Czego domagasz się od Ubisoftu? Całkowitej rezygnacji z dorabiania sobie na pakietach kosmetycznych (czyli rezygnacji z co najmniej 10% zysku) w momencie, gdy znajdują się na skraju (finansowej) przepaści i walczą o istnienie?
2) Czy uważasz, że należy obniżyć ocenę gry (np. do 1/10), ponieważ w sklepiku wydawcy można "poszerzyć" swoje doświadczenie growe o płatne przedmioty kosmetyczne?
3) Czy zamierzasz również bojkotować / krytykować GTA VI (bo tu mamy do czynienia z umieszczeniem wyciętej zawartości za paywallem) i nawoływać do obniżenia oceny tej gry?

Wiem, że to może być dla ciebie tytaniczny wysiłek, ale jeśli zdecydujesz się odpowiedzieć na powyższe pytania, postaraj się ograniczyć obelgi i wyzwiska do minimum. :P

*Źródła:
https://www.reddit.com/r/assasinscreed/comments/1qkx2j1/official_numbers_of_micro_transactions_in_the_ac/
https://www.gamespot.com/articles/ubisoft-defends-microtransactions-saying-they-pay-for-assassins-creed-updates/1100-6536521/

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-12 12:15:14
12.07.2026 11:53
Bukary
odpowiedz
Bukary
249
Wideo

BlackReVan

Raczej ciężko wbić platynę bez tych map, więc mapki poniekąd są „wymagane”.

Nie musisz niczego kupować, żeby "wbić platynę". Jeśli samodzielnie nie znajdziesz tego, co trzeba, wszystkie lokacje i "tajemnice" zawarte w płatnym pakiecie ze sklepiku dostaniesz za darmo, jeśli wejdziesz na YouTube:

Stele Majów:
https://www.youtube.com/watch?v=P3YYVZfCBgQ

Mapy skarbów:
https://www.youtube.com/watch?v=ZY3aMrPFyBo

Schematy:
https://www.youtube.com/watch?v=oQc4oQkoZ1Y

I tak dalej. Wszystko jest dostępne.

11.07.2026 23:51
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Cygi

Ty naprawdę nie rozumiesz słowa pisanego. Jak grochem o ścianę. To, co możesz kupić w sklepiku, nie jest wyciętą zawartością. Wyżej już tłumaczyłem, dlaczego przedmioty kosmetyczne, które można zakupić, kompletnie nie pasują do fabularnej (i "stylistycznej") zawartości "Czarnej bandery" i stanowią wyłącznie "gadżet kolekcjonerski" dla pasjonatów i twórców "kontentu" sieciowego. Nigdy nie znalazłyby się "normalnie" w grze. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że tych przedmiotów nie było w oryginalnym "Black Flag".

Umieszczanie tego rodzaju gadżetów w sklepiku jest znakiem rozpoznawczym serii "Asasynów" od wielu lat. Czy w przeszłości - gdy mieliśmy np. premierę "Unity", "Origins", "Valhalli" - również przeciwko temu protestowałeś? A może protestujesz, gdy podobne praktyki uskutecznia np. Capcom w serii "Resident Evil"? Dlaczego nikt nie nawoływał do bojkotu "Requiem" z tego powodu? Bo mam wrażenie, że obecna gównoburza to efekt podwójnych standardów i mody na atakowanie Ubisoftu nawet z kompletnie nieuzasadnionego powodu. To tyle a propos wypranych mózgów.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-12 00:04:34
11.07.2026 21:27
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Ergo

Tylko wiesz, kiedyś tak samo machano ręką na zbroję dla konia, a dzisiaj co mamy?

Powtarzam: od 2013 roku mamy takie same mechanizmy związane ze sklepikiem w serii "Asasyn". Nie ma jakiegoś przesuwania granicy w stronę, o której piszesz. "Czarna bandera" NICZYM się pod tym względem nie różni od np. "Origins", "Odysei" czy "Shadows".

Płacisz za grę pełna cenę więc oczekujesz pełnego produktu.

Dostałeś w cenie pełny produkt. Płatne elementy kolekcjonerskie to bonus, zupełnie zbędny dla typowego gracza dodatek. Ba, w "Resynced" masz mnóstwo elementów, których nie było w oryginale. Także przedmiotów kolekcjonerskich. Za darmo. Skoro nie widzisz nic złego w tym, że deweloper sobie dorabia, wydając figurki czy kubki, to nie widzę uzasadnienia dla oburzenia, że sobie dorabia, wydając wirtualne elementy kolekcjonerskie. To nie jest casus GTA VI. Z "Czarnej bandery" nie wycięto zawartości. Nie masz np. dodatkowej wyspy czy dodatkowego okrętu innego niż Kawka, które sobie możesz dokupić w sklepie czy w wersji "deluxe". Ciekawe, czy gracze będą za tego rodzaju praktyki wystawiali GTA VI ocenę 1/10 na Steam...

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-11 21:28:57
11.07.2026 20:11
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

Cygi

Przejrzyj na oczy naiwniaku.

Starałem się być uprzejmy, ale widzę, że kulturalna rozmowa to nie twoja bajka. Zerknij więc na to, co napisałem wyżej - również w [2.12] - a może zrozumiesz, że "mikropłatności" w serii "Asasyn" to nie jest chamskie wyciąganie kasy od ludzi na wzór uzależniających mechanizmów z mobilek, produkcji lootboksowych czy "wycinania zawartości". To zabieg, który istnieje w serii od wielu, wielu lat. I jakoś od wielu, wielu lat granica "mikropłatności" w "Asasynach" nie przesunęła się w stronę, o której cały czas pitolisz. Co więcej, Ubisoft - w przeciwieństwie do innych "czarnych charakterów" na rynku gier komputerowych - umożliwia graczom zdobywanie przedmiotów całkowicie opcjonalnych i kosmetycznych (różnych) na dwa sposoby: w sklepiku i poprzez wykonywanie zadań w grze (Animus).

Nie widzę żadnego problemu w tym, żeby oferować tego rodzaju "kolekcjonerki" jakimś pasjonatom lub twórcom internetowego "kontentu". One się właściwie nie różnią (poza swoją "wirtualnością") od innych gadżetów kolekcjonerskich, które producenci gier komputerowych sprzedają w swoich sklepikach (figurki, breloczki, koszulki, kubki itp.). Nie mają właściwie żadnego wpływu na żaden aspekt rozgrywki, więc ich zakup nie jest absolutnie do niczego potrzebny.

11.07.2026 19:55
Bukary
6
odpowiedz
Bukary
249
Image

Cygi

Już tłumaczę...

W grze masz kilka różnych możliwości pozyskiwania przedmiotów kosmetycznych. Część z nich jest w Animusie, reszta w sklepiku. Przedmioty z Animusa odblokowujesz poprzez wykonywanie zadań w grze (misje, znajdźki). Są więc darmowe. To elementy dekoracyjne oraz broń i stroje. Od razu zaznaczę, że przedmioty z Animusa (broń) mają najlepsze właściwości.

Z kolei w sklepie masz sześć pakietów - trzy dla bohatera i trzy dla statku - oraz dwa elementy użytkowe (zestaw map i zestaw zasobów). Pakiety mają kompletnie "odjechany" charakter i zupełnie nie pasują do realizmu, w który celuje "Czarna bandera". W samej grze każdy strój i każde ulepszenie statku jest umocowane fabularnie lub historycznie, np. strój kapitański Kenwaya otrzymujesz po pełnym rozbudowaniu swojej bazy, dlatego Edward po jego założeniu zmienia wygląd na starego i doświadczonego pirata. I tak dalej. Pakiety ze sklepiku to zaś zupełnie inna para kaloszy. Mamy tutaj zestaw "piekielny" (Kenway wygląda jak krewny Balroga, a jego załoga to płonące diabły), morski (Kenway jako Aquaman) oraz smoczy (Kenway w stylu dalekowschodnim). Jak widzisz, to jest nie jest wycięta zawartość, która "wzbogaca" grę. To "ciekawostka" dla jakichś pasjonatów.

Same stroje nie zmieniają w żaden sposób statystki bohatera. Podobnie "pakiety" związane z Kawką nie wpływają na właściwości okrętu. Gdy idzie o usprawnienie czy ułatwienie walki, to statystki broni ze sklepiku nie różnią się właściwe niczym od statystyk broni, które możesz zdobyć w grze lub w Animusie. Nie warto więc kupować tych pakietów ze względów innych niż właśnie "kolekcjonerskie". Mikropłatności o podobnym charakterze pojawiały się w serii "Asasynów" od 12-13 lat. "Czarna bandera" nie wprowadza więc niczego nowego.

11.07.2026 19:01
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Cygi

Samo to, że ktoś wydaje kasę na takie coś sprawiło, że dożyliśmy czasów umieszczania sklepików mikrotransakcji w grach single player.

Jeśli nie mamy do czynienie z wyciętą zawartością, lootboksami albo mikropłatnościami, które wpływają na równowagę rozgrywki w grach online, to nie widzę problemu w tym, że ktoś gotów jest zapłacić dodatkowo za jakiś przedmiot kosmetyczny albo ułatwienie sobie rozgrywki w grze single player.

Tego rodzaju sklepiki są w grach z serii "Asasyn" już od bodajże 2013 czy 2014 roku. Nagle wszyscy zapomnieli o "kredytach Helix"? Skąd to wzmożenie u ciebie?

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-11 19:04:46
11.07.2026 18:52
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

Cygi

A ja jestem na tyle stary, że pamiętam jak w starych grach takie kosmetyki odblokowałeś dzięki... hmm, nie wiem... za postępy w grze.

No i tak jest w "Resynced". W dziale "Animus" są zakładki "Projekty", "Synchronizacja" oraz "Wymiana". Możesz tak odblokować różne "kosmetyki" za wykonywanie zadań w grze i zbieranie znajdziek w grze.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-11 18:52:18
11.07.2026 17:29
Bukary
2
odpowiedz
35 odpowiedzi
Bukary
249
Image

Swoje niezadowolenie w tym temacie ostro wyraził w swojej recenzji jeden z fanów. Zwrócił on uwagę, że Ubisoft udostępnia płatne dodatki, które „dają przewagę w rozgrywce”.

Drogi fanie,

po pierwsze, słowo "przewaga" oznacza: "przewyższanie kogoś lub czegoś pod jakimś względem". Zakup kosmetycznych DLC nie daje jednak "przewagi", ponieważ mamy tutaj do czynienia z grą dla jednego gracza, a nie produkcją multiplayerową. Jeśli ktoś ma ochotę wydać dodatkowe pieniądze, żeby w jakiś sposób ułatwić sobie czy przyspieszyć rozgrywkę, to jego decyzja nie wpływa w żadnej mierze na grę innych osób. Warto od razu zaznaczyć, że - w przypadku wersji pecetowej nowego "Asasyna" - wydawanie kasy na jakieś dodatkowe zasoby czy "ułatwiacze" to czyste frajerstwo, ponieważ za darmo można tego rodzaju kwestie rozwiązać przy wykorzystaniu darmowych modyfikacji. Innymi słowy, Ubisoft proponuje graczom "oficjalne" modyfikacje, które można zakupić na wszystkie platformy.

Po drugie, kosmetyczne dodatki nie stanowią w tym wypadku "wyciętej zawartości", ponieważ utrzymane są w stylu, który wręcz do gry nie pasuje. Widać (dosłownie), że przeznaczone zostały dla osób, które mają ochotę "zaszaleć" ze stylistyką okrętu i bohatera. I nawet jeśli rzeczone dodatki nie ograniczają się tylko do kosmetyki, ale też zapewniają różnego rodzaju "ułatwienia" (jak np. pakiet zasobów), to... patrz punkt pierwszy: jesteśmy w grze SP, a nie MP.

Po trzecie, tego rodzaju "dorabianie" poprzez wewnątrzgrowy sklepik może budzić pewien niesmak, ale w przypadku "Czarnej bandery" mikropłatności nie są "wpisane" w strukturę rozgrywki, tylko rzeczywiście stanowią opcjonalny dodatek, zaś jednorazowy zakup gry wystarczy, żeby zyskać dostęp do zawartości, która gwarantuje kompletną rozgrywkę (wszystkie mechaniki, wszystkie misje oraz cała historia kapitana Kenwaya). Gdyby mikropłatności wiązały się z dostępem do dodatkowych elementów fabularnych czy też przyczyniały się do odblokowania pewnych elementów rozgrywki bądź rozwoju bohatera, wówczas jak najbardziej konieczny stałby się marsz z widłami na siedzibę Ubisoftu. Na razie jednak zalecam - zamiast nakręcania sieciowej gównoburzy - dłuższą sesję z "Czarną banderą". Spora dawka przyjemności gwarantowana.

Z wyrazami szacunku
Bukary

Załącznik:
- zdjęcie pokazujące Edwarda Kenwaya ze wszystkimi lootboxami do "Czarnej bandery".

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-11 18:44:18
11.07.2026 12:38
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Aen

zawsze wyglądają jakoś tak celofanowo, lekko nienaturalnie, sterylnie, trudno mi to wyjaśnić, bez jakiejś takiej iskry która wyróżnia najlepszych reżyserów

W pełni się zgadzam. To kwestia sposobu kręcenia (w tym zdjęć, oświetlenia i technologii) oraz tego, że Nolan nie może się absolutnie równać z najlepszymi reżyserami (Kubrick, Spielberg, Fincher, Anderson), gdy idzie o sposób komponowania sceny (tzw. blokowanie aktorów). Dlatego jego filmy mają taki posmak "kręcenia z ręki" i pewnej niechlujności. Montaż również tutaj nie pomaga.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-11 12:39:55
11.07.2026 12:28
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

U mnie "Prestiż" jednak wyżej niż "Memento". :)

11.07.2026 12:22
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Metaverse

Tutaj Ubi ma u mnie duzy plus w odroznieniu od tworcow 007 First Light gdzie wstrzymalem sie z zagraniem z powodu braku takiej opcji.

Jeśli grasz na PC, to praktycznie do każdej gry znajdziesz prosty mod, który umożliwia wyłącznie HUD na stałe lub po wciśnięciu przypisanego klawisza.

11.07.2026 10:47
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

prawdziwy

Płynnie działa, co mnie dziwi ze względu na to, na jakim silniku chodzi.

Szczerze mówiąc, optymalizacja wykorzystania procesora jest tutaj niesamowita. Na ekranie pełno ludzi i wodotrysków, beczki wybuchają, tkaniny powiewają na wietrze, Ray Tracing uruchomiony, olbrzymi świat strumieniowany, a temperatury CPU między 40 a 50 stopni. W "Gothic Remake" procesor u mnie zipiał między 60 a 70.

10.07.2026 16:42
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Metaverse

Nie ma żadnych reklam w czasie rozgrywki. W "Czarnej banderze" mamy takie same zabiegi tutorialowe, jak w poprzednich odsłonach serii: gdy po raz pierwszy pojawia się nowa mechanika, nowe rozwiązanie, nowy element interfejsowy, wówczas na ekranie wyskakuje stosowny komunikat z wyjaśnieniami (tutorial kontekstowy). I dlatego RAZ (na początku gry, bodajże w czasie pierwszego zetknięcia z systemem zakupów) wyskakuje w pewnym momencie komunikat o możliwości zakupu elementów kosmetycznych w sklepiku Ubisoftu. I tyle. Tak samo było w poprzednich "Asasynach".

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-10 16:43:14
10.07.2026 13:47
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

LokalnyRzezimieszek

Reklamy w grze w formie małych wyskakujących okienek podczas rozgrywki, które umożliwiają zakup przedmiotów kosmetycznych

Gram od wczoraj, a nie spotkałem się z żadną wyskakująca reklamą w czasie rozgrywki. Co masz na myśli?

Wydajność nie jest najlepsza

Akurat gra działa bardzo dobrze. To już jakieś czepianie się czegokolwiek na siłę.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-10 14:14:58
10.07.2026 08:24
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

lis22

Zgadzam się z tym, co napisałeś. Gra się przyjemnie, ale walka i animacje to drastyczny wręcz regres względem np. "Shadows", zaś wizualnie "Black Flag" też prezentuje się gorzej od zeszłorocznej odsłony serii. Gdzieniegdzie widać toporność, która jest konsekwencją zabiegu zwiększenia szczegółowości na archaicznej już geometrii i zachowania starego projektu poziomów. Po prostu czuć, że to remake zbudowany nierzadko z wykorzystaniem starych zasobów, które mocno "podrasowano", a nie nowa gra tworzona od podstaw na wzór oryginału (jak np. "Gothic").

Niektórzy będą tym zachwyceni, inni - rozczarowani. Tak czy inaczej, ten, kto lubi oryginał, poczuje się tu jak ryba w karaibskiej wodzie. Ale kto nie grał w "Black Flag" wcześniej, a lubi ostatnie odsłony serii, ten może mieć mieszane odczucia. Zmian związanych z QoL jest jednak bardzo dużo, więc warto spróbować, jeśli komuś wspomniana "toporność" nie przeszkadza. Żeby jednak doświadczyć "starego Asasyna" w prawdziwie nowych szatach, trzeba pewnie poczekać na "Hexe".

I kontrowersyjna uwaga: jeśli o mnie chodzi, to remake "Czarnej bandery" pokazał z jednej strony, jak ogromny podstęp związany z technologią, animacjami, pewnymi mechanikami rozgrywki (np. walka) i projektem poziomów dokonał się w "asasyńskiej" serii (i tutaj 'Black Flag" odstaje np. od "Shadows"), a z drugiej - że dawne części miały znacznie ciekawszą narrację, lepiej zaprojektowane zadania fabularne oraz postaci i lepiej napisane dialogi (w tym wypadku "Shadows" ustępuje "Banderze").

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-10 08:39:32
09.07.2026 16:04
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

GraczR

Nie. Jest chyba jakieś opóźnienie.

09.07.2026 15:20
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Grigori1922

Kurczę, ale biedni ci Polacy co dostali duży dom po rodzicach lub dziadkach. Normalnie nic tylko współczuć. :P

Ale zrozumiałeś kontekst, w jakim to stwierdzenie padło? To chyba oczywiste, że nie miałem na myśli tego, co sugerujesz. Własny dom, nawet jeśli jest skarbonką bez dna, na którą nas nie stać, jest lepszy niż żaden.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-09 15:23:40
09.07.2026 14:54
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

LlanosDelu

Natomiast skoro coraz mniej ludzi będzie mieć kasę to będą im spadać jednocześnie przychody?

Nie bez powodu coraz częściej w polu zainteresowania polityków w różnych krajach pojawia się bezwarunkowy dochód podstawowy.

09.07.2026 14:42
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Drackula

W latach 70. czy nawet 80. Polacy budowali na potęgę duże domy dla kilku pokoleń. Teraz właśnie kolejne pokolenia ponoszą "koszty" tego rodzaju decyzji. A lepszy duży dom, który wymaga ogromnych nakładów finansowych (opłaty, utrzymanie, konieczne remonty itp.), niż żaden. Bo w wielu przypadkach ludzi po prostu w Polsce nie stać na mieszkanie czy dom, więc muszą się zadowolić tym, co zostawili rodzice albo dziadkowie.

Herr Pietrus

No tak, strych i piwnica - ale ich już się nie ogrzewa.

To nie takie proste. Np. na Podhalu nie masz właściwie "tradycyjnych" piwnic. Typowy dom z lat 70. wygląda tak, że parter pełni funkcję piwnicy (gdzie jest np. kotłownia, garaż itp.), potem masz dwa piętra (dla rodziców i dla dzieci/dziecka) i ogromny strych (bo spadki muszą być bardzo duże ze względu na wymogi budowlane). Ogrzewasz więc praktycznie trzy poziomy (odcięcie parteru do ogrzewania jest w wielu przypadkach nierealne).

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-09 14:59:06
09.07.2026 13:41
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Maverick0069

Z tymi kosztami domu to nie wiesz o czym mówisz

I o to mi właśnie chodziło. Widać obaj nie zrozumieliśmy wysublimowanego żartu Herra. ;)

09.07.2026 13:07
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Tak, ale wziąłem również pod uwagę to stwierdzenie: a twoje jedyne koszty to ogrzewanie w zimie i śmieszny podatek "gruntowy".

To też żart?

09.07.2026 13:02
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Sprzedaj dom i kup mieszkanie w bloku.
[...]
Myślisz,że ogrzewanie w bloku z sieci miejskiej jest tanie?

No to w końcu co jest tańsze w "utrzymaniu"? Dom czy mieszkanie w bloku? ;)

09.07.2026 12:16
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

lordpilot

No właśnie się wczoraj ucieszyłem, że coś się zaczyna zmieniać, a dziś się okazało, że proponowane zmiany rząd chce chyba wprowadzać... po wyborach.

Już sam nie wiem, czy to są jakieś jaja (z wyborców), czy może chodzi o jakąś dezinformację.

https://x.com/Kpelczynska/status/2074868432026165704

Od 2028 r. ruszy dedykowany fundusz do 20 mld zł z funduszy na realizację tych zmian.

I potwierdzenie:

https://x.com/Kpelczynska/status/2075163648398377022

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-09 13:42:28
09.07.2026 12:07
Bukary
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249

Gry id Software towarzyszyły mi dosłownie od czasów dzieciństwa w latach 90. Sądny dzień.

RIP
id Software
1.02.1991 - 9.07.2026

09.07.2026 08:22
Bukary
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249
Wideo

Na Gałęzi przeanalizowało ten film:

https://www.youtube.com/watch?v=5kNhcHR2wnw

Niezły kabaret.

08.07.2026 20:28
Bukary
11
odpowiedz
3 odpowiedzi
Bukary
249

Wreszcie.

08.07.2026 19:17
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Nie mogę się doczekać!

W jakim stanie jest aktualnie wersja EA? Mamy już cały świat i wszystkie mechaniki?

08.07.2026 19:15
Bukary
odpowiedz
Bukary
249
7.5
PC

No i ukończyłem "Gothika". Steam pokazuje 67 godzin. Realnie było ok. 50-60.

Grę polecam, choć ma sporo mankamentów. Najbardziej mnie denerwowała ogólna "słabość" maga i premiowanie walki mieczem (która była dosyć "drewniana"). Różnego rodzaju błędów (także blokujących rozgrywkę) pojawiło się, niestety, mnóstwo. Część z nich chyba wyeliminowały łatki, ale po drodze jakoś trzeba sobie było radzić przy użyciu wiersza poleceń w grze. Przydałyby się też lepsze animacje oraz implementacja nowych technologii związanych z oświetleniem.

Ogólnie jednak: fajne doświadczenie. Pod wieloma względami "odświeżające", jeśli weźmiemy pod uwagę zalew wysokobudżetowych produkcji pozbawionych duszy. Gra zasługuje IMHO na 7.5/10. Jeśli ktoś jest wielkim miłośnikiem serii, to zapewne będzie wniebowzięty i oceni grę wyżej.

08.07.2026 17:33
Bukary
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
Bukary
249

Najważniejsza chyba informacja z ostatnich dni: dzisiaj ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła na konferencji prasowej pakiet propozycji zmian w ochronie zdrowia.

https://wiadomosci.wp.pl/zmiany-w-ochronie-zdrowia-po-aferach-to-planuje-ministerstwo-zdrowia-7305229684861344l

Główne elementy pakietu zmian:

A) Limity wynagrodzeń i walka z kominami płacowymi:
- maksymalna stawka wyjściowa do 240 zł brutto za godzinę (głównie dla kontraktów; w przeliczeniu na etat ok. 40 tys. zł brutto);
- ograniczenie udziału kosztów wynagrodzeń w budżetach szpitali (obecnie średnio 81,3% środków z NFZ);
- rekomendacje AOTMiT do końca sierpnia: 7 poziomów szpitali z różnicowaniem finansowania (nagrody za "wzorowe", kary za przekroczenia);
- zmiany wycen świadczeń (już obniżono 114 procedur, kolejne w toku, m.in. kardiologia, chirurgia kręgosłupa).

B) Transparentność zatrudnienia i walka z patologiami:
- zakaz umów szpitali ze spółkami (tzw. "proceder walizkowy");
- pełna jawność postępowań konkursowych i stawek dla zewnętrznych świadczeniodawców;
- obowiązek zatrudnienia na co najmniej pół etatu w jednym podstawowym miejscu pracy i zgoda pracodawcy na dodatkową pracę;
- weryfikacja rzeczywistych grafików pracy przez NFZ;
- ustawa o jawności wynagrodzeń (dane via PESEL i PWZ), która czeka na podpis prezydenta.

C) Kolejki i cyfryzacja:
- przyspieszenie Centralnej e-Rejestracji;
- nowa Centralna e-Kolejka na zabiegi planowe (do końca 2026 r.);
- widoczny numer w kolejce, opcje szybszego terminu w okolicy, brak omijania;
- surowe kary (nawet do 1 mln zł) za nierówne traktowanie pacjentów (VIP-y, politycy, znajomości) oraz wzmocnienie zbiorowych praw pacjenta.

Mamy więc krok w dobrą stronę. Nawet jeśli bardzo ostrożny. Na pewno limity dla kontraktów uczynią zatrudnienie etatowe bardziej atrakcyjnym i ukrócą patologiczne stawki. Pozostałe punkty na papierze też nie wyglądają źle. Problematyczna może być realizacja.

Nie wiadomo, czy limity dotyczą tylko nowych kontraktów i czy obejmą renegocjację starych. Podobno mają też być jakieś wyjątki w przypadku deficytowych specjalizacji, co może podtrzymać patologie. Nie wiadomo do końca, jak ma funkcjonować system kar (odpowiedzialność poniesie szpital czy lekarz?). Nie znamy też dokładnych progów limitu kosztów osobowych w szpitalach.

Lekarze (i ich związki zawodowe) zapowiadają opór i protest. To dobry znak. ;) Trzymam (wstępnie) kciuki za realizację. Ale ostatecznie ocenię, gdy (jeśli) już zmiany wejdą w życie, a nie będą tylko projektem.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-08 17:33:49
08.07.2026 12:40
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

aleksanderp2

Zgodzę się z tym, że "Skyrim" był lepszy od "Obliviona". Ale mnie z kolei "Morrowind" bardziej przypadł do gustu.

08.07.2026 12:37
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

Dzięki za fajną recenzję!

No to "Czarna bandera" wpada do mojej kolekcji. Zagraniczne recenzje też raczej entuzjastyczne. Szykują się pirackie wakacje.

08.07.2026 11:46
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

boy3

Jeśli za wskaźnik tego, jak będzie wyglądać TES6, weźmiemy "Starfielda", to nietrudno prognozować, że W4 bezdyskusyjnie zwycięży w tym zestawieniu.

08.07.2026 11:04
Bukary
odpowiedz
9 odpowiedzi
Bukary
249

Wielu graczy oraz samych deweloperów obawia się, że cięcia w Bethesdzie mogą zaszkodzić znajdującemu się w produkcji The Elder Scrolls VI. Dziennikarz Jason Schreier zdradził właśnie, że projekt nie ukaże się prędko – według jego źródeł od premiery dzielą nas co najmniej dwa lata.

Oj, czeka nas piękna rywalizacja między W4 i TES6. Porównania będą nieuniknione.

07.07.2026 21:33
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

DarthMadara

Tak samo było monte sori i inne takie i co? Rodzice się chwalili jakie to dzieci były w elitarnej szkole, a wracały z niej głupsze i praktycznie zmarnowały rok bo dalej nie posiadały podstawowych umiejętności.

Badania zestawiające kompetencje dzieci uczących się w szkołach Montessori i szkołach "tradycyjnych" nie potwierdzają tego, co piszesz.

Dzieci z Montessori osiągają lepsze wyniki w matematyce, czytaniu, umiejętnościach językowych itd. Charakteryzują się też lepszymi umiejętnościami społecznymi, większą kreatywnością, lepszym samopoczuciem i lepszą motywacją wewnętrzną. Górują też w funkcjach wykonawczych (pamięć robocza, samokontrola, elastyczność myślenia). Uczniowie ze szkół Montessori po przejściu do szkół "tradycyjnych" często wyprzedzają rówieśników. Im wierniej wdrożona metoda Montessori, tym wyniki lepsze.

Różne badania:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10406168/
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0361476X2300036X
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.2506130122
https://www.campbellcollaboration.org/review/montessori-impact-on-academic-and-nonacademic-outcomes/

https://www.mycobbschool.org/public/resources/uploads/Montessori_-_Better_Outcomes_-_Lillard_1674141052.pdf

Albo badacze się mylą, albo dowody anegdotyczne ("rodzice się chwalili"), które przywołujesz, nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości.

07.07.2026 19:32
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Ale jaja. :)

07.07.2026 06:54
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Będzie reasumpcja meczu, skoro Amerykanie przegrali? ;)

06.07.2026 23:03
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Na tle innych meczów z ostatniego tygodnia ten był wyjątkowo słaby.

06.07.2026 22:55
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

No i Ronaldo będzie płakał...

06.07.2026 15:21
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Ja po prostu nie mam romantycznych złudzeń.

I w ramach pragmatyzmu będziesz teraz jechał zdartą płytą "przez 8 ostatnich lat" i rozmydlał kolejne afery PO, stając się pożytecznym idiotą liberałów? I czym ty się niby różnisz od osób po drugiej stronie barykady, które tak złośliwie krytykowałeś przez ostatnie lata?

Niczym.

Podejście, które prezentujesz, gwarantuje nam wszystkim, że nic się nie zmieni. Bo utwierdza polityków w przekonaniu, że nie muszą nic robić i że nie muszą się starać, skoro i tak będziesz stał murem za "mniejszym złem". Urządzasz się w dupie. Taka to "dobra zmiana". :)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-06 15:26:50
06.07.2026 15:13
Bukary
😍
4
odpowiedz
Bukary
249

rpg-7

Bo czerwono-brunatny "sojusz"

Jaki sojusz? Wam się już wszystko kompletnie pokiełbasiło. Teraz powinniście już mówić o sojuszu czerwono-brunatno-serduszkowym. Ale wiem, wiem: wybiórcza ślepota nie wybiera.

I jeszcze to odwołanie do historii przy okazji. No szacun. :)

Flip-flap-flip-flap. I do przodu! Beton nie do skruszenia.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-06 15:14:50
06.07.2026 14:41
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Dante

To u mnie już chyba nie działa. Sprawdzałem różne przeglądarki. Czyli opcja "Szukaj GIF" jest już oficjalnie bezużyteczna? :(

06.07.2026 14:29
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

znafcatematu

Tworzycie ostatnio z Herrem duet w stylu Flipa i Flapa. Coraz bardziej slapstickowe są wasze wpisy. Pierdolicie takie farmazony, że nawet trudno się do nich jakoś merytorycznie odnieść. Poziom skórki od banana na drodze. A najlepsze jest to, że budujecie swoje ironiczne chochoły na wyssanych z dudy pierdoletach (np. że Razem ma w nosie sytuację w szpitalach) albo na "wiekopomnych" odkryciach, które dla innych są tajemnicą poliszynela (np. że PiS też przyłożył swoją cegiełkę do degrengolady opieki zdrowotnej). No i, rzecz jasna, wszystko w takt zdartej płyty pt. "Od 8 lat". Ogarnijcie się, panowie, bo wstyd robić z siebie taki beton.

Pozwól też, Znafco, że zapytam: ty masz jakąś fiksację związaną z Zandbergiem i moją skromną osobą? Kompletnie nieprowokowany ciągle starasz się uderzać we mnie z żałosnym skutkiem (jak w wątku o badaniu PIAAC) i w wielu wpisach powielasz jakieś bzdury na temat Razem. Potrzebujesz jakiejś pomocy? Herrowi już oferowałem kiedyś przytulaska, ale nie skorzystał. Tobie chyba jednak przydałaby się jakaś grupa wsparcia dla UoR (Uzależnieni od Razem).

Herr Pietrus

Ale absurdem jest robienie z kolejnej afery w kolejnym szpitalu sprawy politycznej jednej partii. W każdym szpitalu są wały i afery, każda strona korzysta ze znajomości

LOL

Jak pisałem: jak Herr ukradnie portfel staruszce, to nie powinniśmy robić afery związanej z Herrem, tylko psioczyć na wszystkich doliniarzy, bo przecież złodziejstwo to szerszy problem. A pomyślcie sobie jeszcze, że Herr, który ukradł portfel staruszce, miał być tym, który problemy z dolinarzami jakoś rozwiąże. Mózgotrzep.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-06 14:34:40
05.07.2026 20:40
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Interior666

Żaden człowiek nie odpowiada w pełni za swój los. To nie opinia, ale konsensus naukowy. Sukces, dochody, zdrowie, szczęście i inne kluczowe "parametry" życiowe są wynikiem złożonej interakcji genów, środowiska, przypadku i własnych wyborów.

Rolą państwa jest właśnie m.in. niwelowanie negatywnego wpływu niezależnych od nas czynników na życie każdego obywatela. Naprawdę w XXI wieku musimy wracać do dyskusji o prawach pracowniczych, emeryturze, publicznym systemie opieki zdrowotnej, budowaniu ramp dla niepełnosprawnych czy umieraniu chorych dzieci pod płotem? Ludzie zapomnieli, jak np. w XIX wieku wyglądał wolny rynek z minimalną ingerencją państwa?

Mam wrażenie, że wiele osób spało w szkole na lekcjach, kiedy omawiano "Lalkę" (problemy dzikiego kapitalizmu), "Przedwiośnie" (konsekwencje i źródła nierówności społecznych) czy "Ferdydurke" (kwestia wolności w relacjach międzyludzkich).

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-05 20:50:54
05.07.2026 20:27
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

Ale czy cos blokowalo opozycje przed wrzuceniem tego do PE?

No PiS planował tego rodzaju wrzutkę. I właśnie dlatego PO się tym zajęło. Żeby - jak sami posłowie PO przyznali - uprzedzić politycznego przeciwnika.

Pisałem o tym kilka dni temu.

05.07.2026 20:13
Bukary
9
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

To bardzo proste.

Gdyby Nawrocki nie odpowiedział Zełenskiemu pięknym za nadobne, wywołując ogólnonarodową dyskusję i skłaniając ukraińskie elity do zrzucenia maski, co wywołało również określoną reakcję polskiego społeczeństwa i partii opozycyjnych, wówczas politykom z PO do głowy by nie przyszło, żeby robić w PE wołyńską wrzutkę.

W tym kontekście gest Nawrockiego nie był ani pusty, ani głupi, ponieważ w ostatecznym rozrachunku może się przyczynić do zmiany polskiej polityki wobec Ukrainy na bardziej pragmatyczną i do wykorzystania unijnych środków nacisku, żeby skłonić otoczenie Zełenskiego do zaprzestania gloryfikacji UPA.

Jeszcze kilka dni temu ludzie w tym wątku kręcili bekę z Nawrockiego, a nawoływania Konfederacji do asertywności wobec Ukrainy uznawali za przejaw "kacapskości" i niemal narodowej zdrady. Kwestia Wołynia była dla nich "bzdurą". A teraz Tusk z Sikorskim i Kosiniakiem mówią językiem zbliżonym do Bosaka, zaś posłowie PO w PE zamierzają tak "drażnić" Ukrainę na forum międzynarodowym, że właściwie wchodzą w buty prezydenta. Szybko się to wzmożenie moralne niektórych zestarzało.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-05 20:28:44
05.07.2026 19:35
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Interior666

Tobie się wolny rynek pomylił chyba z anarchokapitalizmem. Pamiętaj, że wolny rynek potrzebuje ram instytucjonalnych (ochrony własności, egzekucji kontraktów, rozstrzygania sporów, monopolu na przemoc itp.), aby funkcjonować w większej skali, zaś państwo jest m.in. właśnie po to, by rzeczone ramy dostarczyć. A do tego potrzebne są również podatki.

Ergo: wolny rynek nie wyklucza się z systemem podatkowym. Chyba że dopuszczasz możliwość powierzenia ram instytucjonalnych w prywatne ręce w XXI wieku, gdy funkcjonujemy w ramach ogromnych ludzkich zbiorowości i globalizmu, a nie jakichś dawnych merkantorii kupieckich. Mam jednak dziwne przeczucie, że prywatne ramy instytucjonalne działałby przede wszystkim na rzecz tych, których byłoby na nie stać.

Bez podatków i bez państwa wolny rynek byłby tylko abstrakcyjną ideą, która działałaby w duchu Dzikiego Zachodu: silniejsi (ekonomicznie) narzucaliby słabszym swoją wolę. Ale wtedy już nie moglibyśmy mówić o żadnej wolności dla wszystkich (w ramach wolnego rynku). Państwo (system podatkowy) nie tyle zniewala, ile umożliwia funkcjonowanie w wolnym świecie. Coś za coś: aby zyskać korzyści (ramy instytucjonalne, ochronę itp.), oddajesz cześć swojej wolności. Dzięki temu przeciwdziałasz chaosowi.

To dotyczy nie tylko spraw gospodarczych, ale właściwie wszystkich aspektów funkcjonowania w społeczeństwie. Nigdy nie jesteś i nie będziesz całkowicie "wolnym", jeśli chcesz wchodzić w interakcje z innymi ludźmi, a nie mieszkać w pustelni na odludziu. Gdyby każdy mógł robić, co chce i jak chce, nie dałoby się tak naprawdę żyć. Dyskutować można o tym, jak bardzo państwo ma ingerować w nasze wybory czy jakie powinny być sprawiedliwie podatki, a nie na temat tego, czy w ogóle powinniśmy zlikwidować państwo i system podatkowy. Bo już nie mieszkamy w jaskiniach w kilkunastoosobowych grupach.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-05 20:02:36
05.07.2026 19:25
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

No, tyle że nie byłoby tego, co ma sens, bez gestu Nawrockiego. :P

05.07.2026 18:14
Bukary
2
odpowiedz
12 odpowiedzi
Bukary
249

No to jednak ten "głupi i pusty gest" Nawrockiego doprowadzi do pozytywnych dla nas konsekwencji? A Tusk jednak mówi językiem Bosaka? Niewiarygodne. ;)

https://x.com/i/status/2073706241222689012

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-05 18:14:42
05.07.2026 18:10
Bukary
odpowiedz
Bukary
249
05.07.2026 10:38
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

EDYTA:

NVM. Sformułowanie "u patriotów" jest jednak dosyć jednoznaczne w tym kontekście. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-05 11:24:36
05.07.2026 10:37
Bukary
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
Bukary
249

O, dziś bohaterem dnia będzie Grodzki:

https://x.com/i/status/2073669163487219813

05.07.2026 10:08
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Naprawdę nie wiem, o co ty kruszysz kopię, Herr. To autentyczne wpisy z mediów społecznościowych ministerstwa.

Rozluźnij się. Więcej uśmiechu. Bo to, co robi ministerstwo za publiczne pieniądze, po prostu nadaje się do kącika humorystycznego.

BTW, ten koleś też jest pewnie z prawicy:

https://x.com/i/status/2073519083597844610

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-05 10:09:16
05.07.2026 09:04
Bukary
7
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Tak, tak. Afera w warszawskim szpitalu, którym zarządzają ludzie z PO, w którego radzie zasiadają ludzie z PO i która dotyczy przede wszystkim działacza PO, to sprawka PiS-u. Jak Herr ukradnie portfel staruszce, to nie powinniśmy obwiniać Herra, tylko wszystkich doliniarzy, bo przecież złodziejstwo to szerszy problem. Piękne rozmydlanko. Kiedy afera dotyczy konkretnych ludzi i struktur powiązanych z jedną partią u władzy w danym miejscu, to nie jest wyłącznie "kwestia systemu", tylko w pierwszej kolejności odpowiedzialność tych, którzy tym miejscem zarządzali.

I na deser sugestia, że Zandberg czy ludzie z Razem nie obarczali PiS-u odpowiedzialnością za sytuację w służbie zdrowia. Piękny chochoł. Do tego nieprawdziwy. Przy okazji zapomniałeś chyba, kto teraz rządzi i kto ten problem "złodziejstwa" (i w Warszawie, i w całej Polsce) powinien jakoś rozwiązać. Bo nikt tutaj nie twierdzi, że "problem systemowy" nie istnieje. Zresztą nawet Razem o tym trąbi od dawna. Gdyby jednak Zandberg rzucał z mównicy gromy na PiS w sprawie warszawskiego szpitala i politycznego nepotyzmu, to już wszystko byłoby cacy? Powtarzam więc to, co wyżej napisałem: za sprawą polityczne spychologii odpowiedzialności, którą tutaj promujesz, nic się w tym kraju nie zmienia. To klasyczny przykład "od 8 lat", z którego niegdyś wszyscy kręciliśmy bekę. I fakt, że inni bywalcy wątku tego rodzaju rozmydlanka plusują, świadczy przede wszystkim o tym, że hipokryzja pięknie definiuje toczące się tutaj wojny plemienne.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-05 09:13:14
04.07.2026 23:28
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

on to mówił żartobliwie

No popatrz, jak się ludziom z PO wyostrzyło poczucie humoru. "Komuniści i czekiści". No wyborny żart. Kierwiński też ostatnio zasadził niezły dowcip: "przybudówka PiS-u". Ależ kabareciarze. Humor jakby żywcem wyjęty z niektórych wpisów w tym wątku.

Tylko czemu tego pierwszego ocenzurowali, a drugiego - już nie. Może dlatego, że joke's on you, Herr?

Razem się robi niewygodne w okresie kryzysu szpitalnego, bo sejmowe orki Zandberga na nepotyzmie i oszustwach PO stają się wiralowe (a to nie jakiś Matecki z PiS-u, więc nie da się wszystkiego przykryć prostym "przez 8 lat"), dlatego kierownik zarządził aktywizację pożytecznych idiotów, a ci karnie stawili się na wezwanie (co widać również w tym wątku).

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 23:37:31
04.07.2026 23:09
Bukary
😂
3
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

No i lekarze są już OK?

Co ty dziś pierdolisz? Pełczyńska właśnie jedzie po lekarzach, a ty z niej kręcisz bekę (i jeszcze w to Razem wmieszałeś, choć to praktycznie jedyna partia, która proponuje jakieś rozwiązania dotyczące patologii lekarskiej). To musi być słabszy dzień.

I miedzy innymi tobie zawdzięczamy tego memika:

https://x.com/i/status/2073502937662251458

znafcatematu

Ani Razem, ani lekarze, nie są zainteresowani zmianami.

Następny na rauszu.

Wy jesteście tak odporni na rozum, że to się już naprawdę robi nudne. Można wam wszystko rozpisać jak dzieciom na tablicy, ale nic nie trafia. Wracacie jak bumerang z tymi wyciągniętymi z dudy frazesami. Przecież powtarzanie tych banialuków o Razem jest już tak grubymi nićmi szyte, że - zwłaszcza w kontekście waszej mniej lub bardziej otwartej obrony rządu Tuska - tylko robicie z sobie błaznów. Może się zapiszcie do PO albo PiS-u? Wpasujecie się perfekcyjnie w to środowisko intelektualistów.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-05 00:09:39
04.07.2026 23:05
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

No tak, nadstawmy drugi policzek. Chyba że UPAdlińcom, to nie.

Ty masz dziś jakiś słabszy dzień?

Mówienie prawdy to nadstawianie drugiego policzka? Tusk kłamie jak z nut, przypisując sobie zasługi innych, a ty to zestawiasz z asertywną polityką wobec Ukrainy? Jakby coś takiego napisał np. Manolito, to od razu padłoby pytanie: było pite? Było?

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 23:40:57
04.07.2026 21:08
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

PanDaneX

Dobrej zabawy! IMHO im dalej w las, tym lepiej. Poszukaj jakichś informacji o kombinacjach ciosów (np. w powyższych filmikach), bo gra tego jasno nie tłumaczy. I o tym, jak rozwijać obóz. Obyś szybko znalazł / wywalczył jakiś fajny sprzęt Otchłani na broń. :)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 21:09:40
04.07.2026 20:53
Bukary
04.07.2026 20:51
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

tomazzi

No tak. Tyle że miała być nowa jakość, prawda? A jest stare dziadostwo.

04.07.2026 20:42
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Wyciągnij kij z dudy. Piszę: "Z kącika humorystycznego", a ty, naczelny cynik i ironista, domagasz się fact-checkingu? Świat się kończy.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 23:17:44
04.07.2026 20:35
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Byłem pewien, że nawet w tę dziurę Razem wciśniesz. Klasyka herryzmu. Boki zrywać.

Ale że u ciebie miłość do Razem przewyższa nawet miłość do lekarzy... Toś mnie zaciekawił. :)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 20:45:20
04.07.2026 19:51
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

abesnai

Wdzięczność Ukrainy jest bezbrzeżna:

https://x.com/i/status/2073300703636844584

04.07.2026 19:49
Bukary
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Bukary
249

Ciekawe, kiedy Pełczyńska wyleci z rządu:

https://x.com/i/status/2073321852672397371

04.07.2026 19:25
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

No trudno się w tym wypadku z tobą nie zgodzić.

Ale pamiętaj: w przypadku Tuska ogromnym dokonaniem i sukcesem jest to, że nie zablokował i nie wycofał się z inwestycji (tym razem poprzedników). Może się zatem chwalić, że "uruchomił", a nie "zakopał". Sukces! ;)

A serio: słabe to. Powinien był otworzyć farmę i po prostu podziękować poprzedniemu rządowi za rozpoczęcie budowy. Nie mógł sobie jednak odpuścić kłamliwego przytyku.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 19:26:24
04.07.2026 18:55
Bukary
odpowiedz
4 odpowiedzi
Bukary
249
04.07.2026 18:38
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Kwisatz_Haderach

Otóż to. "Crimson Desert" to jest piaskownica w wersji deluxe. Również w aspekcie nawalanki. Każdy znajdzie tutaj dla siebie wyjątkowy styl walki i może "roleplayować" kogo tylko zapragnie. Rycerz? Karateka? Mag? Kapitan Ameryka? Indiana Jones? Steampunkowy wojownik? Proszę bardzo. Do wyboru, do koloru. Kombinacje strojów, broni, umiejętności i sprzętu Otchłani są niezliczone.

https://www.youtube.com/shorts/dRIDxFByGJw
https://www.youtube.com/shorts/wOG3tf5E8GE

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 18:43:24
04.07.2026 18:30
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

abesnai

Cieszę się, że ktoś tu jednak podziela moje zdanie. ;)

Zerknij choćby na [1771.9] i na komentarze bywalców wątku.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 18:41:21
04.07.2026 18:22
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249
Wideo

Alien89

Nadajemy na kompletnie innych falach, gdy chodzi o ten aspekt rozgrywki. Nie za bardzo wiem, o czym ty gadasz. Walka w CD (zarówno z bossami, jak i z mobami) jest dla mnie wyjątkowo miodna. To jeden z najlepszych elementów gry. Możliwości są tutaj ogromne. Trzeba tylko odblokować odpowiednie umiejętności, założyć na broń właściwy sprzęt Otchłani i zapamiętać kombinacje. Szczerze mówiąc, w niewielu grach walka daje taką frajdę.

Dla zainteresowanych:

https://www.youtube.com/watch?v=tni9ECFwmwc
https://www.youtube.com/watch?v=5lJN9QeBekU
https://www.youtube.com/watch?v=urO5eIncneg
https://www.youtube.com/watch?v=e94TMewDZlg
https://www.youtube.com/watch?v=4K_b5V5s0qg
https://www.youtube.com/watch?v=Ny7lYkOLiCQ
https://www.youtube.com/watch?v=S09RpTbOpNw
https://www.youtube.com/watch?v=_mAdwKWT4F0
https://www.youtube.com/watch?v=h7jRUBCp8_M
https://www.youtube.com/watch?v=CPFYIqCESWs

Cala reszta to naprawdę tragiczny syf...

Taki syf, że aż graczom się podoba (8.8 na Metacritic, 84% na Steam, wiele tygodni po premierze 25 tysięcy osób w grze single player, już bodajże 6 milionów sprzedanych egzemplarzy). Straszny syf. :)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 18:27:20
04.07.2026 17:15
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

abesnai

Wyżej podawałem wiele przykładów nienawistnych i pogardliwych ukraińskich wpisów z Sieci dotyczących Polski i Polaków.

Ale podobno to my chcemy Ukraińcom urządzić Auschwitz. Radziłbym niektórym odłożyć na bok "Krytykę" i "Wyborczą", bo naprawdę oderwały się w tej kwestii od Ziemi.

To już nawet PO przeszło dość wyraźnie w stronę Konfederacji (pozdro, Herr!), bo i Tusk, i Sikorski nagle zaczęli ostro jechać po Zełenskim. Widocznie ich też można nazwać "kacapskimi mózgami"... ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-04 17:31:54
03.07.2026 22:25
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

I tak, i nie. :)

Ale jutro może napiszę więcej, bo się dziś już kładę - trzeba wstać wcześnie, wykorzystać okienko pogodowe i wejść na jakiś szczyt.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 22:26:21
03.07.2026 22:23
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249
03.07.2026 18:34
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

znafcatematu

Znafco, znowu mnie atakujesz, choć nie zrozumiałeś tego, co napisałem. Twoja wypowiedź w żadnej mierze nie przeczy mojej. Odnosiłem się do empirycznego zjawiska statystycznego, czyli efektu Flynna. W XX wieku IQ rosło w wielu krajach (ok. 3 punkty na dekadę), a od końca XX wieku obserwujemy stagnację lub spadki. Tak się prezentują wyniki standaryzowanych testów IQ. To fakt. Opisywałem po prostu trend w wynikach testów, a nie omawiałem teorii inteligencji. Sam nawet napisałem, że realna zmiana wyników testów IQ (na lepsze czy na gorsze) w czasie jest spowodowana kombinacją czynników środowiskowych (i wymieniłem wśród nich m.in. edukację, o której piszesz).

Jeszcze prościej: opisywałem trendy i liczby, mówiłem o IQ jako o mierzalnym wyniku. Ty z kolei piszesz o interpretacji psychologicznej i tworzysz przy okazji chochoła, ponieważ nigdzie nie powiedziałem, że wynik IQ obejmuje wszystkie aspekty czegoś, co możemy nazwać "inteligencją". Zwróć uwagę na pierwsze zdanie: "odwrócony efekt Flynna *też* daje o sobie znać". TEŻ. Co więcej, rozróżniłem w ostatnim akapicie wyniki IQ i "kompetencje poznawcze".

Tak więc zanim mnie zaatakujesz kolejnym razem, przeczytaj uważniej to, co napisałem.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 18:38:38
03.07.2026 17:43
Bukary
odpowiedz
Bukary
249
03.07.2026 17:37
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

Zakaz dotyczy lekcji, przerw i terenu szkoły, a uczniowie będą musieli deponować komórki w przeznaczonych do tego miejscach. Przy wyjściu ze szkoły odbierają. A co robią z komórkami poza szkołą - to już decyzja rodziców.

03.07.2026 16:54
Bukary
odpowiedz
5 odpowiedzi
Bukary
249

Łosiu

Od dwóch dni nie działa u mnie dodawanie/szukanie GIF-ów w czasie pisania/edytowania komentarza. To znany błąd czy coś u mnie nie tak?

03.07.2026 16:44
Bukary
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Bukary
249

No i pierwszy etap legislacyjny za nami:

https://wiadomosci.wp.pl/zakaz-telefonow-w-szkolach-sejm-zdecydowal-7303434047322464a

Ciekawe, czy Nawrocki zawetuje. Badania dotyczące efektów tego rodzaju działań są niekonkluzywne. Zakaz komórek w szkołach aż tak wiele nie zmieni. Może poprawi się nieco środowisko pracy (koncentracja, ewentualnie mniej cyberprzemocy), ale raczej nie zwiększą się kompetencje uczniów. Ważniejsza byłaby edukacja cyfrowa na wysokim poziomie. Bo liczy się nie to, czy używamy w szkole komórek, ale to, jak ich używamy (zwłaszcza poza szkołą). Tak czy inaczej, jestem ciekaw, czy to wejdzie i jakie będzie miało konsekwencje.

03.07.2026 16:27
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Wreszcie partia, którą nie broni swoich przekręciarzy i nie kłamie w ich sprawie.

https://x.com/PatrykSlowik/status/2072918273184657850

03.07.2026 16:24
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Drackula

brak w polityce ekspertów to i wyniki działaności ministerstw są jakie są

Zgadza się. W pełni rozumiem to, że jakimś ministrem jest polityk. Ale tego, że politycy-idioci otaczają się gębami do wykarmienia z partyjnych kazamatów, zamiast wziąć sobie za publiczne pieniądze małą armię ekspertów, nigdy tym darmozjadom nie wybaczę. Doskonałym przykładem skrajnej niekompetencji ministrów i ich ludzi jest też oczywiście MEN.

Przy okazji: jeśli myśleliście, że za rządów PO skończyły się jakieś Barbary Nowak w kuratoriach, to grubo się myliliście. Kadra, która przyszła, to kolejna grupa imbecyli i oszołomów.

03.07.2026 16:11
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

HETRIX22

Chłopie, w takiej dżungli nie możesz nosić ciepłych kurtek. Są "nieporęczne". Zimą zakładasz polar, a na wierzch ocieplaną kamizelkę z kieszeniami na kosę czy butelkę.

03.07.2026 16:03
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

abesnai

Jak pisałem, Ukraina liczyła na to, że wszystko od Polski będzie "za darmo". A polski rząd nawet nie potrafił sprecyzować swoich żądań, bo się przyzwyczaił do... oddawania wszystkiego za darmo.

Gratulacje.

03.07.2026 16:00
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

rpg-7

Puścić tych dwóch hipsterów pracownikowi fizycznemu z Podkarpacia za najniższą krajową. Śmierć ze śmiechu gwarantowana.

Że co?

To teraz mamy komentować politykę i kwestie społeczne w taki sposób, żeby pracownik fizyczny z Podkarpacia był zadowolony? To może wywalmy z bibliotek wszystkie książki, w których np. socjologowie używają trudniejszych słów? Jeszcze lepiej: w ogóle zlikwidujmy biblioteki, bo przecież pracownik fizyczny z Podkarpacia za minimalną do nich raczej rzadko zagląda? Ba, gdyby pracownik fizyczny z Podkarpacia usłyszał, jak próbujesz tu bronić łagodnej postawy rządu w relacjach z Ukrainą, to też by pewnie umarł ze śmiechu. ;) Dlaczego więc gadasz rzeczy, których pracownik fizyczny z Podkarpacia nie pochwala i nie rozumie?

Co to w ogóle za kryterium jakości komentarza politycznego?

A jeśli chodzi o poruszane w DLR tematy, to akurat kwestie polityki społecznej, które mają ogromny wpływ na codzienne życie pracownika fizycznego z Podkarpacia, stanowią istotną część rozmów Giełzaka z Dymkiem.

Że to "hipsterzy"? Rozumiem więc, że słuchasz tylko komentarzy osób, które mają na sobie roboczą furażerkę i peta w ustach? Albo Stanowskiego i Mazurka? O taki poziom chodzi? O czym ty w ogóle gadasz?

Nie mam zielonego pojęcia kogo oni reprezentują.

Siebie. To nie jest partia polityczna, która zabiega o jakieś głosy wyborców. To komentatorzy / analitycy / pisarze. Jakoś nie słyszałem, żeby mieli problem ze sprzedażą swoich książek? Ba, "Wieczna Lewica" Giełzaka ma już drugie wydanie.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 16:07:26
03.07.2026 15:20
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

bartek21

Że co? Dlaczego tak uważasz? SotE to jeden z najlepszych dodatków w historii gamingu. Bawiłem się nawet lepiej niż w znakomitej podstawce.

03.07.2026 15:18
Bukary
11
odpowiedz
Bukary
249

VoidCosmonaut

Co za idiotyczny komentarz. Zmieniający się klimat sprawi, że w przyszłości - m.in. w poszukiwaniu wody - cała Afryka ruszy do Europy. Tego rodzaju "wynalazki" mogą ten proces migracyjny w pewnym stopniu ograniczyć, choć go całkowicie nie wyeliminują.

Zresztą deficyt wody jest i będzie też problemem Europy.

03.07.2026 14:12
Bukary
15
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249
Wideo

Gratulacje!

Zasłużony wynik sprzedażowy. Spędziłem w Night City setki godzin i ciągle mam ochotę tam wracać. CP2077 to jedna z najlepszych gier, w jakie grałem.

Polecam ten film, bo doskonale opisuje to, w jaki sposób świetna narracja może oddziaływać na gracza:

https://www.youtube.com/watch?v=xbyYDuVbIxI&list=LL&index=7&t=914s

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 16:14:12
03.07.2026 13:57
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Mnie z kolei nie chodzi o jakieś "soszialmediowe" miraże, tylko o to, jaki jest aktualny i niegdysiejszy stosunek socjaldemokratów (a nie np. "farbowanych" lewicowców czy postkomunistów) do Ukrainy. I widzę tutaj ciągłość. Tak czy inaczej, jeśli uznamy tego rodzaju (pragmatyczny) stosunek do do sąsiada za domenę ludzi Boska, to mało już brakuje, żeby PO mówiło głosem Konfederacji. Bo ludzie Tuska próbują dogonić nastroje społeczne. Oczywiście, trochę za późno się ocknęli. Jak zwykle.

Możesz też żartować z DLR, ale Dymek z Giełzakiem już dawno wkroczyli do średniej ligi wśród komentatorów politycznych. Jak przyciągną 100 tysięcy subskrybentów, to trafią do pierwszej (oczywiście, w skali "polskiego" Internetu). Są coraz częściej cytowani, zapraszani do dużych mediów, debat itp., więc ich głos zaczyna się nieść (także za sprawą kanałów opozycyjnych, które często "cytują" DLR). Do tego dochodzi "praca w terenie", czyli kluby DLR, których jest coraz więcej i które całkiem prężnie działają. Plus własne publikacje (fizyczne) i badania. Innymi słowy, to już nie tylko kanał na YouTube, ale też pewien ruch społeczny. A ponieważ robią bardzo dobrą robotę w duchu pozytywistycznym i trzymają się z dala od politycznych synekur, trzymam kciuki i kibicuję. Oczywiście, właściwie jedyne środowisko, które udaje, że DLR nie istnieje, to liberałowie. Nic dziwnego.

03.07.2026 13:32
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249
Image

Lateralus

Ale 10 000? Ja tu widze 1800 za chwile.

03.07.2026 12:03
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

HETRIX22

Dżungla w zimie? :) Gdzie ty zamierzasz chodzić? Lasy? Góry?

03.07.2026 11:22
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

Fajny konkurs! Bawcie się dobrze, uczestnicy! Z chęcią przeczytam najlepsze wspomnienia.

03.07.2026 11:09
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

elathir

bo problem jest chyba globalny

No cóż, odwrócony efekt Flynna też daje o sobie znać. W XX wieku IQ rosło średnio o ok. 3 punkty na dekadę dzięki lepszemu odżywianiu i lepszej edukacji czy medycynie. Od przełomu XX i XXI w. w wielu krajach rozwiniętych trend się zatrzymał lub odwrócił - notujemy spadki rzędu 0,2-0,7 punktu na dekadę (czasem więcej w konkretnych kohortach). Wśród przyczyn wskazuje się czynniki środowiskowe (ekrany, mniej czytania, zmiany w edukacji itp.), zmiany demograficzne (oraz imigrację) czy po prostu nasycenie efektów poprawy warunków życia.

Nie mam pojęcia, jak to ma wpływ na konkretne kompetencje poznawcze, ale spadek Polski w "rankingu" jest spory na tle innych krajów. To wykluczałoby czynnik "migracyjny" i wskazywało przede wszystkim na problemy środowiskowe.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 11:11:38
03.07.2026 10:57
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

wlasnie jezeli chodzi o "jakosc uslug publicznych" nie jestem w stanie zrozumiec wielu rzeczy

Masz na myśli moje wypowiedzi czy działania polityków?

03.07.2026 10:52
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

HETRIX22

Ale do czego ma służyć konkretnie ta kurtka? Bo przecież nawet grubsze, ciepłe parki z np. C&A doskonale sobie radzą w mocno zimowych, miejskich warunkach.

03.07.2026 10:44
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Sepecha

zjeby świecące co 30 sekund telefonem w kinie (na pełnej jasności)

To jest jedna z przyczyn, dla których coraz rzadziej bywam w kinie i coraz częściej czekam na premierę w streamingu. Ludzie są tak uzależnieni od komórek, że dosłownie co kilka minut włączają ekran albo nawet cały czas "siedzą na komórce" w kinie. Ostatnim razem jakiś idiota w ten sposób próbował mi zepsuć seans "Hail Mary". Na szczęście ostra zjebka podziałała.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 10:45:16
03.07.2026 10:30
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Natomiast fakt, że wielu socjaldemokratów zgadza się nagle w całości z narracją historyczną i społeczną skrajnej prawicy jeśli chodzi o Ukrainę, również jest bardzo zabawny.

Herr, chyba niewiele wiesz o socjaldemokratach, skoro uważasz, że z naiwnością patrzą i patrzyli na relacje polsko-ukraińskie. Przypomnij sobie, jaką politykę prowadzili i jakie poglądy na temat Ukrainy mieli np. Piłsudski, Daszyński czy Pużak. A teraz posłuchaj np. Giełzaka, który już od dłuższego czasu bardzo krytycznym okiem patrzy na Zełenskiego. (A środowisko DLR to klasyczna socjaldemokracja). Nie warto pod każdym względem utożsamiać postkomunistów (i wokeistów) z Nowej Lewicy, a tym bardziej liberałów (i wokeistów) z PO, z osobami o poglądach socjaldemokratycznych. ;)

I wreszcie: nie wiem, co masz na myśli, pisząc o "zgadzaniu się w całości z narracją historyczną i społeczną skrajnej prawicy". Sugerujesz, że dla socjaldemokratów rzeź wołyńska to była kiedyś "bzdura"? Sprawdź w takim razie, co robiła emigracyjna PPS w kwestii banderyzmu. A sformułowanie "narracja społeczna" to już całkiem wymyka się mojemu zrozumieniu. Co to znaczy? Tak czy inaczej, nawoływanie do pragmatyzmu w relacjach z sąsiadem nie jest tylko domeną Konfederacji, choć partia Bosaka (teraz m.in. z racji siły medialnego przebicia) najgłośniej o tym mówiła i mówi. Twojego sformułowania "w całości" też nie da się obronić, ponieważ środowiska socjaldemokratyczne (w przeciwieństwie do Konfederacji) nie postulują jednak zaprzestania militarnego wspierania Ukrainy (blokada hubu itp.), tylko stosowanie innych form nacisku (negocjacje, Bruksela) i większą asertywność (coś za coś).

I tak dla jasności: Miller to nie jest socjaldemokrata, choć trzeba przyznać, że na długo przed wybuchem wojny nawet politycy SLD wspierali uchwały upamiętniające ofiary i potępiające UPA jako organizację odpowiedzialną za ludobójstwo. Mam więc rozumieć, że SLD wpisywało się w skrajnie prawicową "narrację historyczną i społeczną"? "W całości"? ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 10:41:33
03.07.2026 09:29
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

Jezusie nazarejski !!!

Po tylu latach wciąż muszę udowadniać, że nie jestem koniem? ;)

Krótko, żeby sprawę raz na zawsze wyjaśnić: staram się nie myśleć w kategoriach plemiennych. Jak Nawrocki, PiS, PO czy nawet farbowane SLD coś zrobią dobrze, to chwalę. Jak robią głupoty, to ganię. (I dotyczy to nawet Razem). Jak rządzi PiS, to staram się jechać po PiS. Jak rządzi PO, to staram się jechać po PO. Bo to partia rządząca odpowiada za to, co się dzieje w państwie. I wreszcie: oceniam konkretnych polityków i konkretne partie przede wszystkim na podstawie tego, czy poprawiają jakość usług i instytucji publicznych, czy też pogarszają (prywatyzują). Napisałem o tym zresztą kiedyś długi wstępniak do wątku. To jest mój "konik". Bo IMHO jakość usług publicznych świadczy w ogromnej mierze o sile państwa i dobrobycie jego mieszkańców. Oczywiście, inne kwestie też są ważne, ale na pierwszym miejscu stawiam właśnie ten aspekt działalności politycznej. Dlatego Razem (przy wszystkich swoich wadach) może liczyć na mój głos.

Rzecz jasna: gdy idzie o poglądy, jestem socjaldemokratą. I tyle. Profil wątkowej działalności Bukarego gotowy. Może to niektórych skłoni do kpin, a może niektórym rozjaśni pewne sprawy (np. to, że czasem się zgadzam nawet z Manolitem).

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 09:30:23
03.07.2026 09:16
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Ten ostatni akapit to z przekazu dnia Konfederacji?

Nie mam pojęcia, bo nie czytam przekazów dnia Konfederacji. Jeśli taka jest diagnoza partii Bosaka w kwestii stosunku Ukrainy do Polski, to w pełni się z nią zgadzam.

też jestem w szoku

Mnie z kolei szokuje to, że taki cyniczny i ironiczny użytkownik wykazuje się zarazem daleko posuniętą naiwnością.

Przy okazji:

No, i tak to z grubsza powinno wyglądać, jeśli już chcieliśmy "symbolicznych gestów" - tym bardziej skutecznych.

Warto dodać, że to PiS wyszedł ze stosowną inicjatywą, a PO - zgodnie z uprawianą przez siebie polityką sondażową i reaktywną - "podpiął się" pod konkretny pomysł i przedstawił jako w pełni autorski, żeby "wyprzedzić" politycznego przeciwnika. No i nagle dla wielu miłośników PO upamiętnianie ofiar rzezi wołyńskiej to już nie jest "bzdura" i powielanie kacapskiej narracji. Muszę przyznać, że to nawet zabawne.

03.07.2026 08:28
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Nie uważam rzezi wołyńskiej za "bzdurę". Aktualny stosunek Ukrainy do ludobójstwa dobrze pokazuje, że nie mamy do czynienia ze sprawą, którą można już zamknąć między okładkami podręczników historii. Skoro dla Ukrainy to nie są "bzdury", to tym bardziej nie powinny to być "bzdury" dla Polski. Szczerze mówiąc, wasz lekceważący stosunek do tego, co robi Zełenski mnie tyleż dziwi, co bulwersuje. Gdyby Polska przechodziła obojętnie obok takich symbolicznych gestów pogardy wobec naszego narodu, okazywałaby wyjątkową słabość jako państwo, z którym w ogóle nie trzeba się liczyć.

A biorąc pod uwagę cały kontekst wydarzeń (czyli wsparcie udzielane od kilku lat Ukrainie przez Polskę) i natychmiastową zmianę stosunku ukraińskich elit do naszego kraju (pogarda, oskarżenia o zbrodnie i wspieranie Rosji, kpiny z dotychczasowej pomocy), dobrze widać, że polska dyplomacja błądziła od dłuższego czasu we mgle, a polityka wschodnią wymaga szybkiej korekty w duchu pragmatyzmu. Nie oznacza to, rzecz jasna, zaprzestania wspierania Ukrainy w wojnie. Osłabienie Rosji to nie jest jednak jedyny cel Polski, na którego ołtarzu możemy poświęcić wszystkie inne. Zwłaszcza że da się upiec kilka pieczeni na jednym ogniu.

Wojna się kiedyś skończy. A u nas mało kto myśli zawczasu o tym, co dalej. W przeciwieństwie do Ukraińców, którzy już uznali, że otrzymali od Polski wszystko, czego potrzebowali, a resztę i tak będą otrzymywać (bo Polska wpadła w pułapkę geopolitycznego altruizmu), a co za tym idzie - nie muszą już udawać przyjaźni i będą się przymilać do istotnych graczy (np. Niemcy, do pewnego czasu Francja) oraz kompletnie olewać Polskę (umowy że Szwecją, Irlandią), gdy idzie o realizację swoich interesów. I fakt, że ukraińskie elity nie mają zamiaru już nawet udawać "przyjaźni", naprawdę wiele mówi o tym, jaki jest stosunek naszego sąsiada do Polski.

Gloryfikacja UPA to przede wszystkim symboliczny wyraz tego, czym i kim dla nich jesteśmy, a nie tylko jakieś Okopy św. Trójcy ukraińskiej godności narodowej, za którą rząd Zełenskiego gotów jest umrzeć. Widać doskonale, że byliśmy dla Zełenskiego bankomatem i hotelem. Gdy się okazało, że bankomat jest już pusty, a hotel już przyjął wszystkich gości, których miał przyjąć, to nadeszła pora, żeby poszukać innych bankomatów i innych hoteli. Znamienne, że Polska, która zaczęłaby w podobny (pragmatyczny i cyniczny) sposób traktować Ukrainę, od razu stałaby się bohaterem narracji o kacapskim sojuszniku. Takich mamy na wschodzie "przyjaciół".

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-03 08:30:05
02.07.2026 18:52
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Maverick0069

Ha, ha, ha!

02.07.2026 18:30
Bukary
odpowiedz
Bukary
249
02.07.2026 18:06
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Grigori1922

Ale jednocześnie należy powiedzieć, spoko, nazywajcie sobie jednostki wojskowe jak tam wam się podoba, wasza sprawa, tak samo panteon narodowy, ale dopóki to robicie to my dalej będziemy głośno mówić o ludobójstwie i nie poprzemy waszej akcesji. A jak chcecie naszej pomocy, to ani się ważcie blokować w tym czasie ekshumacji i działalności polskich firm w waszym kraju. To wszystko.

Tu się z tobą w pełni zgadzam. I o tym też pisałem.

02.07.2026 17:56
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

elathir

To naprawdę nie była dobra ustawa. Rzekłbym nawet, że pogarszała na różne sposoby i tak już nieciekawą sytuację w szkołach. Mam wrażenie, że mieliśmy do czynienia z ideologicznym gestem pod publiczkę, który wpisywał się doskonale w fasadowy charakter "reform" przeprowadzanych przez PO.

To, oczywiście, nie znaczy, że w polskiej szkole nie ma problemu z przestrzeganiem (konstytucyjnych) praw ucznia. Bo jest. Ale ustawa próbowała ten problem rozwiązać w katastrofalnie zły sposób.

Przy okazji: Józefaciuk znowu z RiGCz-em. Pani z PO - nie za bardzo.

https://x.com/Gasiuk_Pihowicz/status/2072702654971584698

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-02 18:41:43
02.07.2026 17:55
Bukary
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249

Zawsze chciałem zagrać w pierwszą z tych gier, ale jakoś nie było okazji...

Dodana do biblioteki. Dzięki, Epic. ;)

02.07.2026 17:48
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Grigori1922

Cieszę się, że dokonujesz tego rozróżnienia ("kacapska" - "niekacapska"), ale trudno ci będzie przekonać stronę ukraińską do takiego spojrzenia na całą sprawę. Inicjatywa PO postrzegana jest jako policzek wymierzony Ukrainie i wspieranie Rosji w wojnie. Widziałem już kilka tego rodzaju komentarzy. Pamiętasz zresztą, jak odebrano na Ukrainie wystawę o rzezi wołyńskiej w PE?

https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9842552,rosyjska-propaganda-w-pe-ukrainski-polityk-atakuje-wystawe-o-wolyn.html

Co zaś do wspierania militarnego Ukrainy... jak już pisałem, trzeba to robić. I "walczyć" z tym, co robi ukraiński rząd, na innych frontach (np. brukselskich).

rpg-7

skacze sobie do oczu o jakieś bzdury

Bzdury?

Bez komentarza.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-02 17:50:10
02.07.2026 17:20
Bukary
odpowiedz
12 odpowiedzi
Bukary
249

Nawrocki zawetował ustawę o rzeczniku praw ucznia.

https://x.com/prezydentpl/status/2072677972801208443

I bardzo dobrze! To był kolejny idiotyczny przepis MEN-u, który mnożył biurokrację (papierologia, dokumentowanie, kontrole, odwołania od każdej decyzji wychowawcy, paraliżowanie pracy szkoły), ograniczał autonomię szkół (centralne regulaminy, obowiązkowe rady szkół) oraz nauczycieli (ingerencja w metodykę), dublował kompetencje (kilka poziomów rzeczników), podważał autorytet wychowawców i nauczycieli (anonimowe donosy, "szkolna prokuratura") itd.

W tym wypadku popieram w pełni weto Nawrockiego. To "reforma", która wiązała się ze sporymi kosztami budżetowymi, a nie zmieniała sytuacji w szkołach na lepsze. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na rzeczywiste zmiany i rzeczywistą pomoc (np. wzmocnienie pozycji czy w ogóle zatrudnienie pedagogów i psychologów).

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-02 17:28:49
02.07.2026 16:32
Bukary
11
odpowiedz
Bukary
249

Gracze PlayStation zaczynają migracje na PC

Witamy was z otwartymi ramionami, drodzy przyjaciele!

02.07.2026 15:39
Bukary
1
odpowiedz
21 odpowiedzi
Bukary
249

Co to za kacapskie inicjatywy w PO? ;)

https://wyborcza.pl/7,75398,32890080,parlament-europejski-ma-oficjalnie-potepic-zbrodnie-upa-to.html

Ukraina myślała, że rozegra Polskę. Musieliśmy zareagować i przejąć inicjatywę od Prawa i Sprawiedliwości - słyszymy od wpływowych europosłów z Koalicji Obywatelskiej.

– Góra wszystkie wie, premier jest poinformowany, tak samo, jak cała koalicja rządząca – słyszę od dobrze zorientowanych polityków KO. Na początku przyszłego tygodnia, przy okazji debaty Parlamentu Europejskiego nad corocznym raportem o Ukrainie, Europejska Partia Ludowa przy poparciu Socjalistów i Demokratów zgłosi poprawkę potępiającą zbrodnie UPA na polskich obywatelach w czasie II wojny światowej.

Jak widać, polityka sondażowa ma się w Polsce dobrze. Ze swojej strony mogę tylko inicjatywę pochwalić (niezależnie od motywacji polityków). ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-02 15:58:50
02.07.2026 15:34
Bukary
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249
02.07.2026 13:03
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

NewGravedigger

Kiedyś było. Ale przeszło w wątku bez echa.

Tak czy inaczej, ładnie wszyscy ciągną z publicznego cyca.

02.07.2026 09:04
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

Uderz w stół, a...? Jakiś drażliwy (wrażliwy) się zrobiłeś. :)

"Wy" oznaczało Herra i Znafcę, bo to przecież na ich wpisy (w podobnym tonie) odpowiadałem. Ale jak czujesz sie częścią grupy, która uważa, że "wszyscy tak robią", więc pora na CS-a i szukanie przekrętów PiS-u, to jak najbardziej zapraszam do "wy".

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-02 09:06:05
02.07.2026 08:38
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

Matko, jaka mimika tego chłopa... :( Chyba zabrakło budżetu na animacje. Środowisko też nie wygląda zachęcająco. A walka dosyć "drętwa".

Może fabuła pociągnie to wszystko w górę. Tak czy inaczej, trzymam kciuki. Jeśli odbiór po premierze będzie pozytywny, chętnie kupię i zagram. Ale filmiki z rozgrywki raczej zniechęcają, a nie zachęcają.

02.07.2026 08:29
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Widzący

Teraz pora na terapię i lecznicze procedury.

Wystarczy zerknąć na liczbę serduszek przy pierwszej wypowiedzi w tej nitce, żeby wrócić do uprawiania swojego ogródka. Terapia? Lecznicze procedury? Nie z Polakami takie numery! ;)

02.07.2026 08:24
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

znafcatematu

no niesamowite, cała reszta polityków nigdy by tak nie zrobiła

Widzę, że się już urządziliście w dupie. :)

02.07.2026 00:25
Bukary
5
odpowiedz
7 odpowiedzi
Bukary
249

https://x.com/i/status/2072278032262352978

Tak trzymać. Ani kroku wstecz. :)

01.07.2026 22:49
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Ciesz się w takim razie, że należysz do elity, bo potrafisz nie tylko czytać po angielsku, ale nawet skonstruować dłuższą wypowiedź po polsku. Ginący gatunek. ;)

A publicznego dostępu do tych najtrudniejszych zadań chyba nie mamy. :(

Dziwi mnie jednak to, że tak uparcie próbujesz szukać uzasadnienia dla fatalnych wyników (zła metodologia itp.). Gdybyś trochę popracował w szkole, to byś doszedł do wniosku, że wszystko się zgadza. ;) Pamiętaj też, że takie same zadania rozwiązywali przedstawiciele innych nacji, a jak porównamy z nimi Polaków, to...

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-01 22:55:43
01.07.2026 22:22
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

No to przecież była mowa o tym, że nawet dorośli Polacy mają problemy z rozwiązywaniem zadań dla 10-latków. :)

Pojawił się tam wykres, z którego wynika, że ok.1/5 polskich studentów i absolwentów uczelni wyższych osiągnęła wyniki na poziomie lub poniżej 10-latka.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-01 22:28:34
01.07.2026 21:20
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

NightGeisha

Po pierwsze, cały wywód, który zestawia PIAAC i TKS, opiera się na nieporozumieniu. PIAAC mierzy podstawowe kompetencje poznawcze dorosłych, m.in. to, jak dobrze ludzie rozumieją teksty, liczą i rozwiązują problemy w praktyce. Z kolei Teacher Knowledge Survey (TKS) mierzy wiedzę pedagogiczną, czyli to, co nauczyciele wiedzą o metodach nauczania, psychologii uczenia się, planowaniu lekcji, ocenianiu itp., a nie poziom "mądrości" czy kompetencji poznawczych. To są dwie zupełnie różne rzeczy. Wysoki wynik w TKS oznacza po prostu, że polscy nauczyciele dobrze znają teorię pedagogiki.

Po drugie, nawet dobry transfer wiedzy nie gwarantuje wysokiego poziomu kompetencji poznawczych społeczeństwa. Przyczyn jest wiele.

Czas transferu wiedzy na (załóżmy) wysokim poziomie jest ograniczony (w najlepszym wypadku) do kilku godzin dziennie. Reszta to rodzina, rówieśnicy, media, Internet, gry, TikTok, YouTube itp. Jeśli środowisko poza szkołą "mnoży" problemy z koncentracją, promuje scrollowanie i konsumpcję powierzchownych treści, nauczyciel (nawet dobry, a takich w Polsce coraz mniej) nie ma szans w starciu z rzeczywistością.

Na pogorszenie kompetencji poznawczych ogromny wpływ mają więc czynniki pozaszkolne: kapitał kulturowy (rodzina, relacje z bliskimi), konsumpcja mediów (dramatyczny spadek czytelnictwa w Polsce), smartforny i media społecznościowe (negatywny wpływ na uwagę, pamięć roboczą i głębokie myślenie), motywacja (po co się uczyć, skoro lepiej zarobię, kładąc kostkę brukową, a nie studiując matematykę?).

Istotny jest też tzw. efekt rozcieńczania. Dobry nauczyciel może świetnie transferować wiedzę i kształtować umiejętności. Ale gdy system premiuje średniej jakości nauczycieli oraz liczne klasy, wówczas pozytywne efekty ulegają "rozmyciu". A w Polsce mamy przecież do czynienia z ciągłym oszczędzaniem (stąd liczebność klas i brak podziału na mniejsze oddziały) i masyfikacją edukacji, bo rozdajemy dyplomy uczelni wyższych na lewo i prawo.

Do tego dochodzą problemy systemowe. Polskie nauczanie, o czym pisałem już wielokrotnie, zorientowane jest na wyniki egzaminów (testów), a nie na kształtowanie głębokich kompetencji poznawczych. Nauczyciele przeciążeni są biurokracją (co pokazują różne badania) i dużą liczbą godzin (z uwagi na wszechobecne braki kadrowe). Uczniowie z trudnych środowisk (z problematycznym kapitałem kulturowym) nie otrzymują wystarczającego wsparcia (i nie chodzi tylko o brak psychologów w szkołach). Wreszcie: kompetencje nabyte w szkołach ulegają szybkiej erozji (zdać, zakuć, zapomnieć), a na dodatek brak jest skutecznego kształcenia ustawicznego dorosłych.

Owszem, kraje, gdzie nauczyciele są naprawdę dobrzy, a do tego szanowani przez społeczeństwo (np. Finlandia, Singapur), mogą się poszczycić wysokimi wynikami PIAAC czy PISA. Ale zazwyczaj idzie to w parze z wysoką kulturą uczenia się, dyscypliną (czy pewną higieną umysłową), gdy idzie o życie pozaszkolne, wsparciem rodziny itd. Dobra pedagogika to bowiem warunek konieczny uzyskania kompetencji poznawczych, ale nie wystarczający. Poziom kompetencji danego społeczeństwa jest wypadkową wielu czynników tworzących pewien "ekosystem" (rodzina, szkoła, kultura, technologia, polityka edukacyjna). Nawet najlepsze wyniki nauczycieli w TKS nie gwarantują tego, że społeczeństwo będzie "mądre". Zwłaszcza że polski "ekosystem" do najlepszych nie należy.

Oczywiście, to nie zwalnia nauczycieli (i wykładowców czy naukowców) z pewnej odpowiedzialności za drastyczne pogarszanie się kompetencji poznawczych przeciętnego Polaka. Ale jakość polskiej kadry pedagogicznej to temat na jeszcze inną dyskusję. Od razu dodam, że tutaj też widać problem uwydatniony przez badania PIAAC, bo wskutek negatywnej selekcji spowodowanej warunkami pracy i niskimi zarobkami do tego zawodu coraz częściej trafiają "ludzie z przypadku".

I wreszcie po trzecie, w pierwszym wpisie wyraźnie zaznaczyłem, jakich (trzech) obszarów "kompetencyjnych" dotyczy badanie PIAAC, więc Ameryki (i jakiejś manipulacji) nie odkryłeś. To chyba oczywiste, że mówimy o głębokich kompetencjach poznawczych w zakresie rozumienia tekstu, obliczeń czy rozwiązywania problemów (stąd wyrażenie "głupsi"), a nie np. o inteligencji emocjonalnej (czyli samoocenie, asertywności, empatii itd.), którą trudno rozpatrywać w kategoriach "głupi-mądry".

BTW, mamy odrębne badania dotyczące inteligencji emocjonalnej w krajach OECD, choć - w przeciwieństwie do rozpoznawania kompetencji poznawczych - to kwestia problematyczna, gdy idzie o standaryzację. Zgadnij, jak wypadają w nich Polacy (np. młodzież). Podpowiedź: wyniki nie wzmocnią twoich argumentów ad personam ("owce").

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-01 22:05:32
01.07.2026 19:11
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Widzący

Choć mam już swoje lata, to jeszcze nie wkroczyłem w krainę mizantropii. Wciąż jestem na etapie: "Trzeba uprawiać swój ogródek i małymi kroczkami zmieniać świat". Widzę, że jesteś już daleko przede mną. ;)

01.07.2026 18:47
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

kęsik

Nie można się wczuć w postać jeżeli tej postaci nie widać w świecie gry.

Kompletnie się z tym nie zgadzam. M.in. ze względu na niesamowicie zrealizowany tryb FPP gra CDPR jest dla mnie najbardziej immersyjną produkcją, w jaką grałem (w życiu).

01.07.2026 17:30
Bukary
6
odpowiedz
Bukary
249

Pracownicy walczą o swoje prawa, a gracze: "lenie, nieroby, darmozjady!".

To może poproszę o rękę do góry osoby, które mają rodzinę, dzieci, a mimo to bardzo chętnie zostają po godzinach w pracy i "kranczują" ku chwale korporacji.

Wyżej! Wyżej! Bo nie widzę.

01.07.2026 17:13
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

krzysztofs25811

Jaki problem dodać jako opcje do wyboru?

Widać, że nie grałeś. Cały CP2077 jest skonstruowany pod tryb FPP. Dodanie trybu TPP nie jest możliwe bez głębokiej ingerencji w niemal każdy aspekt rozgrywki. Dlatego mody TPP zalatują na odległość prowizorką.

Zachęcam do poczytania jakichś wywiadów z reżyserami gry.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-01 17:13:31
01.07.2026 17:04
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Valve zaciera ręce. Krytycy Steam Machine nieco złagodnieją. ;)

01.07.2026 15:12
Bukary
18
odpowiedz
Bukary
249

Powodzenia ze sprzedażą gry.

01.07.2026 15:11
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

To typowa serialowa pulpa, która jest odpowiednikiem książkowej pulpy Cobena. Dobrze się to ogląda (czyta), jest sporo zwrotów akcji, ciągle coś się dzieje. Ale po obejrzeniu (przeczytaniu) pozostaje jednak lekkie uczucie "krindżu" czy "budżetowości". Jak po zjedzeniu smacznego fastfooda.

Tak czy inaczej, fajna rozrywka. Obejrzałem jednym ciągiem, więc chyba mogę polecić. :)

01.07.2026 15:07
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

Felipe

Jeśli gry nie będą wychodziły na PC to ten kto będzie chciał je ograć będzie musiał kupić PS.

Nie do końca i nie zawsze. Sam jestem tego dowodem: nie grałem w żadne gry Sony, gdy nie pojawiały się na PC. I nie kupowałem konsoli. Ale kupiłem wiele gier Sony, gdy ukazały się na PC.

Chętnie bym zagrał w kolejne odsłony GoW, HZD, TLoU (czy nowe produkcje ND) itd., ale nie zamierzam w tym celu kupować konsoli.

01.07.2026 14:55
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Widzący

Nie unoś się

Nie muszę się jakoś szczególnie unosić, skoro mój szanowny adwersarz, Ryokosha, nawet twojej wypowiedzi nie zrozumiał.

Obaj się zgadzamy, że polskie społeczeństwo w pewnym sensie "głupieje", co jest - jak sam napisałeś - "dramatem". Nie wiem, czy mamy tu do czynienia z jakimś ogólnoświatowym spiskiem, próbą wytresowania ludzi do "konsumpcji treści w pętli szybkiej nagrody" czy też działaniem mającym na celu uszczuplenie dostępu do prawdziwej władzy (zahamowaniem i tak pozornej demokratyzacji), a więc wytworzeniem "nadzorczej" elity. (A może chodzi o wszystko naraz).

Istnieją jednak państwa, w których podejmuje się działania, żeby temu przeciwdziałać, a przynajmniej ten proces idiocenia ustabilizować. I zajmują się tym elity. (Co IMHO odrobinę przeczy wszelkim teoriom spiskowym). Tak czy inaczej, regres jest widoczny. Diagnoza - wbrew temu, co sugerują niektórzy - też została trafnie postawiona. Teraz czas na lekarstwo. Nie łudzę się, że Polacy zgodzą się na jego zaaplikowanie, skoro (casus Ryokoshy) udają, że nic się nie stało, próbują zaklinać rzeczywistość i wolą polityczne igrzyska od stawiania na jakąś sensowną wartość. Zawsze tak było - z drobnymi przerwami, gdy system już nie był w stanie obronić się przed implozją i drastyczna reakcja okazywała się konieczna.

"Wrogiem" czy też źródłem wielu problemów okazała się sama demokracja, której "rozwój" przypomina w uproszczonym zarysie to, co stało się z Internetem. Mieliśmy otrzymać narzędzie demokratyzujące dostęp do wiedzy, a w ogólnym rozrachunku zyskaliśmy też nowy sposób na szerzenie głupoty. I teraz musimy żyć w cieniu przysłowia: "Tak krawiec kraje, jak mu materii staje". Wiemy (mniej więcej), co trzeba zrobić, żeby było lepiej. Ale tego nie (z)robimy. Bo nie przeczytaliśmy z uwagą rozważań św. Augustyna na temat wolnej woli. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-01 15:02:32
01.07.2026 10:00
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Ryokosha

"Nie krytykuję metody badań, ale jednak krytykuję". To jakaś intelektualna dwubiegunowość? Tego rodzaju wpisy naprawdę sprawiają, że zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem obrona przegranej sprawy nie wynika z tego, iż byłeś jednym z tych badanych. ;)

No i oczywiście musiałeś tutaj przywołać "Dobrą zmianę". Bo wiadomo: jak ktoś nie chwali obecnego rządu, to musi być tym "głupszym".

A wracając do sprawy, powtórzę, żeby się utrwaliło: badania pokazują, że jako społeczeństwo (in pleno) stajemy się coraz gorsi w zakresie kluczowych i aktualnie potrzebnych kompetencji poznawczych, a więc "głupiejemy".

01.07.2026 09:53
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Panowie, jeszcze raz, bo widzę, że problemy kognitywne się nawarstwiają...

Badanie PIAAC właśnie sprawdza kompetencje AKTUALNIE przydatne.

Np. w przypadku "czytania ze zrozumieniem" nie chodzi tylko czy przede wszystkim o "czytanie książek". To umiejętność rozumienia dłuższych tekstów, oceniania wiarygodności informacji, wyciągania wniosków. W erze TikToka, deepfake’ów i zalewu treści to umiejętność bardziej potrzebna niż kiedykolwiek.

Umiejętności matematyczne to również rozumienie procentów, statystyk, ryzyka, budżetów. Bez tego stajemy się podatni chociażby na manipulację (kredyty, inwestycje, "promocje").

Z kolei rozwiązywanie problemów to właśnie umiejętność radzenia sobie z nowymi, nieznanymi sytuacjami i zmiennymi warunkami. W świecie AI to jedna z najbardziej przyszłościowych kompetencji. Zwłaszcza że to badanie uwzględnia wykorzystanie nowoczesnych technologii do rozwiązywania problemów.

Całe badanie sprawdza nie tylko jakąś tymczasową biegłość techniczną, ale przede wszystkim głębokie kompetencje poznawcze, które były i są AKTUALNE i POTRZEBNE. Paradoksalnie, w erze AI tego rodzaju kompetencje stają się bardziej wartościowe. Nic dziwnego, że pewne kraje z wysokimi wynikami (Finlandia, Japonia, Singapur) wręcz w nie inwestują, bo wiedzą, że w połączeniu z technologią dają one przewagę.

Możecie więc dalej zaklinać rzeczywistość, obrażać mnie do woli i udawać, że tego rodzaju badania wcale nie pokazują, że stajemy się "głupsi", ale kijem Wisły nie zawrócicie.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-01 12:16:54
01.07.2026 09:01
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

Ryokosha

Ja podważam nie tyle metodologię badań tylko raczej wniosek który ty wyciągnąłeś czyli przypomnę tytuł wątku: Polacy są coraz głupsi.

Aha. W ogóle nie kwestionujesz jakości badań. Przypomnijmy:

Co więcej badania sorry są do dupy. To jak porównywanie żołędzi do kasztanów i ocenianie na tej podstawie wielkości sosny. [...] Po drugie metoda badania. Żeby ocenić czy są jak to ująłeś głupsi trzebaby we wszystkich badaniach pytać te same osoby.

Ty się w ogóle czytasz? Dosłownie krytykujesz metodologię badań. Ale idźmy dalej: czyli badania przeprowadzone poprawnie pod względem metodologicznym, z których wynika, że Polacy są coraz głupsi w zakresie badanych kompetencji, nie pokazują, że Polacy są coraz głupsi.

Jasne.

Nie dość, że nie zrozumiałeś tego, co napisałem (o czym świadczy twoja uwaga o badaniach przeprowadzonych rzekomo tylko na studentach i osobach z wyższym wykształceniem), to jeszcze uczepiłeś się teraz "klikbajtu". Zaiste, sformułowanie "Polacy są coraz głupsi" kompletnie nie oddaje wyników badań, które pokazują, że jesteśmy coraz gorsi w czytaniu ze zrozumieniem, umiejętnościach dotyczących operowania liczbami i rozwiązywania problemów przy użyciu technologii. Kompletnie inne znaczenie.

I wincyj osobistych wycieczek, wincyj! To rzeczywiście czyni twoje wpisy "mądrzejszymi". :)

01.07.2026 08:19
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

Ryokosha

Aż chciałoby się rzec w odpowiedzi na twój wpis: quod erat demonstrandum. ;)

napisał że badanie zrobiono na określonej grupie osób (z wyższym wykształceniem i studentach)

Przeczytaj jeszcze raz. Przywołany wykres (z "The Economist") dotyczy studentów i osób z wyższym wykształceniem. Natomiast całe badanie wraz z ogólnymi wynikami obejmuje osoby z różnych grup społecznych.

Polacy nie stają się głupsi!

To chyba dosyć oczywiste, że stwierdzenie, iż "Polacy stają się głupsi" nie jest oparte na jakichś badaniach genetycznych i w kontekście całego wątku oznacza: "na podstawie porównywalnych, międzynarodowych badań PIAAC kompetencje poznawcze dorosłych Polaków spadły w sposób wyraźny i jeden z największych w OECD".

Owszem, PIAAC nie mierzy jakiejś "mądrości życiowej", tylko trzy konkretne, bardzo ważne kompetencje poznawcze. Chodzi o podstawowe narzędzia do funkcjonowania w nowoczesnym świecie, np. czytanie instrukcji, analizowanie informacji, radzenie sobie z nowymi problemami. Spadek o 31 punktów w zakresie czytania ze zrozumieniem to odpowiednik kilku lat wstecz w edukacji. Jeśli uważasz, że masowe pogorszenie tego rodzaju kompetencji nie jest istotne i nie wskazuje na "głupienie" społeczeństwa... pogratulować.

Żadne badanie dotyczące kompetencji nie jest idealne, ale PIAAC to najlepsze dostępne narzędzie do porównań międzynarodowych kompetencji dorosłych, choćby dlatego, że posługujemy się tutaj ujednoliconą metodologią, reprezentatywnymi próbami, identycznymi ramami czasowymi. Wyniki są porównywalne między cyklami, bo dotyczą reprezentatywnych przekrojów populacji. Podważając metodologię PIAAC, sugerujesz, że wszelkie badania na większej i reprezentatywnej grupie osób można spuścić w kiblu. Serio?

Nie mamy tutaj, rzecz jasna, do czynienia z badaniami panelowymi, które logistycznie byłyby niemożliwe do przeprowadzenia, gdy idzie o tak ogromną liczbę osób i państw. Naukowcy używają reprezentatywnych przekrojów populacji właśnie dlatego, że dają wiarygodny obraz zmian w całym społeczeństwie. Porównujemy kohorty w podobnym wieku w różnych momentach czasowych. To standardowa metoda w naukach społecznych (podobnie jak w badaniach płac, zdrowia czy ubóstwa). Jeśli odrzucamy metodologię PIAAC, to odrzucamy praktycznie wszystkie międzynarodowe porównania edukacyjne.

Co więcej, trend spadkowy, o którym mówią wyniki badań, jest spójny z innymi sygnałami. Potwierdzają to również badania PISA, opinie wykładowców, nauczycieli, wyniki egzaminów, badania dotyczące spadku czytelnictwa itp. Gdybyśmy mieli do czynienia z wyjątkowym, odrębnym wskazaniem, moglibyśmy się zastanawiać nad tym, czy jest prawidłowe. Ale tutaj nie pojawił się nawet wyjątek, który potwierdza regułę. Owszem, statystyka może być nadużywana. Ale w tym wypadku możemy wyciągać wnioski z wielu różnych wskaźników. Duży spadek w PIAAC, spadki w najnowszym PISA, bardzo wysoki odsetek słabych wyników wśród osób z wykształceniem wyższym, spadek czytelnictwa książek w Polsce itd. - to wszystko mówi samo za siebie. Dlatego nie mamy tutaj do czynienia ze "zbieraniem wiśni", tylko z widocznym kierunkiem zmian. I w tym znaczeniu Polacy są, owszem, coraz głupsi.

I na koniec: badanie nie pokazuje, że Polacy są głupsi "z natury" od Niemców czy Finów. Pokazuje natomiast, że nasz system edukacyjny i kontekst kulturowy w ostatnich 15 latach coraz gorzej radzi sobie z rozwijaniem i utrzymywaniem kluczowych kompetencji poznawczych, choć wydajemy więcej publicznych pieniędzy na kształcenie młodych ludzi i dajemy więcej dyplomów. To diagnoza poważnego problemu, nad którym społeczeństwo powinno się pochylić, zamiast udawać, że nic złego się nie dzieje.

I odbiegając od tematu: gdybym uciekał się na twoje podobieństwo do osobistych wycieczek, to musiałbym stwierdzić, że poziom zamieszczanych przez ciebie wpisów (Bajo "głupszy" Polaku itp.) potwierdza wyniki badań, ale nie jestem aż tak złośliwy. ;) Skoro jednak musiałeś wykorzystać wykonywany przeze mnie zawód do kręcenia beki, powiem tylko, że jako nauczyciel, który od 26 lat pracuje z (różną) młodzieżą, mam większe kompetencje, żeby ocenić, czy in pleno z roku na rok "głupiejemy" i w jakim stopniu to kwestia cywilizacyjna (np. kulturowo-edukacyjna), a w jakim np. genetyczna. W skrócie: daruj sobie następnym razem argumentum ad personam i skup się na merytoryce. Wszystkim wyjdzie to na lepsze.

post wyedytowany przez Bukary 2026-07-01 08:52:17
30.06.2026 20:42
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Mianoliito

Każdy o tym wie, że Manolito i Asmodeus to jedna osoba.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-30 20:43:08
30.06.2026 20:29
Bukary
😂
1
odpowiedz
Bukary
249

znafcatematu

Myślałem, że upały trochę zelżały.

30.06.2026 20:15
Bukary
17
odpowiedz
6 odpowiedzi
Bukary
249

Arkane na bruk?

To byłby wyjątkowo smutny dzień.

30.06.2026 19:49
Bukary
😉
2
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

Pięknie się nam pan przedstawił przed milionami słuchaczy.

Naprawdę myślisz, że erystyczna technika szufladkowania zapewnia przewagę argumentacyjną?

No cóż...

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-30 19:53:32
30.06.2026 19:41
Bukary
😂
2
odpowiedz
Bukary
249

hools zoidberga siedzacy na swoim wysokim koniku. Nie dziwota ze czesto klepiesz po plecach Bukarego

Ahhaha. Szybko poszło.

Niektóre umysły muszą sobie wszystko uporządkować w szufladkach. Życie wtedy staje się łatwiejsze, bo nie trzeba za dużo myśleć.

30.06.2026 19:18
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Są kraje, które "nie głupieją". Np. Finlandia, Japonia, Holandia, Norwegia, Singapur.

Choć stagnacja też nie jest dobra.

30.06.2026 18:15
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

NewGravedigger

teraz już te miliardy są dostępne

Powiem krótko: "nie da się".

30.06.2026 18:13
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

MaBo_s

Śmieszy mnie fakt, że trzeźwa konkluzja i oczywista obserwacja, że ten rząd wybrał propagandowe farmazony i markowanie realnych działań zamiast prawdziwych zmian systemowych, które mogłyby złodziejstwu zapobiec nagle robią ze mnie zdrajcę demokracji i pisowca.

Witaj w klubie.

30.06.2026 17:47
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

Spokojnie. Sytuacja jest rozwojowa. Może dojdziemy i do pasków. Czerwonych.

Media społecznościowe już są pełne ukraińskich wpisów (generowanych nie tylko przez kacapskie farmy trolli) o tym, jak niewdzięczna jest Polska; o tym, że trzeba nas zakneblować i utemperować, blokując chociażby unijne dotacje; o tym, żebyśmy sobie wsadzili MIG-i w nos, bo Ukraina nie chce już złomu; o tym, że Polska sabotowała Ukrainę w czasie wojny, zamykając granice i wysypując zboże; o tym, że Kosiniak kłamie, bo Ukraińcy cały czas dzielą się z Polską technologią dronową; o tym, że Polacy popełniali na Wołyniu takie zbrodnie, jak Rosjanie w Buczy. Ba, widziałem nawet, że komuś się przypomniała "nazistowska" przeszłość dziadka Tuska.

Tak więc: spokojnie.

Mały wyimek tego, co się dzieje:

https://x.com/TarasKuzio/status/2071844950317162591

https://x.com/TarasKuzio/status/2071761471390830647

https://x.com/manifestinua/status/2071943115821248516

https://x.com/WhatADdoing/status/2071864481504694528

https://x.com/DylanMalyasov/status/2071844074668052875

https://x.com/igorsushko/status/2071667832795111596

https://x.com/igorsushko/status/2071856546204602742

https://x.com/STARIKSU98/status/2071851534275543420

https://x.com/KlaudiuszN4425/status/2071872429291376829

https://x.com/falledlenin/status/2071876740314485235

https://x.com/i/status/2071980489343127617

I na deser "uznany" komentator:

https://x.com/rshereme/status/2071779412329046200

Tak więc pociąg wielkiej "przyjaźni" polsko-ukraińskiej już opuszcza peron. Tylko nie cały polski rząd jeszcze o tym wie.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-30 19:45:33
30.06.2026 17:22
Bukary
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
249

A cóż to się podziało? Kosiniak też się stał "zwolennikiem Snusojada" i ofiarą kacapskiej propagandy?

https://x.com/nexta_tv/status/2071828099570831562

https://x.com/ekonomat_pl/status/207186853904090756

Mam nadzieję, że Tusk go sprowadzi do pionu. ;)

30.06.2026 17:00
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Drackula

To sobie poczekasz.

Nie mów, bo właśnie zakupiłem bilety na ten festiwal rozliczeń. Trzeba myśleć przyszłościowo. Może zabraknąć.

Poki co w Polsce urzednik nie odpowiada karnie za sprzeniewierzenie publicznych srodkow.

No i nie rozumiem, czemu PO jeszcze nie zmieniło prawa, żeby było inaczej. Widocznie próbują, mają dobre chęci, ale brak sprawczości, bo cały świat im rzuca kłody pod nogi.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-30 17:03:00
30.06.2026 16:49
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Złożono 245 zawiadomień do prokuratury na łączną kwotę 105 miliardów złotych.

No to czekam na akty oskarżenia i skazanie winnych.

30.06.2026 16:32
Bukary
😂
2
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Ty masz jakiś kompleks związany z moją osobą? Potrzebujesz pomocy albo przytulaska?

30.06.2026 16:31
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Czasami świat wielkiej polityki przecina się ze dawnym światem GOL-a i następuje wybuch:

https://x.com/kgonciarz/status/2071895818534068442

30.06.2026 16:02
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

serious

Powyżej obraz jest już za szybki i bolą oczy.

30.06.2026 15:58
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

PanDaneX

To jest gra, którą albo pokochasz, albo znienawidzisz. Żeby "wsiąknąć", trzeba poświęcić sporo godzin (przynajmniej do momentu rozwoju obozu). Prezentacja fabuły jest fatalna, ale cała reszta (w tym walka) zapewnia bardzo miodną rozgrywkę. Eksploracja to dla mnie 10/10. Ale, jak widzisz, opinie są podzielone.

30.06.2026 00:57
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

rpg-7

Żadna z twoich wypowiedzi nie zawiera argumentu, który przeczyłoby temu, co napisałem. Gloryfikowanie UPA przez rząd Zełenskiego nie zaczęło się dwa lata temu i nie jest reakcją na antyukraińskie nastawienie Konfederacji czy Leszka Millera. Co więcej, to Zełenski z premedytacją podłożył granat, który ostatnio wybuchł Polakom w twarz. Bo nie jest idiotą i dobrze wie, jakie znaczenia ma dla nas rzeź wołyńska.

A ciągłe sugestie, że wszyscy ludzie, którzy mają zdanie podobne do mojego w kwestii relacji polsko-ukraińskich, ulegają jakimś wpływom kacapskiej propagandy i nie potrafią myśleć samodzielnie albo zapisali się do Konfederacji, niezmiernie mnie bawi. Podobnie jak próby dowodzenia, że polskie rządy nie prowadziły od wielu, wielu lat wyjątkowo proukraińskiej polityki.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-30 12:34:13
29.06.2026 23:46
Bukary
😃
4
odpowiedz
Bukary
249

"Zwolennik Nawrockiego". Może od razu Morawieckiego, Czarnka albo Bosaka?

Oj, widać teraz jak na dłoni, komu myślenie plemienne wyprało mózgi do tego stopnia, że słowo pisane natrafia na kognitywną blokadę, gdy odbywa podróż między narządem wzroku a lewą półkulą.

Tak trzymajcie, panowie.

W ramach kształtowania erystycznej empatii postaram się choć na chwilę wejść w wasze plemienne buty i napisać coś w stylu, który jest wam bliski. A zatem: "Bilety do Panteonu Bohaterów UPA już zarezerwowane?".

Tak, to właśnie dictum na waszym poziomie rozumowania.

BTW, Herr, nie napisałeś tym razem niczego o tym, jak bardzo Razem pali się do przejęcia władzy. Jestem rozczarowany.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-29 23:59:47
29.06.2026 17:04
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Ha, ha!

29.06.2026 16:58
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249
Image

Polacy są coraz głupsi. Niestety, nie mamy tutaj do czynienia ze stwierdzeniem opartym wyłącznie na jakichś indywidualnych obserwacjach czy dowodach anegdotycznych. Tego rodzaju smutna konstatacja znajduje swoje potwierdzenie w badaniach naukowych. Niedawno zrobiło się o nich głośno po publikacji analizy wyników w "The Economist". Pojawił się tam wykres, z którego wynika, że ok.1/5 polskich studentów i absolwentów uczelni wyższych osiągnęła wyniki na poziomie lub poniżej 10-latka.

https://www.economist.com/international/2026/06/25/students-are-doing-worse-than-you-think

Chodzi o PIAAC (Programme for the International Assessment of Adult Competencies), znane też jako Survey of Adult Skills, czyli największe i najbardziej wiarygodne międzynarodowe badanie kompetencji poznawczych osób dorosłych prowadzone przez OECD. Celem badania jest pomiar realnych umiejętności, których ludzie używają w życiu codziennym i w pracy, a nie tylko statystyczne ujęcie formalnego wykształcenia.

Badanie sprawdza trzy główne obszary kompetencji poznawczych: czytanie ze zrozumieniem (literacy), czyli rozumienie, ocenianie i wykorzystywanie tekstów pisanych; umiejętności matematyczne (numeracy), czyli pracę z liczbami, danymi i problemami matematycznymi w kontekście rzeczywistym; oraz rozwiązywanie problemów w środowisku technologicznym (adaptive problem solving). Ten ostatni obszar pojawił się dopiero w drugim (najnowszym) cyklu tego badania.

https://www.oecd.org/en/about/programmes/piaac.html

Skala punktowa w poszczególnych obszarach wynosi 0-500. Poziomy biegłości są jasno zdefiniowane: Poziom 1 lub poniżej oznacza bardzo podstawowe umiejętności (rozumienie prostych zdań, proste obliczenia), a Poziom 4/5 to najwyższa biegłość (złożone teksty, abstrakcyjne rozumowanie, zaawansowana analiza). Pierwszy cykl badań przeprowadzono w latach 2011-2014 (w Polsce w 2012 r.), drugi cykl - w latach 2022-2023 z wynikami opublikowanymi w grudniu 2024 r. Dzięki ujednoliconej metodologii (reprezentatywne próby narodowe, te same ramy pomiarowe, dostosowania demograficzne) wyniki są bezpośrednio porównywalne między cyklami i krajami.

Oficjalny wynik Polski z 2023:
https://www.oecd.org/en/publications/survey-of-adults-skills-2023-country-notes_ab4f6b8c-en/poland_9d76682b-en.html

W najnowszym badaniu (cyklu) Polska wypada słabo na tle innych krajów OECD. Dorośli Polacy (16-65 lat) uzyskali następujące wyniki:
- czytanie ze zrozumieniem: 236 punktów (poniżej średniej OECD);
- umiejętności matematyczne: 239 punktów (również poniżej średniej OECD);
- rozwiązywanie problemów: 226 punktów (nisko).

Aż 39% dorosłych Polaków znajduje się na najniższych poziomach, gdy idzie o czytanie ze zrozumieniem (Poziom 1 lub niżej), przy średniej OECD 26%. Jednocześnie tylko 3% osiąga najwyższe poziomy (OECD: 12%). Polska lokuje się w dolnej grupie krajów razem z Portugalią, Chile, Litwą, Włochami i Hiszpanią. Znacznie lepiej wypadają kraje nordyckie, Japonia, Holandia czy Finlandia, gdzie wyniki są o 30-50 punktów wyższe, a odsetek osób na niskich poziomach jest dużo mniejszy. Szczególnie niepokojące są wyniki wśród osób z wykształceniem wyższym. Polska należy do krajów, w których absolwenci uczelni mają relatywnie najsłabsze kompetencje poznawcze w porównaniu z innymi państwami OECD.

Co gorsza, porównanie pierwszego cyklu badań (2012) z drugim (2023) pokazuje jeden z największych spadków wśród wszystkich krajów uczestniczących:
- czytanie ze zrozumieniem: spadek o 31 punktów (z ok. 267 na 236), czyli jeden z najgłębszych obok Litwy (-28);
- umiejętności matematyczne: spadek o 21 punktów (z ok. 260 na 239) - również w czołówce negatywnych zmian.

W pierwszym badaniu (cyklu) Polska już nie należała do liderów (plasowała się raczej w dolnej połowie), ale wyniki były zauważalnie lepsze. Spadki są statystycznie istotne i pozostają duże nawet po korekcie na zmiany demograficzne (starzenie się społeczeństwa, migracje). W wielu krajach wyniki były stabilne lub spadały minimalnie; w Polsce regres jest wyraźny i szeroki.

https://gpseducation.oecd.org/CountryProfile?primaryCountry=POL&treshold=10&topic=AS

Polska doświadcza realnego i mierzonego spadku jakości kompetencji poznawczych dorosłych (u dzieci sytuacja jest nieco lepsza, co pokazują badania PISA). Nie jest to tylko "wrażenie" czy anegdotyczna obserwacja wykładowców na wyższych uczelniach - chodzi o porównywalne (międzynarodowo) dane. Pozycja Polski w rankingu PIAAC jest niska i pogarsza się, mimo że odsetek osób z wykształceniem wyższym znacząco wzrósł w ostatnich dekadach. To klasyczny przykład "inflacji dyplomów": więcej papierów, mniej rzeczywistych umiejętności.

Przyczyn jest wiele, a różni komentatorzy wskazują m.in. masyfikację szkolnictwa wyższego bez zachowania standardów, zmiany w edukacji szkolnej (nacisk na testy zamknięte, nowa formuła egzaminów itp.), spadek nawyków czytelniczych, dominację krótkich form wypowiedzi w mediach społecznościowych. Skutki tych negatywnych zmian mogą być poważne; wiążą się z niższą produktywnością, trudnościami na rynku pracy w przypadku zawodów wymagających złożonego myślenia, większą podatnością na dezinformację, słabszą adaptacją do zmian technologicznych i - w dłuższej perspektywie - zahamowaniem rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego.

*Na załączonym wykresie z "The Economist" widać dane dotyczące wyłącznie studentów i osób z wyższym wykształceniem, a nie całej populacji dorosłych. Dlatego mamy słupek z ok. 22-23% "idiotów", a nie 39%. Ale i w tej kategorii Polska wypada, jak widać, fatalnie. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-29 17:02:48
29.06.2026 15:50
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

To, że w Polsce polityka jest prowadzona od sondażu do sondażu, chyba nikogo nie dziwi. Ameryki nie odkryłeś, więc trudno się z tobą nie zgodzić. O tym, że poparcie PiS-u dla Ukrainy wynikało z reakcji społeczeństwa na wojnę, pisaliśmy tu już wiele, wiele razy.

Ale to nie zmienia faktu, że żaden polski rząd w ostatnich 15 latach nie podsycał antyukraińskich nastrojów. Wręcz przeciwnie: oficjalnie właziliśmy Ukrainie do dudy.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-29 15:55:44
29.06.2026 15:43
Bukary
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249

Dziwię się, że nie ma w tym zestawieniu "Mavericka" z Gibsonem i Foster. Dla mnie: arcydzielna komedia. Ale też z XX wieku.

29.06.2026 15:32
Bukary
6
odpowiedz
Bukary
249

- Wywalili doświadczonych pracowników, żeby przejść na SI.
- SI się nie sprawdziła.
- Poprosili pracowników o powrót, żeby... lepiej przeszkolili SI.
- ...

Ciekawe, jaki będzie ciąg dalszy... ;)

29.06.2026 15:25
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Darat

Pewnie kiedyś obejrzę. Ale wątpię, żebym zmienił zdanie, które już kilka razy wyrażałem: Nawrocki to na razie najgorszy prezydent w XXI wieku. :P A konkurencję ma naprawdę BARDZO marną.

29.06.2026 15:22
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

To, ze zelenski koncertowo nasral na to poletko to nie byla jedna decyzja z czapy a lata (tak, tak, to juz sa LATA) ciaglego krecenia ze strony wladzy w PL i nakrecania antyukrainskich sentymentow.

Mógłbyś to wyjaśnić, bo nie do końca rozumiem? Jakież to polskie rządy w ostatnich np. 15 latach "nakręcały antyukraińskie sentymenty"? O ile dobrze pamiętam, rząd PiS-u oddawał kawałek swojego serca Ukrainie. A rząd PO apeluje o szacunek dla wspaniałych gości i przyjaciół, z którymi powinniśmy dzielić swój dom. :P

Z tym, że nie mamy za bardzo kart, z grubsza się zgadzam. Problem polega na tym, że sami sobie karty wytrąciliśmy z ręki swoim służalczym podejściem do Ukrainy.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-29 15:26:46
29.06.2026 15:16
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Drackula

Oczywiście. Dlatego poczyniłem zastrzeżenie w nawiasie.

Przy okazji:

https://x.com/lkwarzecha/status/2071322150749815263

;)

29.06.2026 14:34
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

rpg-7

Przyjaź była ale komuś to przeszkadzało. A niktórzy postanowili ją poświęcić w imię doraźnych interesów politycznych.

Mylisz się. Jakiejś szczególnej przyjaźni ze strony Ukrainy (rządu) nie było, skoro cały czas (nawet po wybuchu wojny) rząd Zełenskiego utrwalał tzw. ustawy dekomunizacyjne (zrównujące UPA z innych ruchami niepodległościowymi i zakazujące krytyki ich działań), promował symbolikę UPA w armii, uczestniczył w obchodach rocznic gloryfikujących UPA, nadawał imiona i nazwiska działaczy UPA obiektom publicznym, ulicom itp. A to wszystko działo się przed wybuchem "afery orderowej", a po wybuchy wojny. Nadanie elitarnej jednostce ukraińskiej imienia "Bohaterów UPA" było tylko kroplą, która przelała czarę. Polska jest krajem, który stabilnie i hojnie sponsoruje ukraińską armię, a Zełenski z pełną świadomością wymierzył nam taki policzek...

Trudno więc mówić o "przyjaźni" ze strony ukraińskiej. Były interesy. (Co pokazał również "kryzys zbożowy"). Z naszej strony - niemal bezwarunkowa pomoc. To, że Ukraińcy przyczynili się do wzrostu gospodarczego Polski, nie było efektem jakichś zamierzonych przez Zełenskiego i "przyjacielskich" działań. Ożywiona wymiana handlowa też nie jest konsekwencją "przyjaźni". (Mam rozumieć, że Niemcy, Czesi czy Holendrzy to też "przyjaciele" Polski, a nie partnerzy biznesowi?). Symbolicznym wskaźnikiem tego, jak Ukraina postrzega znaczenie i rolę Polski, był zresztą niesławny powrót Tuska w "tylnym wagonie".

To myśmy ulegli złudzeniu, że Zełenski rzeczywiście rozpoczął nowy rozdział w relacjach polsko-ukraińskich. Sam się z tego powodu cieszyłem. Spodziewaliśmy się wdzięczności i szacunku, a w zamian oferowaliśmy różnego rodzaju pomoc, wykorzystując cały aparat (także finansowo-administracyjny) naszego państwa. Okazało się jednak, że pomyliliśmy "przyjaźń" z "cwaniactwem". A kiedy część z nas zaczęła to dostrzegać, natychmiast pojawił się w mediach i wśród polityków moralny szantaż: "Cicho-sza, bo Ukraina walczy za Polskę", którym można było usprawiedliwiać każde polityczne bezeceństwo po stronie naszego wschodniego sąsiada.

Maski opadły. Szydło wyszło z worka. I w tym momencie musimy (i rząd, i prezydent) mówić jednym głosem, jeśli nie chcemy narazić się na śmieszność. Bo dzień po dniu ukraiński rząd przesuwa granicę "negocjacjacyjne" metodą faktów dokonanych. I gdy rzeczywiście zaczniemy negocjować jakieś ustępstwa w zamian za przychylność na forum UE, to Ukraina będzie proponowała wycofanie się z "terytoriów", które teraz zajmuje. I nie wyjdziemy nawet na zero. Daliśmy się zrobić w konia. Do polskiego rządu chyba to jeszcze wszystko nie dotarło, bo nadal Tusk włazi Zełenskiemu do tyłka. Może nadejdzie dzień, kiedy się obudzi (wątpię). PiS już chyba przejrzał na oczy (choć nie łudzę się, że nie chodzi w tym wypadku o interes partyjny):

https://x.com/MorawieckiM/status/2071271857970385233

To nie jest tylko moje zdanie. W podobny sposób postrzegają sytuację ludzie, którzy dla walczących Ukraińców zrobili tysiąc razy więcej niż bywalcy tego wątku. I to nie znaczy, że nagle przestaną Ukraińców wspierać. Ale chyba pora na nieco bardziej trzeźwe podejście do naszych dyplomatycznych relacji. Pora zacząć się domagać od Ukrainy pewnych ustępstw na rzecz Polski. Jak pisałem: "coś za coś", a nie "dla was wszystko".

I na koniec: to, co robił i robi Zełenski, gdy idzie o relacje z Polską, cieszy Rosję, a w naszym kraju jest wodą na młyn dla tych polityków (zwłaszcza prawicowych), który mogą teraz stwierdzić: "A nie mówiliśmy?". I, szczerze mówiąc, mieli sporo racji.

I już naprawdę finał:
https://x.com/historia_org_pl/status/2071522955394273474

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-29 14:57:22
29.06.2026 13:24
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

I jeszcze apel, pod którym bym się podpisał:

https://x.com/historia_org_pl/status/2071251686367109165

29.06.2026 13:12
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

rpg-7

Puste gadanie nie robi na nikim wrażenia.

Zgadza się. Dlatego denerwuje mnie również pustosłowie Tuska w zapewnieniach o dozgonnej przyjaźni ze wschodnim sąsiadem, które jest szybko weryfikowane przez stronę ukraińską. I, jak widać, na Zełenskim nie robi wrażenia.

29.06.2026 11:22
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

Tak, Ukraina ma problem. Ale widać też kompletną nieudolność polskiej dyplomacji w relacjach z Ukrainą. Ostatnie wydarzenia doskonale pokazały, jaki jest stosunek sąsiada do Polski. I klękanie przez Zelenskim doprowadziło nas właśnie w miejsce, gdzie jesteśmy. Potrzebna jest dyplomatyczna asertywność (coś za coś) i mówienie jednym głosem z prezydentem, a nie okazywanie słabości i braku wewnętrznej zgody.

A na razie Tusk z Sikorskim włażą do tyłka Zełenskiemu, zaś Nawrocki macha szabelką. Ukraińcy to widzą, odbierają jako słabość, kręcą z nas bekę i ciągle przesuwają granicę dyplomatycznej pogardy, sprawdzając, na ile sobie mogą pozwolić. I, jak widać, Polska jest na razie bezsilna. To skutek ciągłego przymykania oczu na ukraiński nacjonalizm i usprawiedliwiania gloryfikacji UPA wojną. Zełenski się przyzwyczaił, że dostaje to, czego potrzebuje, bez jakiegoś szczególnego wysiłku czy złożenia politycznego interesu na ołtarzu dobrych relacji z sąsiadem. Przyzwyczaił go do tego PiS. A teraz PO powiela błędy poprzedników.

Straszenie tym, że od nas zależy wejście Ukrainy do UE czy NATO, jest w tym momencie dosyć zabawne. Ukraińcy w ogóle się tym nie przejmują i załatwiają wszystko z Niemcami. Wzmocnili swoją pozycję negocjacyjną między innymi dzięki pomocy (militarnej i politycznej) Polski. Podejrzewam, że nie będziemy mieli nic do gadania, jak tak dalej pójdzie.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-29 11:22:36
29.06.2026 08:17
Bukary
3
odpowiedz
40 odpowiedzi
Bukary
249

Wygląda na to, że mordercy polskich kobiet i dzieci trafią do "panteonu narodowego" Ukrainy.

https://x.com/Kyrylo_Budanov/status/2071238306147295382

https://x.com/marcingielzak/status/2071255381125238865

Ditto.

Gloryfikacja UPA przez Zełenskiego nie była tylko "niedopatrzeniem". Widać już, że to w pełni świadome działanie i że jest wśród Ukraińców zapotrzebowanie na morderców w panteonie. W przeciwnym wypadku Zełenski nie próbowałby zbić na tym kapitału politycznego.

Tusk się dwoił i troił, żeby ciepło przyjąć przedstawicieli Ukrainy w Gdańsku. No i władze Ukrainy dziękują.

28.06.2026 15:59
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Wsadź sobie osobiste wycieczki w dudę, Herr. :P Oczywiście, że "niuansując" w ten sposób całą sprawę, stawiacie się na pozycji zajmowanej przez Manolita. A smrodek hipokryzji od dłuższego czasu się kręci po tym wątku. Nie chodzi bowiem tylko o to, jak długo Czarzasty czy jakaś komisja kombinują, żeby wydłużyć procedurę i chronić swojego koleżkę; chodzi o waszą reakcję na to, co się dzieje. Jestem przekonany, że EPPO w końcu zwycięży w tym sporze (swoją droga, ciekawe, jakie stanowisko zająłby tutaj TK po przejęciu przez PO), zwłaszcza że Czarzasty już skapitulował, ale to nie zmieni faktu, że częste "rozmydlanie" i "niunasowanie" w wykonaniu wielu bywalców tego wątku może teraz służyć zwolennikom PiS-u za retorsio argumenti.

Pozdrawiam gorąco w słoneczny dzień. :)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-28 16:08:24
28.06.2026 12:19
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Jedziemy dalej:

https://x.com/i/status/2070836233928904929

A takie wpisy mnie rozwalają:

https://x.com/i/status/2070602268043256288

Genialny szantaż moralny. Jak się domagasz od ukraińskich polityków jednej jedynej rzeczy w ramach pewnej elementarnej wdzięczności za okazaną do tej pory pomoc, czyli niegloryfikowania morderców Polaków i honorowego potraktowania ofiar tych morderstw, to znaczy, że brak ci empatii dla kobiet i dzieci gwałconych przez Rosjan. A ciekawe, gdzie empatia ukraińskich elit politycznych dla mordowanych Polek i polskich dzieci. Ja pierdolę.

Albo na kolanach, albo szczucie i bezduszność. Dla niektórych to naprawdę tylko skrajność i nic więcej.

I głos rozsądku:

https://szczepantwardoch.substack.com/p/o-polskiej-i-ukrainskiej-pamieci

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-28 12:54:16
28.06.2026 11:11
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Kasrkin

IMHO to właśnie może świadczyć o tworzeniu mitu. Gdyby rzeczywiście chodziło o próbę zamachu (otrucia), to sprawa od razu stałaby się głośna, a Nawrocki poddałby się badaniom.

Teraz można sobie gadać o otruciu i próbie zamachu, bo nikt tego nie sprawdzi. Ktoś bzdurę powtórzy, potem będzie się tego rodzaju plotka co jakiś czas pojawiać w usłużnych mediach... i może narodzić się mit (na wzór smoleńskiego). A jakie były prawdziwe przyczyny "zapaści" (o ile do niej doszło)? Kto to wie? Opozycja będzie gadała o zamachu, a zwolennicy rządu będą gadać o "przedawkowaniu snusów". I tak się to kręci. :)

28.06.2026 11:01
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Maverick0069

To są właśnie przykłady skurwysyństwa polityków (w tym wypadku z kręgów PO). Zamiast się wziąć za robotę, zmieniać coś na lepsze, naprawiać błędy, to zamiatamy problemy pod dywan, przy okazji "ubijając" czy dyskredytując tych, którzy o problemach donoszą. Byle tylko się nie okazało, że nie jesteśmy wcale lepsi od tych, których krytykujemy.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-28 11:01:54
28.06.2026 10:56
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

NewGravedigger

IMHO chodzi o stworzenie pewnego mitu założycielskiego. Wiesz, Trump miał swój zamach, to i Nawrocki musi mieć swój zamach.

Nie doszukiwałbym się tutaj czegoś więcej, póki nie będziemy mieli dostępu do jakichś sprawdzonych informacji.

28.06.2026 10:51
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus
znafcatematu

Nie wiem, dlaczego, panowie, udajecie, że nie potraficie czytać. Kiedy pojawiały się spory kompetencyjne za czasów PiS-u, wątkowy "konsensus" był następujący: PiS robi wszystko, żeby chronić swoich, dlatego nie przestrzega prawa unijnego i chce się uniezależnić od organów takich, jak np. TSUE. PiS nie przystąpił do EPPO właśnie z obawy przed ingerencją w polski wymiar sprawiedliwości i nadzorem unijnych organów nad polskimi śledczymi. I gadaliśmy wtedy, że w ten sposób zabezpiecza rodzinę królika przed odpowiedzialnością za defraudację publicznych pieniędzy. A kiedy pisowski TK orzekał o wyższości prawa polskiego nad europejskim, to również w wątku podnosiło się larum. I nagle nastąpiła całkowita zmiana narracji.

Teraz mamy sytuację niemalże identyczną. Istnieje sprzeczność między polskim prawem (art. 7b ust. 1 Ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora) a prawem unijnym (art. 5 , art. 6 Rozporządzenia EPPO; zasada pierwszeństwa prawa UE wynikająca z orzecznictwa TSUE; art. 4 TUE).

Zacytujmy polskie przepisy:

Art. 7b ust. 1 ustawy z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora:

Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego składa się za pośrednictwem Prokuratora Generalnego.

Zacytujmy kilka unijnych przepisów:

Rozporządzenie EPPO

- Art. 6 ust. 1:

Prokuratura Europejska jest niezależna. Europejski Prokurator Generalny, zastępcy Europejskiego Prokuratora Generalnego, prokuratorzy europejscy, delegowani prokuratorzy europejscy, dyrektor administracyjny oraz pracownicy Prokuratury Europejskiej działają w interesie Unii jako całości [...] i przy wykonywaniu swoich obowiązków wynikających z niniejszego rozporządzenia nie dążą do uzyskania ani nie przyjmują poleceń od nikogo spoza Prokuratury Europejskiej – ani od państw członkowskich Unii Europejskiej, ani od instytucji, organów lub jednostek organizacyjnych Unii. Państwa członkowskie Unii Europejskiej oraz instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii przestrzegają niezależności Prokuratury Europejskiej i nie próbują wywierać na nią wpływu w wykonywaniu jej zadań.

- Art. 5 ust. 3:

Postępowania przygotowawcze [...] podlegają przepisom niniejszego rozporządzenia. Prawo krajowe ma zastosowanie w zakresie, w jakim dana kwestia nie jest regulowana niniejszym rozporządzeniem. [...] Jeżeli dana kwestia jest regulowana zarówno prawem krajowym, jak i niniejszym rozporządzeniem, nadrzędne są przepisy niniejszego rozporządzenia.

- Art. 5 ust. 6:

Wszelkimi czynnościami, politykami lub procedurami realizowanymi zgodnie z niniejszym rozporządzeniem kieruje zasada lojalnej współpracy.

Traktat o Unii Europejskiej (TUE):

- Art. 4 ust. 3 TUE:

Państwa członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe do zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii. [...] Państwa członkowskie [...] powstrzymują się od wszelkich środków, które mogłyby zagrażać realizacji celów Unii.

Ważny kontekst: Polska pod rządami PO przystąpiła do EPPO.

Na czym polega sprzeczność w tych przepisach? Wymóg polskiego art. 7b ust. 1 (pośrednictwo PG) wchodzi w kolizję z art. 6 ust. 1 Rozp. 2017/1939 (zakaz wpływu państw członkowskich na niezależność EPPO) oraz z art. 4 ust. 3 TUE (lojalna współpraca). Polski przepis proceduralny, stosowany w sposób blokujący lub opóźniający działania EPPO w sprawach ochrony interesów finansowych UE, może być uznany za środek "mogący zagrażać realizacji celów Unii". Rozporządzenie EPPO ma bezpośrednie zastosowanie i pierwszeństwo nad sprzecznym prawem krajowym w zakresie objętym jego kompetencjami (art. 5 ust. 3 rozporządzenia oraz zasada pierwszeństwa prawa UE).

Jeszcze prościej: polski art. 7b nakłada obowiązkowe pośrednictwo Prokuratora Generalnego, który jest u nas również organem politycznym. Przepisy UE wymagają niezależności EPPO od krajowych struktur prokuratorskich i zakazują sytuacji, w której polski PG mógłby blokować lub filtrować działania EPPO w sprawach unijnych (ochrony budżetu UE). A w tym wypadku sprawa dotyczy właśnie przekrętów Wojciecha Króla w związku z inwestycjami współfinansowanymi z funduszy UE.

Innymi słowy, PO nagle stwierdziło, że zasady działania EPPO są beee i przepisy wynikające z traktatów unijnych są beeee. (Choć, powtarzam, sami się na przestrzeganie tych zasad i tych przepisów zgodziliśmy). Teraz wstajemy z kolan. ;) A wasze wypowiedzi świadczą o tym, że nagle uznaliście, iż Manolito... cały czas miał rację. Bo inaczej zawiał wiatr historii.

Nikogo więc błotem nie obrzucam. Pokazuję tylko Himalaje hipokryzji niektórych bywalców tego wątku. I jestem w tym sporze po stronie EPPO, a nie po stronie przekręciarzy z PO.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-28 14:40:47
27.06.2026 22:02
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

Tak, panowie, od ściany do ściany.

To już nie można i "Wołyń", i "wymiana handlowa"? Może być tylko albo jedno, albo drugie? Nie można np. dopominać się stanowczo o ekshumacje i prowadzić asertywnej polityki wobec Ukrainy, a jednocześnie utrzymywać kontaktów handlowych?

W sumie wiem: w galaktyce rządzonej przez Tuska - nie da się. ;)

27.06.2026 22:01
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

[nie tutaj]

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-27 22:02:27
27.06.2026 21:49
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

Jak widać, co wolno wojewodzie...

PiS-owi nie wolno olewać europejskich instytucji, ale PO - może. PiS-owi nie wolno kryć swoich, ale PO - jak najbardziej może.

Jak to szło? Himalaje hipokryzji.

Warto odnotować, że już nawet "Wyborcza" to wszystko zauważa.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-27 21:52:16
27.06.2026 09:04
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

I jaka jest twoja opinia na temat filmu? Obejrzałeś już?

27.06.2026 08:38
Bukary
4
odpowiedz
20 odpowiedzi
Bukary
249

Dobra zmiana:

https://x.com/DWielowieyska/status/2070739085820321964

Dzizas. PO naprawdę już zrzuciło maskę. A podobno to tylko PiS swoich nie pozwalał ruszyć.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-27 08:38:28
26.06.2026 20:53
Bukary
odpowiedz
Bukary
249
post wyedytowany przez Bukary 2026-06-26 20:55:46
25.06.2026 23:23
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

rpg-7

Ale wiesz, czym jest pars pro toto?

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-25 23:23:50
25.06.2026 21:15
Bukary
3
odpowiedz
7 odpowiedzi
Bukary
249

To jest rzeczywiście mocna linia obrony.

https://x.com/zaypod138/status/2070212296169886036

Powiem wam, że mnie się nie zdarzyło w czasie godzin pracy (na etacie) wyjść sobie na zakupy albo spotkać się z kolegą. Ale nie wątpię, że to normalna praktyka etatowców.

25.06.2026 20:54
Bukary
3
odpowiedz
9 odpowiedzi
Bukary
249

Jak przekuć porażkę dyplomacji w sukces... ;)

https://x.com/sikorskiradek/status/2070131654794821637

A więc pamiętajcie: to dobrze, że inne kraje europejskie podpisują z Ukrainą umowy na miliony dolarów. Polacy tego nie powinni robić, bo mogą zostać oszukani. IMHO: to ma sens.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-25 21:03:18
25.06.2026 20:46
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Jeśli idzie o fajerwerki graficzne, to robi naprawdę dobre wrażenie. Obstawiam jednak, że tego rodzaju jakość będzie zarezerwowana dla PC i konsol nowej generacji.

25.06.2026 16:01
Bukary
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Bukary
249

Sprawdziłem ten wpis pod kątem wiarygodności, bo wydawał się właśnie... niewiarygodny. A jednak wszystko się zgadza.

https://x.com/krzysztofbosak/status/2070117195187667432

https://businessinsider.com.pl/biznes/control-process-kontra-mer-lwowa-arbitraz-w-paryzu-wydal-wyrok/59zx7lr

Ja pierdolę.

25.06.2026 15:52
Bukary
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249
25.06.2026 15:16
Bukary
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249

A miało być DOA. ;)

25.06.2026 15:15
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

tomazzi

Obawiam się, że Trumpowi się wszystko pokićkało. Normalka.

https://x.com/Piotrowicz17/status/2069906868462313826

25.06.2026 15:11
Bukary
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249

Matczakowi Kanał Zero chyba za mocno wszedł, nie?

https://x.com/wsamraz/status/2069900456596246989

Dobrze, że choć Giertych trzyma fason:

https://x.com/Kpelczynska/status/2069885747235037386

:P

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-25 15:12:04
25.06.2026 15:02
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Maverick0069

Wczoraj albo przedwczoraj Tusk gadał, że polskie firmy będą miały kontrakty na miliardy, a nie miliony. A więc nie wierzę ani trochę w to, co napisał ten portal. Jutro na pewno będzie jakieś dementi.

;)

25.06.2026 07:45
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

twostupiddogs

cala filozofia celu oparta na zysku w publicznym szpitalu to jakies nieporozumienie

Święte słowa.

24.06.2026 20:24
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

Moze jednak poczekaj do jutra aby "nie bac tuska" po tym co powie, a nie po jego "teaserze"?

Ależ poczekam, poczekam. Może obudzę się z tego snu. :)

24.06.2026 20:15
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

Proszę:

Koszerne:
https://www.rmf24.pl/polityka/news-tusk-przed-konferencja-ws-ukrainy-bedzie-okazja-zeby-powiedz,nId,8091330

Na pewno jutro będzie okazja, żeby parę mocnych i gorzkich słów powiedzieć pod adresem polityków nieadekwatnie reagujących na różnice wynikające z trudnych historii. Będę chciał to też bardzo otwarcie powiedzieć w obecności pani premier Ukrainy.

Niekoszerne:
https://x.com/HubnerrMax/status/2069742418497261909

Czego nie zrozumiałeś z mojego stwierdzenia "właśnie usłyszałem"? Linku nie dałem (a praktycznie zawsze daję), bo to było w telewizji. Jeszcze coś na temat "metody" i "lecenia"? Zerknij może najpierw na swoje wpisy pod kątem źródeł i merytoryki, a potem mów o "niskich lotach".

I jeszcze jedno: jak jutro Tusk pojedzie też ostro po Zełenskim za "nieadekwatną reakcję na różnice wynikające z trudnych historii", to zwrócę honor. Z rozkoszą. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 20:20:47
24.06.2026 20:03
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

O, właśnie usłyszałem wypowiedź Tuska: zapowiedział, że jutro się będzie kajał (czyli wyrażał oburzenie) osobiście przed premier Ukrainy za to, że Nawrocki odebrał Zełenskiemu order.

Ja chyba śnię.

24.06.2026 20:03
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

[nie tutaj]

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 20:03:27
24.06.2026 20:00
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

Z kącika humorystycznego:

Powiem wam szczerze, że nie popełniłem nigdy takiego błędu:

https://x.com/K_Stanowski/status/2069305783913689560

PO w pigułce.

Jak PiS takie numery odstawiał, to po całym wątku krążyło powiedzonko: "Pycha kroczy przed upadkiem".

24.06.2026 19:43
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

tenad

Nie mówię, że nie są. :)

24.06.2026 19:42
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Diabeł z Caroc

Niestety, system walki w "Gothiku" nie należy do najlepszych. Pomijając wiele innych bolączek, można powiedzieć, że premiuje szybkość. W tym kontekście potężne czary znaczą mniej niż średniej mocy uderzenie mieczem, które jest znacznie szybsze. Czaru czasem nie sposób w ogóle rzucić ze względu na szybkość przeciwnika, a dzięki turlaniu, unikom i blokowi zawsze uda się zadać cios bronią białą.

Chętnie bym zobaczył jakiś filmik z magiem, który pokonał cieniostwora (bez jakichś sztuczek i "eksploitów").

24.06.2026 19:29
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Drenz

Chętnie bym zobaczył twoją listę najlepszych horrorów (chyba że taka już powstała). Mówię bez ironii. Jesteś chodzącą encyklopedią i GOL-owym skarbem. :)

24.06.2026 19:27
Bukary
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
249
post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 20:36:51
24.06.2026 18:23
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Diabeł z Caroc

Mam wykupioną akrobatykę i turlanie się, ale nie sądzę, żeby to usprawniło walkę przy użyciu czarów, albowiem unik przerywa przygotowywanie zaklęcia. Innymi słowy, w okienku między jednym a drugim atakiem przeciwnika nie sposób szybko przygotować czaru. I to nawet wtedy, gdy oddalimy się od przeciwnika, który dość szybko się do nas zbliży, jeśli zatrzymamy się w miejscu, żeby czarować. :)

Walka mieczem jest znacznie, znacznie łatwiejsza i gwarantuje szybsze zwycięstwo. Szkoda.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 18:33:06
24.06.2026 15:10
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

PanDaneX

Temp procka prawie nigdy nie przekracza 60.

A u mnie żadna gra tak nie jechała po procesorze, jak "Gothic". Czasem dochodzę do 72 stopni, co się nigdy nie zdarzało. Nawet w Unrealu.

24.06.2026 15:08
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Rolą polityków jest ten gniew skanalizować w działania dyplomatyczne (negocjacje), które doprowadzą do rozwiązań zadowalających dla większej części społeczeństwa (bo ekstremum zawsze będzie psioczyć), a tym samym - rozładują napięcie. To ważne, bo Polacy zaczynają pałać coraz większa niechęcią do Ukraińców. Obserwuję to i na ulicy, i w szkole. I nie jest to wynik działań Nawrockiego. Zaczęło się znacznie wcześniej. Mówię teraz nie tylko o jakichś idiotach z Korony, ale też o wyborcach partii "umiarkowanych". Przyczyny tego są różne, ale akurat wracam do pracy, więc się nie rozpiszę.

Tak czy inaczej, wspólne stanowisko w sprawie gloryfikacji Bandery i twarde rozmowy z Zełenskim, które mogłyby skutkować jakimiś sensownymi (także dla Polaków) rozwiązaniami, nie muszą prowadzić od "podsycania niechęci i wzmacniania uprzedzeń". Mogą w ostatecznym rozrachunku prowadzić do czegoś dobrego w relacjach z sąsiadem.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 15:08:40
24.06.2026 14:51
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

elathir

Też się z tobą zazwyczaj zgadzam, ale w tym wypadku - mam kompletnie odmienne zdanie. :)

Ukraina nas rozgrywa jak dzieci. Nawrocki (kierowany też pobudkami politycznymi) chciał to zmienić. Ale silną pozycję wywalczymy sobie tylko wtedy, gdy mówmy jednym głosem. Teraz mamy obrażanie się na pokaz, a Zełenski próbuje uświadmić Polakom, gdzie ich miejsce. Bez żadnych konsekwencji. To, co się działo do tej pory w relacjach polsko-ukraińskich (nadanie konkretnego imienia jednostce wojskowej jest tylko czubkiem góry lodowej), pokazuje, że nasze dyplomacja w ogóle nie działała skutecznie i nie wykorzystywała swojej pozycji negocjacyjnej.

A oficjalny stosunek rządu Ukrainy do Bandery (i Wołynia) pokazuje też stosunek do Polski.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 14:55:02
24.06.2026 14:03
Bukary
6
odpowiedz
Bukary
249

neXus

Serio, bo jestem ciekawy co możemy w tym momencie na tym zyskać

Zyskać? Ekonomizacja całego życia społecznego martwiła już pewnego starszego człowieka w XIX wieku. ;) Ale proszę bardzo:

Wbrew pozorom możemy wzmocnić pozycję Polski jako państwa suwerennego i partnera, z którym warto się liczyć w negocjacjach. Moglibyśmy pokazać, że nie jesteśmy bezwarunkowym sojusznikiem i nie ulegamy powtarzanemu jak mantra sloganowi, że "Ukraina walczy za Polskę", który służy Zełenskiemu do usprawiedliwienia wszelkich antypolskich działań. Pokazalibyśmy, że istnieje jednak czerwona linia. To byłby ważny sygnał nie tylko dla Ukrainy, ale też dla innych sojuszników. Przecież jest absurdem, że Niemcy stają w sporze z Ukrainą po naszej stronie (powiedzmy, bo i tak w odpowiednim momencie nas sprzedadzą za ukraińskie błyskotki), a polski premier udaje neutralność:

https://defence24.pl/geopolityka/zachodnie-media-gloryfikacja-upa-szkodzi-relacjom-z-polska-i-sojusznikami

Polska mogłaby też skuteczniej blokować czy warunkować postępy Ukrainy w procesie akcesji do UE czy nawet NATO. Zyskalibyśmy potężną dźwignię w negocjacjach: najpierw prawda historyczna, ekshumacje itp., a potem możemy rozmawiać. Teraz oddaliśmy tę pozycję walkowerem. Tusk daje sygnał, że Ukraina w ogóle nie musi się starać o dobre relacje z sąsiadem; nie musi się z nami liczyć.

Jasne stanowisko miałoby też istotne znaczenie społeczne. Sprawa Wołynia i UPA budzi w Polakach silne emocje. Stanowcza i jednolita postawa rządu i prezydenta budziłaby zaufanie społeczne i zmniejszała poczucie "upokorzenia". Konstruktywna kanalizacja niezadowolenia społecznego (np. w negocjacjach) jest IMHO w tym wypadku możliwa, jak najbardziej wskazana i właśnie "korzystna". Gdyby wszyscy mówili jednym głosem, presja na szybsze przeprowadzenie ekshumacji i ograniczenie kultu Bandery byłaby znacznie, znacznie większa. Nie muszę też chyba przypominać pewnego słynnego powiedzenia, żeby dowodzić rzeczy oczywistej: "przepracowanie" historii daje lepsze podstawy do prawdziwego pojednania w przyszłości.

Minusem mogą być krótkoterminowe problemy, ale już ich nie unikniemy (Zełenski się obraził itd.). Zwłaszcza że dotychczasowy stosunek Ukrainy do Polski ("tylny wagon", ignorowanie nas w negocjacjach, oficjalne gloryfikowanie UPA itp.) pokazuje, że i tak Zełenski ma nas w głębokim poważaniu i rozumie tylko "język siły" (politycznej, negocjacyjnej). Uważam więc, że asertywność obozu prezydenckiego i rządowego w tej kwestii mogłaby się przyczynić do wzrostu znaczenia i lepszej pozycji Polski w przyszłości. Partnerstwo między sąsiadami rozumiane jest w tym momencie przez Ukraińców dość jednostronnie. A powinniśmy się kierować zasadą "do ut des".

Co więc możemy "zyskać"? W wielkim uproszczeniu i skrócie: lepszą dźwignię negocjacyjną ("jak chcecie to, musicie zrobić tamto"), długoterminową stabilność relacji (bo "niezażegnany" konflikt o Wołyń ciągle będzie wybuchał jak granat), sensowna kanalizację nastrojów społecznych (bo "cicha" nienawiść w końcu znajdzie ujście na ulicach). Na razie mamy jednostronne ustępstwa: dajemy, akceptujemy, a w zamian otrzymujemy kolejne afronty i oficjalne stawianie pomników mordercom (na froncie Ukraina nie walczy tylko za Europę, przede wszystkim walczy za siebie). Słabość Polski zachęca Ukrainę do kolejnych prowokacji. A przecież nie jesteśmy pierwszym lepszym krajem, który nie ma dla wschodniego sąsiada żadnego znaczenia (i w walce z Rosją, i w negocjacjach z UE). Innymi słowy, mamy "karty w ręce", a sami się sprowadziliśmy do roli wasala. Nie tylko za sprawą Tuska - PiS działał podobnie.

Mam rozumieć, że odpowiadała wam pozycja Polski w relacjach z Ukrainą?

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 14:13:04
24.06.2026 13:25
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

elathir

Pozwolę się nie zgodzić. Jak pisałem, premier państwa polskiego powinien w tego rodzaju sprawach mówić jednym głosem z prezydentem, a nie udawać, że jak się nam pluje w twarz, to pada deszcz. Jasne (negatywne) stanowisko premiera w sprawie oficjalnej gloryfikacji UPA przez Ukrainę w tym właśnie momencie to dla mnie oczywista oczywistość. Jak widać, Tuska nawet na to nie stać.

I nawet gdyby nie było teraz konferencji w Gdańsku, to byśmy się takiego stanowiska nie doczekali. Zresztą i Tusk, i Zełenski zapraszali na to spotkanie. Razem. Jeden z nich się jednak na nas ostentacyjnie wypiął, a drugi udaje, że nic nie widzi. Wstyd. Tego rodzaju wiernopoddańcza postawa, która rzekomo motywowana jest żebraniem o kasę, jest dla mnie żałosna. Na wiele rzeczy można przymknąć oko, żeby zarobić. Ale są pewne granice ustępstw, jeśli reprezentuje się całe państwo, a nie tylko interesy biznesmenów.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 13:28:14
24.06.2026 13:13
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

tomazzi

Ale co to zmienia w sprawie patologii w tym szpitalu?

Ja pierdolę, szacun. Jacy z was detektywi śledczy ze szkoły Arłukowicza! Pogratulować.

A teraz wracamy do sprawy. Czy PO wywaliło już na zbity pysk ludzi odpowiedzialnych za przekręty i patologie? Jak PiS odwalało podobne numery, to też dowodziłeś, że sygnaliści związani z PO są niewiarygodni? A czysty jak łza Giertych już nie kłuje w oczy, kiedy podważa wiarygodność tego niby-pisowskiego sygnalisty?

LOL

Czy wy się w ogóle czytacie? Nie widzicie swojej hipokryzji po tylu latach w tym wątku? Pytanie retoryczne. :)

I jeszcze raz: mam w nosie, że gość jest związany z Nawrockim, którego uważam za najgorszego prezydenta w XXI wieku. Liczy się dla mnie tylko to, co w sprawie zmiany sytuacji w służbie zdrowia zrobi PO. Bo to PO teraz rządzi. A zatem ponawiam pytanie: czy Tusk się już wściekł?

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 13:17:57
24.06.2026 13:00
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

Drackula

40 to letnia patologia w służbie zdrowia nagle stała się problemem?

Nagle? Nagle to chyba stała się dla ludzi z PO. A i to nie do końca, bo nadal udają, że nic nie widzą.

Trąbimy tutaj o dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia od dawien dawna. Kanał Zero przynajmniej sprawił, że patologie stały się nośne medialnie, a co za tym idzie - wymusił jakąś reakcję polityków. (Oczywiście, reakcja PO to nieśmieszny żart). To dla mnie ogromna wartość dodana.

Niech się informacja o przekrętach lekarzy i polityków niesie jak najdalej i jak najdłużej. Bo cała sprawa pokazuje nie tylko zgniliznę wśród medyków, ale też degrengoladę rządzących.

Ryokosha

gdy twierdzisz że to tylko problem KO

Chyba mam deja vu. A, nie: po prostu po raz kolejny kłamiesz, że coś powiedziałem czy napisałem. Tak w ramach rozmydlanka i symetryzowania.

Z kolei uwagi na temat Zawiszy skwituję tak: mam w dupie, czy jestem dla ciebie wiarygodny. Twoja krytyka Razem, która opiera się na chamskich wycieczkach osobistych, i bezustanna obrona PO (choć niby nie jesteś wyborcą liberałów, tylko lewicy) mówią więcej, niż chciałbyś, żeby mówiły. Innymi słowy, gdy wkraczasz do akcji, szkoda klawiatury na merytorykę. To tyle z mojej strony.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 13:08:48
24.06.2026 12:51
Bukary
18
odpowiedz
Bukary
249

serious

Trzeba w końcu wyjść z Unii

Tak, Anglicy się przekonali, jak działa wolność gospodarcza po wyjściu z Unii. I tacy jak ty będą po wyjściu z Unii narzekać jeszcze bardziej. Tyle że wtedy nie będą już mogli zrzucać winy za wszystko na Brukselę. Co więcej, cena śrubek okaże się wtedy ich najmniejszym zmartwieniem. Zwłaszcza że Polska nie może się nawet poszczycić geopolityczną pozycją Wielkiej Brytanii.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 12:54:59
24.06.2026 12:08
Bukary
😂
4
odpowiedz
Bukary
249

Ryokosha

I znowu "rozmydlanko". Czegóż się mogłem spodziewać?

A nie zwróciłeś uwagi, że prezes NIL potwierdza co najmniej część zarzutów (z innych źródeł)? Zza memika nie było widać?

Tia, tia.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 12:47:41
24.06.2026 11:29
Bukary
6
odpowiedz
17 odpowiedzi
Bukary
249

I stanowisko Tuska:

https://x.com/PremierRP/status/2069374461422281171

Niczego więcej się po tym człowieku nie spodziewałem. Mam po prostu nadzieję, że w końcu zniknie z polskiej polityki. EOT.

Czekam jeszcze na wykaz tych umów, kontraktów itp. na miliardy dolarów, które podobno zostaną podpisane w Gdańsku. Trzymam kciuki.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 11:41:26
24.06.2026 11:15
Bukary
6
odpowiedz
14 odpowiedzi
Bukary
249

No i Kanał Zero ma swój pierwszy sukces w tzw. dziennikarstwie śledczym. Nie chodzi tylko o pazernych lekarzy.

https://x.com/mmzawisza/status/2069690486210609296

https://x.com/RobertKwit5/status/2069684330608066973

Ależ się PO dwoi i troi przy wykorzystaniu swoich buldogów (m.in. Giertych, Arłukowicz), żeby sprawę rozmydlić i "rozsymetryzować", dyskredytując przy okazji tych, którzy ją nagłośnili. Piękne fikołki w mediach społecznościowych odstawiają.

A pani posłanka Pępek dalej w partii? Kierwiński się nie podał do dymisji? Tusk się nie wściekł? Nie ćwierka na ten temat? Itede, itepe. Jak PiS chronił swoich przekręciarzy, to się takie larum na forum podnosiło, że ho-ho. A teraz cisza? :)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 11:26:20
24.06.2026 10:17
Bukary
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Bukary
249

Postanowiłem awansować i zostałem "potężnym" magiem. Czemu cudzysłów? Bo rozgrywka stała się dramatycznie zła. Od razu wróciłem do miecza.

Nawet najpotężniejsze czary nie nadają się za bardzo do walki, ponieważ czas potrzebny do ich rzucenia jest po prostu za długi. Bezimienny czaruje, czaruje, czaruje, a w tym czasie przeciwnik zdąży już zaatakować i zadać poważne obrażenia (i przerwać proces czarowania). Błędne koło. Szkoda.

Robię coś nie tak czy macie podobne doświadczenia?

24.06.2026 10:00
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Pisałem o tym już ze dwa razy. A więc: tak, wiemy.

Ale dobrze, że przypomniałeś wszystkim istotną rzecz: w wielu sprawach PO jest tak chujowe, jak PiS.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-24 10:01:18
23.06.2026 23:12
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

Nie rozumiem. Poniżej w komentarzach ktoś zamieścił całość wypowiedzi Nawrockiego. I "całość" tu niczego nie zmienia. Nawrocki przyznał, że polska armia będzie się rozwijać dzięki SAFE, a potem dodał, że ma nadzieję na wdrożenie również jego pomysłu z NBP.

A ten pomysł z NBP to, jak już chyba wszyscy wiemy, ma więcej minusów niż plusów:

- zysk NBP to w dużej mierze efekt księgowy (np. wzrost ceny złota), a nie gotówka do wydania;
- przekierowanie zysku oznacza albo mniejsze wpływy do budżetu państwa (bo normalnie 95% zysku NBP idzie do budżetu), albo realne koszty alternatywne (np. osłabienie rezerw, ryzyko kursowe, inflacyjne);
- NBP w ostatnich latach notował straty (dziesiątki miliardów), a nie gigantyczne zyski gotówkowe;
- pomysł opiera się w dużej mierze na niezrealizowanych zyskach z wyceny aktywów (złoto), a sprzedaż części rezerw lub ich "monetyzacja" niesie ryzyko: osłabienie bilansu NBP, presję na złotówkę, wyższą inflację lub konieczność drukowania pieniędzy;
- to nie jest prawdziwe 0%, tylko przesunięcie środków w ramach sektora publicznego, a więc koszty i tak poniesie gospodarka (inflacja, wyższe podatki w przyszłości lub zmniejszenie innych wydatków);
- prawo zabrania NBP bezpośredniego finansowania deficytu budżetowego lub pożyczek rządowi, projekt wymaga więc zmian ustawowych (fundusz w BGK, przekierowanie zysków) - jeśli zysku NBP zabraknie, wtedy fundusz mógłby emitować obligacje (czyli jednak pojawi się zadłużenie);
- nie ma gwarancji stałych zysków NBP na wymaganym poziomie co roku.

Jedyny "plus" jest taki, że to nie pożyczka z UE. Ideologia bierze górę nad zdrowym rozsądkiem oraz ekonomiczną (i społeczną) korzyścią. :P

Tusk to, owszem, kłamca i manipulator, ale w tym wypadku nie musiał korzystać ze swojego repertuaru erystycznych sztuczek.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-23 23:13:43
23.06.2026 17:27
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Krothul ma trochę racji...

Steam Machine będzie się dla Polaka wydawał znacznie droższym sprzętem niż dla Amerykanina. Dlaczego? Bo SM to równowartość ok. 20-25% miesięcznych zarobków (na podstawie mediany) w USA i ok. 60% zarobków (na podstawie mediany, przed odliczeniem podatków) w Polsce. Czyli dla Polaka Steam Machine wydaje się 2-3 razy droższy niż dla mieszkańca USA. :)

Gdyby bazowy Steam Machine kosztował ok. 2000 zł, wówczas moglibyśmy mówić, że to dla nas podobny wydatek co dla "medianowego" usańca. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-23 17:31:19
22.06.2026 21:46
Bukary
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249
Wideo

A więc... wydajność porównywalna z bazowym PS5. Cena ok. dwa razy wyższa. Co zyskujemy w zamian? Dostęp do gier na Steam i dostęp do własnej biblioteki już zakupionych gier na Steam. A także "konsolową" wygodę użytkowania.

https://www.youtube.com/watch?v=WhWtLi_FqLo

Warto? Hmmm... Twardy orzech do zgryzienia. ;)

22.06.2026 18:29
Bukary
odpowiedz
3 odpowiedzi
Bukary
249

A ten już Janem Pawłem II jedzie...

https://x.com/donaldtusk/status/2069064779755327580

Szkoda nawet komentować.

22.06.2026 16:48
Bukary
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
249

Z kącika humorystycznego:

https://x.com/i/status/2068734736743215254

Miszcz.

22.06.2026 11:11
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

baltazar1908

Wszystkie trzy pierwsze części to absolutny top, a „Ostatnia Krucjata” jest najlepsza ze wszystkich.

I wreszcie się w czymś z tobą w pełni zgadzam. :)

22.06.2026 11:07
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
249

tomazzi

Co zrobili za te pieniądze Wipler i Krzymowski?

Na pewno pracowali ciężko na rzecz Polaków.

22.06.2026 11:02
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

Obowiązki mnie oderwały od wątku, ale wróciłem i... MaBo_s właściwie wyczerpał temat. Podpisuję się pod tym, co powiedział.

Zainteresowanych tym, jak Zełeński (i jego świta) od dawna robią Polaków w balona, odsyłam nie tylko do wymienionych wyżej dziennikarzy, ale też do filmiku Giełzaka o "kryzysie ukraińskim".

Najwyższa pora, żeby Tusk się też obudził. I nie, nie chodzi o zemstę za Wołyń czy zaprzestanie wspierania Ukrainy w wojnie. Nie twórzcie chochołów. Tusk powinien mówić jednym głosem z Nawrockim i wreszcie kanałami dyplomatycznymi wywalczyć pozycję "przy stole negocjacyjnym", a nie w tylnym wagonie.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-22 11:06:43
22.06.2026 09:28
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

elathir

tak więc czy aby na pewno?

Tak, na pewno. Reformy systemu zdrowia nie muszą się zacząć od etapu całkowitego chaosu. Polacy są niezadowoleni in pleno z tego, jak funkcjonuje służba zdrowia. Dlaczego sugerujesz, że podjęcie reform (np. w kwestii zatrudniania lekarzy czy likwidacji przywilejów izby lekarskiej) spotkałoby się ze społecznym oporem? IMHO politycy nie podejmują nawet próby zmiany sytuacji nie dlatego, że społeczeństwo jest niechętne, tylko dlatego, że mają w tym prywatny interes. Lobby medyczne i lobby lekarskie rządzi.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-22 09:29:39
22.06.2026 08:49
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

znafcatematu

Nie życzysz sobie?

Powtarzam: ale to ty dzwonisz. To ty jesteś "pouczający" i zarzucasz mi brak obiektywizmu:

Bukary bądź chociaż trochę obiektywny.

To ty symetryzujesz:

jak rządził PIS to było inaczej, a rządził przez 8 lat

To ty manipulujesz:

pisanie, że to dotyczy tylko KO jest po prostu nieuczciwe

[A nigdzie tak nie napisałem].

Może ty sam siebie nie czytasz?

Powtarzam: teraz rządzi PO. Mam w nosie to, że PiS był taką samą chujnią. Teraz obowiązek rządzenia przejęło na własne życzenie PO. I obiecywało zmiany na lepsze.

Gdzie "szklane domy"?

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-22 08:50:29
22.06.2026 08:36
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

znafcatematu

Ale to ty dzwonisz. Napisałem, że PO ma w nosie rozwiązanie problemów w służbie zdrowie i atakuje dziennikarza za ujawnienie korupcji, a ty: ale PiS też to robił. No i co z tego? To niby usprawiedliwia działanie PO? Dobra zmiana, nie?

Przypominam, gdybyś zapomniał: teraz rządzi PO. Teraz PO ma OBOWIĄZEK rozwiązywać problemy Polaków. I tego trzeba się domagać od rządu. Albo rządowi pięknie podziękować w wyborach.

Przez tyle lat wyśmiewaliśmy tutaj symetryzm po stronie PiS-u. To teraz będziesz pielęgnował symetryzm po stronie PO, nazywając go obiektywizmem i rzetelnością?

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-22 08:41:19
22.06.2026 08:32
Bukary
3
odpowiedz
35 odpowiedzi
Bukary
249

Tak Ukraińcy postrzegają UPA:

https://x.com/i/status/2068703599069171742

AK = UPA. Poczytajcie komentarze.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-22 08:33:02
22.06.2026 07:49
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Mamy ładne kobiety.😏

22.06.2026 07:45
Bukary
5
odpowiedz
Bukary
249

znafcatematu

co się przejmujesz, przyjdzie PIS z Konfunią to wszystko naprawi.

To mnie ma przekonać do tego, że wszytko jest teraz w porządku? Nie przekonuje.

Już się uodporniłem na to, że Platforma i jej zwolennicy ciągle usprawiedliwiają zło mniejszym złem. Póki to działa na innych, lekarze będą zacierać ręce, a ludzie będą umierać w kolejkach do lekarzy.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-22 07:47:10
22.06.2026 06:38
Bukary
2
odpowiedz
18 odpowiedzi
Bukary
249

Widzę, że w PO się wyklarowała taktyka walki z kryzysem:

https://x.com/i/status/2068757981064208463

Nic nie naprawiać. Zdyskredytować posłańca.

Co to jest za banda...

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-22 06:39:15
21.06.2026 23:20
Bukary
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249

Z kącika humorystycznego:

https://x.com/i/status/2068629675560091915

21.06.2026 23:18
Bukary
4
odpowiedz
Bukary
249

Niestety, Tusk udaje "neutralnego" w chwili, gdy powinien mówić jednym głosem z Nawrockim. No cóż. Tego się chyba wszyscy spodziewaliśmy.

https://x.com/i/status/2068676008237043749

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-21 23:18:48
21.06.2026 23:09
Bukary
3
odpowiedz
8 odpowiedzi
Bukary
249

Wreszcie można otwarcie wyrażać podziw dla UPA:

https://x.com/i/status/2068605531527278820

Ukraińcom chyba ulżyło, że już nie muszą udawać, co myślą o swoich "bohaterkach".

21.06.2026 21:24
Bukary
odpowiedz
4 odpowiedzi
Bukary
249

Panowie, pomocy, bo kobiety są w opałach.

W rozdziale IV wróciłem do Starego Obozu. Postanowiłem sprawdzić, co tam u Syry.

spoiler start

No i leży martwa. Aktywowało się zadanie "Plan ucieczki". Musze pogadać z pozostałymi dziewczynami. Ale wszędzie są strażnicy. Przemiana w chrząszcza nic nie daje, bo mnie rozdeptują od razu. Jest jakiś sposób na dostanie się do tych kobiet bez wybijania całego zamku?

spoiler stop

21.06.2026 16:49
Bukary
11
odpowiedz
Bukary
249

marcinbvb

Po tego rodzaju "połajance" oczekuję od polskiego rządu równie stanowczych wypowiedzi. Skoro mleko się wylało, to tym razem Tusk powinien stanąć murem za Nawrockim. Jak będzie coś dalej pierdolił i rozmydlał sprawę, to sprowadzi Polskę do roli wasala Ukrainy. Dzizas.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-21 16:50:50
21.06.2026 14:09
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

-=Esiu=-

Właśnie doszedłem do tego momentu...

spoiler start

Załatwiłem golemy, wróciłem... i demon nie chce ze mną gadać.

spoiler stop

Wersja PC. Finito. :)

Spróbuję wczytać zapis przed wizytą

spoiler start

u demona, załatwić golemy i po raz pierwszy porozmawiać już wtedy, gdy będę posiadał serca.

spoiler stop

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-21 14:11:27
21.06.2026 13:21
Bukary
😜
1
odpowiedz
Bukary
249

trumpf

A na początek można nie kupować czekolad firmy roshen

Nie kupuję. Jak już, to w góry biorę Nussbeissera. :P

21.06.2026 13:17
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

-=Esiu=-

Współczuję. :( Na PC już dwa razy musiałem używać konsoli, żeby ruszyć dalej, bo się skrypty zablokowały. Pewnie musisz czekać na łatkę.

21.06.2026 11:23
Bukary
odpowiedz
Bukary
249
Image

I takie znajdźki to ja rozumiem... :)

21.06.2026 00:13
Bukary
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
Bukary
249

O tym, jak doszło do eskalacji konfliktu. Ukraina odrzuciła wyciągniętą rękę. "Zełenski poczuł się pewnie".

https://wiadomosci.wp.pl/zelenski-nie-dzwoni-do-nawrockiego-szanse-na-kompromis-maleja-7297797348485152a

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-21 00:14:04
21.06.2026 00:00
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Asmodeus

Za dużo na nim frykasów, żeby się wywrócił.

20.06.2026 23:47
Bukary
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
Bukary
249

A więc już oficjalnie:

https://x.com/i/status/2068406850442416205

Jak lewica nie wykręci dobrego wyniku, żeby była większość z PO, doczekamy sie KonfoPiS-u.

20.06.2026 22:12
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Herr Pietrus

Przecież nie chodzi o to, że oddaje. Chodzi o to, że cyknął fotki orderu pakowanego u kuriera. Niezły troll. Tak się okazuje szacunek. ;)

20.06.2026 21:33
Bukary
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Bukary
249

Dla zainteresowanych sytuacją w służbie zdrowia:

https://patronite.pl/p/raport-dlr/

20.06.2026 21:17
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
249

Odesłanie kurierem to kolejna zniewaga dla nas.

To dokładnie pokazuje, gdzie Zełenski ma Polskę. No cóż.

Sporo będzie tych orłów w skrzynce na listy Nawrockiego:

https://x.com/tvp_info/status/2068393694672179546

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-20 21:24:56
20.06.2026 19:29
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

No pracował, pracował. Na urlopie.

Daj spokój. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-20 19:29:32
20.06.2026 19:16
Bukary
1
odpowiedz
16 odpowiedzi
Bukary
249

Pakowanie prezentów:

https://x.com/i/status/2068337121459384668

Nieładnie tak trollować Polaków. :P

A tak na poważnie: reakcja Ukraińców, którzy się obrazili i teraz zwracają ordery, świadczy o tym, że nie ma u nich grama refleksji. Miałem wątpliwości, czy Nawrocki dobrze zrobił. Ale mam coraz mniej.

Nawet śmieszne:

https://x.com/i/status/2068233688614138051

Sprawa się zrobiła głośna. Światowe Media już o tym piszą. Polscy lekarze chyba zostali ocaleni przez prezydenta.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-20 19:41:04
20.06.2026 16:48
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

Diabeł z Caroc

Rzucasz kontrowersyjną tezę i masz wonty, że ktoś ją punktuje konkretnymi przykładami, gratulacje

To jest jego modus operandi na forum. Gada bzdury > otrzymuje odpowiedź, która merytorycznie wytyka błędy czy kłamstwa > przechodzi do ataku personalnego, wyzwisk i przekleństw.

Rozwinął swój talent m.in. w wątkach o "Crimson Desert", ale mimo wszystko najbardziej mnie rozwalił tym, jak w wątku o "Gothiku" zwyzywał użytkownika, który mu życzliwie pomógł rozwiązać problem (z wejściem do wieży), bo według niego... ten użytkownik gadał głupoty i problemu nie da się rozwiązać. Potem wyedytował swoją wypowiedź, gdy się zorientował, że nie ma racji. Zawsze coś. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-20 16:51:42
20.06.2026 16:44
Bukary
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
249

PiS się popisał... Akurat tego cwaniaczka powinni zamknąć w szafie na czas afery szpitalnej:

https://x.com/DWielowieyska/status/2068264423530037252

I jeszcze: Co w tym widzi Pani złego?

W PO idą częściowo w zaparte, ale też próbują się nieudolnie kajać, choć wiemy, że to wszystko pod publiczkę... a senator jedzie do dziś na bezczelu.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-20 16:54:09
20.06.2026 16:38
Bukary
2
odpowiedz
Bukary
249

PrzemoDZ

Tymczasem od co najmniej dwóch lat, dość obcesowo ukraińska władza demonstruje, że chce rozmawiać z USA, Niemcami, UK i Francją, ale nie ma po co rozmawiać z Polską, bo od Polski nic nie zależy...

Pełna zgoda. Ukraina jako państwo nie odczuwa żadnego "sentymentu" czy "wdzięczności" wobec Polski. Możemy co najwyżej liczyć na piękne słowa podziękowań w oficjalnych wystąpieniach.

I przy okazji: pamiętam, że Manolito mówił o tym od dawna, więc trzeba mu oddać sprawiedliwość. Tu się akurat nie mylił.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-20 17:03:50
20.06.2026 10:34
Bukary
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
249
Wideo

Marcin Łukański - niegdyś twarz GOL-a, teraz prowadzący "Na Gałęzi" - ruszył z kanałem gamingowym i wrzucił "recenzję" remake'u "Gothica". Przyjemnie się słucha:

https://www.youtube.com/watch?v=fSzlJ67oqts

20.06.2026 09:36
Bukary
odpowiedz
Bukary
249

Beneksor

jak chociażby Kaos

Otóż to. Bardzo się zdziwiłem, że to poleciało.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl