Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Age of Empires 2: Into China

Poradniki

Aktualizacja:

Pobierz poradnik
Spis treści

Into China

Oto i kolejny zwój za nami. Teraz napij się jeszcze kumysu i przegryź trochę suszonego mięsa, bo jak widzisz kolejny jest nadzwyczaj gruby. Nic dziwnego. Opowiada o wyprawie Dżyngisa przeciw Chinom - najpotężniejszemu i najbardziej zaawansowanemu imperium świata. Była to niezwykle długa i trudna kampania.

Gdy wojska Dżyngisa stanęły przy Chińskiej granicy, ich oczom ukazał się imponujący mur, który miał chronić Państwo Środka przed najeźdźcami. Był tak gruby i tak gęsto przetykany wieżami, że jego zniszczenie zdawało się niemożliwe. Na dodatek za murem leżały cztery silne chińskie miasta. Biorąc pod uwagę fakt, że mongolscy robotnicy nie dotarli jeszcze, sytuacja zdawała się tragiczna. Na szczęście zwiadowcy odnaleźli statek transportowy przy rzece na południowym-wschodzie (zdj. 1).

1 - Into China | Kampania Dżyngis Chana w Age of Empires II The Age of the Kings - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry
Armia przekroczyła wodę, by na drugim brzegu odnaleźć niedużą wioskę Chińczyków - Into China | Kampania Dżyngis Chana w Age of Empires II The Age of the Kings - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry

Armia przekroczyła wodę, by na drugim brzegu odnaleźć niedużą wioskę Chińczyków. Jako że atak wręcz na obsadzony załogą ratusz byłby ryzykowny, Mongołowie objechali wioskę od północy (zdj. 2). W ten sposób dotarli do warsztatu oblężniczego, który znajdował się na jej tyłach. Inżynierowie, mając do wyboru śmierć lub niewolę, wybrali to drugie. Mongołowie zyskali sześciu robotników oraz dwie wojenne machiny. Z ich pomocą zaczęli niszczyć osadę dom po domu, zaś robotnicy, gdy tylko stało się to możliwe, wrócili do statku i przekroczyli ponownie rzekę.

2 - Into China | Kampania Dżyngis Chana w Age of Empires II The Age of the Kings - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry
Dżyngis Chan postanowił założyć wielką bazę na stepie przy murze - Into China | Kampania Dżyngis Chana w Age of Empires II The Age of the Kings - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry

Dżyngis Chan postanowił założyć wielką bazę na stepie przy murze. Ratusz powstał tuż obok początkowej pozycji, koło krzewów z jagodami (zdj. 3). Korzystając z nich, wypluwał co chwila kolejnych robotników, którzy zaraz kierowani byli do pracy. Mongołowie zdawali sobie sprawę, że by wygrać tą bitwę potrzebują ogromnych ilości surowców. Tymczasem, gdy tylko osada inżynierów poddała się, armia wróciła, by przeprowadzić dokładny zwiad terenów na północ od muru. Zlokalizowali dzięki temu wszystkie dostępne surowce oraz bramę w murze. Dżyngis Chan wpadł na pomysł, by chiński mur stał się i naszą obroną. W końcu wrogowie mogli atakować tylko przez to wąskie przejście. Nieopodal bramy ustawił więc strażników, a potem - dobudował jeszcze zamki (zdj. 4). Powstały w takiej odległości od bramy, by razić bez kłopotu wychodzące z niej wojska, a jednocześnie nie narażać robotników kręcących się przy zamku na ostrzał z wrogich wież, czy machin schowanych za murem.

Tymczasem robotników wciąż przebywało. Wokół ratusza pojawiło się wiele farm, sześciu ludzi kopało złoto, sześciu kamień, niemal dziesięciu - drewno. To ostatnie było ważne, bo Dżyngis nie miał zamiaru forsować muru. Wolał wybrać trasę, której Chińczycy się nie spodziewali i zaatakować ich rzeką (zdj. 5). Zbudowano więc dwa porty i parę statków rybackich, a potem jeszcze kilka wojennych galer.

W międzyczasie przez bramę przychodziły coraz większe ataki. Konieczne było obsadzenie zamków łucznikami, jak również posłanie w tą okolicę paru jeźdźców, by niszczyli tarany oraz trebusze. W międzyczasie mongolscy robotnicy wyczerpywali kolejne grupy zasobów, a miasto produkowało coraz droższe ulepszenia. Dżyngis przed atakiem nakazał zbadać wszystkie możliwe technologie, bo wróg by walczyć z zaawansowanym wrogiem na równych zasadach.

3 - Into China | Kampania Dżyngis Chana w Age of Empires II The Age of the Kings - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry
Wkrótce jednak spadła Mongołów ponura wiadomość - Into China | Kampania Dżyngis Chana w Age of Empires II The Age of the Kings - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry

Wkrótce jednak spadła Mongołów ponura wiadomość. Miasto Jin zaczęło budowę cudu! Było silnie bronione, miało liczną armię oraz flotę, więc sprawa wyglądała poważnie. Ludzie Wielkiego Chana szybko rozpracowali jednak tajniki chemii, dzięki którym mogli zacząć budowę potężnych galeonów z działami. To one stały się teraz priorytetem, dostały wszystkie ulepszenia, w tym awans do statusu elity. Tak szybko, jak tylko się dało, dziesięć galeonów chronionych przez parę galer i statków ognistych pomknęło w dół rzeki, systematycznie niszcząc wszystkie wrogie wieże w zasięgu dział.

W międzyczasie przygotowywano armię desantową - trebusze, piechotę, kapłanów, jeźdźców. Ponieważ statki były narażone na działanie wrogich duchownych, konieczne było rozwinięcie w świątyni wiary (faith). W końcu, gdy cud już stał, galeony dopłynęły do wielkiego jeziora, na którego drugim brzegu leżała wyspa Jin (zdj. 6). Zaczął się trudny moment. Co chwila atakowały wrogie statki, a wiele jednostek samowolnie wchodziło w zasięg wrogich wież. Sytuację pogarszali stojący na brzegu kapłani. Trzeba było dużo uwagi i zręczności, by nie tracić zbyt wiele drogich galeonów. Porty otrzymały rozkaz, by wszystkie posiłki słać na jezioro. Flota tymczasem, borykając się z atakami wroga, rozpoczęła trudne natarcie wzdłuż wybrzeża. Jinom trzeba było wyrwać zęby - zniszczyć wieże obronne i oba porty. Chwila nieuwagi wystarczyła teraz, by stracić parę statków, a że w międzyczasie Chińczycy atakowali bazę, sytuacja była trudna. Wreszcie jednak ostatni port i ostatnia wieża padły. Miasto mogło być bezkarnie ostrzeliwane z wody, więc po oczyszczeniu miejsca na desant, sprowadzono armię lądową. Wkrótce Jin runęło (zdj. 7).

4 - Into China | Kampania Dżyngis Chana w Age of Empires II The Age of the Kings - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry
Zostały jeszcze trzy miasta, na szczęście nieco słabiej bronione - Into China | Kampania Dżyngis Chana w Age of Empires II The Age of the Kings - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry

Zostały jeszcze trzy miasta, na szczęście nieco słabiej bronione. Okręty wojenne odkryły rzekę, która wpadała do jeziora. Okazało się, że rzeka, choć wąska, wije się przez żyzne, chińskie równiny obmywając brzegi wszystkich trzech miast! Nie czekając na zachętę, flota zaczęła natarcie. Na wyspie Jinów zbudowano nowy port oraz kilka militarnych budowli, by zapewnić posiłki. Atak przebiegał w ślimaczym tempie, bo na obu brzegach pojawiały się wojenne machiny wroga oraz dużo wojska, galeony musiały więc oczyszczać wybrzeże metr po metrze. Wkrótce, na brzegu należącym do Sung, wylądował (zdj. 8) desant i ze wsparciem statków zaczął niszczyć bazę. Potem, dokładnie w ten sam sposób, zaatakowano Hsi Hsia oraz Tangutus. W każdym mieście grupa Mandugai polowała na chłopów, dopóki nie uzyskano oficjalnego komunikatu o kapitulacji. Była to długa i mrówcza praca, ale na koniec Mongołowie poczuli satysfakcję. Oto ci uważani za dzikusów pokonali największą potęgę świata!

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...
P
Junior
1
2022-11-01 11:20

Drogi autorze, akurat największym atutatem katafraktów jest niewrażliwość na premię pikemanów i ich pokrewnych przeciwko konnicy. Żeby tego było mało to trzeba dodać, że katafraktowie są szczególnie przydatni przeciwko właśnie piechocie, ponieważ posiadają premię przeciwko niej (i wspomnianą niewrażliwość na premię pikemanów). Piechotę, jakąkolwiek mielą jak zboże. Gorzej ze zwartą i dobrze rozwiniętą jazdą przeciwnika (szczególnie pancernymi paladynami franków). Jednak to co jest bolączką katafraktów to marna ochrona przed bronią dystansową. I właśnie w walce przeciwko Bizancjum, gdzie gracz opiera się głównie na katafraktach polecałbym oprzeć się w dużej mierze o jednostki miotające osłaniane przez silną konnicę. Pikemani jedynie wtedy gdy w grę wchodzą wielbłądnicy. Bizancjum jest najbardziej wszechstronną nacją ale nie jest tak, że nie mają bolączek.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Matioza1234
😃
Pretorianin
89
PLUS
2014-02-13 22:45

We wszystkich kampaniach tylko dwa razy jest wątek polski i za każdym z tych dwóch razów trzeba Polskę podbijać, hahahah.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Junior
1
2022-11-01 10:52

To dla mnie najsłabszy punkt tej gry, niestety. To, że zabrakło Polski (np. w zestawieniu z Litwą) która akurat w średniowieczu była potęgą (z którą liczył się nawet potężny Bliski Wschód) jest nieporozunieniem. Polska nie była imperium? No nie wiem... Autorzy nie chcieli urazić ruskich, których nie mieli zamiaru usadowić w rozgrywce? To może chociaż przyzwoicie byłoby zamieścić nację Słowian, która łącznie zajmowała i zajmuje potężny kawałek Europy i Azji?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
U
Centurion
24
2010-12-15 20:07

No naprawdę, klimacik jest;).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum

Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.

Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl