Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Age of Empires 2: Walka

Poradniki

Aktualizacja:

Pobierz poradnik
Spis treści

Wiele jednostek w grze AoE II jest bardzo wyspecjalizowanych. Korzystanie z tej specjalizacji może bardzo ułatwić grę, a nie korzystanie - wręcz przeciwnie. Jednostki często mają znaczne bonusy przeciw wojskom określonego typu, stąd warto korzystać z mieszanych grup oraz ustalać skład armii "pod przeciwnika". Zwróć choćby uwagę na fakt, że pokonanie wrogich jeźdźców przy pomocy pikinierów jest znacznie tańsze, niż słanie na nich własnych, drogich rycerzy. Obalanie wież kawalerią to niepotrzebne marnowanie ludzi, kiedy można posłużyć się taranem, zaś walka ze słoniami za pomocą wojska jest bezsensowna, kiedy wystarczy na każdego wysłać jednego kapłana. Posługiwanie się tylko żołnierzami uniwersalnymi, jak rycerze czy miecznicy, na dłuższą metę jest nieopłacalne.

Grupa pikinierów niszczy grupę konnych rycerzy - choć kosztuje kilkakrotnie mniej. - O walce w Age of Empires II The Age of the Kings | Podstawy - Age of Empires II: The Age of the Kings - poradnik do gry
Grupa pikinierów niszczy grupę konnych rycerzy - choć kosztuje kilkakrotnie mniej.

Z powyższym wiąże się druga zasada: nigdy dość mikrozarządzania. Jednostki mają słabe SI, więc jeśli chcesz zwiększyć swoje szanse w starciu, kieruj armią na poziomie pojedynczych żołnierzy. Prosty przykład - jeśli weźmiesz grupę rycerzy i nakażesz jej atak na grupę wrogich łuczników, poniesiesz spore straty - jeźdźcy będą tłoczyć się wokół jednego celu, nim wezmą się za następny. Natomiast wyznaczając każdemu na starcie jednego, konkretnego wroga do zabicia, zwyciężysz bez większych strat.

Musisz poświęcić też uwagę optymalnemu wykorzystaniu kapłanów oraz machin oblężniczym. Ci pierwsi nic nie zrobią bez wyraźnego rozkazu, a te drugie - mają tendencje do strzelania w swoich, więc trzeba za każdym razem przełączać je w tryb wstrzymania ognia (no attack stance), a cele wybierać ręcznie. Dobrym pomysłem jest też ustawienie regulacji czasu pod jakimś łatwo dostępnym klawiszem, tak abyś już w pierwszych sekundach walki obniżył prędkość gry do minimum. Sterowanie ręczne, choć bywa nużące, po prostu lepiej się sprawdza.

Pamiętaj, że ograniczanie strat jest kluczowe dla zwycięstwa. Jeśli będziesz marnował surowce na ciągłe odbudowywanie armii, zabraknie ich na droższe technologie oraz np. flotę, czy fortyfikacje. Stąd z reguły dawaj wszystkim wojskom postawę obronną. W przeciwnym wypadku zaraz rozjadą się po całej mapie w pogoni za wrogiem i będą ginąć głupią śmiercią przy wrogich wieżach i zamkach. Poza tym wielki wpływ na "przeżywalność" wojsk mają kapłani. Staraj się ich mieć co najmniej czterech w każdej armii ofensywnej - najlepiej niech będą zgrupowani z trebuszami, trzymając się nieco za główną armią. Gdy ktoś zostanie ciężko ranny - ślij go zaraz do kapłanów. Kiedy cały oddział jest poraniony, niech postoi chwilę w ich pobliżu.

W celu zmniejszenia śmiertelności żołnierzy można silne grupy wroga zaciągać w pobliże własnych fortyfikacji. Ma to znaczenie szczególnie w początkowych fazach gry, jeśli atak nadejdzie, nim zdążysz zmontować porządną obronę. Zamiast załamywać się wtedy i zaczynać od początku, ściągnij przeciwników pod ratusz obsadzony wieśniakami. Jest duża szansa, że atak zostanie odparty.

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...
P
Junior
1
2022-11-01 11:20

Drogi autorze, akurat największym atutatem katafraktów jest niewrażliwość na premię pikemanów i ich pokrewnych przeciwko konnicy. Żeby tego było mało to trzeba dodać, że katafraktowie są szczególnie przydatni przeciwko właśnie piechocie, ponieważ posiadają premię przeciwko niej (i wspomnianą niewrażliwość na premię pikemanów). Piechotę, jakąkolwiek mielą jak zboże. Gorzej ze zwartą i dobrze rozwiniętą jazdą przeciwnika (szczególnie pancernymi paladynami franków). Jednak to co jest bolączką katafraktów to marna ochrona przed bronią dystansową. I właśnie w walce przeciwko Bizancjum, gdzie gracz opiera się głównie na katafraktach polecałbym oprzeć się w dużej mierze o jednostki miotające osłaniane przez silną konnicę. Pikemani jedynie wtedy gdy w grę wchodzą wielbłądnicy. Bizancjum jest najbardziej wszechstronną nacją ale nie jest tak, że nie mają bolączek.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Matioza1234
😃
Pretorianin
89
PLUS
2014-02-13 22:45

We wszystkich kampaniach tylko dwa razy jest wątek polski i za każdym z tych dwóch razów trzeba Polskę podbijać, hahahah.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Junior
1
2022-11-01 10:52

To dla mnie najsłabszy punkt tej gry, niestety. To, że zabrakło Polski (np. w zestawieniu z Litwą) która akurat w średniowieczu była potęgą (z którą liczył się nawet potężny Bliski Wschód) jest nieporozunieniem. Polska nie była imperium? No nie wiem... Autorzy nie chcieli urazić ruskich, których nie mieli zamiaru usadowić w rozgrywce? To może chociaż przyzwoicie byłoby zamieścić nację Słowian, która łącznie zajmowała i zajmuje potężny kawałek Europy i Azji?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
U
Centurion
24
2010-12-15 20:07

No naprawdę, klimacik jest;).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum

Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.

Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl