Fallout 3 – „inna niż jej wielcy poprzednicy, co wcale nie znaczy, że gorsza”. Między GTA 4 i Braid, AAA i indie były w idealnej równowadze. 10 gier, które zdefiniowały 2008 rok
- GTA 4 – „Najlepsza, najbogatsza, najgłębiej przemyślana”
- Fallout 3 – „inna niż jej wielcy poprzednicy, co wcale nie znaczy, że gorsza”
- Dead Space – „wyśmienity survival horror”
- Mirror's Edge – „odważna i pod wieloma względami nowatorska”
- Braid – „absolutne arcydzieło game designu”
- World of Goo – „Polecam. Wszystkim. Bez wyjątku”
- Left 4 Dead – „rządzi w tym, co najważniejsze — grywalności”
- LittleBigPlanet – „znakomita produkcja dla osób w każdym wieku”
- Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots – „zasługuje na natychmiastowe miejsce w każdej liście najlepszych gier wszech czasów”
- Burnout Paradise – „najlepsza zręcznościowa ścigałka, w jaką można dziś zagrać”
- Honorowe wzmianki, czyli Wrath of Spore
Fallout 3 – „inna niż jej wielcy poprzednicy, co wcale nie znaczy, że gorsza”
Data premiery: 28 października
Producent: Bethesda Game Studios
Gatunek: RPG akcji
Platformy: PC, Xbox 360, PlayStation 3
Fallout 3 to gra inna niż jej wielcy poprzednicy, co wcale nie znaczy, że gorsza. To po prostu kontynuacja serii dostosowana do zupełnie nowej ery interaktywnej rozgrywki — na szczęście wymyślona tak, by zachować atmosferę poprzedników. Mimo drobnych niedociągnięć ma szansę zdobyć tytuł gry RPG tego roku! (…) twórcom udało się zachować dorosły klimat serii i jej cechę najistotniejszą - możliwość samodzielnego kształtowania przebiegu fabuły. Nowa gra zaczyna się (i kończy) tak jak jej poprzedniczki, kultowymi już słowami: „War... War never changes” („Wojna... Wojna nigdy się nie zmienia”). To samo można powiedzieć o Falloucie.
Recenzja gry Fallout 3, Click! nr 11/2008, ocena: 9,25/10
Znowu sequel na liście, ale jak tu nie uhonorować Fallouta 3, który przeniósł to kultowe od 1997 roku uniwersum do trójwymiaru i otwartego świata? Bethesda po przejęciu marki trafiła wtedy w dziesiątkę, bo „elderscrollsowa” formuła RPG akcji w z perspektywy TPP i FPP świetnie pasowała do przemierzenia postapokaliptycznych pustkowi. Poza tym tak ochoczo dziś wytykane wady i ograniczenia silnika gier Bethesdy wtedy albo nam tak nie przeszkadzały, albo nie były nawet postrzegane w kontekście wad, bo konkurencja nie oferowała nic lepszego.
Fallout 3 miał oczywiście swoje niedociągnięcia, ale zanikały one gdzieś przykryte ogromną swobodą oraz interaktywnością rozgrywki, różnymi opcjami dialogowymi, systemem levelowania postaci czy też przywiązaniem do detali. Oceny niespadające zwykle poniżej 9/10 przełożyły się na świetną sprzedaż i status jednej z najlepszych gier w historii.

