Saros. Pierwsza połowa 2026 roku była pełna niespodzianek. Te gry najbardziej zasłużyły na uwagę i Wasz czas
- Cairn
- NiOh 3
- Reanimal
- Mewgenics
- Resident Evil Requiem
- Pokemon: Pokopia
- Crimson Desert
- Mouse: P.I. for Hire
- Pragmata
- Saros
- Mixtape
- Forza Horizon 6
- Zero Parades: For Dead Spies
- Paralives
- 007: First Light
Saros
- Data premiery: 30 kwietnia
- Gatunek: roguelike w formie gry akcji TPP
- Platformy: PlayStation 5
Saros to tytuł, który przeszedł raczej bez większego echa w tym roku, mimo, że zdobył całkiem przyzwoite oceny i pozytywne opinie graczy. Ekipa z Housemarque stworzyła nieformalny sequel swojego poprzedniego dzieła, czyli dobrze przyjętego Returnala. Inny bohater, inne uniwersum, ale mechaniki rozgrywki w zasadzie niezmienione. Poprawiono jedynie to, co wydawało się największymi mankamentami poprzedniej gry.
Saros ma więc zupełnie nowy, mniej frustrujący system progresji z większą ilością stałych ulepszeń po zgonie, sporo pomniejszych usprawnień QoL w interfejsie czy systemie zapisu. Jednocześnie walka nadal jest dość wymagająca, wymuszająca ciągłą uwagę i bycie w ruchu. W porównaniu do Returnala na uwagę zasługuje jeszcze mocno ulepszona, wspaniała oprawa graficzna z niesamowitymi lokacjami i większy nacisk na klimaty horroru science fiction. Może nie jest to kandydat do gry roku, ale na pewno solida produkcja, której warto dać szansę.

