
Data wydania: 27 lutego 2026
Dziewiąta główna część serii survival horrorów od firmy Capcom. Resident Evil Requiem wykonuje częściowy zwrot w kierunku horroru psychologicznego i przenosi nas z powrotem do Raccoon City, pozwalając wcielić się w Grace Ashcroft i Leona S. Kennedy'ego.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Resident Evil Requiem to dziewiąta główna część bestsellerowej serii survival horrorów, zapoczątkowanej w 1996 roku przez grę Resident Evil. Produkcja została opracowana i wydana przez firmę Capcom.
Resident Evil Requiem ma dwie grywalne postacie – Grace Ashcroft i ulubieńca fanów serii, Leona S. Kennedy’ego – które zapewniają odmienne doświadczenie gameplayowe.
Gra oferuje wybór perspektywy: pierwszoosobowej (FPP) lub trzecioosobowej (TPP) – można ją dowolnie przełączać w trakcie rozgrywki, co ma o tyle duże znaczenie, że poszczególne sceny wyglądają nieco inaczej, w zależności od wybranego przez nas widoku.
W przeciwieństwie do większości poprzednich odsłon cyklu, które były rasowymi survival horrorami z dużą dozą scen walki, w Resident Evil Requiem deweloperzy postanowili wykonać zwrot w kierunku horroru psychologicznego w sekwencjach z Grace Ashcroft w roli głównej.
Wprawdzie zachowano tu wartką akcję i inne elementy, z których słynie seria, niemniej w przeciwieństwie do Claire Redfield i innych bohaterek, w które dotychczas mieliśmy okazję się wcielić, Grace Ashcroft nie ma dużego doświadczenia bojowego, przez co porusza się wyraźnie wolniej, a walka nie jest jej najmocniejszą stroną.
Sprawia to, że rozgrywka kładzie większy nacisk na eksplorację, unikanie zagrożeń (poprzez skradanie się bądź uciekanie) i rozwiązywanie zagadek środowiskowych połączone ze zbieraniem przedmiotów.
Rozgrywka w skórze Leona bardziej przypomina poprzednie odsłony serii, oferując „wybuchową” akcję z dużą dozą strzelania przy użyciu szerokiego arsenału. Bohater potrafi także walczyć w zwarciu, atakując specjalną siekierą, a także wykonując bloki i „finiszery” (także za pomocą broni wyrwanej przeciwnikom).
Główną bohaterką gry Resident Evil Requiem jest – obok Leona S. Kennedy’ego – Grace Ashcroft, czyli córka znanej z podcyklu Resident Evil: Outbreak dziennikarki Alyssy Ashcroft, która naraziła się korporacji Umbrella, ujawniając jej nielegalne działania. Protagonistka, będąca agentką FBI, zostaje wysłana do Raccoon City, gdzie osiem lat wcześniej została zamordowana jej matka. Teraz miasto jest epicentrum biologicznej katastrofy o globalnej skali.
Resident Evil Requiem wykorzystuje technologię RE Engine, czyli silnik Capcomu stosowany przez tę firmę w większości swoich produkcji. Twórcy przyłożyli się do jakości oprawy graficznej, a zwłaszcza do mimiki i tekstur skóry, dzięki czemu na tej ostatniej możemy między innymi dostrzec krople potu.
Obok standardowej edycji Resident Evil Requiem trafiło do sprzedaży w wersji Deluxe, która oferuje garść dodatków: pięć strojów dla bohaterów (dwa dla Grace i trzy dla Leona), cztery skórki na broń, dwa filtry na ekran, dwa talizmany, paczkę audio (Raccoon City Classic) oraz akta (listy) z 1998 roku. Ponadto przygotowano jeszcze jedno przebranie dla Grace jako bonus preorderowy.
Autor opisu gry: Krystian Pieniążek
Ostatnia aktualizacja opisu: 16 stycznia 2026



39GIER
Resident Evil to cykl japońskich survival horrorów tworzonych i wydawanych przez firmę Capcom. Za powstanie serii w głównej mierze odpowiadali Shinji Mikami oraz Tokuro Fujiwara, zaś jej protoplastą była wydana w 1989 roku gra Sweet Home, oparta na filmie pod tym samym tytułem. Oprócz tego to właśnie na potrzeby pierwszej pozycji spod tego szyldu ukuto termin survival horror, który z czasem zaczął być używany jako nazwa całego gatunku.
Recenzja GRYOnline
Resident Evil Requiem kontynuuje dobrą passę, po raz kolejny przynosząc fanom serii wszystko to, co w niej najlepsze – i tym razem robiąc to tak, żeby zadowolić zarówno zwolenników akcji, jak i horroru. Choć duża ilość nawiązań do poprzednich części nie pozwala polecić Requiem zupełnie nowym graczom, ja nie nudziłem się ani chwili. To nie jest requiem dla serii Resident Evil – ale pean na cześć jej trzydziestoletniego dziedzictwa.
Aktualizacja: 23 lutego 2026
Resident Evil Requiem poradnik, to najlepsze porady na start, do walki i eksploracji. Opisujemy wszystkie zagadki, bossów, sekrety i znajdźki, mechaniki, nowości, wymagania sprzętowe, sterowanie, długość gry.
30 stycznia 2026
W lutym 2026 zdecydowanie jest w co grać. W tym miesiącu dostaniemy sporo gorących premier, a wśród nich Reanimal czy NiOh 3, więc zdecydowanie nie będzie można narzekać na nudę. Mocno swoją obecność zaznaczą też różne gry wyścigowe.
26 stycznia 2026
Miałem niedawno okazję wypróbować obie grywalne postacie w Resident Evil Requiem i muszę powiedzieć, że ta gra to bardzo ciekawa składanka największych hitów serii – taka, której słucha się znakomicie.
Wiek nie jest przeszkodą w walce z potworami. Emeryt pokonał najnowszego Residenta z pomocą wytrwałości i dobrego notatnika.
Aleksandra Sokół
25 marca 2026 11:30
Capcom chce użyć AI do usprawnienia pracy nad grami wideo, ale nie do generowania zawartości w swoich produkcjach.
gry
Maciej Gaffke
23 marca 2026 16:52
Postacie w najnowszym Residencie, pozostawione w zbyt długim bezruchu, po prostu zaczynają się nudzić. A jak człowiek się nudzi, to zaczyna się popisywać.
Jonasz Gulczyński
17 marca 2026 12:22
Arabia Saudyjska zwiększyła swoje udziały w firmie Capcom, która wydała niedawno hitowe Resident Evil Requiem. Jeden z państwowych funduszy zakupił pakiet 26 788 500 akcji.
gry
Maciej Gaffke
16 marca 2026 20:53
Brytyjski serwis o grach VideoGamer może wkrótce całkowicie znikać z wyszukiwarki Google. Według byłego redaktora portalu strona została usunięta z indeksu, a ruch na niej spadł niemal do zera.
gry
Kamil Kleszyk
12 marca 2026 16:32
Czy na laptopie ze średniego segmentu pogramy z fotorealistyczną oprawą w tegoroczny hit – Resident Evil Requiem? Otóż tak. To możliwe dzięki NVIDIA DLSS, a ja sprawdziłem, ile realnie zyskujemy dzięki RTX ON.
Materiały promocyjne
Wojciech Spychała
10 marca 2026 19:51
Resident Evil Requiem będzie rozwijane długo po premierze. W planach Capcomu są m.in. minigra, tryb fotograficzny oraz fabularne DLC.
gry
Jakub Błażewicz
10 marca 2026 13:11
W sieci pojawiły się wiarygodne doniesienia, według których firma Capcom pracuje już nad remakiem pierwszego Resident Evil.
gry
Adrian Werner
5 marca 2026 15:02
Powszechne użycie AI w grach to tylko kwestia czasu? Aktor z Resident Evil ma nadzieję, że nie, bo branża straciłaby przez to swoją duszę.
Przemysław Dygas
4 marca 2026 11:41
Zaledwie pięć dni wystarczyło, by Resident Evil Requiem podbiło listy sprzedaży. Capcom pochwalił się rewelacyjnymi wynikami sprzedaży najnowszej odsłony cyklu.
gry
Piotr Doroń
16 marca 2026 08:57
Popularne pliki do pobrania do gry Resident Evil Requiem.
trainer Resident Evil Requiem - Trainer v1.0+ Plus 6 - 28 lutego 2026
trainer Resident Evil Requiem - Trainer v1.0+ Plus 29 - 3 marca 2026
trainer Resident Evil Requiem - Trainer v1.0 Plus 29 (5032026 update) - 7 marca 2026
trainer Resident Evil Requiem - Trainer 1.0-1.1.2+ Plus 29 - 14 marca 2026
Wymagania sprzętowe gry Resident Evil Requiem:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
(30 fps, 1080p, upscaler) Intel Core i5-8500 / AMD Ryzen 5 3500, 16 GB RAM, karta graficzna 6 GB GeForce GTX 1660 / 8 GB Radeon RX 5500 XT, SSD, Windows 11 64-bit.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
(60 fps, 1080p, upscaler) Intel Core i7-8700 / AMD Ryzen 5 5500, 16 GB RAM, karta graficzna 8 GB GeForce RTX 2060 Super / Radeon RX 6600, SSD, Windows 11 64-bit.
Średnie Oceny:
Średnia z 20 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 111 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"Przytłaczająco pozytywne"
Średnia z 148696 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Michał Grygorcewicz
Recenzent GRYOnline.pl
2026.02.25
Requiem to pierwszoosobowy horror czerpiący to, co najlepsze z REVII: Biohazard. Ale Requiem to również trzecioosobowa strzelanka godnie kontynuująca styl rozgrywki z RE4 Remake. Capcom tym razem przygotował dwie gry w jednej.
ereboss
Ekspert
2026.03.24
Leon zaprasza zombie na parkiet Tak naprawdę mógłbym opisać tę grę jednym zdaniem: „Świetny Resident, 10/10”. Capcom przyzwyczaił nas do wysokiej jakości swoich gier. Zdarzają się drobne potknięcia jak wszędzie, ale trzeba przyznać, że seria RE cały czas trzyma poziom. Powiem więcej, nawet podnosi poprzeczkę.Zacznę od tego, że mamy podobny przypadek jak w RE7. Dostajemy całkowicie nową postać. W siódemce był to Ethan, tutaj mamy Grace. I jak to się ma do całej serii? Mimo chęci ciężko było polubić Ethana w siódmej części, była to dość płytka postać. W RE Village bardziej rozwinięto jego wątek, przez co zyskał, ale Capcom nadal wzbraniał się pokazywać jego twarz. Z Grace mamy odwrotną sytuację. Mimo że jest to nowa postać, da się ją polubić od początku. Ma swój charakter i widać, jak przechodzi przemianę podczas historii. U Ethana nie było tego widać. Może dlatego Grace wypada lepiej. Może też odbiera się ją lepiej, bo jest obok znanej i uwielbianej postaci Leona. W każdym razie Grace jest okej. Jeśli chodzi o Leona, to wypada jak zawsze świetnie. Widać, że jest wyniszczony przez te wszystkie akcje, ale trzyma się dobrze i potrafi rzucić żartem. A jak Leon wchodzi na parkiet, to zombie uciekają, heh.Na początku pomysł, że gramy dwiema postaciami na zmianę, wydawał mi się nietrafiony. Ale trailery coraz bardziej przekonywały mnie, że to nie taki zły pomysł. Ostatecznie stwierdzam, że wyszło to dobrze. Początek jako Grace bardziej przypomina klasyczne RE, a gdy wchodzi Leon, mamy bardziej współczesne RE, szczególnie czwórkę i szóstkę. Gramy na przemian i wszystko dobrze się składa, tempo gry jest zrównoważone. Fajne jest to, że Grace posiada w sumie tylko dwie bronie: pistolet i tytułowy Requiem czyli hand cannon, mówiąc inaczej Magnum xD. Nie ma u niej takiego rozpasania. Walka nawet z jednym zombie jest wymagająca. Leon za to ma do dyspozycji cały arsenał, więc walka z hordami zombie mu nie straszna. Zresztą Leon ma swój toporek i może robić finishery. Wygląda to świetnie, jak rozwala głowę zombie, hehe. Gra jest bardzo krwawa.Jeśli chodzi o lokacje, to też przypadły mi do gustu. A jak ze strachem? Uwielbiam, gdy gra straszy nie jumpscare’ami, tylko bezradnością. Mało amunicji, dużo zombie, ograniczony zapis, ścigający nas przeciwnicy, adrenalina sama podskakuje, heh. Ale gra jest prostsza niż RE2 Remake. Tam Mr. X chodził po całym posterunku i polował na Leona. Tutaj jest to zrealizowane trochę inaczej. Nadal jest element ścigającego nas potwora, ale przedstawiono go w inny sposób. A i w grze jest pełno absurdów czyli klasyka RE :D Reasumując Resident Evil 9 to świetna gra. Capcom trzyma poziom i zaskakuje. To jedna z nielicznych serii, która trzyma poziom mimo tylu części. Zdarzały się słabsze odsłony, ale te główne zawsze trzymały poziom (nawet szóstka). Przyznam, że mam niedosyt, przydałoby się więcej contentu. Capcom już zapowiedział DLC, więc pozostaje czekać. Spędziłem w grze 50 godzin, robiąc wszystkie wyzwania. Dodam jeszcze, że jest jedno wyzwanie z cyklu „te absurdalne” kto na to wpadł...? Jak ktoś miał to odkryć...? xD. Grałem na PS5 Slim i nie uświadczyłem żadnego błędu. Resident Evil Requiem to dla mnie TOP 3 Residentów, ale nie wiem, gdzie go umiejscowić. Dałbym go na pierwszym miejscu razem z RE4 Remake i RE2 Remake... czemu nie? Trzy pierwsze miejsca, hehe. Polecam 10/10.
pan martin
Ekspert
2026.03.16
Daje 9.5 ale w sumie mógłbym nawet 10, gra jest po prostu świetna, najlepszy RE jak dotąd. Idealny balans między klasycznym horrorem gdzie z zapalniczką sie skradasz a akcyjniakiem z bohaterem rodem z kina lat 90tych rzucającym one-line'ry co chwile, i wszystko to jeszcze opakowane w epickie sekwencje rodem z serii Uncharted. Ot bardzo usprawniona wersja Village gdzie tam też próbowano to balansować, ale jednak czegoś mi brakowało wtedy, może kiepski protagonista wówczas troche mi zgrzytał? Nie wiem. Tu w losy Grace i Leona byłem wkręcony od poczatku do końca, tam ciągłe "musze ocalić córke" zaczeło mnie nużyć w pewnym momencie. No i bardzo pomaga tu zmiana lokacji całkowicie i przejście w drugiej połowie gry w strone post - apo, nie tkwiliśmy ciągle w jednym - nawet jeżeli w rozległym - miejscu (wioska) jak w poprzedniku.Gra jest łatwa jak na standardy RE - grałem standard modern i baardzo rzadko ginąłem (a wcześniej ogrywałem RE4 remake gdzie na średnim było czuć poziom), bossowie są bardzo prości szczególnie jak dobrze zarządzasz ekwipunkiem i zostawiasz kule do requiem właśnie na bossów. Wtedy Ci schodzą bez żadnego oporu na pare strzałów. A grałem na padzie z aim assistem off, więc ciężko bardzo heady wchodziły, granie handgunem bardziej irytowało niż dawało frajde przez dużą ilość missów. Ale amunicji w tej grze jest bardzo dużo, nie trzeba sie o nią martwić. Gra ukończona w 11:58h więc raczej norma na standardy RE. Pomysły z expieniem Leonem i pobieraniem krwi Grace bardzo szybko mi siadły. Brak zastrzeżeń.Gra to peak fabularnych korytarzówek, absolutny must play i pewnie poważny kandydat do GOTY.
Orzech
Ekspert
2026.03.12
Fantastyczna gra, najlepszy Resident od czasu 4 (nie licząc remake`ów). Jest kilka słabszych momentów, na szczęście są one bardzo krótkie. Pod względem rozgrywki dostajemy w pewnym sensie 2 gry w 1 odsłonie, swojego rodzaju kompilację poprzednich gier z serii (głównie 7 i 4). Nie jest to w żadnym wypadku wada bo oba "tryby" są zrobione bardzo dobrze, do tego jak to bywało w poprzedniczkach nie brakuje kilku absurdów a sama seria wraca do motywów znanych z jej początków. Lokacje i postacie również nie zawiodły - ewolucja Leona przy jednoczesnym zachowaniu jego charakteru i świetna Grace jako nowa protagonistka.
BFHDVBfd
Ekspert
2026.03.06
Gra jest dobra, ale nie rozumiem AŻ TAKICH zachwytów.Może wszystkie recenzje i zachwyty rozbudziły moje oczekiwania aż za bardzo, ale gra nie jest idealna.Residenty 2, 4 i 7 są nadal lepsze moim zdaniemCo zagrało:- Grafika przepiękna- Zmiana stylów gry na plus - połączenie Residenta 7 z 4.- Dobre elementy typowo Residentowe - najlepsza sekcja to ta w szpitalu jako Grace na początku gry. Dużo chodzenia, otwierania pomieszczeń, uczucie zaszczucia.- Gameplayowo po prostu dobrze się w to gra. Bardzo przyjemne, nie ma nic do czego można by się przyczepić w tym aspekcie- Leon jest totalnym kozakiem i bardzo dobrze.- Długość gry jest w sam raz.Co jest średnie:- Fabuła i zakończenie są mdłe. Typowo Residentowe, nic specjalnego, nic wyciągającego tą grę na wyższy poziom.- Sekcja Leona w jest trochę za nijaka. Lokacje nie są aż tak interesujące. Chodzimy po tym zniszczonym mieście zdecydowanie za długo, brakuje czegoś co by uatrakcyjniło tą sekcję.- Ogólnie lokacje nie są zapadające w pamięć. Nie jest to komisariat z 2, małe miasteczko z 4, czy posiadłość na bagnach z 7, które każdy pamięta na wiele lat. Co stąd zapamiętamy? Szpital jest okej, ale zapomnę o nim za tydzień.- Walki z bossami za łatwe, ostatni boss to jakiś żart. Pewnie na tym najwyższym poziomie jest ciężej, ale i tak na normalnym powinno być trudno, przynajmniej z bossami.- Zerwanie z tradycja i brak
xKoweKx [stalker.pl]
Ekspert
2026.03.01
Jako akcyjniak i jako horror absolutna rewelacja. No i świetni aktorzy głosowi od Grace i Victora. Gra wiele zyskała, że dostała filmowe cutscenki zamiast tego co było w 7 i 8. Ukończyłem grę dwa razy - najpierw na klasyku co zajęło mi wg wbudowanego licznika niecałe 12h, a następnie speedrun. Wbiję 100%, ale poczekam aż grę załatają, bo na moim sprzęcie wraz z progresem gra chodziła coraz gorzej (memory leak, reset gry pomagał). Graficznie pięknie, ale szkoda, że dalej jedyną interaktywną rzeczą są pojemniki z lootem.
zvr
Ekspert
2026.03.01
Nie ma się co rozwodzić. Jedna z najlepszych odsłon w historii serii. Dwie dopieszczone perspektywy, dwie dopieszczone kampanie (tudzież dwa główne wątki). Gameplay miodzio zarówno dla fanów klasycznych odsłon, jak i tych lubujących się w remake’ach. Fabularnie wiadomo, głupoty, wirusy i inne dyrdymały, ale jak zwykle i tak się to sprawdza. Grałem na Switchu 2 i jestem w sumie zaskoczony jakością tej wersji. Grafika bardzo ładna, tylko włosy Grace nieco przeszkadzają, ale to szczegół. Animacja lekko spada zazwyczaj przy wychodzeniu na otwartą przestrzeń, gdy gra się Leonem. Nie są to jednak straszne dropy przeszkadzające w zabawie. Całość prezentuje się świetnie w trybie przenośnym i bardzo spoko, gdy gra się na telewizorze - powiedziałbym, że to poziom zbliżony do Village na PS4. Ogólnie mocarne 9/10.
SULIK
Ekspert
2026.03.01
Ogólnie nie lubię się skradać i chować, a przede wszystkim nie lubię oszczędzać amunicji, więc grało mi się zdecydowanie lepiej Leonem niżeli Grace. Chętnie też pograłbym w grę w której gra się właśnie w stylu Leona z podobnymi mechanikami i tak pięknie wyglądającym światem i dopracowanymi przeciwnikami oraz animacjami walki.Graficznie petarda, ale co prawda pierwsza lokacja najładniejsza (miasto w deszczu), następnie zamknięte przestrzenie OK, potem otwarte przestrzenie wyglądają ponownie cudownie, aby na koniec pokazać zamknięte przestrzenie z bardzo dobrze zrobionymi odbiciami od wypolerowanych powierzchni, ale dalej pod względem wyglądu miasto w deszczu miażdży i jest piękną wizytówką całej gry, chociaż pozostawia później lekki niedosyt czemu cała gra nie wygląda aż tak cudownie.Optymalizacyjnie - zero problemów. Fabuła, a przede wszystkim jej prowadzenie ze zmianami postaci oraz trybu ich widzenia bardzo mi się podobała, jeszcze dla mnie wchodzenie w tryb masakry Leonem to fajna odskocznia od momentów ukrywania się i oszczędzania amunicji. Przejścia między postaciami - sztos.Piękna to gra była, zasługuje na sporo nagród.
Probitas
Gracz
2026.03.19
Bardzo dobra i bardzo ładna gra. W sumie to dzieki dwóm postacią mamy dwie gry w jednej. Niestety ostatecznie gra jest dość krótka i jednak zbyt łatwa... Po jej ukończeniu czuć spory niedosyt.
Bojowy.Kask
Gracz
2026.03.15
Gra która naprawdę połączyła to co najlepsze w całej serii. Postać Leona który zawodowo zabija zombiaki i mierzy się z przeszłością oraz nową postać grace która ma bardzo dużo głębi,zmienia się w trakcie rozgrywki oraz podejmuje samodzielnie decyzję. Gra niestety ma dużo błędów przynajmniej u mnie Ryzen 5 5600x32gb RAM ddr4 3200mhzRx 6800 xt Nie ważne jakie ustawienia bym na tej grze ustawił to cutscenki się tną rwą i dźwięk się rozjeżdża. Gdyby nie to to dałbym z czystym sumieniem 10
l3w1k
Gracz
2026.03.14
Nic dodać, nic ująć i jak dla mnie cudowna przygoda.Capcom pokazał, że można cały czas robić bardzo dobre gry z zachowaniem tożsamości, mechanik sprzed lat.Klimat, świetny balans akcji i survival horroru w bardzo ładnej oprawie graficznej.Eh aż szkoda, że się skończyło.....
RadiPSXbox
Gracz
2026.03.09
Najlepszy Resident Evil ever w jaki grałem . Po skończeniu gry mam niedosyt i nie z tego powodu że gra mi się nie podobała czy była za krótka tylko dlatego że tak wciągnęła i kciało by się jeszcze gra , Grafika w tej grze jest przepiękna na PS5 Pro , Fabuła i Gameplay wciągający i sam Leon Kennedy Sigma nawet postać Grace mi się przeszkadzała i była bardzo fajna jako druga bohaterka główna i same udźwiękowienie było bardzo dobre wykonane . W tym roku jak na razie absolutne top jakie wyszło 10 / 10
BadHamster
Gracz
2026.03.07
Bardzo przyjemna i super mroczna część. Idealnie łączy w sobie mechaniki starszych części RE ze świeższym motywem zapoczątkowanym od RE7. Na duży plus możliwość wyboru kamery pod każdą z postaci z osobna, można grać w perspektywie pierwszo lub trzecioosobowej.Bez zbędnych spojlerów i rozwijania się w kwestii fabuły, nie nudzi, zaciekawia i świetnie łączy się w pewną klamrę z wcześniejszymi przygodami Leona. Gameplay daje nam chwilę mega akcji, podczas gry Leonem i nieco bardziej dreszczowe spokojne sekwencje skradankowe, gdy przyjdzie nam sterować Grace.Graficznie gra satysfakcjonuje, lokacje są utrzymane w mocno ponurym stylu, niejednokrotnie ubabrane solidnie we wnętrznościach naszych oponentów. Widać dużą staranność w detalach pomieszczeń oraz wszelkich dekoracji. Bardzo dobrze dopasowane oświetlenie, a także ciemność w poszczególnych pomieszczeniach.To wszystko sprawia, że jest to naprawdę świetny survival horror i jedna z najlepszych części Resident Evil w jakie grałem. No i mamy Leona ??
kaczy316
Gracz
2026.03.05
Co tu dużo mówić, przechodzimy od razu do pisania opinii na temat tej gry, bo nie da się jej wyrazić jako całości, to trzeba osobno na spokojnie.OPINIA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY Z FABUŁYFabuła, postacie: Najpierw bym chciał omówić postacie, więc od początku, Grace Ashcroft, nie jest to zła postać, nie jest jakoś wybitnie zapadająca w pamięć, pierwszy raz miałem takie coś, że w Residencie jakimkolwiek nie siadła mi jakaś postać i miała drażniący charakter oraz przez całą grę stała w miejscu i nic się nie zmieniła od samego początku, a przynajmniej ja tego nie czułem, agentka FBI, jak Ona została agentką? Nie mam pojęcia jakim cudem, a tym bardziej z takimi problemami i podejmowaniem decyzji, wahaniem się ze wszystkim i jakim cudem potencjalnie Jej chyba przełożony wysłał Ją SAMĄ w takie niebezpieczne miejsce dodatkowo wiedząc przez co przeszła w tym miejscu i wiedząc prawdopodobnie o niej dużo, skoro pracuję w FBI, a tam są testy psychologiczne, przeczesują kandydatów od A do Z, a przynajmniej powinno tak być, a gościówa wyglądała jakby pierwszy raz wybrała się na misję w terenie, pierwszy raz trzymała broń w ręku, no generalnie powiem tak, postać mi nie siadła nie przez złe napisanie, bo taki był zamysł jestem tego przekonany, także napisana była odpowiednio do zamysłu zgaduję, ale no nie, w sensie mówiąc wprost to nie siadło mi to, że była agentką FBI, gdybym grał totalnym randomem jak Ethanem się zaczynało w 7 części, to kompletnie inaczej by to wyglądało i by miało ręce i nogi, ale wtedy reszta fabuły niezbyt by się kleiła, a przynajmniej tak mi się zdaję, ale no cały czas z tyłu głowy miałem "Kurde przecież to jest agentka FBI, a ja się czuję jakbym chodził randomem wziętym z ulicy" No cóż zdarza się, pasowała do gry i klimatu, nie pasowała mi jednak Jej przeszłość i głównie przez to ta postać była drażniąca, bo jednak myślę, że osoba w FBI powinna mieć więcej zimnej krwi i nie bać się każdej napotkanej decyzji, a przede wszystkim nie mieć wahań na każdym kroku, a przynajmniej ja odczuwałem jakby się wahała nad wszystkim przez to, że mówiła o wszystkim z takim przerażeniem i niepewnością, wiem jaka była sytuacja i klimat, ale właśnie dlatego uważam, że niezbyt się to spięło, bo tak u typowego człowieka tak to powinno wyglądać i to właśnie tak mocno jak to zostało przedstawione, problem w tym, że tak jak mówię to agentka FBI u której nie powinno to być aż tak odczuwalne, nie mówię, że powinna być Leonem czy Chrisem Redfieldem albo nawet Jill Valentine, ale nawet Ethan zachowywał się bardziej racjonalnie i pewnie pomimo tego, że nie był żadnym agentem, a przynajmniej mi nic o tym nie wiadomo, więc tak jak mówię to nie tak, że Grace była zła, tylko nie trzymało się to dla mnie zbytnio w sposób jaki zostało to przedstawione uwzględniając chociażby pracę bohaterki, ale no jest jak jest, jak nie myślałem, że Grace jest z FBI to bawiłem się wyśmienicie, Leon to Leon jego nie trzeba przedstawiać, świetny bohater, który z każdą kolejną częścią tylko zyskiwał, może poza 6, chociaż jako postać tam też dawał sobie radę, ale ogólnie 6 była dość średnią częścią jak dla mnie niestety, pozostałe postacie, kurde Victor Gideon bardzo dobry antagonista, wiedział czego chcę, bardzo tajemniczy i jak były z nim cut scenki ahh wiało grozą oj wiało i to mocno, mega klimatyczna i pasująca postać do tej części serii, to im się udało muszę przyznać, podobał mi się też bardzo jego niesamowity spokój i opanowanie, to też dodawało klimatu, ktoś jeszcze? No Sherry czasem się przewijała i Zeno, ale to była taka podróba Weskera trochę, może miałaby większy potencjał, ale pojawiała się rzadko i dopiero od połowy gry mniej więcej, miała może z trzy czy cztery cut scenki razem, a przynajmniej ja trzy lub cztery pamiętam z czego jedna albo dwie były dość krótkie, ciężko się wypowiedzieć o Nim, ktoś jeszcze? No reszta to raczej już dość martwe postacie albo było ich bardzo mało, więc o postaciach to na tyle, fajnie to wyglądało mimo wszystko. Fabuła, ojj jaka dobra to była fabuła, wszystko się ładnie tutaj kleiło, spotkanie Leona i Grace też było mega naturalne, wszystko co działo się potem, zderzenie z przeszłością zarówno Leona jak i Grace, osoby, które chciały doprowadzić do końca to co się zaczęło, no fabuła wciąga nie da się tego ukryć, a zakończenie jeśli to dobre jest tym kanonicznym, a raczej jest, bo były lepsze napisy po tym zakończeniu, to otwiera furtkę na kolejne części i można spekulować zdecydowanie, swoją drogą nie wiem czemu Capcom zdecydował się na wybór zakończenia, Resident nigdy nie był grą wyborów i różnych zakończeń, Residenty leciały swoją historią, którą miały i danie tutaj wyboru i to tylko na końcu no jak dla mnie mija się z celem, bo uniwersum tego nie potrzebuję, powinno być jedno zakończenie i spójne z fabułą, żeby to wszystko się kleiło jak dla mnie, tutaj lekki minus, bo uważam, że jest to zrobione kompletnie niepotrzebnie, ale no jest jak jest, mimo wszystko od początku do końca byłem zafascynowany jak to się skończy i jak będzie się dalej toczyło, a szczególnie byłem ciekawy drogi do tego jak to się skończy, więc bawiłem się wyśmienicie.Klimat: Tutaj trzeba to napisać, klimacik tej gry był niesamowity, znaczy szczególnie przy grze Grace, wiało grozą na każdym kroku, zasobów przez większość czasu spędzonego w Rhodes Hill było dość niewiele, trzeba było nimi rozsądnie dysponować zupełnie jak w Residencie 2, 7 i Village, mega mi się to podobało, bo bardzo lubię zarządzanie ekwipunkiem, liczenie każdego naboju, czy się to opłaca czy nie, ja byłem tak bardzo oszczędny, że zapisywałem co chwila i razem to zapisałem grę około 120-130 razy, tyle mi pokazywało na liczniku xD i właśnie to dawało mi klimat, uwielbiam takie poczucie zaszczucia, ale z szansą, żeby coś przejść nawet jeśli nie masz jak się odpowiednio przygotować i moim zdaniem Residenty właśnie takie coś potrafią zrobić idealnie, nie masz nabojów? Nie szkodzi jak musisz pokonać bossa to damy Ci je, a jak musisz gdzieś przejść to zawsze możesz odwrócić uwagę albo przeskradać się, podoba mi się ten wybór i dodatkowo możesz gdzieś wrócić jak będziesz silniejszy lub z odpowiednimi zasobami, także mega fajna sprawa, przy Grace w klimacie byłem zakochany, u Leona trochę się On ulatniał, ale taki był zamysł, Leon miał chodzić i nawalać wszystkich, tam nie było czasu na strach, lecieliśmy jak terminator z miejsca akcji do miejsca akcji, fajnie się to wszystko uzupełniało, ale tak jak pisałem wolałem ten klimat u Grace, bo takiej akcji to mamy masę w innych grach, ale zamysł został jak najbardziej spełniony i był satysfakcjonujący zdecydowanie, więc klimacik bardzo polecam, Klimacik to złoto w tej grze.Gameplay i mechaniki gry: Przechodzimy do też bardzo dobrej rzeczy tylko z gameplayem mam jeden problem, ale to jest kwestia indywidualna, to jest kolejny Resident Evil, w którym mam ten problem, że chomikuję zasoby mówiąc "No kurde musi być coś potężniejszego na co będę mógł to przeznaczyć niż na przeciwników, na których wystarczy mi pistolet" I ostatecznie dochodzę prawie do końca lokacji myśląc, że będzie kolejna, albo jakiś boss, którego będzie trzeba pokonać, a nie unikać i.....nie ma go, a ja kończę główną część gry daną postacią(w tym przypadku Grace) z chyba 7 złomami(i mogłem mieć więcej, bo chyba monety dało się przerabiać na złom, a ja miałem ich i tak za dużo, ale też myślałem, że się przydadzą, że będzie jeszcze coś do otwarcia i....nie było xD) chyba z 3-5 Rzadkimi metalami(też myślałem, że się przydadzą później na coś lepszego) i chyba około 5 albo więcej pociskami do Requiem, a mogłem mieć więcej dzięki rzadkim metalom i nie pamiętam ile, ale też sporo amunicji miałem do zwykłego pistoletu, ale wszystkich wybiłem, więc nie miałem na kogo tego użyć nawet, chociaż miałem, na tego Chunka czy jakoś tak, ale nie wiedziałem, że da się go pokonać i wolałem go omijać, więc wyszedłem z lokacji mając jeszcze mnóstwo zasobów jako Grace, myśląc, że jeszcze będzie dane mi nią grać i....faktycznie było mi dane, ale dopiero w ostatniej lokacji, gdzie większość przeciwników to lizacze, na które lepiej było używać tego kwasu czyli zupełnie czegoś innego niż broń palna, a dodatkowo było jedynie kilka podstawowych zombie, które rozwalałem z pistoletu zwykłego i tyle, więc Requiem wykorzystałem tylko raz i jeden pocisk jako Grace, ten który dostałem od Leona, bo zabiłem nim Szefa Kuchni, a wielu rzeczy i zasobów nie wykorzystałem, bo myślałem, że postrzelamy się jednak z jakimś bossem xD, ale nie i potem jedynie jest krótka sekwencja jako Grace w ostatniej lokacji z niewieloma przeciwnikami, a zresztą Requiem i tak wtedy nie mamy, bo oddajemy Leonowi, więc taka rada, korzystajcie z Requiem w Rhodes Hill jako Grace, problem u mnie leży w tym, że bardzo często tak mam w Residentach, w sekwencjach z Leonem to samo, strzelba moja ulubiona broń, ale mówię "hmm 20 amunicji to trochę mało, trzeba oszczędzać na coś lepszego" no i tak oszczędzałem i prawie tego nie wykorzystałem, bo w między czasie zbierałem ammo do machine guna i to dość sporo, do snajperki, pistoletu, a także sporo granatów i okazywało się to aż nadto wystarczające, tak samo do Requiem miałem sporo amunicji, do snajpery to w wielu momentach miałem około 30 amunicji, a ulepszona na maxa była nad wyraz skuteczna, więc tak, nie oszczędzajcie naboi na później, przynajmniej tak bardzo jak ja, bo potem się okazuję, że później....nie nadchodzi xD, u Leona też miałem kilka granatów, chyba z 3-4 na koniec gry, podwójnych też kilka zebrałem i w ogóle nawet razu podwójnego nie wykorzystałem, sporo aplikatorów i mnóstwo hajsu na zakup czegokolwiek, bo tego hajsu jest od groma nawet po ulepszeniu tych broni, które chcesz na maxa lub ogólnie wszystkich, które masz przy sobie i toporka, także nie ma co oszczędzać, szczególnie przy graniu Leonem, prochów też cały ekwipunek miałem i złomu, ledwo mi miejsca starczało nawet przy rozszerzonym ekwipunku, ale trochę się o tym rozpisałem, ale reszta mechanik, podobało mi się mega to, że zombie były różne i reagowały niesamowicie w zależności jaką mutację mieli albo kim byli za życia, lokaj gasił światła, sprzątaczki wpadały w szał jak zobaczyły brudną podłogę, rzucały się do czyszczenia, bardzo fajnie to wyglądało, a mutacje, którzy mają nadwrażliwy słuch i są ślepi, wkurza dźwięk i jak rzucasz butelką w innego zombie obok tego z nadwrażliwością na słuch to....On go zabija, pięknie się takie coś ogląda, także przeciwnicy bardzo fajnie i mega dobrze zrobieni, ale to w Residencie norma, przyjemnie się grało z takimi "mądrzejszymi" przeciwnikami, mechanika zbierania krwi, fajna, przyjemnie się zbierało krew, a tej krwi było od groma, starczało na wiele rzeczy, bardziej brakowało pustych aplikatorów, ale ja leciałem w moc ognia i stabilność, życie mnie nie interesowało, bo nie wyobrażałem sobie pozwolenia, żeby zombie mnie ugryzł, a nawet jeśli to i tak patrzę na to żółte życie i i tak chcę użyć leczenia xD, więc ulepszenie na życie miałem tylko z aplikatora za starożytne monety i to było jedno jedyne ulepszenie na życie, reszta poszło wszystko w siłę ognia i stabilność, co tu jeszcze było nowego, w sumie za wiele nic, głównie klimacik w tej grze był, a tak to wiele rzeczy podobnych jak w poprzednich Residentach, po co zmieniać coś co działa? Przedstawić to jedynie w ciekawy sposób co Capcom bardzo dobrze potrafi i jest gitara, zagadki, klimat, poczucie przytłoczenia i sytuacji bez wyjścia oraz groza, mówię oczywiście o grze Grace głównie, ale brakowało mi przeciwnika, który by chodził za nami po całym ośrodku, którego nie da się zabić jak Mr. X albo Lady Dimitrescu, myślałem, że ta co boi się światła będzie takim przeciwnikiem, ale Ona była tylko w trzech sekwencjach z czego w dwóch dość krótkich, w sumie ta dłuższa też nie była jakaś mega długa, ale no chciałem Jej więcej mimo wszystko i czułem tutaj lekki niedosyt i że zbyt swobodnie po poznaniu wszystkich pomieszczeń oraz w pewnym momencie nawet po wyczyszczeniu, że zbyt swobodnie mogę się przemieszczać, bo wiem gdzie co i jak i że nic mnie nie zaskoczy, także no szkoda, ale nie jest to jakiś ogromny minus i czy w ogóle to jest minusem, nie odbiera to klimatu, nie zabiera to nic, można było to zrobić inaczej, ale to raczej kwestia gustu i subiektywna, kto wie czy jakby tak zrobili to czy nie zabrałoby to tym sekwencjom, w których Ona jest tak ważna. Co tam jeszcze z mechanik, a jeden typ przeciwników mnie szczególnie irytował i to nie ze względu na wytrzymałość, chociaż to też, ale wytrzymałość była irytująca przez to, że byli tacy szybcy i ciężcy do trafienia, ja grałem w to na PS5 i to bez wspomagania celowania, ucelować i to z idealnym celowaniem czyli jak się wyświetla kropka na środku celownika takiego przeciwnika, chodzi mi o te zombie zmutowane, bo im głowy się przemieniały w jakąś narośl czy coś, to wycelowanie idealne w takiego rywala było prawie, że niemożliwe na konsoli, na PC i myszce z tego co widzę po gameplayach jest to giga trudne, a co dopiero na padzie, nie dość, że jest to wytrzymałe to jeszcze chwieję się cały czas i jest bardzo szybkie i zwinne, jesteś pół korytarza od takiego zombie albo i cały korytarz, to nie trafisz w niego, bo się gibie podczas chodzenia, a jak się nie gibie to pędzi na Ciebie i gibie się jeszcze bardziej, a właściwie to pędzi nawet i po ziemi na Ciebie i zanim odpowiednio ucelujesz czy trafisz delikwenta to musisz się cofać i od nowa taka sekwencja, nie było to przyjemne dla mnie, szczególnie na graniu w pierwszej osobie u Grace, albo zmniejszyć wytrzymałość, bo też takiego ciężej powalić albo mniej zwinności, bo bardziej irytuję niż utrudnia, znaczy utrudnia też, ale irytacją, a nie tym, że jest trudny, znaczy no jest trudny albo to właśnie przez to, że moim zdaniem jest nieodpowiednio zbalansowany względem rozgrywki i mechanik jakimi dysponujemy i to jest zwyczajny przeciwnik, jedynie bardziej zmutowany, żaden boss, ale tak poza tym to większość mechanik jak w pozostałych Residentach może lekko ulepszone, Capcom nie zawodzi!Grafika: Piękna grafika, nie mam nic więcej do powiedzenia, graficznie obecnie chyba najpiękniejsza gra jaka wyszła, Capcom tutaj się mega postarał i można tutaj mówić o prawdziwej next genowej grafice.Optymalizacja: Nie spotkałem się z większymi problemami, nie miałem crashy, nie miałem spadków FPS, nie miałem bugów, ani glitchy, wszystko ładnie płynnie chodziło, ja jestem usatysfakcjonowany.Ciężko mi powiedzieć czy jest to najlepszy Resident, bo osobiście nie umiem wybrać najlepszego, jest to jedno z moich ulubionych uniwersów ogólnie niezależnie czy to gry, książki, filmy czy coś innego, świetne uniwersum i świetne gry, jedyna część, w którą grałem na wywaleniu trochę to szósta część, gdyż jak dla mnie jest On całkowicie pozbawiony tego klimatu Residenta, klimatu grozy i zaszczucia lub robienia czegoś ważnego, tam zbyt odlecieli z super bohaterstwem jak dla mnie i przez większość gry nie mam pojęcia o co tam chodzi i co my właściwie robimy i po co, ale no kwestia subiektywna wydaję mi się, pozostałe Residenty były świetne według mnie, nie grałem tylko w 0 i 1, ale to czekam na Remake tych gier, a prędzej czy później na pewno będą, bo na ten moment są dla mnie za stare i zbyt archaiczne, szczególnie z tą kamerą, oczywiście mówię o wszystkich głównych częściach, bo w spin offy też nie grałem, ale słyszałem, że ma wyjść Resident Evil Code: Veronica Remake, a to chyba spin off trochę, więc chętnie ogram, co do Requiem to kolejny świetny Resident, nic dodać nic ująć, dostaliśmy wydaję mi się to co Capcom zapowiadał i co było w zamyślę połączenie świetnego klimatu grozy jako Grace i bardzo dobrych momentów akcji i nostalgii z udziałem Leona, nie mam do czego się przyczepić w większości poza małymi wyjątkami, ale są One niewielkie według mnie i możliwe, że też dość subiektywne, gierkę mega polecam fanom Residenta i nowym graczom także, wciąż Residenty to jedne z najlepszych, o ile nie najlepsze survival horrory w świecie gier.
insight
Gracz
2026.03.04
Prawdopodobnie to będzie moja gra roku. Gra absolutnie rewelacyjna. Świetna grafika, muzyka, grywalność. Zero problemów z wydajnością, zero błędów. Inni deweloperzy powinni uczyć się od Capcomu jak robić gry. Nic tylko grać.
user897213
Gracz
2026.03.03
Gra bardzo fajna natomiast zdecydowanie za krótka! 10-11 godzin fabuła, ale żadnych dodatkowych trybow tu nie znajdziecie-rozumiem że nie ma alternatywnego scenariusza bo od początku na przemian gra się dwoma postaciami ale czemu zadnych wyzwań typu mercenaries nie ma? Nowa gra plus jest tylko delikatną modyfikacją rozgrywki, jak dla mnie to zdecydowanie za mało. Juz sprzedałem póki jest hype i można sprzedać używkę za tyle co się kupiło :)
puci3104
Gracz
2026.03.03
Nie wiem czy ta gra zasługuje na dychę, ale po przejściu nie mogłem znaleźć nawet jednego choćby średniego elementu w moim odczuciu, więc za co tu obniżyć notę od ideału? Fenomenalny klimat, lokacje, gameplay, solidna historia i postacie oraz kapitalna oprawa audiowizualna. Nawet przez sekundę nie czułem zmęczenia grą co w tego typu grze przez kilkanaście godzin jest ciężko osiągnąć. Byłem świeżo po ograniu RE4 Remake i Requiem w moim odczuciu jest lepszy. Idealnie balansuje horror z grą akcji wyciągając to co najlepsze z 4 i 7/8. Czy to najlepszy Resident Evil jaki powstał? W moim odczuciu tak.
DrAmok
Gracz
2026.03.02
Resident Evil Requiem ukończony – gra według mnie mocne 10/10.Fabularnie poprawnie, jest tu kilka nieoczekiwanych zwrotów akcji. Jest to stary dobry Resident Evil, ale sposób, w jaki ta fabuła zostaje nam przedstawiona, ta grafika, ta mimika postaci – to 100% next gen. Oczywiście, aby grę obejrzeć w tej nextgenowej grafice, trzeba włączyć path tracing – jest to ogromny game changer. Żadne screeny czy inne filmiki na YouTube nie oddają tego w sposób, jaki widzisz to, grając samemu.Przeszedłem grę w 10 h w sumie na 3 posiedzenia. Zginąłem kilka razy, przestraszyłem się też kilka. Bardzo mnie to cieszy, że wracamy na stare tory z Residentem.Grę zamierzam przejść jeszcze raz, tym razem na padzie i na TV 4K, niestety już raczej bez path tracingu, aby mieć te stałe 90 fps przynajmniej. Co miałem zobaczyć, to zobaczyłem – teraz zamierzam grę przejść na najwyższym poziomie trudności i zdobyć kilka znajdziek, które pominąłem.Nie chce mi się więcej pisać, bo jutro do pracy – grę gorąco polecam!
baltazar1908
Gracz
2026.03.01
Gra bardzo dobra grafika,optymalizacja super ale poruszanie się Grace czy Leona trochę drętwe, walka tomahawkiemLeona również bo wygląda to na ruchy robota nie człowieka, zombaki strzelające z broni palnej i moździerzy też chyba trochę przesada może nauczcie ich grać w szachy i zombiaki z wodogłowiem bardzo trudne do zabicia poza RT i ciosem tomahawkiem po 2-3 strzałach w głowę nic więcej nie ma gorzej jak jest więcej zombiaków wtedy jest jeszcze ciężej.Poza tymi minusami same walory acha i wypuszczajcie Elpis nie niszczcie bo będzie helmut kaput znaczy Leon wtedy kończy sesję wiec Elpis musi istnieć,i wtedy jest pojedynek z Victorem Gideoni na koniec i Chris Redfield którego nie ma z odsieczą.Polecam ale też się spieniłem przy grze jak diabli na moje minusy.
Crod4312
Gracz
2026.03.01
Ogrywane na PS5 Pro. Problemów optymalizacyjnych okrągłe 0. Graficznie petarda, chociaż jak wspomniał Sulik wyżej pierwsza lokacja czyli ulica w deszczu robi największe wrażenie. Jeśli chodzi o samą grę to dla mnie jest to najlepszy Resident Evil. Imo przebił rewelacyjną VII. Granie Grace jest kapitalne. Aktorka głosowa świetnie oddała jej strach. Do tego animacje jak się potyka (grałem obiema postaciami w TPP) podczas ucieczki robią świetną robotę. Jęki, dyszenie czy piski odegrane idealnie. Leon, to totalny koks. Uwielbiam go i każdy etap z nim był świetny. W ogóle starsza wersja Leona czyli chłopa ok.50 lat jest świetna. Sprawność fizyczna w tym wieku dalej jest bardzo dobra, doświadczenie bojowe jakie posiada jest potężne. Mi pasuje takie coś. Gameplayowo to typowy RE w nowej formie. Formuła dopracowana do perfekcji. Udźwiękowienie kapitalne. Całą grę ograłem na słuchawkach i jest naprawdę kapitalne. Gra zajęła mi 15h. Wcale się nie śpieszyłem grając i mało kiedy używałem biegu. Pewnie jakoś w tygodniu rozpocznę 2-run. Dopiero luty-marzec, a tutaj już bardzo mocny kandydat do GOTY dla mnie.
Ocena STEAM
Przytłaczająco pozytywne (148 696)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,
Ocena OpenCritic
99% rekomendacji (191)
Impulsegamer
Gamer Social Club
Andrew Cooper
TheGamer
Jade King
GameWatcher
Michael Murphy
MKAU Gaming
Hayden Nelson