Reanimal. Pierwsza połowa 2026 roku była pełna niespodzianek. Te gry najbardziej zasłużyły na uwagę i Wasz czas
- Cairn
- NiOh 3
- Reanimal
- Mewgenics
- Resident Evil Requiem
- Pokemon: Pokopia
- Crimson Desert
- Mouse: P.I. for Hire
- Pragmata
- Saros
- Mixtape
- Forza Horizon 6
- Zero Parades: For Dead Spies
- Paralives
- 007: First Light
Reanimal
- Data premiery: 13 lutego
- Gatunek: przygodowa, horror
- Platformy: PC, PlayStation 5, Xbox Series X/S, Nintendo Switch 2
Kiedy studio pełne zdolnych ludzi traci prawa do stworzonej przez siebie marki, nie oznacza to końca gier w podobnej formule, a jedynie zmianę tytułu. Widzieliśmy takie historie w branży wielokrotnie i coś takiego przydarzyło się też twórcom klimatycznych horrorów Little Nightmares. Ich nowa gra do złudzenia przypomina więc „małe koszmary”, tyle że nosi teraz tytuł Reanimal. Ponownie sterujemy w niej dziecięcymi bohaterami w świecie, który mógł powstać jedynie w bardzo złych snach.
Ale Reanimal przekracza kolejną barierę takich koszmarów. Podejmuje jeszcze trudniejsze tematy, a przynajmniej tak może się wydawać, bo w tej grze wszystko jest niezwykle zagadkowe, surrealistyczne, wręcz niepokojące, dając pole do własnej interpretacji oglądanych wydarzeń. Wojna, przemoc, katastrofy naturalne, jacyś kultyści i ich dziwne rytuały? Pomysłowe zagadki środowiskowe, ucieczki i dość prosta walka dzieją się tu w lokacjach i podczas wydarzeń, które naprawdę na długo zostaną nam w pamięci, a opcja rozgrywki w coopie spowoduje, że wspólne dyskusje o tym, co właściwie się zobaczyło i o co w tym wszystkim chodzi, nie będą miały końca. To zdecydowanie najbardziej klimatyczna, najbardziej pokręcona produkcja tego roku.

