Plotki na temat wysokobudżetowej gry osadzonej w uniwersum Władcy Pierścieni nabierają rumieńców. Najnowsze doniesienia sugerują, że za projekt może odpowiadać Warhorse Studios – twórcy Kingdom Come: Deliverance.
31 marca, godz. 21:26
Źródła Insider Gaming donoszą, że nad grą współtworzoną przez Grupę Embracer i tajemnicze studio Revenge pracuje również Crystal Dynamics, na pewno rozwijające obecnie Tomb Raider: Catalyst i Tomb Raider: Legacy of Atlantis (to drugie wraz z polskim Flying Wild Hog). Informatorzy owego serwisu nie wykluczają, że Warhorse Studios także tworzy produkcję osadzoną w Śródziemiu, ale ma to nie być ta sama pozycja.
W odniesieniu do regularnych zwolnień w Crystal Dynamics, wydaje się mało prawdopodobne, by studio to imało się aż tylu projektów jednocześnie. Jednocześnie należy przypomnieć, że według źródeł „Rysława” Revenge to tylko kryptonim, pod którym ukrywają się twórcy Kingdom Come: Deliverance, więc mamy do czynienia z nieco wykluczającymi się plotkami.
30 marca, godz. 17:57
Już od pewnego czasu w branżowych kuluarach krążą informacje, jakoby Grupa Embracer – posiadające od 2022 roku prawa do marki Władca Pierścieni – pracowała nad nową grą singleplayer osadzoną w uniwersum Tolkiena. Wstępne doniesienia wskazywały na wysokobudżetową produkcję TPP z otwartym światem, mogącą stanąć w szranki z Hogwarts Legacy.
Według tych doniesień za grę miało odpowiadać enigmatyczne studio Revenge, a finansowanie rzędu 100 mln dolarów zapewniać Abu Dhabi Investment Office. Na tym jednak szczegóły się kończyły i przez ostatnie miesiące temat pozostawał jedynie ciekawostką dla najbardziej dociekliwych obserwatorów rynku.
Sytuacja zmieniła się za sprawą najnowszych rewelacji, które ujawnił Ryszard „Rysław” Chojnowski – tłumacz, youtuber i wykładowca growy – podczas występu w podcaście Tolkien Polska. Według jego źródeł nad projektem AAA w osadzonym świecie Władcy Pierścieni mogą tak naprawdę pracować twórcy serii Kingdom Come: Deliverance, czyli studio Warhorse.
Co więcej, zdaniem Rysława nazwa „Revenge” może być jedynie kryptonimem Czechów, mającym zmylić obserwatorów. Jak sam przyznał, o możliwym zaangażowaniu Warhorse słyszał już kilka miesięcy wcześniej, jednak dopiero teraz, gdy pogłoski te znów do niego dotarły, zaczął traktować je poważniej. Dziennikarz podkreślił również, że doświadczenie czeskiego studia w tworzeniu realistycznych światów mogłoby zaowocować produkcją „hipnotyzująco piękną”.
Co istotne, podczas rozmowy Rysław dodał, że 15 lutego (podcast nagrywany był 21 stycznia) miał odbyć się koncert muzyki z Kingdom Come: Deliverance, którą to okazję planował wykorzystać, by zapytać Daniela Vávrę – wówczas pełniącego jeszcze funkcję reżysera kreatywnego studia – o krążące plotki. Dziś mamy jednak końcówkę marca i dziennikarz nie podzielił się żadnymi nowymi informacjami. Może to oznaczać, że doniesienia okazały się nietrafione, deweloper nie chciał niczego zdradzić lub po prostu Rysław nie może o tym mówić.
A skoro o Vávrze mowa, nadmienię, że kilka tygodni temu zrezygnował on z funkcji reżysera kreatywnego w Warhorse Studios. Deweloper porzucił swoje dotychczasowe obowiązki z powodu zaangażowania się w produkcję filmu osadzonego w realiach Kingdom Come: Deliverance. Mimo to Vávra niejako dał do zrozumienia, że może wrócić do gamingu po zakończeniu prac nad projektem.
W nowym świetle można też spojrzeć na niedawną wypowiedź Vávry, który nie mógł zrozumieć, że na rynku wciąż nie pojawiła się żadna duża gra RPG w świecie Władcy Pierścieni. Choć trudno traktować jego komentarz za potwierdzenie czegokolwiek, doskonale wpisuje się on w najnowsze spekulacje dotyczące domniemanego projektu Revenge / Warhorse.
Na koniec przypomnę, że próbę stworzenia dużej gry w uniwersum Tolkiena podjęto już wcześniej. W 2019 roku Amazon Game Studios ogłosiło prace nad MMO osadzonym w Śródziemiu. Produkcja miała być jednym z filarów strategii firmy, jednak późniejsze redukcje zatrudnienia i zmiana priorytetów doprowadziły do wstrzymania wielu wysokobudżetowych projektów – szczególnie tych z segmentu MMO. Choć oficjalnie nie ogłoszono anulowania gry, wszystko wskazuje na to, że nie przetrwała ona burzliwego okresu w studiu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.