Zdaniem projektanta dźwiękowego GTA V i Red Dead Redemption II studio Rockstar Games tworzy wyjątkowe gry z otwartym światem, bo nie ogranicza kreatywności pracowników.
Były pracownik Rockstar Games zdradził, co jego zdaniem decyduje o wyjątkowości otwartych światów amerykańskiego studia – według Roba Carra za sukcesem twórców cykli Grand Theft Auto oraz Red Dead Redemption kryje się kreatywna swoboda projektantów dźwiękowych. Deweloper nie narzuca granic, a zachęca producentów, by „zaszaleli”, nawet jeśli część elementów nie trafi do finalnej wersji gry.
Rob Carr jest projektantem dźwiękowym znanym z pracy nad GTA 5 oraz Red Dead Redemption 2, który odsłonił kulisy pracy w Rockstar Games. W wywiadzie na kanale Kiwi Talkz w serwisie YouTube powiedział on, że osoby odpowiedzialne za stronę audio nie muszą przejmować się ograniczeniami kreatywnymi, a jedynie dostosować się do technicznych restrykcji. Niekiedy wiąże się to z niewykorzystaniem części z przygotowanych materiałów.
Jeśli chcesz przygotować kroki [w sensie: ich odgłosy – dop. red.] i potrzebujesz 10 tysięcy różnych, unikalnych dźwięków, to szalej. [...] Wiesz, łatwiej to stonować, cofnąć, zrobić zbyt wiele i to odchudzić, niż wykonać za mało, by potem z konieczności dołożyć te dodatkowe 5 czy 10 procent na koniec projektu – powiedział Carr w rozmowie z gospodarzem kanału, Reece’em Reilly’em.
Prawdopodobnie odnosi się to nie tylko do projektantów dźwiękowych, ale również osób pracujących w innych działach studia. Ledwie tydzień temu informowaliśmy Was o możliwym debiucie realistycznego systemu niszczenia szkła w GTA 6. Fakt oddelegowania do tego zadania pełnoetatowego pracownika to tylko jeden z dowodów na unikalne podejście studia do szczegółów oraz kreatywnej otwartości.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Przed wyczekiwaną premierą GTA 6 fani prześwietlili finanse Rockstara. Padła wielka kwota
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.