Wpis o Red Dead Online zyskał ogromne zainteresowanie, bo fani liczyli, że Rockstar Games pokaże dziś trzeci zwiastun GTA 6. Społeczność z humorem zareagowała na informację o wyścigach konnych.
Społeczność graczy czekała dziś na nowe informacje o jednej z najbardziej wyczekiwanych produkcji ostatnich lat, ale studio Rockstar Games miało inne plany. Zamiast trzeciego zwiastuna Grand Theft Auto VI otrzymaliśmy... wiadomość dotyczącą Red Dead Online. Wpis o wyścigach konnych ma ponad 3,7 mln wyświetleń oraz przeszło 7 tysięcy komentarzy, w których fani domagają się tylko jednego – wieści o „szóstce”.
Zgodnie z ostatnimi przeciekami, poza debiutem kolejnego zwiastuna (ostatni pojawił się w maju zeszłego roku) miały również ruszyć zamówienia przedpremierowe, dzięki którym poznalibyśmy cenę gry. Niewykluczone, że chociaż część z tych informacji zostanie ujawniona jutro. Na stronie PS Store od ponad tygodnia nie pojawiła się żadna oferta tematyczna, co może sugerować wielkie ogłoszenie ze strony Sony. W końcu to właśnie japoński gigant zabezpieczył prawa marketingowe, dające mu pierwszeństwo w promowaniu GTA 6.
Tymczasem warto zerknąć na kreatywne reakcje społeczności na niespodziewany wpis o wyścigach konnych w module sieciowym Red Dead Redemption 2. Część z nich zamieszczam dla Was poniżej.
GTA 6 ma zadebiutować 19 listopada tego roku na konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. W późniejszym czasie tytuł ma pojawić się również na pecetach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.