Deweloperzy Stellaris zaskakują fanów szczegółami nowego rozszerzenia. Sezon 10. popularnej strategii wprowadzi kilka interesujących nowości, w tym Nomadów.
Po kilku tygodniach udostępniania informacji o usprawnieniach rozgrywki Stellaris w ramach dużych aktualizacji (wpływających m.in. na bezrobocie), Paradox zaskoczył graczy zapowiedzią Sezonu 10., który po długiej przerwie wprowadzi płatne rozszerzenie urozmaicające zabawę.
Króciutki materiał promujący nowy sezon bynajmniej nie był zwiastunem kolaboracji z marką Mass Effect. Olbrzymia stacja kosmiczna przywodząca na myśl Cytadelę to Arka, stanowiąca fortecę galaktycznych wędrowników, nad którymi przejmiemy stery w dodatku Nomads. Zadebiutuje ono w drugim kwartale 2026 roku.
Rozszerzenie nie skupi się na prowadzeniu widowiskowych wojen, czy „walce o kreski na mapie”. Wędrowna cywilizacja dąży do rozwoju własnej stolicy oraz tworzeniu szlaków handlowych, które oprócz zawierania kontraktów z innymi imperiami stanowią główne źródło zarobku. Pokojowi wędrowcy kierują się jedną zasadą, zakładającą „rozkwit życia w ruchu”.
Ponadto Nomads wprowadzi do Stellaris.:
Z komentarzy fanów wynika, że Paradox wędrowną cywilizacją (tak popularną w gatunku science-fiction) trafił w ich gusta. Gracze doceniają przy tym, że deweloperzy zdecydowali się zaprezentować DLC po załataniu najbardziej doskwierających błędów (w przeszłości kolejne aktualizacje potrafiły tylko pogarszać stan gry).
Rozszerzenie Nomads wchodzi w skład pakietu Season 10, za którego zakup otrzymamy natychmiastowy dostęp do portretu Vipra the Vapor (to 5 różnych fenotypów i niestandardowe eteryczne animacje). Nabywcy przepustki odblokują w późniejszym czasie trzy mniejsze DLC, które zadebiutują w czwartym kwartale 2026 roku.
Wszystkie dodatki będzie można zakupić po premierze osobno, ale zakup całego zestawu opłaca się zdecydowanie bardziej. Mimo tego wielu fanów krytykuje decyzję Paradoxu, który wycenił przepustkę na 49,49 dolara (polscy gracze zapłacą za nią 206,99 zł). Dla graczy wydaje się to być nieco zawyżona cena, biorąc pod uwagę to, że zawiera z grubsza tylko jedno duże rozszerzenie i kilka „zapychaczy”. Przy czym taka krytyka może być spowodowana emocjami związanymi z podwyżką ceny „podstawki”, które najwyraźniej jeszcze nie opadły.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).