Electronic Arts zachęca firmy do reklamowania się w swoich produkcjach. Ruszyła oficjalna platforma EA Advertising, która pomoże markom w dotarciu do graczy EA Sports FC, Battlefielda czy The Sims.
Electronic Arts uruchomiło nową platformę skierowaną do światowych marek, za sprawą której gigant branży gamingowej zachęca firmy do reklamowania się w wyprodukowanych przez niego grach wideo.
Zainteresowane spółki w ramach EA Advertising mają mieć szansę dotrzeć do większej grupy odbiorców, jednocześnie „nieprzeszkadzając” graczom w zabawie. EA oferuje markom chociażby możliwość tworzenia własnych skórek, dedykowanych paczek Ultimate Team, eventów czy wyzwań.
EA wymieniło w swoim komunikacie m.in. piłkarską serię EA Sports FC, a także cykle Battlefield, Apex Legends, The Sims, EA Sports Madden NFL, EA Sports College Football (tutaj widać już pierwsze efekty wdrożenia EA Advertising za sprawą obecności marki VISA), Need for Speed, Dragon Age czy Titanfall.
EA Advertising rozszerza ekosystem Electronic Arts, umożliwiając markom bezpośrednią integrację z rozgrywką poprzez dynamiczne lokowania w czasie rzeczywistym: od oznakowania stadionów po niestandardowe treści w grze, zaprojektowane tak, aby wzbogacać, a nie przeszkadzać w doświadczeniu gracza.
W tych interaktywnych środowiskach rozgrywki marki stają się częścią samej gry, odzwierciedlając sposób, w jaki gracze wchodzą w kontakt z reklamami w realnym świecie. Marki mogą podejmować aktywne działania na żywo, dostosowując lokowania tak, aby spełniły cele kampanii, a także aktualizować kampanie dzięki ciągłej optymalizacji opartej na zbiorczych danych dotyczących zaangażowania.
Przy okazji ogłoszenia EA Advertising dowiedzieliśmy się, że gry oraz usługi EA gromadziły ponad 120 milionów graczy w każdym miesiącu roku fiskalnego 2026, którzy spędzili w nich co najmniej 13 miliardów godzin.
Warto przy okazji przypomnieć, że właśnie o takim modelu finansowania mówił na początku czerwca Mark Darrah, były pracownik BioWare (studio należące do EA). Według niego to właśnie lokowanie produktu ma zapewniać środki na dalszy rozwój danego tytułu. Niewykluczone, że w podobnym kierunku podąży Xbox.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Strategia Star Wars: Zero Company wycieka przed Summer Game Fest. Poznaliśmy datę premiery i ceny

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.