Sytuacja na rynku gier wideo staje się coraz bardziej wymagająca, co wyraźnie odbija się na kondycji największych branżowych gigantów, w tym przypadku Sony.
Najnowsza analiza danych finansowych Sony autorstwa dziennikarza Stephena Totilo ujawniła drastyczny, niemal 50-procentowy spadek sprzedaży gier first-party japońskiego wydawcy na przestrzeni ostatnich kilku lat.
W roku fiskalnym 2020 – napędzanym premierami PlayStation 5, The Last of Us Part II i Ghost of Tsushima, a także faktem, że w trakcie pandemicznych lockdownów ludzie zaczęli masowo grać w gry – Sony sprzedało rekordowe 58,4 miliona kopii swoich produkcji. Tymczasem w 2024 roku wskaźnik ten tąpnął do zaledwie 28,9 miliona egzemplarzy.
Tej negatywnej tendencji nie zdołały odwrócić kosztowne przejęcia zewnętrznych studiów ani fala remasterów, a sytuację pogłębiły rynkowe porażki gier-usług pokroju Concorda (obsypany nagrodami Astro Bot nie był w stanie zmienić sytuacji). Dopiero miniony rok fiskalny (kwiecień 2025 – marzec 2026) przyniósł lekkie odbicie do poziomu 32,1 miliona sztuk, do czego przyczynił się debiut Ghost of Yotei (oraz Death Stranding 2, które początkowo było dostępne tylko na PS5).

W odpowiedzi na artykuł Totilo, Michael Douse, wydawca Baldur’s Gate 3, zauważa, że dzisiejsza ekonomia bezwzględnie wymaga hitów, lecz ryzyko jest ogromne, a produkcja gier AAA przypomina „wystrzeliwanie bardzo drogiej strzały w mgłę wojny”.
Ironią tego konkretnego okresu w branży gier jest to, że choć hity są absolutną koniecznością, realia ekonomiczne działają na ich niekorzyść. Oznacza to, że prace nad grą trwają dłużej, kosztują znacznie więcej i są nieprzewidywalne, ponieważ technologia i zachowania graczy zmieniają się tak szybko.
Stworzenie wielkiej gry w dzisiejszych czasach przypomina wystrzelenie bardzo kosztownej strzały w mgłę wojny. Moim zdaniem napięcie między koniecznością a możliwościami nigdy nie było tak silne.
W tej sytuacji fani gier Sony z wielką nadzieją wyczekują dzisiejszego pokazu State of Play i prezentacji Marvel’s Wolverine, licząc na zapowiedź powrotu PlayStation do dawnej formy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.