Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
The Witcher 3: Wild Hunt
The Witcher 3: Wild Hunt
The Witcher 3: Wild Hunt Game Box

Najciekawsze materiały do: Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wolicie Yennefer od Triss - wszystko o Waszych wyborach ukochanej w grze Wiedźmin 3
Wolicie Yennefer od Triss - wszystko o Waszych wyborach ukochanej w grze Wiedźmin 3

gramy dalej4 września 2016

Światowa premiera 19 maja 2015. Wybór ukochanej w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon był niezmiernie ważną kwestią nie tylko dla Geralta, ale i dla nas samych. Jak się jednak okazuje - niezbyt trudną. Większość z Was wybrała Yennefer, nawet jeśli nie miała kontaktu z książkami. Dlaczego?

Wiedźmin 3: Dziki Gon - kompendium wiedzy / FAQ
Wiedźmin 3: Dziki Gon - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium6 marca 2017

W niniejszym artykule znajdziecie kompendium wiedzy poświęcone grze Wiedźmin 3: Dziki Gon, na bieżąco uzupełniane o kolejne informacje na temat tego RPG studia CD Projekt RED. W trzydziestej aktualizacji m.in. opisujemy efekty zaktualizowania gry pod konsolę PlayStation 4 Pro oraz przedstawiamy mod Devil's Pit.

Wiedźmin 3 Dziki Gon - poradnik do gry
Wiedźmin 3 Dziki Gon - poradnik do gry

poradnik do gry20 lutego 2020

W poradniku do gry Wiedźmin 3 Dziki Gon - opis przejścia i atlas - zawarto kompletną solucję gry. Ponadto na łamach poradnika opublikowano szereg szczegółowych, obszernych map, na których zaznaczono wszystkie interesujące obiekty i lokacje gry.

Recenzja gry Wiedźmin 3 na Nintendo Switch – Brzydki? Tak. Grywalny? Jak cholera!
Recenzja gry Wiedźmin 3 na Nintendo Switch – Brzydki? Tak. Grywalny? Jak cholera!

recenzja gry14 października 2019

Światowa premiera 19 maja 2015. Wiedźmin 3 Dziki Gon na Nintendo Switch to brzydkie kaczątko. CDPR zawiera tu z nami kompromis – my zaakceptujemy nieszczególnie urodziwy wygląd gry, a oni dostarczą nam najlepszego RPG-a na przenośną konsolkę. Warto się zgodzić.

The Witcher 3 HD Reworked Project może być częścią Wiedźmina 3 na next-geny
The Witcher 3 HD Reworked Project może być częścią Wiedźmina 3 na next-geny

wiadomość5 maja 2021

Polski modder o pseudonimie Halk Hogan wypuścił nowy zwiastun kolejnej wersji swojego projektu HD Reworked Project, upiększającego grę Wiedźmin 3: Dziki Gon. Ponadto podzielił się on informacją, że studio CD Projekt RED zgłosiło się do niego z propozycją współpracy.

Wiedźmin 3 w 2020 roku osiągnął drugi najlepszy wynik
Wiedźmin 3 w 2020 roku osiągnął drugi najlepszy wynik

wiadomość22 kwietnia 2021

Wiemy, jak poradził sobie Wiedźmin 3: Dziki Gon od strony finansowej w 2020 roku w porównaniu do poprzednich lat. Grupa CD Projekt może być zadowolona z osiągniętych wyników.

Wiedźmin 3 - fanowska przygoda kontynuuje fabułę dodatku Krew i wino
Wiedźmin 3 - fanowska przygoda kontynuuje fabułę dodatku Krew i wino

wiadomość7 kwietnia 2021

Wydano modyfikację A Night to Remember do gry Wiedźmin 3. Oferuje ona nową, dużą przygodę, która kontynuuje wątki z dodatku Krew i wino.

Wiedźmin 4? Jeszcze trochę poczekamy. Oto, co wiemy o nowej grze CDPR
Wiedźmin 4? Jeszcze trochę poczekamy. Oto, co wiemy o nowej grze CDPR

artykuł23 kwietnia 2021

Kiedyś CDPR skończy naprawiać Cyberpunka i wyda do niego dodatki, a wtedy przyjdzie czas na nowe projekty i wyzwania. Dość oczywistym kierunkiem wydaje się więc Wiedźmin 4, ale co o nim tak naprawdę wiemy i kiedy możemy liczyć na jego premierę?

PC
PS4
XONE
Switch
PS5
XSX
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
25.02.2017 22:09
Cebullanka y Grzanka
😉
32
odpowiedz
6 odpowiedzi
Cebullanka y Grzanka
47
Są rzeczy których nie ma
10

@RzetelnaOpinia Ja też tak uważam. Gra jest cienka jak barszcz. Chyba nie ma gorszej gry. Jak dotąd z taką się nie spotkałem. "Tyle lat minęło" - fakt niecałe dwa lata - wiadomo, że to kupa czasu. Grafika po tak długim czasie wygląda jak tetris z lat 80'-tych. "Widocznie teraz bardziej się opłaca wydać pieniądze na marketing niż grę by była znośna" - masz rację, to chore, że CD Projekt Red wydał tyle kasy, żeby "kupić" ponad 800 nagród i zgarnąć 252 tytuły "Gry roku 2015", (normalnie majątek, że tak powiem filozoficznie "fiu, fiu"). Jak wiadomo, ludzie z branży absolutnie na grach się nie znają a wszystko co robią, robią dla kasy i tylko kasy. "Moim zdaniem ta "gra" to największe rozczarowanie XXI wieku" - ba dodam od siebie, że XX, XIX, a nawet skłonny jestem nawet stwierdzić XVIII w. był cienki jak przysłowiowy "barszcz" (jednocześnie uważam, że najlepsze gry wychodziły w epoce renesansu, czyli przełomie XV i XVI wieku). Celowo pominąłem wiek XVII, ponieważ w tym okresie wychodziły takie same gnioty na komputery jak w XXI w. (jedynie konsole trzymały się dobrze). "Zmarnowałem co najmniej 200 godzin" - to tak jak ja! Czym gra jest bardziej "kijowa" to gram ile wlezie. Też nie potrafię ocenić czy mi się coś podoba po 40 minutach, tak do godziny. Muszę rozegrać te 200-500 godzin, żeby stwierdzić czy to to jest fajne, czy może niekoniecznie. "jedyne co pamiętam to kilka marnych dialogów, jeden ciekawy wątek barona i słowo kurwa nawrzucane chyba tylko po to by gówniaki 12 letnie mogły się zaśmiać" - dokładnie tak! Ta gra powinna być b.o., żeby podobało się "gówniakom" W ogóle cała głębia fabuły to tak się mieści między "Bolkiem i Lolkiem" a "Misiem Uszatkiem" (jakbyś nie znał tych bajek to zawsze możesz znaleźć próbkę na "pewnym popularnym kanale internetowym"). "Na grę z duża ilością akcji i fabuły nie ma co już liczyć z strony CDP" - i znowu w punkt! Też już mnie głowa boli, że będę musiał przegrać te 300 godzin w "Cyberpunk 2077", żeby stwierdzić "jak ta gra jest ch....a. "bo się nauczyli że aby osiągnać sukces na świecie i pierwsze miejsce na GOLu wystarczy nakłamać i wydać odpowiednią sumę na marketing" - no a jak kasa, kasa, kasa, kasa - tylko to się liczy.

P.S. 1 Grał w Wiedźmina 2. Plus.
P.S. 2 Recenzja @RzetelnaOpinia jest bardzo merytoryczna i rzeczowa. Tylko kuźwa napisz dlaczego jest taka "kijowa". Ja rozumiem, że coś się komuś nie podoba tylko, jak to mówią Rosjanie "WHY?"
P.S. 3 Być może czytał "Ostatnie życzenie" - chociaż, no nie wiem. Reszta sagi była pewnie "dla gówniaków"
P.S. 4 "Wiedźmin 3" jest fajny, bo jest fajny ;)
P.S. 5 Ja pier...e.

post wyedytowany przez Cebullanka y Grzanka 2017-02-25 22:22:54
27.08.2017 00:37
maks19
8
odpowiedz
1 odpowiedź
maks19
30
Chorąży
10

Arcydzieło! Najlepsza gra w jaką grałem! Poprzednie dwie części z serii Wiedźmina były bardzo dobre, ale nie tak bardzo jak trzecia. Wszystkim, którzy grali lub nie grali w poprzednie części z całego serca polecam tą grę. Wszystko zostało odwalone perfekcyjnie; fabuła, udźwiękowienie, świat, postacie itd. Jak dla mnie Wiedźmin 3 Dziki Gon przebija wszystkie dotąd wydane gry, daje mu ocenę 10/10 z czystym sumieniem.
Niestety jest to też gra dla ludzi o mocnych nerwach i psychice, gdyż po zakończeniu wątku głównego można odczuć pustkę i tęsknotę, chociażby za samym bohaterem głównym. Niby można ją wypełnić grając w wydane przez twórców dodatki fabularne, ale oczywiście to nie będzie to samo. Jeszcze raz to powiem: z całego serca polecam tą grę!

31.07.2017 21:10
kotonikk
7
odpowiedz
kotonikk
93
Wśród horyzontów

Wróciłem na weekend do domu gdzie stoi konsola i ot tak odpaliłem sobie Dziki Gon. Podstawka zaliczona ponad rok temu, dwa dodatki również to pieśń przeszłości. Myślałem, że chwilę sobie pobiegam i wyłączę, a przesiedziałem z Geraltem cały weekend i nabiłem ponad osiem godzin. Znalazłem może z dwa nieruszone wcześniej questy, które jakoś przeoczyłem podczas 270 godzinnej przygody, ale większość z tych ośmiu godzin to było bieganie/jeżdżenie Płotką, oglądanie krajobrazów czy szlajanie się po Novigradzie, gdzie usłyszałem nawet nieznane wcześniej odzywki NPCów. Kolejny raz zachwyciłem się cyklem dobowym i warunkami atmosferycznymi, a muzyka przypomniała mi, ile przygód i wrażeń mnie tu spotkało. Gra ma liczne grzeszki i przewinienia, ze średnim systemem walki na czele, czy nienależytym potraktowaniem ważnych postaci, ale samo to, że wolałem po raz kolejny odwiedzić Velen lub Skellige, zamiast np. polować rudą na dinozauroboty w Horizonie, świadczy dla mnie o ponadczasowości tego dzieła. Szkoda, że bardzo nieprędko powrócimy do tego świata z Redami.

26.07.2017 22:12
6
odpowiedz
AjgorPL
16
Legionista
10

Gra ma jedną wielką wadę, która skreśla ją całkowicie. I trzeba przed nią ostrzegać innych!!! Niestety człowiek dowiaduje się o tym po fakcie. Mianowicie jest tak genialna, że po niej wszystkie inne przestają bawić :) Jak nie chcecie, żeby do końca życia wszystkie inne gry już się Wam nie podobały, to nie grajcie trzeciego wieśka !!!

26.11.2020 14:47
odpowiedz
Messerschmitt
14
Chorąży
10

Wiesiek trzeci nie jest idealny, ale po jego ograniu inne gry nie dają już takiej przyjemności. Chciałoby się więcej urozmaicenia w gejmpleju (powiedział człowiek, który spędził z wiedźminem 3 jakieś 600h) i troszkę mniej drewna, ale jako współczesne Action RPG w klimatach fantasy skasował wszystko. Ten klimat. Ten świat. Ta muzyka.

24.12.2020 12:14
Wiedźmin
odpowiedz
19 odpowiedzi
Wiedźmin
5
Generał

Wiem, że wszyscy jarają się Wieśkiem 3 i pieją z zachwytem.

Sam oceniam Wieśka 3 z dodatkami na 10/10, przechodziłem dwa razy z dodatkami na najlepszych modach graficznych bardzo dokładnie i uważam, ze gra jest jednym z najlepszych sandboksów obok Morrowind+Overhaul 3.0, G2NK z Returning 2.0 oraz Red Dead Redemption 2.

Ale w W3 też nie jest tak różowo jak wydaje się na pierwszy rzut oka. To genialna gra akcji z elementami rpg to fakt , bo skopiowała wiele dobrych rzeczy z G2NK i gra daje mnóstwo frajdy, ale też jest słabszym rpg porównując do rasowych gier rpg.

Największe wady Wiedźmina 3:
1) Gra jest mega jednowymiarowa jak na rpg, bo 99% za 2 razem jest identyczne jak za 1 razem
2) Zero systemu złodziejstwa, uboga magia i brak jakichkolwiek umiejętności poza walką.
3) Wszystko opiera się na walce
4) W Novigrad z ponad 90% NPC nie idzie wejść w interakcje
5) Znaczniki czyli zero satysfakcji skoro nie ma wyzwania logistycznego jak w starszych rpg, a HUD wyłączyło może 1% graczy

Jest wiele lepszych rpg, które mają przełomowe rzeczy, ciekawsze i bardziej rozbudowane mechaniki, o wiele większe wyzwanie, mają wybory ścieżki, że inaczej przechodzi się grę, mają dużo wyborów, które rzeczywiście mają znaczenie itd.
Wiedźmin 3 czy Dragon Age Origins to takie bardziej konsolowe rpg niż pełnokrwiste znane z Pc

Wiedźmin 3 to w dużym stopniu kopia G2NK, bo wiele rzeczy zrobili podobnie lub identycznie czego sami nie ukrywają.
Wiedźmin 3 z dodatkami na 2015-2016 rok to taki odpowiednik G2NK na 2002-2003.

Wiesiek 3 ma lepszą fabułę, zadania poboczne, grafikę, soundtrack i większy świat.

G2NK ma lepiej zrobione inne rzeczy jak np:
większe wyzwanie w walce, brak znaczników, możliwość grania wojownikiem lub magiem, system złodziejstwa, więcej różnych umiejętności, a na dodatek Wiesiek 3 skopiował od PB prawdziwie żyjący świat z cyklem dnia i nocy, gdzie NPC mają swój cykl oraz wspaniały projekt świata z czego długo słynęła PB ośmieszając powtarzalność świata w innych rpg 3d od konkurencji, a CD Project dorównał im dopiero w 2015.
Postać Geralta z Wiedźmina 1-3 to wypisz wymaluj Bezimienny z Gothica 1-2. Wiele cech wspólnych z charakteru.

Z tym, że G2NK z modem Returning 2.0 + Alternative Balance jest pod każdym względem lepszą grą jako rpg od Wiedźmina 3. Novigrad w Wiedźmin 3 jest słabo wykorzystany, gdy miasto Khorinis w G2NK z Returning 2.0 ma tak, że każdy NPC coś oferuje nam. Quest, handel, rozmowy, interakcje itd. Do starych NPC dodano nowe interakcje, wykorzystano bezimienników, by coś teraz oferowali i wprowadzono postacie znane z Gothic 1 jakich nie było w G2NK oraz zupełnie nowe.Oczywiście Returning 2.0 nie tylko wzbogacił zalety Gothicowe, ale wdrożył też zalety Morrowindowe w Gothica II NK i zamiast gry akcji z elementami rpg na 60 godzin zrobili z gry rasowe rpg na 300 godzin z wieloma zależnościami i możliwościami gatunkowymi, że W3 wypada blado.

Returning 2.0 tworzyła utalentowana grupa modderów od 2005 do 2017, a następnie Alternative Balance od 2018 do 2020. Obecnie powstaje profesjonalny dubbing z aktorami do tego gigantycznego moda. Już jest profesjonalny dubbing w Rosji, gdzie traktują ten mod jak oficjalny dodatek do G2NK.
Zawartość zawstydza wszystkie rpg:
1) G2NK miał ok 180 questów, a teraz razem blisko 500 questów wysokiej jakości bez znaczników.
2) G2NK miał 3 gildie główne, a z R2.0 razem jest 6 bo doszli (Nekromanta, Mag wody, Strażnik świątynny/Guru)
3) G2NK miał też 1 poboczną gildię złodziei + 3 obowiązkowe w wątku Nocy kruka (krąg wody, piraci, bandyci), gdy R2.0 dodaje 5 gildii pobocznych (kupcy, myśliwi, zabójcy, asasyni, najemnicy orków) oraz jedna gildia obowiązkowa Opiekunów. 4) Dodano 31 nowych terenów w tym przywrócone wszystkie tereny wycięte w Górniczej dolinie jakie były w G1,
5) Zmieniono klimat na mroczniejszy bardziej przypominający Gothic 1, a już zwłaszcza w podziemnych lokacjach
6) O wiele lepsza grafika (tekstury, efekty),
7) Nowe umiejętności np: retoryka do przekonywania innych, inteligencja mająca wpływ na moc czarów itd.
8) Nowe style walki np: walka 2 broniami, walka bronią jednoręczną z tarczą,
9) Strzelanie łukiem jak w G3,
10) Przy graniu magiem celownik,
11) Nowy wygodny system teleportów, gdzie mamy kilkadziesiąt teleportów na mapie Khorinis, Górniczej doliny, Jarkendaru i innych mapkach. Możliwość teleportu dotyczy także między innymi krainami.
12) Możliwość teleportowania się magiem podczas walki lub wędrówki o kilkanaście metrów,
13) Nekromanta może używać czarów nie tylko z many, ale też z paska życia,
14) Skróty klawiszowe do brania potionów i do tego bez zatrzymania nawet podczas walki na wzór Risen 1
15) Możliwość grania z czynnikiem głodu, pragnienia i zmęczenia jak w Kinghom Come Deliverance (nieobowiązkowe),
16) Przy graniu wojownikiem pasek wytrzymałości,
bieganie sprintem jest jak w G3 czyli zużywa pasek wytrzymałości,
17) Dodatkowy rozdział 7 z wielką bitwą i nawiązaniem do Gothic 3
18) Dużo zwrotów akcji i ciekawych wątków.

Ilość innowacji, ulepszeń przebija wszystkie mody skoro TES-Skyrim wraz z ok 500 najlepszymi modami dodaje zawartości ok 1/3 tego co sam Returning 2.0 do G2NK.

Mój Top 10 cRPG to:
Final Fantasy 7 1997 + mody graficzne
Planescape Torment 1999 (remaster)
BG 2 2000 + Tron Baala (remaster)
Fallout 2 1998
KOTOR 2003 + mody graficzne
Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2004 + VTMB Unofficial Patch v9.7 PL
System Shock 2 1999 + mody graficzne
Deus Ex 2000 + mod graficzny Revision
TES-Morrowind 2000 + Overhaul 3.0 paczka modów graficznych
G2NK + ogromny mod Returning 2.0 + Dx11 + Alternative Balance + spolszczenie

Za nimi dopiero Wiedźmin 3 z dodatkami i modami graficznymi

Dalej dałbym z pewnością Fallout 1, Wizardry 8, Might and Magic VI oraz VII, Gothic 1 na modach, KOTOR 2, Neverwinter Nights 2 + Maska zdrajcy, Wiedźmin 1, Wiedźmin 2, TES-Skyrim + 520 modów,
Pillars of Eternity 1 i 2, Divinity Original SIn II, Persona 5, Kingdom Come-Deliverance, Disco Elysium itd.

post wyedytowany przez Wiedźmin 2020-12-24 12:18:46
24.12.2020 21:18
odpowiedz
13 odpowiedzi
GoHomeDuck
26
Senator

Ogarnia ktoś, czy lepiej zagrać w Wieśka na PC czy konsoli?

25.12.2020 11:26
odpowiedz
zanonimizowany1348802
3
Pretorianin

To już lepiej poczekaj na aktualizację do przyszłego roku i wtedy wybierz wersję na PC lub PS5.

27.12.2020 23:45
darthhrevan
odpowiedz
2 odpowiedzi
darthhrevan
2
Legionista
10

Wiedźmin 3 to nasza duma narodowa, gra genialna, bezbłędna. Poprzeczka została przez nią tak wysoko postawiona, że żadna gra nie ma szans się do niej zbliżyć, a co dopiero przeskoczyć. CD Projekt Red stworzyło arcydzieło, które na zawsze pozostanie w sercach graczy w Polsce jak i na świecie.

28.12.2020 17:38
deTorquemada
odpowiedz
deTorquemada
211
I Worship His Shadow
10

Odpaliłem Wiedźmina dopiero w tym roku - tyle lat po premierze.

Dawno nie bawiłem się tak dobrze.

Filmowość, głębia postaci, fabuła i doskonała grafika. Gameplay może nie jest jakiś wybitny, ale wymienione wcześniej cechy - rekompensowały mi to w całości.

post wyedytowany przez deTorquemada 2020-12-28 17:41:28
29.12.2020 01:01
👍
1
odpowiedz
1 odpowiedź
piekny_marian
1
Junior
Image

Prawdę mówiąc, przygodę z Wieśkiem rozpocząłem jeszcze długo zanim Świat dowiedział się o nieszczęśniku, który zachorował na nową, śmiercionośną chorobę po spożyciu niedogotowanego odwaru z nietoperza (co swoją drogą brzmi jak wstęp do potencjalnego, wiedźmińskiego questu). Przez ponad 2 lata odkrywałem Velen, Wyspy Skellige i Toussaint (gdzie wszystko jest w porządku :D), by ostatecznie zakończyć przygodę w winiarni Corvo Bianco u boku pachnącej bzem i agrestem czarującej czarodziejki.

Nie jestem wytrawnym graczem, bo wiem w jakim czasie zajawkowicze potrafią zrobić 140h game time''u i do platyny zabrakło mi 20% osiągnięć, ale inne zajęcia o wyższym priorytecie w prawdziwym życiu nie pozwalały mi na większą imersję w tym Świecie. Nie zmienia to faktu, że pogrywałem w Wieśka (GOTY) razem z moją narzeczoną najczęściej w smętne jesienno-zimowe noce, które drugi spędziłbym tak samo.

Polecam gorąco, bo zwłaszcza teraz taki Wiedźmin jest nam potrzebny - cyniczny, honorowy (przynajmniej w moim wydaniu :D) twardo stąpający po ziemi indywidualista z dużym dystansem do siebie i innych, który zdecydowanie więcej robi niż mówi i nienawidzi dokonywać wyborów między mniejszym i większym złem. Nie ocenia odgórnie ludzi, mimo że sam ciągle jest oceniany, wyciąga własne wnioski i używa nie tylko mieczy, ale również mózgu. To taki nasz Superman, niby twardy *** i mutant bez emocji skupiony na swoich celach i hajsie ze zleceń w świecie pełnym potworów, ale jednak wrażliwiec wypełniony empatią, znający wartość dobra i przyjaźni.

Gra pełna jest analogii do sytuacji które znam z życia i innych odnoszących się do dzisiejszych czasów easter egg''ów. Nie jest to temat na czasie, bo wiem że wielu z Was zna ten tytuł od wielu, wielu lat, ale jest to zdecydowanie jedna z tych pozycji gamingowych, które z perspektywy czasu wywarły na mnie największe wrażenie, zwłaszcza że nigdy nie myślałem, że się w tym gatunku odnajdę.

post wyedytowany przez Admina 2021-01-08 17:11:08
29.12.2020 04:57
Lasuzo
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Lasuzo
9
Chorąży

Gram w cyberpunka, jeszcze go nie skończyłem ale tak jak podejrzewałem w moim wypadku nie przebije on wiedźmina 3. To dwie zupełnie różne gry jednak w wiedźminie już od pierwszego momentu się zakochałem, świetnie wykreowana postać geralta, genialne uniwersum sapka, muzyka, prowadzenie fabuły, widok tpp i po prostu moje klimaty. Generalnie nie jest to gra 10/10 bo w mojej ocenie żadna taka jeszcze nie powstała ale z czystym sumieniem jestem gotów dać temu 9,5. Minus pół pkt za to że mimo wszystko trafiało się sporo zapychaczy zwłaszcza na skellige, większość atrybutów miała mierny wpływ na rozwój geralta i właściwie na całą grę z takich bardziej efektywnych rzeczy mamy tylko młynek? no i do tego dopakowanie czarów po odpowiednim ulepszeniu. Brak tutaj bardziej złożonych mechanik walki, jest ona przyjemna ale jakby dodatkowo odblokowała się nam możliwość użycia większego arsenału, więcej finiszerów,zrobienie jakiegoś combosika( ale bez przesady żeby nie walnąć z tego gry MMO) to gra zasługiwałaby na dychę, i tak mimo to animacje walki są bardzo przyjemne- w przeciwieństwie do cybera. Obecnie grafika już trochę się zestarzała ale antyaliasing miała kiepski od samego początku. Mimo wszystko chętnie do niej wrócę bo w to po prostu chce się grać, oby wydali jak najszybciej tą wersję "enhanced" bo jestem ciekaw jak to będzie wyglądać.

Mam wrażenie że wiedźmin 3 jest takim przypadkowym złotym strzałem redów, raczej nic od nich aż tak eleganckiego już nie powstanie(zmiany w zespole, zadyma przy cyberze, jakieś dziwne lekkie skręcenie ku molochom?) Cyberpunk 2077 przy wiedźminie 3 wygląda jak sklejka różnych elementów a jedyną rzeczą spójną od A-Z jest fabuła - tyle dobrego. W wiedźminie to wszystko zdaje się być bardziej spójne, nic aż tak od siebie nie odstaje walka mogła by być lepsza ale i tak dla mnie dużo przyjemniej klepie się tam niż w najnowszym ich dziele.

No kurde moge sie tu rozpisywac ale wiedzmin 3 jest po prostu niedościgniony, w kilku aspektach mógłby być lepszy a jest po prostu dobry.
Redzi dostaną kopa w D spadnie im troche prestiż i może po cichu bez stresu znów nas zaskoczą drugą grą dekady.
OBY RPG i OBY TPP.

04.01.2021 15:59
odpowiedz
zanonimizowany946917
74
Generał

Zainstalowałem sobie wczoraj (po raz kolejny) Wieśka 3, wgrałem jakieś 30 modów + fajny reshade i pograłem godzinę... i już wiem czemu dałem tej grze 10/10 a CP 7/10.

10.01.2021 12:57
Kubix88
odpowiedz
Kubix88
1
Centurion
Image

Wspaniała gra, daję 10/10. Spotkanie Geralta z Cirii w tym domku krasnali, to taka cudowna scena że aż się popłakałem. Niby chłopaki nie płaczą a patrz pan, jednak. Dużo npc to np: Atak klonów tylko inne włosy ale nieprzeszkadza. Skończyłem całą podstawke i wszystko poboczne, z dodatkiem ale tylko jednym-krew i wino. Gram na Xbox one s i gra wygląda cudnie. Poprawcie grafike Cyberpunka Cd Projekt na Xboxa One...i to już...ruchy. Tu jakoś daliście radę. Nie mówię tego na złość tylko przeciwnie. Wierze w ludzi z Cd Projekt tylko jestem wkurzony, bo mam Cybera też Na XboxOne.

post wyedytowany przez Kubix88 2021-01-10 12:59:49
11.01.2021 18:14
odpowiedz
1 odpowiedź
Mazi0066
1
Junior

Dopiero skończyłam. Daje 10. Zakochałam się w tej grze. Dopiero mając 42 lata po nią sięgnęłam, jakoś zawsze omijałam tę grę , myśląc że to jakiś badziew , poza tym wolę surviwal horrory.. I tu miłe zaskoczenie . Przepiękne lokacje , grafika cud a najważniejsze , że tyle zadań , lokacji , różnorodność postaci oraz bossów. I do tego meeeeega długa . O mało gra nie doprowadziła mnie do rozwodu z mężem ( jakoś dał radę ). Nie mogłam sie opamiętać . Nie jestem znawcą gier ani wymagań , więc się nie wypowiem na ten temat, aczkolwiek były małe ściny i do tego jak wszyscy piszą powolny rozwój postaci. Ile mnie ominęło ciekawych zadań bo nie miałam odpowiedniego poziomu . A szkoda . Wielka. Również zbieranie tych ziółek . Miałam ich całe mnóstwo a 80 % nie wykorzystałam , także zrobione eliksyry były nieprzydatne bo nie mogłam ich użyć . Pewnie nie wiedziałam jak i kiedy :) . W 2 nie umiałam już grać , to nie to samo . Niemoc skoków lub pływania . Żałuję , że ostatni dodatek nie jest do 3 części z czym pewnie wielu się ze mną nie zgodzi z tego co czytałam fani są zachwycenie , że wyszedł właśnie do części 2. Kończąć , ja jestem mega zadowolona , pewnie za jakiś czas spróbuję zagrać jeszcze raz.Gdyby ktoś mógł polecić podobną grę która pójdzie mi na 5 letnim lapku Acera będę wdzięczna.

12.01.2021 17:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Mazi0066
1
Junior

Już zaliczone , również fajne gry.

12.01.2021 18:30
Kubix88
😊
odpowiedz
Kubix88
1
Centurion

Ufffff:). SKYRIM. Jeszcze cudowna gra. Już skończyły mi się propozycje. Chyba ze cię Batman interesuje to Arkham Asylum,City i Knight.

12.01.2021 18:59
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Mazi0066
1
Junior

Dziękuję ci za propozycje . Metro również ogarnięte , extra gra , batman jakoś mnie nie wciągnął , w którąś tam grałam ale dawno . Na Tomb Raiderze się wychowałam . Pierwsze cześci to gra z wypiekami na twarzy . Jeszcze jedna pozycja , jak dla mnie super to Dying Light . Zaraz obczaje SKYRIM.Po Wiedzminie skończyłąm wczoraj Residen Evil 3 z 2020 r.

12.01.2021 20:52
odpowiedz
1 odpowiedź
Mazi0066
1
Junior

Dziękuję ci serdecznie Kubix88 i pozdrawiam . Dam znać jak wrażenia.

22.01.2021 10:20
Qartex
👍
odpowiedz
3 odpowiedzi
Qartex
19
Big Boss
9.0

Wiedźmin 3 to wyśmienita gra, ale nie bez wad.
Opowieść była naprawdę dobra, z bardzo dobrymi postaciami i wyborami których konsekwencji dowiemy się dopiero parę godzin później. Niektóre zadania poboczne to równie wysoka jakość co historia główna, a jest ich oczywiście więcej, więc można doświadczyć różnych wydarzeń jak z opowiadań o wiedźminie.
Walka była całkiem przyjemna podobna do tej z dwójki, będzie to najczęściej wykonywana przez nas czynność, urozmaicana przez wiedźmińskie zmysły.
Ścieżka dźwiękowa to wysoka klasa, począwszy od muzyki podczas walki do występu w karczmie.
Gra ma bardzo dużo treści i bardzo łatwo jest zdobyć zbyt duży poziom niż wymagany na zadanie wykonując treści przeznaczone dla swojego poziomu.
Gra nie ma żadnej ekonomii, po godzinie wykonywania znaczników można mieć tyle pieniędzy ile się nigdy nie wyda.
Ogólnie grało mi się bardzo dobrze, jedynie czasami czułem znużenie, a teraz zagram w dwa dodatki.

post wyedytowany przez Qartex 2021-01-22 10:29:18
09.02.2021 00:53
enrique
1
odpowiedz
enrique
4
Pretorianin

Właśnie ukończyłem moje 3 pełne przejście Wiedźmina 3 z wszystkimi dodatkami.
Co mogę powiedzieć... Darzę wielką atencją tą grę, bardzo ciężko mi się zrobiło na sercu (po raz kolejny zresztą) kiedy wypełniłem wszystkie zadania i przyszedł czas by odłożyć miecze. Czułem też wielką potrzebę by po raz ostatni spojrzeć na Kaer Morhen. Wielką pociechą jest dla mnie że mój Geralt już zawsze będzie ze swoją Yen, ale wielki smutek że to już koniec. Wspaniała gra, wspaniała seria. Top3 wszystkiego co grałem w swoim życiu.

17.02.2021 09:36
odpowiedz
zanonimizowany1356127
1
Junior

Gra Wiedzmin 3: Dziki Gon to bardzo słaba gra moja ocena 7.0 to jest bardzo słaba gra

17.02.2021 10:23
Filip550
😈
odpowiedz
Filip550
77
FragHunt3r

very nice very good 9.56/10

17.02.2021 16:07
odpowiedz
spioszeq
60
Centurion
9.5

Jedyne co można zarzucić grze to liczne bugi i nieciekawe znaczniki w podstawce, za to w dodatkach nieco ciekawsze. Reszta to zupełnie inny poziom niż inne gry w jakie grałem. Wiedźmin 3 to gra fenomenalna i nawet nie chce myśleć ile pracy trzeba było włożyć, żeby powstała.

17.02.2021 16:34
jasonxxx
odpowiedz
jasonxxx
119
Szeryf
9.5

Po przygodzie ze świetnym Cyberpunkiem, dałem szanse Wiedźminowi. Pierwszy raz się w ogóle zainteresowałem tym tytułem dopiero teraz. Opóźnienie wynika głównie z faktu, że nigdy nie lubiłem RPG a przede wszystkim świata fantastyki (potwory, czary, magia itp). Zdecydowanie za to sięgałem po wszystko z elementami sci-fi i w futurystycznym klimacie.

Efekt jest taki, że od gry nie mogę się oderwać, ku swojemu największmeu zdziwieniu jestto pierwsza gra w mojej historii związanej z gamingiem (a ta trwa od połowy lat 80-tych), gdzie przygodę przeżywam z polskim dubbingiem (wcześniej używałem głosu polskiego lektora jedynie w S.T.A.L.K.E.R). Tworzy niesamowity klimat a aktorzy są dobrani fenomenalnie - totalnie mnie to zaskoczyło.

Jako że mamy 2021 rok i gram na RTX 3060Ti, pozwoliłem sobie zaszaleć i po spędzeniu dwóch dni, po wielu próbach wyselekcjonowałem sobie kilkanaście modów upiekszających jeszcze i tak doskonałą oprawę graficzną. Gra jakby wyszła wczoraj a nie w 2015 roku to bym był w stanie w to uwierzyć bez żadnego ale. W 1920x1080 mam stałe 110-130 fps (nawet z ustawieniami powyżej ultra po zmodowaniu), więc płynność rozgrywki genialna.
Świat - jest przepiękny, klimatyczny, efekty pogodowe tworzą coś wyjatkowego a lokacje czy to za dnia czy nocy są absolutnie niepowtarzalne. Zaskakuje tez zróżnicowanie, mimo, że to głównie lasy/pola/łąki/bagna, cieżko wynaleźć dwie takie same lokacje.
Niesamowita ścieżka dźwiękowa (jednym z modów rozszerzyłem ją sobie o utwory z Wiedźmina 2), dopełnia ten genialny efekt świata Wiedźmina 3.

Przygoda wciąga i to bardzo, fabularnie to jest dokładnie to czego szukałem (ogólnie jest to własnie to, czego szukam w grach - multi i lootowanie w AC mnie kompletnie nie intresują), zupełnie wsiąkłem w ten cały świat czarów, wiedźm i potworów.

Do systemu RPG stworzonego przez CDP przekonałem się już w CBP, gdzie raczej był dodatkiem do gry akcji a nie przodującym elementem i w Wiedźminie traktuję go podobnie. Nie wiem na ile opcje dialogowe w przypadku tego tytułu zmieniają mi zakończenie i prowadzenie wątków, ale rolę spełniają dobrze, bo jako gracz odczuwam, że mam wpływ na wydarzenia.

Przede mną jeszcze kupa grania + dwa dodatki (całość na steamie kosztowała śmieszne kilkadziesiąt złotych), co niezmiernie cieszy, bo zapowiada się wiele godzin super rozgrywki :)

24.02.2021 15:34
Wilk1999
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wilk1999
15
Wilkołak Asasin

Takie pytanie: W "Wiedźmina 3" lepiej grać na komputerze przez Steama czy GOG.com, bo trudno mi wybrać?

post wyedytowany przez Wilk1999 2021-02-24 15:40:30
25.02.2021 10:24
1
odpowiedz
DeamonDust
2
Legionista
10

Klękajcie narody!!!

06.03.2021 18:22
xandon
odpowiedz
1 odpowiedź
xandon
7
Pretorianin

Pomocy!!!

Nie jestem hejterem, choć wiem, że co zaraz napiszę nie jest miłe. Nie ma to zresztą dużego znaczenia, bo gra i tak od lat jest uznawana za światowe Top RPG, więc moje zdanie się mało liczy, może tylko świadczyć o mojej ignorancji. Jako dość zaawansowany gamer, głównie Nintendowy, częściowo PS-owy, obecnie również next genowo XBOX-owy, z dziesiątkami (=setkami) gier za pasem, włączyłem sobie tydzień temu po raz pierwszy Wiedźmina (tak wiem!) na nowym XBOX'ie z autentyczną otwartością i chęcią przejścia. Dzisiaj, po kilku dniach, kilku próbach polubienia (jestem dopiero na początku gdzieś w misji poszukiwania Ciri - Krwawy Baron) i mieszanych odczuciach od startu, w końcu sobie chyba odpuszczę, no nie da rady w to grać. Strasznie toporne. Rzadko się zdarza, aby gra mnie tak męczyła.

Świat piękny 10/10, klimat słowiański 10/10 (cudowny), postaci 8/10, historia książkowa w wersji interaktywnej 7/10, fizyka 3/10, system walki 2/10, zarządzanie grą 4/10, grywalność 2/10, przyjemność (subiektywna) 3/10. Do tego zadziwiająca i irytująca masa błędów po tylu latach gry na rynku, jakby jej wciąż do końca nie przetestowano. Dla kogoś przywykłego do standardów Nintendo i japońszczyzny to dość nieakceptowalne.

Doznałem olśnienia, że takie mainstreamowe interaktywne książki/gry to pewnie nie mój gatunek, ale może coś robię nie tak. O co chodzi w fenomenie Wiedźmina? Czy historia dalej się rozwinie i wciągnie tak, ze przeważy nad fizyczną topornością tej gry? Wszelkie rady jak z tego mieć przyjemność mile widziane.

11.03.2021 19:36
xandon
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
xandon
7
Pretorianin

Dałem sobie jednak spokój z Wiedźminem po 20h grania i kilku próbach przekonania się. Szkoda, bo chciałem się wciągnąć, ale widocznie to nie dla mnie. Potrafię sobie wyobrazić, że dla wielu graczy, którzy lubią ten sposób opowiadania historii, to może być wyjątkowa gra. Potrafię też docenić warsztat twórczo-deweloperski, który oceniam bardzo wysoko. Moje luźne wrażenia jako fana różnych gier, a wielkiego wielbiciela dobrych jRPGów, RPG akcji i Zeldy:

+ Epickie i dynamiczne intro, dobrze wprowadzające w świat i historię.

+ Początek gry świetnie zaznajamia z postaciami i podstawowymi mechanikami. Wciągnąłem się do momentu poszukiwania Ciri.

+ Świat duży, piękny i szczegółowy. Realistyczne zrobione te słowańsko-średniowieczne lasy i osady. Poziom szczegółowości robi wrażenie. Można sobie zwiedzać i podziwiać te domki, kasztele i inne. Duży poziom immersji, zwłaszcza przy wyłączonym HUD. Choć urok i klimat świata pozostał ze mną do końca, to jednak już bieganie kilkanaście godzin po podobnych lasach i wioskach się z czasem znudziło.

+ Eksploracja. Na początku super, ale po kilkunastu godzinach się znudziła j.w.

- Lochy, groty, siedliska potworów nieciekawe i odstające od świata zewnętrznego. Nie miałem najmniejszej ochoty ani ich zwiedzać, ani przechodzić. Opuszczałem i nie wracałem o ile nie było konieczności. Chyba, że później są lepsze.

+/- Postacie różnie. Główni bohaterowie świetnie przedstawieni, graficznie i fabularnie. Wiele postaci wygląda jednak dość sztucznie. Dziwny to efekt. Np. w miarę realna graficznie postać z martwymi oczami, jakby zombie, co wybija często z immersji. Ponieważ gra stara się przedstawić postacie realistycznie, to wyłącza wyobraźnię gracza, ale oczy dostają często na widoku takie martwe kukiełki poruszające ustami.

+/- NPCe. Dobrze, że są, jest ich tyle i coś tam robią, to znaczy żyją sobie własnym życiem. Zwykle w jRPGach lubię sobie zahaczyć o różne NPC'e i zobaczyć co mają do powiedzenia, nawet jeżeli to nie jest strasznie ważne. Tu do końca nie przyzwyczaiłem się, że wszyscy mają nad głową A- Porozmawiaj, ale z większością porozmawiać się nie da, albo tak jakoś śmiesznie odfukują, chrząkają, strasznie dziwne. Do tego często jak się koło koś przechodzi, to coś tam rzuci od czapy z niedopasowanym audio. Mnie to bardziej dziwiło i wybijało niż pomagało wejść w klimat. Jak już się z kimś w końcu porozmawia, to jest w miarę OK, tylko znowu się trzeba przedrzeć przez te wybory dialogowe - dużo wyborów, mało treści.

+ Rozwój postaci. W sumie dość szybko można ogarnąć o co chodzi i choć za daleko nie zaszedłem, to mogę uznać, po tym co widziałem, że jest w porządku.

- Fizykę gry oceniam generalnie bardzo średnio, ale to ma większość gier stawiających na realizm. Wtedy nawet zwykłe poruszanie się jest dość toporne. To znaczy, ktoś, kto gra wyłącznie w takie fabularne gry nie będzie widział różnicy i będzie nawet zadowolony.

- Historia, fabuła, dialogi. To jest to czym ta gra dla wielu stoi i powinna stać. Ale mnie sama historia po dobrym początku zupełnie nie wciągnęła, ani główny wątek, ani te kilka pobocznych, które rozpocząłem. Może to dlatego, że gra nie ma dynamiki i ślimaczy się strasznie przez dialogi. Miałem wrażenie, że aby opowiedzieć małą rzecz trzeba się przebić przez cały sznurek tych wyborów dialogowych, potem biec długo przez las, zabić potwora, przygotować miksturę, pogadać z NPC'em, wrócić przez las i po kilku godzinach dowiedzieliśmy się tyle ile można by ująć w dwóch zdaniach książki. Wymiękłem. Jak zrobiłem ze dwa takie długie a mało treściwe questy, aby podnieść sobie poziom doświadczenia, to już zdążyłem zapomnieć o co chodziło z tym szukaniem Ciri. Dowiedziałem się za to czegoś o jakimś pogańskim duchu, co mnie mało interesowało.

- Język. Grałem po polsku. Geralt bardzo OK i główne postacie też. Ale im dalej w las tym gorzej. Za często i zupełnie bez potrzeby mamy klnięcie i wulgaryzmy. Z czasem zaczęło mnie to odpychać. Cały czas k..., ch..., pier.. i wóda. W końcu zacząłem unikać NPC'ów, aby tego nie słuchać. Jak dla mnie to brak szacunku do gracza. Dobre na budkę z piwem, ale nie klimatyczny gaming.

- Wrogowie i potwory. To już zdecydowanie nie moja bajka. Chyba gryf i zwykły niedźwiedź w lesie to jeszcze jakoś mogłem wytrzymać, ale reszta od wilków, dzikie psy, topielce, utopce, umarlaki i inne tej maści, to poza tym że mało ciekawe graficznie, to strasznie toporne. Ani się nie chciało na to patrzeć, ani z tym walczyć.

- Walka. No nie, to dla mnie zdecydowanie najsłabsza strona gry. Nie jest zupełnie tragicznie, ale co najwyżej bardzo średnio. Wydaje mi się, że to taki dodatek do historii, który musiał być w tej produkcji, ale fizycznie dość toporna i w połączeniu ze średniej klasy wrogami zupełnie nie sprawia przyjemności. Znowu, ktoś, kto gra w fabularne mainstreamowe strzelanko-bijatyki to może jest do tego przyzwyczajony. Ale machanie mieczem w Zeldzie 20 lat temu było bardziej plastyczne i wyrafinowane, nie wspominając o dzisiejszych japońskich produkcjach. Machanie mieczem starałem sobie urozmaicać znakami i innymi elementami, ale to niewiele pomogło. Alchemii nie stosowałem.

+ System zarządzania. Samouczek, glosariusz, mapa, zadania, ekwipunek, rzemiosło, alchemia, informacje, poruszanie się po tym wszystkim jest po krótkim czasie do ogarnięcia i polubienia. Jest to ewidentnie PC-towy styl zarządzania, przez co cierpi wygoda, przejrzystość i przede wszystkim z lupą trzeba to przeglądać, ale te produkcje tak mają. Nie są robione, aby gracz miał przyjemność, ale aby był dumny, że jakoś ogarnął te maciupkie ikonki i literki.

__________

Ogólnie jakieś subiektywne 7/10 i tyle z mojej strony. Nikomu to niepotrzebne co napisałem, ale chciałem wyrzucić swoje wrażenia fana japońskich jRPGów i RPGów akcji grającego pierwszy raz w Wiedźmina. Chętniej bym przeczytał książkę z tą historią i popracował własną wyobraźnią, ale z gry nie potrafiłem odnieść przyjemności. Historia do 20h nie przyciąga na tyle, aby się przez to chcieć przedzierać. Znam wiele świetnych historii w grach, które są przeprowadzane bardziej dynamicznie i ciekawie, z lepszym gameplay'em, nie pozwalając się oderwać, choć nie dają możliwości takiego dłużącego się dialogowania. Z pewnością dalej w grze musi być lepiej, bo to utytułowany RPG, ale ja już się niestety o tym nie przekonam.

post wyedytowany przez xandon 2021-03-11 19:41:13
15.03.2021 13:59
😱
odpowiedz
Cyber77
2
Legionista

Wie ktoś może gdzie można kupić figurkę Yennefer (dark hors) seria pierwsza. Brakuję mi do kolekcji, z góry dzięki za info.

23.03.2021 11:33
😒
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kooomerooo
2
Junior

Grafika ładna. Ale system walki to poprostu gów... Fabuła może i ciekawa ale za dużo gadania.

25.03.2021 18:17
1
odpowiedz
1 odpowiedź
QVBA127
1
Junior

Polecam wszystkim którzy nie zagrali jeszcze to było najlepiej spędzone 200h w moim życiu :D

05.04.2021 12:08
😐
odpowiedz
7 odpowiedzi
tomaszkwen
1
Junior

Cześć. Wiedźmin 3 - Dziki Gon uzyskał ode mnie swego czasu ocenę 9 lub 10 na tym portalu. Muszę jednak wyrazić swoje zaniepokojenie i zweryfikować dawną ocenę. Komentarz tworzę na szybko, bo miałem chęć na to od dawna, więc nie będę pisał tutaj wszystkiego, a tylko to, co mi wpadnie do głowy. Zalety znacie, więc skupię się przede wszystkim na wadach.
1. Rozwój postaci. To jedna z najważniejszych dla mnie kwestii w tego typu grach. Wiedźmin 3 posiada kilka ciekawych i przydatnych umiejętności, natomiast ich nauka daje mi frajdę tylko na początku, potem już mam wrażenie, że nie ma znaczenia, czy przy jakiejś umiejętności pojawi się wyższa cyferka. Nie czuję postępu. Potencjał jest zmarnowany.
2. System walki. To będzie się wiązało z punktem powyższym, jak i poniższym. Na początku, ponownie, wygląda to ciekawie, bo są super finishery, jest kontra, jest atak silny i słaby, jakiś młynek itd. Ale walka polega tylko na klikaniu przycisków myszy i jest za prosta. Tak naprawdę niemal wszyscy przeciwnicy mogą być pokonaniu nagminnym klikaniem jednego przycisku myszy, bez blokowania, uników itd. No i te uniki - dzięki nim można przejść KAŻDĄ walkę bez utraty życia. Dużo ciekawszą walkę miał wg mnie Gothic, trudniej było zrobić unik, trudniej było zablokować, a i wachlarz ciosów był nieco większy - no właśnie, po zdobyciu wyszkolenia w władaniu bronią, a w dodatku broń jednoręczna i dwuręczna to były dwa różne systemy.
3. Walka a ekwipunek. Petardy i oleje nie miały większego znaczenia. Na siłę używałem szczególnie olejów, aby mieć poczucie, że po coś są, a tak naprawdę bez nich można było przejść każdą walkę. Przypominam sobie pierwsze podejście do pierwszej części gry Wiedźmin. Gram zawsze na najwyższych poziomach trudności i tam Bestia sprawiła mi problem na początku, wykorzystanie oleju pozwoliło odczuć ogromną różnicę. W nowszej części gry nawet nie jest blisko tamtego stanu. To samo z petardami, można czasami wykorzystać dla zabawy, ale nie ma odczuwalnej różnicy. Walka pozbawiona jest kombinowania, nie trzeba mieć taktyki.
4. Znaki. Grałem postacią z rozwiniętymi umiejętnościami walki, a znaków poza perswazją wcale się nie uczyłem. Efekt? Wiedźmin okazuje się postacią, która może działać bez znaków. Czasami oczywiście użyłem, byle tylko szybciej coś zrobić, bez frajdy. Wiem, że rozwinięcie tych umiejętności sprawiłoby, że znaki działałyby bardziej okazale, ale coś kosztem czegoś.
5. Ekwipunek. Niestety, większość zbieranych przedmiotów to szmelc. Niepotrzebny do niczego. Przed końcem gry nie ma motywacji do tego, by zbierać te śmieci, bo nie tylko ich nie wykorzystam, ale też sprzedaż ich będzie bezsensowna, bo pieniądze również się nie przydadzą. Przydaje się trochę jedzenia, żeby w razie czego zregenerować życie, szczególnie po nauczeniu jednej umiejętności, bo na najtrudniejszym poziomie medytacja energii życiowej nie zwraca. To samo jest z bronią. Jest tego za dużo, czasami jedna broń od drugiej różni się tylko 2-3 punktami zadawanych obrażeń, ale tak naprawdę nie da się tego odczuć, bronie wyglądają podobnie i nie ma się poczucia, że zdobyło się jakiś unikat nawet wtedy, gdy teoretycznie coś powinno być unikatem. To samo tyczy się zbroi. I niestety mówię tutaj również o rynsztunkach wiedźmińskich.
6. Zadania. Żeby nie było - znaczna większość zadań to ciekawe historie. Są jednak zadania krótkie, nudne i bezsensowne. Są też schematyczne, np. poszukiwania, które nic nie dają, bo zbiera się kolejny chłam, który idzie na sprzedaż. W dodatku do każdego takiego zadania dodaje się historię, która jest niemal skopiowana od innego tego typu zadania.
7. Błędy. Irytujące są błędy w zadaniach. Czasami można wybrać tylko jedną opcję, ale jest to tak opracowane, że jak się pokombinuje, to można w dziwnej kolejności zrobić wszystkie. Żaden poradni w internecie tego nie opisuje, więc tylko ludzie dociekliwi będą wiedzieli, o co chodzi. Powoduje to, że historia opowiadana w niektórych zadaniach staje się absurdalna. W niektórych zadaniach pojawiają się cele, których nie da się wykonać. W niektórych zadaniach nie poprawiono przydziału poziomu dla danego zadania, więc mimo tego, że pokazuje, iż zadanie jest np. na poziom 17, to jest na poziom 12, przez co nie zdobywa się maksymalnej liczby punktów. Z jakiegoś powodu są zadania bez poziomu, ale zasadzie nie widzę w tym sensu.
8. Fabuła i postaci. Ciekawie zarysowana jest główna fabuła, ale do pewnego momentu, nagle wszystko siada, jest nudno i przewidywalnie, a w pewnym momencie nagle się wszystko kończy. Przeciwnicy głównego bohatera bardzo często są słabo wyeksponowani, nie mówiąc już o tym, że łatwo ich pokonać. Najgorzej w tej kwestii wygląda chyba główny przeciwnik, dowódca Dzikiego Gonu, który jest po prostu fatalny. Niektóre postaci wydają się tylko doklejone do głównych zadań, a potem przestają mieć znaczenie i np. znikają ze świata gry. Niektóre postaci główne są tak irytujące, że nie mogłem ich zdzierżyć. Np. Yennefer - książek nie czytałem, nie wiem, na ile w grze przypomina postać, która opisał Sapkowski, ale dla mnie to jest po prostu postać, którą sam bym w grze zarżnął.
9. Skalowanie poziomu przeciwników. Tutaj może mój błąd, bo od początku miałem włączone skalowanie. Nie do końca wiem, na czym to polega. Wydaje mi się, że podniesiony jest poziom wszystkich przeciwników tak, aby pod koniec gry nadal zwykły utopiec czy bandyta były wyzwaniem. Tragedia, bo nie są. Może przez to nie odczuwałem postępu w rozwoju postaci, bo gdy wrogowie byli cały czas na tym samym poziomie, to z czasem zobaczyłbym, że jakiś losowy bandyta przestaje być dla mnie wyzwaniem. W grze byłoby jednak za mało wyzwań, więc to chyba gorsza opcja.
10. Wypełniacze. Ta gra na nich stoi. Zapewne ponad 95% postaci nie ma znaczenia, to nudne ruchliwe ludziki, które tworzą imitację, na pierwszy rzut oka tworząc wizję żyjącego świata, ale z czasem człowiek zdaje sobie sprawę, jak bardzo dużym wypełniaczem jest ta postać. To samo z budynkami, które tworzą jedynie tło.
11. Brak realizmu. Choć pod tym względem Wiedźminowi 3 nie dorównują inne gry, to akurat tutaj można kraść prawie wszystko i prawie wszędzie. Brak konsekwencji czynów uważanych za złe. To tylko jeden przykład, ale pewnie znalazłoby się więcej.
12. Ułatwiacze. Kompas, drogowskazy do teleportacji, wskaźniki i ścieżki do celu itd. Po co? Gra zamiast być symulatorem życia w dzikim i surowym świecie potworów (ludzi) i bestii, jest symulatorem biegania od wskaźnika do wskaźnika. Niby można to wyłączyć, ale to jest, tak?

To chyba tyle na tę chwilę.

Piszę to wszystko jako osoba, która w grze musi wbić jak najwyższy poziom, zbiera wszystko, co się da i uczy się wszystkiego, co się da. Wykonuję też wszystkie dostępne zadania. Chcę wycisnąć z gry tyle, ile mogę, więc skupiam się bardziej na wielu kwestiach.

Jak więc wygląda moja gra w Wiedźmin 3? No cóż, najpierw pierwszy raz przeszedłem Wiedźmin 1 - jakoś wiosną 2018 r. Grę zacząłem w 2017, ale zmieniałem sprzęt i dopiero po paru miesiącach wróciłem do gry. Bardzo mi się podobała pomimo również wielu niedoróbek. Od razu po przejściu tej części zacząłem kontynuację. Szybko przeszedłem - jakoś wiosna-lato 2018 r. Po przejściu zacząłem Wiedźmin 3 - był to wrzesień 2018 r. Jak mówiłem, jestem pedantyczny, więc robiłem wszystko, gdy mi się to nie udało, to zaczynałem grę od nowa. W Wiedźmin 3 coś sknociłem i w czerwcu 2019 r. rozpocząłem grę od od początku. Od tego czasu jej nie przeszedłem. Tzn. ukończyłem grę główną, pierwszy dodatek i jestem blisko końca drugiego dodatku. Gram i się nudzę, a w tym czasie byłem w stanie przejść Gothic, Gothic II i Control, które sprawiały mi więcej frajdy.

Także podsumowując - po ponownym rozpoczęciu gry w czerwcu 2019 r. do kwietnia 2021 r. gry nie przeszedłem jeszcze. Czasami siadałem na kilka godzin dziennie, czasami tak grałem kilka dni pod rząd, a czasami włączałem tylko na 10-15 minut i potem były tygodnie/miesiące przerwy.

W grę gram na dość dobrym sprzęcie: RTX 3080, Intel Core i9-10850K, 16 GB RAM DDR4 4000 MHz CL18, dysk SSD. To tak w skrócie. Czerpię więc maksimum z tego, co gra oferuje, gram na 32" monitorze dobrej jakości i uzyskuję z reguły 125-165 FPS w zależności od lokacji.

Oczywiście gra ma swoje plusy, np.: grafika, muzyka (choć słabsza nieco od tej z pierwszej części), imitacja żyjącego świata (np. wydarzenia, które po ominięciu sprawią, że jakaś grupa ludzi zginie i nie będzie można już wykonać tego mini zadania), dobry polski dubbing, ciekawe i rozbudowane niektóre zadania, konsekwencje podejmowanych czynności, otwarty i ładny świat, mnogość zadań.

post wyedytowany przez tomaszkwen 2021-04-05 12:23:49
10.05.2021 23:34
odpowiedz
5 odpowiedzi
roswell1912
26
Chorąży

Gram na Ultra ustawieniach, GTX 1070 ale gra wygląda brzydko, nie wygląda nic a nic tak ładnie jak na screenach.
W czym problem?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze