Z takim kontrolerem jazda na Płotce weszłaby na całkowicie nowy poziom. Twórcy Wiedźmina 3 też obchodzą prima aprilis.
1 kwietnia to oczywiście prima aprilis, a więc dzień wypełniony żartami i niewinnymi kłamstwami, które w dzisiejszych czasach najczęściej przenoszą się na internetowy grunt. Do zabawy dołączają zaś także twórcy gier komputerowych, a w tym polskie CD Projekt Red. Deweloperzy opublikowali w sieci „zapowiedź” projektu, który na pewno wywoła uśmiech u niejednego fana Płotki.
Twórcy „zapowiedzieli” bowiem projekt R.O.A.C.H. co ma być skrótem od Ride On A Controller Horse. Co to właściwie oznacza? Chodzi o specjalny kontroler pozwalający na idealne sterowanie Płotką na zasadach hobby horsingu. Uroczo wykonany model końskiej mordki mógłby cały czas towarzyszyć wam podczas rozgrywki i wynieść przy tym immersję na nowy poziom.
Wyposażony w zaawansowaną technologię i dokładne sensory kontroler miałby umożliwiać dokładne regulowanie tempa ruchu Płotki oraz kierowanie jej w różne strony. Na nagraniu nie pokazano skoków, ale oczywiście wierzymy, że ten element również dokładnie przełożono. Wystarczy, że gracz z odpowiednim entuzjazmem wykona imponujący wyskok przed ekranem.
Post wywołał oczywiście spore poruszenie wśród graczy. Szczególnie, że fani serii są wyposzczeni i niecierpliwie czekają na zapowiedź rzekomego trzeciego dodatku do Dzikiego Gonu. Pojawienie się tajemniczego wideo dotyczącego nowego projektu w mediach społecznościowych deweloperów przyciągnęło więc ich uwagę.
Niestety musieli obejść się smakiem, ale większość z nich przynajmniej zgodnie uznaje, że twórcom udał się ten prima aprilisowy żart. Niektórzy wnioskują nawet, by stał się rzeczywistością. Na to nie widać jednak szans.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Renomowany informator potwierdza nieznane fakty o GTA 6, ale gracze mają wątpliwości
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.