4 nieogłoszone projekty, w tym 3 związane z grami – CD Projekt ma czym zaskoczyć graczy w najbliższych miesiącach. Pytanie brzmi, czy trzecie rozszerzenie do Wiedźmina 3 jest jedną z tych niespodzianek.
Po tym, jak Grupa CD Projekt opublikowała wczoraj wyniki finansowe za 2025 rok, odbyła się transmisja, w trakcie której Joint CEO Michał Nowakowski, CFO Piotr Nielubowicz oraz VP ds. relacji inwestorskich Karolina Gnaś odpowiedzieli na nieco pytań. Część z nich w mniejszym lub większym stopniu dotyczyła niezapowiedzianego projektu, który ma zostać wydany w „przyszłych kwartałach”, a którym może, lecz nie musi być domniemany trzeci dodatek do Wiedźmina 3.
Już na starcie sesji Q&A Nielubowicz podkreślił, że aby osiągnąć ustalony na 2 miliardy zł cel skumulowanego zysku netto na lata 2023–2026, CD Projekt „potrzebuje dobrej sprzedaży istniejącego katalogu gier”, ale także „udanych premier”, pozwalających „kontynuować wspaniałą monetyzację” poszczególnych marek. Jak jednak wiemy, Wiedźmin 4 ukaże się najwcześniej w 2027 r., a Cyberpunk 2 jeszcze później, zatem musi chodzić o jakiś nieogłoszony projekt.
Chwilę później Nielubowicz wyjawił, że CD Projekt ma obecnie „4 takie projekty – niezapowiedziane, ale już [stan na 31 grudnia 2025 r. – dop. red.] kapitalizowane”, tj. będące na odpowiednio zaawansowanym etapie prac i dające względną pewność co do potencjału ekonomicznego. Co istotne, tylko 3 z nich są związane z grami.
Warto tutaj zaznaczyć, że CD Projekt ma więcej nieogłoszonych projektów. Mowa tu m.in. o zapowiedzianej w 2023 r. grze-usłudze z uniwersum Cyberpunka 2077 czy też produkcji mobilnej współtworzonej ze Scopley. Na tę chwilę nie są one jednak kapitalizowane.
Co dość oczywiste, nie otrzymaliśmy potwierdzenia, czy CD Projektowi wystarczy wydać jeden z tych niezapowiedzianych projektów, by osiągnąć wspomniany wyżej cel skumulowanego zysku netto. Można jednak odnieść wrażenie, że finalna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, bowiem Piotr Nielubowicz stwierdził: „prawdopodobnie nie ma dobrej odpowiedzi, która byłaby ostateczna i pewna”.
Pewne wydaje się za to, że co najmniej jeden z tych projektów zostanie ogłoszony w tym roku. No właśnie – tylko ogłoszony czy również wydany? Wszystko zależy od momentu zapowiedzi, gdyż jak wyjaśnił Michał Nowakowski:
Chciałbym powiedzieć, że wszystko jest możliwe – ale nasze doświadczenie i preferencje, a także rodzaje gier, które tworzymy, wskazują na długoterminowe kampanie marketingowe; uważamy, że zazwyczaj działają one nieco lepiej niż prezentacja na żywo na jakiejś konferencji czy wydarzeniu. Sugerowałbym więc ten kierunek.
Innymi słowy, shadow drop raczej nie wchodzi w grę. Przy czym możemy zostać zaskoczeni, bowiem mimo iż długoterminowe kampanie marketingowe „działają nieco lepiej niż prezentacja na żywo na jakiejś konferencji czy wydarzeniu”, CD Projekt rozbił bank, prezentując Cyberpunka 2077 na E3 2019 i dodatek Phantom Liberty na Xbox Games Showcase 2023, a następnie Wiedźmina 4 na The Game Awards 2024. Kto wie, może zatem na Summer Game Fest 2026 czeka nas powtórka z rozrywki? Zwłaszcza że jeśli w ostatnich doniesieniach, mówiących o premierze DLC we wrześniu, jest ziarno prawdy, jego zapowiedź musiałaby nastąpić niedługo. Do tej pory zwykle mówiło się o maju, tj. okolicy 11. rocznicy premiery „podstawki” i 10. urodzin dodatku Krew i wino, ale początek czerwca to równie dobry termin.
Co ciekawe, to właśnie do nadchodzących jubileuszów odniósł się Michał Nowakowski, wyjaśniając, dlaczego do Game Passa trafiła Edycja kompletna Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu. Zwykle w abonamentach lądują bowiem „podstawki”, co ma zwiększyć zainteresowanie zakupem DLC. Czyżby zatem w tym przypadku celem było narobienie graczom ochoty na domniemany nowy dodatek? Cóż, niewykluczone, lecz na pewno nie jest to priorytet dla CD Projektu, gdyż Nowakowski stwierdził:
[…] prawdę mówiąc, gra jest dostępna od prawie 11 lat i przez większość tego czasu sprzedawaliśmy pełną wersję, z dwoma dodatkami – i myślę, że właśnie doszliśmy do takiego momentu w jej cyklu życia, w którym stała się ona bardziej atrakcyjna z perspektywy nowych graczy. Jak już wspomnieliśmy, chcemy załagodzić tę lukę pokoleniową [powstałą na skutek tego, że przez 11 lat przybyło nowych graczy, którzy mogli nie grać w Wiedźmina 3 – dop. red.]; to bardziej atrakcyjna oferta – pozwalająca im zapoznać się z historią Wiedźmina przed nadchodzącą premierą Wiedźmina 4.
Brzmi znajomo, prawda? W końcu takie samo wytłumaczenie pojawiało się w raportach branżowych informatorów jako powód powstawania ewentualnego trzeciego rozszerzenia do Dzikiego Gonu – aby zbudować pomost fabularny między „trójką” i „czwórką”.
Tak czy inaczej, jedno jest jednak pewne – CD Projekt nijak nie zdementował pogłosek o nowym dodatku do Wiedźmina 3. Doniesienia na jego temat wydają się zaś na tyle konkretne, że pytanie o jego istnienie wydaje się obecnie mniej istotne niż to, czy faktycznie jest to ten niezapowiedziany projekt przewidziany na 2026 rok.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.