Studio Paradox Tinto opublikowało obszerną mapę drogową rozwoju strategii Europa Universalis V, ujawniając plany aktualizacji i nowych mechanik aż do zimy 2027 roku.
Mimo solidnej premiery, Europie Universalis V nie udało się utrzymać dobrej passy. Strategia Paradoxu zaczęła bowiem relatywnie szybko tracić graczy, a nastroje społeczności wyraźnie się pogorszyły. Szczególnie dobrze widać to na Steamie, gdzie w ciągu ostatnich 30 dni tylko 47% recenzji gry jest pozytywnych.
Gracze zwracają uwagę przede wszystkim na problemy związane z warstwą narracyjną, zachowaniem sztucznej inteligencji oraz zbytnią płytkością sandboxowej rozgrywki. Wielu fanów uważa, że choć nowy model gospodarki i populacji jest imponujący, to państwom brakuje charakteru, a kampanie nie tworzą równie angażujących historii jak w poprzednich odsłonach serii.
Twórcy nie zamierzają jednak zamiatać problemów pod dywan. W obszernym komunikacie opublikowanym przez zespół Paradox Tinto deweloperzy otwarcie przyznali, że wsłuchali się w krytykę społeczności i zdają sobie sprawę z największych bolączek gry. Johan Andersson, szef studia, przyznał wręcz, że premierowe opinie graczy były dla zespołu bezcenną „perspektywą”, której nie dało się uzyskać podczas wewnętrznych testów.
Kiedy zabraliśmy się za tworzenie Europa Universalis V, mieliśmy jasną ambicję: stworzyć głębszą, bardziej systemową symulację nowożytnego świata niż kiedykolwiek wcześniej. Nie przewidzieliśmy jednak w pełni, jak głośno i pomocnie nasza społeczność wskaże nam luki w projekcie. Tworzenie gry to zawsze dialog, ale w przypadku EU5 stał się on niezwykle bezpośredni i uważam, że dzięki temu gra jest lepsza – stwierdził Andresson.
Najważniejszą częścią komunikatu wydaje się jednak obszerna mapa drogowa rozwoju gry, obejmująca aktualizacje aż do zimy 2027 roku.
Update, który zadebiutuje wraz z dodatkiem Fate of the Phoenix, ma skupić się na ekonomii, wojsku oraz Świętym Cesarstwie Rzymskim. Twórcy przygotowują m.in. system praw miejskich, nowe mechaniki handlu oraz podział piechoty i kawalerii na lekkie i ciężkie formacje.
Kolejna aktualizacja przyniesie duże zmiany w dyplomacji i gospodarce. Pojawi się nowy system potęg regionalnych, możliwość negocjowania z rebeliantami jeszcze przed wybuchem buntu czy bardziej realistyczne mechaniki reformacji.
W centrum tego update’u znajdą się Ambicje (Ambitions), czyli długoterminowe cele państw, wpływające na politykę międzynarodową. Twórcy zapowiadają również rozbudowane ekspedycje eksploracyjne oraz większą głębię dynastii i relacji dynastycznych.
Co ważne, mniej więcej w tym samym okresie ma zadebiutować Chronicle Pack zatytułowany Across the Pillars. Dodatek skoncentruje się na relacjach między Kastylią, Marokiem i Grenadą, oferując nowe wydarzenia oraz dodatkową zawartość dla tych państw we wczesnej fazie rozgrywki.
Paradox planuje też przebudowę negocjacji pokojowych, relacji lennych oraz całego systemu chrześcijaństwa. Wojny mają kończyć się bardziej złożonymi negocjacjami, a nie prostym narzucaniem warunków przez zwycięzcę.
Równolegle z tą aktualizacją pojawi się także kolejny Chronicle Pack – Auld Alliance. DLC ma skupić się na Francji i Szkocji, a jego głównym motywem będzie wojna stuletnia.
Twórcy zdradzili również, że „mapa drogowa” obejmująca aktualizacje do wersji 1.5 nie wyczerpuje wszystkich planów rozwoju gry. Studio wspomniało m.in. o nowych bookmarkach, usprawnieniach rozgrywki hordami oraz kolejnych niezapowiedzianych jeszcze funkcjach i systemach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Diablo 4 ustanowiło nowy rekord na Steam, a Blizzard przyznaje się do błędu
Steam
OpenCritic

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.