Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 31 maja 2021, 12:46

autor: Froozyy

Top 100 najlepszych gier z otwartym światem - ranking redakcji

Otwarte światy i sandboxy od lat kuszą nas pięknymi widokami, mnogością aktywności do wykonania i obietnicami kilometrów niezwykłej przestrzeni do poznania. Wybraliśmy sto najlepszych z nich.

40. Tibia

Tibia to produkcja zaliczana w dzisiejszych czasach do tytułów kultowych. We wczesnych latach 2000 w Polsce zagrywał się w nią niemal każdy z dostępem do komputera i internetu. Autorzy, tworząc swoje dzieło, nie wymyślali koła MMORPG na nowo – osadzili akcję w tytułowej krainie, pozwolili graczom wykreować własnych bohaterów i wypuszczali ich w pełen przygód świat. Nadrzędnym celem było oczywiście zdobywanie poziomów, nowego ekwipunku i dalsze eksplorowanie dostępnych lokacji. Spory nacisk położono także na aspekty sieciowe, takie jak walki PvP, handel czy zawieranie sojuszy.

39. Microsoft Flight Simulator

Najbardziej realistyczny sandbox w naszym zestawieniu? Tak, to właśnie Microsoft Flight Simulator. Ta wydana w 2020 roku produkcja pozwala wcielić się w pilota i zwiedzić każdy zakątek Ziemi za sterami kilkudziesięciu dostępnych maszyn. Do dyspozycji graczy oddano ponad trzydzieści tysięcy lotnisk z całego świata. Deweloperzy postawili na realizm i wierne odwzorowanie różnego rodzaju maszyn oraz ich prowadzenia. Ci, którzy nie mają wprawy w tego typu rozgrywce, nie powinni się martwić. Przygotowano specjalne poziomy trudności, które pozwalają bawić się nawet tym mniej doświadczonym pilotom.

Zdaniem redakcji

Uwielbiam Microsoft Flight Simulatora za to, że oferuje dosłownie cały świat! Nie mapę 8x8 km, nie biomy z pustynią, lasem i górami, tylko całą kulę ziemską. Z kolei ilość rzeczy, jakie trzeba wykonać w kokpicie, by odbyć bezpieczny lot z punktu A do B, w pełni zastępuje mi chodzenie na kręgle, zdobywanie posterunków czy wspinaczki na wieże z innych gier. MFS to dla mnie sandbox totalny, pełna wolność wyboru, by bawić się po swojemu, gra, której powolny gameplay i cudne widoki zawsze mnie relaksują.

DM

38. Red Dead Redemption

Druga odsłona westernowego cyklu studia Rockstar Games, będąca jednocześnie początkiem zupełnie nowej historii w serii. Tytuł ten ukazał się wyłącznie na konsolach siódmej generacji (PlayStation 3 oraz Xbox 360) i z miejsca zdobył uznanie graczy na całym świecie. Red Dead Redemption to epicka opowieść o schyłku ery Dzikiego Zachodu, przepełniona akcją, ze świetnie poprowadzoną fabułą oraz elementami gier z otwartym światem – masą lokacji do odwiedzenia i pobocznymi aktywnościami. Nieco ponad dziesięć lat temu nie wiedzieliśmy jednak, że był to dopiero przedsmak przygody na Dzikim Zachodzie, jaką później mieli zaserwować twórcy z Rockstar Games.

37. Need for Speed: Most Wanted (2005)

Dla wielu graczy Most Wanted z 2005 roku to najlepsze Need for Speed w historii. Powiem Wam, że to również moja ulubiona ścigałka – zagrywałem się w nią jeszcze lata temu na pierwszej konsoli Xbox mojego kuzyna – i do tej pory nie znalazłem wyścigówki, która dostarczyłaby mi tyle frajdy, co wtedy Most Wanted. Twórcy zabrali nas do fikcyjnej metropolii, w której musimy walczyć o odzyskanie reputacji i straconego samochodu. W tym celu bierzemy udział w nielegalnych wyścigach i akcjach niezgodnych z prawem, by następnie móc wyzywać na pojedynki kolejne osoby z tzw. „czarnej listy”. W ręce graczy oddano sporo licencjonowanych pojazdów, a każdy z nich można dowolnie przerabiać zarówno pod względem wizualnym, jak i technicznym.

Zostało jeszcze 60% zawartości tej strony, której nie widzisz w tej chwili ...

... pozostała treść tej strony oraz tysiące innych ciekawych materiałów dostępne są w całości dla posiadaczy Abonamentu Premium

Abonament dla Ciebie
Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Grand Theft Auto V

Grand Theft Auto V

Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2

The Elder Scrolls V: Skyrim

The Elder Scrolls V: Skyrim

Horizon: Zero Dawn - Complete Edition

Horizon: Zero Dawn - Complete Edition

Ghost of Tsushima

Ghost of Tsushima

World of Warcraft

World of Warcraft

Najmniejsze sandboksy - czyli nie zawsze rozmiar ma znaczenie
Najmniejsze sandboksy - czyli nie zawsze rozmiar ma znaczenie

Wśród twórców gier z otwartymi światami panuje wielki wyścig o to, kto zrobi najbardziej gigantyczną wirtualną makietę. Tymczasem serca graczy często zdobywają twórcy, którzy zamiast na rozmiar, stawiają na wypełnienie niewielkich przestrzeni atrakcjami.

Czy w otwartym świecie da się opowiedzieć dobrą historię?
Czy w otwartym świecie da się opowiedzieć dobrą historię?

Znacie to. Wielka mapa, multum aktywności i swoboda działania, a w tle niezapadająca w pamięć fabuła z jakimś tam łotrem, jakimiś tam przyjaciółmi do uratowania i zwrotem akcji, o którym zapominamy po dziesięciu minutach. Czy naprawdę tak musi być?