I to jest wiadomość na jaką czekałem. Serial bardzo wciąga i dostarcza tego czego widz oczekuje.
Ostatnio zaliczyłem przygodówkę z 1993 - Laura Bow and the Dagger of Amon Ra. Ta gra chodziła za mną od dzieciństwa i rany...ten kto wymyślał zagadki powinien mieć osobne miejsce w piekle.Serio, te stare przygodówki potrafią załamać gracza już na samym początku. Oprawa pixelartowa bardzo ładna, soundtrack też dobry a na dodatek do gry jest PDF z podpowiedziami. Da się to przejść, jednak mimo solidnego zapału, aby to ograć samemu, ostatecznie skończyłem z poradnikiem?? Ogólnie lubię od czasu do czasu zagrać w taką przygodówkę, ale podobnie jak w wielu grach ważna jest dla mnie grafika oraz umiejscowienie wraz z fabułą. Jeżeli te mi się nie spodobają, to nie ma szans, abym zagrał w daną grę.
Nawet ciekawie się zapowiada. Nie wygląda brzydko, coś tam z akcji pokazali, ale jak na razie to tylko zajawki. Poczekam na jakiś dłuższy materiał, aby się lepiej temu przyjrzeć.
Dobra wiadomość. 5 mln sprzedanych kopii, to robi wrażenie. Generalnie można było być spokojnym o jakość na podstawie ostatnich remaków. Widać było, jak dobrze developerzy ogarniają własny silnik. Plus dołożyli nowe bajery w tej części. Widać, że jak wspomniał wcześniej NekRei , że nie trzeba pchać się na siłę w GaaS i inne cuda. Wystarczy dobra historia i kunszt techniczny i mamy sukces. Oczywiście w tym wypadku też pomógł fakt, że RE to znana marka. Mi na razie pozostaje na razie czekanie na wersję Gold ze wszystkimi DLC [na razie mówi się o jednym] i będzie kolejna płyta na półce.
Tutaj naprawdę duża robota Epica i jego rozdawnictwa. Sam już miałem kupować grę w dobrej promce na konsolę, ale jak Epic pokazał, że za darmo będzie to chętnie poczekałem :) A gra warta ogrania.
Szczerze, nawet nie wczytywałem się w recenzję, tylko parę fragmentów oraz + i -. Powodem było to, że już po trailerach wyglądała kozacko i sam wiem, że grę kupię, ale dopiero za jakiś czas, kiedy [mam nadzieję] pojawi się wersja Gold [z DLC, z czego jedno ma być wydane]. Idealnie pasowałaby do reszty na półce :)
No tego to się nie spodziewałem. Mając w pamięci jak ciepło i dobrze zostało przyjęte odświeżenie Deamon Souls od Blue Point byłem pewien, że coś jeszcze odświeżają, ale teraz mam małe przebłyski, że zostali oddelegowani do czegoś innego.
No cóż...szkoda, ale jak za tą produkcją miała iść słaba jakość, to lepiej, że nic nie wydali.
Fajny filmik, zdolna (i ładna) Chinka, mnóstwo drogiego sprzętu. Nie jest to pierwsza próba połączenia kilku konsol w jedno. Nie wiem czy mi umknęło, ale nie widziałem jak głośno to chodzi. Tak czy siak, fajny gadżet.
Nie grałem w żadnego Fallouta, pamietam niektóre screenshoty z Secret Service o dwójce, jakieś na szybko obejrzane recenzje FNV, czy pamiętam co się działo po premierze F76. I serial jakoś leżał odłogiem, ale jak już zacząłem go oglądać, to nawet się nie obejrzałem a już zaczynałem drugi sezon i teraz na bieżąco oglądam kolejne odcinki. Nawet podczas seansu zastanawiam się czy jest sens pchania się do świata Fallout od pierwszej części, tym bardziej, że czasu zapewne będzie potrzeba dużo aby ograć każdą kolejną część.:D
Bardzo fajna gra logiczna. Akurat była w abonamencie PS Plus i...wczoraj ją skończyłem. Przyjemne 6 godzin grania.
Ech, liczyłem na coś nowego, a nie kolejny remake. Poprzedni Anniversary wraz z kolejnymi tworzyły bardzo zgrabną historię. Tutaj mam nieco mieszane uczucia. Niby fajnie, że TR wraca i można będzie znowu przeżyć przygodę z Larą, ale nie wiecie...był remake, był reboot i teraz kolejne wydanie?
Zgadzam się w pełni z poprzednikami - pełne zaskoczenie. Gra zapowiada się zacnie i zapewne przetestuje nas w swoim świecie. Nie raz w FBC miałem ochotę rzucić padem , ale nic takiego nie miało miejsca ;) Czekam, niech na spokojnie sobie tą grę zaprogramują i dopieszczą.
Jestem świeżo po obejrzanym zapisie i pierwsze 1,5-2 godziny było ciekawe. Potem już w większości przewijałem. Liczyłem na jakąś petardę na koniec i dostałem coś, co zupełnie mija się z pojęciem petardy. Wiem, że kolejny FPS z bieda grafiką. No żenuła.
No no, ciekawy zestaw. Gry, o których się czyta, ale jakoś waha przed kupnem. A tak wpadają w ramach abo. Fajnie.
Murdered Soul Suspect bardzo dobra gra na raz. Potrafi utrzymać atmosferę i jak ktoś chcę zebrać znajdźki to będzie miał co robić. Podobał mi się koncept tej gry i sama historia też była interesująca. Do takich gier można też chyba zaliczyć większość przygodówek z początku lat 90tych. Wiadomo, trudno wybrać tą "na", ale warto zagrać w m.in: Garbiel Knight, Laura Bow and the Dagger of Amon Ra, The Lost Files of Sherlock Holmes: The Case of the Serrated Scalpel to takie na start. I te pamiętam :D Wspomniane było w komentarzu Kathy Rain, która u mnie nadal czeka na ogranie. Dodałbym też całkiem gry takie jak Painscreek Killings, Scene Investigators.
Super artykuł, zdecydowanie na plus. Gry stworzone na tym silniku potrafią już mieć ładną grafikę oraz pseudo 3D modele, takie 3D zamienione w 2D sprite. I zazwyczaj nie są to krótkie gry. Czasami co może męczyć na początku to sterowanie i obsługa menusów, ale ogólnie czasem jakąś grę w tym zrobioną sprawdzę.
DI było pierwszą gra Techlandu w jaką grałem. I z tego co pamiętam do grało mi się bardzo dobrze, ale do pewnego momentu. Końcówkę gry to już biegiem zaliczałem, bez szwendania się i zaglądania gdzie się da. Akurat końcówka tej gry, to był moment, gdzie zaczęła mnie nudzić. Dlatego też nie sięgałem po Riptide. Jakiś czas temu Techland dawał za darmo tą część. I tak nie uruchomiłem. W miniony weekend dopiero ukończyłem pierwszy Dying Light i...nie wyobrażam sobie powrotu do pierwszych DI. Jak na tamte czasy była to odpowiednia gra. No i trailer, który skusił do tej pozycji. Oj tak, trailer to mistrzostwo.
Miło się czytało ten mini wywiad. Czuć od Jasona pasję do tworzenia gier i tego z jakim szacunkiem odnosi do nowej opowieści o "duchach:.
Oj, pamięta się te strike'ów: Desert Strike, Jungle Strike, Urban Strike, Nuclear Strike, Soviet Strike. Było tego sporo :) Ciekawe jak będzie z tą częścią, jak na razie po tym filmiku ma wszystko co miały pierwsze Strike. Trzymam za to kciuki.
"Epidemia samotności składa ludzi ku AI"
chyba miało być
"Epidemia samotności skłania ludzi ku AI"
Przyznam, że spróbowałem kilku tego typu aplikacji w ramach ciekawości i jakoś nie zaiskrzyło ?? O taka ciekawostka, o której już dawno nie pamiętam.
Demo, które jest dostępne bardzo mnie wciągnęło i bawiłem się jak zawsze dobrze przy tego typu grach - RTT. Pozwoliłem sobie na pierwszy poziom, gdyż to mi zupełnie wystarczyło do wyrobienia sobie zdania na temat tej pozycji. Gra zawita na moim kompie, ale najpierw muszę nieco oczyścić kupkę wstydu :)
Ghost of Tsushima jest grą w której mam najwięcej przegranych godzin. W Yotei widzę szanse na dobicie do tego osobistego rekordu. Po filmie moge powiedzieć, że to jest GoT2. Z resztą, po co zmieniać coś, co się spisywało dobrze? System walki zapewne dostał jakiś uplifting, a oprócz tego jest taki sam. Tryb foto - oby był tak samo wygodny w wywołaniu i szybki jak w GoT. Widoki - piękne. Bohaterka wygląda kozacko i pasuje do świata przedstawionego. Mało tego, widziałem więcej pierdółek do pozbierania - będzie co zwiedzać. Na starcie dostajemy dobry lipsync dla języka japońskiego. W GoT był w wersji reżyserskiej. Ogólnie gra, która zawita u mnie na 100%. Jednak mam takie wewnętrzne, a może będzie wersja bogatsza z DLC? Tutaj zaznaczę, że to tylko przemyślenia, gdyż przygoda Jina takowe dostało.
Chyba marzy im się efekt piersi z Dead or Alive xD I tak, przesadzili z walorami bohaterek.
Dead Island 2 się nawet nie spodziewałem w Epicu. Miłe zaskoczenie. I cyk, jedna pozycja do kupienia mniej :D
I pyk, wpadnie gra na jesienne, jak nie zimowe wieczory. Co do samego trailera to podobał mi się, przyglądając się jemu widzę, że będzie więcej krwi niż GoT. Mam nadzieję, że reszta, która jest pokazywana, to droga, wiatr wskazujący kierunek ulegną ewolucji. Zastanawiam się, czym zastąpią obozy mongołów. Jednocześnie mam nadzieję, że nie będzie to bezpieczny sequel w stylu dajmy więcej tego samego.
Recenzja utwierdziła mnie w słuszności dodania gry do listy oczekujących na ogranie. Mam nadzieję, że się nie przejadę, gdyż RPG/jRPG nie należą do tych gatunków, w które gram.
Już się gubię w tych Battlefieldach: to w produkcji jest 6 i 7 czy ktoś szasta numerami jak się tylko komu podoba??
Trailer ciekawy. Smuci nieco monotonny wygląd stworów. Nieco koloru i różnorodności. Pomysł ze scalaniem się kilku w jednego fajny. Czekam na dalsze informacje.
Na River City Girls spoglądałem co jakiś czas, ale nawet promocje jakie był nie zachęciły mnie do kupna. Ta przebija wszystko :D
Bardzo fajna recenzja i przyznam, że miło mi się ją czytało. Gra z początku była na mojej liście gier do ogrania, jednak po obejrzeniu materiałów promocyjnych jednak zrezygnowałem. Być może w jakimś abonamencie wpadnie to wtedy sprawdzę.
Sama recenzja bardzo fajnie napisana, jednak Frozi wspomniał w materiale, że brak cyklu dnia. Dla kogoś, kto lubi takie gry może to byc czynnik dość znaczący. Osobiście grę obserwuję i nie wykluczam, że kiedyś w nią zagram. Na razie widzę ładne widoki, ciekawy sposób eksploracji i interesującą fabułę. Rebellion potrafi w AA i oglądając film od Froziego czy DF widziałem te same bolączki graficzne w ich innym i już starym tytule, który nadrabiam - The Strange Brigade. Mam wrażenie, że mają jeden silnik i fundują mu upgrade. Wiele studiów tak robi i nie ma w tym nic złego. Jednak odnoszę nieodparte wrażenie, że silnik i chęć wydawania na dwóch generacjach nieco jak nie bardzo hamuje rozwój techniczny studia.
A nie tak dawno kupiłem Robocop'a na promocji. ?? I przyznam szczerze, że nie żałuję. Bardzo fajna gra o RoboCopie i świetny fan service.
Dzięki za garść przydatnych linków. Kilka pozycji przykuło moją uwagę. Echoes of the Living już na oku mam od jakiegoś czasu. Liminal Point wygląda na coś świeżego w tym temacie i zapowiada się fajnie. Ciekawe jak będzie tutaj ze sterowaniem. The Mute House - prawie jak chińska podróbka Residenta. Pająk, ciasny duży dom, specyficzny hol. No nie da się zauważyć inspiracji. Takich klasycznych survivali mam jeszcze trochę do nadrobienia, a tutaj nowe idą :)
Bardzo fajna recenzja, miło się czytało. Seria od RGG Studio kusi, ale i jednocześnie mnie odpycha. Głownie za sprawą czasu jaki potrzeba na ogranie wszystkich części. I w niektórych przypadkach grafiki. Z tego co pamiętam to demo chyba wyszło tej części. Sprawdzę i zobaczę czy nie wystraszę się. Patrząc na choćby takie Judgement to mam wątpliwości czy aby nie odepchnie mnie po starcie aspekt wizualny. Aczkolwiek sam tytuł też leży na kupce do zapoznania się ;)
Ograłem w zeszłym roku Days Gone na PS5. I grało mi się świetnie. Nie mogłem się przyczepić do działania gry czy ggrafiki. Drobne bugi były, ale na palcach jednej ręki bym je zliczył. Ciekawe czy ten remaster też je dostanie ? :D
Rany, co oni zrobili z jej szyją??? Gra najpierw zainteresowała mnie na pokazie od Microsoftu, ale jakoś przy drugim trailerze to raczej mnie nie przyciągnęła do siebie. Najpierw poczekam na recenzje, a co potem to się okaże.
Fajna animacja i do tego mięsa w niej nie brakuje. Zdecydowanie warta uwagi. Oby dowieźli sezon 2.
Gra na poczatku była na mojej liście życzeń. Jako sympatyk tej marki chętnie bym sięgnął po tą pozycję. Wjechał pierwszy gameplay i pomyślałem, że można poczekać. Nieco później gdzieś mignęło mi "rougelite" i powiedziałem pas. Niestety, ten gatunek mi kompletnie nie podchodzi. Into the Breach grałem i niesamowicie mnie irytowało. Także ten, nie dla mnie te gatunki.
Desert Strike, Jungle Strike oraz Urban Strike - te gry były na Amidze i SNESie. PSX zaś miał Soviet i NUclear Strike. W pierwsze strike grało mi się fajnie. Fabuła oraz grafika były na wysokim poziomie, choć czasem sterowanie przyprawiało o furię. Podobnie z resztą niektóre budynki. Ech, miło powspominać.
I takie wytłumaczenie i w sumie przykład bardzo mi się podoba. Wiemy co, jak i dlaczego. Nie mam zbyt wiele przeciw AI. Od dawna bowiem wiadomo, że SI nie zastąpi prawdziwego artysty. Tutaj studio poprosiło o pomoc inżyniera z Nvidii oraz uniwersytetu. To nie jest mała garstka osób. Gdybym sam chciał zacząć przygodę, choćby krótką z game-dev postawiłbym na AI, gdyż artysta ze mnie żaden :D
Tragedia i co ciekawe nie wiadomo dla kogo ta gra wypluta niczym GTA Defenitve edition z auto edytora AI xD
Z początku myślałem, że to Yuna, ale na końcu okazało się, że to nowa bohaterka. Ogólnie jestem za kontynuacją i formą Ducha. Gra pokazuje, że dostaniemy więcej tego co znamy oraz zapewne kilka nowości. Podoba mi się to co zaprezentował zwiastun i czekam na więcej info. Obstawiam, że będzie jakieś DLC. I oczywiście znaczek "PS5 Pro enchanced" :D
Fajny artykuł i kilka z tych gier mam ograne. Część już po sporym czasie. Zamiast pierwszego Lotusa dałbym drugiego. Gra miała kapitalny Soundtrack i młuciło się do upadłego. Podobnie z resztą w Jaguara. Gier było bardzo dużo. I taki Lost Patrol zdecydowanie był ta gra, której jako dzieciak nie rozumiałem. Ale muzyka z niej do dziś wzbudza sentyment.
I teraz jak ktoś nie kupił PS5 to okej, ma fajnie, ale dla posiadacza PS5 to raczej nic specjalnego. Owszem, pokaz Marka i marketingowa gadka jakoś potrafią zastanowić, ale jak zacznie się myśleć z punktu posiadacza konsoli Sony, to już jest to mało śmieszne. I teraz sytuacja przy potencjalnym PS6. Lepiej będzie olać podstawową wersję oraz slim i poczekać na PRO, gdyż dopiero tam będzie można zobaczyć coś lepszego.
Sumerian Six nie tak dawno zawiało na wish liście. jestem ciekaw tej gry oraz kilku innych nadchodzących w tej kategorii.
NIespodziewanie trafia na moją listę gier wartych obserwowania. choć za RPGami nie przepadam, tak tutaj może być interesująco.
Było sporo ciekawostek, o których nie wiedziałem, a o których ówczesne czasopisma growe na naszym rynku nie wiedziały. Dobrze się czytało
Fear effect był jedną z tych gier, które na PSX nie zdążyłem ograć. I oglądając ten filmik odniosłem wrażenie, że nadal oglądam materiał z 2000 roku. Jak tak ma to wyglądać, to lepiej odpalić emulator.
Przy AtroBoy na PS5 bawiłem się świetnie, a tutaj będzie więcej dobrego...tak przynajmniej zapowiada trailer.
Wcale mnie to nie dziwi. Na tą generację nie ma gier. Jest kilka, które na palcach jednej ręki można policzyć, które pokazują po co ma się PS5. Niestety, ale prawdziwe. Sam ma PS5 i...ogrywam tytułu z PS4 lub wydane na obie platformy. Nic co by było stricte pod PS5. PS4 Pro wciąż czeka na swojego nowego właściciela, ale ci to chcą soft maksymalnie 9.00. Wiadomo w jakim celu.
NIe takiego newsa się człowiek spodziewał. Chociaż powinien. Nowy miesiąc, nowe zwolnienia. Szkoda Tango. Ich gry są bardzo udane.
No no, ciekawa informacja. Wciąz mam w pamięci jedno dyskietkową grę - Północ południe "North &South" :) Jest też remake tego tytułu.
Hmm...wygląda jak wiele innych gier o transporcie w wersji strategii ekonomicznej.
Ori było i jest piękną powieścią, która nie tylko gamepleyem [momentami doprowadzającym do szału przeszkadzajkami] ale i grafika oraz muzyką wprowadza w cudowny świat. Te gry budzą emocje jak mało które.
Mimika twarzy i lipsync kuleją. Jednak nie zniechęciła mnie ta gra do siebie. Zobaczymy jak wyjdzie lub jak pokażą coś więcej z gameplaya.
Z ciekawości przejrzałem listę, która umieściłeś i powiem, że kilka gier przyciągnęło moją uwagę. Taki Pine Harbor [choć survival horror w FPS mnie nieco już męczy], Children of the Sun ze swoją mechaniką sterowania pociskiem może być ciekawy. Trailer pokazujący Aurora Hills mile mnie zaskoczył i bardzo mi się spodobał. Dzięki za polecajki??
Ostatnio miął miejsce darmowy weekend z CP2077 i ... jakieś bugi występują.Co prawda wywołały raczej lekki śmiech i machnięcie ręką, gdyż siat jest olbrzymi i dużo się w nim dzieje. Myślę, że dopóki nie będzie bugów, które powodują niemożliwość przejścia gry to raczej nie będzie wielkiej afery.
Fajnie się czytało ten artykuł. Sam najmilej pamiętam FC3. Spędziłem przy tej grze sporo czasu. Blood Dragon nie umiem, po prostu nie umiem pograć. Jakoś mnie nie przekonuje. Co do pozostałych części 4 i 5 opuściłem po to, aby zasiąść do 6. I rany, po godzinie miałem dość. I UBI dobrze zrobiło oferując darmowy weekend. W planach miałem zrushowanie tej gry, ale się od niej odbiłem.
Trailer ładny. Wzbudził on we mnie ciekawość, a to już krok do tgo, aby mieć ją na oku.
Smuci informacja, że na gry jeszcze poczekamy. I to na te co powinny powodować u nas opad szczęki przynajmniej. Na chwilę obecną ogrywam na PS5 gry z PS4 mieszane z grami z PS5. Tak trochę mało satysfakcjonujące, bo można się było z kupnem PS5 wstrzymać i grać na PS4 Pro. Jednak nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na nową konsolę. Licze na to, że w drugiej połowie życia gier będzie sporo od studiów Sony.
Indy i Los Atlantydy w wersjimklikalnej bardzo fajne, zajmujące i piękne. Zdecydowanie perełka do ogrania. I z odpowiednim poziomem trudności. Staff of the Kings ograne na PS2 i szkoda, że nie było na mocniejsze sprzety. Podobało się, tak samo jak Infernal Machine. Ech, jeszcze pamiętne czasy kart VooDoo :)
Wiele razy padło "Batman" na tej stronie i w komentarzach, także nie powiem kolejny raz. Jednak do tamtych gier pozostaje sentyment i sporo godzin świetnej zabawy. Legion Samobójców budzi mieszane uczucia i skręcające w te negatywne. Jednak nie skreślam gry. Poczekam na kilka recenzji i zobaczy się jak to wyjdzie. Ewentualnie po fafnastu poprawkach na promce, z ciekawości.
Szkoda, że studio zakończyło swoją działalność. Jednak rozumiem ich argumenty. Zostawili po sobie świetną spuściznę, za która im dziękuję.
Nieco szkoda, że nie będzie nowych Frakcji, mimo iż był ciekawe to mnie drażniły...ale grałem uparcie xD Jednak mimo wszystko brak gry od ND na nowej generacji, mam na myśli nową grę, a nie poprawione wydania to duży cios i brak system sellera. Oby nowa ich gra wyszła w miarę szybko.
I taki Survival to ja rozumiem. Chętnie sprawdzę jak to wypadnie, choc do tego gatunku mi bardzo daleko :D
Bardzo duży plus za demo. Mozna będzie sprawdzić czy gra podejdzie czy też nie.
Jako fan kultury japońskiej zdecydowanie wybrał bym Jin Sakaia. Ten waleczny Japończyk, który układa haiku nad wodospadem i rozmyśla w kąpieli o życiu, na pewno zna niejedną kolędę z Tsuszimy. Sądze, że razem racząc się sake i naszym barszczem z uszkami mielibyśmy wesoło, że ho ho.
Walka wręcz była banalna. Wystarczyło tylko uniknąc pierwszego atakau ninja i postrzelać i było po wszystkim. Pamiętam to jeszcze:) Na Amidze 600 bardzo mocno ogrywałem tą pozycję.
Smutno, że tak się stało. Dodatkowy tryb może kogoś zainteresować. Jednak nie widzę sensu w tym wydaniu. Gdyby to było za jakieś 15 lat to jeszcze bym zrobzumiał, ale gra wygląda super. Nie potrzebny wyrób i marnowanie zasobów.
Ta gra nie potrzebuje takich tanich zabiegów. Serio, graficznie wymiata. Jak słusznie zauważono, trzeba jakoś "usprawiedliwić" pełną cenę za grę. Smutne to. Pozostaje liczyć, że nowy szef studia pokieruje tym statkiem powrotem na lepsze wody.
Jest to dla mnie szok. Nie spodziewałem się, że studio zniknie. Wielka szkoda, bo ich gra są co najmniej bardzo dobrze.
Po przeczytaniu opisu zapowiadało się obiecująco. Po odpaleniu trailera przeszło mi. Nie ta grafika albo jak kto woli styl graficzny.
Nie tego się spodziewałem po pierwszych zapowiadziach i filmikach. Gameplay raczej mnie nie odrzucił, ale boję, że będzie taka gra, która zawiedzie wielu. Bardzo wielu. Sam zagram w nią, ale w odpowiednim czasie.
Czeka mnie całkiem niezła przygoda z tymi piratami. Trochę mnie zaskoczyli tym nieco baśniowym klimatem z fantasy, ale widać Mimimi chce odpocząć od poważniejszych opowieści. Teraz wszystkie pożyteczne właściwości gry strategicznej, które gracze uwielbiali [Quicksave i QuickLoad] zostają ubrane w część mechanik samej gry. Ciekawe tylko czy będzie jakieś ograniczenie w używaniu. Co by nie było, czekam na ten tytuł.
Aikos choice zakupione wcześniej na Steam i ograne. BArdoz miłe dla ducha samodzielne DLC. Nie za krótkie, nie za długie, a cieszy, że hej. Zdecydowanie warto po nie sięgnąć, tym bardziej, jak podobała się podstawka czy Desperados 3.
Ograłem demko i przy tylu negatywnych komentarzach, jakie przeczytałem pod filmikami z gry to byłem miło zaskoczony. Sam też miałem mieszane oraz negatywne zdanie na temat kierunku, jednak zapoznanie się z demem pozwala sądzić, że będzie to gra na solidną 7mkę. Grało mi się bardzo dobrze, efekty cząsteczkowe ekstra, postać fajnie reaguje. Na pewno muszą popracować nad stworami, bo niektóre to nie wiedzą nawet jak zaatakować, nieco pusty świat, dziwne niebo, wielkiej [o ile jakiejkolwiek] różnic między RT nie zauważyliśmy, niech dadzą przynajmniej polskie napisy, bo o dubbingu nie ma co marzyć. Ogólnie nie wszytko mnie raziło, ale fajnie, aby poprawili.
Mam szczera nadzieję, że nie przesadzą. Wyprodukowane gry były i są świetne. Nie odczułem tam jakiegoś wysokiego progu wejścia. Poważnie to mam obawy przed poziomami na Hardcore :D Porównanie do piątego Metal Geara nie jest tym, co chciałbym zobaczyć przy bardzo dobrych grach taktycznych. Rozumiem dobór zespołu, czy więcej poziomów trudności, ale jak kolega
Gra gdzieś tam krążyła na orbicie zainteresowania, ale z pewną nieufnością. I po przeczytaniu recenzji okazało się, że całkiem słusznie. Nie lubię gier mobilnych i dzięki swojej strukturze jaka została przedstawiona w tym tekście widzę, że MS zniknie z kręgu i popadnie w wielką otchłań :)
Całkiem dobry zestaw. Cały czas się łudze, że w końcu Mortal 11 trafi do PLusa :D
Trochę te modele postaci nie takie jak powinny wyglądać, ale zakładam, że super grafiką nie powali. Ogólnie wyglada dobrze. Pytanie tylko jak to wyjdzie w rzeczywistości. Na razie występuje u mnie umiarkowany entuzjazm. Niech dopieszczą i czekamy na aktualny gameplay.
Lista bardzo dobra. Sam z niej przegrałem kilka pozycji i faktycznie, byłem pod wrażeniem, jak to wygląda i jak dobrze się w to gra. Ethan Carter, Monument Valley, Ori. Każda z tych gier zrobiła robotę na 200%. Ori jeszcze dodatkowo piękna ścieżką dźwiękową.
Tiny Room Stories: Town Mystery - świetna gra przygodowa, która naprawdę potrafi zmusić do wysilenia szarych komórek. Ograłem na smartfonie i bawiłem się przednio. Na PC zdecydowanie polecam.
Na Shantae mało jest promek, szczególnie na konsolach. Taka z GOG cieszy. Raz na rok/pół jest mniejsza lub wieksza na Steamie.
Pozycję zdecydowanie zaliczę w późniejszym czasie. Obecnie jestem przy The Dark Pictures i jestem mile zaskoczony rozgrywką, którą praktycznie ma sens w grze na jedno posiedzenie.
I jeszcze ten filmik bieda porównywacza. Na początku mi nie przeszkadzały zbytnio te wypociny, ale im wiecej tego tym bardziej dostrzegałem tragedię. Tego nawet porównaniem nie można nazwać. Oby nie oglądać więcej.
Choć nie grywam w LoLa, to takie filmiki chętnie oglądam. Aż by się chciało dłuższą animację :)
Jak napisał RipRoy, to co pokazał ten filmik, to fakt, że na zbyt wiele od mimiki nie będzie można wymagać. O ile mimika robota [hehe] jest w porządku, tak chłopaka już woła o "remaster":)
Przypomina mi się historia z SFV, który bł wybrakowany na starcie itp. Może Capcom chce jakoś do tego nawiązać, zrobić heheszki i później poprawi logo? Tak czy inaczej jestem ciekaw jak się potoczą losy szóstego Street Fightera i oby miał start lepszy niż 5:)
Spodobały mi się w tym trailerze powroty postaci z pierwszego JP oraz puszczone oczko do fanów właśnie tego filmu. Będzie oglądane.
Mumia jeden z moich ulubionych filmów. W sumie pierwsze dwie części są bardzo sympatyczne. I efekty oraz humor tam serwowany sprawi, że seans jest jednym z najmilej wspominanych.
Niech tylko ogarnę podstawkę i ruszam na Iki, ale jak tak patrzę jak mi idzie to sądzę, że jeszcze trochę minie nim odkryję ten strój xD
"Wielka" to jeden z tych seriali, który mnie pozytywnie zaskoczył i swoim humorem ukazaniem Rosji spowodował, że śledzę w miarę na bieżąco. Na pewno nie jest to serial dla osób o wrażliwych na inwektywy widzów.
"Mandaloiran" taki czarny koń po tym wszystkim się wydarzyło w świecie "Gwiezdnych Wojen". Jego budową oraz ekranami z napisami przypomina nowa produkcja "Księga Bobba Fetta". Taki spinn-off od "Mandaloriana"
"Loki", jak najbardziej ciekawi, choć nie spodziewałem się tak szybkiej kontynuacji.
Wygląda ładnie. Nawet bardzo. Tylko patrząc na niektóre sceny to mam wrażenie, jakby niektóre sceny były zapożyczone z Wieśka. Niemniej jednak gra wylądowała na liście "Do zagrania" i pokazany materiał upewnia mnie w tym, że będzie warto zagrać.
Akutalnie ogrywam przywołanego Ghost of Tsushima i jest to tytuł, który postanowiłem eksplorować jak tylko potrafię. Tym bardziej, że jak się okazało świat wykreowany artystycznie parez Sucker Punch bardzo mi się spodobał. Jednak w grach z otwartym światem, które jakoś mnie specjalnie nie poruszą zaliczam to co muszę do zakończenia gry i ewentualnie sprawdzam parę pobocznych misji. Głównie po to, by widzieć czy mnie jakoś zainteresują czy raczej od razu będą skazane na porażkę. Np. pierwszy Horizon, czy GoW. Obie gry mi się podobały, ale to Horizon w swojej otwartości i prowadzeniu historii zmęczył mnie w okolicach połowy, gdzie chciałem tylko skończyć i nie wracać do niej. Oba Spider-Many - też sandboksy. Aktywności powtarzalne, ale mimo wszystko całkiem przyjemnie się ścianołazem grało. Dużo tez tak mi się wydaje zależy od tego, jak czujemy dany tytuł. Coś co nas zachwyca nie sprawi nam kłopotu przy dłuższej zabawie, coś co nas męczy będzie nas odpychać.
Wiadomość gruba. Bardzo gruba. Ruch, który mnie dzisiaj zaskoczył i zastanawiam się jak to będzie dalej. W powyższym tekście napisano, że Kottick zostanie do czasu zakończenia transakcji. Źle nie życzę, ale może się zawijać z tego pokładu, tym bardziej, że ma raczej ze sobą czarny PR i co pokazują pewne słupki w ich korpo niezłą skuteczność w napełnianiu kieszeni [strzelam, może być inaczej ] .Inna rzecz to jak zareaguje Sony. Czy wezmą to na spokojnie czy będą panikować? A może mają już kogoś na oku?
Flower to był prawdziwy chillout z padem w ręku. No, poza jednym poziomem, gdzie było ponuro, czarno i grzmiało z nieba. Gra do ogrania dla każdego, w prawie każdym wieku.
Ciekaw jestem co wymyślą i jakie style zaprezentuję. Obok wspomnianego animowanego Matriksa postawiłbym jeszcze Batman Ninja, który tez mieszał (choć nie aż tak dużo) stylów graficznych.
Przy obu bawiłem się przednio i jak dałem się porwać to na dobre. Każda z tych pozycji ma swoje mniejsze lub większe bolączki. Z racji czasu nie przypomnę sobie co mnie najbardziej uraziło w pierwszej części, ale z tych co pamiętam z drugiej to najbardziej drażniła końcówka, która nawet chyba nie udawała, że była dodana na siłę. Po prostu odklejała mi się od pozostałej cześci gry. Obie części to audiowizualne majstersztyki. Zobaczyć co robił silnik z U3 przy TloU to było piękne. Nawet jego drobne przywary widziałem :)
Ogólnie dwie solidne pozycje, przy których zabawy miałem w bród.
Nie, tylko nie on. Nadrobiłem filmy z jego udziałem, gdyż uznałem po trailerach i plakatach ostatniego Spider-Mana, że wypada i w moim odczuciu najgorszy Peter Parker jakiego widziałem. Momentami wydawał mi się wręcz infantylny w swoim zachowaniu, że aż musiałem się zmuszać, aby obejrzeć film do końca. Także, mam nadzieję, że skończy się na jego udziale tylko w tych dwóch filmach.
Podzielam zdanie, że nasz kraj nie jest gotowy na takie "zabawy". Jak słusznie zauważono, licząc, że połowa polaków hipotetycznie przesiądzie się na elektryki, to nie ma czym ładować oraz jak przesyłać takiej ilości energii. A każdy by chciał super chargera podpiąć. A nie stać 90 i więcej minut aż mu się bateryjka naładuje. Druga rzecz, która zwraca uwagę, to ramka z informacją o nieopłacalności recylingu baterii. Niestety, nikt nie widzi w tym biznesu i nie będzie się w to ktokolwiek pchał. Skończy się zapewne jak z wiatrakami - tworzywa, z których zrobione są łopaty nie są biodegradowalne i się je po prostu zakopuje. Takie to jest eko. Podobne pytania o to co się dzieje z panelami padały przy fotowoltaice. Efekt był taki sam. Do piachu. A po drugie, jakoś nie wiedzę ciężarówek w wersjach elektrycznych ciągnących 40 ton i jeżdżących tysiące kilometrów, które muszą co chwilę ładować baterię. A weź tutaj jeszcze jedź jak masz chłodnię, która też swoje potrzebuje.
Z ciekawostek, ok. 2 tygodnie temu internet obiegł info, że w Katowicach jeździ Solaris elektryk i kopci. Nawet Czesi się śmiali. Śmiali, ale nie wiedzieli dlaczego tak jest, a szkoda. Ano jest tak, że autobus choć elektryczny to ogrzewanie jest zasilane dieslem :) Bo jak tłumaczyło PKM Katowice gdyby polegać na elektryce to wszyscy by zdrowo zmarzli w tym pojeździe.
Kilka z tych tytułów chce jeszcze ograć obecnym Pro jak np. Village czy Kenę. Life is Strange gdzieś tam się w tyle będzie przewijać, ale szybko do niej nie zasiądę. Z samym Rachetem nigdy nie było mi po drodze, ale jest tak chwalony, wszędzie, że kiedyś przy okazji już nabycia PS5 sobie sprawdzę :)
Wszyscy tacy wściekli, tyle przemocy i jadu w tych graczach xD
Jestem w stanie ich zrozumieć, zapewne tez bym nie kipał radością, kiedy chciałbym ograć jedną ze swoich gier. Skoro już mijają 2 tygodnie od czasu pojawienia się usterki i Valve nie za bardzo wie co z tym to może popsute jest coś więcej lub maja za mało danych? Kto wie. Pechowym użytkownikom pozostaje tylko kibicować programistom z Valve, aby szybko się uporali z tym problemem.
Serial zachwyca oprawa AV. Spodziewałem się czegoś innego, czegoś na wzór filmików promocyjnych kolejnych wydarzeń w świecie LoLa [takie fajne CGI] a tutaj dostaliśmy prześłiczną sztukę. Samego LoLa nie lubię oraz nie grałem, ale serial łyknąłem bez niczego. Szkoda, że na drugi sezon przyjdzie nam poczekać.
Szczerze, zaczyna mnie męczyć ta cała afera next-genowności w grach. Każda z tych firm ma swoje podejście do tematu i jak wiemy różnie to wygląda. Jednak chyba to wina nasza, graczy, że wciąż mamy o to "ale". Nie można oczekiwać, że każda nowa gra jaka wyjdzie na PS4, będzie miała update do wersji PS5. Zaznaczę tutaj, że Sony potwierdziło te gry: Spider-Man:MM, GoF:R oraz Hoirzona:FW jako cross-gen. I tylko w wypadku tych gier spodziewałbym się funkcji update do nowej wersji. Teraz [oraz jak było wcześniej] liczę się z tym, że będą po dwie różne wersje jedna na minioną generację [bez PS5 patch], a druga na obecną. Kwestią czasu [3 lata] jest to, że w końcu gier na PS4 nie będzie, albo będą jakieś słabe, jak to zazwyczaj ma miejsce u schyłku generacji [głównie małe studia wypuszczały swoje gry, jak przypomnę sobie co działo się z PSX i PS2 to ojeju:) ] Innym spojrzeniem na tę stronę jest stanowisko danego studia co zrobią z daną gra. Mam na myśli tutaj jakikolwiek hit na PS4, który w geście rozpieszczenia fanów można zupdateować do wersji PS5. Tylko, że to też są zasoby, czas i pieniądze, które trzeba komuś zapłacić, aby takiego patcha przygotował. Niestety, na takie bonusy to raczej nie liczę, gdyż "nie ma nic za darmo".
Ostatnio Euro RTV wrzuciło zestawy z PS5. O 13:56 było info, że sa, a o 14 czytelnicy strony, na której było info napisali, że po ptokach :) Sam z ciekawości wskoczyłem na stronę i próbowałem dodać do koszyka, ale pojawiła sie tylko ramka, że błąd dodawania do koszyka. Wbniosek, stronka nie zdążyła zmienić statusu na "niedostępny":) Ogólnie parcia nie mam i czekam na jakąś tam przyszłość jak będzie większa dostępność.
Z tego co widzę, to powoli utwierdzam się w przekonaniu, że przygodę z PS5 rozpocznę w połowie cyklu jej życia...czyli mniej więcej rok po tym, jak Sony "pochowie" PS4.
Chętnie zobacże co tam wykodują. Z resztą, sama myśl, że ta częśc też trafi na PS4 mi wystarcza:) Po demie zobaczy się jak wygląda, a po ostatnich dziełach Re:VII, RE2:R i RE3:R oczekiwania są raczej na wyższym pułapie:) I ta dość wysoka [244 cm] "lasencja" xD
No dobra. Mamy do ogarnięcia w dość krótkim czasie niemałe mieszkanie, które przez rok cały nieco blasku straciło. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, ponieważ dzięki temu mam okazję kogoś zresocjalizować. Tym kimś będzie Zoran Lazarevic. Ten silny i porywczy drań, jak nic nabierze ogłady, kiedy przyjdzie mu przestawiać meble w wąskich pokojach. Oby tylko tego nie robił za pomocą granatnika! Kuchnia tez nie będzie stanowiła dla niego problemu, gdyż jego potężny arsenał na pewno zawiera skuteczną chemię. Oby tylko wybrał z dobrej skrzynki, a nie z tej z trupią czaszką. Przez łazienkę tylko się przewinie i będzie błysk i bynajmniej nie granatów błyskowych. Na sam koniec pomieszczenie, którego wszyscy się boją sprzątać. Pomieszczenie, gdzie każdy nabiera ogłady oraz szacunku. Kibelek. Tam znajdują się setki bakterii gotowych tylko na to, aby spotkać się z wrogiem. WC Piker będzie wsparciem dla Zorana. Jak to wszystko ogarnie i pozostawi świeżością pachnący wychodek i do tego w jednym kawałku, będzie można mówić o zjawisku równie rzadkim jak Shambala!

Jakop, że morźne klimaty mamy, widzę okazję do tego, aby wydrukować sztylet Phumbra, który pomagał nam w odkryciu drogi do Shambalii. Występował jako logo podczas wczytywania gry :) Nadaje się idealnie jako szpic choinki;)
Jedna z pierwszych gier, które przyciągneły mnie na długo do monitora z Indym ww roli bohatera.
Świetny RTS, który zdecydowanie pokazuje, ile jeszcze potencjału maja tego typu gry.
Przepiękna graficznie oraz muzykalnie gra, która potrafi doprowadzić do rozstroju nerwowego.
Dobry spadkobierca Dead Nation. Trzeba poznać kilka nowości, ale duch tamtego tytułu czuć.
Po HouseMarque i poprzednich grach Jak Dead Nation oraz Alioenation spodziewałem się więcej. Jednak i tutaj można nieźle się bawić.
Mega miodna strzelanka, taki sidescroller shooter, który nie wystawi na próbe nasze nerwy.
Dobrze przygotowany pokaz możliwości PSV. Sama gra jak najbardziej Unchartedowa, ale momentami ma nierówną grafikę.
Świetny dodatek do U4. Trochę krótka, ale warta ceny oraz zapewnia tak jak główna seria sporo dobrej zabawy i przygody.
Do tak trudnego zadania wymagającego zręczności oraz szczęścia wybrałbym Natahan Drake'a. Ten przyjazny awanturnik o szelmowskim uśmiechu zapewne nie jedyną bombkę [a także i granat] w rękach trzymał i z nie jednej choinki igły strącał. Jego zręczne i silne dłonie nie pozwoliłyby, aby choć jedna bombka spadła na podłogę. Mało tego, bombki pomalowane przez niego prezentowałyby na choince kwintesencję jego niesamowitych przygód. Zapewne, w oczy rzucała by się Shambala wraz z jej strażnikami w postaci wielkich yeti. Yeti w czapce od Mikołaja wyglądałby całkiem przyjaźnie. Obok nich wisiałby dżiny, które tym razem nie chciałby na odstraszyć swoim niestosowanym zachowaniem, miałby w rękach prezenty oraz lampy uprawniające do 3 życzeń.
Wychowany przez wilki gdzieś mi tam krąży, ale jakoś jeszcze nie nastąpił ten czas, kiedy chcę go obejrzeć. Natomiast Upload to po prostu ciekawa historia z cyklu Czarno Lustrowych. Z początku może wydawać się dziwne, ale już po drugim odcinku chce się więcej. Zdecydowanie warto spędzić z nią kilka godzin.
Szkoda trochę tej Atlantydy od Disneya. Sam film bardzo mi się podobał, czego nie mogę już powiedzieć od drugiej części. Z resztą wszystkie dwójki były nijake i słabe graficznie. Oprócz tego na PSX została wydana gra i była to jedna z tych [zaraz obok Tarzana i Jurassic World] gra na podstawie filmu, do których często wracałem. NIe wiedziałem wcześniej, że została ta produkcja tak odebrana .
Nieco szkoda. Chętnie zobaczę, jak zakończy się ta wersja Sabriny. Serial od samego początku był na mojej liście do obejrzenia i spędziłem z nim mile czas. Mam nadzieję, że pozytywnie nas zaskoczą w ostatnim sezonie.
Nie raz się tez trzęsą nad swoim egzemplarzem. Działa jak należy. Mały, mieści się elegancko w kieszeni i nie przeszkadza podczas siedzenia. Przeglądam neta, czytam mangi, oglądam YT. NIe mam z niczym problemu.
Nowy pad wygląda ładnie. Choć nieco nostalgii we mnie siedzi i ta cześc wolałaby, aby nowy pad do Plejka 5 był podobny do poprzedniego, tak jak ten podobny jest jeszcze wcześniejszego i tak dalej. Jednak dam mu szanse [w sumie jaki wybór będzie jak się kupi konsole?] i zobaczymy czy będzie tak wygodny jak jest ładny.
Hmm...jeżeli chodzi o seriale z wieloma sezonami to można by było jeszcze dodać American Horror Story. Ma swój klimat i ciekawych aktorów, którzy odgrywają wiele ról. No i jak nazwa wskazuje nie jest dla najmłodszych :>
Zacieram rece na myśl o graniu w tę pozycję. Jedynka bardzo mi spasowała i choć pare rezy musiałem odłożyć na "przeczekanie" tak ukończyłem ja z wielką przyjemnością. Ta część mam nadzieje, uniknie odkładania:]
Multiki w uniwersum RE jakoś do mnie nie przemawiają. Może dlatego, że nie specjalnie miałem okazje w nie zagrać lub tez dlatego, że to co widziałem raczej zachwytem nie czarowało. Nie mniej jednak na RE3 Remake czekam i to bardzo. Może jeszcze jakiś dwupak wydadzą z 2 i 3 w steelbooku:)
Czekam cierpliwie. Shadow Tactics pękło w miarę szybko, i tutaj po devach spodziewam się wiele. Aż sobie przypomnę Desperados ..mam nadzieję, ze tym razem wersja na Steam da się uruchomić.
Staram się przejść watek główny każdej gry, jaką nabędę. Czasem,a by się za nią zabrać potrzebuje pewnego czasu [czyt. bez ciśnienia na tytuł] i przechodzę gry chronologicznie do ich zakupu. Piaskownice kończę, ale nawet jak staram się zebrać wszystkie znajdźki czy inne tego typu zapychacze czasu to dopada mnie zmęczenie danym tytułem.
W Batman Arkham Knight mam zaliczone wszystkie wyzwania i znajdźki Riddlera, ale nie mam ochoty platynować tej gry...aczkolwiek fajnie by było.
Jakby nie patrzeć, mało jest gier, których nie kończę [choć i takie się zdarzały], ale czasami trwa to bardzo długo.
Zestaw preorderowy zacny. Z resztą interesowałaby mnie tylko figurka Chun-Li. Jakoś mam słabośc do niej od pamiętnego SF2:)))) Oby tylko nie potraktowali tej gry jak SFV.
Czekam na Outlasta i się doczekałem. Jako, że nie grałem w poprzendie części, zapatruję się w zestaw wszystkich trzech. Sporo tego strahcu przede mną:)
Sniper Ghost Wariror 3 nie ma lekko. Nie da się unikac błęów, które tę produkcje trapią. Odzew ze strony gracyz jest spory i tak jak w przypadku bety, tak i w przypadku finalnej wersji studio raczej nie pozostanie na to obojętne. Zdarzają się w grze problemy z wywalaniem do ekranu głównego, zdarza się, że postać się przytnie. Kiedy jednak sięgnę pamięcią wstecz, to taki Ubisoft, wydając Assassis Creed: Unity miał tyle tego, że po którymś tam patchy dało się w miarę pograć. Jak widać CI Games inspirowało się nie tylko tematyką gier Ubi;) Na plus i to duży zasługuje oprawa wizualna świata, momentami nierówna, ale nadal pozytywnie wpływająca na gracza, sporo możliwości w otwartym świecie oraz zabawa snajperką.
No niestety, taki akurat trafił się zgryz przy pierwszym ładowaniu regionu, jednak dlaej jest lepiej, gdyż czas przemiszczenia się oraz wczytania punktu kontrolnego jest szybki. Jednak w kolejnym patchu tórcy powinni rozważyć podzielenie obszaru na kilka innych momentów do ładowania, aby nie obciąz aż tak na raz konsoli tyloma danymi. Z resztą, nawet GTA4 się potrafiło długo łądować.
Hmm...coś nie za bardzo wierze, aby studia nagle zaczęły robić wersje gier jak za starych dobrych czasów, gdzie jak był tytuł, to od razu na wszystko od PC, Amigi, az po SNES, GB. I co tam jeszcze po drodze było. Teraz to raczej patent Nintendo może nie przekonac większych graczy na rynku do tworzenia gier na ich sprzęt,.
Po wielu minutach grania po ciemku, w końcu można ujrzeć w pełnej krasie gameplay ze Sniper Ghost Warrior 3. Pytanie komu za to dziękować? Ianowi?:) W każdym bądź razie całkiem sprawnie mu szło ściąganie zbirów z tej snajperki. I nawet przy tym się nie namęczył zbytnio. Graficznie wygląda ładnie i nie mogę się doczepić do czegokolwiek. Przynajmniej na razie:) Oglądając te same misje, jednak z innego punktu oraz pory dnia odnosze wrażenie obejrzenia całości tych lokalizacji. Nie jest to co prawda wszystko, ale mamy już spojrzenie na to samo za dnia i w nocy, co tak jak w realnym życiu sprawia, że wszystko jest to samo, ale jednak inne.
Ciekawa i bardzo dobrze obrazująca recenzja, która ukazuje czego należy się spodziewać po tej grze, a co też może zdenerwować. Dla mnie najważniejsze jest to, że gra została wydana:)
Takie połączenie może Japonii oraz Commandos może się bardzo dobrze przyjąć. Od dawna tęskniłem za czyms takim. Po niestety ledwo działających desperdos 2 na Steamie i uruchamiającym się niegrywalnym Robin Hood Legenda Sherwood ten tytuł jest na liście do kupienia:)
No i prosze, po zapowiedziach i demku na targach byłem zaskoczony tym, jak ta gra wygląda. Z tego co opisuje autor to przedstawia się dość rzeczywista wizja piekła. Grafiki dołączone do artykułu w pełnej oprawie czasami nie pozwalają dobrze się kupić. Poszarpane ciała i ta "dekoracja" wnętrza zmuszają na chwilę do pojęcia tego co się ogląda. Jest to odrażające, ale takie chyba jest piekło. A ta gra o nim traktuje, zatem mamy klimatyczną grę.
Kibicuje tej grze. Od momentu pierwszej zapowiedzi zrobiła na mnie pozytywne wrażenie i ono sie nadal utrzymuje co oznaczać może, że będą w przyszłości z tego zakupy:)
Ja się waham między kupne Btmana od Telltale na PS3 oraz PS4. Jedną konsolke mam, druga kupię i tak myślę czy wytrtwam przy tej wysłużonej czarnuli i nie grając w nic nowego?:)
Kolekcjonaerka wygląda fajnie, ale za pozytywkę ośmiu setek nie położę. I ten pnedrak 4 GB, no aż prosi się o pioruny z nieba. Takie 8 lub 16 by pasowało:)
Niby standardowa śpiewka, ale widać gołym okiem, że CI Games tak ambitnej gry jeszcze nie robiło. Sniper Ghost Warrior 3 przebija rozmachem Lords of the Fallen i daje do zrozumienia, że będzie wszystkiego "more". Od świata po giwery. Od pogody, po misje. Dobrze, że studio chce popracować nad grą dłużej, dopieścić i zrobić wszystko co się da, aby uniknąć "0day patch". Byle w tym czasie się pod ziemie nie zapadli i częstowali nas jakimiś grafikami czy tam filmikami z produkcji:)
Hmm...jakoś nie widzę, aby ten tytuł stał się ex'em dla NX, o którym krążą już rożne informacje i to takie średnich lotów. Samo podejście do zrobienia rebooto-sequela nie jest zbyt dobrym pomysłem. Fani nie czekają na to, aby zgrać w tę historię raz jeszcze, tylko w ładniejszej oprawie, a czekają na dalsze losy bohaterów.
Ciekawe co to jeszcze Rockstar wymyśli, jednak słuchają ludzi, a raczej ich szeleszczących w portfelach pieniędzy:)
Widziałem na WGW dwa dość sporych rozmiarów telewizory i odpalone na nim Horzion i muszę powiedzieć, że wyglądał zacnie, ale z mojego punktu widzenia, jako osoby jeszcze przed zakupem PS4 to wolę wydać pieniądze na PS4 slim niż na Pro, aczkolwiek najpierw byłem odmiennego zdania:) Po raz, że nie mam miejsca na telewizor 4K, a po drugie kupno konsoli, której bebechów i tak nie wykorzystam w pełni jakoś mnie nie rajcuje:)
CoD: MW było tym co skłoniło mnie do spojrzenia na tę serię. Całą trylogia Modern Warfawre trzymała poziom, jednak przy trójce mozna bło odczuć lekkie przejedzenie tym materiałem. Kolejne cześci CoD był kalką trzeciego MW. I nie odczuwałem frajdy przechodzenia tych gier. Od tamtej pory nawet nie spoglądam na CoD. Remaster chętnie obejrzę u kogoś lub na YT.
Ciekawy artykuł odnośnie WD2. Tym bardziej, że nie o wszystkim wiedziałem lub nie wyłapałem na filmikach. Zapowiada się bardzo czasochłonne i to plus, gdyż sandbox powinien mieć coś takiego, co sprawi, że się do niego powróci.
Widze, że licznik oczekiwań wspina się po drabinie do góry. Nie dziwię się. Trailery z SGW3 robią robotę i to całkiem spora. OPo długim okresie ciszy ze strony CI Games taki wylew wiadomości cieszy jak tylko się da. Obrana dość ryzykowna droga, która jak się okazało na GC przypadła do gustu redaktorom oraz odwiedzającym targi. Miło by bło ujrzeć jakiś dodatkowy bajer, który został zaimplementowany w grze na nadchodzących targach w Warszawie.
Dobre pytanie padło wcześnie: ilu Adolfów jeszcze kropniemy w SE?:) Zapewne po jednym na część:) Co do samej gry to wygląda na mocno poprawioną trójkę. Widziałem gameplay [godzinny] z tej części i wypadł dobrze, podobało mi się to w jaki sposób można podejść do zadania. Podobnie jak to się ma w Sniper Ghost Warrior 3, który wychodzi przed SE4. Pełna dowolność, jeżeli chodzi o rozrabianie w otwartym świecie.
Zapowiada się dośc ciekaiwe. Zastanawia tylko wykonanie. Nieco przypomina mi to Desperados czy Robin Hood Legenda Sherwood. Nie były to też złe gry, ale jakoś tak chciałbym, aby ta była lepsza.
Bardzo miła niespodzianka. Ostatnio zakupiłem BF4 w promocyjnej cenie,a teraz jeszcze dodatki za darmo. Już się pobierają:)
I szykuje się kolejna w miarę spokojna gra. Co prawda z większą ilością elementów [niż u Ethana], które mają nas straszyć. Szkoda, że fotogrametria nie wywołała takie "wow" jakiego się wszyscy spodziewali. Nie mniej jednak warto ten tytuł śledzić. To kolejna polska produkcja, która ma szansę na zawojowanie rynku gier. W przyszłym roku, oprócz GE, będzie miął tez premierę rodzimy Sniper Ghost Warrior 3, który po targach zbiera pochlebne opinie. Zapowiada się dość ciekawy rok dla polskiej branży gamedevowej.
No i kolejny na nowy rok ciekawy tytuł. Jednak SE zawsze było bardziej nastawione na akcję niż na samo snajpienie. Jednak co by nie było zawsze była przy tym tytule zabawa. I to przyzwoita. Jednak warto zaznaczyć, że nieco wcześniej, bo 27.01.2017 premiere będzie mieć poslka produkcja Sniper Ghost Warrior 3, które po pokazanych świeżo co gameplayach zapowiada się bardzo dobrze. Tak czy siak, dwa tytuły, które trzeba ograć.
Głosów bym się bardzo tutaj nie czepiał. Choć czasem miałem wrażenie, że podkładający się dopiero co obudził. To co zostało prezentowane na tym trailerze pokazuje, że zespół się przyłożył i posłuchał graczy po poprzednich częściach gry. Dla nikogo nie jest przyjemne jeżdżenie po nim jak po kobyle, więc po udanym LotF chcą pokazać, że potrafią utrzymać tendencje wzrostową oraz dobrą kondycję. Graficznie bardzo dobrze, gameplayowo dość żwawo. Oby tylko termin dopisał i będzie jak trzeba.
Trailer pokazał pewien misterny plan, którego by się nawet sam Siara nie powstydził. Swoją droga ciekawe czy będzie modować tę grę, bo na wersje Lipski vs Siara bym się zapisał:) Trailerów troszkę powychodziło i w sumie to zabieram się za powstrzymanie wydania każdej zarobionej złotówki na nadchodzace tytułu. Sama Mafia 3 przekonuje mnie co raz skuteczniej, więc trzeba jej zostawić nieco grosza. Battlefield 1 kupuję, co by nie było, nowy rok to na sam start Sniper Ghost Warrior 3, który obiecuje ciekawa zabawę. To tylko na PC, a gdzie reszta na konsolach? Aż strach myśleć jak będzie wyglądać plan wydawniczy, przy którym napiszę "must have":)
Bardzo ciekawy opis tego w co redaktor zagrał. Będąc szczerym to takiego opisu się spodziewałem. No, może oprócz akapitu i przyrównaniu do Far Cry. Do premiery jest nieco czasy, bo do stycznia, ale tak jak napisał autor będą one przeznaczone na doszlifowanie aspektów technicznych gry niż większe zmiany. Co do grafiki, może po przeczytaniu tego opisu to wyłącza ten filtr lub go poprawia na tyle, aby nie wadził grającemu i nie odbierał punktów jakości grafice. Pewne ułomności SI można nadrobić jeszcze w procesie doszlifowującym. Co by nie było recka tego w co było grane na pokazie wywołuje pozytywne emocje, co może dobrze wróżyć grze.
Nie ma takiego mechanizmu, który by nie zwywołał dyskucji wokół siebie. Z pierwszym punktem się poczęści zgodze, choac akurat w Batmanie mnie to nie przeszkadza - on zawsze ma fajne zabawki:) W takim TR instkt czy innym podświetlanym takie rozwiązanie bywa nieco psuciem klimatu. Fakt, można z tego nie korzystać, ale większości wypadków trzeba, aby grę przejść.
PO tym trailerze to zapewne nie jeden gracz przetarł oczy ze zdziwienia. Sniper Ghost Warrior 3 może namieszać na rynku, gdyż trailer, mimo krótkiego czasu, pokazuje jaki skok jakościowy CI Games zrobiło w temacie snajpera.
Zdecydowanie za mało miejsc, aby pomieścić wszystkie gry, które by się chciało umieścić na podium).
Bardzo ciekawie zapowiada się rodzimy Sniper Ghost Warrior 3 zaraz za nim wyczekiwany przez wszystkich epizod z życia Faith, czyli Mirror Edge Catalyst i na sam koniec legenda - The Last Guardian
No nieco scenek nie widzianych wcześniej się zobaczyło. Opowiadanie o tworzeniu produkcji i okraszone takimi scenami nie może być nudne. Mogło by być nieco to wszystko dłuższe, ale i tak lepsze to niż nic. Szkoda tylko, że tak późno, jednak gra już jest, więc nie ma nad czym płakać:)
Jeszcze nie urodził się taki, co by wszystkim dogodził. Miło jest z ich strony, że chcą tłumaczyć, tylko czy aby słusznie? Nie każdy widać łapie zasady panujące w grze, a szkoda. Przez takich osobników taki developer się wkurza, że coś nie pykło. Choć jak rozsądny to się tym aż tak nie przejmie, bo wszak do premiery jeszcze pozostało trochę czasu. Niemniej jednak ten filmik oraz składanka Developers Dairy mogą rozwiać wszelkie wątpliwości, a takiego ruchu to juz dawno nie widziałem, o ile w ogóle.
Całkiem fajny obrazek na starcie, ale do rzeczy. Ciarki po plecach przechodzą na myśl o The Evil Within, które prawdopodobnie będzie bardzo udanym powrotem Mikamiego, Lord of The Fallen, który zapewne spowoduje wrzenie krwi ze złości i poziomu trudności, ale też na załagodzenie zaoferuje przyjemne dla oka scenerie oraz już mniej ładnych przeciwników, w końcu to maszkary, więc jest jak najbardziej na miejscu. Drive Club zapewne pozwoli poczuć powiew wiatru we włosach, ale najpierw trzeba je zapuścić:)
Chętnie bym zobaczył an ekranie The Evil Withn, od pełnego czasem powykręcanych wizji Mikamiego, Drive Club - za głośno o tym było i za ładne te fury, aby ich nie obejrzeć oraz Lord of The Fallen, który nie dość, że jest intrygujący, to jeszcze tworzy nowa polsko-niemiecką markę, która sądząc po zapowiedziach i przedstawionych materiałach ma szanse skubnąć kawałek serc graczy dla siebie.
@ Test34 Teoretycznie nie powinno być problemów ze sprzedażą LotFa, jednak po ostatnich wielkich zapowiedziach znanych gier i ich wtopach to gracze będą ostrożniejsi i na początku słupki moga wolno rosnąc. Z drugiej strony, gra ma na tyle silne i dobrze zapowiadające się podstawy, że Ci nie musi obawiać się kiepskiej sprzedaży. Dotychczas prezentowane materiały powinny dać dobry start w dniu premiery.
@ELpolakoss - Już nie straszmy tutaj jakimiś łatkami, nikt nie lubi dostawać od pobrania zaraz na starcie jakiegoś wielgachnego patcha, który niby coś naprawia, a potem okazuje się, że może i coś popsuć. Tak na spokojnie to twórcy mają szanse uporać się z grą i jej wadami, które wyłapią lub o których się dowiedzą od społeczności. Póki co nie ma się czego czepiać:)
@ Irek22 :: oj tam od razu tylko dziedziniec i zamek. Nie mogą od razu pokazać wszystkiego bo by nie było niespodzianki, a tak masz mały kawałek tortu po to, abyś mógł później zatopić zęby w całym torcie. I o jakich graficznych fuszerkach piszesz? Nic tam nie widziałem co by było nie tak. Jak dla mnie wszystko wygląda solidnie. Twórcom udało się stworzyć dobry motyw muzyczny, który będzie przypominał nam o ich grze, a jak się pewnie dobrze orientuje znajdzie się w odtwarzaczach, telefonach innych graczy lubiących się w muzyce z gier.
I nowy Sherlock zapowiada się dość obiecująco. To co jest przedstawione na trailerze pochodzi z jakieś PSki. Jestem ciekaw czy po premierze powstanie wideo porównujące graficznie wszystkie platformy:)
@xentor - Nie wiem co się tak tej grafiki człowieku uczepiłeś. Nikt na zywo tej gry jeszcze nie widział, no, poza tymi co byli na pokazach oraz dziennikarzy. Nam graczom, taką ocenę będzie mozna wydac dopieor jak gra wyląduj a dysku twardym w piecku lub konsoli. Tomasz odszedł na własną rękę. Każdy ma swój rozum i w danej chwili wybiera dla siebie optymalne rozwiązania, więc chyba wie co robi. A robić to on potrafi.Co się tyczy tytułów, które wymieniłeś to nieco poleciałeś po bandzie. Sniper 2 nie bł taki tragiczny jak go przedstawiasz. Jak każda gra miał swoje błędy, niestety, są to duże produkcje i widać nie wszystko idzie od razu wyłapać. Enemy Front miał sprawdzić nowe rozwiązania oraz pomysły jakie mogą być prawdopodobnie wprowadzone w nowych grach od CI. Gra miała dobrą oprawę graficzną, muzyczną oraz porządne lokacje oraz ciekawą akcję przypominającą o PW. Czegoś zabrakło, ale to już lekcja dla developera. Nie wiem skąd bierzesz informacje odnośnie tej giełdy, ale to nie jest portal o sprawach finansowych tylko o grach, więc nie mieszajmy jednego z drugim bo to aż brzydko wygląda.
Miło poczytać oraz zobaczyć postęp w pracach nad Syberią. Obie części urzekały swoją grafiką i mam cichą nadzieję, że i tak samo będzie w tym przypadku.