Via Tenor
Ubisoft zamierza koncentrować się przede wszystkim na dużych produkcjach z otwartym światem oraz grach-usługach.
Wnioski wyciągają jak reprezentacja Polski w piłkę nożną.
Niemożliwe, przecież
Jeśli nie wydasz gry, to nie przyniesie ona straty. Główki pracują w tym ubisofcie.
Ale jak to tak? Kasa się nie zgadza? Przecież Shadows to był hit. Twierdził tak sam Ubisoft i wiele branżowych sprzedajnych portali.
Najśmieszniejsze jest w tym to, że po zderzeniu z rzeczywistością idą dalej w zaparte. Zamiast zdywersyfikować ofertę, to skupią się jeszcze bardziej na gównosandboksowych ubigrach, które doprowadziły ich do takiej sytuacji. Zamiast wywalić na bruk wszystkie te julki z kolorowymi włosami, otwarcie odciąć się od tworów pokroju SBI i publicznie pokajać za lata niechlubnego wkładu w promowanie społecznie destrukcyjnej ideologii woke, to wymuszają pracę z biur, czyli ci najbardziej kumaci, szanujący się i ceniący pracownicy sami pożegnają się ze studiem, a zostaną lokalne korpo lewusy od pogaduch przy kawce ze starbucksa, anetki z HRu i cała reszta tej pasożytniczej narośli, na czele z odklejonymi od rzeczywistości decydentami, którzy jak widać zostali i dalej poczynają sobie w najlepsze.
Czyli wszystko odwrotnie, co daje nadzieję na rychły koniec tego studia. I oby się spełniło, bo tylko upadek lub wykupienie przez kogoś daje szanse na uwolnienie potencjału wszystkich tych zaoranych przez lata marek, jakie dzierży w swych tęczowych łapskach Ubisoft, trzymanych od ponad dekady w zamrażarce, lub co gorsza "rozwijanych" przez ten czas po swojemu, czyli zwyczajnie sprowadzonych na dno.
Trzymajmy więc kciuki, gracze nic na tym upadku nie stracą, a mogą tylko zyskać w dłuższej perspektywie.
Oni sobie jajca robią. No cóż, to nie poznam tej historii. Oryginał doprowadzał mnie do szewskiej pasji przez kamerę,i nigdy nie ograłem. Ale płyty mam, to może jednak.
W ogóle ubi stara się byc najbardziej memową firmą.
Z komunikatu Ubisoftu wynika chyba, że "Black Flag" (czyli "niezapowiedziana produkcja") zostało przesunięte na 2027 rok.
No cóż...szkoda, ale jak za tą produkcją miała iść słaba jakość, to lepiej, że nic nie wydali.
Ależ niech oni już upadną tylko niech najpierw dowiozą AC Hexe, jeśli ten projekt będzie chociaż w połowie tak ciekawy jak się zapowiada to może być bardzo przyjemna produkcja. A potem... a dajcie spokój, komu to (ubisoft) potrzebne
Też właśnie czekam na "Hexe". Według plotek może wyjść nawet w tym roku. Trzymam kciuki.
Via Tenor
Ubisoft zamierza koncentrować się przede wszystkim na dużych produkcjach z otwartym światem oraz grach-usługach.
Wnioski wyciągają jak reprezentacja Polski w piłkę nożną.
No dobrze UbiSoft z Montrealu . Szanuję was od początku serii FarCry 2004r i FarCry instincts... xbox 360 w 2008r. Tamte czasy mam jak na tropikalnej pocztówce z moim PC i X360 tamtych czasów . Dziśaj jesteście olbrzymimi światami FarCry 5 i 6 których mam jak na razie w propozycji do zainstalowania . Kończąc tak czy siak jesteście RULEZ razem z assasins creed i prince of persia.
Może im się przyda taki mocny reset? Kiedyś taki mieli i wyszły Splinter Cell i Assassin's Creed, przejęli marki Far Cry i Prince of Persia.
Nieprawda. Właścicielem praw jest Waterwheel Licensing należące do Mechnera.
https://www.trademarkia.com/prince-of-persia-97510236
Ale nie zmienia faktu, że to Ubisoft ma wyłączne, długoterminowe prawa licencyjne do tworzenia nowych gier Prince of Persia, wydawania i sprzedawania ich globalnie, rozwijania marki w obrębie gier wideo. Więc w praktyce rynkowej Ubisoft kontroluje franczyzę, mimo że nie jest właścicielem samego znaku.
Tak można wierzyć tym Insiderom. Bajkopisarze a nie rzetelni informatorzy
Ponad 5 lat od pierwszego trailera remaku i takie informacje na ostatniej prostej???? To jakiś żart...
To Star Wars Outlaws musiało być katastrofą, a Assassin's Creed Shadows już prawie gwoździem do trumny... Z tego co widziałem to nie było oficjalnych wyników sprzedaży obu tytułów, to wiadomo, że nie ma się czym chwalić :/
Oj brakuje mi starego, dobrego Ubisoftu...
Jest coraz więcej różnych gier od różnych studiów, które nie biorą sukcesu za pewnik więc się starają i przekonują do siebie odbiorców.
Konkurencja o gracza jest duża a Ubisoft udaje, że nie widzi co się dzieje i brnie w swoje absurdalnie nudne tasiemce, które ja osobiście lubię i pewnie nie tylko ja, ale przy takich budżetach i grach potrzeba sprzedać miliony kopii jak nie dziesiątki mln.
No Star Wars Outlaws mi sie podobał przez wykreowany świat i nawet wątek główny dawał radę, ale cała gra sprawiała wrażenie, że gra się w "Seksmisję", bo się czuło jakby 90% ludzi w grze to kobiety były.
A AC Shadows ciągle mnie kusi przez to, że prawie całą grę da się grać Naoe i pewnie zagram jak cena jeszcze trochę spadnie...
Niestety, za dużo sandboxowych tasiemców od UBI mamy, a za mało Raymanów, Prince of Persia, Splinter Cell, Beyond Good and Evil, Driver, Borthers in Arms itd...

ONI SĄ NIENORMALNI!
To już mogliby przynajmniej to co wcześniej planowali wypuścić. Przecież gra była na ukończeniu. Według mnie tamten remake wyglądał ok. Poprawiał grafike, zachowując bajkowy styl oryginału. Twórcy mówili także że unowocześnili system walki żeby bardziej przypominał ten z kolejnych części. Poprawili kamere. Ponownie zatrudnili starą obsade głosową, żeby powtórzyli swoje role. Więc w sumie naprawili wszystkie większe bolączki oryginału.
A tak to nie mamy NIC. Ani nowego remaku, ani tego starego XD
Aż jestem ciekaw jak tam z remakiem Splinter Cella, o ile jeszcze powstaje. Jeśli oni nie potrafią już nawet zrobić remaku swojej starej gry, to znaczy że Ubisoft jest już martwy kreatywnie i trzeba to wszystko zaorać.

Demo gry ogrywali także dziennikarze, w tym na TVGry zrobił material Elessar, więc gra musiała być już w pełni grywalna. Nawet lista Trofeów na PS Store była już gotowa. -->
Wszystkie znaki wskazywały że gra jest na ukończeniu. Ale potem pojawiła się krytyka ze strony fanów, na oprawe graficzną, wiec opóźnili premiere na czas nie określony, a następnie anulowali...
Oczywiście mogłybyć jakieś wewnetrzne problemy o których nie wiedzieliśmy, ale na wszystkich urywkach z rozgrywki ze zwiastunu oraz materiałów dzienikarzy wygladało że takie rzeczy jak mechanika walki, parkour, cut cenki, dialogi są już skończone.
Ale jak to tak? Kasa się nie zgadza? Przecież Shadows to był hit. Twierdził tak sam Ubisoft i wiele branżowych sprzedajnych portali.
Jeśli nie wydasz gry, to nie przyniesie ona straty. Główki pracują w tym ubisofcie.
No nie rozumiem z skad te placze. Przeciez gro ludzi chcialo upadku i zamkniecia/przejecia Ubi. Przeciez ich gry to dno i wodorosty/kalki i wogole po co to komu. No to przeciez spelniaja sie wasze marzenia. Ubi poslal do piachu bo widocznie gry byly slabe i po prostu by sie nie zwrocily. Kto w dzisiejszych czasach kupilby POP remake ? Czy nowe pokolenie pamieta co to Splinter Cell, POP ? AC to spuscizna POP, Division/Ghost Recony to takie Splinter Cell w mp. No i to sa marki, ktore cos mowia nowemu pokoleniu. Ja sie nie dziwie UBI. Pompowac miliony w gry, ktore tylko gracze by zjechali. Wypuscili by i tylko pato streamerzy by mieli znowu super zarobek. No bo oczywiscie cokolwiek UBI by nie zrobilo to byloby to zle. Najbardziej pewnie teraz placza ci pato streamerzy i ich pelikany bo nie bedzie powodu, zeby sie obrazac i byc ofiara.
Trafne i dosadne, najgorsze, że brutalnie prawdziwe, sam wychowałem się na wielu tytułach ubi, które wyznaczały trendy i kiedyś ich każda nowa produkcja była niemalże rewolucją lub chociaż ultrasolidnym tytułem, który brałeś w ciemno, dzisiaj odcinają kupony od marek stworzonych wiele lat temu. Jak teraz o tym piszę, to w trakcie sam posmutniałem... xd
a kogo ubisoft obchodzi? to juz od dawna firma-trup teraz po prostu do ludzi dociera smrod z ich rozkladu
A czy aby studio w Halifax nie powstało z dotacji kanadyjskich podatników, gdzie UBI dostało prawie miliard kanadyjskich dolcof, na tworzenie miejsc pracy i rozwój. Ale o tym cicho. Nie zdziwię się jak będą musieli to zwracać z konkretnymi odsetkami. Ot i będzie kolejny, zasłużony kop w ryj.
To spróbujmy policzyć o jakie 6 gier chodzi? Poza Princem...
Nie znalazłem na razie info o jakie gry chodzi, przychodzi mi na myśl AC: Hexe.
Mam nadzieję, że nie skasują Division 3. Rzeczywiście, massive miało słbaszy czas związany z grą Avatar, były też próby stworzenia extraction shootera: Division Heartlands, wiemy, że to już historia. Ale zrobienie nawet zachowczej kontynuacji Division chyba raczej by się udało.
Inny tytuł, na który liczyłbym to też nowe open worldowe Ghost Recon. Wildlans było bardzo dobre, Breakpoint średnie, być może w trzeciej części byłaby znów zwyżka formy.
Mocne tąpnięcie...
PoP Remake anulowany.
Jeden z przygotowywanych "Asasynów" anulowany.
Seria "Watch Dogs" martwa.
Nowy "Splinter Cell" anulowany.
"Star Wars: Outlaws 2" anulowane.
Premiera "Black Flag" przesunięta co najmniej o rok.
Ostało się chyba "Hexe".
https://insider-gaming.com/black-flag-remake-delayed-by-up-to-one-year/
https://insider-gaming.com/new-splinter-cell-ubisoft-canceled/
Tutaj informacje o zasadach restrukturyzacji w firmie:
https://insider-gaming.com/ubisofts-new-operation-model-features-5-creative-houses/
Edit: OK, trzy nowe marki, o SC i SW wiadomo było wcześniej... No to faktycznie, ze znanych do grona anulowanych dołącza jakiś AC.
Uśmiercenie Splinter Cella jako marki to jest niewiarygodne osiągnięcie. Mogli zrobić klona nowego Hitmana z contentem dodawanym sezonami nawet w wersji płatnej. Ludzie tego chcieli, zwłaszcza gdy w dobie zabijania militarnych strzelanek jakimś tandetnymi FPSami, survivalami, zalewem klonami PUGB, mogli wrócić do korzeni i trochę tę serię podrasować właśnie tak jak zrobiono to z "łysym". Ale nawet tego nie potrafili zrobić tylko inwestowali w jakąś wersję VR, która sprzedałaby się w 100 sztukach na całym świecie.
Niech ktoś przejmie to IP i ogarnie temat póki Ironside jeszcze żyje.
Niemożliwe, przecież
Zmianę strategii na open-worldy i gry-usługi? A to nie była ich strategia przez ostatnie lata? XD
Do tego prawdopodobnie opóźniony remake Black Flag? W jakim on musiał być stanie, skoro jeszcze niedawno sugerowano, że lada chwila premiera?
Oj, chińska miotła robi takie porządki, jakich sam Królik - kumpel Kubusia - by się nie powstydził... Może nawet trochę za duże (no ale wiadomo: OCD)
Niby chcieli przeplatać, przynajmniej w kwestii Assassinów, że raz open-world RPG, a raz gry na mniejszą skalę, jak Mirage, Hexe... może po prostu całkiem chcą rezygnować z tych drugich.
Watch dogs było martwe już niestety dużo wcześniej. A szkoda, bo na tym pomyśle, można było stworzyć na prawdę dobrą grę, co się nie udało.
To problem dzisiejszych gównianych i skomplikowanych silników, narzędzi do tworzenia gier gdzie jeszcze dzisiaj potrafi się robić grę przez kilka lat, a i tak powstaje gniot o którym po tygodniu lub trochę więcej nikt nie pamięta i taka gra już nawet nikogo nie interesuje, a jak ktoś zagra to całkowicie przez przypadek jak jest jakaś promocja - 90%.
Natomiast kiedyś był taki okres gdzie robiono gry w kilka miesięcy na podstawie filmów i animacji typu Harry Potter, Shrek itp. i takie mogłoby się wydawać gówno gierki są nawet dzisiaj lepsze niż niektóre nowe gry AAA.
Także dobrze by się należało zastanowić w czym jest problem bo mnie taki np. ostatni Assassin’s Creed Shadows kompletnie nie interesuje i nawet za darmo bym tego nie sprawdził natomiast starego Gothica lub tego wyżej wspomnianego Harrego to już któryś raz sobie przejdę.
"kiedyś był taki okres gdzie robiono gry w kilka miesięcy na podstawie filmów i animacji"
I niebezpodstawnie gry "filmówki" miały reputację gniotów i skoków na kasę. Większość z nich była straszliwym szajsem.
Przecież o Prince of Persia było wiadome od samego początku, jestem i tak pod wrażeniem że tyle czasu ciągnęli te obiecanki cacanki.
W Ubi przeczytali, że hity tworzą ludzie z ideą, niekoniecznie z wielkim stażem, ludzie z grup B i C.
Popatrzyli na siebie, rozeszli się w milczeniu no i się tematy rozesrały
Czekam na assassin's Creed Hexe. Reszta gier ubi mnie nie obchodzi na ten moment.
miałem nadzieję ze się ogarną w nowym roku albo za jakiś czas, a tu tylko potwierdza się ze ubikacja powoli się zamyka, to juz tonący statek i każdy myśli kto ostatni gasi światło
całe CEO do wyjebania
Ta firma po prostu zasługuje na to aby upaść. Zapracowała sobie na to. Zdecydowanie najgorszy wydawca na rynku. ĘĄ jest od nich dużo lepsze. Dalej pamiętam, jak wyszło z badań, że to Ubiszaft jest najbardziej znienawidzony wśród graczy to na tym forumie było wielkie zdziwienie xD
A pomyśleć że kiedyś większość ich gier były rewelacyjnymi produkcjami, jak wychodził nowy tytuł to można było być pewnym z automatu że będzie jakość, miodność i dopracowanie. Tyle świetnych marek pod sobą, a oni tylko postanowili jechać na tasiemcu AC...
EA dużo lepsze? A matka wie, że ćpiesz?
Co trzeba mieć w głowie, żeby ĘĄ, które pogrzebało już całe woje portfolio poza F1 i FIFĄ, nazywać lepszym?
W ogóle jedyna gra od 16 lat Ubi warta uwagi, a oni kasują. Kogo interesują ich gry, bo na pewno nikogo zdrowego psychicznie. Nigdy nie zagram w żadną ich gr e do końca świata. Mają prze....e, ale może spiracę dla zasady, jeszcze nie wiem, czy będzie mi się chciało marnować czas i łącze
UBI R.I.P
Tak kończą Snoby,Narcyzy,Egoiści
Nie żal mi ich
I tak skończy każde pazerne korpo kiedyś
Najśmieszniejsze jest w tym to, że po zderzeniu z rzeczywistością idą dalej w zaparte. Zamiast zdywersyfikować ofertę, to skupią się jeszcze bardziej na gównosandboksowych ubigrach, które doprowadziły ich do takiej sytuacji. Zamiast wywalić na bruk wszystkie te julki z kolorowymi włosami, otwarcie odciąć się od tworów pokroju SBI i publicznie pokajać za lata niechlubnego wkładu w promowanie społecznie destrukcyjnej ideologii woke, to wymuszają pracę z biur, czyli ci najbardziej kumaci, szanujący się i ceniący pracownicy sami pożegnają się ze studiem, a zostaną lokalne korpo lewusy od pogaduch przy kawce ze starbucksa, anetki z HRu i cała reszta tej pasożytniczej narośli, na czele z odklejonymi od rzeczywistości decydentami, którzy jak widać zostali i dalej poczynają sobie w najlepsze.
Czyli wszystko odwrotnie, co daje nadzieję na rychły koniec tego studia. I oby się spełniło, bo tylko upadek lub wykupienie przez kogoś daje szanse na uwolnienie potencjału wszystkich tych zaoranych przez lata marek, jakie dzierży w swych tęczowych łapskach Ubisoft, trzymanych od ponad dekady w zamrażarce, lub co gorsza "rozwijanych" przez ten czas po swojemu, czyli zwyczajnie sprowadzonych na dno.
Trzymajmy więc kciuki, gracze nic na tym upadku nie stracą, a mogą tylko zyskać w dłuższej perspektywie.
Pop robiony przez hindusów wyglądał biednie jak diabli, dobrze, że w końcu to anulowali.
No i kiedy Chińczyki w końcu ich wykupią?
Massive Entertainment jest zbyt dobre dla Ubi - wczoraj po raz kolejny skończyłem World in Conflict i nie mogę odżałować, że nie ma sequela. Piasków czasu tez bardzo szkoda, ale jeśli pomimo tak długiej produkcji nie spełniała oczekiwań (to hindusi robili), to musiało być z nią bardzo źle.
Dzięki ubisoft za serię prince of persia, ale czas się pożegnać, bo robicie dzisiaj same badziewie :)
Szkoda tego remaku, mogło z niego wyjść coś dobrego ;/
To jest najprawdopodobniej prawidłowe biznesowo posunięcie. Ubić wszystkie projekty eksperymentalne czy nastawione na dojenie popularnych trendów (typu arena shooter czy inne grinderskie Battle Royal) i skupić się na tym, co zawsze dobrze się sprzedawało i stanowiło wizytówkę Ubi przez ostatnie 15 lat, czyli gry dla jednego gracza z otwartym światem. Jeżeli przekierują budżet i ludzi na AC i FC (ewentualnie GR), to jest szansa na naprawdę dobre produkcje.
Ubisoft ma utalentowanych developerów, tylko musi zmienić podejście zarządzania projektami. Praca na wysokim poziomie wewnętrznej organizacji i biurokratyzacji ma zupełnie innych charakter, więc wiele dużych podmiotów zwyczajnie sobie nie poradziło z tym przejściem z poziomu średniego czy średnio-wysokiego na wysoki (np. Bethesda, BioWare, Blizzard czy nasz CDP). Korporacyjniakom się wydaje, że wystarczy się po prostu rozrastać, bo więcej ludzi oznacza więcej roboty wykonanej w krótszym czasie i więcej projektów powstających na raz. Ale rzeczywistość jest taka, że przez to siada wewnętrzna komunikacja i utrzymanie wspólnej wizji, a wielu developerów zmienia się po prostu w managerów, którzy zamiast wykonywać pracę marzeń (tj. projektować systemy, postacie czy questy), zajmuje się zarządzaniem, czego często nie chcą i nie potrafią robić, kompletnie się wypalając w krótkim czasie.
To jest dobry model na krótką metę. Nie można bić tych samych kotletów przez następne 15 lat.
A kto mówi, że takich samych? Właśnie tu jest ich szansa, skupić się na 2-3 seriach, ale zrobić to dobrze, z pomysłem, żeby każda nowa odsłona wnosiła coś świeżego, wynikającego wprost z wybranych realiów. Inne mechaniki, gdy jesteśmy wiedźmą walczącą z inkwizycją w średniowiecznych Prusach, inne gdy jako członek plemienia Azteków próbujemy pokonać konkwistadorów itd.
Akcje Ubisoftu poleciały na ryj. Trzeba powoli myśleć nad zakupem ;) Jest turbo tanio, ryzyko uwalenia niewielkie, a jak Chińczycy ich przybatorzą to odbije to ładnie w górę :) Ot taki, "akcyjny portfel" bez większego ryzyka, najwyżej jakieś drobniaki spalą się w piecu.
Co znaczy, że ponieważ nie spełniła „nowych, podwyższonych standardów jakości”. Nie byli w stanie wpakować do gry geyów, transformersów i innej tego typu chołoty.