Koncz wac pan wstydu oszczedz, najwiekszy diabel w dziejach komputerowych.
Przeciwnikow moze byc kilku UED, odrodzony Overmind i finalnie czwarta rasa elfuf czy tam jakis tam diablow tasmanskich :D
SC2 to byl jeden wielki kicz i porazka, kupa siana wydana na promocje i turnieje i nic PROsi z SC woleli grac dalej w BW, wiec zabili Kespe i calego BWa, a tak sie odrodzil xD balas i jednostki w WoLu to byla jakas kpina... kto pamieta ten pamieta... Infestory i MS ?? hahahaha.... dopiero niedawno cos tam zaczeli ogarniac.... a pamietna postac Davida Kima goscia od balansu sni mi w koszmarach sie do dzisiaj :> jedyny fajny czas dla sc2 to byla beta LotVa kiedy wywalilo caly ten siet aka hero units i micro mechanics... i strzelajace pylony iirc LOL
Akurat AoE jest marka M$ wiec nie martwil bym sie zbytnio, maja ogromne doswiadczenie, kwestia jaki target obiora czy masy, ktore i tak nie beda dlugo grac czy wyjadaczy i fanow strategii.
Starcraft 3 poprosze, ale wzorowany na BroodWar - suroey, brudny z wolna rozgrywka nastawiona na charakter jednostki, jakis tam unit select limit; bez g0wna i plastiku jak w sc2 - unlimit selec cap, macro mechanic, warp gates, tier1 hero queens kontrujace wsio itd.
Ready na 12h dziennie jak kiedys :D
Bo Pan Zniszczenia to gra glownie multiplayer i od tego zrobili Trade zeby mozna bylo sie wymieniac i kupowac przedmioty.
Tysiace fg i bogaty?? Chyba zartujesz.... ja rzadkie pierscienie sprzedawalem po 8-10k fg xD
Zeby ubrac takiego Palladyna na PvP to musialem ok 60k zabulic i nie byl zadnym koksem, bo ludzie latali z bugged itemami z 1.08 - bugbelt/bugtal po ok 50k kazdy.
Nie chce mi sie wierzyc, chyba jakis hypebait jezeli gral od 20lat, tyrael might to co innego, chyba raz mi tylko dropnal.... chcialem oddac jakiemus frajerowi za free, ale mnie wysmial, doplacac do tego nie bede wiec sprzedalem tego gniota Charsi za tony zlota :>
Raczej nic z tego nie bedzie bo film moze byc i bdb, ale potem odpalisz T1 lub T2 i bedzie totalna miazga z tego nowego.
Tam juz nic nie ma, wszystko zostalo opowiedziane i zakonczone w T2 w rezyserskim zakonczeniu Camerona z doroslym Johnem.
Wszystkie po T2 to gowno, 3jka jeszcze ujdzie jako parodia T2, mozna sie posmiac z kobiety Terminatora jako hybrydy T800 i T1000 i powspominac :] fajny film.
Powstalo juz dawno temu.... Terminator.
To trzy najlepsze i najbardziej poj.... filmy z Arnim, ale Terminator to byl jego peak jak bylego MU kulturulysty, zimna maszyna do zabijania, zagral siebie.
Dla mnie Diablo II, ale koniecznie na pierwszych wersjach bez tych wszystkich ulatwien, wspomagaczy i szmerow-bajerow.
Widzialem na streamach, bez rewelacji, poczekam na jakies dlc lub moze dodatek do D2Resurrected, a tak to mam PoE2 :)
Tekken stracil swoja tozsamosc po T5.
T6 to byl slaby i bylo juz widac rozlewajacy sie kicz, brak pomyslu, robionoe pod azjatow anime (bob, lars) i loliki z 10sek kombosami (bound mechanic).
T7 i T8 to juz w ogole pomieszany kicz ze SF, DoA i FFury i mikroplatnosciami.
"Dont ask me for.shit" koncz wac pan wstydu oszczedz.
Mam nadzieje, ze wroca do korzeni z T9 jak to zrobilo w T5 po slabym T4.
Co to bylo kiedys widzialem z dziewdczyna, po paru minutach zasnalem, obudzila mnie pod koniec.... no OK, poscilem pozniej Terminatora 2 Uncut z dobrym naglosnieniem, przez 2.5h nie dalo oderwac wzroku.
To dopiero kino!
dzieki, grywam czasami w 1.00 i 1.06 :D
polecam mimo, ze trudna gra, nie dla wszystkich
D2R pogralem moze z pare dni i dalem sobie spokoj, tam to juz wszystko spieprzyli od wygladu postaci, po cenzure i jeszcze splycili gre z tymi sunderami LOL
Ale mowisz to z perspektywy swojej, czesci EU i ogolej masowy, w USA jest to inaczej odbieranie.
Zobacz sobie na liczbe sprzedanbych kopii CL vs LoD, a najbardziej popularnym patchem byl chyba CL 1.05/6
Tak jak mowilem, kwestia gustu: CL byl dla ludzi z D1 i graczy starszej generacji, a LoD to juz masowa.
Ja wole HC ARPG jakim bylo CL niz H&S jakim sie stalo LoD.
Brevik sam powiedzial, ze to dwie rozne gry, Classic jest ala item hunting, a LoD jest ala crafting, a jeszcze dodaj 1.10 bo byl ichniejszy oficjalny mod do gry, gdzie zastapili zhakowane importy z OBN na OP Slowa Runiczne, tak wtedy dali narzedzia i otworzyli D2 na ludzi, ktorzy stworzyli tony modow, ale sam 1.10 byl niemilosiernie krytykowany, ludzie stwierdzili, ze to niewypal i odeszli, czesc lig sie rozpadla, np PCL przezylo, a niedobitki graly na zasadach z 1.09 m.in. bez Eni i Griefa np.
Brevik co sam mowi w publicznych wywiadach to jedno, a co sam mysli i mowil na streamach to drugie :)
Chris Wilson z PoE sam powiedzial, ze CL was "Masterpiece", but LoD was just "GG".
Poza tym skoro LoD byl taki zayebysty i w ogole genialny, zrobil z D2 mainstream i zarobil tony siana to dlaczego nie powstal drugi dodatek????
Niestety D2 sie skonczylo na 1.09 to byl ostatni OG patch do gry, w 1.10 zrujnowal gre totalnie i ludzie masowo odeszli, nie bede sie rozpisywal co bylo be, a co noe bo by hylo tego za duzo i najzwyczajnie mi sie nie chce. W 1.10 zamiast ludzi masowo zaczely latac boty bo drop rate byl zwalony do tego stopnia, ze zeby upolowac Bera lub Jaha to trzba bylo z 10k runow na Travi robic bo TopEnd Slowa R7niczne staly sie podstawa dalszej gry, chyba, ze sie gralo jedna z dwoch grywalnych postaci czyli Hamerkiem lub Sosana Zamiec, ew. JAvka na krowki.
1.13c chyba cos ci sie pomylilo, to byl krotki beta patch przed finalnym 1.13d.
Najbardziej popularnym patchem byl chyba 1.05 lub 1.08 z tego co pamietam, LoD nie sprzedalo sie juz tak do rze jak CL.
Pamietaj, ze D2 bylo robione dla fanow D1 wiec musialo byc hardcorowe jak poprzednik.
Na koniec wrzucam filmik od popularnego Streamera odnosnie 1.00
https://m.youtube.com/watch?v=H0nzwt8nyZc&t=41s&pp=ygUXRGlhYmxvIDIgMS4wIHdoYXQgcmlnaHQ%3D
Z perspektywy czasu dla hammerka najlepszy bylby Scepter 2Pala 1-3foh/hammer 1-3convi/conc 10fcr...ale to nie dla biedakow xD
CL muza i wybor postaci to byl taki wstep do mrocznego RPG, tak to zapamietalem.
LoD to juz zawiewalo masowa ze szczytu Arreat :]
No ja poczatkowo gralem na Zemste, bo mi sie bardziej podobala i mialem Scepter +3 do Zemsty, ale kolega twierdzil, ze Zapal lepszy bo mniej many wysysa i walo pare razy czy jakos tak, wiekszej roznicy nie odczulem, bo Zemsta miala lepszy dmg, potem na NM dalej gralem Zemsta, a TajSank juz ubijalem FoHem z dystansu xD
D2 do byla moja piersza horror gra po RE2. Przy Andy mialem prawie mokro w gaciach ze strachu, po zejsciu do tej jaskini jak mnie Duriel cmoknal to prawie sie zes...m, byla chyba 1 lub 2ga w nocy, Mepha jak pierwszy raz zobaczylem chyba zrobilem sobie przerwe iirc ?? po 10h ganiana po dzungli ??
Przy rozdzialce 640x480 wsio bylo ogromne i wydawalo sie, ze jest sie w srodku gry, jak na tamte czasy grafika i stylistyka robila robote.
Bo D2 Classic bylo gra typu hunt czyli totalnie wsio zrandomizowane i polujesz na itemy.
LoD to juz gra typu craft, czyli zdobyles potrzebne rzeczy i sam tworzysz itemy.
To juz kwestia gustu, ja wolalem D2CL
Bo na Diablo sie szlo z minimum 30lvl, moj Paly dal rade po wiekszej farmie Zew Stepow i Uzuala, zdobylem dwureczny miecz z ed i atakiem zimnem, wiec szlo gladko bo Zeal mial 10 atakow z rzedu (to nic, ze jak jeden chybil to reszta tez ;), potem kolega powiedzial zeby zmienic z Cierni na Fanatyzm to juz w ogole szlo jak w maslo :D
Duriel w pierwszych wersjach mial Charge wiec ludzie padali na strzala, moj pierwszy dead to byl wlasnie Duriel nawet sie nie zaladowala jaskinia, a juz bylem martwy mimo, ze gralem juz na CII 733mhz Riva tnt2 i 256 ramu :D potem ludzie zaczeli plakac wiec usuneli mu Charge xD
Najlepsza wersja gry, wracajac do 2000, tam wszystko ma sens, nawet znajdowanie mikstur many bo nie mpzna bylo kupic u sprzedawcow, dalej to juz pojechali z ARPG do H&S i totalnego rozpierdzielu w LoD, 1.09 jeszce byl do przyjecia, a 1.10 rozpierdzielil ta gre na dobre do dzisiaj.
Zamiast paprac sie w gownie zwanym d4 zrobili by duzego patcha do D2R i zaczeli by montowac D5 jako TPP.
Pierwsze primo David Brevik byl wspolzalozycielem Condor Games, Blizzard North to byla zmieniona nazwa bo bylo parcie ze strony Blizzarda jak juz zaczeli bardziej wspolpracowac.
Drugie primo juz dawno David rozminal sie troche z forma tworcza; ostatnia udana gra, nad ktora pracowal byl D2LoD w wersji 1.09d, a i tak Classic byl duzo lepszy mimo wielu bugow.
Dodaliby cos nowego lub balansujacego do D2R zamiast reanimowac tego trupa zwanego potocznie "d4" ehhhhh.......
Kasiorrrra xD, nie nie pierd.... teraz pewnie zaluje bo spalil legendarna postac na wieki, a tak jak by odmowil to juz nie lamietal o tej szmirowatych ep 7-9, pewnie wiekszoscbtych "nerdow" zaczelaby kwestionowac, ze to g... i bez Luka to nie kanon :D
Ta gra jest nudna i ogolnie beznadziejna, ot dlaczego, jakies lolitki i demony.... szmira.
Moj ulubiony system, w zasdzie sie na nim wychowalem, mialem wczesniej 95 i 98se, ale na WMe to byly chyba najlepsze dla mnie czasy w ogole w gamingu, w 2000y bylo tyle hiciotow: Q3Arena, UT, Heroes3, Diablo2... moglem nie wychodzic nawet z domu jprd.
W98se byl lepszym system, chyba nawet najlepszym, dzialajacym na zasadzie jak i co wgrasz tak masz :aDD, ale z 98se mialem problemy ze sterownikami do nowej plyty glownej, pamietam do dzisiaj Asus Cuv4x-e o dziwo na Me wsio smigalo z jakims patchrm :D wiec zostalem z Me :D
Kiedys tworcy tworzyli gry z pasji, zakladali male studia i realizowali swoje wizje, teraz studia wyrosly na korpo molochy z setkami wlascicieli, udzialowcow, wspolwlascicieli itd, nikt chyba nad tym nje panuje za bardzo i kazdy ma wywalone poki kasa sie zgadza. W Bli$$ narazie sie zgadza bo jada na starych legendach, ale po kolejnych wtopach zaraz im sie skonczy te marketingowe gowno zawiniete w piekny papier bo sie nie sprzeda z zalozonym zyskiem.
Hahahahaha a to dobre, dla mnie mogli by ich wszystkich zwolnic...
0 wsparcia dla D2R
D4 straszny gniot i jeszcze ten dodatek w sumie z zawartoscia jak jakies DLC. Jak na taki budzet i 400 ludzi to nawet nie nalezaloby porownywac do PoE2 bo to byla by obraza dla calego gatunku H&S.
Ja gra bedzie hulac na legendarnym patchu 1.09d, albo nowym 1.09f z mana u sprzedawcow i respekiem to kupuje, olewam PoE2, biore tyg przerwy od pracy i loje do nieprzytomnosci jak kiedys w zlotej erze D2 :]
Czekam na cicha zapowiedz dodatku do D2Resurrected lub Tekken Tag 1/2 remastered na Steam :DDDD
Dla mnie bezapelacyjnie TEKKEN 5 na PS2 aka remaster TEKKEN'a 3 z PSX to najlepsza gra 2005, albo i nawet dekady!
WCALE sie nie zdziwie jak anuluja 2gi dodatek jak w przypadku D3 i wypuszcza w postaci DLC lub wiekszego patcha i w koncu dadza sej sobie spokoj z D4. Ta gra jest skonczona po nieudanym debiucie i totalnie nieudanym dodatku tony hejtu zalaly fora.
Mozliwe, ze juz sobie zdali z tego sprawe, ze ciezko bedzie konkurowac z PoE2, TQ2 i innymi i pracuja nad D5 jako FPP lub TPP bo to teraz jest na TOPie :D
WCALE sie nie zdziwie jak anuluja drugi dodatek jak w przypadku D3 lub wypuszcza jakis chlam for EZ cash dadz sej sobie spokoj z nieudanym D4 i zaczna, byc moze juz zaczeli prace nad D5 jako FPP lub TPP bo takie gry sa teraz na TOPie.
Ta gra jest skonczona po totalnie nieudanym starcie i totalnie nieudanym dodatku, jeszcze w obliczu PoE2, TQ2 i innych :D
Ten koles chyba nie zna kompletnie swojej gry, cos mu sie pop..... z modami lub z wersja z 2000y, moze w modzie Project Diablo 2 troche tak jest, ale nie do konca.
W Oryginalnym D2 LoD wystarczy Sorka z Teleportem i mozna tym latac po mapie jak z jakims cheatem, to chyba jest wporzadku i dziala jak nalezy... LOL
Jest mnostwo skilli, ktore robia sieke z potworow i nie trzeba do tego zadnych tanich OP slow runicznych jak Spirit. SummonCE Nekro z samymi smieciami zabija wsio na 2 ekrany, Java to samo zanim Krowki sie pojawia sa juz martwe, HDin to juz w ogole legenda, przepowerowany build jak cholera, Blizz Sorka robi sieke mimo niewrazlisci potworow, ale to sie grinduje lokacje gdzie ich nie ma, a jak juz sie zlozy "Nieskonczonosc", ktora rozbija niewrazliwosci dla Fire/Light ele to wsio pada w mgnieniu oka jak szanowny Pan krytykuje, taka Sorka pod 200fcr ma Teleport i Nove na ~9frame, na Bossy jest Static ktory w mniej niz 1sek zmniejsza HP do 50% (cap) na Hellu LOL.
Najgorszy obecbie w D2 jest balans przedmiotow bo ~95% to sa smieci, krorych w ogole nie warto zbierac i sie nimi przejmowac tak jak rowniez wspomina szanowny Pan oraz balans postaci; przepasc miedzy S tier, z D/E tier jest tak ogromna, ze w PvM nie warto tracic nawet czasu, taki Barb czy Druid to teraz jest glownie zeby dawal buffy druzynie.
Diablo 2 jest obecnie tak spier.... gra, ze dla kogos, kto nie gral wczesniej jest kompletnie nie grywalna po skonczeniu Nigtmare, z uwagi na bezsensone polaczenie mechanizmu synergii z niewrazliwosciami potworow, obie te mechaniki razem nie maja sensu, zwlaszcza ze wspolnym lootem.
Owszem przed dodatkiem LoD na normalu dojscie do Aktu 4 Hell zajmowalo troche czasu, wsio mialo tam jakis tam sens, byly tam problemy z balansem, ale juz od LoD w wersji 1.09 i poznmiej 1.10 gra sie wiele latwiej, 1.08 byla jeszcze w miare tudna, jedyna trudnosc to wytrwalosc w grindzie aka bycie human botem.
W ver Classic, przed dodatkiem LoD masakrowalo sie wsio jak leci, trzeba bylo ogarnac tylko dobry build, WW Barb mial 1frame speed co dawalo 25 atakow na sek, Orb/Hydra/Meteor/Blizz.... nie bylo jeszcze CastDelay wiec sie spamowalo raz za razem, ORB zalewal caly ekran co skutkowalo zwiechami kompow w tamtych czasach.
Po dodatku LoD oslabili skille, ale podkrecili unikaty i w sumie byl niezly balans. Patch 1.09 byl prawdopodobnie ostatnim, przy ktoryn pracowali OG Devsi z BlizzNorth
Patch 1.10 zostal stworzony przez jedna osoba z BlizSouth, ktora nie pracowala nigdy przy ver Classic i wywrocil gre do gory nogami (moim zdaniem sp.... totalnie gre).
Meta w 1.10 wyglada tak, ze gra sie Sorka z Teleportem i skipuje sie cala gre jak jakims cheat'cie, gre mozna spokojnie przejsc w niecale ~2h i w dzien na wszystkich poziomach trudnosci; jest pare buildow, ktore kosza wsio na ekranie jak leci i nie trzeba do tego Enigmy, swoja droga Eni nie jest, az tak trudno wydropic na SP, wystarczy odpowiedni build, pare tanich OP RWs i ~1-2 tyg spamowania CS lub Krowek.
Teraz w D2Resurrected doszly TerrorZones wiec jest jeszcze latwiej, nie mowiac o "Mozaice" to jest w ogole broken OP.
To jest temat rzeka..... ale ogolnie Brevik troche odjechal i pier....doli, chyba bardziej mu chodzilo o itemizacje i ch.... drop rate w D2, krory byl proba obejscia problemu botow, dupe i importow z OpenBN. Slaby drop rare moim zdaniem bylo bolaczka D2 i zupelnie nie swiadczyl o poziomie trudnosci, chyba ze ktos lubil byc human botem.
Zeby grac hardcorowo trzeba miec i czas i sile i zapal i kase, malo kto spelnia te cztery warunki.
Stremerzy to hardcorowcy zarabiajacy na tym wiec wyjatek potwierdza regule.
Ja sam gram gry, ktore znam i ktore mam oklepane, na nowe nie mam sily, chyba, ze to gry casualowe lub dla dzieci :)
Odnosnie LoD w patchu 1.10 i nastepnych to tylko Normal, zalezy jeszcze czy melee czy caster, ale generalnie na NM bez ladowania w synergie i kilku itemow robi sie juz sciana w pozniejszych aktach.
W 1.09 mozna bylo grac prawie czym sie chce i uzywac co sie chce i spokojnie skonczyc Hell :]
Patch do PoE2 w EA jest prawie wielkosci calego Crapblo 4 XD
Za darmo bym nie bral, wole wydac 100zl na PoE2 niz za darmo grac w bete tego gniota, powinni z to placic.
Oj nieeee SC + BW to nie bylo cukierkowe pierdololo :D
OG Starcraft byl bardzo ponury i mroczny, grafika byla bardzo szorstka, tam nie ma tych dobrych, wszyscy sa zli, walcza o dominacje nad innymi i przetrwanie.
W BW na wysokim poziomie Korki mialy dziesiatki taktyk i strategii zmieniajacych sie dynamicznie w zaleznoaci od mapy, sytuacji i od tego co robi przeciwnik. Przeciez to byly maszyny trenujace po 10h dziennie i nie rzadko nawet wiecej. Zadna inna gra wczesniej nie miala pro hausow z trenerami i maszynkami, ktore trzepaly po 10h dziennie w to samo.
SC:BW jest moim zdaniem najlepszym RTSm w historii, WC3 tuz za nim, podium zamyka AoE2.
SC2 byl co najwyzej dobry, pamietam bete SC2 WoL wygladal graficznie gorzej niz WC3, potem sie juz postarali na miano Kibla Trzy w kosmosie. Balans w WoLu nie istnial, kto pamieta Infestory ten pamieta. Kampania byla taka jakas mieszana, niby fajne misje i rozbudowany custom w jednostkach, ale swiat SC zmiekczal, z trzech ras gdzie kazda ma swoje za uszami, w SC2 mamy back to hero love story. Juz nie bede wspominal o prosach z BW krytykujacych SC2 i slabym wyniku finansowym.
WoL 8/10 bo byla to nowosc
HotS 7/10 bylo juz gorzej
LotV 6/10 nawet nie przeszedlem kampanii, beta byla w miare fajna bez tych debilnych macro mechanics.
W oryginale byl jakby obdarty ze skory z kawalkami miesa, jak pierwszy raz to widzialem w 2000r to bylo to jak tysiace igiel wbitych w moje serce ;D
To bylo k.... straszne.
Duriel, tez byl ciekawy, ten glos i wielkie ciesko dla ktorego bylem na strzala z jego jego Charge (potem usuneli mu to Deadly Charge lol).
btw Ama i Andy bez cyckow to juz nie to samo, to jakas fuszera, dla mnie duzy minus, nie czuc ducha oryginalu.
W skali 1 do 5 gdzie jeden to pure remaster, a 5 to pure remake.
Starcraft Remastered jest 1.
To ten sam Starcraft z nakladka graficzna, reszta bazuje na patchu iirc 1.16.1, dodano pare qol jak wlasne skoty klawiszowe i poprawiono pare bledow, ale reszte bledow potraktowano jako game features, czyli tebledy byly jiz tak obeznane, ze balansowaly gre (np scarabs miss i muta stacking) tak mialo zostac ze wzgledu na balans w multiplayer.
Diablo 2 Resurrected to 2.
Stare dobre Diablo bazujace na patchu 1.13 (nie najlepsze bo najlepsze bylo w patchu 1.06 dla Classica i potem 1.09 dla LoD) z paroma ulepszeniami z modow i nowymi funkcjami, dodali pare gownianych slow runicznych, z ktorych jedno zniszylo balans (Mozaika), poprawiono bledy, ktore tez byly uznawane za game features w szczegolnosci w PvP - str bug, defb, wsm, desync, WSG i tym samym zniszczyli cale PvP.
Nie nie przesadzam, Bossowie nie sa juz tak straszni, odpalilem stare przerywniki i nowe osobie postronnej zeby uniknac poczucia nostalgii i osoba ogladajaca przyznala, ze stare przerywniki sa bardziej mroczne.
WarCraft 3 Sh1tforged mial byc 3.
To co wyszlo wszyscy wiemy.
Raczej nie, najprawdopodobnie bedzie to nakladka graficzna w stylu SCR + pare qol bo OG WC2 jest jeszcze bardziej archaiczny niz BW.
Jezeli to tylko remaster czyli nakladka graficzna +pare qol to jestem dobrej mysli.
Starcraft Rem im sie udal mimo paru niedociagniec (portrety postaci nie sa juz tak mroczne jak w oryginale).
WoW CL wyszedl naprawde dobrze.
Diablo 2 Res wyszedl w miare dobrze, grafika jest niezla mimo kilku slabych animacji u paru skilli i paru kontroweryjnych zmian, glownie chodzi o modele postaci, ktore celowo zostaly postarzane i wyszly po proatu brzydkie, z mlodych herosow zrobili jakis nieudacznikow, Diablo tez bardziej przypomina jaszczurke niz demona, a Meph nie jest juz taki straszny, no i jescze dodali troche cenzury w niektorych lokacjach jak i w modelu Andariel.
WC3 sh1tforged to jedyny remaster, ktory im kompletnie nie wyszedl, no ale robilo go ponoc jakies chinskie tanie studio, wiec wiadomo.
Jest jeszcze Microsoft i Spencer, ktory lubi RTSy wiec jestem dobrej mysli.
Zapowiada sie wybornie. Nie wiem dlaczego, ale czalekam bardziej niz na PoE2, o D2R i D4 juz w ogole zapomnialem.
Nadal zle opracowane synergie, brak szybkiego respeka pod szybka zmiane skilli i rw meta. Podziekuje juz ogralem D2 1.10+ w roznych wariantach i wersjach.
Blizz byl juz dnem w 2010 roku, SC2 WoL na premiere to byla tragedia jezeli chodzi o balans i multi, prosi nie chcieli tlw to grac wiec zniszczyli KESPE is caly SC1 w Kor :D
Nic dla SCRemastered nie majom?!?? Pogralbym w SCR gdyby wypuscili nowego patcha ze zmianami, moze prosi zaczeli by cos nowego i ciekawego grac, bo stara meta juz jest nudna, a Scout i Ghost to totalnie bezuzyt3czne jednostki.
Kutfa ten Sh1tforged to taka tragedia, ze nie powiem... zapowiadalo sie istny majstersztyk, a wyszwdl Gniot przed duuuze G.
Nie wiem czy uda im sie naprawic ta gre niby Spencer idzie w RTS, ale ta gra zostala tak totalnie splugawiona, ze nie wiem czy im sie uda ponownie przywrocic swiatlosc nad Lordaeronem.
Trzymam mocno kciuki zeby sie udalo bo jestem fanem WC2/3 mimo, ze nadal preferuje Starcrafta1.
Diablo 2 do dzisiaj wymiata, do tego pierwsze patche byly najlepsze, LoD troche poprawil i troche popsul potem patch 1.10 totalnie zniszczyl gre.
Grywam do dzisiaj w stare patche, teraz odpalilem sobie D2R Classic w wersji 1.06 (ostatniej przed LoD) z respekiem i duza skrzynia i gra jest cudowna; mroczna, trudna i nie nastawiona na farme dwoch lokacji i top end RWs tylko na swobodnej grze i zabijaniu mobkow. Polecam.
BTW na scrrenach jest Druid, ktory byl dopiero w dodatku, nie w pierwszej wersji.
Jak cale CWars stare i nowe ogladalo mi sie wysmienicie, tak tego gniota dalem rade obejrzec zaledwie ze 2-3 odcinki :D
Najbardziej nie podeszly mi tantedne i kiczowate postacie iirc.
Tekken skonczyl sie na Tekken 5DR i kazdy ogarniety fan to wie, z ostatnia dobra postacia - Dragunov i pierwsza kiczowata - Lili, co za ironia.
TTT2 byl niezly, a T7 i T8 to zwykly skok na kase i kaszana nie polecam.
W gwoli scislosci, SC2 wyszedl juz jak Blizz umieral, bardzo slabo sie przyjal w Korei mimo, ze Bli$$ robil wszystko i jeszcze wiecej zeby zabic popularnego SC Brood Wara. Ostatecznie zniszczyli Kespe i PL, a SC2 szybko umarl w Korei, na swiecie bylo srednio, produkt byl niszowy ze stala mala liczba fanboyow jak to RTS.
Odnosnie "czasow" to juz w SC2 byly liczne zmiany; Raynor z bandziora zrobil sie macho z wyrzutami sumienia, a Kerrigan jako bezlitosna maszyna do zabijania jak xenomorph zaczela sie zmieniacw ksiezniczke....pfffff bleeee ale kicz SC1 byl dosc mroczny i klimatyczny, SC2 to jakas komedia lub parodia.
Ja odwrotnie chcialbym strzelanke z SP i multi, ala AvsP z mozliwoscia wyboru rasy i klasy.
AvsP1/2 swego czasu to byly kozackie gry.
Po tym jak zremasterowali WC3 sh1t forget wole strzelanke, juz copy paste SC Ghost bedzie 100x lepsze xD
DobrZE kadzi, Musk podobnie, nieroby i darmozjady wyp...dalac!!!
Przed premiera GW disneja myslalem, ze pierwsza trylogia to dziecinada i chlam, po trylogii disneja pierwsza trylogioa wydaje sie wspaniala i ponadczasowa, taka twz nistalgiczna :) nie moge sie doczekac na ich powrot ;]
Dla Tekken 5 kupilem PS2, choc bylem wielkim fanem Tekkena 2 z czasow arcade jao bylem nastolatkiem (1996) i Tekkena 3 z PSXa jak bylem juz Lei'lowym wymiataczem, to PS2 byl moja wlasna pierwsza konsola w zyciu tylko i wylacznie przez Tekkena 5, jak zobaczylem to arcydzielo na arcade i przepalilem te 20zl w pierwsza noc :D alez to byla cudowna gra!
Chyba was do reszty pop.... za niecale ~2k to kupie 5cio, a nawet 10cio letnia Yamahe, ktora wessie ten szajs niczym Slon tromba zgnilego banana.
Diablo II do patcha 1.09, a nawet 1.06 to byl najlepszy arpg w jaki gralem.
1.10 zamiast poprawic pare rzeczy to sp.... wszystko co bylo fajne w D2, dzieki Peter Hu!j
PD2 jest swietny, ale jednak pierwsze patche byly najlepsze, nie da sie naprawic to co zj... 1.10.
D1 ma chyba najlepszy klimat ze wszystkich arpg, nawet dzisiaj z DevolutionX lub Belzebubem broni sie dzielnie.
DS1&2 bawilem sie swietnie, samo budowanie druzyny i rozkmina kto co jak kiedy dawalo duzo frajdy.
PoE to nic nie trzeba mowic, gdyby nie ta toporna i drewniana mechanika i dziwno fov to PoE bylo by moim nr 2, ale w PoE2 to i wiele innych bedzie poprawione wiec licze na moj nowy nr1.
D3 sp..... g....no, ale bawilem sie dobrze z rmah/ah combo (przy okazji troche zarobilem), multiboxing tez dawal rade, jak by sie nazywalo "D: Adventures slash console gam3", to powiedzial bym, ze dobra nawet gra.
Ponoc w samum bli$$i€ wyniki d4 i tak nie sa zadawalajace, a i tak wiadomo, ze sprzedaz d4 to glownie jechanie na marce BlizzNorth i dobry marketing, w tym oni sa naprawde dobrzy :>
Ci nieudacznicy nawet tego nie potrafili zrobic, wystarczylo wziac to co najlepsze z D1(gore) D2(wszystko) D3 (dynamika) i polaczyc z domieksza paru rozwiazan.... a pamieta ktos areny z bety d3?? hihi :]]].
Belzebub, Median i PD2 to grupa paru pasjonatow i im sie to udalo bezblednie, te mody sa lata swietle przed tym odpadem zwanym "d4", dla korpo obracajacego grube miliony zrobic cos wysoko jakosciowego za trudne, w tym problem, tam juz nie pracuja ludzie z ogromna pasja i zaangazowaniem, tylko zwykli korpo wyrobnicy, szczury, cala reszta juz uciekla za czasow Bobiego z tego tonacego okretu.
Przegralem cale swoje dziecinstwo na moim P100@133 w D1, cala mlodosc w D2.
D3 z cyckami dalo ciala po calosci doslownie, ale mimo to mialem troche frajdy z RMAH i AH aka Diablo Tycoon, multiboxing 4x CM Wizz (kto wie ten wie) tez byl spoko.
D4 to jakas kpina, ktora zwrocilem (na szczescie) po niecalej 1h "grania". Oni w ogole nie maja pomyslu, J. the f... that looser Wilson mial przynajmniej jakas wizje, totalnie nietrafna, ale Monk mu sie udal. W "d4" nie ma nic, to tak jak by ktos napisal skrypt zereby stworzyl d4, ta gra jest tandetna, obojetna, bez wyrazu, bez niczego......
Ta gra to syf i kawal mulu jak d3, ktore juz coraz bardziej przypomina, juz czuc jak smierdzi im w gaciach przed premiera darmowego PoE2 z 5x wiekszym contentem i mechanika dla graczy, potem w 2025 TQ2 juz tylko dobije te ledwo zipiace d4 :]
Skott totalnie nie czai bazy i sie juz pogubil xD
Do ~2005 z Cowem i ekipa byl jeszcze sens kombinowac, teraz wyjdzie gowno pokroju Prometeusza.
Balans to jedyna wada D2R.
Dlatego jezeli chodzi o Diabelka to gram glownie stare patche (1.09) i PD2.
SUPER swietnie..........., ale ja mam to serdecznie w d..pie.
Blizzard umarl wraz z WotLK.
Zmiany pokazuja, ze D4 idzie coraz bardziej w strone d3 2.0, a nie D2 jak zapowiadali. Oni juz nie maja pomyslu na ta gre wiec wracaja do mechanik z D3. Jedyne co mnie bawilo w D3 bo gra byla zwalona, ze heej to byl RM Auction House aka Diablo Tycoon oraz multi box 4x Wizzardy lub Monki xD fajnie sie tym gralo.
Bez PvP aren/battlegroundow z auto matchmakingiem i auction hause nie widze sensu wydawania ok 300zl na podst + dodatek, nie ma tam nic nowego lub interesujacego.
Zaraz premiera PoE2 z kontentem pewnie 3x wiekszym w dadatku za darmo xD
Obecnie darmowy Project Diablo 2 jest chyba najlepszym rozwiazaniem jak ktos chce usprawnionego Diabelka.
Gladiator 2 bez Crowa to jak Terminator 2 bez Arniego, niby w T1 csm-101 zostal zlikwidowany, ale musial wrocic.
Koncepcji na powrot Maximusa bylo duzo.
Czerwona lampka juz od dawna swieci, typowy marketingowy syf.
God Year to jego ostatni dobry fim.
Gladiatora raczej niczym juz nie przebije, powinien skonczyc na 1nce i nie psuc legendy tego dziela.
Byla chwilowa szansa pare lat po 1nce z wskrzeszeniem Maximusa (ostatnia walka jako sen itp koncepcje), ale szansa przepadla.
Czerwona lampka juz od dawna swieci, typowy marketingowy syf.
God Year to jego ostatni dobry fim.
Gladiatora raczej niczym juz nie przebije, powinien skonczyc na 1nce i nie psuc legendy tego dziela.
Byla chwilowa szansa pare lat po 1nce z wskrzeszeniem Maximusa (ostatnia walka jako sen itp koncepcje), ale szansa przepadla.
Nigdy nie skladaj CoH bo to kupa, strata Bera, lepiej uzbierac pod Infinity lub Enigme, a Sorka Blizz z Sunder Charmem to mozna w byle czym latac na Hellu i TZs, nawet z Ormusem, "Oswieceniem" lub Viperem.
Tekken 5DR z rollback'iem i jutro kupuje PS5, mimo ze moim ostatnim soniakiem byl PS2 :)
Nie wiem, nie gralem jeszcze, skonczylem na becie i tyle, dla mnie to D3 na sterydach, te same bledy jak by sie nie nauczyli z D3, a szkoda. Wyjdzie dodatek, moze kupie, ale wizualnie D4 nie powala, animacje, dzwieki, skille wygladaja slabo, drzewko umiejetnosci niby OK, ale znowu 6skill limit bo konsole. Diablo 2 Resurrected wyglada o wiele lepiej mimo, ze samo ma tony problemow LOL
"Wolny rynek" w obecnych czasach to czyste p2w i tona botow hackow i innych cheatow, im gra wymaga wiecej farmy tym jest bardziej hackowana i p2w, p[rzerabialaem to z D2 LoD wersji 1.10+ ewidentnie pro BOT i p2w. Jedyny sens takiej rozgrywki to official BOT lub "auto exping i farming".
Dokladnie TAK, handel w dzisiejszych czasach to RAK!
W D3 problemem nie byl AH tylko RMAH i gra zrobiona ewidetnie pod niego, kto mial zarobic ten zarobil....
Mi sie zwrocila chyba z 10cio krotnie, za same buty Natalii dostalem 200$ O.O
Nie do konca tak bylo, Summon byl potezny nie przez miniony, tylko przez CE+AMP combo ew +Conv bo CE to 50/50 physic i fire, miniony to byl dodatek, mozna bylo grac bone i bez minionow, a wlasnie normal byl "trudniejszy" niz nm i hell bo bez Revive ciezej sie tluklo Diablo i Maggot Lair.
Niwerazliwosci byly bez sensu, zwlaszcza z systemem synergii, wiadomo gralo sie konkretny element pod konkretne lokacje, reszcze sie skipowalo, casterowi wystarczyly dwa "Duchy" - w tarczy i mieczu, "Wiedza" i "Dym"/"Skradanmie sie"/"Oswiecenie" i Takim Hammerkiem, Bonerem lub Blizzem mozna bylo przejsc gre jedna reke na /P3 spokojnie o SummonCe nie bede wspominal bo tam juz prawie w ogole nie trzeba bylo itremow. Melee sie nie pogra bez "Zalu", a nawet z top itemami jest wolniejszy niz random caster, poza tym melee wymaga ton AR, resow, defa, dr, LL/ML...etc etc, caster wali z daleka i zawsze trafia. trzeba bylko many xD
Moim zdaniem troche popsuli gre, z patcha na patch bylo coraz gorzej, co z tego, ze naprawili tony bledow i mechanik jak caly FUN siadl ;/
tutaj filmik jak wygladala gra tuz po premierze, gra topowy gracz D2:
https://www.youtube.com/watch?v=H0nzwt8nyZc
Nie do konca tak bylo, owszem osoby, ktore zagrywaly sie w D1 sporo narzekali, z tego co pamietam glownie na niska rozdz; 640x480 bo gry juz spokojnie obslugiwaly 1024+ i drzewka umiejetnosci, ze to juz nie tomy i booki, gra stala sie poprostu bardzo popularna i nie kazdemu przypadla do gustu. Dla nowych graczy jak ja (D1 mi wtedy nie podeszlo) gra byla odbierana bardzo dobrze. Ludzie narzekali, ale kazdy mial "kopie" D2 i kazdy sie zagrywal jak moi narzekajacy kumpe, narzekali, a grali xD
Dla mnie pierwsze patche (1.00-1.02) w D2 byly najlepsze i najwiecej sie wtedy zagrywalem; gra byla mroczna (Andy I Duriel zrobily na mnie duzo wieksze wrazenie niz cale D1, bliski zoom w 640 robil wtedy swoje:) i dosc trudna na wyzszych poziomach (kto nie wierzy niech ubije Diablo na Piekle w wersji 1.00-1.06).
LoD troche polatal i troche napsul (szczegolnie pozniejsze patche):
+nowe postacie i akt 5, nowe przedmioty, rozdz 800x600 (chodz powinno byc 1024+), przez przepowerowane uniqe Teleportacja stala sie OP i mozna bylo skipowa mapy i "latac" na bosow
-gra stala sie latwa, CastDelay aka cooldowny do masy skilli, znerfione magic/rare przedmioty
+/- niewrazliwosci potyworow
Patch 1.10 aka patch mod totalnie rozjebal balans, masa ludzi przestala grac; synergie i przepowerowane tanie slowa runiczne sprawily, ze gralo sie glownie casterami bo melee stalo sie bezurzyteczne z wyjatkiem Smita na Ubery, przez synergie rozwoj postaci ograniczyl sie w zasadzie do 1-2 skilli + synergie, niewrazliwosci polaczone z synergiami sprawily, ze skipowalo sie mapy, exping zmienil sie z farmy krowek i Aktu5 na stanie w miejscu w malym pomieszczeniu -Uber lvling i Baal run.
Enigma i PvP troche ratuje terazniejsze LoD jakie znamy, ale generalnie Patch 1.06CL i 1.09LoD byly uwazane za najlepsze!
A ja myslalem, ze SC2 WoL sprzedawal sie suabo bo byl poprostu suaby i nie przyjal sie tak dobrze jak SCBW np w Korei.
IIrc Bl$$sard musial zabic Kespa i cale BW community zeby zmusic ludzi do przesiadki z BW do SC2.
Akurat w Tekkenie 3 ze wszystkich multisow Kinga da sie wyrwac (wyj Romeo Special), nadal gram w ta wspaniala gre, ale juggle sa naprawde krotkie w porownaniu z nowymi odslonami :]
Gdzie jest Tekken 3?!? Przeciez to byla rewolucja wsrod bijatyk.
Moje topy 98go:
Tekken3
Starcraft
MGSolid
GTurismo
W T3 i SC gram do dzisiaj, to moje top3 gier w ogole.
Gra wyglada fajnie, laczy pare fajnych rzeczy z D2 i D3. D2 mialo swoje problemy, a D3 za bardzo poszlo w strone ala "arcade WoW" mimo bardzo obiecujacej alphy z arenami i etc. Jezeli nie namieszaja za bardzo przed premiera jak mialo to miejsce z D3 to moze byc najlepszy Diabelek od czasu D1 i D2CL.
Trzymam kciuki.
Ciekawe ile razy wydropiles ta rune Ber. Gramlem w D2 od 2000 i nigdy nie poleciala mi legit runa Ber na Battlenecie. W pierwszych patchach w D2 drop byl "normalny" podobny do tego z D3 RoS, tylko ludzie za zaczeli za bardzo abusowac RMT. Tragiczny drop rate byl odpowiedzia na zalanie BN przez boty, duping i import hacki z 1.08-1.09 iirc, nie potrafili sobie z tym poradzic w 100% wiec poszedl rust storm i patch mod 1.10 z OP itemami jak Spirit czy Eni z kosmiczym dropem pod boty i perfect bot buildem aka Hammerdin. Bociarze abusowali dalej RMT, BlizzSouth ich banowal, po to zeby kupili kolejne cd keye i dalej bocili i kazda ze stron wychodzila na swoje kosztem normalnych graczy ofc.
Dlaczego minus, ma racje, pierwsze Diablo + Diablo 2 1.00-06 czuc bylo klimat i rozgrywka przypominala prawdziwego rpg''a. Wraz z dodatkiem LoD zaczelo sie wszystko psuc i isc w strone kiczu i OP.
Chyba nie tylko wy, dosyc sporo osob dalo sie na to nabrac ;)
Pierwsze buildy D3 byly oparte na D2 aka D2.5+mmo, jak ten arogancki gbur J "fuck that loser" W sam wspominal, ale je potem porzucili, byc moze zrozumieli, ze hype jest dosc duzy i moze lepiej nie robic dla WoW''a konkurencji i lepiej zrobic WoW arcade slashera opartego na agresywne mikro platnosci z RMAH+AH ten kto gral na pierwszych patchach to wie jak to wygladalo.
Dla mnie najwiekszym rozczarowaniem bylo usuniecie hostility i PvP aren zaprezentowanych na BlizzCon 2010 iirc, alez sie wtedy wk....m ;/ to byl jeden z filarow marki.
Mam nadzieje, ze ich filozofia przy tworzeniu D4 nie bedzie sie opierala na "then we doubled it!" chociaz z tego co widze co robia z D2R to mam mieszane uczucia.
Na byle jakich szponach bez +sk bedziesz mial jeszcze gorszy dmg, nie mowiac juz o szybkosci ataku, Lot Smoka sam z seibie jest wolny (24 frame cast iirc), dodaj jeszcze ujowe szpony, buty i wychodzi kal.
Ten build na papierze jest GG, moze bez Sunder Charm bylby topem, ale znajac mechaniki realnie jest sredni na low/mid lvl i OP, ale bez rewelki w end game, gdzie jest pare real OP buildow.
NIe ma mowy o zadnej zbrodni na balansie.
~60k to chyba bedzie end game dmg, w Early game to bedzie ok 6-10k i no wlasnie, ten realny dmg to bedzie zmiejszony o polowe, moze wiecej, a jezeli bez Infi to jeszcze wiecej, to juz zwykla Light/FB Sorka bedzie miala lepszy bez koniecznosci walki w zwarciu.
Powodzenia z szukaniu elitarnych szponow +3Fenix/CoT/FoF... xD
Owszem nikt nie ma, przepraszam ma; Dual Dream+Dragon melee Sorka ma ok 100k i jakos nie widze zeby byla pspecjalnie popularna, wszyscy lataja Teleport + Static + te marne ~50k pure Lhtn, pozatym ale pamietaj, ze na ten papierowy dmg skaldaja sie rozne rodzaje obrazen light/fire/physic; fire i physic jest slabe na Hellu ze wzgledu na res/dr i niewrazliwosci, poza tym zapomniales o NHD (next hit delay) ktory bedzie cancelowal ~1/3 efektów przy kazdym kopnieciu. Kick Assa zawsze byla dobra pod Ubery, nawet w LoD, ale byla droga, dlatego ta Asska bedzie dobra na Ubery i mf, ale to samo moge zrobic Smitem/HDinem za grosze, do normalnej gry nawet pod /p5+ Hdin lub Blizz/LSorka/Trap Assa beda lepsi i tansi.
Java czy to early czy end game nadal bedzie najlepsza na Krowy, dwa-trzy rzuty na wszystko w promieniu 20m jest martwe, tego nie da sie przebic.
Dlatego A+/S- to bedzie max.
Z jednym sie zgodze, ze FUN bedzie S+ tier ;)
Slaby ten remaster i tyle i te ich patche, ktore wiecej szkodza niz pomagaja, wyjatekiem sa TZones i Sunder charms, ale ciagle jest tego za MALO i sa powazniejsze rzeczy do poprawy.
CO mnie wk...wia:
1) ... PvP przez idiotyczne zmiany w FHR i FBR, fix byl potrzebny ale nie w takiej beznadziejnej postaci, juz wolalem spamic WSG,
2) zrobili z mlodych herosow jakis staruchow ledwuie zdolnych sie poruszac, z mordami jak muzycy RStones, gdyby tak wygladali w OGD2 to nie mial bym nic przeciwko, ale to remaster,
3) balans : postacie physical melee nadal sa nie grywalne, Teleport nadal jest zbyt OP, brak dynamiki w szybkosci poruszania sie,
4) synergie nadal sa strasznie niezbalansowane i powoduja, ze kazdy laduje w te same bezuzyteczne skille tylko dla %dmg i finalnie kazdy jest taki sam, NUDA; powinni to jakos ograniczyc i dac %dmg dla skill z Energii bo jest bezuzyteczna z wyjatkiem Sorki opartej o ES,
5) Inventory nadal jest za male, powinni zwiekszyc do rozmiarow jak w modach PD2 lub PoD tylko bez tej idiotyczej porzestrzeni tylko na Talizmany.
Jest tego znacznie wiecej, ale nie chce mi sie znowu dolowac...................
BZDURA, aby ten build w pelni dzialal musisz miec Infinity-Hustle/Tchry/Forty-~Bulwark/AndyF na Mercu oraz Enigme, Griffona/FF, SD/Gore, Aracha, Torcha, MA skillers etc. ... i Mozajki w dualu.
W early game typowy Hdin/Blizz jadacy na dual Spiricie i Lore bedzie i tak 5x szybszy niz ta Aska oparta na samych dual Mozajkach, jezeli w ogole udzwignie /p1+, o Javce na krowy nic nie bede pisal bo to przepasc. Zwykla Trap Asska bedzie bezpieczniejsza, tansza i szybsza.
End game Hdin lub Light Sorka beda nadal sporo szybsze i tansze, tak samo jak Light/FB/Java na Krowy.
Nic tak naprawde sie nie zmieni, ten build to A/A+ mooooze S- tier max, ale z dobrymi itemami.
Sadzac po tym co robia w D2R, i ze dodaja najgorsze mechaniki z D2 (ujowy drop i brak darmowego respeca) i D3 (itemizacja i brak handlu) to ta gra bedzie niemilosiernym wrecz bublem, gorszym nawet od D3 choc wiem, ze ciezko w to uwierzyc.
Radze sie przyjrzec karierze paru pro ze SC1, m.in. Flasha, JaeDonga w SC2, z tego co pamietam po paru miechach odpuscili i bo nie mieli totalnie, ani checi, ani motywacji do gry w SC2, co zaowocowalo brakiem wiekszych sukcesow, mimo ze kasiorka oferowana przez Bli$$ byla lepsza to wrocili do SC1.
Dla mnie Blizz sie skonczyl w 2010 z premiera SC2, ktory byl po prostu slaby w porownaniu do BW.
Generalnie opinia jeat taka, ze ostatnia dobra gra od Blizz byl dodatek WotLK do WoW,a ale ja w WoWa nie gralem wiec dla mnie ostatnia dobra gra byl WC3, ktory zawiesil chyba poprzeczke za wysoko ew. TFT (czuc juz bylo zmeczenie materialu), w tym samym roku wyszedl nieszczesny patch 1.10 do D2, ktory zabil wszystko to co bylo fajne w D2, wiec Blizz sie dla mnie skonczyl w zasadzie w 2003 roku wraz odejsciem Billa Ropera, likwidacja Blizzard North i anulowaniem D3 od BNorth. Patch 1.10 do D2 to byl synonim upadku Bkizza i poczatek power creepa w ich produkcjach, czyli odejscie od zgodnosci z gatunkiem do tandety i masowy.
SC2 byl slaby w porownaniu do BW, dowodem byli, prosi, ktorzy po premierze nawet nie chcieli grac w SC2 z uwagi na beznadziejny design. Potem Blizz chcial na sile zabic BW w Korei, ale im sie to nie udalo i BW przez caly czas byl tam bardziej popularny niz SC2. Gralem w SC1 od 99r i niestety SC2 totalnie mnie rozczarowal, ostatnia fajna gra od Blizza byl WC3 i ew. TFT. Niestety Blizz poszedl w masowe i power creep, w ten sposob zabili D2 z patchem 1.10 wrrrrrr.
Najlepszy byl T3 jako gra (fabula, muzyka) lub TTT2 ze wzgledu na zlozonosc i grywalnosc. W T3/TTT gram do dzisiaj, w TTT2 gralbym do dzisiaj, ale sprzedalem konsole dla T7 i sie strasznie zawiodlem..... pogralem moze z pare dni i wywalilem, ogolnie syf jak T6. Powinni zremasterowac T3 lub dac TTT2Unlimited (arcade ver bez klonow) na Steam. Nowe Tekkeny sa ewidentnie robione dla azjatyckich nastolatkow, pelno tam kiczu, 50hit combo i lolitek.
Captain Tsubasa 2: Super Striker to byla chyba najbardziej rozbudowana gra na Pegazusa, sam kardridz byl ogromny, dla mnie to byla bezdyskusyjnie najlepsza gra: dziwiek-muza-grafa-grywalnosc, dziwne ze nie ma Tsubasy2 lub chociaz Tecmo Cup Soccer w zestawieniu O.o. TMNT TFighters no i Kunio Nekketsu Soccer League to byly moje TOPy.
Na pewno nie remake, w Tekken 1 nie mial ani blizn, ani czerwongo oka, poza ty na filmiku jest juz wyraznie starszy.
T8.

PLUSY:
+ oprawa audio-visualna, grafika jest bardzo ladna,
+ filmiki jakosciowo znakomite (z wyjatkiem Mefa, ktory slabo wyglada, nie jest juz tak straszny i demoniczny i tak jak by probowal zaczerpnac swiezego powietrza [szkielet!?] a nie mowil do DIablo,
+ auto gold, pad support, shared stash,
+ fixed old bugs; desync, invisible missiles np. ibs/joder mode, wsg, wsm, str bug :D haha wkoncu!
+ cala zawartosc Laddera na NibLadderze; brawo WKONCU!
+ CowKing resurrected!
MINUSY: Teraz bedzie juz tylko gorzej xD
- MODELE: MORDY, ze jprd xD, Stonsi mogli by im pozazdroscic. Barbarzynca nie jest juz taki wielki, nie wywoluje juz takiego efektu gory miesni jak by to by Arnold w formie, zrobili z wojownika jakiegos randoma po 50ce z pijacko depresyjna morda, moze to wyznacznik naszych czasow i to tez jakis plus??!? Nie wiem; Zabojczyni (piekna Natalia) nagle zmienila oriencacje i stala sie azjatka o stanowczo daaaleko pozamiejskiej aparycji, ale to wiadomo w dzisiejszych czasach.... (
- cenzura: tldr Andy, Harem, ogolna symbolika, rzez, ciala, postacie, npc itp., pozakrywane i splycone wszystko.
- caster meta i nadal slaby balans skilli, niekore sa nadal totalnie bezuzytecznie, tak jak by zrobione dla zartu, liczy sie pare buildow i Teleport. Mozna zapomniec o postaci typu melee, chyba ze jest sie masochista. Przydalby sie pozadny bufff dla melee: bufniete skille, 2-3x zwiekszone ar i %ed na broniach, wiecej OW, DS, CB i CS na broniach, moze zmaiana w kalkulacji AR, fix dla NHAM bug.
- Teleport nadal jest za bardzo OP; GOD mode jest fajne, ale NIE za darmo i nie bez zadnych konsekwencji, to swiat D&D. Nerfem powinien byc "zjazd" do ziobry: 0 defa 0@resa 0dr i 0 bloku w czasie teleportacji (Action Flag + post Action Flag [FCR]), wiec kazda Teleportacja mogla by byc doslownie tragiczna, wniosnlo by to troche do grywalnosci i podnioslo by cisnienie na HC bo trzeba by bylo zaczac MYSLEC, a nie bezmyslnie spamic, btw botom tez by sie niezle oberwalo :D
- brak balansu w lokacjach, nadal slabo z expieniem i mf, te same lokacje jako end game, czekanie w afk lub ZZZZzzz mode w tym ciasnym i klaustrofobicznym pomieszczeniu na tego BaLLa. Caly Akt3 powinien byc jako 85lvl, Akt 4-5 moim zdaniem powinien byc co najmniej jako 90lvl area (Akt4 to wkoncu prawdziwe Pieklo), Krowy jako ~87 (bring back my 1.09 COW RUNS!!!)
- nadal shared loot; dla mnie olbrzymi minus, jest kompletnie przestazaly i nieuczciwy (lag, skrypty), wymusza granie samemu w grze multiplayer, ale to moje zdanie.
- slaba dynamika; chodzenie/bieganie nadal jest za wolne, prawie bezuzyteczne na wyzszych poziomach doswiadczenia i lockacji, gdzie glownie "biega" sie Teleportem, przydalo by sie bufnac troche FRW na przedmiotach, Enigma w zbroi ma wiecej FRW od wszystkich butow w grze co jest jakims kuriozum. Skoro jest juz ta Stamina to punkty dane w Witalnosc powinny dawac jeszcze FRW, np 10frw na kazde 100 punktow.
- za malo QoL: brak skill bara dla K/M jak na padzie; brak dropu esencji na norm-nm; Diablo Clone moglby byc przywolywany za 6-12 Soji w grze, obecna mechanika jest do d...py; brak loot filters itp
- slaba optymalizacja, Blizzard kiedys slynal ze swietnej optymalizacji, moze VV to jeszcze nie Blizzard.
- niektore animacje sa slabe: np bieganie, Blizzard, FOrb, Smite <---tragedia!!!
- za arogancje VV i plucie w twarz artystom ze startego Blizzard North.
- gorzej juz byc chyba nie moglo jak na gre robiona przez multi milionowa korpo.
Ostatecznie 6/10
TLDR Gra ma ogromny potencjal. Jezeli poprawili by mordy, tzn. modele lub chcociaz dodali nowe lub poprostu dali oficjalna mozliwosc ich poprawy przez moderow; zbalansowali skille; lokacje; zmienili dynamike (trudno nazwac to dynamika) rozgrywki na mniej Teleportu, a wiecej znacznie szybszego chodzenia/biegania; moze jeszcze jak dodadza pare rzeczy (nowe lokacje, rw's) to mysle, ze obiektywne 9/10 jest w zasiegu bo w obecnej polityce ActiBlizz to cenzury na pewno nie "poprawia" wiec 9/10 to MAX co moze byc z D2R.
ps zamieszczam jeszcze przykladowe modele, poprawione przez fanow.
Dziekuje, dobranoc.
Jestem w ta gre biegleszy wiele x bardziej niz kiedykolwiek ty bedziesz, chlopcze.
Specjalny plecak na talizmany nie czyni D2R gra trudniesza/latwiejsza, oszczedza tylko czas i zmniejsza frustracje, obecnie jestem zmuszony do gry ze skillerami i kostka w plecaku jako dodatkowy plecak i musze co chwile teleportowac sie do miasta bo nie mam juz miejsca, roznica byla by prawie zadna, raptem jeden skiller, zawsze musialem grac PvP z kostka bo ze wzgledu na desync i wsg dual swapa, na szczescie to juz historia bo wsg jest juz fixed, tyle przynajmniej dobrego uffff.
Wyraznie napisalem, ze ja osobiscie wole stare hardcorowe patche z Classica i chcialbym, zeby taka opcja bylka w D2R, ale jezeli idziemy juz w D2 retail dla szerszej publicznosci to wole QoL i balance aka PoD/PD2 niz taki miszmasz jaki mamy w 1.14d, jezeli zna sie meta i mechanike to gra jest prosta jak cep, ale zaraem zmudna i nudna do bolu, wymagajaca od gracza stania sie a human botem.
Jaki strus pedziwiatr!??! chlopcze masz pojecie co ty piszesz. Strus pedziwiatr to moze zapiernicza, ale w MedianXL aka Sigma, a nie w D2. Moze w 1.09 kiedy byly male talizmany 5frw (znerfione w 1.10 do 3frw) to jak sie zestackowalo takich wiele w plecaku to mozna bylo smigac takim Barbem ze Zw. Szynkoscia Chodzenia/Biegania, do tego dochodzily jeszcze hacked items aka white rings, jak bys nie wiedzial to takie pierscienie +100frw i max absorb. Obecnie zeby zapierniczac musisz miec Enigme (45frw) + Circ 30frw + buty Aldura (40frw) + wielkie talizmany 7frw lub skilla ZW szybkosc lub Burst of Speed, i cale to zestackowane daje ci ok 140-150 frw, czyli tyle ile w OG D2LoD trzeba bylo miec do desynca, dalej trzeba by miec ze 250frw (i to juz by bylo akceptowalne) zeby odczuc roznice bo D2 jest cos takiego jak diminishing returns, wykresy sa dostepne na necie, ALE nawet jak sie to wszytsko zestakuje to i tak dynamika chodzenia/biegania jest G.....M w porownaniu do Teleportu :D
Jak masz wiecej pytan chlopcze to chetnie odpowiem, jak chcesz zebym cie troche poduczyl to poducze cie.
To o czym piszesz to jest wlasnie ogromna bolaczka D2 i ogromny plus D3.
D2 jest poprostu totalnie niezbalansowane w obecnej wersji, gdybys gral tym Wilkorem w 1.09 to bys przeszedl gre bez wiekszych problemow i wsio mial bys prawie na hita. Niestety w patchu 1.10 wszystkie melee buildy dostaly mocno po dupie i od tad gra sie glownie casterami, jak bys gral czarusia fire/cold lub takim hammerkiem to ukonczylbys gre bez wiekszych problemow. W D3 skile sa lepiej zbalansowane i czym kolwiek bys nie gral na nizszych poziomach to i tak spokojnie skonczysz gre, tak bylo nawet w Vanilli D3.
Chyba, ze jestes totalna sierota i czym kolwiek bys nie gral to i tak bedziesz padal. Patch 1.14 to kabaret i totalnie EZ mode w D2 LOL, trzeba tylko wiedziec co jest g...., a nie skillem, a co nie :).
Przestan p....lic, albo trollujesz, albo jestes totalnym noobem w D2, ktory totalnie nie zna gry i mety. W D2 zolte i unikaty w 90% to totalny szajs, gra w obecnej wersji (1.10+) opiera sie na slowach runicznych, na poczatku Stealth, Spirit, Leaf, Lore, Smoke, Enlightenment, Insight, potem CTA, Infinity, Enigma, to samo tyczy sie postaci: Hammerdin, Blizz/FB/LChL Sorc, JavaZon, SummonCE. Smiter/Vanquisher itp, reszta to wymysly dla funu, totalnie nie przydatne w normalnej rozgrywce. Moze zaoszczedzilem ci stracony czas, ale powodzenia na Hellu jezeli grasz tak jak piszesz.
Mimo, ze jestem wieloletnim fanem D2 w szczegolnosci PvP to jak patrze na te postarzale mordy w D2R, ktorych pozazdroscili by Stonsi TO MI SIE GRAC ODECHCIEWA. Nie wiem kto i dlaczego wpadl na tak debilny pomysl zeby tak zbeszczescic mlodych, mocarnych i witalnych wojownikow z OGD2.
Dodac nalezy jeszcze wszech obecna cenzure i D2R traci kluczowe punty, na ktorych warto bylo by siegnac po remaster, zamiast podbic to z czego slynelo D2, czyli groze, zaszczucie, symbolike, rzez, nagosc i zrobic z tego jeszcze mroczniejszy horror to wszystko to zostalo splycone, SLABO!
Nie cofne juz czasu i wiem, ze odtworzenie D2 jako dungeon clawlera z najlepszych wersji 1.04-1.06 jako dodatkowa opcja dla Classica jest juz raczej nie mozliwe, ale skoro OGD2 jest nadal grywalne na BN to oczekiwalem, ze jezeli robia remastera na 1.14 to ten remaster bedzie raczej skierowany do szerszej grupy odbiorcow, ktorzy kiedys tam pograli, skonczyli na 1.09 przez kataklizmem 1.10 i chcieli by sobie przypomniec Diabelka w odswiezonej zmodernizowanej oprawie z masa QoL i poprawionym balansem lokacji, przedmiotow oraz skilli, jak np w PoD lub PD2, kto gral wie o co chodzi. 1.14 to taki miszmasz, ani to hardcorowy dungeon clawler jak z pierwszych wersji, ani to arpg bo jest za bardzo toporny i przestazaly mechanicznie: dalej brak inwentarza na talizmany, 8 kierunkowy tryb chodzenia, predkosc chodzenia i sama dynamika walki za wolna i za toporna, brak prywatnego lupu, dalej tragiczne szanse na wypadniecie przedmiowow, niektorzy uwazaja to za zalete, NIE to NIE jest zaleta, to NIE czyni z D2R gry trudnej, to czyni z D2R gre monotonna i nudna, wymuszajaca i podatna na RMT, boty i haki, czyli jednym slowem do d...py!
Tak wiec dostalem to samo zwalone D2 retail, z wszelkimi jego problemami z dodatkiem cenzury i extra naplucia w twarz artystom od Blizzard North.
Dlatego pomimo dobrej grafiki i paru fajnych usprawnien: auto gold, shared stash, pad support etc. i poprawek: wsg, wsm, str bug, etc. fixes, to ten remaster raczej wypada dla mnie SLABO.
Nie oczekiwalem nowosci typu, pvp arena, self found mode, nowe tryby czy nowe przedmioty i rejony, a niektore remastety to zawieraja jak np AoE2.
6/10 to MAX co moge dac; -1 za cenzure, -1 za modele postaci, -1 za brak balansu, -1 za malo qol.
Dziekuje, dobranoc.
No wlasnie w tym poega problem, ok niektorzy lubia Holy Grail mode, ale jaki to ma sens w ogole!?
Iirc w 1.13 zwiekszyli drop rate dla HRek wiec znalezc Zoda nie jest asz tak arcy trudno, sam znalazlem jednego na CSie w 1.14, ot taki zwyczajny run, tak samo w 1.13 polecial mi Jah z Mefa, i zawsze gralem casualowo do ~93lvl max i koniec. Jak gra sie na quest bugu i z ~2 mulami w miescie (BO bitch + Tele Blizz Sorc)to nie jest, az tak trudno.
Nie bede mowil raczej o topowych rare jak szpony 2Assa +/- 3LS 40ias 3x ed eth self rep fools/ar lub Circ 2sk 20fc 2sox 30frw str/dex life/ar itd bo drop ta tego typu przedmioty jest tak kosmiczny, ze bez ~10 botow grajacych przez rok to mozna zapomniec, co dla mnie jest wada bo nikt normalny tego nie wydropi.
To, ze drop rate jest tragiczny dla niektorych przedmiotow nie czyni D2 gra trudna, raczej monotonna i nudna. Taka wlasnie byla odpowiedz na fale botow w pierwszych patchach, czyli totalnie zmiejszyc drop rate. W pierwszych patchach drop byl normalny i gra byla trudna sama w sobie, bez mass farmy mozna bylo zapomniec od piekle i taka wlasnie miala byc. To co jest teeraz w odpowiedzi na mass boty to tylko jeszcze bardziej zmusza ludzi jeszcze bardziej do puszczania botow i kupowania przedmiotow w RMT, to paradoks zmierzchlego blednego systemu.
Niestety, ale cie rozczaruje, D4 bedzie wypasnie bo to teraz jest byc, albo nie byc dla Blizzarda, wiec wszystkie rece na poklad. Maja teraz doswiadczenie, wiedza co zj...li w D3 i co sprawilo, ze D2 jest gra kultowa, mimo ze zj....li Resurrected to dobrze wiedza, ze D4 jako D2 4.0 to bedzie hicior, zreszta pierwotnie D2 mialo byc D2 3.0 (Jay "the f... that loser Wilson wspominal, ze wiekszosc buildow bylo lustrzanie podobnych do D2), no ale chyba chciwosc ich zgubila bo finalnie zrobili arcade WoW slashera z mechanikami pod konsole zeby jeszcze wiecej hajsu sie nahapac, moze to byl test, a moze sie nie spodziewali, ze to bedzie, az taki wielki sukces na PC, wystarczylo wydac D3 z zalozeniami bety, ktora puscili na BlizzConoie w 2008 z arenami z BC 2010 i bylby hicior murowany, a i sporo kasy by jeszcze zaoszczedzili przez te wszystkie lata produkcji.
Obiektywnie, masz 100% racji, chociaz sam uwazam, ze rmah by bylo troche przegiecie mimo, ze wydalem na D3 ok 1k to zarobilem ~3x tyle nie lamiac 12/7, tylko grajac super casualowo.
Dla mnie poziom trudnosci pierwszych patchy + AH + multiboxing to bylo najlepsze co mozna bylo wycisnac z biednego D3. Sam gralem z ISboxerem na dwoch monitorach i 3 kontach i gralo mi sie SUPER do tego symulator ekonomii AHTycoon, gra mimo swych licznych wad byla niesamowicie grywalna, no ale wydali tego crapowatego RoSa wszystko sie zj....lo.
Btw w D2 jest to samo, ~95% przedmiotow to smieci, po wprowadzeniu totalnie przepowerowanych slow runicznych w 1.10, lepiej niektore unikaty maja 10x gorszy drop niz HRy, pomimo, ze sa gorsze od RWs i nieprzydatne poza np PvP, do tego pare najpotezniejszych slow runiczych mozna zrobic w zasadzie na normalu (Spirit), najpoteznieszy miecz w grze (Grief) wymaga tylko LO.
OBIEKTYWNIE
Diablo 3 ma lepszy combat feeling oraz dynamike/animacje, grafika jest nienajgorsza biorac pod uwage, ze to fantasy i nie nie jest, az tak cukierkowa jak niektorzy mowia, pamietam bylo cos takiego jak DarkD3 co znacznie poprawialo grafike i czynilo ja bardziej mroczna.
Diablo 2 ma lepsze prawie cala reszte, w sensie gry dzieli przepasc pod wieloma wzgledami: klimat, fabula, muzyka, mechanika, itemizacja, skille, potwory, PvP, PK itd itd.....
Remis ze wskazaniem na D3 odnosnie postaci, w D3 sa jakies takie dretwe, bez plciowe, a w D2R to.... jprd nie wiem kto wpadl na tak genialny pomysl, zeby z mocarnych herosow w kwiecie wieku zrobic jakies randomy po 50ce z przedmiesc z mordami, ktorym Stonsi mogli by pozazdroscic, normalnie DEBILIZM ROKU!
https://www.youtube.com/watch?v=Mt_SmAOC6Sg
Remis w mechanice lootu, shared loot vs personal loot; dla mnie shared loot jest przestazaly, niesprawiedliwy (skrypty, lag, teleport etc.) i powoduje wiecej problemow niz rozwiazuje, ale to kwestia indywidualna.
Remis w samym dropie bo to tez indywidualna preferencja; ja osobicie juz nie dal bym rady tluc tego Mefa kolejne 10k razy lub zasypiac po raz kolejny przy tym nudnym do bolu Baal runie, mam ciekawsze zajecia, krowy z 1.09 to by bylo co innego :D.
Handel byl moim zdaniem lepszy w D3 za czasow Auction House, aka AHTyccon, czasami dniami wchodzilem tylko po to zeby zobaczyc na aukcje i to bylo fajna no i zarobic mozna bylo przyzwoicie, k RMAH to bylo przegiecie, ale AH i trade mogli zostawic. D2 handel to RMT aka sklepy i d2jsp, sam mam tam od dawna konto, ale trade w D2 to pomylka, same z tym problemy; tony botow, hackow i rmt.
Ogolnie dla mnie D2CL 1.00 -1.06 > D2LoD 1.09 > D2 LoD 1.10+ > D3V > D2R > D3RoS
Ten typek z tego co slyszalem miotal sie miedzy Blizz South a Blizz North, ale moze zle slyszalem, zreszta nie ma znaczenia, ten koles sam przyznal w wywiadzie, ze wyszlo jakies kuriozum, a Hammerdin to jakas kpina, ktora nigdy nie powinna sie wydazyc. Teoretyczne zalozenia i intecje byly moze i dobre, ale wyszlo jak zwykle.
Patch 1.10 pamietam do dzisiaj jako gigantyczny exodus z Diablo 2, wiekszosc moich znajomych przestalo grac, ja pogralem pare dni zobaczylem te Palki spamujace wszedzie te Hammerki i dalem sej spokoj.
CarBot zrobia ciekawa animacje o tym co mowilem, o dodatku LoD, jak to wygladalo, power creep do kwadratu, kasa, kasa, kasa.
https://www.youtube.com/watch?v=GTYJd2qfx5g
Gra sie sztywno bo gra zgodznie z zalozeniami miala byc dungeon clawlerem, jako sequel D1, a nie arpg i na poczatku taka wlasnie byla, potem zaczeli mieszac w patchach i robic z tego arcade arpg, czy inny h&s i wyszlo nie wiadomo co. Niby bylo mrocznie, ale potworki byly coraz slabsze, niby bylo szybko za sprawa przepowerowanych slow runicznych i synergii, ale postac byla nadal drewnem. Wyszedl miszmasz.
Wcale sie nie dziwie, obecny patch to jedna wielka pomylka, patch 1.10+ to taki casualowy retail jak w WoW.
Wszystko co bylo najlepsze w D2 jako gra typu Dungeon Crawler bylo w patchach 1.00-1.06, rozgrywka byla powolna i trudna, mozna bylo sie idealnie wczuc w klimat grozy i zaszczucia. Nie bylo tych bezsensownych synergii, ktore zmuszaja do grania glownie jednym skillem, nie bylo tych tanich i przepoteznych slow runicznych jak "Duch", "Dym" czy "Skradanie Sie", nie bylo resetow umiejetnosci, nie bylo nawet many u sprzedawcow. Teraz to kazdy gra aby szybciej skonczyc pierwsze akty, potem poziomy trudnosci, kiedys bylo to nie do pomyslenia bo najzwyczajniej nie dalo by rady przezyc, ale niestety wypuscili patche ulatwiajace pod dzieciarnie, hakerow i boterow z ktorymi nie mogli sobie poradzic, stad stronomiczny drop dla przedmiotow, ktore nie sa w ogole potrzebne poza PK-PvP.
Diablo 2 jako Dungeon Clawler, czyli sequel D1 jak tworcy zamierzali niestety skonczyl sie wraz z wyjsciem dodatku LoD. Patch 1.09 to juz w zasadzie klasyczny ARPG, ale jeszcze trzymal poziom, niestety 1.10 wszystko zepsul i mozna by powiedziec, ze 1.10 to mod do D2, w dodaku w wiekszosci zrobiony przez jednego kolesia xD, ktory pozniej dolaczyl do ekipy, nie byl pierwotnie w Blizzard North LOL.
Jedyny plus to PvP, wczesniej nie bylo moze tak zbalansowane jak teraz, ale bylo ciekawsze, bo mozna bylo cos ugrac noszac nawet crapy, teraz bez Enigmy, CTA, Grief/Hoto, Skillerow itp itd nic sie nie ugra.
No nie wiem czy takim najlepiej wygladajacym, jest kilka wygladajacych duzo lepiej, ale K to kwestia subiektywna. D2R moze sie poszczycic tym, ze wszechobecna cenzura niemozliwie wrecz kluje w oczy, modele postaci sa zrobione jak by wzieli przypadkowych ludzi z ulicy to samo sie tyczy npc, animacje sa totalnie zrypane np Smite czy Orb.... tragedia, nie mowiac juz o tysiacach bugow, crashy i disconnectow... i za to zycza sobie prawie 200zl !??!?! Za ten totalny brak szacunku do Oryginalu?!!? Zenada, D2Refunded i fail roku.
Do d...y taki remaster, zamiast podkreslic to co bylo najlepsze w D2: atmosfera grozy, zaszczucie, horror, rzez, krew, nagosc, symbolika idt. to wszystko to zostalo plycone i ocenzurowane ;/ ze JPRD. Zamiast wyeksponowac witalnosc i muskulature postaci to obrzydzili i postarzeli ich, zrobili z nich straszne drewno.... ze niby weterani, ale wetaranom mozna bylo byc dac wkoncu odpoczac, od tego sa mlodzi i silni, zeby ratowac swiat Sanktuarium, tak jak w oryginale.
Dla mnie to zwyczajne plucie w twarz ludziom z BlizzardNorth, moze i celowe.
Jak patrze na ta zapijaczona i zmeczona morde Barba to mi samemu odechciewa sie grac i nawet glupio wytrzeszony Palladyn Alladyn mnie nie przekona.
Nie bede sie rozpisywal o problemach patcha 1.14: caster meta, op rw's, beznadziejnych baal runach, Enigmie bo i tak tutaj nikt nie zrozumie.
Dla mnie Refund.
Taaaak oczywiscie, w szczegolnosci Amka/Asska z Griffonem lub innym diademem/tiara.
Dobra, ale zeby byla jeszcze ze 30 lat mlodsza i nie wygladala jak Willem Dafoe.
Nie upraszaj, postacie w D2 nie wygladaly jak jakies koreanskie laleczki lub sex bomby z ery MTV i nikt nie oczekiwal takich zmian.
Fani oczekiwali wiernego odzwierciedlenia tamtych postaci, a nie postarzenia i upodlenia ich, ze tak powiem.
Gdyby zrobili takie modele do D4 nie mial bym nic przeciko, nawet BA bylbym za, cos nowego, swiezego i realnego, ale PROBLEM polega na tym, ze to ma byc remaster, a w D2 postacie byly mlode i witalne, jak przystalo na stereotypowego herosa. W D2 gralem wypasionym, napakowanym Barbem, ala Conan z lat swietnosci Arnolda, a teraz w D2R mam grac jakis depresyjnym staruchem ledwie unoszacym ciezar swojego miecza, brakuje mu tylko wozna inwalidzkiego jak w Carbot.
Zapomniales, ze to gra fantasy, a nie realny swiat, wcielamy sie w niemal boskich wojowikow, a nie realnych/pierwotnych/ulomych/starch... ludzi.
Dokladnie TAK!

Jak tak patrze na ta nowa Aśke to mi sie grac odechciewa.
Pamietam Natalie z 3 aktu classica w 2000r i nawet w 640x480 wydawala sie byc zupenie kims innym ;/
RIP
PG13 i wszystko jasne, juz dalem sie nabrac z pierwszym filmem, teraz jak po tych wszystkich zapewnieniach zobaczylem znowu PG13 to dalem sobie spokoj, na film nie ide.
Przeciez napisalem za z kompromisem, czyli z przelaczalnym dropem, nie unie czytac czy co!??!
Niech lepiej zobaczy ankiete.
Mam przegrane w D2 wiecej niz 10k godzin i nigdy tego doswiadczylem ;( moze dlatego, ze wiekszosc ludzi uzywalo botow i auto loot skryptow, dlatego przewaznie nigdy nawet nie widzialem lootu w grach publicznych ;/
SharedLoot nie mial sensu od poczatku ze wzgledu na haki, boty i opne trade (real money trade), teraz to juz w ogole jest tyle skryptow, ze szkoda gadac.
David Brevik oswiadczyl, ze gdyby meli lepsze rozwiazania techniczne w 2000 to na pewno zdecydowali by sie na personal loot, ludzie od dawna nazekali, nawet juz po premierze.
W artykule jest blad.
W ankiecie 36% bylo za, 39% przieciw, 13% za z kompromisem, 12% nie bylo pewne.
Czyli mamy w sumie 49% za i 39% przeciw.
Nie prawda, 36% bylo za, 39% przieciw, 13% za z kompromisem, 12% nie bylo pewne.
Czyli mamy w sumie 49% za i 39% przeciw.
"D3 nie jest slabym "Diablem" dlatego, ze grafika jest bardziej fantasy (mnie sie podobala w modem DarkD3), ani dlatego, ze ma sporo QoL i w tym aspekcie znacznie przewyzsza D2. Diablo 3 jest slabe w samej konepcji gry, w rdzeniu; gra jako arcade WoW slasher pod konsole, z uproszczonymi do bolu mechanikami, slaba itemizacja, slaba fabula, kiczowata muzyka, brakiem wrogosci i PvP (areny byly prezentowane ma BlizzConie 2010 i wygladaly swietnie), smiesznymi Bossami, debilna smiercia Caina, arogancja BlizzSouth w szczegolnosci Joe "f..k that loser" Wilsona itd."
Jak cytujesz to cytuj w calosci, nie wyrywaj z kontekstu i nie manipuluj!
Czytaj ze zrozumieniem, wyraznie napisalem, ze D3 jest slabe, ale nie dlatego, ze ma sporo QoL i pierwotnie mialo byc D2,5, tylko dlatego, ze jest wlasnie zrobione jako arcade WoW na konsole.
Nikt nie chce zeby robili z D2 jakies pseudo arcade slash D3 i to nawet nie jest mozliwe to by musieli drastycznie zmienic engine i mechanike, w zasadzie caly core.
Ludzie grajacy dekade i wiecej, po tych wszystkich latach domagaja sie usparwnien bo gra jest zbyt archaiczna i zwyczajnie ssie w wielu aspaktach. Przez lata D2 ewoluowalo na modach, ktore to usprawnialy poszczegolne mechaniki, potem wyewoluowaly w Resurgence - PoD - PD2 i oprocz kilku nowosci, ktore oferuja wiekszosc rzeczy jest zebrana w calosc i byla juz od 2002/3 roku.
Mysle, ze jezeli Blizz North nie zostal by rozwiazany to obence Diablo z potencjalnym drugim dodatkiem (anulowanym) wygladalo by podobnie do PD2/PoD + personal loot, ktory sam D.Brevik zapowiadal.
Btw jezeli chodzi o online only jest to jak najbardziej na plus w dzisiejszych czasach, chyba, ze ktos woli tony hakow, importow, botow i mass dupe tak jak to bylo w D2 po przemierze w 2000 roku.
Perfekcyjne doswiadczenie D2 to wlasnie cheaty na kazdym kroku polaczone z real money trade LOL.
Typowe * tzw. znafcy Diabolololol.
Vicarious Visions czyli tworcy D2R wyraznie potwierdzili w licznych wywiadach, ze gra jest dla wszytkich; dla starych wyjadaczy z D2 co nie grali przez dekade, dla weteranow co dalej graja glownie w mody jak PoD/PD2/Median, dla milosnikow D3, dla nowych graczy, dla konsolowcow, dla hardkorow z D1 itd.
D3 nie jest slabym "Diablem" dlatego, ze grafika jest bardziej fantasy (mnie sie podobala w modem DarkD3), ani dlatego, ze ma sporo QoL i w tym aspekcie znacznie przewyzsza D2. Diablo 3 jest slabe w samej konepcji gry, w rdzeniu; gra jako arcade WoW slasher pod konsole, z uproszczonymi do bolu mechanikami, slaba itemizacja, slaba fabula, kiczowata muzyka, brakiem wrogosci i PvP (areny byly prezentowane ma BlizzConie 2010 i wygladaly swietnie), smiesznymi Bossami, debilna smiercia Caina, arogancja BlizzSouth w szczegolnosci Joe "* that loser" Wilsona itd.
Diablo 3 zaprezentowane w 2008 jako Diablo 2.5 wygladalo wysmienicie i nawet purysci sie slinili na widok alphy, niestety zmienili plany i zrobili z tego jeden wielki kicz, a reszta to historia,
Nie maniacy tylko boty, na tym najbardziej zalezy tzw. purystom, zeby trzepac kase na botach i rmt, dlatego nie chca lepszego dropu i personal lootu bo to bylo by lepsze dla graczy, ale zabilo by ich biznes, tlumacza, ze gra byla by za latwa, ale zapomnieni, ze gra po licznych patchach ulatwiajacych juz jest za latwa, a sam grind nie jest wyznacznikiem niczego z wyjatkiem straty czasu i symulacji bycia zywym botem. Grind byl odpowiadzia Blizza na gigantyczny problem z botami, importami i hackami w pierwszych patchach, dlatego wlasnie drastycznie zmniejszyli drop rate.
Takie tam duperele, najwazniejszy jest personal loot, charm inventory i lepszy balans dla skilli, ew. rebalans/likwidacja synergii. Nie widze tej gry na dluzej nie z miesiac bez tych zmian.
Za przeproszeniem, nie p#%$^$%l, 1.14 to najbardziej casualowy patch jaki wyszedl, synergie, darmowe resety skilli/statow, duzo lepszy drop dla HRs, tanie i przepowerowane slowa runiczne jak Spirit, Teleport dla kazdego.... itd., wiec nie wiem o co kaman. Prawdziwe D2 to bylo 1.0 i skonczylo sie na patchu 1.06, dalej to juz casual friendly.
Dodali bo zrozumieli, ze to zbyt przestarzale oraz ze wzgledu na to, ze pierwszy Ladder wystartuje pozniej bo na razie jest za duzo bugow, wiec granie Nld po premierze nie mialo by sensu. Jest jeszcze mozliwosc, ze pierwszy Ladder wystartuje z nowym contentem i wtedy Nld 1.14 zostanie pewnie jako Ancient NonLadder, albo w ogole zostanie spachowany.
VV w licznych wywiadach oglaszali, ze gra jest dla wszystkich; dla starych weteranow z D2, milosnikow D3, nowych graczy, ludzi grajacych na konsolach, a nawet starych wyjadaczy za czasow D1. Blizzard teraz to korpo nastawione na zysk wiec naiwnym jest ktos kto mysli, ze robia ta gre w "holdzie" dla starych hardkorowcow z D2, juz zrobili SCR pod prosow i sie troche przejechali, gra od kilku lat jest martwa poza Korea, no ale to legenda esportu wiec inna troche sytuacja, w D2 anie nie ma esportu, ani nic poza 99lvl race i troche BMPK/PvP. Community w D2 jest zbyt podzielone; sa pyrysci dla, ktorych najmniejsza zmiana to bluznierstwo, sa ludzie ktorzy glownie graja PvP maja olewke na PvM, sa botterzy i handlarze za real money, ale to i tak ulamek bo wiekszsc ludzi gra teraz na modern modach z QoL i SP, wiec nie wiadomo pod kogo robic gre, na pewnie robienie gry pod pareset purystow nie ma sensu. VV sami zreszta stwierdzili, ze licza na jak najszerszy odbior gry, czyli pewnie to taki przedsmak przed D4.
Moim zdaniem bez lepszego balansu skilli/itemow, personal lootu i znacznie lepszego drop rate dla unikatow/setow/lepszych rare ta gra nie przejdzie w 2021r.
Drop rate byl zmiejszony w pierwszych patchach bo boty/importy/hacki, niewrazliwosci dodate w LoD zeby zmusic graczy do grania w grupach, ale ze wzgledu na shared loot i kosmiczny drop rate to w grupie gra sie slabo, wiec mamy gre multiplayer, ktora zmusza do grania samemu, ale jednoczesnie z mechanika, ktora zmusza do grania w grupie, bledne kolo, sam tworca gry David Brevik wspominal, ze jedna z kilku rzeczy, ktore by teraz zmienil w D2 bylby shared loot (kiedys niemozliwy do dodania).
Pozostaje jeszcze kwestia synergii z pozniejszego patcha, ktore zmniejszyly dowolnosc w budowaniu postaci i malego inwentarza (brak inwentarza na talizmany [charm inventory]), ale to juz pierdoly, takie jak poprawa/zwiekszenie tzw. Area lvl's bo nieskonczone Baal runy sa poprostu debilne i nudne.
Na ogromny plus, ze koncu na SinglePlayer/Nld jest cala zawartosc z Laddera, ile lat trzeba bylo o to prosic LOL.
....ale mechanika i balans dalej badziewne, wystarczy pograc w Path of Diablo lub Project Diablo 2, za darmo, sorry nie ma porownania. Grafika w D2 to drugi plan, grywalnosc i klimat>>> ja jakos nie czuje klimatu w tej nowej grafie, wsio ocenzurowane (symbole, brutalnosc itd cycki Andariel :D),
na ogromny minus - wycofanie wsparcia dla UltraWide bo po mimo tych minusow wygladalo to calkie niezle w UW.
Poszedl refund, zobaczymy po premierze, moze wkoncu pojda po rozum do glowy, ze to 2021 rok, a nie 2005 LOL.
Potwierdzone, ze mody nie beda wspierane ze wzgledu na zabezpieczenia, tworcy popularnych modow zreszta oglosili, ze nie beda tworzyc modow do D2R bo wiekszosc rzeczy bedzie "hard coded", brak TCP/IP, nowy TOS.
Wystarczy zreszta zobaczyc na patch 1.14, ktory zabil modding w D2 (wszystkie mody bazuja o patch 1.13), oraz jak WC3Refunded zabil modding w WC3 :)
Wystarczy wpisac d2r win7 d3don12 i dziala ponoc lepiej niz na W10, zero crashy, umnie beta crashowala srednio raz na 1-2h.
Purysci, boterzy i ludzie trzepiacy kase z item shopow i tak zabija ta gre, a szkoda bo ma olbrzymi potencjal, wystarczy spojrzec na mody takie jak PoD, PD2 czy nawet Median, bez charm inv, personal lootu i zwiekszonego drop rate nie widze tej gry na dluzej niz tydzien, no ale to w sumie i tak na reke dla actibli$$, za duzy sukces D2R oznaczal by smierc D4 i 0 dochodow z microshitu.
Od kiedy copy paste lub emu jest nowym silnikiem,!??? Stary silnik dziala jako bazowy w tle, "nowy" copy pasted/emu dziala jako nakladka, przeciez pisalem, ze maja problemy z ultra wide bo wszystko sie skaluje jak w starym LOL.
Nam chodzilo o pierwsze patche 1.00-1.06 z 2000 roku, jeszcze przed dodatkiem LoD, gra byla trudna, ale drop rate byl wtedy normalny, nie bylo przepowerowanych przedmiotow, nie bylo run, ani talizmanow, nawet w hazardzie byly wieksze szanse na unikat, 3-5% iirc.
Dopiero w LoD zmniejszyli drop na wszystko i wprowadzili kosmiczny drop na runy, hazard 0,3%, itd. to byla terapia szokowa na plage botow, importow, dupe i hakow jaka mieli w dodatku, w 1.10 wprodzili synergie, Spirita,CtA i Enigme i juz wszystko sie zepsulo.
To o czym mowisz to patch 1.13 z ~2010 roku, kiedy to zwiekszyli drop rate dla wysokich run bo juz im gracze zaczeli odplywac z gry.
Odnosnie IM w CS to zdania sa podzielone, przed 1.10 i tak trzeba bylo kombinowac z buildami i robic hybrydy bo nie bylo synergii lub uzyc innego silnego skilla np Berserka/FoHa.
Dokladnie, kazdy kto gral w 2000 roku to potwierdzi. Kiedys celem byl grind zeby wkoncu ubic tego Diablo na Hellu by potem pozabijac innych na w grze lub na duelach, teraz jest grind dla grindu, a Diablo zabija sie po 100 razy...dziennie o duelach mozna zapomniec bez bota lub dual combo: fg + karty kredytowej. Typowy przyklad jak power creep zabija gry.
Nie raz?!??? Chyba przez 1k nie razy :D
Ludzie nie wiedza, ale ten tragiczny drop rate byl wprowadzony zeby walczyc z plaga botow, niestety oberwali jak zwykle normalni gracze, to samo bylo z wprowadzeniem Eventu Pandemonium, bo dupowanie Sojow bylo juz poza totalna kontrola.
G. prawda, to jest ten sam silnik, mozna nawet przelaczyc w toku, gra dalej bazuje na 25fps i sprite, wszystkie progi fcr, fhr, fbr itd. dalej dzialaja tak samo, maja nawet teraz problem z ultra wide 21:9 bo psuje balans mobkow i skilli, ale sporo ludzi refunduje bo ma paski po bokach xD, David Brevik sie tego obawial. To jest to samo zbugowane i pewnie niedlugo zhakowane D2 z nakladka graficzna, wspola skrzynia i wsparciem dla pada. Poszedl u mnie refund bo zanim doszedlem do Duriel to ziewlem, mimo, ze z padem gra die spoko to rozgrywka jest zdecydowanie zbyt toporna i wona jak na 2021 rok, kiedys moze bylo to fajne, teraz wieje nuda. Nie warte nawet 100zl, moze za 70zl bym kupil.
Potwierdzam i 1.14 to najgorsze g... w D2, w ogole to zepsuli Diabelka wraz z patchem 1.10, wszyscy moi znajomi przestali grac no to i ja, potem wrocilem w 2008, ale juz nie bylo to samo, kazdy Paladyn, Barb teleportujacy sie na potege, nudne do bolu Baal runy, te same przepowerowane nowe slowa runiczne (power creep) smiech i groza.
Pierwsze patche byly najlepsze, potem 1.09 dla LoD i gra sie skonczyla.
Syf, nie polecam, nadal to samo, desync, crashe, slaba optymalizacja, zero nowosci z wyjatkiem nowych bugow i braku wsparcia dla ultra wide w 2021r lol, refund.
Jakich ekspertow!?!? Za gre odpowiada studio od remastera Crasha i Tonego wiec wzoro zrobionych i bdb przyjetych remasterow. To jest remaster, a nie nowa gra wiec co za problem zostawic ostniejaca zawartosc. Przelozyli celowo zeby zalatac dziury, a moze nawet dodac nowy kontent i zbalansowac gre w zaleznosci od sprzedanych kopii.
Jak nie masz pojecia to ., po premierze rzadzily multiboxy, boty byly w skrajnej mniejszosci bo kasa z real money trade, wiec wszystkie boty byly private, public boty pojawily sie po premierze RoS bo upadl AH/RMAH i cheatery zamiast trzepac kase z RMAH/AH i forum to zaczely sprzedawac boty i haki.
Za gre odpowiada oddzielne studio.
JPRD ktos jeszcze z tego korzysta???
Z tego co wiem to chodzi o zabezpieczenia, wiec jak mawial klasyk "jak najbardziej" za.
Jezeli chodzi o sezony to cala zawartosc Laddera w D2R jest teraz dostepna na SinglePlayer wiec, zadna roznica, caly content bedzie dostepny na SP/NLD, a i tak kazdy zaczyna od zera.
Zmiana na + wieksza szansa, ze zalataja gre, dodadza nowa zawartosc i lepszy balans.
Doskonale PvP... ale sie usmialem hahahaha :DDD
PvP w ktore bez kilku botow lub wydawania dual combo aka visa/master card i real money aka jsp/item shop nie pograsz, bez Enigmy, top craftow/rare, life skillerow/3320/32020 i innych top itemow nie pograsz, powodzenia w wyfarmieniu craft Amu 220 albo jakiegos Circa 22030 LOL
Dobre PvP to bylo w 1.09 i wczesniej, kiedy nie bylo przepowerowanych synergi, tych samych 2-3 przepowerowanych jak diabli buildow i przepowerowanych jak colera slow runicznych. Do patcha 1.09 mogles wyjsc swoim crapem i cos ugrac, na kazdego, nawet jak tylko Sorka miala Tele, dalo rade ja zlapac czy to przez Charge, czy przez nieznerfiony jeszcze Dragon Fly czy przez male taliki z 5frw (znerfione w 1.10 lol), postacie byly bardziej unikatowe, ciekawsze. Teraz przepasc w itemach jest tak ogromna, ze bez top itemow sie nie pogra i kazdy taki Hammer czy inny BvC spamuje tylko Tele, chl, nl, wsg....pffff nuda.
Pogralem pare lat PvP 1.10, ale dopiero dzisiaj widze jak jest zj...ne.
Dla mnie ten remaster nie ma zupelnie sensu moze dlatego, ze gram w D2 od 2000 roku z przerwami oczywiscie. Po ograniu paru modow jak Project Diablo 2 lub Path of Diablo kompletnie nie mam zamiaru, ani sily, aby znowu sie meczyc z ta archaiczna mechanika i nudna do szpiku kosci rozgrwka (te same OP meta buildy/itemy i nieskonczone baalruny ;/). Jezeli dodadza areny PvP ze znerfionymi absami i max resem, wiecej QoL m.in. charm inventory, personal loot, gem/rune stacking, loot filters, ilvl tooltip, area lvl tooltip ect ect i lepszy balans skilli/itemow/mobow; moze jakis duzy buff dla szybkosci poruszania sie i nerf/przebudowa dla synergii, Teleportu czy Enigmy to pewnie kupie, ulepszona grafa i wieksza skrytka nie jest dla mnie warta ~170zl.
Nie musialem grac w alphe zeby wiedziec, ze gra jest zwykla nakladka graficzna pod OGD2, w kazdej chwili mozna zmienic grafike na OGD2, 60fps to tak naprawde emulowane 25fps bo OGD2 tak dziala, wszytskie progi; fcr, fhr, fbr itd dziala w oparciu o 1sec=25fps_cast, wiec zeby wyciagnac 60fps jak w Medianie to musieli by przebudowac cala gre.
Znam to gre wystarczajaco dobrze zarowno w PvM jak i PvP zeby swobonie ocenic, mimo ze w Oryginala nie gralem juz z
~10lat.
Dla mnie to zwykly skok na kase, zwazywszy ze gra ma wiele problemow zwiazanych z balansem, qol i bugami, o botach i hakach nie bede wspominal kazda gra ma z ym problem, poza tym jest teraz tyle wartosciowych modow jak PoD i PD2, ze po ograniu paru z nich, nie chce sie wracac do Oryginalu.
Pozdrawiam
Bez balansu postaci/przedmiotow i paru drobnych QoL napewno nie kupie. Movement jest do bani, gra jest za wolna, postacie sa za toporne jak na 2021, moze kidys bylo to fajne, teraz kazdy uzywa Teleportu do wszystkiego co jest meczace jak sie nie gra Sorka (koszty napraw ladunkow, no chyba, ze ktos gra real money visa/mcard game i sobie kupi Enigme) i poprostu nudne, o grze postaciami lub buildami walczacymi w zwarciu jak Barb mozna zapomniec z powodu mechaniki i fatalnego balansu (end game melee build jest slabszy niz random caster z crapami jezeli chodzi o pve). D2 jest zbyt archaincze jak na rok 2021 i konsole.
To juz wole odpalic ProjectDiablo2, grafika nie jest najwazniejsza w D2.
JPRD, aktualny dysk ulegl uszkodzeniu jeszcze przed premiera D2, podobno sporo rzeczy przepadlo, ale mieli starsze kopie i musieli zap... 12h na dobre wszystko poodtwarzac, stara historia.
Roznica miedzy D2, a D3 jest taka, ze w D2 rdm buildem nie wyjdziesz dalej niz normal bo koszmar to juz bedzie prawdziwy niegrywalny koszmar, w D3 z rdm buildem przejdziesz spokojnie story na kazdym poziomie i dopiero wyzsze rifty cie "zblokuja".
Beda dzialac, ale tylko offline i w "soft" wersji, o ile tworcom tych modow bedzie sie chcialo modowac D2R z ograniczenimi zwiazanymi z zabezpieczeniami. Poza tym w TOS jest zapis, ze Blizz jest wlascicielem wszystkich tresci w ich nowych grach, wiec watpie.
Na 100% nie bedzie online i prawdopodobnie nie bedzie full PD2/PoD ani Mediana, ani innego duzego moda w D2R, zmiany w PD2 ida za daleko w kod gry zeby zastosowac je w D2R, zabezpeczenia D2R nie pozwola na odpalenie full PD2 w takim stopniu jak w oryginalnym D2.
Tworcy PD2 zapowiedzieli juz, ze raczej nie bedzie "soft" wersji PD2 na D2R.
Nikt nikogo nie zmusza do grania SoftCore, jezeli ktos chce sie poczuc bardziej elitarnym i miec kare za smierc to jest od tego HardCore.
End game w D2 to Trade oraz PK/PvP, kiedys bylo sporo roznych lig PvP jak np Polish Clan League, w pierwszych patchach i LoD 1.08/09 balans jaki byl taki byl, ale gra spawiala duzo frajdy, duzo ludzi gralo tez bo nie bylo takiego rorzutu w jakosci itemow oraz kazda klasa byla unikatowa i miala swoje miejsce, potem wyszedl patch 1.10 i zj... to wszystko, ludzie stwierdzili, ze 1.10 to niewypal i odpuscili sobie D2, PCL powoli umarlo. Teraz pozostalo tylko GM PvP, ale zeby teraz zagrac PvP to trzeba miec top end gear czyli Enigme, CTA, 9x sks 4x life, jakis craft amu 2sk 20fct ect ect co kosztuje krocie nawet przy zmasowanej armii botow, przez to teraz PvP jest bardziej elitarne, p2w i skomplikowane (wymaga znajomosci mechaniki/bugow/trickow/buildow/mu, zrecznosci [NameLocks, ChainLocks]) co ogolnie daje dosc dobry balans, ale przez to malo kto chce w to grac bo za trudne, za drogie i czasami za nudne (tele spam vs tele spam).
Dla mnie ten remaster nie ma zupelnie sensu moze dlatego, ze gram w D2 od 2000 roku z przerwami oczywiscie. Po ograniu moda Project Diablo 2 kompletnie nie mam zamiaru, ani sily, aby znowu sie meczyc z ta archaiczna mechanika i nudna do szpiku kosci rozgrwka (te same op meta buildy/itemy i baalruny ;/). Jak dodadza wiecej qol m.in. inwentarz na talizmany, prywatny loot, gem/rune stacking ect ect i lepszy balans skilli/itemow/mobow to pewnie kupie, sama grafa dla mnie nie jest warta ~170zl nawet jezeli PvP w D2, a reszta gier arpg dzieli przepasc.
G.... prawda, patch 1.10 zabil ta gre, boty byly w D2 od zawsze, chociaz byly w niszy. Patch 1.10 z synergiami, Enigma, CTA i "sloikami" z mana u sprzedawcow sprawil, ze boty staly sie powszechne; Hammerdin byl tak przepowerowany, ze byl idealna postacia pod bota, nie trzeba bylo grac w grupie bo obrazenia sa magiczne+aoe, Swieta Tarcza daje kopa do bloku i defa, Teleport jest z Eni i BO buff z CTA. Taka postac robi w zasadzie caly kontent, lacznie z Uberami jezeli da sie pare punktow w Smite i ma sie Griefa w skrzyni.
G...o prawda, ze Blizz nie wspieral D2, content patche byly dodawane systematycznie do 2005, Blizz North zostal wczesniej rozwiazany wiec nie wiem kto mialby dodawac nastepne kontent patche!? I tak dodali 1.13d w 2009r i 1.14d w 2016 iirc
DKim zabil Starcrafta 2 wiec dla Diablo 4 wyjdzie to tylko na dobre mimo, ze jako fan serii nie oczekuje juz niczego od blizzarda, a raczej actvi$ion.
Jestem za o ile kasa nie daje przewagi w grze, jakies tam skorki, animacje, tryby czy nawet kilka dodatkowych slotow itp. Dodatkowa kasa moze posluzyc na zasilanie serwerow i wspieranie gry poprzez patche przez dluzszy okres.
W przypadku bijatyk jestem nawet zdania zeby gra kosztowala mniej lub ftp, a zawierala np 4-5 podstawowych zawodnikow, a reszte trzeba by kupic, dlaczego? Dlatego, ze i tak gram 2-3 zawodnikami, a na reszte mam olewke, wezmy takiego T7, dla mnie okolo polowa postai to smieci, po co mi jakas trololo w postaci Chloe lub Katariny, nastepne Gigas, Akuma, Claudio, arab, lolitki, miski itd. Kupil bym gre tanio lub nawet sciagnal za darmo, dokupil Hwoaranga, Leia/Kazuye i wydal polowe bo i tak cala reszta nie gram.
To wszystko mialo sens jakies 17-18 lat temu, teraz i bez Crowe'a nie ma to najmniejszego sensu, bedzie to kolejny gniot zerujacy na legendzie.
Zapowiada sie na jeszcze wiekszy syf, przy d3 byl przynajmniej olbrzmi hype z powodu D2, teraz to juz ludziom bedzie wisiec po gniocie jakim okazal sie d3.
WoW - tu sie zgadzam, najlepsza gra mmo ever i ogolnie top 10 gier ever.
D3 - go...no w porowaniu do D2 - z horroru o szatanie ze zlozona mechanika (trzeba bylo wsio liczyc fcr/fhr/fbr/ias/ar/def/frw/wsm/ow/cb/ds/resy/absy.... ect ect) zroblili gre dla dzieciarni, konsolowcow i umyslowo zacofanych; fabula to jakas komedia, w sumie nic dziwnego, robiona przez korpo "yes menow" z Blizzard South po likwidacji Blizzard North (prawdziwej ekipy, ktora stworzyla marke Diablo); muzyka bez Uelmena to kicz; z atmosfery grozy, ciemnosci i zaszczucia wyszla komedia, ogolnie d3 to g.... i parodia serii, do tego jeszcze brak PvP mimo, ze areny byly zapowiadane i prezentowane w 2010, a przeciez w D2 bylo sporo lig PvP (w tym polskie PCL) ja np garlem swego czasu glownie PvP tak do ok 2010 roku, dzisiaj czasem nawet wracam.
SC2 - dobra gra, ale nie przelomowa jak BW, w Korei nie za bardzo sie przyjal, mimo, ze Blizz pchal kupe kasy w SC2 to i tak BW w Korei byl popularniejszy :D
Teraz to juz praktycznie dead game, chyba za duzo qol i casual friedly dodali, BW byl wolny, ale i ciezki mechaniczie i to bylo fajne, w SC2 sa te wszyskie MBS, UUSC, AM, All units in1 key, macro mechanic, 12worker start... itd do tego rozgryka ultra szybka, czasami nie wiadomo co sie dzieje, buildy i strategie splycone.... ogolnie slabo jak na nastepce legendarnego BW.
HOTS - ja p.... ale g.... i odmozdzacz, zagralem chyba ze trzy mecze do poszlo sie j...c! Nigdy wiecej, jedynie animacje i grafika byly spoko.
WC3R aka Deforged - bez komentarza, metacritic i reddit wystarczy :D
Tyle w temacie.
Chodzilo mi, ze end game sam w sobie nie jest tluczenie noobkow w nieskonczonosc bez celu, tylko zabijanie innych.
Poza tym nie do konca, zdybywac przednioty w D2 mozna na wiele sposobow, to nie tylko bez myslna farma, ale tez handel w grze/forum, hazard, zaklad o np duel, a nawet zwykle zlodziejstwo, ktore jest super fun xD
Pzd
Trudnosc w D2 polega na zdobywaniu topowych itemkow w celu wypakowania postaci jak tylko mozna i zabijaniu innych graczy, czy to w legit/bm duelach czy z zasadzki, taki jest ostateczny cel gry, (Diablo to gra o zlu i szatanie), a nie biciu tych samych debilnych mobkow trudniejszych/latwiejszych, ze zmienionymi cechami lub nie po raz 100ny.
D2Vet
Blizzard niczego nie potwierdzil, a kod gry zaginal na etapie tworzenia gry jeszcze przed premiera w 2000. Od czasu zlikwidowania Blizzard North w ~2003 (tworcow Diablo 2) Blizzard "South" wydal szereg patchy do Diablo II, ostatni w 2016 roku wiec jak by chcieli cos zrobic to by zrobili, ale w D2 nie ma sensu juz inwestowac bo mechniki zbyt oporne, gracze i tak graja Na Glide 3dfx, a jak cos dodadza czytaj, znowu spieprza to wiecej ludzi odejdzie niz przyjdzie wiec lepiej nic nie ruszac. Poza tym kod gry jest juz tak przestazaly, ze jest jak otwarta furtka dla roznego rodzaju hakerow i botterow.
Ogolnie Diablo II jest nie do przyjecia w dzisiejszych czasach, nowsze patche (w gwoli scislosci stare bo z 03-05) zrobily z D2 gre bardziej casualowa z powodu przepowerowanych slow runicznych jak np "Enigma", "Grief", "Hoto", "Spirit", "Infinity", czy "Exile", ktore to daja mase statystyk, w tym takich dzieki, ktorym latwo osiagamy kolejne progi szybkosci czarowania/atakowania/ruchu itp (fcr/ias/fbr/frw ect), maksymalne odpornosci, aury Paladyna czy maksymalne odpornosci, i ktore sa dosc "latwe" do "zdobycia" (z wyjatkiem Eni i Infi), a zarazem dosc uciazliwa z powodu strzasznie sparpanego moim zdaniem ogolnego dropu przedmiotow, w szczwgolnosci tych pod PvP, takiego przepowerowanego "Spirita" czy "Hoto" jestesmy w stanie wyfarmic w 1-pare dni, podczas gdy takiego randomowego nawet "crap" Griffona, Death Fathoma czy inne CoA, ktore sa bezuzytene pod PvM, ale Top End pod PvP trzeba by farmic z miesiac lub wiecej..., nie bede wspominal o topowych rzadkich przedmiotach bo juz juz farma wchodziw lata ;D, dalej... synergie (patch 1.10+) powoduja, ze gra staje sie nudna, ograniczona i wymuszajaca konkretne budowanie postaci, wiec rozgrywka staje sie monotonna bo uzywamy ciagle tego samego skilla z czesto slabymi synergiami, w tym m.in. za bardzo uproszczona i faforyzujaca "magow" - postacie walczace na dystans i uzywajace zaklec. Taki mix: OP RW's i OP synergii robi z mety D2 dosc mala skomplikowana sieke co bylo nie do pomyslenia w starych patchach kiedy to nie bylo mozna kupic nawet many u sprzedawcy :O.
Nie bede juz przynudzac bo i tak pewnie prawie nikt tego nie zrozumie, ogolnie jest wiele rzeczy, ktore trzeba by wprowadzic/poprawic w Diablo 2 zeby gra byla grywalna w dzisiejszych czasach, zaczynajac od wiekszego inwentarza i skrzyni, a konczac na przebudowanej Staminie w "Sprint" jak w Medianie lub cos podobnego i wiekszym zoomie oraz paru innych "QoL", albo w ogole cofnac gre do patcha 1.06, dac dodatek, dac Unikaty z wersji 1.07-8, dac Enigme i inne przepowerowane slowa runiczne z 1.10+, wtetdy bylby balans: przepowerowane slowa runiczne z 1.10+, najsilniejsze wersje unikatow, oraz najlepsze wersje rzadkich i magicznych przedmiotow z dobrym droptem dwoch ostatnich :D
D2Vet
Loot jest taki sam dla single i mp, wyjatkiem sa przedmioty, w tym slowa runiczne dostepne tylko dla postaci ladderowych :)
Najlepsza Tarcza dla Paladyna jest slowo runiczne "Spirit" lub "Exile" NOOBku :D
D2Vet
Potwierdzam, nowe patche zniszczyly tylko fun z gry :/
Niby Enigma+Teleport i IMBA RW's, ale stare patche do 1.09 i CL byly fajniejsze.
D2vet
Taaa /p8 w singlu gdzie ai is gorsze niz bn i patchu 1.10+ gdzie poziom norm rozgrywki jest jak pierwsze trzy poziomy Mario lol, piza tym /p8 daje szybszy exp i lvl, wiec statystyki i skill pointy LOL
@Lorenzo01
Wystarczylo puscic 4 boty (wtedy max lmit per IP) 24/7 i po tygodniu/dwoch miales eq na kilka postaci +wylevelowane postacie za darmo.
Szkoda, ze nie zdazylem pwiedziec koledze, ze cale PvP tez bylo oparte na hakach typu TMC - speed, aa, advanced mh (tj. Redvex, Project) xD
Blizzard troche zwalil z patchami w Diablo 2, boty na masowa skale zaczely latac po wyjciu patcha 1.10, czyli po wyjsciu nowych OP slow runicznych np Spirit, Hoto i Enigmy z Teleportem, od teraz kazda postac w bardzo latwy sposob zyskac progi fcr (dual Spirit) i mogla spokojnie robic mf przez spamowanie teleportu, dzieki temu w chwile bylo sie przy bossie lub na 85lvl area, gdzie drop byl lepszy.
Za czasow 1.09 i wczesniej kazdy biegal z g... wartym zlomem, gra byla bardziej wymagajaca, PvP moze nie bylo tak zaawansowane jak pozniej (Name lock hunts), ale bylo smieszniejsze i ogolnie dawalo wiele wiecej frajdy :D
Kiedys (2008-2012) kiedy gralem jeszcze w Diablo 2, kolega uzywal botow zeby mu zlom zbieraly pod PvP, ale jak juz przestal kompletnie grac PvM. Uzywal tylko dlatego, ze szansa na wydropienie niektorych Top PvP itemow wynosila ~20k:1 wiec szkoda mu bylo czasu, gral juz i tak tylko PvP wiec raczej nikt tego pewnie nie odczul, nie mailem nigdy do niego pretensji, tym bardziej, ze zawsze cos ciekawego do inwentarza wpadlo :)
Po ukonczeniu gry wiele razy troche bez sensu byl by taki grind dla samego grindu jak w D3 obecnie bo end game, czyli PvP bez Top eq nie mialo sensu, wiec pozostawaly tylko boty.
@Rumcykcyk
Nie bo w D2 nie mozna bylo ubic np Diablo w <1sek huh?
@poltar
Plugy, Slash lub Path of Diablo to najlepsze mody dla Diablo 2
Znafca
Sratataata i ja mam znowu w to uwierzyc, po demie z Blizzcon 2008 i PvP arenie z Blizzcon 2010!?!? usuneli polowe gry, gore, dark, splyclili mechaniki i rozwoj postaci pod konsole.
Drugi raz juz sie nie dam nabrac, "Golden Team" czyli Blizzard North odszedl juz na zawsze wraz z Mattem Uelmanem, Diablo jest skonczone, najlepsze co moga zrobic to Remake D2 z poprawionym balansem i bardziej wspolczesna mechanika (wieksza skrytka, inwentarz na talizmany, klawisz biegu, pelen ekwipunek dla najemnikow, moze komenda /players X z SP)
Dzieki Bobby K.
Nie gralem w zadnego Fallouta, ale tego chyba kupie bo jak pisze @Czacha granie z ludzmi (pk, duele, lvl, qsty itd) i crafting daje mi frajde, nie lubie gier SP, nie maja dla mnie juz sensu (gry sa za bardzo splycone i kiczowate w dzisiejszych czasach, no ale chyba za dlugi mam juz staz w grach[~25l]). Zadna gra mnie tak nie wciagnela na stream'ach jak ten Fallout (no z wyjatkiem Brood Wara). Ponadto zbliza sie reset Laddera w Diablo 2, ale chyba jednak ten Ladder sobie odpuszcze ;)
Generalnie od SC2 sie zaczelo, bardziej nawet od alphy i bety SC2, juz wtedy byly pewne przeslanki spadku jakosci, ale nikt nie bierze na powaznie bety.
Moim zdaniem natomiast zaczelo sie od WC3 FT - slaby; i kiedy najlepsi poszli do WoWa to od Cataclismu - "konca WoWa".
@Doniczkapl
Chodzilo mi, ze cala trudnosc polega walce z przestarzala mechanika, masa grindu i lvlingu, to co kiedys bylo super fajne, kiedy WoW to byla totalna nowosc, teraz malo komu sprawia radosc, a bycie "human botem" to strata czasu, ogolnie malo komu daje to fun z gry. Swiat gry za bardzo poszedl do przodu.
@shakal_od_lat
Dokladnie, poza tym newet jesli WotLK jest dla niektorych najlepszym dodatkiem to wystarczylo by zeby wpuscili BfA na privy, a serwery WotLK by upustoszaly, progres jest za duzy.
Rok, tyle daje zywotnosci tej wersji WoW. Jak powyzej przyjda, pograja zobacza, ze wszystko trudne, trzeba grindowac do upadlego, wszedzie trzeba biegac, szukac grup samemu, do tego slaby balans (1.12 Warrior/Warclock/Mage) i wroca do Retaila, zostanie pareset no life hardcor'ow. Czasy juz sie za bardzo zmienily, wszystko poszlo do przodu.
Nie polecam, szkoda czasu, a prawdziwy WoW z 2005 i tak nigdy juz nie wroci!
"Coś pękło w ludziach od Diablo w momencie kiedy gawiedź zaczęła krzyczeć, że na Inferno w II akcie zabija ich osa. "
Gra ma dawac frajde, a nie frustrowac, ludzie byli wq... bo itemizacja zaprojektowana byla pod konsole i rmah, gra byla nie grywala bez hardcorowego grindu 24/7, na co wiekszosc nie mogla sobie pzwoli, ani tez nie miala ochoty (nuda), ponad to grind nie dawal 100% gwaracji znalezie czegokolwiek co dalo by mozliwosc przeskoczenie aktu, trzeba bylo kupowac sprzet od boterow i farmerow (podejrzewam, ze ludzie z blizza mogli byc tez w handel zamieszani) rozumiem gdyby ostatni akt byl totalnie trudny, ale nie pierwszy lub drugi bez mozliwosci progresji.
To samo jest w Diablo 2, tylko tam mozna przejsc gre z crapami bez problemu jezeli zna sie gre i ma sie dobry build, ludzie placza jak ktos zacznie mowic zeby zwiekszyc drop bo jest tragiczny (duzo ludzi nawet nie dochodzi do Diablo na Piekle bo im sie nudzi grind z crapami) bez bota sie nie pogra np PvP, ale zapominaja, ze kilka top itemow mozna samemu zrobic dzien po resecie (np Spirit).
Niestety kierunek rozwoju gier idzie w jedyna strone - mobile, czyli, mniejsza inwestycja (ryzyko), wieksza kasa i mniej wymagajacy odbiorcy = same korzysci.
Pojejrzewam, ze w przyszlosci 60%+ gier beda stanowic producke mobilne, ok 30% konsole i PC, albo i mniej: chyba glownie tytuly AAA jezeli jeszcze tworcy beda se w to bawic glownie pod renome i lepszy wizerunek firmy, PC w zasadzie nie bedzie juz potrzebny bo myszki i klawiatury bedzie mozna normalnie podlaczyc pod konsole (ja juz od dawna tak gralem [SpeedShoot]).
@Diuran
Jak bys gral troche dluzej w D2 to bys wiedzial, wszystkie mechaniki zostaly splycone i dopasowane pod noobkow z konsol, Diablo bylo zawsze gra wymagajaca, jezeli chodzi o mechanike, poza tym inni ludzie robili 3ke, brak "Golden Teamu" z Blizzard North, brak Uelmena, wiec kiczowata historia dla dzieci oraz beznadziejna i rowniez kiczowata muzyka.... itd itd
Ta gra to test na ile moga sobie pozwolic w dojeniu na maksa kasy z graczy, zwlaszcza z chinczykow bo to swiatowy lider.
Potem "najlepsze" rozwiazania przeniosa do D4 wraz z ah, lootboxami, skorkami, rozowymi petami itp ;)
D1 bylo na PSXa, D2 bylo tez szykowane prez chwile na PSX, SC byl na Nintendo 64, a SC Ghost byl szykowany na PS2
Wiec wejscie w nowy rynek to dla nich nic nowego
Jak casualowo, pare godzinek i czasami w wolnym czasie to oczywiscie jest do fajna sprawa, gorzej jak zechce sie osiagnac cos wiecej, bardziej przycisnac... w tego typu gierkach bez $$$ duzo sie nie ugra, jest to czyste p2w, a nawet crypto p2p (oblokowanie staminy/lokacji za $), a frustracja moze byc duza, w zaleznoci oczywiscie kto jak na to patrzy.
Tutaj jest ktos napisał o tej firmie, wiec nei nastawiałbym sie na cos wiecej ;)
https://www.reddit.com/r/Diablo/comments/9tzn9i/something_you_should_know_about_netease/
W sumie ja jestem zadowolony, dzieki tej mini gierce przyciagna duzo ludzi do swiata Diablo, bedzie wiec wieksze parcie i wieksza kasa, aby wydac bardziej przystepny dla graczy Diablo 2 Remake na nowym silniku z masa QoL niz hardkorowy i archaiczny Remaster rozniacy sie tylko ulepszona grafika, w ktorego gralo by moze z 5k osob, glownie z jsp, zeby zarabiac kase na itemach.
Diablo 4 mnie nie interesuje bo przypuszczam, ze to bedzie konsolowy badziew jak d3 wiec w sumie jestem zadowolony z tego Blizzconu, dodatkowo WC3 wygladajacy na remake, a nie remaster cieszy, bo StarCraft Remastered byl niestety zbyt trudny i uciazliwy mechanicznie, przez co nie dawal frajdy z gry, powinni byli dodac pare rzeczy to gral bym do dzisiaj jak podejrzewam wiele innych zrazonych brakiem QoL osob.
Teraz Bli$$ard bedzie bardziej celowal w casuali niz w hc fanow bo casuali jest 1m x wiecej i nie trzeba sie zbytnio wysilac, czysty profit :D, za Mike'a jako CEO bylo odwrotnie, ale nowy prezydent Brack i Kottick jako CEO wiedza lepiej, przypuszczam, ze ich polityka bedzie wygladala jak slynne "you think you do, but you don't" :)
Proste... bo bijatyki są teraz po prostu słabe i robione dla dzieciarni, albo dla azjatyckich no life'ow, których rajcuje 20 hit combo w powietrzu, ja jednak nie lubie cukierków, lolitek oraz podziwiania areny z lotu ptaka przez 2/3 rundy p... taki "odLOT"
Pograł bym w stare dobre Mortale 1 - UMK3 w wersji HD jak i Tekkeny 2 - 5DR: w szczególności w spatchowaną (jfls, infi juggles, roster) 4ke (z dodanym 1v1 force mode) z dobrym online bo te nowe kompletnie mnie nie interesują.
Ideałem byłby Mortal 1/2 lub T2/3 w HD z rozbudowanym i zaktualizowanym wachlarzem ciosów.
Twoja wiedza na temat Diablo 2 chyba jest uboga, albo nie zaglebiles sie w gre, tak zeby ja doglebnie poznac, meta zmieniala sie na przestrzeni patchy wielokrotnie od 1.04 do 1.10+, ok teraz od 10 lat jest wmiare zbalansowana, kazda postac mozesz zbudowac pod okreslone cele i lokacje, ja po 15 latach grania dopiero znalazlem (ok na forum przeczytalem :P) dwa nowe buildy na soske 100% es i half es dgtm sorc. Dzieki drzewku, slowom runicznym, craftom, duzej liczbie unikatow i silnych rzadkich/magicznych przedmiotach buildow mozna by mnozyc co nie miara zarowno pod pvm jak i pvp.
Jak nie znalazles swojego endgame'u to sorry PvP bylo wlasnie tym end gamem: ubranie jak najlepiej postaci zeby jak najlepiej zabijala innych graczy :) nie zgodze sie, ze jedynymi buildami byly popularne copy&paste, ja wielkrotnie robilem wsio po swojemu i testowalem roze warianty, czasem wychodzily niezle cyrki, ale dzieki skillowi wygrywalem duele z c&p (lammerdinami, ele drutami itp) zreszta nawet c&p to bylo tych buildow od groma pvm-uber-mf-runner/pvp do tego rozne warianty i hybrydy w zaleznosci czy full vita/mb/nb, walk/tele, itp wybor tarczy mogl calkowicie zmienic wariant buildu bo trzeba bylo zupelenie inne przedmioty i czasem umiejetnosci dobierac, na samego Paladyna bylo z 20+ buildow od hammera, smita do rangera, v/t, t/v liberatora czy innego vanqishera; do tego rozne ich warianty, np uber smit, tele smit, zaka smit, svs smit, bm lt smit itp, wlasnie takie kombinowanie dawalo ogromna frajde i daje przede wszystkim poczucie wyjatkowosci twojego Herosa.
W d3 wsio jest takie same, kazdy jest taki sam, w dodatku brak trade, brak pvp, czat zwalony, brak zakladania gier, muzyka/fabula (Cain zabity rzez wiedzmo-motyla lol) totalne dno, jak by robiona przez Disneya, brak kombinowania z przedmiotami, wyliczania break pointow, dmg'u z absorbow/max resow/-resow/cb/ow/ds/cs... itd itd mozna tak wymieniac i wymieniac.
Sorry, ale Diablo 2 jest o wiele bardziej zlozona gra, d3 to zwykla mlucka, typowy konsolowy slasher dla dzieciarni.
Faktycznie dla kogos kto nie znal buildow i byl zielony Diablo mogl sprawic troche problemow, ale to wina patcha 1.10, ktory wprowadzil synergie, dal buffa dla hp potworow i dodal pare slow runicznych, ktore sa imba do dzisiaj (eni, grief, infi, spirit, lore, hoto...), takze brak mozliwosci trafienia unikatow w hazardzie, wiec dla normalnego gracza, ktory tego nie wie moze byc to problem.
Nie wiem po co tworzyc Soske melee jak mozna grac Barbem lub Paladynem Alladynem lub jezeli sie chce zywioly i walke w zwarciu to hybryda czyli Asska pod trapy i kopniecie. Taka Soska jest dobra, ale wymaga drogich itemow zeby byla skuteczna, sam mialem pare takich, ale tylko for fun bo normalne soski byly zdecydowanie lepsze.
Blizzard North zostal zamkniety, Matt Uelmen juz nie pracuje dla Blizzarda.
Gra od ludzi, ktorzy nie maja nic wspolnego z seria i nawet nie znaja pierwszej i drugiej czesci (w wywiadach nawet nie wiedzieli co to jest "HoZ" z DII LOL)
Bedzie kolejny po d3, konsolowy/mobilny splugawiony sh..., specjalnie uproszczony dla umyslowo ograniczonych czyt. wspolczesnych malo wymagajacych graczy lub dzieciakow.
Wiec raczej podziekuje.
@Shad
"Harada wspominał o tym, że nie ma Leia czy Julii z prostej przyczyny - w ostatnich częściach byli głównie tylko z sentymentu. Na turniejach nikt nimi nie gra, a teraz postacie są tworzone właśnie pod turnieje albo pod tryb fabularny, a że Lei jest postacią drugoplanową, to nie ma wpływu na wydarzenia."
Ciekawe jaki wpływ na wydarzenia ma Lucky Chloe czy jakoś tam lub Panda ^^
To prawda, Harada tak mówil, ale jest to oczywista BZDURA! Lei był raczej rzadko grany na mniejszych turniejach bo po pierwsze primo: jest niesamowicie trudny do wymasterowania i po drugie primo: na turniejach grywa się głownie topami i właśnie dlatego Bob był bardzo popularny (łatwy i przepowerowany jak cholera) = Tier S w TTT2, teraz w T7 rzadko kiedy go widziałem na streamach, jeśli Lei byłby Teir S to oglądalibyśmy go znacznie częściej niż z wykonaniu Pros'ów takich jak Help Me, który wielokrotnie grywał JayCee/Lei.
Prawda jest taka jak napisał @Black Star
"Potem twórcy Tekkena uznali, że wrzucenie jak największej liczby lolitek i fan serwisu dla kiczowatej mody japońskich nastolatków to świetny pomysł na rozwój serii. I tak, w nowych seriach, tak popularne sztuki walki jak Muay Thai, odmiana Kung Fu (Lei), sumo i wiele innych zostały zastąpione przez taniec(!) w wykonaniu kretyńsko zaprojektowanej nastolatki,"
- to się teraz sprzedaje w Japonii i Azji, niestety ;(
Tak jak wcześniej było napisane Tekken 2 wyznaczył nowy standard, Tekken 3 to był szczyt, Tekken 5 i Tekken 5:dr to coś pomiędzy T2-3, a dalej to już przepaść.
Co mnie jako wieloletniego fana boli najbardziej w T7:
-1 brak Leia, Juli(JC), Armor Kinga, Ganryu, Jinpachiego (LOL ojca Heia nie ma w finale sagi Oo) "true" Devila (to wkońcu Tekken oparty głownie o postać Kazuy'i), Wanga (przujaciel Henia), Mokujina (fajnie się grało Moku vs Moku) Bruce'a, Marduk'a... a nawet Ogra - tak oczekiwałem że zrobią mix Ogra z True Ogrem (przemiana jak Kazuyi) co by było moim zdaniem bardzo ciekawe...;
-1 ...za to mamy Kumę i Pandę z oddzielnym slotem, stado lolitek: do wyboru do koloru, grubasy, street fighter, power rangers, rodeo... omg za dużo tego (gra chyba robiona głównie pod azjatów), Gon przy tym wszystkim był jak najbardziej wporządku.
-1 mało trybów i brak trybów typu: Tekken Force, Tekken Ball; oczekiwałem też Tag mode, Arcade classics jak w T5 i klasyczny tryb z wyłączonymi wszystkimi wspomagaczami typu RA, RD +klasyczne juggle;
-1 problemy z multiplayer;
-1 za szybki, ciosy już nie wywołują takiego wrażenia, wszystko się dzieje, aż za dynamicznie, moim zdaniem nowych graczy będzie to zniechęcać, nie będą wiedzieć do końca co się w ogóle dzieje;
-1 ogólne rozczarowanie, myślałem, że wejdą na pełnej bombie na runek PC z mnóstwem nowości, postaci i trybów, wybaczył bym im wtedy te wszystkie lucky chloe i inne dziwactwa... a tu rozczarowanie.
Moja ocena 7/10 bo to chyba jeszcze Tekken.
Patch na dzień-tydzień-grania maks.
Nie rozśmieszajcie mnie, jaka nowa zawartość na miarę DLC!? Jedna czy dwie niewielkie statyczne mapki, kilka nowych mobków i parę itemów, reszta to poprawki i balans skilli i to ma być na miarę dodatku czy dlc!? LOL! dla kilku programistów to parę dni roboty, zresztą tyle ich tam zostało bo cała ekipa z D3 przeszła do WOW/HOTS/OW.
Dokładnie jak powyżej, jest jak najbardziej w interesie blizza żeby gra była dobra: zachęcała do kupna i trzymała ludzi, bez aktualizacji i nazwy ta gra dawno już by nie żyła, tak to jeszcze jakoś zipie.
Niestety moim zdaniem popełnili straszny błąd likwidując handel i AH (RMAH to już było przegięcie) bo to trzymało dużą część graczy, był ten AH, nawet jak się grać nie chciało to się wchodziło na AH(ACrafta) lub się handlowało jak w D2.
Handlu nie ma, PvP nie ma (warto wspomnieć o GIGANTYCZNYM OSZUSTWIE bli$$arda względem PvP z blizzconu 2010) to co tutaj robić!? bić bezsensowne paragony i rywalizować w drabince z botami i hackerami?
Imo jedyne co może uratować tą grę to dodatek z PvP i jakąś namiastką handlu, a jeszcze lepiej coroczne dodatki z dodatkowym aktem-klasą-trybem multi.