Tekken stracil swoja tozsamosc po T5.
T6 to byl slaby i bylo juz widac rozlewajacy sie kicz, brak pomyslu, robionoe pod azjatow anime (bob, lars) i loliki z 10sek kombosami (bound mechanic).
T7 i T8 to juz w ogole pomieszany kicz ze SF, DoA i FFury i mikroplatnosciami.
"Dont ask me for.shit" koncz wac pan wstydu oszczedz.
Mam nadzieje, ze wroca do korzeni z T9 jak to zrobilo w T5 po slabym T4.
"Niemniej część fanów ma obawy co do przyszłości serii bez Harady za sterami"
Jaka przyszlosc? Po Tekken 5 to kolejne gry to byla kalka poprzednich czesci plus jakies ficzery zeby sie nie nudzilo, bez kitu mogliby sobie juz dac spokoj z ta seria ewentualnie jakis reboot zrobic bo ta seria juz nigdzie nie zmierza tak jak seria Soul Calibur...
Proponuje WINCYJ WYBUCHOW i 120 decybeli pierd....cie przy kazdej nawet najslabszej piastce. Bo wszystko powyzej juz ma.
Zgadzam sie z osobami powyzej. Tekken stracil swoja tozsamosc i klimat, a gameplay 8ki to wrecz wyglada groteskowo chwilami.