Dla mnie Diablo II, ale koniecznie na pierwszych wersjach bez tych wszystkich ulatwien, wspomagaczy i szmerow-bajerow.
Oj tak 'Let it snow' w radiu. Ogrywało się na Święta.
Teraz wleci Cronos po raz drugi.
"prószący za oknem śnieg"
Bardzo zabawne. Ha, ha, ha.
Z zimowych i świątecznych klimatów, nie należy zapomnieć o Watch over Christmas. Jedna z lepszych przygodówek ostatnich lat, chociaż trochę za prosta.
Ja mam inaczej. Boże Narodzenie kojarzy mi się z Civilization III, bo dużo w to wtedy grałem. I Heroes V, ten dodatek z krasnoludami. Piękny dodatek na Święta. Super klimacik, super muzyczka.
Osobiście dorzucam Yakuzę 0 - też akcja poza retrospekcjami toczy się między bożym narodzeniem, a Nowym Rokiem, co widać.
Gdy zobaczyłem temat, od razu pomyślałem Max Payne i Fahrenheit. Aż dziwne, że nie ma ani jednego, a jakieś wampiry są.

W większości tych gier nie ma żadnego zimowego, świątecznego klimatu tylko po prostu są tam śnieżne zimowe lokacje.
Jakiś Wampir, Spider-Man litości.
Na górze ktoś napisał Pierwszy Max Payne - tam można było poczuć klimat polskich świąt :D no właśnie i to jeszcze Polski Pazura czyli Polsat, Kevin itp. sprawy.
Dodatkowo
Hitman 2 Silent Assassin (Zwłaszcza misje w Rosji)
Neverwinter Nights Shadows of Undrentide (Pierwszy rozdział)
Call of Duty United Offensive
https://www.youtube.com/watch?v=IG1om3uOdf4
Ja już mam takie czasy, że do gier nie wracam przeżyłem piękne chwile w swoim dzieciństwie grajac ze znajomymi i do dzisiaj pozostaje tylko muzyka w uszach z danej gry. Raz próbowałem wrócić ale barkowało mi tego klimatu i osób z kiedyś.
Wiele razy to już pisałem tutaj ale święta w 2001 to zarwałem na graniu w Max Payne. Szybko zjadłem co podano i uciekałem od stołu z rodziną by grać w grę.
Serious Sam Drugie Starcie i poziom pełen śniegu, bałwanów i mikołajów dobrych i agresywnych
https://www.youtube.com/watch?v=I2JaXTI_CoI&list=RDI2JaXTI_CoI
Mi w takim okresie najlepiej wchodzą platformery z Marianem w roli głównej, ratowanie pingwinów w Mario 64 to już chyba dla mnie tradycja.
Mafia 2 super świąteczny nastrój. W Vampire Bloolines 2 bardzo mi się podobało śnieżne Seattle. Tak samo jak klimatyczne zielone deszczowe Seattle w TLOU2
Fahrenheit - stara już gierka, ale bardzo klimatyczna gra z przepiękną linią melodyczną stworzoną przez samego A.Badalamenti - aż czuć mroź na sobie