Zgodziłbym się gdyby chodziło o okres po pryncypacie.
"prowadziła własną politykę zagraniczną i dynastyczną, zawierała odrębne traktaty itd."
Eee, to samo robiły władztwa HRE?
Jeśli HRE będzie frakcją, to nie rozumiem, co robi w propozycjach Księstwo Wielkopolskie, skoro na początku rozbicia dzielnicowego Polska nie była jakoś bardziej specjalnie rozdrobniona od HRE. Powinno być Księstwo Polskie, a nawet Królestwo Polskie (w przekonaniach ówczesnych nadal istniało Królestwo Polskie pomimo braku króla, o czym świadczy Kronika Galla Anonima), rządzone przez polskiego princepsa z Krakowa.

Całkiem spójnie? No to spójrz na to i porównaj dominujące kolory tych grafik, wtedy zobaczysz obiektywnie, jak duża jest między nimi różnica.
No szkoda, że nie ma tej wierności w klimacie, paleci barw xD Nawet taką prostą sprawę jak niebieskie lampy w Obozie na bagnie spartolili. Jakby nie zrobiła się wokół nich mini-afera, to by ich nie dodali. Dodali je, ale z marnym skutkiem, bo w przeciwieństwie do oryginału nie są głównym źródłem światła w nocy xD

Dolina w oryginale jest gasnącym, obumierającym miejscem, jakby trwała w nim jesień, niebo jest brązowo-szarawe, a Remake to bujna, zielona roślinność w pełni lata z błękitnym niebem.
W czym była strasznie męcząca? Chyba w tym, że była bardziej różnorodna xD
No właśnie, że jest — popatrz sobie na ziemię i zbocza w oryginale, są tam dwie różne barwy, a nawet więcej. A w remake’u co? W zasadzie są tylko dwie barwy, zbocza i ziemia mają ten sam kolor xD
Zzz... Niedawno w końcu zacząłem swoją przygodę z Finalem Rimejkiem i już ją zakończyłem. Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem zachwytów nad tą grą. Grafika jest bardzo ładna, choć same lokacje i otoczenie często wypadają dość przeciętnie. System walki jest całkiem niezły, ale fabuła i dialogi? Ja pierdzielę... Wszystko wydaje się strasznie wymuszone, miałkie i zwyczajnie nudne. Postacie bez końca rozwlekają najprostsze sceny, a emocje sprawiają wrażenie sztucznie pompowanych. Nie mogłem powstrzymać przewracania oczami podczas sceny w kanałach, kiedy bohaterowie przechodzili nad przepaścią. Ktoś niemal spadł, ale oczywiście w ostatniej chwili został uratowany. Chwilę później dostajemy praktycznie tę samą scenę jeszcze raz. Po co? Jaki był sens tworzenia takiego sztucznego zagrożenia? Zamiast budować napięcie, wyglądało to jak tani sposób na wymuszenie emocji u gracza. No i jeszcze ten nieszczęsny dubbing z niekończącymi się westchnięciami, chrząknięciami i przeciąganymi pomrukami. Rozumiem, że to element japońskiej stylistyki, ale tutaj momentami było tego po prostu za dużo.
"skonfrontować się z własną krótkowzrocznością, strachem przed utratą kontroli, małostkowością i głupią brawurą."
Że niby gdzie?
"Co istotne, podczas rozmowy Rysław dodał, że 15 lutego (podcast nagrywany był 21 stycznia) miał odbyć się koncert muzyki z Kingdom Come: Deliverance, którą to okazję planował wykorzystać, by zapytać Daniela Vávrę – wówczas pełniącego jeszcze funkcję reżysera kreatywnego studia – o krążące plotki. Dziś mamy jednak końcówkę marca i dziennikarz nie podzielił się żadnymi nowymi informacjami."
No nie, Rysław na podcaście GRUV u UV powiedział, że zapytał o to Vavrę, miał bodajże odpowiedzieć z uśmiechem, że nie może powiedzieć nad czym pracują, czy coś w tym stylu.
"Dość powiedzieć, że CD jest oceniane dokładnie tak samo przez recenzentów i graczy, przynajmniej według danych zebranych przez serwis Metacritic. Jak zauważył Synth Potato w serwisie X, metascore (czyli średnia ważona z recenzji dziennikarzy) wynosi 78/100, a w przypadku ocen użytkowników serwisu jest to 7,8/10. Nawet jeśli się taki stan się nie utrzyma, to i tak już wystarczający powód, by Crimson Desert zapisało się w historii gier."
Ale wy jesteście śmieszni, zamiast zweryfikować taką głupotę, to bezkrytycznie podajecie ją dalej, bo popatrzcie sobie na oceny Warcraft III: Reign of Chaos, obie mają po 92.
Jak już mówiłem na X, ta gra musi być naprawdę zła, skoro ludzie podniecają się taką bzdurą.
Dodam jeszcze, że gdyby tytuł brzmiał „Recenzja (w przygotowaniu). Ogrom możliwości, który może być testem cierpliwości", to nie widziałbym żadnego problemu, ale widzę.
Tak w ogóle, dlaczego wrzuciłeś ten fragment? Musiałem go przecież przeczytać, skoro napisałem swój komentarz xD Jedyne czego nie przeczytałem, to szarego tekstu pod tytułem.
Skoro autor nie ukończył głównej fabuły, nie skończył gry, to dlaczego ten tekst nazywa się recenzją? To jest niedopuszczalne, tylko potwierdzacie narrację, że recenzenci nie kończą gier, które recenzują. Autor z CD-Action też nie ukończył gry, przy czym przy samym tytule informuje, że nie jest to recenzja, bo gry nie ukończył.
Edit: Nie zauważyłem, że pod tytułem informuje się, że recenzja jest w przygotowaniu, co jednak nadal nie uzasadnia nazwania tekstu recenzją, jest to wprowadzenie w błąd.
Jak to może nie było tego widać, skoro jest to książkowa informacja, który na dodatek została też ujawniona w Wieśku 2?
Ale pierdzielenie, Dziki Gon jako elfy to wcale nie jest żadna koncepcja Redów, która wyklarowała się dopiero w Wiedźminie 3, ale informacja wzięta wprost z książkowego Wiedźmina, która na dodatek została ujawniona w Wieśku 2.
Nie ma nic do poprawiania, bo to, że w Wiedźminie 1 Dziki Gon został przedstawiony inaczej niż w Wiedźminie 3, nie jest żadną sprzecznością, lecz czymś uzasadnionym fabularnie. Gdybyś uważnie grał w Wiedźminie 2 i w trzecią część, wiedziałbyś, że Dziki Gon potrafi wysyłać swoje upiorne manifestacje na obce światy.
Chyba nie ma wątpliwości, że główny projektant fabuły jest ignorantem, bo jak może twierdzić, że nie wiedzieli tego, skoro jest to wzięte wprost z książek Sapkowskiego, a nie żadna koncepcja wykreowana w Wiedźminie 3, zwłaszcza że już w Wiedźminie 2 ujawniono książkową informację, że Dziki Gon to tak naprawdę elfy z innego świata. Pierdzieleniem jest też twierdzenie, że przedstawienie Dzikiego Gonu z jedynki będzie prawdopodobnie wymagało niewielkich zmian w remake’u, jakby Wiedźmin 2 i 3 sensownie nie wytłumaczyły, dlaczego Dziki Gon w pierwszej części jest przedstawiony jako orszak upiorów xD
Takim samym, a może nawet większym, ignorantem jest też autor tekstu, który bezkrytycznie powtarza te bzdurne słowa.
Niech w końcu nauczą się robić interfejs ekwipunku, który nie byłby męczący i irytujący.
> Miej w nazwie gry słowo Medieval
> W grze nie istnieje chrześcijaństwo ani Kościół, nie ma kościołów, świątyń, kaplic, duchownych czy kapłanów, w ogóle brak jakichkolwiek form religii lub kultów, z których słynęło średniowiecze xD
Gry-Online: Overwatcha 2 nie na zasługuje na recenzje, bo to zwykła aktualizacja.
Też Gry-Online: napisaliśmy recenzję porta.
Z chęcią zagrałbym w tryb hardcore ze wszystkimi perkami, gdyby tylko była opcja bez utrudnień w nawigacji.
Nie wiem, może będą mody na takie coś.
Jeśli pójdą w konflikt pokoleń, to xD, bo 3 część kręciła się wokół tego wątku, który był wystarczający dobry.
Odniesiesz się do tego, że bezmyślnie rzucasz spoilerem? Gadaj sobie swoje bzdury o tym czym jest KCDII wobec Wiedźmina 3, ale naucz się, że nie powinieneś psuć innym zabawy swoim długim językiem
Dlaczego spojlerujesz, naprawdę trudno Ci mówić o grze bez zdradzania niespodzianek?
Jak to ma się do Andora, który niekiedy jest nazywany najlepszą produkcją ze świata Gwiezdnych Wojen?
Tak sprawnie rozwija idee z pierwszej serii, że aż konflikt między Piltover a Zaun, tak ważny w pierwszym sezonie, w pewnym momencie zostaje praktycznie ucięty, odchodzi na dalszy plan i nie dostaje satysfakcjonującego zakończenia.
Jeśli nie jesteś ateuszem, to kim?
"A piszę to przecież z perspektywy osoby, która – jak większość Polaków – pochodzi z kręgu kulturowego opartego na chrześcijańskiej symbolice."
Nie, piszesz to jako przede wszystkim jako ateusz, który co najmniej nie lubi Kościoła.
Głupi mod, ale co ja tam wiem, ludzie mają nawet problem z mrówkami w Skyrimie xD
"Nigdy nie było i nie będzie."
Nie wygaduj bzdur, za cesarza Fryderyka I Barbarossy stosowano nazwę "Święte Cesarstwo", a w 1254 roku mamy najstarze użycie nazwy "Święte Cesarstwo Rzymskie".
"Ale nic świętego w tym tworze nie było."
Było, czyli przekonanie o obowiązku obrony świata chrześcijańskiego, o sakralnej legitymizacji władzy cesarskiej.
"Natomiast było Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego."
Było Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego i co śmiesznie dopiero od XV wieku, wcześniej było po prostu Cesarstwo, Cesarstwo Rzymskie, Święte Cesarstwo i Święte Cesarstwo Rzymskie.
"Sprawdziłem u źródeł i faktycznie jest tylko CRNN."
Jest tylko? Jakie źródła sprawdziłeś, czy jakiekolwiek źródło było sprzed XV wieku? No nie, bo wtedy okazałoby się, że taka nazwa wtedy nie istniała, bo dlaczego miałaby, skoro pojawiła się dopiero w XV wieku.
"Nikt go nigdy nie kanonizował."
Nie musiało być ukanonizowane, żeby być święte.
Już wcześniej potwierdzili, że nie będzie polskiego dubbingu, więc nie wiem skąd to zaskoczenie.
Jeśli naprawdę okaże się, że RNK rozpadło, upadło, czy coś w tym stylu, to się bardzo zawiodę.
Bardzo podoba mi się koncept odbudującej się cywilizacji, więc wolałbym zobaczyć prosperujące miasta, które walczą z skutkami Wielkiej Wojny.
"Potwierdziły się plotki, że po raz pierwszy w tym cyklu pokierujemy kobietą."
Przecież w pierwszej części gta można było grać kobietą xD
Jakby nie było tej kratywności w divinity, tym bardziej w poprzedniej i najnowszej Zeldzie.
"Gra umożliwa przeprowadzanie akcji ad hock jakie w innych grach są dostępne tylko jako oskryptowane."
Znowu Zelda.
"Albo podejście do implementacji złożonych zasad wpływających nie tylko na walkę ale też dialogi i eksplorację"
Co do eksploracji, to już Divinity to robiło (umięjętności wpływają na to czy odkryjesz kopiec, no niesamowite), a co do dialogów, to mamy Disco Elysium, które dopiero powinno być wzorem na to jak powinno się tworzyć dialogi.
Nie, nie wyróżnia się, a na pewno nie zdecydowanie, bo jak twoje twierdzenie ma się Divinity: Original Sin 1 i 2? Przed włączeniem gry nie wiedziałem, że to gra Lariana, więc w momencie, w którym zobaczyłem ich logo zrozumiałem, że będę miał powtórkę z rozrywki i nie myliłem się.
"Pod wieloma względami jest nowym punktem odniesienia dla konkurencji"
Pod jakimi względami, proszę wymienić.
"liberalnych członków różnych prawicowych struktur"
Co to za anarchoniczne określenia?
Overwatch 2 nie zasługuje na recenzję, ale podrasowany wiedźmin 3 już tak? Ale z was hipokryci xD
Skoro Overwatch 2 nie zasługuje na recenzję, to dlaczego pojawiają się recenzje remasterów i gier, które wcześniej np. wyszły na konsole i teraz wyszły na komputery? Dlaczego Overwatch 2 nie ma recenzji, a taki Marvel’s Spider-Man na PC już ma? Zwykle robienie na siłę kontrowersji i nic więcej.
Co to ma do ofiar z ludzi?
"bo najprostszym dowodem jest bajka o potopie"
Nie słyszałem, żeby historia o potopie należała do gatunku zwanym bajką.
"stworzone tylko do utrzymania władzy i kontroli"
Sam sobie to wymyśliłeś? Skąd wiesz co myśleli ojcowie założyciele?
Masz na myśli fakt, że 90% populacji indiańskiej zmarło, tak? Ale ty wiesz, że Indianie wymierali z powodu chorób, których sami Europejczycy nie rozumieli lub z powodu wycieńczającej pracy na rzecz Europejczyków, której celem był zysk, a nie likwidacja populacji?
"To było legitymizowane przez chrześcijaństwo"
Przy czym to samo chrześcijaństwo truło dupę Hiszpanom, że niewolą i wykorzystują Indian, którzy przeszli na chrześcijaństwo.
"a o same masakry i pogromy."
O jakich liczbach mówisz?
"Jeden jest ślicznie w Kaplicy Sykstyńskiej odmalowany"
Co masz na myśli?
Czyli kolejny Avatar, który broni się wizualiami, a rozczarowuje fabularnie?
"pożar wywołany przez cesarza Nerona"
Jest to mit, propaganda przeciwników Nerona.
Najprawdopodobniej był to zwykły pożar, a do tego nie największy.
Ej koledzy, usunąłem arene, nie mogę teraz wziąć tego prezentu, więc jak mogę to ponownie zainstalować grę?
Przewiduje że nie będzie dalekiego wschodu, jak tam wybierzesz czarnego Japończyka lub Chińczyka?
A może wojna Koreańska, by to się wiązało z broniami z iiww, uważam że nie zrobią ii wojny światowej, było by to zbyt dziwne