Bo w sumie to drugi najlepszy AC od czasu zmiany formuły w Origins. Najmniej w nim AC, ale jakoś ta Grecja, Kassandra, fabuła itd., robiły swoją robotę.
Cudowna gra. Spędziłem z nią jakieś 150 godzin. Nie wyobrażam sobie, że Ubi upada i nie ma już takich gier. Te całe "ambitne" gry, jak to określają gracze gola to często toporne albo męczące gnioty w które nie da się grać po pracy. Gry Ubi są tutaj idealne.
Bo w sumie to drugi najlepszy AC od czasu zmiany formuły w Origins. Najmniej w nim AC, ale jakoś ta Grecja, Kassandra, fabuła itd., robiły swoją robotę.
Powiem że to najlepszy AC jaki powstał i jedna z najlepszych gier ever. Tylko jeszcze PS Torment Fallout 2 TW3 i seria ME zrobiły na mnie podobne wrażenie (acz każda z nich pod różnymi względami).
Dla mnie jeden z lepszych AC i w sumie ulepszał to co już było dobre w Origins. Lubiłem jeździć po świecie i ubijać tych ukrytych bosów co byli pod przykrywką.
Cudowna gra. Spędziłem z nią jakieś 150 godzin. Nie wyobrażam sobie, że Ubi upada i nie ma już takich gier. Te całe "ambitne" gry, jak to określają gracze gola to często toporne albo męczące gnioty w które nie da się grać po pracy. Gry Ubi są tutaj idealne.
Oprawa, fabuła, gameplay, ten świat i te kolorki... Moja ulubiona część Assaains Creed.
Ulubiona odslona. No i najbardziej dolujaca postac w historii AC. Historia Kassandry, ktora jest kanonem (meski zostal dodany bo dur hur kobiety w grach) jest najbardziej smutna. No, ale tez jej postac najbardziej ciekawa poniewaz
spoiler start
zyje, az do 2018 roku i wykonuje misje dla ISU Juno chroniac/znajdujac artefakty ISU jak wiemy z dlc z innych odslon Valhalla/Shadows.
spoiler stop
. Do Odysseyi tez wyszly swietne DLC. Odslona byla mega sukcesem. Lacznie jest z 5 dlc. Gra ma tone zawartosci i leciutko mozna miec okolo 300h. Ja ostatnio ogralem na new game + i gra sie wtedy nawet lepiej. Bo nie trzeba farmic materialow do ulepszania broni/zbroi. Co w tej odslonie bylo upierdliwe i dopiero od Valhalli uleglo to poprawie. Da sie wyczuc, ze UBI liczyl, ze duzo ludzi zamiast tracic czas na farmienie tych materialow w grze po prostu kupi sklepiku za prawdziwe pieniadze. No, ale jezeli gracz skupi sie na ulepszaniu broni, zbroi tych ktorych uzywa, a nie wszystkich jakie ma w posiadaniu to nie jest to takie upierdliwe.
https://www.nexusmods.com/assassinscreedodyssey/mods/299 - polecam ten mod dla fpsow. To jest niebo do ziemi, gdy gra chodzi na Vulkanie.
ps. Polecam grac zenska wersja bo przyjemniej sie patrzy, ale takze aktorka glosowa jest duzo lepsza od meskiej wersji.
- Ubisoft to potwierdzil.
Canon Status: Ubisoft officially designated Kassandra as the canon protagonist in the official novelization and subsequent series lore.
- w DLC Valhalla, Shadows jest Kassandra.
- sami gracze przyznali, ze aktorka glosowa poradzila sobie lepiej.
Wiec kompletnie nie rozumiem twojego postu. Nic kompletnie nie wnosi do tematu, a potwierdza tylko to co pisalem.
"sami gracze przyznali, ze aktorka glosowa poradzila sobie lepiej."
-Gracze przyznali, że aktorka głosowa poradziła sobie lepiej
.
.
.
-użyję tego jako argumentu potwierdzającego, że ta postać jest kanoniczna
wtf
Na szczęście wtedy jeszcze mieli trochę rozumu i jeszcze nie stawali przeciwko graczom. Bo teraz mają ich gdzieś.
Nie lubie tej cześci. Chyba moja najmniej ulubiona w serii.
W opozycji do pozostałych pod tym newsem, ja uważam że to akurat najsłabsza z tych RPGopodobnych odsłon AC. Mamy przyjemną żeglugę monumentalne, antyczne lokacje i mawet kilku sympatycznych bohaterów pobocznych ale z drugiej strony Kassandra czy Aleksios nie mają w sobie absolutnie nic ciekawego, system walki jest zupełnie "meh" mechanika skrytobójstw została pogorszona względem Origins, który swoją drogą był jakiś bardziej klimatyczny i lepiej łączył wątki bractwa z osobistą historią głównego bohatera. Misje poboczne niestety tak jak zwykle nudnawe. Zakończenie gry jest też dziwne, w zasadzie pamiętam jaki bylem zdziwiony jak szybko rozwiązano sprawę drugiego potencjalnego protagonisty.
Na premierę opinie o grze też były dosyć mieszane.
spoiler start
smierc w 2018 roku
spoiler stop
w dodatku Atlantyda. Zawsze mnei to smieszy jak komentuja ludzie, ktorzy albo nie lubia AC, albo wogole nie ogrywali. No, ale pierwsi do komentowania i gadaja glupoty.
ps.
spoiler start
Elpidios byl synem Kassandry i Natakasa byl pra-pra Amunet czyli Aya z Origins. Ta ktora stworzyla Hidden Ones z ktorego pozniej powstalo bractwo Assasynow.
spoiler stop
W każdym razie, najwyraźniej ta grupa narzekających, że jest animus była większa niż ta co teraz narzeka, że nie ma. No ale tego nie wiem.
Ja tam nigdy nie byłem fanem wątków współczesnych. Zawsze przechodziłem tylko i wyłącznie bo musiałem bo zwyczajnie wyrywają mnie ze świata, w którym inaczej by była pełna immersja.
Dobra odsłona... jedna z lepszych!
Mnie jedno co w tej części rozwala to mapa. Od czasów GTA SA to pierwsza gra, która pod kątem mapy mnie zachwyciła i włączałem grę przeważnie po to żeby sobie pochodzi po mapie. Misje czy fabuła w zasadzie w każdej grze są przeważnie oklepane. Ale jeżeli chodzi o ten aspekt to jak dla mnie mapa jest w wręcz prawie idealna.
Świetna gra to i wracają. Wspaniała produkcja, a Kassandra absolutnie cudowna postać <3
Odyssey to ostatni AC ktory mi sie podobal. Potem nudna do bolu Valhalla a nastepne to juz odpuscilem. Dopiero teraz gram w BF remake bo swietnie wyglada a samej gry nie dalo sie spieprzyc mimo wybitnych zdolnosci Ubi.
Origins też było spoko mega, ale prawda Odyseja fajna, przeszedłem całą :)